III SA/Łd 767/23

WyrokWSA w Łodzi2024-02-22

Skład orzekający: Joanna Wyporska-Frankiewicz, Paweł Dańczak, Anna Dębowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zakażenie wirusem SARS-CoV-2, skutkujące zapaleniem płuc i zgonem, może zostać uznane za chorobę zawodową u pracownika, który nie miał udowodnionego bezpośredniego kontaktu z zakażonymi współpracownikami w miejscu pracy, a jedynie przebywał na kwarantannie prewencyjnej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego do oceny, czy choroba COVID-19 u zmarłego pracownika mogła być spowodowana czynnikami szkodliwymi w środowisku pracy. Brak szczegółowej dokumentacji dotyczącej przebiegu zatrudnienia, organizacji pracy i potencjalnych kontaktów zakaźnych uniemożliwił prawidłową ocenę związku przyczynowego między pracą a zachorowaniem, co narusza przepisy postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u zmarłego pracownika (K. M.), u którego zdiagnozowano COVID-19. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny i Łódzki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznali, że nie można stwierdzić związku przyczynowego między pracą a zachorowaniem, ponieważ brak było dowodów na istotne ryzyko zakażenia w miejscu pracy i udowodnionego bliskiego kontaktu z zakażonymi osobami. Skarżąca, żona zmarłego, zarzuciła naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, twierdząc, że wszystkie przesłanki do uznania choroby za zawodową zostały spełnione.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 22 lutego 2024 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Wyporska-Frankiewicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Paweł Dańczak, Asesor WSA Anna Dębowska, , Protokolant asystent sędziego Agata Zarychta, , po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 lutego 2024 roku sprawy ze skargi E. M. na decyzję Łódzkiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 15 września 2023 roku nr ŁPWIS.NSHŚ.9022.10.2023.AR w przedmiocie odmowy stwierdzenia choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z 15 września 2023 r. Łódzki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, po rozpoznaniu odwołania E. M., utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z 27 czerwca 2023 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej - choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa - wirusowe zapalenie płuc w przebiegu COVID-19 z niewydolnością oddechową powikłane zatrzymaniem krążenia, którego konsekwencją był zgon u K. M.. W sprawie ustalono następujący stan faktyczny i prawny. 5 lipca 2021 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łodzi wszczął postępowanie (postępowanie pośmiertne) w sprawie podejrzenia choroby zawodowej - choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa pod postacią COVID-19 – u K. M., na podstawie zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej dokonanego przez córkę zmarłego, działającą w imieniu żony zmarłego. Z analizy przebiegu zatrudnienia organ – Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łodzi - wywiódł, że K. M. pracował na stanowisku starszego asystenta w P. w Ł. ul. P. od 14 kwietnia 2008 r. do 11 grudnia 2020 r. (data zgonu). W zakresie jego służbowych czynności było pobieranie prób wody, przeprowadzanie kontroli sanitarnych i interwencyjnych. Po wybuchu pandemii, od marca 2020 r. – jak wskazał P. - zmieniły się obowiązki wykonywanej pracy – tj. wstrzymane zostały kontrole sanitarne oraz pobieranie prób wody, a w zakresie zasadniczych czynności K. M. – jak wskazał organ – było: przeprowadzanie telefonicznie z siedziby P. dochodzeń epidemiologicznych, pełnienie dyżurów z telefonem alarmowym przez 24 godziny i wizytowanie budynku akademika przeznaczonego na kwarantannę dla osób powracających z zagranicy oraz sprawowanie nadzoru nad osobami tam przebywającymi. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny wskazał przy tym, iż nadzór ten polegał na wizycie i rozmowie z portierem - bez konieczności wchodzenia do środka - czy nie zaistniały okoliczności bądź incydenty, które mogłyby stanowić zagrożenie zdrowotne dla innych oraz czy w wystarczającej ilości dostępne są środki czystości i dezynfekcyjne, maseczki itp. P. zaznaczył przy tym, iż K. M. nie sprawdzał stanu zdrowia osób będących na kwarantannie (nie był lekarzem). Nadto, organ ten wskazał, iż u żadnej z osób przebywających na kwarantannie w rozpatrywanym okresie czasu nie potwierdzono zachorowania. K. M. nie wizytował miejsc, gdzie przebywały osoby chore. P. wyjaśnił również, że od kwietnia 2020 r. została w miejscu pracy zmarłego, tj. w P. w Ł. wprowadzona praca w systemie zmianowym, a od października tego roku również praca zdalna. K. M. pełnił dyżury telefoniczne w miejscu pracy oraz kilkakrotnie przed zachorowaniem wykonywał pracę zdalnie z domu. Dyżury telefoniczne dotyczyły dochodzeń epidemiologicznych, wywiadów, nakładania kwarantanny, zlecenia badań i udzielania informacji o wynikach takich badań. Podczas pracy w systemie zmianowym pracownicy byli podzieleni na małe grupy i pracowali w zmiennym trybie pracy, tj. rano, po południu oraz zdalnie. Z chwilą stwierdzenia w połowie listopada 2020 r. pojedynczych zakażeń SARS-CoV-2 w siedzibie [...], pozostali pracownicy innych komórek organizacyjnych zostali skierowani na badania przesiewowe. W badaniach przeprowadzonych 19 listopada 2020 r. u 2 osób wykryto zakażenie SARS-CoV-2 i objęto je izolacją, natomiast prewencyjną kwarantanną objęto pozostałe osoby, niezależnie od tego, czy mogły mieć prawdopodobny kontakt z osobami zakażonymi. Również K. M. został objęty prewencyjną kwarantanną od 23 listopada 2020 r., podobnie jak i inni pracownicy Oddziału [...], zgodnie z obowiązującymi w czasie epidemii procedurami, chociaż nie był osobą z bezpośredniego kontaktu. 27 listopada 2020 r. P. w Ł. otrzymał od K. M. informację o dodatnim wyniku badania w kierunku SARS-CoV-2 i automatycznie został objęty izolacją. 30 listopada 2020 r. K. M. został przyjęty do szpitala z powodu trwających od około 5 dni objawów COVID-19. Wskutek progresji choroby i pogarszającego się stanu zdrowia zmarł w dniu 11 grudnia 2020 r. Jak dalej wskazuje P. w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego dotyczącego K. M. została poddana analizie cała zgromadzona dokumentacja sprawy stosownie do § 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 1836), w uprawnionej do orzekania o chorobach zawodowych jednostce orzeczniczej I-go stopnia, tj. Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej [...] ul. A. oraz po odwołaniu się strony od orzeczenia tej jednostki o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, w Klinice [...] w Ł. ul. T., która – jako jednostka orzecznicza II-go stopnia - również wydała orzeczenie o nie stwierdzeniu choroby zawodowej, tj. wirusowego zapalenia płuc w przebiegu COVID-19 z niewydolnością oddechową powikłanego zatrzymaniem krążenia, którego konsekwencją był zgon. Z ustaleń jednostki orzeczniczej I-go stopnia wynika, że oceniając warunki pracy K. M. nie można stwierdzić bezspornie lub z wysokim, tj. przeważającym prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. W orzeczeniu lekarskim zaznaczono, że z medycznego punktu widzenia choroby zakaźne i inwazyjne pochodzenia zawodowego i niezawodowego nie różnią się obrazem klinicznym, przebiegiem i metodami leczenia. Czynnikiem decydującym o rozpoznaniu zawodowej etiologii choroby zakaźnej jest łączność czynnika chorobotwórczego z warunkami i środowiskiem pracy, tj. uznanie z pewnością lub z wysokim prawdopodobieństwem związku zakażenia z wykonywaną pracą i narażeniem zawodowym. Według obowiązującej zasady orzeczniczej, do zawodowych chorób zakaźnych nie powinny być zaliczane ostre zakażenia wirusowe lub bakteryjne często występujące w populacji niezależnie od wykonywanego zawodu, stwierdzane u pracowników (w tym również u pracowników zatrudnionych w placówkach służby zdrowia), którzy narażeni są podczas swojej pracy na możliwość zarażenia w stopniu podobnym, jak ogół ludności przebywającej w miejscach publicznych czy w środkach komunikacji. Wtedy nie można wykazać z wystarczającym prawdopodobieństwem zależności przyczynowej pomiędzy pracą zawodową i zachorowaniem. W przypadku choroby COVID-19 – tj. wytycznych dotyczących rozpoznawania jej jako choroby zawodowej przedstawionych przez Polskie Towarzystwo Medycyny Pracy (opracowane przez ekspertów Towarzystwa Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi z uwzględnieniem stanowiska Sekcji Medycyny Pracy Europejskiego Związku Specjalistów w dziedzinie medycyny i definicji choroby wywołanej zakażeniem wirusem SARS-CoV-2 według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO COVID-19) - w przypadku innych niż personel medyczny grup zawodowych, decyzja o rozpoznaniu choroby zawodowej powinna być podejmowana: po potwierdzeniu istotnego ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w miejscu pracy, po udowodnieniu kontaktu z osobami, u których rozpoznano infekcję przedmiotowym wirusem. W przypadku K. M. brak jest dowodów pozwalających na przyjęcie z pewnością lub przeważającym prawdopodobieństwem takiego kontaktu i zawodowej etiologii zakażenia. Jednostka orzecznicza II-go stopnia podtrzymała stanowisko jednostki orzeczniczej I-go stopnia. Odnotować należy, iż przed wydaniem orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej Instytut Medycyny Pracy - uwzględniając wniosek pełnomocnika strony, zwrócił się do P. w Ł. (dalej również: [...]) - jako pracodawcy zmarłego z prośbą: o uszczegółowienie danych dotyczących narażenia zawodowego K. M. oraz o ustalenie ewentualnego kontaktu bezpośredniego z zakażonym współpracownikiem, bądź wykluczenia takiego kontaktu, albo korzystania z tej samej przestrzeni pracowniczej. P. w Ł. w odpowiedzi wyjaśnił, że prewencyjna kwarantanna pracowników [...] spowodowana została wystąpieniem pojedynczych zakażeń wirusem SARS-CoV-2 u pracowników Laboratorium, a nie zakażeniami osób z bezpośredniego kontaktu – tj. współpracowników K. M., gdyż w tym czasie żadna osoba zatrudniona w Oddziale [...] nie była zakażona. Jednocześnie podkreślono, że Laboratorium zajmuje inny poziom budynku – tj. parter, niż zlokalizowany na I piętrze Oddział [...] i posiada własną przestrzeń pracowniczą, tj. szatnię, toaletę, pokój socjalny, co wyklucza kontakt bezpośredni. Wobec takich wyjaśnień również jednostka orzecznicza II-go stopnia uznała, że choroba K. M., tj. wirusowe zapalenie płuc w przebiegu COVID-19 z powikłaniami i zgonem, która zaistniała z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2 nie ma związku z wykonywaną przez zmarłego pracą zawodową, co jest warunkiem koniecznym do uznania etiologii zawodowej wskazanego powyżej schorzenia. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Łodzi decyzją z 27 czerwca 2023 r. nie stwierdził u K. M. choroby zawodowej (postępowanie wszczęte pośmiertnie) – tj. wirusowego zapalenia płuc w przebiegu COVID-19 z niewydolnością oddechową powikłanego zatrzymaniem krążenia, którego konsekwencją był zgon - wymienionej pod poz. 26 wykazu chorób zawodowych, tj. choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła żona zmarłego – E. M., zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeksu Pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 1510 ze zm.) – dalej: "K.p." - oraz niezastosowanie art. 2352 K.p., czego konsekwencją był brak uznania wirusowego zapalenia płuc w przebiegu COVID-19 z powikłaniami i zgonem za chorobę zawodową pomimo spełnienia, zdaniem strony, wszystkich przesłanek wymaganych prawem, tj. istnienia wirusa SARS-CoV-2 w wykazie chorób zawodowych oraz spowodowania nim jako czynnikiem szkodliwym występującym w środowisku pracy K. M. jego zachorowania. W związku z powyższym strona wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji i stwierdzenie choroby zawodowej lub uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Przywołaną na wstępie decyzją z 15 września 2023 r. Łódzki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z 27 czerwca 2023 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że w świetle wiedzy medycznej COVID-19 jest chorobą zakaźną. Wirus SARS-CoV-2 jest przenoszony głównie między ludźmi poprzez kropelki oddechowe i drogi kontaktowe. Transmisja kropelkowa występuje, gdy osoba jest w bliskim kontakcie (w promieniu < 2 m przez dłuższy czas, nie mniej niż 15 minut) z kimś, kto ma objawy ze strony układu oddechowego (np. kaszel lub kichanie) i w związku z tym jest narażona na ryzyko zarażenia poprzez błony śluzowe (usta, nos) lub spojówki (oczy). Transmisja może nastąpić również przez inne formy w najbliższym otoczeniu osoby zakażonej – tj. podczas dotykania powierzchni lub przedmiotów na których znajdują się wirusy i następnie dotykanie nosa, ust lub oczu. W związku z tym przeniesienie wirusa SARS-CoV-2 może nastąpić poprzez bezpośredni kontakt z zarażonymi osobami oraz poprzez kontakt pośredni z powierzchniami lub z przedmiotami używanymi w bezpośrednim otoczeniu osoby zarażonej. Organ odwoławczy wskazał, że źródłem zakażenia mogą być też osoby, które nie mają żadnych objawów, ponieważ są w fazie wylęgania choroby oraz osoby zakażone bezobjawowo, u których nie rozwinęła się choroba. 0 ile w przypadku pracowników służby zdrowia, związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy ekspozycją a zachorowaniem zwykle nie budzi wątpliwości, gdyż to właśnie ta grupa pracowników jest najbardziej narażona na zawodową ekspozycję na czynniki biologiczne (zwłaszcza patogeny zakaźne, w tym SARS-CoV-2), to w przypadku innych grup zawodowych decyzja o rozpoznaniu tej choroby jako choroby zawodowej, powinna być podejmowana za każdym razem indywidualnie, między innymi po potwierdzeniu każdorazowo istotnego ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w miejscu pracy np. po udowodnieniu odpowiednio długiego i bliskiego kontaktu z osobami, u których rozpoznano COVID-19 i przy braku dowodów na pozazawodowe źródło zakażenia. W związku z powyższym pracownik, który zachorował na COVID-19 może wystąpić o uznanie tego schorzenia za chorobę zawodową, ale muszą być spełnione niezbędne kryteria epidemiologiczne. Organ II instancji podkreślił, że ze względu na różne podejście dotyczące zarówno kwestii narażenia zawodowego, jak i samej definicji choroby COVID-19 w postępowaniu orzeczniczym z ramienia Instytutu Medycyny Pracy im. prof. dr J. Nofera w Łodzi i Polskiego Towarzystwa Medycyny Pracy z uwzględnieniem wytycznych GIS z dnia 31 października 2020 r. wydano rekomendacje dotyczące tej problematyki w kontekście orzeczniczym, tj.: "Wytyczne do rozpoznawania chorób zakaźnych jako chorób zawodowych - COVID-19" oraz "Wytyczne do profilaktyki, rozpoznawania i powrotów do pracy w wybranych chorobach zawodowych". W myśl opublikowanych tam zaleceń metodologicznych choroba zawodowa pod postacią COVID-19 może być rozpoznana w przypadku potwierdzenia zakażenia wirusem SARS-CoV-2 po spełnieniu kilku warunków, gdzie m.in. jednym z nich jest kryterium kliniczne oraz kryterium epidemiologiczne, co oznacza, że osobą chorującą może być osoba, która w okresie 14 dni przed wystąpieniem objawów miała bliski kontakt z osobą, u której stwierdzono zakażenie SARS-CoV-2. Poprzez bliski kontakt należ rozumieć: przebywanie w bezpośredniej bliskości (twarzą w twarz) z osobą chorą, przebywanie w odległości mniejszej niż 2 m przez ponad 15 minut, bądź bezpośredni kontakt fizyczny z osobą zakażoną wirusem (np. dotyk) lub jej wydzielinami (np. zużyta chusteczka higieniczna), narażenie na kaszel osoby chorej. Czynnikami zwiększającymi ryzyko zakażenia SARS-CoV-2 (w przypadku innych grup zawodowych niż służba zdrowia) jest dzielenie tej samej przestrzeni biurowej, pomieszczeń socjalnych, sanitariatów, szatni. Należy też mieć na względzie, że sytuacja epidemii/pandemii i rozprzestrzenianie się wirusa w populacji ogólnej znacząco zwiększa pozazawodowe ryzyko ekspozycji. Ma to bezpośrednie odniesienie do wymogu określenia, zgodnie z definicją choroby zawodowej, że choroba COVID-19 bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy - wirusem SARS-CoV-2. Kryterium rozstrzygającym tą kwestię będzie zatem ocena narażenia zawodowego, w tym dokładne określenie ryzyka i potwierdzenia ewentualnego zakażenia się nim w środowisku pracy. W przypadku K.M. nie ma danych potwierdzających istotne ryzyko zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w środowisku pracy, ponieważ wykluczony został bezpośredni i pośredni kontakt z zakażonymi pracownikami z Laboratorium, a w Oddziale [...], którego był pracownikiem żadna osoba nie była zakażona w tym okresie. Zatem nie można było udowodnić odpowiednio bliskiego kontaktu z pracownikami, u których rozpoznano COVID-19. Fakt ten był decydujący dla jednostek orzekających o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u zmarłego. Organ odwoławczy dodatkowo podkreślił, że z uwagi na wyjątkowo epidemiczny charakter tej choroby oraz wysokie ryzyko zakażenia w warunkach komunalnych, aby potwierdzić co najmniej przeważające prawdopodobieństwo zakażenia w miejscu pracy w przypadku innych grup zawodowych niż medyczne, konieczne jest zebranie szczegółowych danych dotyczących narażenia zawodowego. Uwzględniając tę zasadę Instytut Medycyny Pracy w Łodzi, przed wydaniem orzeczenia lekarskiego w II instancji w trybie odwoławczym występował o uzupełnienie i uszczegółowienie danych dotyczących narażenia zawodowego K. M.. Pracodawca zmarłego – P. w Ł. - udzielił żądanych informacji. Należy również zaznaczyć, że P. w Ł. była zamknięta dla petentów. Petenci kontaktowali się z pracownikami za pomocą maili lub telefonicznie. Przez cały czas trwania pandemii dla wszystkich pracowników P. w Ł. były dostępne środki dezynfekcyjne, maseczki FFP 2 i 3, chirurgiczne lub bawełniane i środki ochrony indywidualnej. Odnosząc się jeszcze do uwag strony, że K. M. był jednak zagrożony zarażeniem się wirusem podczas sprawowania nadzoru nad osobami przebywającymi na kwarantannie w akademiku, pomimo tego, że nikt tam nie zachorował objawowo na COVID-19, bo w przekonaniu strony istniała również możliwość zakażenia od osób, które mogły być zakażone, a nie miały objawów choroby – Łódzki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny ponownie wyjaśnił, że zmarły nie miał potrzeby kontaktowania się z takimi osobami, gdyż wszelkie dane dotyczące sprawowanego przez niego nadzoru uzyskiwał od portiera bez osobistego wizytowania poszczególnych pięter budynku i pokoi, w których osoby takie przebywały. Zatem brak było także bezpośredniego kontaktu z osobą potencjalnie zakażoną bezobjawowo. Podczas tego kontaktu K. M. był zabezpieczony ochronną maseczką. Z ustaleń jednostek orzeczniczych, tj. Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi oraz Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, które orzekały w niniejszym postępowaniu wynika, że zaistniała u K. M. choroba, tj. wirusowe zapalenie płuc o etiologii SARS-CoV-2 nie była przyczynowo związana z wykonywaną przez niego pracą zawodową. Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia ocena warunków pracy dokonana w oparciu o informacje uzyskane od pracodawcy zmarłego – P. w Ł. Jednostki orzecznicze w wydanym orzeczeniu podkreśliły, że K. M. wykonując swoje obowiązki na stanowisku starszego asystenta w P. w Ł. w Oddziale [...] nie miał wysoce prawdopodobnego kontaktu z osobami zakażonymi wirusem SARS-CoV-2, wobec czego nie istnieją przesłanki wskazujące na bezsporny lub wysoki stopień prawdopodobieństwa wystąpienia związku pomiędzy rozpoznaną chorobą, a narażeniem zawodowym, co jest niezbędnym warunkiem do orzekania o przyczynie choroby zawodowej. ŁPWIS podniósł, że właściwymi do rozpoznawania chorób zawodowych, zgodnie z przepisem § 5 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, są lekarze posiadający specjalistyczne kwalifikacje, zatrudnieni w poradniach chorób zawodowych, klinikach chorób zawodowych i w innych wymienionych w tym przepisie jednostkach medycznych, posiadających wiedzę i doświadczenie w zakresie medycyny pracy. Na wiedzę tę składają się wieloletnie obserwacje w zakresie skutków biologicznych, jakie w zdrowiu człowieka wywołuje wykonywanie pracy zawodowej w narażeniu na określony czynnik szkodliwy. Choroba zawodowa jest nie tylko pojęciem prawnym, ale jest także pojęciem medycznym oznaczającym, że aktualna wiedza medyczna dotycząca danego schorzenia i jego etiologii w powiązaniu z warunkami pracy pozwala uznać, że określone w wykazie chorób zawodowych schorzenie, z co najmniej wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane przez czynnik szkodliwy występujący w środowisku pracy. Biorąc zatem pod uwagę, że o rozpoznaniu choroby zawodowej decydują względy medyczne, inspektor sanitarny nie może kwestionować rozpoznania zawartego w orzeczeniu lekarskim, jeśli nie budzi ono wątpliwości, a tak jest w niniejszej sprawie. Organ wydający decyzję związany jest treścią orzeczeń lekarskich, które oceniły czy zaistniałe schorzenie odpowiada wymienionemu w wykazie chorób zawodowych, a także oceniły, czy warunki pracy miały wpływ na powstanie tego schorzenia. Takie orzeczenia lekarskie stanowią podstawowy środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej lub braku podstaw do jej stwierdzenia. Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, w przypadku śmierci pracownika albo byłego pracownika, lekarz wydaje orzeczenie lekarskie na podstawie dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Dotyczy to także postępowań wszczętych przed dniem 15 lipca 2021 r., jak w niniejszym przypadku, bowiem zgodnie z § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 czerwca 2021 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2021 r., poz. 1287) do postępowań w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia zmieniającego stosuje się przepisy rozporządzenia zmienianego, w brzmieniu nadanym rozporządzeniem zmieniającym, z uwzględnieniem dokumentacji sporządzonej lub przekazanej w ramach tych postępowań na podstawie przepisów dotychczasowych, w tym zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej, oceny narażenia zawodowego, karty oceny narażenia zawodowego oraz skierowania na badania. Na ostateczną decyzję Łódzkiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego skargę do sądu administracyjnego złożyła E. M., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając zaskarżonemu rozstrzygnięciu: 1) naruszenie przepisów prawa procesowego, które miało istoty wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 k.p.a., poprzez niewyjaśnienie dokładnego stanu faktycznego sprawy oraz brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego uznania przez organ, iż brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u K. M., podczas gdy stan faktyczny sprawy obiektywnie wskazuje na spełnienie wszystkich przesłanek wymaganych przez ustawodawcę a niezbędnych do uznania danej choroby za chorobę zawodową; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: - art. 2351 Kodeksu pracy poprzez jego wadliwe zastosowanie, a w konsekwencji brak uznania wirusowego zapalenia płuc w przebiegu COVID-19 z niewydolnością oddechową powikłanego zatrzymaniem krążenia, którego konsekwencją był zgon za chorobę zawodową, pomimo spełnienia wszystkich wymaganych prawem przesłanek, tj. istnienia w wykazie chorób zakaźnych oraz spowodowania działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy zwanych "narażeniem zawodowym"; - art. 2352 Kodeksu pracy poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji brak uznania COVID-19 z niewydolnością oddechową powikłane zatrzymaniem krążenia i zgonu jako choroby, która wystąpiła w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym, podczas, gdy K. M. był narażony na szkodliwe czynniki zakaźne COVID-19 w postaci przebywania w miejscach, w których występowało wysokie zagrożenie zakażeniem C0VID-19. Mając powyższe na uwadze skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości. W odpowiedzi na skargę Łódzki Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. 2022 r., poz. 2492 ze zm.) – dalej: p.u.s.a., sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości, między innymi poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest co do zasady pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 § 2 p.u.s.a.). Kryterium legalności przewidziane w art. 1 § 2 p.u.s.a. umożliwia sądowi administracyjnemu wyeliminowanie z obrotu prawnego skontrolowanego rozstrzygnięcia, ale tylko w razie stwierdzenia co najmniej jednego z naruszeń prawa wymienionych w art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1634 ze zm.) – dalej: "p.p.s.a.". Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku nieuwzględnienia skargi sąd ją oddala - art. 151 p.p.s.a. Odnotować również należy, iż zgodnie z treścią art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności (art. 134 § 2 p.p.s.a.). Dokonując kontroli legalności działań administracji sąd doszedł do wniosku, że skarga jest zasadna. Przedmiot tak rozumianej kontroli w rozpoznawanej sprawie stanowiła decyzja Łódzkiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z 15 września 2023 r., którą organ ten - po rozpoznaniu odwołania E. M. - utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Łodzi z 27 czerwca 2023 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej (zaliczonej do kategorii: choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa) - wirusowego zapalenia płuc w przebiegu COVID-19 z niewydolnością oddechową powikłaną zatrzymaniem krążenia, którego konsekwencją był zgon K. M.. Istotą sporu jest w istocie to, czy zostały spełnione przesłanki pozwalające na stwierdzenie u K. M. choroby zawodowej, a co za tym idzie czy okoliczności niniejszej sprawy wskazują, że były podstawy do jej stwierdzenia. Wobec tego w pierwszej kolejności wyjaśnić wypada pojęcie choroby zawodowej oraz przesłanki pozwalające na jej stwierdzenie. Pojęcie choroby zawodowej zostało zdefiniowane przez ustawodawcę w art. 2351 ustawy z dnia 26czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1465) – dalej: "k.p.". Zgodnie z wolą ustawodawcy za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Równocześnie ustawodawca zaznaczył w art. 2352 k.p., iż rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. W świetle powyższego w judykaturze przyjmuje się, iż definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w określonym wykazie, a drugi dotyczy określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy. Element formalny pozwalający na przyjęcie choroby zawodowej, tj. wskazanie danej choroby w określonym wykazie został w niniejszej sprawie spełniony. Wskazać bowiem należy, iż wykaz chorób zawodowych stanowi załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r., poz. 1836) – dalej: "rozporz.ch.z.". Wykaz ten stanowi zamknięty katalog chorób zawodowych. Oznacza to, że za chorobę zawodową może zostać uznana wyłącznie choroba, która jest wymieniona we wskazanym wykazie, jeżeli została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. Tym samym więc zachorowanie na chorobę, nawet w wyniku wykonywania pracy w warunkach szkodliwych dla zdrowia, która nie została ujęta w obowiązującym wykazie, nie daje podstaw do wydania przez właściwego inspektora sanitarnego decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. K.M. zmarł – jak wynika z akt sprawy – z powodu ostrej niewydolności oddechowej w przebiegu infekcji SARS-CoV-2 (okoliczność niesporna, wprost wskazana w załączonych do akt sprawy kartach leczenia szpitalnego). We wskazanym powyżej wykazie chorób zawodowych znajdują się "choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa" – pkt 26 wykazu, a zakażenie COVID-19 jest chorobą zakaźną o podłożu wirusowym, która atakuje drogi oddechowe (może wywołać objawy podobne do przeziębienia, niemniej jednak w cięższych przypadkach wywołuje powikłania takie jak zapalenie płuc czy niewydolność oddechową), a za rozwinięcie się tej choroby odpowiada koronawirus SARS-CoV-2. Zauważyć przy tym należy, że w odniesieniu do COVID-19, podobnie jak w przypadku innych chorób zakaźnych czy pasożytniczych nie można określić okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym – w części wskazanego powyżej wykazu określonej jako: "Okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym" obok pkt 26 (dotyczącego, jak już wskazywano, chorób zakaźnych lub pasożytniczych albo ich następstw) zaznaczono bowiem: "nie można określić". Zauważyć również należy, iż w wykazie szkodliwych czynników biologicznych wyliczonych w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 22 kwietnia 2005 r. w sprawie szkodliwych czynników biologicznych dla zdrowia w środowisku pracy oraz ochrony zdrowia pracowników zawodowo narażonych na te czynniki (Dz.U. z 2005 r., Nr 81, poz. 716 ze zm.) – dalej: "rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne." - zarówno koronawirus zespołu ostrej niewydolności oddechowej (wirus SARS), jak również koronawirus zespołu ostrej niewydolności oddechowej 2 (wirus SARS-CoV-2) zostały zakwalifikowane do 3 grupy zagrożenia. Przy czym, jak wyjaśniono w klasyfikacji szkodliwych czynników biologicznych, do grupy 3 zagrożenia zaliczane są "czynniki, które mogą wywołać u ludzi ciężkie choroby, są niebezpieczne dla pracowników, a rozprzestrzenianie ich w populacji ludzkiej jest bardzo prawdopodobne. Zazwyczaj istnieją w stosunku do nich skuteczne metody profilaktyki lub leczenia" (załącznik nr 1 pt.: "Klasyfikacja i wykaz szkodliwych czynników biologicznych", pkt I pt.: "Klasyfikacja szkodliwych czynników biologicznych" Grupa 3 zagrożenia – do rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne. Wskazane powyżej rozporządzenie – określa również wykaz prac narażających pracowników na działanie czynników biologicznych – wskazując w § 3, iż wykaz prac narażających pracowników na działanie czynników biologicznych jest określony w załączniku nr 2 do rozporządzenia. Przy czym we wskazanym załączniku nr 2 - pt.: "Wykaz prac narażających pracowników na działanie czynników biologicznych" zwrócono uwagę m.in. na: pracę w jednostkach ochrony zdrowia, w tym w pomieszczeniach izolacyjnych i zakładach, gdzie są wykonywane badania pośmiertne (Lp. 4); pracę w laboratoriach klinicznych, weterynaryjnych lub diagnostycznych (Lp. 5); a także pracę inną od wymienionej w lp. 1-7, w przypadku której wynik oceny ryzyka, przeprowadzony zgodnie z § 5 i § 6 rozporządzenia, wskazuje, że czynniki biologiczne mogą być obecne w środowisku pracy. W myśl § 5 ust. 1 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne. "Przed wyborem środka zapobiegawczego pracodawca dokonuje oceny ryzyka zawodowego, na jakie jest lub może być narażony pracownik, uwzględniając w szczególności: 1) klasyfikację i wykaz szkodliwych czynników biologicznych; 2) rodzaj, stopień oraz czas trwania narażenia na działanie szkodliwego czynnika biologicznego; 3) informację na temat: a) potencjalnego działania alergizującego lub toksycznego szkodliwego czynnika biologicznego, b) choroby, która może wystąpić w następstwie wykonywanej pracy, c) stwierdzonej choroby, która ma bezpośredni związek z wykonywaną pracą; 4) wskazówki organów właściwej inspekcji sanitarnej, Państwowej Inspekcji Pracy oraz jednostek służby medycyny pracy". Nadto, jak stanowi § 6 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne. "Ocena ryzyka, o którym mowa w § 5, powinna być aktualizowana w szczególności w odniesieniu do zmian mających znaczenie dla zdrowia pracowników w miejscu pracy". Odnotować jeszcze należy, iż stosowanie środków zapobiegawczych nie zwalania pracodawcy od obowiązku: m.in. prowadzenia rejestru prac narażających pracowników na działanie szkodliwego czynnika biologicznego zakwalifikowanego do grupy 3 lub 4 zagrożenia, w formie elektronicznej lub księgi rejestrowej, z uwzględnieniem – w szczególności – informacji określonych w § 7 pkt 2 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne.; projektowania procesu pracy w sposób pozwalający na uniknięcie lub zminimalizowanie uwalniania się szkodliwego czynnika biologicznego w miejscu pracy (§ 7 pkt 4 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne.); zapewnienia pracownikom środków ochrony zbiorowej lub w przypadku gdy w inny sposób nie można uniknąć narażenia, środków ochrony indywidualnej, odpowiednich do rodzaju i poziomu narażenia (§ 7 pkt 5 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne.); przeprowadzanie badań na obecność szkodliwego czynnika biologicznego, tam gdzie jest to konieczne i technicznie wykonalne, z wyłączeniem pierwotnie zamkniętej przestrzeni (§ 7 pkt 9 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne.); prowadzenie rejestru pracowników narażonych na działanie szkodliwych czynników biologicznych zakwalifikowanych do grupy 3 lub 4 zagrożenia, w formie elektronicznej lub księgi rejestrowej, uwzględniając w szczególności informacje określone w § 7 pkt 14 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne. Przy czym w myśl § 10 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne. "rejestr, o którym mowa w § 7 pkt 14, pracodawca przechowuje przez okres nie krótszy niż 10 lat od dania ustania narażenia, z zastrzeżeniem ust. 2". Obowiązki pracodawcy w zakresie ochrony pracownika przed zagrożeniem spowodowanym przez szkodliwy czynnik biologiczny zostały szczegółowo określone w § 11 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne., a wśród nich wskazano chociażby na: "wyposażenie pracownika w odpowiednie środki ochrony indywidualnej i przechowywania uch w wyraźnie oznakowanym miejscu" (§ 11 ust. 1 pkt 2); zapewnienia właściwych pomieszczeń, urządzeń higieniczno-sanitarnych, a także środków higieny osobistej oraz, jeżeli to konieczne, środków do odkażania skóry lub błon śluzowych (§ 11 ust. 1 pkt 3). Odnotować jeszcze należy, iż zgodnie w § 15 ust. 1 rozporz.szkodliwe.czynniki.biologiczne. określono obowiązki pracodawcy w przypadku rozpoznania u pracownika choroby, która może być skutkiem narażenia na działanie szkodliwego czynnika biologicznego. W świetle powyższego nie może być wątpliwości, że choroba na którą cierpiał K. M. i na którą zmarł, tj. COVID-19, która została wywołana wirusem SARS-CoV-2 (okoliczność niesporna wynikająca z załączonych do akt sprawy Kart informacyjnych leczenia szpitalnego) została ujęta we wskazanym powyżej wykazie (pkt 26 wykazu, tj. "choroby zakaźne lub pasożytnicze albo ich następstwa"), a co za tym idzie jest to bez wątpienia choroba wymieniona w wykazie chorób zawodowych. Okoliczność ta została prawidłowo ustalona przez orzekające w sprawie organy – w pierwszej bowiem kolejności ich obowiązkiem było ustalenie czy rozpoznana u K.M. choroba jest chorobą wymienioną w wykazie chorób zawodowych z czego organy się wywiązały, a co za tym idzie pierwsza ze wskazanych powyżej przesłanek, które pozwalają na stwierdzenie choroby zawodowej została w niniejszej sprawie spełniona. W świetle przywołanych powyżej przepisów obowiązującego prawa kolejnym obowiązkiem orzekających w niniejszej sprawie organów było zbadanie, czy wystąpił związek przyczynowy między objętą wykazem chorobą a warunkami wykonywanej przez K. M. pracy, tj. zgodnie z wolą ustawodawcy ustalenie czy bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że choroba na którą cierpiał oraz zmarł K. M., tj. COVID-19, została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Oceny owego narażenia zawodowego należy dokonać przez pryzmat warunków pracy. Sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych, a także podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych określają przepisy przywoływanego już rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych – dalej, jak już wskazywano, "rozporz.ch.z.". W myśl § 3 rozporz.ch.z. podejrzenie choroby zawodowej zgłasza się m.in. właściwemu państwowemu powiatowemu inspektorowi sanitarnemu, którego właściwość ustala się według miejsca, w którym praca jest lub była wykonywana przez pracownika, gdy dokumentacja dotycząca narażenia zawodowego jest gromadzona w tym miejscu. Właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej, wszczyna postępowanie, w szczególności przeprowadza ocenę narażenia zawodowego oraz sporządza kartę oceny narażenia zawodowego, którą wraz ze skierowaniem na badania przekazuje do jednostki orzeczniczej I stopnia. W przypadku gdy zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej jest w sposób oczywisty bezzasadne, właściwy państwowy inspektor sanitarny, który otrzymał zgłoszenie, wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, o którym mowa w zdaniu pierwszym (§ 4 ust. 1 rozporz.ch.z.). W niniejszej sprawie zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej skierowano do Międzyzakładowego Ośrodka Medycyny Pracy w Łodzi, który poinformował wnioskodawcę, iż przesłał zgłoszenie wraz z załączonymi doń dokumentami do P. w Ł. (w aktach sprawy pismo z 16 maja 2021 r.), który pismem z dnia 5 lipca 2021 r. zawiadomił o wszczęciu postępowania w sprawie podejrzenia choroby zawodowej. Nie może przy tym ujść uwadze fakt, iż K. M. był pracownikiem P. w Ł. W myśl § 4 ust. 1 a rozporz.ch.z. ocenę narażenia zawodowego sporządza się na formularzu określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 237 § 4 pkt 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, przy wykorzystaniu dokumentacji gromadzonej zgodnie z przepisami wydanymi na podstawie art. 2981 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy przez pracodawców i jednostki organizacyjne P., a jeżeli postępowanie dotyczy aktualnego zatrudnienia, w przypadku wątpliwości dotyczącej zgromadzonej dokumentacji, na podstawie oceny przeprowadzonej bezpośrednio u pracodawcy z uwzględnieniem oceny ryzyka zawodowego. Odnotować w tym miejscu należy, iż przepis art. 2981 k.p. zawiera delegację ustawową dla ministra właściwego do spraw pracy, który w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw informatyzacji określi, w drodze rozporządzenia: "1) zakres, sposób i warunki prowadzenia, przechowywania oraz zmiany postaci dokumentacji pracowniczej, z uwzględnieniem wymagań dotyczących dokumentacji w postaci elektronicznej w zakresie organizacji jej przetwarzania i przenoszenia pomiędzy systemami teleinformatycznymi, 2) sposób i tryb doręczania informacji lub zawiadomienia o możliwości odbioru dokumentacji pracowniczej w przypadku upływu okresu jej przechowywania oraz poprzedniej postaci tej dokumentacji w przypadku zmiany postaci jej prowadzenia i przechowywania, a także sposób odbioru dokumentacji pracowniczej, 3) sposób wydawania kopii całości lub części dokumentacji pracowniczej pracownikowi, byłemu pracownikowi lub osobom, o których mowa w art. 949 § 3 - uwzględniając konieczność rzetelnego prowadzenia dokumentacji pracowniczej, zapewnienia realizacji prawa dostępu do tej dokumentacji, potrzebę przechowywania dokumentacji pracowniczej w sposób gwarantujący zachowanie jej poufności, integralności, kompletności oraz dostępności, w warunkach niegrożących jej uszkodzeniem lub zniszczeniem". Wykonując wskazaną powyżej delegację Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wydał w dniu 10 grudnia 2018 r. rozporządzenie w sprawie dokumentacji pracowniczej (Dz.U. z 2018 r., poz. 2369 ze zm.) – dalej: "rozporz.dok.prac.", w którym m.in. określono zakres, sposób i warunki prowadzenia, przechowywania oraz zmiany postaci dokumentacji pracowniczej, z uwzględnieniem wymagań dotyczących dokumentacji w postaci elektronicznej. Jak wynika ze wskazanego rozporządzenia pracodawca prowadzi oddzielnie dla każdego pracownika akta osobowe (§ 2 rozporz.dok.prac.), przy czym w akta osobowe pracownika – jak wskazano w § 3 rozporz.dok.prac.) obejmują m.in. oświadczenia i dokumenty dotyczące przebiegu zatrudnienia, a w tym m.in.: zakres czynności (zakres obowiązków), potwierdzenie poinformowania pracownika chociażby o: - o warunkach zatrudnienia (art. 29 § 3 i art. 291 § 2 k.p.) oraz o zmianie warunków zatrudnienia (art. 29 § 32 i art. 291 § 4 k.p.), - o ryzyku zawodowym, które wiąże się z wykonywaną prac, oraz o zasadach ochrony przed zagrożeniami (art. 226 pkt 2 k.p.). Nie można też pominąć i tego, że zgodnie z § 6 rozporz.dok.prac. obowiązkiem pracodawcy jest również prowadzenie oddzielnie dla każdego pracownika dokumentacji w sprawach związanych ze stosunkiem pracy, która obejmuje m.in.: dokumenty dotyczące ewidencjonowania czasu pracy. W myśl § 5 rozporz.ch.z. właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach wydawanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy zatrudniony w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w ust. 2 i 3. Jednostkami orzeczniczymi I stopnia (zgodnie § 5 ust. 2 rozporz.ch.z.) są: 1) poradnie chorób zawodowych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy, 2) kliniki i poradnie chorób zawodowych uniwersytetów medycznych (akademii medycznych) - w zakresie wszystkich chorób zawodowych; 3) poradnie chorób zakaźnych wojewódzkich ośrodków medycyny pracy albo przychodnie i oddziały chorób zakaźnych poziomu wojewódzkiego - w zakresie chorób zawodowych zakaźnych i pasożytniczych; 4) podmioty lecznicze, w których nastąpiła hospitalizacja - w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych u pracowników hospitalizowanych z powodu wystąpienia ostrych objawów choroby. Z kolei jednostkami orzeczniczymi II stopnia od orzeczeń wydanych przez lekarzy zatrudnionych w jednostkach orzeczniczych I stopnia są instytuty badawcze w dziedzinie medycyny pracy (§ 5 ust. 3 rozporz.ch.z.). Odnotować przy tym wypada, iż w myśl § 6 ust. 1 rozporz.ch.z. "lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, zwane dalej »orzeczeniem lekarskim«, na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. W przypadkach uznanych przez lekarza za uzasadnione stanem zdrowia pracownika, byłego pracownika albo w przypadku śmierci pracownika albo byłego pracownika lekarz, o którym mowa w § 5 ust. 1, wydaje orzeczenie lekarskie na podstawie dokumentacji medycznej, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego". W treści § 6 ust. 2 pkt 2 rozporz.ch.z. wyjaśniono przy tym, iż "narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do: (...) czynników biologicznych - rodzaj czynnika, ustalenie kontaktu, okresu utajenia oraz stwierdzenie mechanizmu działania lub drogi szerzenia się czynnika, bez konieczności określenia stężenia tego czynnika; (...)". Zastrzeżono przy tym, iż "jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego, lekarz występuje o ich uzupełnienie do: 1) pracodawcy - w zakresie obejmującym przebieg oraz organizację pracy zawodowej pracownika lub byłego pracownika, w tym pracę w godzinach nadliczbowych, dane o narażeniu zawodowym, obejmujące także wyniki pomiarów czynników szkodliwych wykonanych na stanowiskach pracy, na których pracownik był zatrudniony, stosowane przez pracownika środki ochrony indywidualnej, (...); 2) lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, którego dotyczy podejrzenie choroby zawodowej - w zakresie dokonania uzupełniającej oceny narażenia zawodowego oraz o udostępnienie dokumentacji medycznej wraz z wynikami przeprowadzonych badań profilaktycznych; 3) lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie choroby zawodowej - o udostępnienie dokumentacji medycznej w zakresie niezbędnym do rozpoznania choroby zawodowej; (...); ( § 6 ust. 5 rozporz.ch.z.). W myśl § 6 ust. 6 rozporz.ch.z. "orzeczenie lekarskie przesyła się właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu, zainteresowanemu pracownikowi, byłemu pracownikowi oraz lekarzowi kierującemu na badania, a przypadku gdy orzeczenie lekarskie zostało wydane przez lekarza zatrudnionego w jednostce orzeczniczej II stopnia - również jednostce orzeczniczej I stopnia. W przypadku śmierci pracownika albo byłego pracownika orzeczenie lekarskie wydaje się również osobie uprawnionej do świadczeń po zmarłym, o której mowa w przepisach o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, zwanej dalej »osobą uprawnioną«, na jej wniosek". Dla porządku odnotować również należy, iż "decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika" (§ 8 ust. 1 rozporz.ch.z.). Zastrzeżono przy tym, że w przypadku gdy właściwy państwowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w ust. 1, jest niewystarczający do wydania decyzji, może żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia, wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację lub podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału (§ 8 ust. 2 rozporz.ch.z.). Z uwagi na powyższe nie może być wątpliwości co do tego, że istotnym elementem prawidłowej oceny warunków pracy na potrzeby ewentualnego stwierdzenia u pracownika (byłego pracownika) choroby zawodowej, tj. oceny tych warunków przez pryzmat tego, czy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba pracownika (byłego pracownika) została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, a tym samym ustalenia czy w okoliczności konkretnej sprawy wskazują na wystąpienie związku przyczynowego między ujętą w wykazie chorobą a warunkami wykonywanej pracy - jest zgromadzenie i ocena rzetelnie prowadzonej przez pracodawcę dokumentacji pracowniczej, a w tym przede wszystkim dokumentacji obrazującej przebieg zatrudnienia. Podkreślić przy tym należy, że dokumentacja przebiegu zatrudnienia jest również – obok badań lekarskich (których w okolicznościach niniejszej sprawy z oczywistych względów nie można było przeprowadzić) i dokumentacji medycznej – dokumentacja przebiegu zatrudnienia. Istotna jest również możliwość oceny – w oparciu o dokumenty, które zobligowany jest posiadać pracodawca, organizacji pracy zawodowej pracownika (byłego pracownika). Dopiero bowiem na tej podstawie można w sposób nie budzący wątpliwości dokonać oceny narażenia zawodowego, a następnie wydać orzeczenie lekarskie w sprawie stwierdzenia lub nie choroby zawodowej. Dokumentacja ta pozwala bowiem nie tylko na ustalenie rodzaju czynnika biologicznego – w tym przypadku chodzi o wirus SARS-CoV-2 – ale i kontaktu z tymże czynnikiem biologicznym, okresu jego utajnienia oraz mechanizmu działania lub drogi szerzenia się tego czynnika. Nadto, dokumentacja ta – tj. prowadzona przez pracodawcę dokumentacja pracownicza - jest niezbędna do wydania zarówno decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej jak i decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej – obydwie decyzje właściwy organ jest zobligowany wydać na podstawie kompletnego materiału dowodowego. W świetle powyższego w judykaturze podnosi się, iż organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, pod takim wszakże warunkiem, że nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są zatem związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (zob. uchwała NSA z dnia 20 maja 2002 r., sygn. akt OPS 3/02, a także wyroki NSA: z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 654/12; z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06 oraz z dnia 23 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2237/14 – wszystkie dostępne na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Niemniej jednak to, że organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia nie oznacza, że orzeczenie lekarskie nie podlega jakiejkolwiek ocenie tych organów. Dane zawarte w orzeczeniu lekarskim stanowią jeden z podstawowych dowodów w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, a orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w sprawie choroby zawodowej mają charakter opinii biegłego, tak więc powinna ona odpowiadać wymaganiom stawianym przepisem art. 84 § 1 k.p.a. Tym samym prawidłowe orzeczenie lekarskie musi zawierać szczególności uzasadnienie zawartego w nim rozstrzygnięcia, które pozwoli organowi administracji publicznej na ocenę jego rzetelności. Tym samym orzeczenie lekarskie musi w sposób wszechstronny i przekonujący wyjaśniać wszystkie wątpliwości. Opinia jednostki uprawnionej do rozpoznawania chorób zawodowych powinna zawierać merytoryczne uzasadnienie zajętego stanowiska. Organ inspekcji sanitarnej nie może oprzeć rozstrzygnięcia na opinii lekarskiej lakonicznej, nie zawierającej przekonującego uzasadnienia, czy też wywołującej wątpliwości (por. np.: wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II OSK 2734/12, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 4 sierpnia 2011 r., sygn. akt III SA/Gd 244/11, wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 listopada 2010 r., sygn. akt III SA/Kr 546/10 - wszystkie dostępne na http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W świetle powyższego nie może być wątpliwości, że zadaniem orzekających w sprawie organów była – po ustaleniu, iż choroba na którą cierpiał i z powodu której zmarł K. M. została wymieniona w wykazie chorób zawodowych - ocena warunków pracy K. M. i ustalenie na tej podstawie czy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba ta została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Przy czym z tego obowiązku organ się nie wywiązał. Analiza przedłożonych akt sprawy wykazała, iż w ramach przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania wyjaśniającego nie zgromadzono pełnej dokumentacji, która pozwoliłaby na dokonanie oceny, o której mowa w art. 2351 k.p. W szczególności w aktach sprawy brak dokumentacji pracowniczej K. M. obejmującej przebieg oraz organizację jego pracy zawodowej, a w szczególności brak: dokumentacji związanej z zakresem jego – zmieniających się jak wynika z akt sprawy – obowiązków; brak dokumentacji dotyczącej dat, w których korzystał on z pracy zdalnej; brak dokumentacji wskazującej na daty ujawnienia oraz skalę zakażeń wirusem SARS-CoV-2 w siedzibie P. w Ł.; z akt sprawy nie wynika również chociażby to, czy wszyscy pracownicy (a więc zarówno Oddziału [...], którego pracownikiem był K. M., jak i pracownicy Oddziału [...]) korzystali z jednego wejścia do budynku, czy z oddzielnych wejść – powszechnie bowiem wiadomo, że do zarażenia może dojść nie tylko przez kontakt bezpośredni z zakażonymi osobami ale i przez kontakt pośredni z powierzchniami lub przedmiotami – chociażby dotykanie tych samych przedmiotów np. klamek; brak planów kontroli które przeprowadzał on w budynku akademika przeznaczonego na kwarantannę osób powracających z zagranicy; protokołów lub choćby notatek służbowych z przeprowadzonych kontroli w budynku akademika przeznaczonego na kwarantannę osób powracających z zagranicy – z akt sprawy nie wynika bowiem w sposób precyzyjny jakie czynności i kiedy wykonywał K. M. w inkubacji choroby i z kim dokładnie kontaktował się w tym okresie; z akt sprawy nie wynika również z jakim/jakimi portierami kontaktował się osobiści zmarły podczas wykonywania swoich obowiązków w zakresie kontrolowania budynku akademika przeznaczonego na kwarantannę osób powracających z zagranicy, a w szczególności kiedy i z jakim portierem rozmawiał i czy których z tych portierów zachorował na COVID-19, a jeśli tak to kiedy oraz czy któryś z tych portierów został skierowany na kwarantannę, a jeśli tak to który i kiedy, a także czy wykonywano u portierów testy na COVID-19; nadto z akt sprawy nie wynika, gdzie dokładnie powstało źródło zakażenia – brak w nich bowiem dokumentów z dochodzenia epidemiologicznego (a zgodnie z art. 2 pkt 8 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi – pod pojęciem dochodzenia epidemiologicznego rozumie się "wykrywanie zachorowań, czynnika etiologicznego oraz określanie przyczyn, źródeł, rezerwuarów i mechanizmów szerzenia się choroby zakaźnej lub zakażenia"). Jednym słowem w aktach sprawy brak szczegółowej dokumentacji, która była podstawą wniosków jakie wyprowadził P. w Ł. w toku wszczętego przez siebie postępowania w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej u swojego zmarłego pracownika K. M.. Wobec braku w aktach sprawy stosownej dokumentacji dotyczącej przede wszystkim przebiegu zatrudnienia K. M. istnieje prawdopodobieństwo, że również orzeczenia w sprawie choroby zawodowej zostały wydane jedynie w oparciu o dokumenty zawarte w aktach sprawy, które nie mogą być uznane z wystarczające. Tym bardziej, że – jak wynika z akt sprawy – jednostka orzecznicza zwróciła się do pracodawcy zmarłego, tj. P. w Ł. o uszczegółowienie danych dotyczących narażenia zawodowego oraz o ustalenie ewentualnego kontaktu z zakażonym współpracownikiem, albo korzystania z nim z tej samej przestrzeni pracowniczej. Pracodawca zmarłego, tj. orzekający następnie w tej sprawie P. udzielił wprawdzie odpowiedzi na wskazane wątpliwości, niemniej jednak w aktach sprawy brak dokumentów, które pozwalałaby zweryfikować jego stanowisko. Wobec powyższego można mieć uzasadnione wątpliwości czy jednostki orzecznicze dysponowały dokumentami źródłowymi, chociażby w postaci dokumentacji pracowniczej zmarłego, czy też oparły swoje ustalenia wyłącznie na wyjaśnieniach pracodawcy zmarłego. A co za tym idzie – wobec braku chociażby wskazanej powyżej dokumentacji – wniosku orzekających w sprawie organów wymykają się spod kontroli sądowej. Co więcej brak stosownej dokumentacji nie pozwala na dokonanie oceny, czy wnioski organu są prawidłowe, chociażby co do tego, że w przypadku K. M. brak jest dowodów pozwalających na przyjęcie z pewnością lub przeważającym prawdopodobieństwem kontaktu w miejscu pracy, podczas wykonywania swoich obowiązków służbowych, z osobami u których rozpoznani infekcję wirusem SARS-CoV-2. Jest to o tyle istotne, że decyzja o rozpoznaniu danej choroby jako choroby zawodowej powinna być podejmowana indywidualnie po stwierdzeniu i zweryfikowaniu w oparciu o zgromadzone w aktach sprawy dokumenty, pozwalające na ocenę istnienia ryzyka zakażenia wirusem SARS-CoV-2 w miejscu pracy, w związku z wykonywaniem obowiązków służbowych. Wobec braku stosownej dokumentacji nie można stwierdzić, czy w okresie inkubacji się choroby COVID-19, tj. jak wynika z przywoływanych przez organ "Wytycznych do rozpoznawania chorób zakaźnych jako chorób zawodowych – COVID-19" oraz "Wytycznych do profilaktyki, rozpoznawania i powrotów do pracy w wybranych chorobach zawodowych" w okresie 14 dni przed wystąpieniem objawów tej choroby zmarły K. M. miał w miejscu pracy, podczas wykonywania obowiązków służbowych kontakt z osobą, u której stwierdzono zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Sąd zwraca również uwagę na fakt, iż organ odwoławczy nie pochylił się nad kwestią bezstronności orzekających w sprawie pracowników organu I instancji – co w niniejszej sprawie nie jest bez znaczenia, gdyż zmarły K. M. był pracownikiem P. w Ł., a w niniejszej sprawie w I instancji orzekał P.w Ł. A co za tym idzie wobec treści art. 8 § 1 k.p.a. w związku z art. 24 § 3 k.p.a. kwestia ta powinna być przedmiotem szczególnej i wnikliwej refleksji organu odwoławczego. Tym bardziej, że zarówno zasada bezstronności, jak również zasada budzenia zaufania do władzy publicznej zostały zaliczone przez ustawodawcę w poczet zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Nie może być więc wątpliwości co do tego, że ustawodawca szczególną wagę przywiązuje do tego, aby wyeliminować wszelkie wątpliwości co do bezstronności załatwianych w toku postępowania administracyjnego spraw. Odnotować przy tym należy, że jak słusznie wskazuje się zarówno w judykaturze jak i doktrynie, przepisy o wyłączeniu organu administracyjnego nie wykluczają stosowania do osoby piastującej funkcję organu administracyjnego przepisów o wyłączeniu pracownika, gdyż "organ administracji jest to pracownik, który tym różni się od innych, że zajmuje stanowisko, z którym związana jest właściwość do rozstrzygania – a nie tylko załatwiania – określonej kategorii spraw administracyjnych. (...) Jeżeli tak, to organ administracji podlega wszystkim tym samym rygorom co szeregowy pracownik administracji, a ponadto rygorom dodatkowym, wynikającym z art. 25 § 1 k.p.a., nawiązującego do jego kompetencji i usytuowania służbowego." (tak w: wyroku NSA z dnia 20 czerwca 1991 r., sygn. akt IV SA 487/91, ONSA z 1991 r., Nr 2, poz. 50, s. 112; zob. także chociażby: wyrok NSA z dnia 17 sierpnia 1993 r., sygn. akt SA/Po 3155/92 z aprobującą glosą W. Chróścielewskiego, OSP z 1995 r., Nr 9, poz. 188; por. także: uchwała NSA z dnia 19 maja 2003 r., sygn. akt OPS 1/03, ONSA z 2003 r., Nr 4, poz. 115 oraz w szczególności J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012 r., s. 140 i n.). Zatem nie może być wątpliwości co do tego, że "zasada prawdy obiektywnej uzasadnia stosowanie przepisu art. 24 § 3 k.p.a. do wszystkich osób zatrudnionych w urzędzie rozumianym jako biurze organu administracyjnego, a więc także do osoby wykonującej funkcję tego organu" (tak NSA we wskazanym powyżej wyroku z dnia 17 sierpnia 1993 r., sygn. akt SA/Po 3155/92). Nie można przy tym pominąć i tego, że instytucja wyłączenia ma charakter gwarancyjny – pozwala ona bowiem na prawidłową realizację takich wartości jak: potrzeba zapewnienia bezstronności działania organów administracji publicznej w postępowaniu administracyjnym (trzeba bowiem pamiętać, że władztwu tego organu powierzono decydowanie o uprawnieniach i obowiązkach podmiotu umiejscowionego poza strukturą administracji publicznej), prawidłowa realizacja zasad: praworządności, równości wobec prawa, a także prawdy obiektywnej oraz zasady budzenia zaufania do władzy publicznej. Przy czym szczególnie istotne jest to, że podstawą a zarazem podstawowym warunkiem kształtowania tegoż zaufania będzie przekonanie podmiotów administrowanych o bezstronności działań administracji (szarzej zob. np. K. Celińska-Grzegorczyk [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2014 r., s. 112 i n. oraz J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012 r., s. 138 i n.). Zatem wobec tego, że rozstrzygnięcie organu musi być wynikiem wszechstronnego i bezstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.), wszechstronnego zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.), zaś decyzja powinna spełniać wymogi określone w art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. oraz dokonując tych czynności organy administracji muszą kierować się regułami określonymi w art. 80 k.p.a., tj. ocenić na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona – stwierdzić należało, że obowiązkom tym uchybiono. Słuszne okazały się więc zarzuty naruszenia art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 i art. 80 k.p.a. W ocenie sądu uchybienie wskazanym przepisom postępowania mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy co z kolei spowodowało konieczność uchylenia zaskarżonej do sądu decyzji. Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ weźmie pod uwagę wskazane powyżej wytyczne sądu. W tym stanie rzeczy sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. e.o.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło