III SA/Łd 702/05

WyrokWSA w Łodzi2006-01-25

Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Janusz Nowacki, Małgorzata Łuczyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo ustaliły stan faktyczny i stopień zawinienia funkcjonariusza Policji w postępowaniu dyscyplinarnym dotyczącym utraty legitymacji służbowej, a także czy wymierzona kara dyscyplinarna była współmierna do popełnionego przewinienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie wyjaśniły w dostateczny sposób stanu faktycznego sprawy, nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, naruszając tym przepisy postępowania. W szczególności nie ustalono jednoznacznie okoliczności utraty legitymacji służbowej i nie wykazano w sposób przekonujący zawinienia funkcjonariusza. Ponadto, wymierzona kara dyscyplinarna nie była w pełni uzasadniona i współmierna do popełnionego przewinienia, z uwagi na brak analizy wszystkich okoliczności mających wpływ na jej wymiar, zwłaszcza w kontekście uniewinnienia od jednego z zarzutów.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi funkcjonariusza Policji, E. S., na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Łodzi, które utrzymało w mocy karę dyscyplinarną nagany wymierzoną przez Komendanta Powiatowego Policji w Ł. za utratę legitymacji służbowej i radiostacji. Komendant Wojewódzki Policji uchylił orzeczenie w części dotyczącej utraty radiostacji i uniewinnił funkcjonariusza w tym zakresie, utrzymując karę za utratę legitymacji. Skarżący zarzucał nieumyślność popełnienia przewinienia, nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na jego korzyść oraz tendencyjność postępowania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w Ł. i orzekł, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 25 stycznia 2006 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, Sędziowie Sędzia NSA Janusz Nowacki, Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska (spr.), Protokolant Asystent sędziego Tomasz Naraziński, po rozpoznaniu w dniu 11 stycznia 2006 roku na rozprawie sprawy ze skargi E. S. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w Ł. z dnia [...] nr [...]; 2. orzeka, że zaskarżone orzeczenie nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku III SA/Łd 702/05 UZASADNIENIE W dniu 16 listopada 2005r. Komendant Wojewódzki Policji w Ł. przekazał do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi skargę E. S. na orzeczenie Nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w Ł. z dnia [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej. Jak wynika z akt administracyjnych orzeczeniem Nr [...] z dnia [...] Komendant Powiatowy Policji w Ł., działając na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. ( tj. Dz.U. z 2002 r., Nr 7, poz. 58 ze zm.) po dokonaniu analizy i oceny całokształtu okoliczności i materiału dowodowego w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko sierżantowi sztabowemu E. S. – asystentowi Ogniwa Patrolowo- Interwencyjnego-Sekcji Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Ł. obwinionemu o to, że: 1) w okresie czasu od 16 do 17 czerwca 2005 r. w Ł. podczas wykonywania czynności służbowych naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, ze nie zachował należytej ostrożności wymaganej w danych okolicznościach i dopuścił do utraty legitymacji służbowej tj. o czyn z art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt. 7 cytowanej powyżej ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji; 2) w dniu 17 czerwca 2005 r. w Ł. na stacji paliw BP w miejscu ogólnodostępnym podczas wykonywania obowiązków służbowych dopuścił do utraty radiostacji nasobnej typu ,, Motorola" skutkiem czego w danych okolicznościach stworzyło zagrożenie dla porządku publicznego tj. o czyn z art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji; uznał wymienionego winnym zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu własnego orzeczenia Komendant Powiatowy Policji w Ł. wskazał, iż w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego ustalono, że w nocy z dnia 16 na 17 czerwca 2005 r. w godzinach 19-3 sierżant sztabowy E. S. jako dowódca patrolu wykonywał swoje czynności patrolowo-interwencyjne wspólnie ze starszym sierżantem T. O.. Przed rozpoczęciem służby w szatni Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego przebrał się w umundurowanie służbowe, a ubranie cywilne min. kurtkę , w której posiadał legitymację służbową powiesił na wieszaku między szafkami ubraniowymi. Wyjeżdżając na patrol nie zabrał ze sobą legitymacji służbowej, pozostawił ją w kurtce nie zabezpieczając przed utratą. Ponadto przed rozpoczęciem służby patrolowej pobrał z OPI radiostację nasobną typu ,, Motorola" Podczas pełnionej służby około godziny 0.40 wykorzystując przerwę na stacji paliw BP w Ł., pozostawił powyższą radiostację w miejscu ogólnodostępnym, stwarzając tym zagrożenie dla porządku publicznego, ponieważ dostała się w ręce osób trzecich. Po zakończeniu służby patrolowej niezwłocznie zgłosił utratę kurtki cywilnej wraz z legitymacją służbową. Od orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w Ł. z dnia [...] odwołał się E. S.. W odwołaniu obwiniony polemizował z zebranym w postępowaniu dyscyplinarnym materiałem dowodowym oraz przedstawił swoją wersję wydarzeń z dnia 17 czerwca 2005 r. Podniósł, że treść jednej z notatek urzędowych zawartych w postępowaniu dyscyplinarnym oraz treść protokołu przesłuchania w charakterze świadka sierżanta T. O. różnią się między sobą. W notatce w okresie między 14 lipca 2005 r. a 11 sierpnia 2005 r. dopisano zdanie, natomiast protokół przesłuchania świadka jest pisany dwoma różnymi środkami piszącymi. Orzeczeniem z dnia [...] Nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w Ł., po rozpatrzeniu odwołania E. S. uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej zarzutu opisanego w punkcie ,, b" polegającego na tym, że obwiniony w dniu 17 czerwca 2005 r. w Ł. na stacji paliw BP w miejscu ogólnodostępnym podczas wykonywania obowiązków służbowych dopuścił do utraty radiostacji nasobnej typu "Motorola" skutkiem czego w danych okolicznościach stworzyło to zagrożenie dla porządku publicznego tj. o czyn z art. 132 ust. 1 i ust. 3 pkt 8 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o policji - i w tym zakresie uniewinnił obwinionego, w pozostałym zakresie zaskarżone orzeczenie utrzymał w mocy. Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wskazał, iż w aktach postępowania dyscyplinarnego znajdują się notatki urzędowe , oraz protokoły przesłuchania w charakterze świadka funkcjonariuszy, którzy w dniu 17 czerwca 2005 r. byli obecni na terenie Komendy Powiatowej Policji w Ł. lub mieli służbę razem z obwinionym funkcjonariuszem. W charakterze obwinionego przesłuchano również sierżanta sztabowego E. S., który nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Po przeanalizowaniu zgromadzonego materiału Komendant Wojewódzki Policji stwierdził, iż odnośnie zarzutu opisanego w pkt a) organ I instancji słusznie zarzucił obwinionemu niezachowanie należytej staranności. Pozostawienie dokumentów, w tym legitymacji służbowej bez nadzoru (przyjmując nawet wersję kradzieży kurtki) stanowi samo w sobie podstawę do stwierdzenia, że policjant nie zachował należytej ostrożności, tym bardziej, że mógł dokumenty zostawić w zamykanej szafce, a nie na wieszaku w miejscu ogólnie dostępnym dla innych funkcjonariuszy. Pozostawienie legitymacji służbowej bez jej zabezpieczenia w myśl art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy o Policji stanowi naruszenie dyscypliny służbowej. W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego nie zdołano jednoznacznie określić, czy faktycznie doszło do kradzieży kurtki , czy tylko jej zagubienia. Sama kradzież dokumentów i kurtki nie była jednak przedmiotem prowadzonego postępowania dyscyplinarnego i jako taka nie może mieć wpływu na jego wynik. W zakresie zarzutu opisanego w pkt b) Komendant Wojewódzki Policji w Ł. stwierdził, iż nie wyjaśniono, że sierżant sztabowy E. S. dopuścił do utraty radiostacji typu Motorola. Nie zostało przeprowadzone w tym zakresie postępowanie dowodowe, z którego wynikałoby, iż obwiniony jako dowódca patrolu pobrał środek łączności , był odpowiedzialny za sprawowanie nad nim pieczy i zobowiązany do jego zwrotu. Okolicznością sporną jest czy nastąpiła utrata radiostacji skoro została ona przekazana przez pracownika stacji BP innemu funkcjonariuszowi i zwrócona do jednostki. Wskazując na treść przepisu art. 135 g ust. 1 ustawy o Policji , który obliguje przełożonego dyscyplinarnego do uwzględnienia okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego Komendant Wojewódzki Policji Ł. uznał, że taką okolicznością jest zwrot jeszcze w trakcie służby pozostawionej radiostacji i brak skutków ujemnych dla służby. Mając powyższe na uwadze Komendant Wojewódzki Policji w Ł. uniewinnił obwinionego od powyższego zarzutu. W kwestii podnoszonych przez skarżącego zarzutów odnośnie dopisywanych zdań w notatce sierżanta T. O. i zmienionego środka piszącego w protokole jego przesłuchania w charakterze świadka, Komendant Wojewódzki Policji wskazał, iż przedstawione argumenty obwiniony mógł zgłosić jeszcze na etapie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Tymczasem w dniu 8 sierpnia 2005 r. oraz w dniu 11 sierpnia 2005 r. obwiniony został zapoznany z aktami postępowania dyscyplinarnego i z treści oświadczenia wynika, iż powyższych zarzutów nie podnosił i nie składał żadnych wniosków dowodowych. Komendant Wojewódzki Policji podkreślił, iż biorąc pod uwagę dotychczasowy przebieg służby oraz wagę popełnionych czynów, wymierzenie najłagodniejszej kary dyscyplinarnej , jaką jest nagana, pozostaje w zgodzie z uregulowaniem prawnym zawartym w art. 134 h ustawy o Policji. Orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 13 września 2005 r. Nr [...] E. S. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, wnosząc o jego uchylenie. W skardze na powyższe orzeczenie ukarany dowodził nieumyślności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w postaci dopuszczenia do utraty legitymacji służbowej, nieuwzględnienia przez organ odwoławczy przy wymiarze kary okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego oraz tendencyjności przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wniósł o jej oddalenie wskazując, że zaskarżone orzeczenie zostało wydane zgodnie ze wszystkimi unormowaniami zawartymi w przepisach rozdziału X ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, a także przepisami procedury administracyjnej. Dodał, że zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 7 ustawy o Policji naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności utrata (...) legitymacji służbowej. Z treści przepisu art. 132 ust. 1 i 2 wynika, iż naruszeniem dyscypliny służbowej jest czyn policjanta polegający na zawinionym działaniu lub zaniechaniu. Wina, o której mowa w tym przepisie może być umyślna bądź nieumyślna. Przewinienie dyscyplinarne jest zawinione w postaci winy nieumyślnej , gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia popełnia je na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach , mimo że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć. Z taką właśnie postacią winy, o której mowa w art. 132 a pkt 2 mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Policjant pozostawiając legitymację służbową w kurtce , posiadając wiedzę na temat ,, fatalnego stanu technicznego, konstrukcji oraz stopnia zużycia szafek w szatni OP" nie zachował ostrożności wymaganej w danych okolicznościach. Kradzież kurtki ( jeżeli takowa miała miejsce) nie może zatem stanowić o okoliczności wyłączającej winę policjanta w popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Komendant Wojewódzki Policji w Ł. wskazał ponadto, iż wymierzając karę dyscyplinarną nagany zbadał i uwzględnił okoliczności przemawiające na korzyść obwinionego. Przy wymiarze kary wziął pod uwagę nienaganny dotychczasowy przebieg służby, nieumyślność popełnienia przewinienia, poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Dodał, iż wymierzona kara nagany jest najłagodniejszą z kar dyscyplinarnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153 poz. 1269) obowiązującej od 1 stycznia 2004r. sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. W świetle zaś art. 1 § 2 tejże ustawy kontrola , o której mowa w § 1 sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kognicja Sądu ograniczona jest do oceny legalności kwestionowanego skargą aktu lub czynności organów administracji publicznej i obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji przy czym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 cytowanej ustawy). Oznacza to między innymi, że Sąd nie musi w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. Zgodnie z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270), Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie: 1/ uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: a/ naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b/naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c/ inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy; 2/ stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach; 3/ stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Przechodząc do oceny zasadności wniesionej skargi, stwierdzić należy, że w ocenie Sądu, skarga zasługuje na uwzględnienie. Organy administracji nie wyjaśniły w dostateczny sposób stanu faktycznego sprawy. Nie zebrały i nie rozpatrzyły w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, czym naruszyły przepisy postępowania określone w art. 7, 77 § 1, i 80 kpa. Podstawą prawna rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58, ze zm.). Stosownie do treści art. 132 ust. 1 ww. ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności utrata służbowej broni palnej, amunicji lub legitymacji służbowej (art. 132 ust. 2 i 3 pkt 7 ustawy o Policji). Z powyższych unormowań wynika, że utrata legitymacji służbowej może stanowić przewinienie dyscyplinarne, jeśli była wynikiem zawinionego niedopełnienia obowiązków ciążących na funkcjonariuszu Policji. Głównym celem postępowania dyscyplinarnego jest więc ustalenie ciążących na funkcjonariuszu obowiązków i wykazanie faktu zawinionego ich niewykonania. W tym celu organy administracji w toku prowadzonego postępowania mają obowiązek ustalenie prawdy obiektywnej na podstawie całokształtu materiału dowodowego zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący, a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego do wydania orzeczenia o przekonywującej treści. Niezgodne z prawdą ustalenie stanu faktycznego prowadzi bowiem w postępowaniu do naruszenia prawa. Tymczasem, z uzasadnienia decyzji organu I instancji nie wynika w ogóle jak stan faktyczny był podstawą wydanego orzeczenia, a w decyzji organu odwoławczego stwierdzono, że " w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego nie zdołano jednoznacznie określić czy faktycznie doszło do kradzieży kurtki czy też jej zagubienia". W ocenie Sądu ustalenie tej okoliczności miało niewątpliwy wpływ na rozstrzygnięcie w sprawie i ustalenie stopnia zawinienia funkcjonariusza. Organy obu instancji przyjęły, iż E. S. działał w sposób zawiniony, nie wykazały jednak przekonująco, że zaistniały przesłanki wymienione w art. 132a ww. ustawy. Zgodnie z tym przepisem przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi lub nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Aby zatem przyjąć – tak jak to uczynił organ II instancji – nieumyślność działania skarżącego należało przede wszystkim jednoznacznie ustalić okoliczności w których doszło do utraty legitymacji służbowej, a następnie wykazać jakie zabiegi powinien podjąć funkcjonariusz, by zachować wymaganą ostrożność w danych okolicznościach. W uzasadnieniu decyzji organu odwoławczego zaprezentowano stanowisko, że gdyby nawet przyjąć wersję kradzieży kurtki to policjant nie zachował należytej staranności bowiem mógł dokumenty zostawić w zamykanej szafce, a nie na wieszaku w miejscu ogólnie dostępnym dla innych funkcjonariuszy. Tymczasem w odpowiedzi na skargę organ stwierdza, że "policjant pozostawiając legitymację służbową w kurtce posiadając wiedzę na temat fatalnego stanu technicznego konstrukcji oraz stopnia zużycia szafek w szatni OP (co sam potwierdza w treści skargi ) nie zachował ostrożności w danych okolicznościach wyłączającej winę policjanta w popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego". Z powyższego stanowiska trudno wysnuć wniosek jakie zabiegi powinien więc podjąć funkcjonariusz by zachować wymaganą ostrożność w danych okolicznościach. Organy administracji wymierzając karę naruszyły również zasady jej wymiaru ujęte w art. 134h ustawy o Policji. Stosownie do treści tego przepisu wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Na złagodzenie wymiaru kary ma wpływ nieumyślność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków oraz dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego. Wymierzenie najłagodniejszej kary dyscyplinarnej, przewidzianej w ustawie o Policji, nie zwalnia organów od jej uzasadnienia i wymaga wnikliwej oceny wszystkich ww. okoliczności. Orzeczenie organu I instancji nie zawiera w ogóle uzasadnienia wymierzonej kary, a w uzasadnieniu organu odwoławczego przytoczono ogólnikowe stwierdzenie, że przebieg służby oraz waga popełnionych czynów uzasadnia wymierzenie najłagodniejszej kary dyscyplinarnej jaką jest nagana. Pominięte zostały skutki ewentualnego przewinienia dyscyplinarnego, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków. W tym zakresie niepełny jest również materiał dowodowy - brak jest w aktach administracyjnych opinii służbowej o obwinionym oraz ustaleń przebiegu jego dotychczasowej służby. Analiza okoliczności mających wpływ na wymiar kary jest konieczna szczególnie w kontekście uniewinnienia obwinionego przez organ odwoławczy od jednego z zarzucanych mu czynów przy jednoczesnym pozostawieniu wymierzonej kary. Skoro kara nagany została wymierzona funkcjonariuszowi za popełnienie dwóch czynów noszących znamiona przewinienia dyscyplinarnego, to uniewinnienie obwinionego od jednego z nich wymagało więc szczegółowego uzasadnienia wymierzonej kary. Reasumując Sąd uznał, iż organy administracji nie wyjaśniły w dostateczny sposób stanu faktycznego. Nie zebrały również w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzyły całego materiału dowodowego, czym naruszyły przepisy postępowania określone w art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. w związku z art. 1 k.p.a. jak również przepisy art. 134h i 135 j ust. 2 cytowanej ustawy o Policji. Uchybienia jakich dopuściły się organy administracji są istotne i miały one wpływ na wynik sprawy. W tym, stanie konieczne było uchylenie orzeczeń organów obu instancji celem wyeliminowania w ponownym postępowaniu wskazanych wyżej uchybień. Mając to na uwadze Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c oraz art. 152 w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło