III SA/Łd 663/08

WyrokWSA w Łodzi2009-05-06

Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Irena Krzemieniewska, Ewa Alberciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy cofnięcie uprawnień diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów jest obligatoryjne w przypadku wydania zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami, nawet jeśli diagnosta naprawił swój błąd i doprowadził do stanu zgodnego z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że cofnięcie uprawnień diagnosty jest obligatoryjne na mocy art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, gdy stwierdzono wydanie zaświadczenia niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami. Przepis ten nie przewiduje uznania administracyjnego ani możliwości miarkowania sankcji, a fakt naprawienia błędu przez diagnostę po stwierdzeniu nieprawidłowości nie ma wpływu na obowiązek cofnięcia uprawnień.
Stan faktyczny
Diagnosta J.P. wydał pozytywne zaświadczenie o badaniu technicznym autobusu, który nie posiadał wymaganego ogranicznika prędkości. Po stwierdzeniu tej nieprawidłowości przez organy, diagnosta anulował wpis i przeprowadził ponowne badanie po zamontowaniu ogranicznika. Mimo naprawienia błędu, organy administracji cofnęły diagnoście uprawnienia, co zostało utrzymane w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Diagnosta zaskarżył decyzję do WSA, argumentując, że jego błąd został naprawiony i cel przepisu został osiągnięty.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski Sędziowie Sędzia NSA Irena Krzemieniewska /spr./ Sędzia WSA Ewa Alberciak Protokolant Katarzyna Żychlińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2009 r. sprawy ze skargi J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów oddala skargę. WSA/wyr.1 – sentencja wyroku Decyzją z dnia [...] r. [...] Prezydent Miasta P. na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) oraz art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2005 r., Nr 108, poz. 908 ze zm.), cofnął J. P. uprawnienie do wykonywania badań technicznych pojazdów, potwierdzone wydanym z upoważnienia Prezydenta Miasta P. sprawującego funkcję starosty – uprawnieniem diagnosty Nr [...]. W toku postępowania ustalono, że J.P.przeprowadził w dniu 20 marca 2008 r. badanie techniczne pojazdu – autobusu marki A numerze rejestracyjnym [...] i wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu nr [...]potwierdzające, iż przedmiotowy pojazd spełnia wymagania techniczne określone w art. 66 Prawa o ruchu drogowym. Z uwagi na to, że przedmiotowy pojazd to autobus o dopuszczalnej masie całkowitej 12.400 kg, zarejestrowany po raz pierwszy 11 lipca 1988 r., organ I instancji powołując się na treść art. 66 ust. 1a oraz art. 66 ust. 1 b ustawy Prawo o ruchu drogowym wskazał, iż pojazd ten powinien być wyposażony w homologowany ogranicznik prędkości zamontowany przez producenta lub jednostkę przez niego upoważnioną, ograniczający maksymalną prędkość autobusu do 100 km/h. Ponieważ autobus o numerze rej.[...], w dniu dokonania przeglądu technicznego, tj. w dniu 20 marca 2008 r. nie posiadał zamontowanego ogranicznika prędkości, tym samym nie spełnił warunków technicznych określonych w Prawie o ruchu drogowym. W związku z powyższym, diagnosta J. P. dokonując przeglądu technicznego tego pojazdu, wydał zaświadczenie z przeprowadzonego badania technicznego, niezgodnie ze stanem faktycznym. Przedmiotowa kontrola została przeprowadzona w stacji kontroli pojazdów, przez przedstawicieli Transportowego Dozoru Technicznego w dniu 24 czerwca 2008r. Prezydent Miasta P. powierzył czynności kontrolne, w ramach wykonywanego nadzoru nad stacjami kontroli pojazdów z terenu miasta P. - Transportowemu Dozorowi Technicznemu. W protokole Nr [...], inspektorzy Transportowego Dozoru Technicznego potwierdzili fakt przeprowadzenia przez J. P. badania technicznego pojazdu marki A numerze rej. [...], który nie posiadał wymaganego prawem ogranicznika prędkości i wydania z wynikiem pozytywnym zaświadczenia z przeprowadzonego badania. W przedmiotowej sprawie ponadto wyjaśnienia złożył Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego stwierdzając, iż pojazd o numerze rej. [...], jest wykorzystywany wyłącznie do egzaminowania osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami i nie rozwija w terenie prędkości 80 km/h, dlatego też, w jego ocenie, nie musi posiadać ogranicznika prędkości. Ponadto w piśmie z dnia [...] r. diagnosta J. P. wyjaśnił, iż wydanie nieprawidłowego zaświadczenia z przeprowadzonego badania technicznego pojazdu było spowodowane błędną interpretacją przepisów prawa. Dodatkowo zaznaczył, iż po dokładnej analizie przepisów prawa naprawił w konsekwencji swój błąd, wydając prawidłowe, tj. z wynikiem negatywnym, zaświadczenie z przeprowadzonego w dniu 11 czerwca 2008 r. badania technicznego pojazdu o numerze [...], wpisując w uwagach brak ogranicznika prędkości. Powyższe potwierdzili również inspektorzy Transportowego Dozoru Technicznego w protokole z kontroli przeprowadzonej w dniu 24 czerwca 2008 r. W ocenie organu I instancji, podjęcie przez diagnostę późniejszych czynności zmierzających do naprawienia swojego błędu i doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem, jak również fakt, iż w dniu kontroli, tj. 24 czerwca 2008 r. niezgodność już nie występowała, nie mogą mieć wpływu na ewentualne odstąpienie, przez właściwy organ, od wykonania obowiązku nakazanego przepisami ustawy, gdyż ustawodawca w art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym jednoznacznie wskazuje, iż w przypadku wydania przez diagnostę zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami, starosta cofa diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, a fakt wydania niezgodnego z prawem zaświadczenia z przeprowadzonego badania technicznego pojazdu miał miejsce w przedmiotowej sprawie. W odwołaniu od powyższej decyzji Prezydenta Miasta P. skarżący wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji, zarzucając organowi nierozpatrzenie wszystkich okoliczności w sprawie, naruszenie zasad postępowania administracyjnego, w szczególności uregulowanych w art. 7, art. 8, art. 10 K.p.a., naruszenie prawa materialnego, tj. art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Dodatkowo wyjaśnił, iż przeprowadził badanie techniczne przedmiotowego autobusu A z wynikiem pozytywnym dokonując wpisu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu. Uznał bowiem, że przepis dotyczący montażu ogranicznika nie dotyczy autobusu wykorzystywanego w niezarobkowym krajowym przewozie drogowym. Autobus był i jest wykorzystywany tylko i wyłącznie przez właściciela do przeprowadzania egzaminów w zakresie kategorii D i nie przewozi osób. W ocenie J.P. również § 59 pkt 11 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów dotyczący wejścia w życie § 43 ust. 1 pkt 1 ustalający, że nie musi posiadać przyrządu kontrolnego-tachografu samochodowego, wprowadził go w błąd, ponieważ uznał, że również obowiązek montażu ogranicznika w autobusach przeznaczonych do egzaminowania wchodzi w życie w terminie późniejszym. Był to pierwszy przypadek dokonywania przeglądu w warunkach obowiązywania ww. przepisu. Późniejsza analiza unormowań dot. montażu ogranicznika prędkości spowodowała, iż doszedł do wniosku, że popełnił błąd. Dlatego z własnej inicjatywy podjął, w miesiącu czerwcu 2008 r. czynności mające na celu wyeliminowanie nieprawidłowego wpisu i w związku z tym w dniu 11 czerwca 2008 r. anulował wpis w dowodzie rejestracyjnym o przeprowadzeniu badania technicznego. Po anulowaniu badania, właściciel tj. Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w P.przeprowadził montaż ogranicznika w autobusie w dniu 12 czerwca 2008 r. W tym stanie faktycznym przeprowadził ponowne badania techniczne i wobec spełnienia wszystkich warunków dopuścił autobus do ruchu. Zdaniem skarżącego sformułowanie zawarte w przepisie, że starosta cofa uprawnienia w przypadku gdy diagnosta wyda zaświadczenie albo dokona wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnego ze stanem faktycznym lub przepisami opierając się na ustaleniach kontroli, dotyczy sytuacji, w której niezgodność występuje w chwili dokonywania kontroli. Jeżeli w wyniku podjętych czynności ta niezgodność została wyeliminowana przez osobę dokonującą badanie, to brak było podstaw do uznania, że zostały spełnione przesłanki z art. 84 ust. 3 pkt 2 cyt. ustawy. W chwili dokonywania kontroli autobus miał przeprowadzone ponownie badanie i wpis dokonany z uwzględnieniem zamontowanego ogranicznika prędkości, natomiast organ orzekający wydając decyzję o cofnięciu uprawnień nie uwzględnił działań skarżacego. W ocenie skarżacego zastosowanie automatycznie dyspozycji z art. 84, bez uwzględnienia dalszego postępowania strony, stanowiło rażące naruszenie prawa, natomiast w każdym postępowaniu, które dotyczy nałożenia sankcji na podmiot, w stosunku do którego toczy się postępowanie, jest obowiązek brania pod uwagę wszystkich okoliczności oraz zachowanie osoby po zdarzeniu i likwidacja skutków. Stosując przepisy organ orzekający powinien uwzględnić cel jaki chciał osiągnąć ustawodawca normując dane zagadnienie, dokonując odpowiedniej interpretacji. Podstawowym celem zastosowanego przepisu jest przeciwdziałanie wprowadzeniu do ruchu pojazdów o parametrach niezgodnych z przepisami, stanowiących zagrożenie dla ruchu. W tym przypadku cel ten został osiągnięty w wyniku działania skarżącego bez potrzeby stosowania sankcji. Organ nie uwzględnił braku winy, a przynajmniej winy umyślnej w postępowaniu skarżącego, a błąd co do stanu prawnego powinien być okolicznością warunkującą umorzenie postępowania w sprawie cofnięcia uprawnień diagnosty. W wyniku rozpatrzenia powyższego odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P.decyzją z dnia [...] r. Nr [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] r. [...]. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołują się na treść art. 83b ust. 1 i 2 pkt 1 lit. b, art. 84 ust. 3 pkt 2 art. 66 ust. 1 a Prawa o ruchu drogowym oraz art. 2 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 149 poz. 1451) wskazał, iż z akt sprawy wynika, iż autobus o numerze rejestracyjnym [...]jest pojazdem zarejestrowanym w 1988 r. i w dniu dokonania przeglądu technicznego, tj. w dniu 20 marca 2008 r. nie posiadał zamontowanego ogranicznika prędkości (protokół z kontroli stacji pojazdów z dnia 24 czerwca 2008 r. przeprowadzonej przez przedstawicieli Transportowego Dozoru Technicznego w Warszawie). Jednocześnie zdaniem organu odwoławczego w sprawie brak było zezwolenia ministra właściwego do spraw transportu na odstępstwo od warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać pojazdy (z wnioskiem w tej kwestii Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w P.. wystąpił w dniu 4 marca 2008 r. do Ministra Infrastruktury). W takiej jednak sytuacji diagnosta wydał w dniu 20 marca 2008 r. zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego - nr [...]. Jest to fakt bezsporny, którego zresztą skarżący nie kwestionuje. W ocenie Kolegium nie ma więc znaczenia fakt, że autobus służył wyłącznie do przeprowadzania egzaminów w zakresie kategorii D i nie przewoził osób. Bez znaczenia w sprawie pozostaje również okoliczność, iż J.P. naprawił w dniu 11 czerwca 2008 r. swój błąd, wydając zaświadczenie z badania technicznego autobusu (nr [...]) z wynikiem negatywnym i anulując wpis w dowodzie rejestracyjnym. Według Kolegium dyspozycja przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym jest jednoznaczna i nie przewiduje odstąpienia od wydania decyzji o cofnięciu uprawnienia w sytuacji doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem. Poza tym cytowany przepis ustawy nie daje prawa organowi miarkowania konsekwencji. Jeśli więc organ stwierdzi chociażby jedno uchybienie określone w tym przepisie ma obowiązek cofnąć diagnoście uprawnienia, bez konieczności wnikania, czy naruszenie prawa było znaczące, czy też nie. W konkluzji uzasadnienia organ odwoławczy podkreślił, że ustawa przywiązuje duże znaczenie do statusu diagnosty, gdyż od jego kwalifikacji i rzetelności w ogromnej mierze zależy przecież stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi J. P. wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania sądowego, zarzucając naruszenie zasad postępowania administracyjnego w szczególności art. 7, 9 i 10 K.p.a. oraz nierozpatrzenie wszystkich okoliczności sprawy, a ponadto naruszenie prawa materialnego tj. art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. W uzasadnieniu skargi powtórzono zarzuty prezentowane w toku postępowania administracyjnego w tym w odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta P. z dnia [...] r. [...], podnosząc przy tym iż organ odwoławczy nie odniósł się do zarzutu naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, jak również, że nie został poinformowany o terminie rozprawy, w wyniku czego skarżący nie mógł wziąć w niej udziału i osobiście złożyć wyjaśnienia. Skarżący nie zgadza się z tym, że art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym nie dopuszcza możliwości miarkowania konsekwencji. Zdaniem skarżącego, organ orzekający powinien brać pod uwagę ciężar popełnionego uchybienia, jak również działania naprawcze strony. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w P. wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumentację wyrażoną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dodatkowo Kolegium wyjaśniło, iż w okolicznościach niniejszej sprawy czyn skarżącego, za który spotkał się z sankcją w postaci cofnięcia uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów nie jest kwestionowany. Ponadto w ocenie organu odwoławczego stronie zapewniono czynny udział w postępowaniu, a w jego toku nie była przeprowadzana żadna rozprawa. Umożliwiono skarżącemu zapoznanie się z aktami sprawy oraz składanie w jej przedmiocie wyjaśnień, wniosków i dowodów. Skarżący natomiast z tego prawa nie skorzystał. Co zaś tyczy się naruszenia przez organy administracji przepisu art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, Kolegium wskazało, że nie daje on prawa organowi miarkowania konsekwencji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje : Skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W związku z tym zgodnie z treścią art. 145 § 1 punkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), aby wyeliminować z obrotu prawnego akt organu administracji państwowej, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy albo też do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji. Rozpatrując skargę w tak zakreślonej kognicji Sąd nie dopatrzył się uchybień, które mogłyby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji. W przedmiotowej sprawie Sąd ustalił następujący stan faktyczny: Pismem z dnia 4 marca 2008r. Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w P. wystąpił z wnioskiem do Ministra Infrastruktury w Warszawie o udzielenie zezwolenia na podstawie art. 67 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym na indywidualne odstępstwo od warunków technicznych dla autobusu A nr rej. [...] w zakresie wyposażenia w ogranicznik prędkości ograniczający maksymalną prędkość autobusu do 100 km/h .( Dowód: wniosek z dnia 4 marca 2008 r w aktach administracyjnych ). W dniu 20 marca 2008 r. diagnosta JP wydał zaświadczenie nr[...] przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu marki A nr rej.[...] z wynikiem pozytywnym oznaczającym, iż pojazd spełnia wymagania techniczne określone w art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym pomimo, iż przedmiotowy pojazd (autobus), nie był w momencie wystawienia zaświadczenia wyposażony w ogranicznik prędkości, ani nie uzyskano odstępstwa od warunków technicznych wydanego przez Ministra Infrastruktury. (Dowód : zaświadczenie w aktach administracyjnych ). Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w P.w piśmie z dnia 30 maja 2008 r. skierowanym do Kierownika Referatu Komunikacji Urzędu Miasta w P. wyjaśnił, iż w dniu dokonywania przeglądu istniało uzasadnione przypuszczenie, że wniosek z dnia 4 marca 2008 r zostanie rozpatrzony pozytywnie i dlatego nie zostały podjęte działania mające na celu wyposażenie przedmiotowego autobusu w ogranicznik prędkości. Przedłużające się postępowanie spowodowało, że mijał termin ważności badania technicznego, co uwzględniając wyznaczone terminy egzaminów na prawo jazdy kategorii D i D+E spowodowałoby konieczność ich odwołania i wyznaczenia innych terminów, już po dacie rozpatrzenia wniosku przez Ministra Infrastruktury. Taka sytuacja spotkałaby się z negatywnym społecznym oddźwiękiem jak również skutkowałaby nałożeniem się terminów bieżących z terminami wyznaczonymi w okresach późniejszych ( Dowód : pismo z dnia 30 maja 2008 r ). W piśmie z dnia 3 czerwca 2008 r Kierownik Referatu Komunikacji Urzędu Miasta w P. zapowiedział zlecenie kontroli w stacji kontroli pojazdów Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w P. w terminie wcześniejszym niż wynika to z harmonogramu kontroli ustalonego przez Transportowy Dozór Techniczny. Zapowiedziano tez podjęcie odpowiednich kroków wobec diagnosty przeprowadzającego badanie techniczne przedmiotowego autobusu.( Dowód pismo w aktach administracyjnych ) . W dniu 11 czerwca 2008 r diagnosta J. .P. anulował wpis w dowodzie rejestracyjnym o przeprowadzeniu badania technicznego. Po anulowaniu badania właściciel, Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego w P. w dniu 12 czerwca 2008 r. dokonał montażu ogranicznika prędkości w przedmiotowym autobusie. ( Okoliczność bezsporna ). W dniu 16 czerwca diagnosta J.P. wydał zaświadczenie nr [...] o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu marki A nr rej.[...] z wynikiem pozytywnym. ( Okoliczność bezsporna ). W dniu 24 czerwca 2008 r. przeprowadzona kontrola wykazała, iż na pojazd –autobus marki A wystawiono w roku 2008 trzy zaświadczenia z okresowych badań technicznych w dniach : 20 marca 2008 z wynikiem pozytywnym, 11 czerwca 2008 r. z wynikiem negatywnym i 16 czerwca 2008 r. z wynikiem pozytywnym. Przystępując do oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji należy podnieść, że podstawę materialnoprawną zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowią przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2005 r nr 108 poz. 908 ze zm. ). Zgodnie z art. 66 ust. 1a tej ustawy autobus, samochód ciężarowy o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t i ciągnik samochodowy, dla którego określono dopuszczalną masę całkowitą zespołu pojazdów powyżej 3,5 t, powinny być wyposażone w homologowany ogranicznik prędkości montowany przez producenta lub jednostkę przez niego upoważnioną, ograniczający maksymalną prędkość autobusu do 100 km/h, a samochodu ciężarowego i ciągnika samochodowego do 90 km/h. Jest bezsporne, iż w dniu 20 marca 2008 r przedmiotowy autobus nie posiadał ogranicznika prędkości, a zatem nie spełniał warunków technicznych określonych w cyt. wyżej przepisie. Pomimo to diagnosta J.P. wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym, wydał więc zaświadczenie niezgodne ze stanem faktycznym i cytowanym przepisem prawa. W myśl art. 84 ust. 3. pkt 2 cyt. ustawy Prawo o ruchu drogowym - starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83 ust. 6 , stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Z powyższego przepisu wynika więc, iż starosta ma obowiązek cofnąć diagnoście uprawnienia w przypadku stwierdzenia wydania przez diagnostę zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami i to bez względu na zaistniałe okoliczności w sprawie. Ustawodawca nie przewidział bowiem w takim przypadku konstrukcji tzw. uznania administracyjnego. W tej sytuacji stwierdzić należy, iż organ I instancji zasadnie cofnął uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów skarżącemu J.P. Zarzuty skarżącego nie są zasadne. Przede wszystkim nie jest zasadny zarzut skarżącego dotyczący naruszenia prawa materialnego, a to art. 84 ust. 3 pkt. 2 cyt. ustawy prawo o ruchu drogowym. Skarżący podnosi, iż w dniu przeprowadzonej kontroli w autobusie był już założony ogranicznik prędkości i wydane zaświadczenie z dnia 16 czerwca o badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym, a zatem w chwili dokonywania kontroli nie było żadnych nieprawidłowości. Zdaniem Sądu w tym składzie użycie przez ustawodawcę w treści art. 84 ust. 3 pkt. 2 cyt. ustawy prawo o ruchu drogowym sformułowania " w wyniku przeprowadzonej kontroli " nie oznacza, iż nieprawidłowości wykryte przez kontrolującego, a polegające na dokonaniu wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami prawa muszą istnieć w dniu przeprowadzenia kontroli. Gdyby było tak, jak życzyłby sobie skarżący, ustawodawca użyłby sformułowania związanego z czasem przeprowadzania kontroli, a więc np.; " jeśli w czasie przeprowadzanej kontroli stwierdzono nieprawidłowości" itp. Stwierdzenie nieprawidłowości w wyniku kontroli oznacza, iż brany jest pod uwagę cały okres działania Stacji Kontroli Pojazdów podlegający kontroli - w tym wypadku okres od ostatniej kontroli przewidzianej harmonogramem. Jeśli zatem w tym okresie stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, to nie ma znaczenia fakt, iż skarżący sam anulował to badanie i przeprowadził je ponownie już po zainstalowaniu ogranicznika prędkości w autobusie. Istotne jest to, iż skarżący jako diagnosta dopuścił się uchybienia wymienionego w art. 84 ust. 3 pkt. 2 cyt. ustawy prawo o ruchu drogowym.. Ustawodawca nie upoważnił organów administracji do oceny okoliczności związanych z wymienionymi w przepisie uchybieniami, do miarkowania sankcji, nie dał także możliwości odstąpienia od zastosowania sankcji. Nie można uznać za zasadny zarzut skarżącego, iż organ nie wziął pod uwagę pomyłki skarżącego związanej z interpretacją przepisów, gdyż skarżący pomylił ogranicznik prędkości z tachografem, którego obowiązek montażu ustawodawca przewidział w terminie późniejszym. Od diagnosty wymagana jest bowiem wiedza wszechstronna, w tym także znajomość przepisów prawa w obowiązującym zakresie. Nie jest zasadny także zarzut, iż organy administracji nie wzięły pod uwagę faktu, ze był to po prostu błąd , który został naprawiony. Z zebranego materiału dowodowego wynika, iż Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w P. jeszcze przed wydaniem zaświadczenia przez skarżącego zwrócił się do Ministra Infrastruktury o uzyskanie odstępstwa od warunków technicznych w zakresie ogranicznika prędkości. A zatem i skarżący i jego przełożony mieli świadomość, iż przedmiotowy autobus nie spełnia warunków technicznych wymaganych przepisami prawa. W tej sytuacji wydanie zaświadczenia przez skarżącego z wynikiem pozytywnym w dniu 20 marca 2008 r. nie można uznać za błąd, a jedynie za świadome działanie, które Dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w P. w piśmie z dnia 30 maja 2008 r. próbuje usprawiedliwić względami organizacyjno-ekonomicznymi. Skoro nie był to zatem błąd, to nie można mówić o " naprawieniu tego błędu". Zgodzić się należy z organem odwoławczym, iż ustawodawca przywiązuje duże znaczenie do statusu diagnosty, gdyż to od jego kwalifikacji i rzetelności w ogromnej mierze zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu . Dodać należy, iż w konsekwencji także zdrowie i życie ludzkie. Zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art. 10 kpa nie jest zasadny. Skarżący składał wyjaśnienia przed organem I instancji, a przed organem odwoławczym nie przeprowadzono rozprawy, natomiast umożliwiono skarżącemu zapoznanie się z aktami , choć skarżący z tego prawa nie skorzystał. Zarzut skarżącego dotyczący interpretacji art. 84 ust. 3 pkt 1 ustawy prawo o ruchu drogowym nie jest zasadny, gdyż skarżącemu cofnięto uprawnienia na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 , a nie pkt 1 . Sąd nie podzielił poglądu skarżącego co do niekonstytucyjnosci art. 84 ust. 3 pkt 2 tej ustawy. Pozostałe zarzuty skarżącego nie mają wpływu na ocenę legalności zaskarżonej decyzji. Reasumując powyższe rozważania należy wskazać, iż zaskarżona decyzja, a tym samym poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają przepisów prawa, a przytoczona argumentacja organu odwoławczego zasługuje na uwzględnienie. Podnoszone w skardze uchybienia nie stanowią naruszenia prawa materialnego ani naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby skutkować uchyleniem zaskarżonej decyzji – art. 145 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W niniejszej sprawie nie zachodzą również przesłanki do stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji w myśl art. 145 § 1 pkt 2 powołanej ustawy. W tym stanie rzeczy Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji. D.T.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło