III SA/Łd 805/25

WyrokWSA w Łodzi2026-01-30

Skład orzekający: Katarzyna Ceglarska-Piłat, Agnieszka Krawczyk, Ewa Alberciak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na zarządzającego transportem za wykonywanie przewozu drogowego w czasie obowiązywania zakazu ruchu pojazdów ciężarowych była zasadna, jeśli przewóz, mimo wskazania w liście przewozowym miejsca docelowego za granicą, faktycznie zakończył się w Polsce u pośrednika, który zlecił transport?
Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na zarządzającego transportem za wykonywanie przewozu drogowego w czasie obowiązywania zakazu ruchu pojazdów ciężarowych była niezasadna, ponieważ przewóz zakończył się w Polsce u pośrednika, co stanowiło wyłączenie spod zakazu ruchu na mocy § 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Transportu. Sąd uznał, że zlecenie przewozowe i potwierdzenie odbioru towaru przez pośrednika w Polsce stanowiły dowód przeciwny do treści listu przewozowego, wskazując na rzeczywiste zakończenie przewozu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na skarżącego karę pieniężną za wykonywanie przewozu drogowego pojazdem o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton w dniu 15 sierpnia 2024 r., w czasie obowiązywania zakazu ruchu. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, twierdząc, że przewóz zakończył się w Polsce u pośrednika, który zlecił transport, a nie w Ukrainie, jak sugerował jeden z dokumentów CMR. Organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że skarżący nie udowodnił zakończenia przewozu na terytorium Polski.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego, umorzył postępowanie administracyjne i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz R. G. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 stycznia 2026 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Katarzyna Ceglarska-Piłat, Sędziowie Sędzia WSA Agnieszka Krawczyk (spr.), Sędzia WSA Ewa Alberciak, Protokolant Specjalista Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2026 roku ze skargi R. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 20 sierpnia 2025 roku nr BP.501.2658.2024.2058.LD5 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 8 listopada 2024 roku nr WI.LD.8140.62.2024.V0101.TD, 2. umarza postępowanie administracyjne, 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz R. G. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia 20 sierpnia 2025 r. Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD lub organ odwoławczy) utrzymał w mocy decyzję Łódzkiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 8 listopada 2024 r. o nałożeniu na R. G. (dalej: skarżący) kary pieniężnej w wysokości 1000 zł za wykonywanie przewozu drogowego w czasie obowiązywania ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych pojazdów na drogach. W uzasadnieniu wyjaśniono, że w dniu 15 sierpnia 2024 r. (Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny) o godzinie 11:35 na autostradzie A2 zatrzymano do kontroli drogowej zespół pojazdów składający się z ciągnika siodłowego marki Scania o nr rej. [...] oraz naczepy marki Schmitz Cargobull o nr rej. [...]. Dopuszczalna masa całkowita zatrzymanego do kontroli zespołu pojazdów wynosiła powyżej 12000 kg. Pojazdem kierował J. M., wykonujący międzynarodowy transport drogowy rzeczy (koparka i agregat prądotwórczy) na trasie z Wielkiej Brytanii do Ukrainy w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy G. Sp. z o.o. z siedzibą w T.. Przebieg i wyniki kontroli zostały udokumentowane w protokole kontroli z dnia 15 sierpnia 2024 r. Na podstawie informacji udzielonych przez Starostwo Powiatowe w Tomaszowie Mazowieckim organ I instancji ustalił, że na dzień kontroli osobą zarządzającą transportem u przedsiębiorcy G. sp. z o.o. jest skarżący. Po przeprowadzeniu wszczętego z urzędu postępowania nałożono na skarżącego karę pieniężną na podstawie lp. 18 załącznika nr 4 do ustawy o transporcie drogowym. Skarżący złożył wyjaśnienia oraz przedłożył kopie: listu przewozowego CMR, zlecenia transportowego oraz faktury za usługę transportową, jednak organ nie podzielił jego stanowiska, że pojazd mógł się wówczas poruszać, gdyż wprawdzie nadawcą ładunku był przedsiębiorca brytyjski, a odbiorcą był podmiot mający siedzibę na terytorium Ukrainy, jednakże miejscem przeznaczenia ładunku była miejscowość R., gdyż zgodnie z umową zlecenia przedłożoną w toku postępowania, przewoźnik miał tam dostarczyć ładunek. W skardze na tę decyzję skarżący zaskarżył ją w całości zarzucając naruszenie: art. 7 Konstytucji RP; 2. art. 6 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania w sposób naruszający zasadę praworządności; 3. art. 7 k.p.a. z uwagi na niepodjęcie czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli; 4. art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie jego uczestników do władzy publicznej; art. 75 k.p.a. poprzez zignorowanie przesłanego materiału dowodowego; 6. art. 77 k.p.a. poprzez naruszenie obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego; art. 78 k.p.a. poprzez naruszenie zasad z niego wynikających; art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady z niego wynikającej; 9. art. 107 k.p.a. poprzez niezrozumiałe i niepoparte stosownymi dowodami uzasadnienie faktyczne i prawne zaskarżonej decyzji; art. 138 § 1 ust. 2 k.p.a. poprzez niezastosowanie w niniejszej sprawie. W uzasadnieniu skarżący podniósł, że opisany w treści decyzji stan faktyczny nie odzwierciedla rzeczywistego charakteru wykonywanej operacji transportowej i zaplanowanego rozładunku w miejscowości R., a przewóz niewłaściwie zakwalifikowano uznając, że przewoźnik miał go zakończyć na terytorium Ukrainy. Skarżący podkreślił, że kierowca (J. M.) realizował międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy z Wielkiej Brytanii do Polski (miejscowość R.). Inspektor Transportu Drogowego w trakcie kontroli niewłaściwie określił charakter realizowanego przewozu i stwierdził naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, które miałoby polegać na wykonywaniu przewozu drogowego w czasie obowiązywania ograniczeń i zakazów ruchu, które dotyczą pojazdów powyżej 12 ton DMC. To samo przyjął organ I instancji, nie dokonując weryfikacji zapisów znajdujących się w dokumencie CMR, treści zlecenia transportowego oraz faktury za zrealizowany fracht, które dokładnie wskazywały miejsce dostarczenia przewożonego ładunku, a GITD powieliło te błędy. Tymczasem w dokumencie CMR znajdowały się zapisy wskazujące faktycznie realizowany fracht, z którego bezsprzecznie wynikało, że miejscem przeznaczenia tego ładunku była miejscowość R. u pośrednika, który zlecił realizację przedmiotowej usługi transportowej. Skarżący podkreślił, że na potwierdzenie swego stanowiska przedstawił istotne i wiarygodne dowody w postaci kopii zlecenia transportowego, które potwierdzało, że ładunek miał być dostarczony tylko do odbiorcy (pośrednika) mającego swoją siedzibę na terytorium Polski. Nieuprawnionym działaniem organu kontrolnego, a także GITD jest utrzymywanie, że faktura VAT jest dokumentem obciążającym skarżącego i zakazującym realizowania przejazdu od granicy RP do siedziby firmy na podstawie § 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. i w czasie obowiązywania "świątecznych" zakazów ruchu. Dlatego, zdaniem skarżącego, w sprawie nie została wyczerpana przesłanka wynikająca z art. 92 lit. a ust. 2 ustawy o transporcie drogowym. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wskazał, że strona nie udowodniła, że kontrolowany przewóz spełniał warunki wyłączenia od zakazów ruchu określone w rozporządzeniu. W ocenie organu brak jest podstaw do uznania, że kontrolowany przewóz zakończył się na terytorium RP. Przede wszystkim przedłożone w toku kontroli dokumenty CMR zawierają niespójne dane w zakresie miejsca przeznaczenia towaru - w jednym wskazano Polskę, w drugim zaś Ukrainę, przy czym w obydwu dokumentach nadawcą oraz odbiorcą towaru pozostają te same podmioty. Również dokumenty handlowe oraz dokument towarzyszący okazane podczas kontroli wskazują kraj odbiorcy (Ukraina) jako miejsce rozładunku. Powyższe okoliczności nie potwierdzają zatem, by umowa przewozu przewidywała dostawę na terytorium Polski. Zgodnie z art. 6 Konwencji CMR oznaczenie odbiorcy i przewidzianego miejsce jego wydania stanowi element obligatoryjny i powinno w sposób jednoznaczny odzwierciedlać treść umowy przewozu. Stosownie zaś do art. 9 Konwencji CMR w braku przeciwnego dowodu list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. Jego treść nie ma jednak charakteru wiążącego, jeżeli na podstawie innych dowodów zostaną wykazane inne ustalenia stron. W ocenie organu nie udowodniono także dokonania skutecznej zmiany miejsca przeznaczenia ani podmiotu uprawnionego do odbioru w trybie art. 12 Konwencji CMR. W aktach spraw brak jest adnotacji o zmianie dokonanej na egzemplarzu nr 1 listu przewozowego. Sam fakt posiadania dwóch różnych CMR z których jeden wskazuje Polskę, a drugi Ukrainę jako miejsce przeznaczenia, nie wypełnia zdaniem organu dyspozycji art. 12 Konwencji CMR. Ponadto warto podkreślić, że przedsiębiorstwo [...]. "R." sp. c. R. P., M. P., które potwierdziło dostawę towaru na jednym z dokumentów CMR, figuruje w dokumencie towarzyszącym jako przewoźnik i żaden dokument nie wskazuje na jej formalne umocowanie do odbioru towaru. Należy także zaznaczyć, że jeśli zamiarem stron był przewóz na podstawie jednej umowy (a skarżący nie udowodnił, że było inaczej), to zmiana wykonawcy nie kończy przewozu. Zgodnie z art. 34 i 35 Konwencji CMR kolejni przewoźnicy, którzy przejmują towar z listem przewozowym stają się stronami tej samej umowy i są zobowiązani jej warunkami również w kwestii miejsca dostawy. W takim przypadku przewóz trwa do momentu dostawy towaru do odbiorcy poza terytorium RP, o ile nie dokonano skutecznej zmiany zgodnie z art. 12 Konwencji CMR. Alternatywnie strona musiałaby dysponować dwoma dokumentami CMR - pierwszym ze wskazaniem odbiorcy i miejsca dostawy w Polsce, oraz drugim wskazującym na rozpoczęcie przewozu w Polsce i zakończenie przewozu u właściwego odbiorcy za granicą. Takich dokumentów jednak nie przedłożono. Dlatego należało należy stwierdzić, że przedmiotowy przewóz rozpoczął się w Wielkiej Brytanii, a zakończył na terytorium Ukrainy. W związku z powyższym w niniejszej sprawie nie zachodziły przesłanki do zastosowania wyjątku określonego w § 3 pkt 5 rozporządzenia Ministra Transportu w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach, bowiem przewóz nie zakończył się w Polsce. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zważył co następuje. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Kontroli Sądu poddano decyzję GITD o nałożeniu na skarżącego jako zarządzającego transportem kary pieniężnej za wykonywanie przewozu drogowego w czasie obowiązywania ograniczeń lub zakazu ruchu niektórych pojazdów na drogach. Podstawą prawną tej decyzji uczyniono przepis art. 92a ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 728 ze zm.; dalej: u.t.d.), zgodnie z którym "zarządzający transportem, osoba, o której mowa w art. 7c, a także każda inna osoba wykonująca czynności związane z przewozem drogowym, która naruszyła obowiązki lub warunki przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 200 złotych do 2000 złotych za każde naruszenie". Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w tym przepisie, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403, określa załącznik nr 4 do ustawy. W załączniku tym, pod lp. 18 przewidziano, że za "wykonywanie przewozu drogowego w czasie obowiązywania ograniczeń oraz zakazów ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach" przewidziana jest kara w stałej wysokości 1000 zł. Ograniczenia takie i zakazy ustawodawca dopuścił w art. 10 ust. 11 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1047 ze zm.), zgodnie z którym "minister właściwy do spraw transportu, mając na uwadze konieczność ochrony dróg przed zniszczeniem oraz zapewnienie bezpieczeństwa ruchu w okresie zwiększonego natężenia ruchu pojazdów osobowych, może wprowadzić, w drodze rozporządzenia, okresowe ograniczenia ruchu pojazdów na drogach lub zakaz ruchu niektórych rodzajów pojazdów". Na tej podstawie wydano rozporządzenie Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2423 – dalej. rozporządzenie). Określa ono okresowe ograniczenia oraz zakaz ruchu pojazdów i zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton, z wyłączeniem autobusów (§ 1). Wynika z niego, że okresowe ograniczenie ruchu pojazdów, o których mowa w § 1, poprzez zakaz ich ruchu na drogach na obszarze całego kraju, obowiązuje m.in. w terminie 15 sierpnia - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny (§ 2 pkt 1 lit. h). Jednocześnie w § 3 przewidziano wyłączenia spod zakazu ruchu pojazdów ciężarowych. Zgodnie z jego treścią, przepisy § 2 nie mają zastosowania do m.in. "pojazdów powracających z zagranicy w celu zakończenia przewozu drogowego lub do odbiorcy przewożonego ładunku, mających siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" (§ 3 ust. 1 pkt 5). Zdaniem Sądu, organ dopuścił się niewłaściwej interpretacji tego przepisu, co nie pozostawało bez związku z wadliwą oceną materiału dowodowego. Wszystko to skutkowało błędną oceną, że przypadek skarżącego nie wyczerpuje znamion wyłączenia. Organ przyjął, "biorąc pod uwagę literalną treść ww. przepisu", że "to przedmiotowe wyłączenie dotyczy pojazdów powracających z zagranicy w celu zakończenia przewozu drogowego lub do odbiorcy przewożonego ładunku, mającego siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i w związku z tym skarżąca musiałaby udowodnić, że kontrolowany przewóz wypełnił warunki opisane we wskazanym wyjątku, co nie nastąpiło". Jak stwierdzono, "z okazanych do kontroli dokumentów w tym CMR, dokument towarzyszący tranzytowi nr [...] oraz faktura wystawiona przez E. dla L., Ukraina, wynika, że sporny przewóz rozpoczęty z miejscowości K. w Wielkiej Brytanii a miejscem docelowym była miejscowość A. w Ukrainie, zatem nie można przyjąć, że pojazd powracał z zagranicy w celu zakończenia przewozu drogowego. Miejscem zakończenia przewozu nie była też miejscowość R., gdyż odbiorcą towaru był L., UA, co wynika z ww. dokumentów okazanych do kontroli. Przedstawione w toku postępowania kopie dokumentów nie stanowią dowodów podważających ustalenia z dnia kontroli i wynikające z okazanej dokumentacji" (s. 9 zaskarżonej decyzji, k. 63 akt adm.). Organ wskazał, że w międzynarodowym przewozie towarów obowiązuje konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR) i protokół podpisania, sporządzone w Genewie 19 maja 1956 r. (Dz. U. z 1964 r., nr 49, poz. 238), dalej konwencja CMR. Przepisy tej konwencji wskazują dowody stanowiące podstawę do ustalenia miejsca załadunku i wyładunku towaru. Zgodnie z art. 9 tej konwencji w braku przeciwnego dowodu, list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika. Stosownie do art. 4 konwencji, dowodem zawarcia umowy przewozu jest list przewozowy. Brak, nieprawidłowość lub utrata listu przewozowego nie wpływa na istnienie ani na ważność umowy przewozu, która mimo to podlega przepisom niniejszej Konwencji. Z kolei, jak wskazuje art. 5 ww. konwencji, list przewozowy wystawia się w trzech oryginalnych egzemplarzach, podpisanych przez nadawcę i przez przewoźnika, przy czym podpisy te mogą być wydrukowane lub też zastąpione przez stemple nadawcy i przewoźnika, jeżeli pozwala na to ustawodawstwo kraju, w którym wystawiono list przewozowy. Pierwszy egzemplarz wręcza się nadawcy, drugi towarzyszy przesyłce, a trzeci zatrzymuje przewoźnik. 2. Jeżeli przeznaczony do przewozu towar ma być ładowany na różne pojazdy lub jeżeli chodzi o różne rodzaje towarów albo o oddzielne partie, nadawca lub przewoźnik ma prawo wymagać wystawienia tylu listów przewozowych, ile pojazdów należy użyć lub ile jest rodzajów bądź partii towarów. Stosownie do art. 8 ust. 1 konwencji, przy przyjęciu towaru przewoźnik jest obowiązany sprawdzić: a) dokładność danych listu przewozowego dotyczących ilości sztuk, jak również ich cech i numerów; b) widoczny stan towaru i jego opakowania. Zgodnie z art. 9 konwencji, w braku przeciwnego dowodu list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika (ust. 1). W braku uzasadnionych zastrzeżeń przewoźnika, wpisanych do listu przewozowego, istnieje domniemanie, że towar i jego opakowanie były widocznie w dobrym stanie w chwili przyjęcia przez przewoźnika i że ilość sztuk, jak również ich cechy i numery były zgodne z oświadczeniami w lście przewozowym (ust. 2). Organ podkreślił, że konwencja stwarza domniemanie, że została zawarta umowa przewozu o określonej treści, co potwierdza list przewozowy. Dlatego organy obu instancji dały wiarę informacjom przedstawionym w dokumencie CMR oraz pozostałym dokumentom dotyczącym transportowanego ładunku okazanym do kontroli, gdyż skarżący w toku postępowania wyjaśniającego nie przedstawił żadnego dowodu skutecznie kwestionującego ustalenia organu I instancji. Sąd stanowiska tego nie podziela. W aktach sprawy znajdują się wyjaśnienia skarżącego (pismo z dnia 20 września 2024 r. – k. 34 akt adm.), z których wynika, że nadawcą ładunku był przedsiębiorca brytyjski, odbiorcą – podmiot mający siedzibą w Ukrainie, jednak w dokumencie CMR zawarto zapis wskazujący na miejsce przeznaczenia ładunku do odbiorcy w R. (pośrednika), który zlecił spółce G. przewóz ładunku. Skarżący podkreślał, że to z nim, a nie podmiotem ukraińskim miał umowę przewozu, dlatego – jego zdaniem – zakaz ruchu firmy G. nie dotyczył, bo odbywał się do kontrahenta w Polsce. Do pisma załączono zlecenie przewozowe z dnia 12 sierpnia 2024 r., z którego wynika, że [...] R. s.c. R. P. M. P. w R. zleciła G. sp. z o.o. przewóz ładunku z L. w Wielkiej Brytanii do R. w Polsce z datą załadunku 9-12 sierpnia 2024 r. (k. 32 akt adm.) oraz fakturę za tę usługę transportową (k. 32 akt adm. na odwrocie) W aktach sprawy znajduje się także list przewozowy (CMR) wystawiony w G. dnia 12 sierpnia 2024 r. (art. 6 ust. 1 lit. a konwencji CMR), ze wskazaniem nadawcy: E. (UK) Ltd w K. G. (art. 6 ust. 1 lit. b konwencji CMR), przewoźnika: G. sp.j. w T. (art. 6 ust. 1 lit. c konwencji CMR), miejsca przeznaczenia: R., Polska (art. 6 ust. 1 lit. d konwencji CMR) oraz danych odbiorcy: L. Ukraina (art. 6 ust. 1 lit. e konwencji CMR). W rubryce 24 "przesyłkę otrzymano" widnieje podpis [...] R. s.c. R. P., M. P. w R. oraz data 18 sierpnia 2024 r. (k. 31 akt adm.). Jak słusznie zauważył organ, z art. 9 konwencji wynika, że "list przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy, warunków umowy oraz przyjęcia towaru przez przewoźnika", jednak zignorował fakt, że jest tak dopiero "w braku przeciwnego dowodu". W literaturze podkreśla się, że dopuszczalne jest przedstawienie przez strony dowodów przeciwnych i wykazywanie, że pomimo wystawienia listu przewozowego nie doszło do zawarcia umowy przewozu lub że warunki umowy są inne niż wynikające z listu przewozowego"; "List przewozowy stanowi dowód zawarcia umowy przewozu między wskazanym w liście nadawcą oraz przewoźnikiem. Dopuszczalne jest jednak dowodzenie, że pomimo wystawienia listu przewozowego, w którym określony podmiot został wskazany jako nadawca lub przewoźnik, w rzeczywistości nie był on stroną umowy przewozu. W praktyce częste są sytuacje, kiedy zamiast nazwy nadawcy, będącego stroną umowy przewozu, do listu przewozowego wpisuje się nazwę spedytora lub załadowcy, a zamiast nazwy przewoźnika, który zawarł umowę przewozu z nadawcą, jest wpisywana nazwa jego podwykonawcy, a nawet nazwisko kierowcy. Rola każdego z podmiotów uczestniczących w danym przewozie musi być ustalana w danym przypadku przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy" (D. Dąbrowski [w:] D. Ambrożuk, K. Wesołowski, D. Dąbrowski, Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR). Komentarz, Warszawa 2015, Załącznik Art. 9). Zwraca się na to uwagę także w orzecznictwie sądowym. Jak wskazano w wyroku SN z dnia 3 września 2003 r., II CKN 415/01 (OSNC 2004, nr 10, poz. 163), "w świetle art. 4 i 9 ust. 1 Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR), sporządzonej w Genewie dnia 19 maja 1956 r. (załącznik do Dz. U. z 1962 r. Nr 49 poz. 238; sprost.: Dz. U. z 1995 r. Nr 69, poz. 352), osoba nie będąca stroną umowy przewozu nie może być uznana za nadawcę przesyłki tylko z tej przyczyny, że została wskazana jako nadawca w liście przewozowym". W literaturze zauważa się, że wyrok ten został wydany na tle bardzo często występującego w praktyce stanu faktycznego, w którym nadawca zlecił zorganizowanie przewozu spedytorowi, spedytor - działając we własnym imieniu - zawarł umowę z przewoźnikiem, lecz mimo to do listu przewozowego wpisano nazwę podmiotu dającego zlecenie spedycyjne. Sąd Najwyższy słusznie stwierdził, że dokument zlecenia przewozowego może mieć charakter dowodu przeciwnego w rozumieniu art. 9 ust. 1 CMR (D. Dąbrowski, op.cit.). Z podobną sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, o czym świadczy zlecenie przewozowe z dnia 12 sierpnia 2024 r. między R. s.c. w R. a spółką G. oraz treść listu przewozowego z miejscem dostawy R. w Polsce i potwierdzeniem odbioru transportowanego ładunku przez spółkę R.. Oznacza to, że umowa przewozu, mimo wskazania w treści listu przewozowego nadawcy w UK i odbiorcy w Ukrainie, nie dotyczyła transportu przez spółkę G. na tym odcinku, lecz – o czym świadczy wskazanie miejsca dostawy do R. i wydanie tam towaru – miała zakończyć się i zakończyła się w Polsce. Wypełnia to przesłanki wyłączenia spod zakazu ruchu pojazdów ciężarowych, o czym mowa w § 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia, bowiem mamy tu do czynienia z "pojazdem powracającym z zagranicy w celu zakończenia przewozu drogowego". Raz jeszcze należy podkreślić, że zakończenia przewozu dowodzi zawarta w CMR informacja o miejscu dostawy towaru w R. i o odbiorze go przez zleceniodawcę spółki G. (R. s.c.). W świetle powyższych ustaleń jest niezrozumiałe, jak organ mógł uznać, że przewóz przez spółkę G. zakończył się na terytorium Ukrainy, a nie w Polsce i że skarżący nie przedstawił dowodów, mogących skutecznie podważyć ustalenia organu I instancji. Z treści odpowiedzi na skargę wynika, że organ miał w tym względzie wątpliwości, skoro wskazywał na niespójność danych w dokumentacji przewozowej co do miejsca przeznaczenia towaru. W tym stanie rzeczy zaskarżona decyzja podlegała uchyleniu jako wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (§ 3 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), co wynikało z naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć i miało istotny wpływ na wynik sprawy ((art. 77 § 1 in fine oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Jednocześnie, w ramach środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.), Sąd postanowił uchylić również decyzję organu I instancji jako dotkniętą tymi samymi wadami. Z uwagi na stwierdzony przez Sąd brak podstaw do ponownego prowadzenia postępowania (postępowanie przed organem jest bezprzedmiotowe – art. 105 § 1 k.p.a.), Sąd był obowiązany jednocześnie umorzyć postępowanie administracyjne (art. 145 § 3 p.p.s.a.). Na wniosek strony skarżącej Sąd zasądził na jej rzecz zwrot kosztów postępowania sądowego w wysokości obejmującej wpis od skargi (art. 200, art. 209 p.p.s.a.). P.K.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło