III SA/Łd 689/19

WyrokWSA w Łodzi2019-11-12

Skład orzekający: Monika Krzyżaniak, Janusz Nowacki, Małgorzata Łuczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy czyn o znamionach przestępstwa, popełniony przez funkcjonariusza Policji w stanie nietrzeźwości, który jest oczywisty i uniemożliwia dalsze pełnienie służby, stanowi podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, nawet jeśli postępowanie karne w tej sprawie nie zostało jeszcze zakończone?
Ratio decidendi
Czyn o znamionach przestępstwa, popełniony przez funkcjonariusza Policji w stanie nietrzeźwości, który jest oczywisty i uniemożliwia dalsze pełnienie służby, stanowi podstawę do zwolnienia ze służby na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Organ Policji nie musi czekać na zakończenie postępowania karnego, aby wydać decyzję o zwolnieniu, ponieważ postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby nie jest uzależnione od jego zakończenia.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz Policji D. J. spowodował kolizję drogową w stanie nietrzeźwości (stwierdzono 3,33 promila alkoholu we krwi w badaniu medycznym oraz 2,48 promila w badaniu kryminalistycznym). W związku z tym wszczęto postępowanie administracyjne o zwolnienie go ze służby. Organ pierwszej instancji zwolnił policjanta ze służby, a organ odwoławczy utrzymał tę decyzję w mocy. Policjant zaskarżył decyzję, zarzucając wadliwe ustalenie stanu faktycznego i nierozpoznanie wniosku o zawieszenie postępowania do czasu zakończenia postępowania karnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę D. J. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. utrzymujący w mocy rozkaz o zwolnieniu ze służby w Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 12 listopada 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: , Przewodniczący Sędzia WSA Monika Krzyżaniak, Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki (spr.), Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska, , , Protokolant specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 listopada 2019 roku sprawy ze skargi D. J. na rozkaz personalny Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę. Rozkazem personalnym z [...] r., wydanym na podstawie art. 138 § 1 oraz art. 127 § 2 k.p.a., Komendant Wojewódzki Policji w Ł. utrzymał w mocy rozkaz personalny Komendanta Powiatowego Policji w Ł. z [...] r. o zwolnieniu D. J. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r., poz. 161 ze zm.) ze służby w Policji z dniem 2 kwietnia 2019 r. i nadaniu decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu organ drugiej instancji przedstawiając stan faktyczny i prawny sprawy podniósł, że 31 grudnia 2018 r. st. asp. D. J. asystent Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Ł., w czasie wolnym od służby, kierując samochodem osobowym marki Opel Vectra o nr rejestracyjnym [...] brał udział w zdarzeniu drogowym, podczas którego samochodem osobowym najechał na słupek ogrodzeniowy należący do prywatnej posesji mieszczącej się w miejscowości B. Na miejsce zdarzenia około godziny 18:30 skierowano patrol Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Ł. W momencie przyjazdu funkcjonariuszy Policji na miejsce zdarzenia zespół pogotowia ratunkowego był w trakcie udzielania pomocy nieprzytomnemu mężczyźnie leżącemu na ziemi. Mężczyzna został rozpoznany przez policjantów jako st. asp. D. J. Następnie karetka pogotowania ratunkowego przewiozła go do szpitala w Ł.. Tego samego dnia przeprowadzono badania laboratoryjne w Zespole Opieki Zdrowotnej w Ł. Poszkodowany policjant miał objawy upojenia alkoholowego. Oznaczony do celów medycznych alkohol etylowy wyniósł 3,33 promila we krwi. Nietrzeźwość policjanta potwierdzają również wyniki przeprowadzonych badań chemicznych płynów ustrojowych (próbki krwi) wykonane przez Laboratorium Kryminalistyczne Komendy Wojewódzkiej Policji w Ł. W pobranych o godzinie 20:10 próbkach krwi stwierdzono zawartość 2,48 promila alkoholu etylowego we krwi. Postanowieniem z [...] r. Komendant Powiatowy Policji w Ł. wszczął wobec skarżącego postępowanie dyscyplinarne. Rozkazem personalnym z [...] r. Komendant Powiatowy Policji w Ł. zawiesił st. asp. D. J. w czynnościach służbowych na okres od 1 stycznia do 31 marca 2019 r. Rozkazem personalnym z [...] r. Komendant Powiatowy Policji w Ł. przedłużył okres zawieszenia w czynnościach służbowych do 30 kwietnia 2019 r. Pismem z 2 stycznia 2019 r. Komendant Powiatowy Policji w Ł. zawiadomił st. asp. D. J. o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia go ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Skarżący nie zapoznał się z aktami postępowania. Nie składał wniosków dowodowych oraz wniosków o uzupełnienie materiałów postępowania. Nie brał również udziału w przeprowadzonych dowodach w postaci zeznań świadków. Raportem z [...] roku st. asp. D. J. wystąpił do Komendanta Powiatowego Policji w Ł. o zwolnienie ze służby w Policji z dniem 31 stycznia 2019 r. Przełożony policjanta wyraził zgodę na zwolnienie ze służby w Policji z dniem 4 kwietnia 2019 r., o ile nie wystąpią inne przesłanki do zwolnienia ze służby w terminie wcześniejszym. Uchwałą nr 97A/II/19 z 25 lutego 2019 r. Zarząd Wojewódzkiego Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w Ł. nie wniósł uwag, co do zwolnienia policjanta w trybie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. Rozkazem personalnym z [...] r. Komendant Powiatowy Policji w Ł. na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji zwolnił st. asp. D. J. ze służby w Policji z dniem 2 kwietnia 2019 r. i na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. O decyzji tej skarżący wniósł odwołanie. Organ drugiej instancji podniósł następnie, że postępowanie dyscyplinarne i postępowanie administracyjne w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji, to dwa odrębne postępowania. Komendant Powiatowy Policji w Ł. w uzasadnieniu rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby w Policji nie miał obowiązku wyjaśnienia stronie żadnego aspektu spawy dyscyplinarnej. Decyzję o zwolnieniu policjanta ze służby w Policji, opartą na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji, organ może wydać, jeśli w konsekwencji przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w ocenie przełożonego zostały spełnione zawarte w tym przepisie przesłanki. Decyzja o charakterze uznaniowym dotyczy takich przepisów prawnych, w których nie ma nakazu lub zakazu ustalenia określonej treści rozstrzygnięcia. Ważnym elementem art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji jest to, że nie dotyczy on popełnionego przestępstwa udowodnionego w postępowaniu sądowym, ale samego "czynu o znamionach przestępstwa". Organ Policji nie uzależnia wydania decyzji administracyjnej w sprawie zwolnienia policjanta ze służby od wyniku prowadzonego przeciwko policjantowi postępowania karnego i wydania prawomocnego wyroku sądu. Oczywistość popełnienia wspomnianego czynu może wynikać z ustaleń postępowania karnego, ale może również wynikać z przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w którym przełożony policjanta dokonał własnej oceny zebranego materiału dowodowego. W ocenie organu drugiej instancji, bez znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy administracyjnej pozostaje wynik śledztwa prowadzonego w Prokuraturze Rejonowej w K. o sygn. akt. [...] w sprawie kierowania pojazdem mechanicznym po drodze publicznej w stanie nietrzeźwym 31 grudnia 2018 r. w miejscowości B. przez st. asp. D. J.. Organ pierwszej instancji bez zbędnej zwłoki podjął wystarczające kroki do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 i art. 12 k.p.a.). W toku postępowania administracyjnego zebrano materiał dowodowy w postaci zeznań 14 (czternastu) świadków. Wśród przesłuchanych są funkcjonariusze Policji, którzy byli na miejscu zdarzenia, jak również w szpitalu bezpośrednio po przywiezieniu poszkodowanego. Przesłuchany został kierowca samochodu osobowego, który w momencie uderzenia przez skarżącego w słupek jechał tuż za jego pojazdem, widząc zdarzenie drogowe zatrzymał się oraz podszedł do uszkodzonego auta i poszkodowanego policjanta. Przesłuchane zostały także osoby, które znajdowały się w pobliżu zaistniałego zdarzenia, a widząc z pewnej odległości, co się stało, udały się w miejsce kolizji. Przesłuchane zostały osoby pracujące w zespole karetki pogotowia, które bezpośrednio po zdarzeniu udzielały poszkodowanemu pierwszej pomocy i brały udział w transporcie poszkodowanego karetką pogotowia do szpitala. Pozostali przesłuchani świadkowie widzieli miejsce zdarzenia oraz poszkodowanego, który leżał obok samochodu. Zeznania świadków są obszerne, szczegółowe, zbieżne ze sobą i wyczerpujące. Świadkowie zeznali, że w samochodzie znajdowała się tylko jedna osoba (kierująca pojazdem), nikt nie widział aby miejsce pasażera było zajęte. Kilku przesłuchanych świadków znało tożsamość podejrzanego o spowodowanie kolizji i wiedziało, że jest on funkcjonariuszem Policji. Wygląd zewnętrzy poszkodowanego był opisywany przez świadków w sposób zbieżny i tożsamy z wyglądem st. asp. D. J.. Organ drugiej instancji za istotne uznał, że świadkowie zgodnie zeznali, że poszkodowany był zamroczony, ze znikomym kontaktem z otoczeniem. Funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Ł. T. B. – zastępca naczelnika Wydziału Kryminalnego zeznał, że niezwłocznie rozpoczął służbę i udał się wspólnie z patrolem OPI Wydziału Prewencji KPP w Ł. do szpitala celem przeprowadzenia niezbędnych czynności procesowych. Na miejscu zastał st. asp. D. J., z którym nie można było nawiązać kontaktu. Obecny na miejscu lekarz dyżurny W. W. wystawił kartę informacyjną, z której wynikało, że skarżący jest bez kontaktu słowno-logicznego, bez widocznych obrażeń, ale z dominującymi objawami upojenia alkoholowego. Pielęgniarka pobrała w jego obecności oraz policjanta OPI st. sierż. A. M. próbkę krwi od skarżącego. D. J. pozostał w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Ł.na obserwacji. Następnie udał się do Zespołu Specjalistycznego Pogotowia Ratunkowego "[...]" celem przeprowadzenia czynności procesowych z udziałem Zespołu Karetki Pogotowia. Na miejscu przesłuchał w charakterze świadków Zespół będący na miejscu zdarzenia, lekarza R. O., ratownika medycznego Ł. Z. oraz kierowcę M. K.. Z ich zeznań wynikało, że około godz. 18:30 zostali zadysponowani przez dyspozytora za pośrednictwem SWD do wyjazdu do wypadku komunikacyjnego w miejscowości B., gdzie poszkodowana była jedna osoba –mężczyzna w wieku 50 lat na własnym oddechu. Na miejscu zastali leżącego w przydrożnym polu mężczyznę (w odległości 3-5 metrów od brzegu jezdni). Pacjent oddychał samodzielnie, sprawiał wrażenie nieprzytomnego bez widocznych obrażeń zewnętrznych na ciele. Został przetransportowany na desce ortopedycznej i noszach do karetki, gdzie dokonano monitoringu czynności życiowych. Pacjent był stabilny oddechowo i krążeniowo, reagował na ból, a jak dodatkowo zeznał lekarz, wyczuwalna była woń alkoholu. Funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Ł. M. W. – kontroler ruchu drogowego Wydziału Ruchu Drogowego zeznał, że około godziny 18:30 31 grudnia 2018 r. otrzymał polecenie od dyżurnego KPP w Ł., aby udać się na miejsce zdarzenia drogowego do miejscowości B., gmina G., gdzie pojazd miał uderzyć w przeszkodę i jedna osoba miała być poszkodowana. Po dojechaniu na miejsce około godz. 18:40 na miejscu zastano karetkę pogotowia ratunkowego z Ł., którego sanitariusze udzielali pomocy osobie znajdującej się na polu po prawej stronie drogi patrząc w kierunku południowo-zachodnim. Było to niedaleko pasa drogowego. Na miejscu zdarzenia ujawniono także uszkodzony słupek narożny, betonowy posesji znajdującej się naprzeciwko OSP oraz nieduże drzewko, które znajdowało się przy tymże słupku betonowym. Na miejscu zdarzenia po przyjeździe nie zastano pojazdu, który był przedmiotem zgłoszenia. Na miejscu było około 5 osób miejscowych. Osoba poszkodowana podczas udzielania przez niego pomocy przy umieszczeniu jej na desce, noszach i w transportowaniu do karetki była cały czas nieprzytomna. Nie wyczuwał od niej alkoholu, ponieważ miała zamknięte usta. Będąc w karetce pogotowia w poszkodowanym rozpoznał swego kolegę D.J.. Nie było możliwości przebadania poszkodowanego alkotestem, ponieważ był nieprzytomny i nie można było z nim nawiązać kontaktu. P.M., kierujący autem jadącym za st. asp. D. J. wskazał, że w pewnym momencie samochód, który jechał przed nim, zjechał na lewy pas jezdni i jechał tym pasem ok. 200 metrów. Gdy dojechali do łuku drogi, o którym wcześniej mówił na wysokości budynku OSP w B., zamiast wjechać w zakręt, czyli po łuku, samochód jadący przed nim jechał dalej na wprost wyjeżdżając z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji. Zaraz po tym zatrzymał swój samochód obok wcześniej wymienionego auta, które zatrzymało się na słupku ogrodzenia. Po wyjściu ze swojego samochodu podszedł do rozbitego auta od strony kierowcy. Otworzył drzwi od strony kierowcy. Za kierownicą siedział mężczyzna, którego nie zna. Oprócz kierowcy w samochodzie nikogo nie było. M. N. wskazał, że pojazd ten wyjeżdżał z zakrętu drogi. Widział go w odległości maksymalnie 20 metrów. Pomimo faktu, że droga skręcała, samochód jechał dalej na wprost. W jego ocenie wyglądało to tak jakby kierowca w czasie jazdy zasłabł i stracił panowanie nad samochodem. Zamiast skręcić na zakręcie drogi (łuku drogi) pojechał prosto. Zaraz po tym jak samochód uderzył w słupek, podbiegł w jego kierunku. Była to odległość nie większa niż 15 metrów. Jest pewien, że w samochodzie nie było widać żadnej innej osoby poza kierowcą. Gdy dobiegł do auta nie widział, aby ktokolwiek wysiadał z niego. Gdy już był przy aucie zauważył, jak kierowca próbuje otworzyć swoje drzwi, tj. drzwi kierowcy. Kierowca Opla cały czas leżał na ziemi, tj. na kocu. W jego ocenie, oddychał, zaczął jakby przysypiać. K. R. zeznał, że wyszedł i ktoś powiedział, że to J. z T.. Jak powiedzieli, że to policjant J., to poszedł zobaczyć co się stało. Odchylił go, a on mówił "poratuj mnie". Jak podszedł, to poszkodowany siedział obok samochodu. Widział, że nikomu nic się nie stało, więc podjął decyzję, żeby iść po ciągnik celem zholowania samochodu. Ze względu na publiczną funkcję jaką pełnił oraz fakt, że w tym miejscu odbywała się impreza i dużo ludzi się tam zjeżdżało, postanowił wsiąść i szybko samochód sprzątnąć. Myślał, że coś się stało kierującemu, np. miał udar, bo takie przypadki się zdarzają i zna takich przypadków kilka. R. O. (lekarz) wskazał, że w karetce jak go badał, to wyczuwalna była woń alkoholu. Na podstawie analizy protokołów przesłuchań świadków, protokołu oględzin pojazdu, protokołu oględzin miejsca wypadku i protokołu oględzin miejsca i rzeczy – samochodu osobowego Opel Vectra (k. 123 – 131 akt postępowania administracyjnego) organ drugiej instancji za oczywiste uznał, że 31 grudnia 2018 r. st. asp. J. D., kierując samochodem osobowym marki Opel Vectra, spowodował kolizję drogową, podczas której najechał na słupek ogrodzeniowy. W ocenie organu drugiej instancji na podstawie samych zeznań świadków, nie można ustalić stanu psycho-fizycznego, w jakim był st. asp. D. J. bezpośrednio po kolizji. Świadkowie określili tylko subiektywne odczucie tego, czy skarżący był pod wpływem alkoholu w chwili zdarzenia drogowego. Stan psycho-fizyczny, w jakim się znajdował, udowodniono na podstawie: odręcznego zapisu Specjalisty Chirurga – lekarza Zespołu Opieki Zdrowotnej w Ł. Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z 31 grudnia 2018 r. o treści "Pacjent bez kontaktu słowno-logicznego. Bez widocznych obrażeń. Dominujące objawy upojenia alkoholowego" (k. 118 akt postępowania administracyjnego) oraz wyników badań laboratoryjnych z 31 grudnia 2018 r. (tj. z dnia kolizji drogowej) przeprowadzonych w Zespole Opieki Zdrowotnej w Ł. – Szpitalny Oddział Ratunkowy, gdzie wynik badania wskazał 3,33 promila alkoholu etylowego we krwi (k. 119 akt postępowania administracyjnego), jak również sprawozdania nr HLA-29/19 z 23 stycznia 2019 r. z przeprowadzonych badań chemicznych płynów ustrojowych na zawartość alkoholu z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Ł.. W sprawozdaniu wskazano, że materiał dowodowy został pobrany od skarżącego 31 grudnia 2018 r. o godz. 20.10, do standardowego pakietu do pobrania krwi na zawartość alkoholu. Wynik badania wskazał 2,48 promila alkoholu etylowego. Bez znaczenia dla merytorycznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy administracyjnej pozostaje wynik pomiaru zawartości alkoholu w wydychanym powietrzu (0,00 mg/l), który został przeprowadzony analizatorem wydechu Alkometr 1 stycznia 2019 r., tj. następnego dnia po wykonaniu badań krwi na zawartość alkoholu, (k. 132 akt postępowania administracyjnego). Przeprowadzone (w dniu zdarzenia drogowego, podczas którego st. asp. D. J. kierował pojazdem mechanicznym) badania krwi na zawartość alkoholu, jednoznacznie wskazują, że stężenie poziomu alkoholu we krwi znajdowało się na poziomie wyższym niż 0,5 promila, w konsekwencji należy mówić o przestępstwie drogowym z art. 178a § 1 k.k. Przestępstwo jest oczywiste, jeżeli ustalony stan faktyczny pozwala na stwierdzenie, że policjant dopuścił się czynu przestępczego zagrożonego sankcją karną przez k.k. W ocenie organu drugiej instancji, w niniejszej sprawie przeprowadzone badania na zawartość alkoholu we krwi stanowią niepodważalny dowód i w sposób oczywisty potwierdzają popełnienie czynu o znamionach przestępstwa. Świadkowie zdarzenia drogowego rozpoznali w kierowcy samochodu funkcjonariusza Policji. Nie ma również wątpliwości, że opinia publiczna buduje swoje zdanie na temat Policji jako formacji, jak i funkcjonariuszy Policji jako grupy zawodowej przez pryzmat np. doniesień prasowych przekazywanych poprzez masmedia. Sprawa policjanta, który spowodował kolizję pod wpływem alkoholu była szeroko komentowana przez lokalne media. Same tytuły prasowe, jak i to, że w treści artykułów wielokrotnie wymieniono funkcję jaką pełni zawodowo skarżący naruszają dobre imię całej Policji i są odbierane negatywnie. Komendant Powiatowy Policji w Ł. podejmując decyzję w przedmiocie zwolnienia st. asp. D. J. ze służby szczegółowo wykazał, z jakich przyczyn nie jest możliwe jego dalsze pozostawienie w służbie i dlaczego zdecydowano się na rozwiązanie z policjantem stosunku służbowego. Dokładnie i szczegółowo zebrano i przeanalizowano materiał dowodowy. Trafnie zwrócono uwagę na szczególny status Policji, która jest formacją mającą służyć społeczeństwu, przeznaczoną do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Rodzaj i zakres zadań powierzonych Policji wymaga, aby służbę w niej pełnili wyłącznie funkcjonariusze o nieposzlakowanej opinii, wolni od jakichkolwiek podejrzeń o łamanie prawa (art. 25 ust. 1 ustawy o Policji). Jakiekolwiek wątpliwości, co do posiadania takiego przymiotu dyskwalifikują funkcjonariusza jako osobę zdolną do prawidłowego wykonywania obowiązków służbowych. Nie budzi wątpliwości, że przełożeni nie mogą tolerować w szeregach Policji policjantów, których postawa mogłaby podważyć autorytet Policji i narazić ją na utratę zaufania do jej funkcjonariuszy. Dokonana przez organ pierwszej instancji ocena, poparta szeroko zgromadzonym materiałem dowodowym świadczy o tym, że charakter czynu o znamionach przestępstwa popełnionego przez stronę nie pozwala na jej pozostanie w służbie, tym samym wypełnia dyspozycję art. 41 ust. 2 pkt 8 ustawy o Policji. W niniejszej sprawie policjant z ponad dwudziestoletnim stażem zawodowym, pełniący służbę w Wydziale Ruchu Drogowego, który w codziennej praktyce zawodowej dokonuje kontroli drogowych, dbając o porządek publiczny zwłaszcza na drodze, powinien być poza podejrzeniem, że sam kieruje autem w stanie upojenia alkoholowego, powodując poważne zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Interes strony przemawiający za tym, by skarżący mógł kontynuować stosunek służbowy i pobierać uposażenie jest mniej istotny niż interes służby tożsamy z interesem społecznym, który wymaga, aby w szeregach Policji pozostawali ludzie o nieposzlakowanej opinii. Komendant Powiatowy Policji w Ł. słusznie nadał rozkazowi personalnemu z [...] r. rygor natychmiastowej wykonalności. Skarżący złamał zasady, których powinien był przestrzegać jako funkcjonariusz Policji. Pozostawienie skarżącego w służbie przeczyłoby ogólnie przyjętemu poczuciu sprawiedliwości społecznej oraz świadczyłoby o niewiarygodności Policji jako formacji. Nie może budzić wątpliwości fakt, że przełożony nie toleruje takiego zachowania funkcjonariusza i nie godzi się na to by pozostawał on w służbie. W toku postępowania administracyjnego wykazano, że popełnienie czynu o znamionach przestępstwa (art. 178a § 1 k.k.), które to przestępstwo jest oczywiste, uniemożliwia pozostawanie funkcjonariusza w służbie. Interes społeczny przejawia się zaś w tym, że bezpieczeństwo i porządek publiczny winny być strzeżone przez osoby spełniające wymogi określone w art. 25 ustawy o Policji. W skardze na powyższy rozkaz personalny D. J. wniósł o jego uchylenie wraz z poprzedzającym go rozkazem personalnym Komendanta Powiatowego Policji Ł. z [...]r. Zaskarżonym rozkazom personalnym skarżący zarzucił, że wydane zostały w wyniku wadliwego ustalenia stanu faktycznego, co spowodowało niewłaściwe zastosowanie ustawy o Policji. Ustalenia te w sposób rażący naruszają podstawowe normy procedury administracyjnej, tj. art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 12 k.p.a. Zdaniem skarżącego, organ drugiej instancji w sposób dowolny podjął decyzję o nierozpoznawaniu wniosku o zawieszenie postępowania dyscyplinarnego do czasu ukończenia postępowania karnego. Jest to decyzja nieuzasadniona, bowiem taki wniosek znajduje oparcie w normie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., w szczególności jeżeli uwzględni się okoliczność, że w postępowaniu toczącym się w Prokuraturze Rejonowej w K., do tej pory, nie przedstawiono skarżącemu zarzutów. Nie wszyscy świadkowie wyczuwali woń alkoholu, chociaż znajdowali się bardzo blisko. Stwierdzenie lekarza dyżurnego, który jakoby stwierdził dominujące objawy upojenia alkoholowego, wymaga weryfikacji w świetle stwierdzenia o godz. 7:43 stężenia alkoholu we krwi 0,00 mg/1. Okoliczność powyższa poddaje w wątpliwość, prawidłowość ustalenia dokonanego przez lekarza dyżurnego. Właśnie ta wątpliwość nakazuje zastosowanie normy art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonym rozkazie personalnym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku -Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Natomiast, w myśl art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r. poz.270) sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b/ naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach. Z wymienionych przepisów wynika, iż sąd bada legalność zaskarżonego aktu pod kątem jego zgodności z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Badając legalność zaskarżonego rozkazu sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa materialnego lub procesowego w stopniu uzasadniającym jego uchylenie. Przedmiotem skargi jest rozkaz organu odwoławczego utrzymujący w mocy rozkaz organu pierwszej instancji o zwolnieniu D. J. ze służby w Policji z dniem 2 kwietnia 2019r. Podstawą rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (Dz.U. z 2019r. poz.161 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 41 ust.2 pkt.8 wymienionej ustawy policjanta można zwolnić ze służby w przypadku popełnienia przez niego czynu o znamionach przestępstwa lub przestępstwa skarbowego jeżeli popełnienie czynu jest oczywiste i uniemożliwia jego pozostanie w służbie. Z wymienionego przepisu wynikają dwie następujące przesłanki zwolnienia policjanta ze służby: po pierwsze jeżeli popełnił on czyn o znamionach przestępstwa i popełnienie tego czynu jest oczywiste oraz po drugie gdy uniemożliwia to pozostanie policjanta w służbie. W niniejszej sprawie w stosunku do skarżącego spełnione zostały obie wymienione przesłanki. Jeżeli chodzi o pierwszą przesłankę to z zebranego materiału dowodowego wynika, że D. J. w dniu 31 grudnia 2018r. dopuścił się czynu o znamionach przestępstwa określonego w art.178a § 1 Kodeksu karnego. Zgodnie z treścią tego przepisu kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Popełnienie czynu przez skarżącego było jednocześnie oczywiste. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało, że w dniu 31 grudnia 2018r. D.J. prowadził samochód osobowy marki Opel Vectra i w miejscowości B. spowodował kolizję drogową. Wynika to z relacji szeregu świadków, których zeznania znajdują się w aktach sprawy. Wskazują na to relacje P. M., który jechał bezpośrednio za samochodem skarżącego i widział jak pojazd prowadzony przez D.J. zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji. Okoliczność ta znajduje potwierdzenie w zeznaniach świadka M. N., który stał przed budynkiem OSP w B. i widział jak doszło do kolizji drogowej.. Relacje obu wymienionych świadków znajdują wsparcie w zeznaniach pozostałych świadków a mianowicie M. R., który bezpośrednio po zdarzeniu pomagał skarżącemu wysiąść z samochodu, funkcjonariuszy Policji T. B., B. K., M. W., M. J. i M. P., którzy przybyli niezwłocznie na miejsce wypadku oraz pozostałych przesłuchanych świadków (D.R., K. R., M. R., A. R., M. W. i R. W.). Nie budzi wątpliwości fakt, że skarżący prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Wskazują na to wyniki dwóch badań laboratoryjnych z 31 grudnia 2018r. tzn. przeprowadzonych w ZOZ w Ł. – Szpitalny Oddział Ratunkowy – wynik 3,33 0/00 alkoholu etylowego we krwi (k.119) oraz badania chemicznego płynów ustrojowych na zawartość alkoholu z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Ł.i – wynik 2,48 0/00 alkoholu we krwi (materiał pobrano o godz.20:10 - k.120). Dodać należy, że z relacji R. O., który udzielał skarżącemu pierwszej pomocy lekarskiej na miejscu kolizji, wynika, że od D.J. wyczuwalna była woń alkoholu. W aktach sprawy znajduje się również oświadczenie lekarza ze Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Ł. W. W., w którym stwierdził on u D.J. dominujące objawy upojenia alkoholowego (k.118). W ocenie sądu nie ma istotnego znaczenia fakt, że wynik pomiaru zawartości alkoholu we krwi skarżącego przeprowadzony alkomatem w dniu 1 stycznia 2019r. o godz.7:43 wyniósł 0,00 0/00. Badanie to przeprowadzono bowiem następnego dnia po zdarzeniu. Organy Policji przeprowadziły dokładne postępowanie dowodowe. Przesłuchano 14 świadków oraz przeprowadzono inne konieczne czynności procesowe. Zebrany materiał dowodowy układa się w logiczną całość i prowadzi do nie budzącego wątpliwości wniosku, że D.J. w dniu 31 grudnia 2018r. prowadził pojazd Opel Vectra w stanie nietrzeźwości doprowadzając do kolizji drogowej. Oznacza to, że skarżący dopuścił się popełnienia czynu o znamionach przestępstwa z art.178a § 1 Kodeksu karnego i jego popełnienie jest oczywiste. Organy Policji trafnie uznały, że spełniona została pierwsza przesłanka określona w art.41 ust.2 pkt.8 ustawy o Policji. Organy Policji słusznie również uznały, że spełniona została druga przesłanka określona w wymienionym przepisie a mianowicie, że czyn jakiego dopuścił się skarżący uniemożliwia jego pozostawanie w służbie. W zaskarżonym rozkazie szczegółowo opisano dlaczego przyjęto, że spełniona została ta przesłanka. Rozważania organu w tym zakresie są logiczne i przekonujące. Sąd podzielił argumentację organu w tym zakresie. W szczególności trafnie podkreślono, że służbę w Policji winny pełnić osoby o nieposzlakowanej opinii, wolni od jakichkolwiek podejrzeń o łamanie prawa. W służbie tej nie mogą natomiast pozostawać osoby, które łamią prawo i których postawa podważa autorytet Policji oraz naraża ją na utratę zaufania do jej funkcjonariuszy. W sytuacji gdy D.J. dopuścił się czynu określonego w art.178a § 1 k.k. to dalsze jego pozostawanie w Policji naraziłoby na szwank wiarygodność Policji jako formacji. Kłóciłoby się to także z ogólnie przyjętym poczuciem sprawiedliwości społecznej. Ma to tym bardziej istotne znaczenie z uwagi na fakt, że skarżący był funkcjonariuszem Wydziału Ruchu Drogowego czyli wydziału, którego zadaniem jest przeciwdziałanie naruszaniu przez kierowców przepisów ruchu drogowego. Tymczasem D.J. sam naruszył te przepisy dopuszczając się czynu określonego w art.178a § 1 k.k. O tym jakie szkody wizerunkowe dla Policji spowodowało zachowanie skarżącego świadczą chociażby załączone do akt sprawy artykuły z pracy lokalnej (z "[...]", "[...]" i inne) gdzie dużą czcionką tytułowano artykuły o zdarzeniu z 31 grudnia 2018r. (np. "Policjant z [...]" i inne). Organy Policji słusznie uznały, że czyn jakiego dopuścił się skarżący uniemożliwia jego dalsze pozostawanie w służbie w Policji. Nieuzasadniony jest zarzut skargi ustalenia wadliwego stanu faktycznego z naruszeniem art.6,7,8,9 i 12 K.p.a. Wbrew temu zarzutowi stan faktyczny został dokładnie wyjaśniony a organy Policji przeprowadziły dokładne postępowanie dowodowe. Skarżący nie uzasadnił szerzej swojego zarzutu. Trudno zatem uznać go za uzasadniony. Nieuzasadniony jest zarzut skargi, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie winno być zawieszone do czasu zakończenia postępowania karnego. Zakończenie postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia policjanta ze służby na podstawie art.41 ust.2 pkt.8 ustawy nie jest uzależnione od zakończenia postępowania karnego. Organ Policji może zwolnić policjanta ze służby na podstawie wymienionego przepisu po spełnieniu przesłanek określonych w tym przepisie i sytuacja taka miała miejsce w niniejszej sprawie. Organ Policji nie musi czekać z wydaniem takiego rozstrzygnięcia do czasu zakończenia postępowania karnego. W rozpoznawanej sprawie organ Policji nie miał zatem obowiązku zawieszenia niniejszego postępowania do czasu zakończenia sprawy karnej. Zarzut skargi w tym zakresie nie jest zasadny. Reasumując sąd uznał, że skarga nie jest zasadna. Przeprowadzone postępowanie dowodowe wykazało spełnienie przesłanek określonych w art.,41 ust.2 pkt.8 ustawy o Policji i organy szczegółowo wyjaśniły dlaczego wydały rozstrzygnięcie określone w wymienionym przepisie. Rozpoznając sprawę sąd nie stwierdził naruszenia przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego mogących mieć wpływ na wynik sprawy. Mając to na uwadze, na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r., sąd oddalił skargę D. J..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło