III SA/Łd 64/08

WyrokWSA w Łodzi2008-05-08

Skład orzekający: Janusz Nowacki, Monika Krzyżaniak, Krzysztof Szczygielski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny, symetryczny ubytek słuchu typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej, z płaskim przebiegiem krzywych audiometrycznych, może zostać uznany za chorobę zawodową (uszkodzenie słuchu wywołane hałasem), mimo że nie jest to ubytek wysokoczęstotliwościowy, a organy administracji nie wyjaśniły w sposób wyczerpujący wpływu innych schorzeń na stan słuchu skarżącego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły przepisy postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1 i 80 kpa), co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie wyjaśniono w sposób wystarczający, czy hałas może powodować ubytki słuchu także przy niskich i średnich częstotliwościach, nie ustalono wyników wcześniejszych badań audiometrycznych, nie załączono wyników badań z lat 2006-2007, ani nie wyjaśniono wpływu innych schorzeń na stopień uszkodzenia słuchu. Sąd podkreślił, że wielkość ubytku słuchu nie jest decydująca dla uznania choroby zawodowej, a wytyczne metodologiczne nie mogą być podstawą do obalenia domniemania związku przyczynowego, jeśli nie wykazano konkretnych, pozazawodowych przyczyn choroby.
Stan faktyczny
Skarżący M. B. domagał się uznania uszkodzenia słuchu za chorobę zawodową, twierdząc, że zostało ono spowodowane wieloletnią pracą w warunkach narażenia na hałas. Organy administracji odmówiły uznania choroby zawodowej, wskazując na niecharakterystyczny przebieg krzywych audiometrycznych oraz możliwość wpływu innych schorzeń. Po uchyleniu wcześniejszych decyzji przez NSA i ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy ponownie odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i błędną ocenę materiału dowodowego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 8 maja 2008 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Janusz Nowacki (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, Protokolant Tomasz Porczyński, po rozpoznaniu w dniu 25 kwietnia 2008 roku na rozprawie sprawy ze skargi M. B. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. z dnia [...] Nr [...]; 2. zasądza od Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. na rzecz M. B. kwotę 15 (piętnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 13 marca 2003 roku, sygn. akt II SA/Łd 263/00 Naczelny Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną przez M. B. decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Ł. nr [...] z dnia [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. nr [...] z dnia [...] nie uznające schorzeń M. B. za chorobę zawodową. Sąd podał, że orzeczenia lekarskie winny spełniać wymagania opinii w rozumieniu art. 84 § 1 k. p. a. i zawierać wnioski biegłego przedstawione w sposób logiczny i dostępny dla stron oraz organu prowadzącego postępowanie. W uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego powinny być wyjaśnione przesłanki, które doprowadziły do konkluzji opinii. Uzasadnienie winno być tak skonstruowane, by można było skontrolować logiczny tok rozumowania biegłego. Dla ustalenia zaś, czy choroba niedosłuchu odbiorczego występująca u skarżącego ma charakter choroby zawodowej konieczne jest wyjaśnienie, czy schorzenie to zostało wywołane działaniem hałasu. Sąd zalecił zgromadzenie dokumentacji dotyczącej zagrożeń występujących w środowisku pracy M. B. a następnie ustalenie, czy skarżący świadczył pracę w warunkach narażających na powstanie schorzenia. W wyniku powtórnego rozpatrzenia sprawy M. B., Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny decyzją nr [...] z dnia [...] nie stwierdził u skarżącego choroby zawodowej pod postacią uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. W uzasadnieniu organ podał, że M. B. pracował w Spółce A. Spółka Akcyjna w upadłości w T. w latach 1983 – 1997. Przez 14 lat i 8 miesięcy przez 4 godziny na zmianę był narażony na ponadnormatywny hałas na poziomie 92-94 dB. Wcześniej, w latach 1970 – 1983 był narażony na hałas przez 13 lat i 2 miesiące pracując w innych miejscach. Narażenie na hałas ustało z dniem 30 listopada 1997 roku. W wyniku badania przeprowadzonego w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. wydano orzeczenie lekarskie nr [...], zgodnie z którym brak jest podstaw do rozpoznania zawodowego uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu. W dniach od 3 do 6 kwietnia 2007 roku przeprowadzono wobec M. B. szeroką diagnostykę audiologiczną, która wykazała niewielki obustronny niedosłuch typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej. Audiometria powtarzalna wskazała ubytki słuchu obustronne o typie zaburzeń odbioru. Jednakże przebieg krzywych powietrznych w audiometrii tonalnej obustronnie nie jest typowy dla pohałasowego uszkodzenia narządu słuchu – jest to tzw. krzywa płaska (wielkość ubytków słuchu zarówno w niskich, jak i średnich oraz wysokich częstotliwościach są podobne). W audiometrii impedancyjnej uzyskano prawidłowe tympanogramy typu A obustronnie oraz zarejestrowano odruchy z mięśni strzemiączkowych, co świadczy o braku patologii ucha środkowego obustronnie i wskazuje na ślimakową lokalizację uszkodzenia narządu słuchu. Organ podkreślił, że tzw. krzywa płaska w audiometrii tonalnej jest niecharakterystyczna dla pohałasowego uszkodzenia narządu słuchu i nie odpowiada ona skutkom klinicznym działania hałasu w warunkach przewlekłej ekspozycji zawodowej. Nie można łączyć stwierdzonych u pacjenta niewielkich ubytków słuchu z narażeniem zawodowym na hałas przemysłowy, które ustało w 1997 roku. Na powstanie tych ubytków mogło mieć wpływ szereg innych – pozazawodowych czynników ototoksycznych (uszkadzających słuch), m. in. wahania ciśnienia tętniczego, zaburzenia gospodarki lipidowej organizmu, zmiany miażdżycowe w naczyniach krwionośnych, zmiany zwyrodnieniowo – zniekształcające i dyskopatyczne kręgosłupa w odcinku szyjnym (potwierdzone badaniem RTG), sprzyjające zaburzeniom krążenia krwi w naczyniach zaopatrujących ośrodkowy układ nerwowy, m. in. narząd słuchu. O rozpoznaniu choroby zawodowej decyduje nie tylko praca w narażaniu na działanie czynnika szkodliwego, ale również charakterystyczne biologiczne skutki zdrowotne wywołane jego działaniem. Ten drugi warunek u skarżącego nie został spełniony. M. B. w dniu 25 października 2007 roku odwołał się od tej decyzji. Podał, że istnieje u niego związek pomiędzy pracą w Spółce A. S. A. w upadłości z uszkodzeniem słuchu. Uszkodzenie to jest dotkliwe i nie mogło być spowodowane innymi przyczynami niż narażenie na hałas w zakładzie pracy. Organ winien rozważyć wszystkie okoliczności. Nie wystarczy dokonać selekcji negatywnej, ale wykazać, że to inne przyczyny niż praca wywołały chorobę. Decyzją nr [...] znak: [...] z dnia [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu organ podał, że zgodnie z "Wytycznymi metodologicznymi w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych" opracowanymi w 1987 roku przez Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej zawodowe uszkodzenie słuchu definiuje się jako obustronny odbiorczy ubytek słuchu o wielkości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym ustalony za pomocą audiogramu tonalnego i obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1, 2 i 4 kHz dla każdego ucha oddzielnie po uwzględnieniu poprawki dla wieku podanej w tabeli nr 3. Lokalizacja ślimakowa, obustronna i symetryczna ubytku słuchu o wymienionej wielkości jest rozstrzygająca dla oceny, czy ubytek słuchu został spowodowany hałasem. U M. B. tego rodzaju uszkodzenie słuchu nie występuje. Nie zachodzi zatem związek przyczynowy pomiędzy warunkami pracy a rozpoznanym schorzeniem. Na powyższą decyzję M. B. wniósł w dniu 3 stycznia 2008 roku skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi. Decyzji zarzucił sprzeczność z prawem i wniósł o jej uchylenie oraz uchylenie poprzedzającej ją decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania lub na skutek uchylenia zaskarżonych decyzji - orzeczenia co do istoty sprawy poprzez stwierdzenie u skarżącego choroby zawodowej polegającej na uszkodzeniu słuchu. W uzasadnieniu strona podała, że brak jest jakichkolwiek, poza pracą, źródeł uszkodzenia słuchu. Nie stwierdzono, że inne schorzenia stanowiły wyłączną przyczynę choroby; nie przeprowadzono specjalistycznych badań w tym zakresie. W odpowiedzi na skargę z dnia 8 lutego 2008 roku Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Ł. wniósł o jej oddalenie podając argumenty tożsame z zawartymi w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga M. B. jest uzasadniona. Zgodnie z treścią art.1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. prawo o ustroju sądów administracyjnych/Dz.U. nr 153 poz.1269/ sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. W myśl zaś art.1 § 2 wymienionej ustawy kontrola o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie z treścią art.3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/Dz.U. nr 153 poz.1270/ sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. W myśl zaś art.145 § 1 wymienionej ustawy Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1./ uchyla decyzje lub postanowienie w całości lub w części jeżeli stwierdzi: a./ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy b./ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego c./ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy 2./ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art.156 kodeksu postępowania administracyjnego lub innych przepisach 3./ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonej decyzji czy jest ona zgodna z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. W rozpoznawanej sprawie organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego a mianowicie art.7, 77 § 1 i 80 kpa i naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Podstawą prawną rozstrzygnięcia stanowiły przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych(Dz. U. Nr 65 z 1983r. poz.294 z późn. zm./ Zgodnie z treścią § 1 ust.1 wymienionego rozporządzenia za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiących załącznik do rozporządzenia jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Z wymienionego przepisu wynika, iż o tym czy schorzenie jest chorobą zawodową decyduje spełnienie dwóch przesłanek a mianowicie: schorzenie musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych oraz praca musi być wykonywana w warunkach narażających na powstanie tego schorzenia. W przypadku stwierdzenia obu przesłanek istnieje domniemanie, iż choroba jest następstwem warunków w jakich praca była świadczona a więc, że istnieje związek przyczynowy pomiędzy chorobą a warunkami pracy. Domniemanie takie może być obalone w razie wykazania, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby to jednak została spowodowana przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą. Dla obalenia domniemania niezbędne jest wykazanie jakie konkretne przyczyny spowodowały chorobę i dlaczego warunki pracy nie miały wpływu na powstanie schorzenia. Pogląd taki wyraził Sad Najwyższy w wyroku z dnia 19 lipca 1984r. w sprawie II PRN 9/84/OSNCP nr 4 z 1985r. poz.53/ oraz Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 lutego 1996r. w sprawie I S.A. 1540/95/Prawo Pracy nr 3 z 1997r. poz.37/. W myśl pkt.15 załącznika do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. chorobą zawodową jest uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż u skarżącego rozpoznano odbiorczy ubytek słuchu. M. B. przez okres ponad 14-u lat obsługiwał maszyny przędzalnicze i był narażony na działanie hałasu przekraczającego dopuszczalne normy. Wcześniej przez okres ponad 13-u lat był zatrudniony przy obsłudze maszyny do rozdrabniania mięsa, gdzie również był narażony na działanie hałasu. W sumie zatem przez okres ponad 27-u lat był narażony na hałas w czasie wykonywania pracy zawodowej. Organy administracji nie wyjaśniły dokładnie całego stanu faktycznego dotyczącego przyczyn uszkodzenia słuchu u skarżącego ani też w sposób wyczerpujący nie zebrały i nie oceniły całego materiału dowodowego. Dla przyjęcia, iż doszło do zawodowego uszkodzenia słuchu konieczne jest ustalenie, iż uszkodzenie to spowodowane zostało działaniem hałasu co wynika z punktu 15-go wykazu chorób zawodowych. Zgodnie z wiedzą medyczną ubytki słuchu są spowodowane hałasem, jeżeli spełnione są następujące przesłanki: 1. są obustronne 2. są symetryczne 3. są odbiorcze 4. mają lokalizację ślimakową 5. są wysokoczęstotliwościowe z charakterystycznym załamkiem dla 3-6 kHz (tzn. dotyczą głównie wysokich częstotliwości, ubytki słuchu dla częstotliwości niskich są niewielkie) W rozpoznawanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, iż w stosunku do skarżącego spełnione są cztery pierwsze przesłanki. U M. B. ubytek słuchu w uchu prawym wynosi 39 dB zaś w uchu lewym 50,6 dB. Po uwzględnieniu poprawki na wiek ubytek ten dla obu uszu wynosi 4 dB. Ubytek ten jest obustronny, symetryczny, typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej. Nie została natomiast dokładnie wyjaśniona ostatnia przesłanka a mianowicie wysokoczęstotliwościowy ubytek słuchu. Z orzeczenia Poradni Chorób Zawodowych WOMP w Ł. wynika, iż ubytki słuchu spowodowane hałasem dotyczą głównie wysokich częstotliwości; ubytki dla częstotliwości niskich są niewielkie. W sformułowaniu tym użyto określenia "głównie" co oznacza "zwłaszcza", "przede wszystkim", "przeważnie". Analiza wymienionego sformułowania wskazuje zatem, iż hałas powoduje przede wszystkim ubytki słuchu przy wysokich częstotliwościach ale nie w każdym przypadku. Skoro w wymienionym sformułowaniu użyto określenia "głównie" to wskazywałoby, iż są także sytuacje kiedy hałas powoduje ubytek słuchu przykładowo tylko przy niskich częstotliwościach bądź zarówno przy wysokich jak i niskich częstotliwościach. Nie zostało jednak wyjaśnione w jakich sytuacjach i kiedy hałas powoduje ubytek słuchu tylko przy wysokich częstotliwościach a w jakich sytuacjach i kiedy wywołuje uszkodzenie słuchu przykładowo przy wszystkich częstotliwościach. W przekonaniu sądu nie można się tutaj oprzeć na założeniu, że skoro hałas powoduje ubytki słuchu głównie przy wysokich częstotliwościach to w przypadku gdy są takie ubytki u pracownika przy wszystkich częstotliwościach, to należy wykluczyć zawodowe uszkodzenie słuchu. Takie założenie byłoby sprzeczne z tezą zawartą w orzeczeniu Poradni Chorób Zawodowych z [...], iż nie w każdym przypadku hałas powoduje ubytki słuchu wyłącznie przy wysokich częstotliwościach. Kwestia dotycząca tego w jakich sytuacjach hałas powoduje ubytek słuchu przy różnych częstotliwościach nie została dokładnie wyjaśniona, choć ma ona istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W przypadku bowiem M. B. przebieg krzywych powietrznych w audiometrii tonalnej jest płaski, a więc ubytki słuchu przy niskich, średnich i wysokich częstotliwościach są podobne. Z faktu tego nie można automatycznie wyciągać wniosku, że świadczy to o pozazawodowym uszkodzeniu słuchu u skarżącego. Wniosek taki byłby niezgodny ze sformułowaniem zawartym w orzeczeniu z [...], iż nie zawsze hałas powoduje ubytek słuchu tylko przy wysokich częstotliwościach. Nadto w aktach sprawy brak jest wyników badań audiometrii tonalnej. Nie wiadomo zatem jakie są ubytki słuchu u skarżącego w poszczególnych częstotliwościach i czy rzeczywiście ubytki te są podobne. Brak wyników tych badań uniemożliwia sprawdzenie czy faktycznie występuje podobieństwo ubytków słuchu w poszczególnych częstotliwościach. Samo określenie "podobne" nie jest precyzyjne i nie pozwala ustalić w jakich konkretnie wielkościach kształtują się ubytki słuchu na różnych częstotliwościach. Należy zaznaczyć, iż samo badania ubytków słuchu w poszczególnych częstotliwościach zostały przeprowadzone w listopadzie 2006r. i kwietniu 2007r. czyli po upływie 9-iu lat od zakończenia pracy zawodowej przez M. B. Nie wiadomo czy audiometria tonalna była wykonywana u skarżącego we wcześniejszych latach, a jeżeli tak to jakie były jej wyniki. W tym zakresie brak jest jakichkolwiek ustaleń. M. B. pracował w narażeniu na działanie hałasu do 30 listopada 1997r. i pogorszenie słuchu występowało u niego już od końca lat osiemdziesiątych. Nie zostało ustalone czy ubytki słuchu we wszystkich częstotliwościach były podobne także w okresie świadczenia pracy zawodowej. Organy administracji nie odniosły się w ogóle do tej kwestii. Pominięto również kwestię wpływu pozostałych schorzeń rozpoznanych u skarżącego na stopień uszkodzenia słuchu. W orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. podano, iż na ubytek słuchu mogły mieć wpływ pozostałe schorzenia rozpoznane u M. B. jak nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej ustroju, zmiany miażdżycowe w naczyniach krwionośnych czy też zmiany zwyrodnieniowo – zniekształcające kręgosłupa. Nie zostało jednak wyjaśnione jaki był wpływ tych schorzeń na stopień uszkodzenia słuchu a w szczególności czy schorzenia te mogły przykładowo spowodować ubytki słuchu wyłącznie w średnich i niskich częstotliwościach czy też taką możliwość należy wykluczyć. W tym zakresie brak jest rozważań organów administracji obu instancji. Skoro kwestia ta nie była rozważana to brak jest podstaw do przyjęcia tezy, iż płaski przebieg krzywych powietrznych w audiometrii tonalnej wyklucza zawodowe uszkodzenie słuchu. Równie dowolnie możnaby przyjąć i tezę odwrotną, że ubytek słuchu na wysokich częstotliwościach został spowodowany działaniem hałasu zaś ubytek na niskich i średnich częstotliwościach został wywołany pozostałymi schorzeniami stwierdzonymi u M. B. W sytuacji gdy brak jest rozważań co do tego, jaki wpływ mogłyby mieć pozostałe schorzenia rozpoznane u skarżącego na stopień ubytku słuchu w poszczególnych częstotliwościach to nie można automatycznie przyjąć, że płaski przebieg krzywych powietrznych, stwierdzony 9 lat po ustaniu zatrudnienia, wyklucza zawodowe uszkodzenie słuchu. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji błędnie uznano, iż za zawodowe uszkodzenie słuchu może zostać uznany jedynie obustronny odbiorczy ubytek słuchu o wielkości co najmniej 30 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2 i 4 kHz dla każdego ucha. Powołano się przy tym na "Wytyczne metodologiczne w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych" Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej opracowane w 1987r. Wielkość ubytku słuchu, w przekonaniu sądu, nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Dla uznania, iż ubytek słuchu jest chorobą zawodową nie jest istotne to jaki jest stopień tego ubytku. W świetle przepisów rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983r. o uznaniu konkretnego schorzenia za chorobę zawodową decyduje spełnienie przesłanek określonych w przepisach tego rozporządzenia. Żaden z przepisów tego rozporządzenia nie uzależnia uznania ubytku słuchu za chorobę zawodową od wielkości niedosłuchu. Podniesiona przez organ administracji okoliczność, iż stopień ubytku słuchu u skarżącego jest niewielki i nie spełnia wymagań określonych w wytycznych Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej nie ma żadnego znaczenia w niniejszej sprawie. Reasumując sąd uznał, iż skarga M. B. jest uzasadniona. Skarżący przez ponad 27 lat pracował w narażeniu na działanie hałasu i obecnie rozpoznano u niego obustronny, symetryczny ubytek słuchu typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej. Organy administracji nie wyjaśniły dokładnie stanu faktycznego ani nie zebrały i nie oceniły całego materiału dowodowego. Nie ustalono kiedy i w jakich sytuacjach hałas może powodować ubytek słuchu przy niskich i średnich częstotliwościach. Nie wyjaśniono czy audiometria tonalna była wykonywana u skarżącego przed 2006r. i ewentualnie jakie były jej wyniki. Nie załączono wyników badań audiometrycznych przeprowadzonych w listopadzie 2006r. i kwietniu 2007r. ani nie wyjaśniono jaki był wpływ pozostałych schorzeń u skarżącego na ubytek słuchu w poszczególnych częstotliwościach. Organy administracji naruszyły tym przepisy art.7, 77 § 1 i 80 kpa co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając to na uwadze, na podstawie art.145 § 1 pkt.1c.) ustawy z 30 sierpnia 2002r., sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w T. z [...] Z uwagi na to, iż skarga została uwzględniona, na podstawie art.200 w związku z art.205 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r., sąd zasądził od organu administracji na rzecz M. B. kwotę [...] zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Na kwotę tę złożyły się koszty przejazdu skarżącego na rozprawę w dniu 25 kwietnia 2008r. z T. do Łodzi i z powrotem, autobusem PKS. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy administracji winny uwzględnić rozważania zawarte w niniejszym uzasadnieniu. Przede wszystkim należy wyjaśnić czy ubytki słuchu spowodowane hałasem mogą dotyczyć także niskich i średnich częstotliwości a jeżeli tak to kiedy i w jakich sytuacjach. Należy także ustalić czy u skarżącego wykonano badanie audiometrii tonalnej we wcześniejszym okresie a jeżeli tak to jakie były ich wyniki. Należy też załączyć wyniki badań audiometrycznych wykonanych w listopadzie 2006r. i kwietniu 2007r. oraz wyjaśnić kwestię wpływu pozostałych schorzeń rozpoznanych u skarżącego na stopień uszkodzenia słuchu a w szczególności czy schorzenia te mogły spowodować uszkodzenia słuchu na niektórych tylko częstotliwościach. Po zebraniu całego materiału dowodowego organy administracji winny dokonać wnikliwej jego analizy a następnie wydać rozstrzygnięcie w sprawie uwzględniając fakt, iż nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą był tłumaczone na niekorzyść pracownika. J. W.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło