III SA/Łd 891/14

WyrokWSA w Łodzi2015-04-10

Skład orzekający: Irena Krzemieniewska, Ewa Cisowska-Sakrajda, Krzysztof Szczygielski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa umorzenia należności z tytułu składek przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych była zasadna, mimo że dochody skarżącego oscylowały w granicach minimum socjalnego?
Ratio decidendi
Odmowa umorzenia należności z tytułu składek przez ZUS była zasadna, ponieważ decyzja o umorzeniu ma charakter uznaniowy. Nawet jeśli wystąpiła przesłanka dochodu poniżej minimum socjalnego, ZUS nie jest zobowiązany do umorzenia, a musi brać pod uwagę interes społeczny oraz możliwość spłaty zobowiązań w ratach. Skarżący otrzymał pomoc de minimis na rozpoczęcie działalności, co podważa jego twierdzenia o zerowych zasobach finansowych, a jego intencje wskazywały na chęć uzyskania pomocy podobnej do ulg dla nowych przedsiębiorców, a nie na faktyczną niemożność spłaty.
Stan faktyczny
Skarżący A. M. złożył wniosek o umorzenie należności z tytułu składek ZUS, argumentując trudną sytuacją materialną i rodzinną. Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia, wskazując na brak przesłanek całkowitej nieściągalności oraz uznaniowy charakter decyzji. Skarżący wniósł skargę do sądu, zarzucając organowi naruszenie przepisów poprzez nieuwzględnienie jego sytuacji dochodowej i rodzinnej. Sąd rozpoznał sprawę, analizując zebrany materiał dowodowy i argumentację stron.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 10 kwietnia 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda (spr.), Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, , Protokolant Sekretarz sądowy – Dorota Czubak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2015 roku sprawy ze skargi A. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych, po rozpatrzeniu wniosku A. M. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] o odmowie umorzenia należności z tytułu składek w łącznej kwocie 3 685,14 zł, w tym: składek na ubezpieczenia społeczne za ubezpieczonego będącego równocześnie płatnikiem składek – za okres: lipiec 2013r. – marzec 2014 r. w kwocie 1 215,56 zł, odsetek za zwłokę od wskazanych składek (naliczonych na dzień 14 kwietnia 2014 r.) – w kwocie 15,00 zł, składek na ubezpieczenie zdrowotne za ubezpieczonego będącego równocześnie płatnikiem składek – za okres: lipiec 2013 r. – marzec 2014 r. w kwocie: 2 381,58 zł, odsetek za zwłokę od składek (naliczonych na dzień 14 kwietnia 2014 r.) – w kwocie 73,00 zł. W uzasadnieniu tej decyzji wskazał, że w dniu 14 kwietnia 2014 r. A. M. złożył wniosek o umorzenie całości zadłużenia z tytułu składek. Podał, że z osiąganych dochodów jest w stanie pokryć tylko podstawowe koszty utrzymania. Żona skarżącego po utracie pracy jest zarejestrowana w powiatowym urzędzie pracy bez prawa do zasiłku. Z zeznania podatkowego PIT-28 za 2013 r. wynika, że przychód objęty ryczałtem z działalności prowadzonej na własne nazwisko wyniósł 3 070,00 zł, przychód po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne wyniósł 2 235,26 zł, ryczałt od przychodów ewidencjonowanych wyniósł 190 zł, po odliczeniu składki na ubezpieczenie zdrowotne powstała nadpłata. W dniu 19 czerwca 2013 r. Powiatowy Urząd Pracy w T. w dniu 19 czerwca 2013r. udzielił skarżącemu pomocy o wartości brutto 18 000,00 zł (zaświadczenie o pomocy de minimis). Skarżący rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej w dniu 18 lipca 2013r. Przeważającym rodzajem działalności jest naprawa i konserwacja urządzeń gospodarstwa domowego oraz sprzętu użytku domowego i ogrodniczego (informacja o danych wpisanych w rejestrze REGON). W oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym skarżący poinformował, że nie jest zatrudniony, nie pobiera emerytury, renty, zasiłku z pomocy społecznej, nie osiąga dochodu z prowadzenia innej działalności gospodarczej, wynajmu, produkcji rolnej, prac dorywczych, alimentów ani z innych źródeł, posiada dom o powierzchni 50 m2 położony w T. Stałe wydatki związane z utrzymaniem z tytułu miesięcznych opłat (jak czynsz, opłata za energię elektryczną, gaz, itp.) skarżący określił na 260 zł miesięcznie. Jako wspólnie zamieszkującego i gospodarującego członka rodziny wymienił żonę J. M. W oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym złożonym w dniu 25 kwietnia 2014 r. poza informacjami zawartymi we wcześniejszym oświadczeniu podał, że w 2013 r. osiągnął z działalności gospodarczej przychód w wysokości 3 070 zł i przewiduje możliwość wyjścia z kryzysu finansowego w związku z rozbudową aktualnej siedziby i poszerzeniem zakresu działalności o działalność handlową. Skarżący złożył także dokumenty wymagane przy ubieganiu się o udzielenie pomocy publicznej. W piśmie złożonym w dniu 12 maja 2014 r. skarżący podał, że przychód od stycznia do kwietnia 2014 r. wyniósł: w styczniu 2014 r. 540 zł, w lutym 2014 r. 580 zł, w marcu 2014 r. 690 zł, w kwietniu 2014 r. 780 zł. Skarżący poinformował, że ma kredyt, który zaciągnął, aby stworzyć historię kredytową. Wyjaśnił, że spłaca kredyt systematycznie w ratach po 192,86 zł. Po dokonaniu analizy i oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] odmówił umorzenia należności z tytułu składek. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący podał, że z w chwili rozpoczęcia działalności gospodarczej zasoby finansowe były zerowe. Skarżący przedłożył zaświadczenie MOPS w T., z którego wynika, że korzystał z pomocy społecznej od 2009 r. do sierpnia 2013 r. Obecnie nowi przedsiębiorcy mają rozszerzoną pomoc, a skarżący z takiej nie korzystał. W piśmie złożonym w dniu 31 lipca 2014 r. w odpowiedzi na wezwanie organu skarżący poinformował, że jego żona jest zatrudniona na 1/4 etatu od 29 maja 2014 r. na okres trzech miesięcy ze stawką godzinową 10,05 zł brutto za godzinę. Wysokość dochodu to średnio 700 – 800 zł, a po opłaceniu składek pozostałoby 250 – 350 zł na pokrycie kosztów utrzymania. Ponadto skarżący wyjaśnił, że mieszkanie, w którym mieszka, jest użyczone. Jest współwłaścicielem skutera o wartości 1700 zł. W dniu 12 sierpnia 2014 r. skarżący złożył dodatkowe wyjaśnienia w sprawie. Podał, że obecnie poszerza zakres prowadzonej działalności, rozważa też dodatkowo poszerzenie działalności o handel, ale jak dotychczas działalność nie przynosi znacznych dochodów. Możliwe stało się opłacanie bieżących składek. Wysokość osiąganego dochodu zależy od zapotrzebowania na usługi i może się zmieniać. W początkowym okresie prowadzenia działalności skarżący musiał ponieść wydatki, m.in. na reklamę. Poza tym dopiero po około pół roku zaczął świadczyć usługi w większej skali. Żona osiągnęła z tytułu zatrudnienia dochód rzędu kilkuset złotych za miesiąc. Organ administracji podkreślił następnie, że decyzja w sprawie umorzenia należności jest tzw. decyzją uznaniową, co oznacza, że nawet w sytuacji gdy spełnione są przesłanki umorzenia Zakład nie jest zobowiązany do wydania pozytywnej decyzji w tym zakresie. Zasadą jest bowiem opłacanie składek ubezpieczeniowych. Natomiast wszelkie ulgi, a także umorzenie należności ZUS, mają charakter wyjątkowy. Dokonując oceny przesłanek umorzenia należności określonej w art. 28 ust. 3 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2013r., poz. 1442 ze zm.), zwanej dalej sus, organ administracji wskazał, że obecnie nie jest wobec skarżącego prowadzone postępowanie egzekucyjne w celu doprowadzenia do przymusowego wykonania obowiązku opłacenia należności z tytułu składek, w tym przez organy egzekucyjne wymienione w wyżej powołanym przepisie, tj. naczelnika urzędu skarbowego lub komornika sądowego. W związku z tym nie można uznać, aby w sprawie zachodziła przesłanka całkowitej nieściągalności, o której mowa w art. 28 ust. 3 pkt 5 sus, tj. stwierdzenie przez naczelnika urzędu skarbowego lub komornika sądowego braku majątku, z którego można prowadzić egzekucję. Brak także podstaw do uznania za oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne (art. 28 ust. 3 pkt 6 sus). Natomiast przepis art. 28 ust. 3 pkt 3 sus, który stan nieściągalności wiąże z zaprzestaniem prowadzenia działalności przy jednoczesnym zaistnieniu innych wyliczonych w powołanym przepisie okoliczności, dotyczy wyłącznie przypadku zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej, która to okoliczność nie zachodzi w niniejszej sprawie. Należący do skarżącego pojazd jest majątkiem, z którego można egzekwować należności (art. 1a pkt 12 lit. a) tiret dwunaste i art. 97 § 4 – 4b ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji), a przepis art. 28 ust. 3 pkt 3 sus przy ustalaniu istnienia lub braku majątku, z którego można egzekwować należności, nie pozwala pomijać składników majątkowych niewyłączonych spod egzekucji. Jednocześnie z art. 28 ust. 3 pkt 3 sus wynika, że do powstania stanu nieściągalności zdefiniowanego w powołanym przepisie poza nieistnieniem majątku, z którego można egzekwować należności, konieczne jest jednocześnie ustalenie braku małżonka, która to okoliczność nie zachodzi w przypadku dłużnika pozostającego w związku małżeńskim. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątkowym i sytuacji materialnej skarżący poinformował, że jest żonaty. Wobec przytoczonych okoliczności należy uznać, że w sprawie nie zachodzi przypadek stanu całkowitej nieściągalności, o którym mowa w art. 28 ust. 3 pkt 3 sus. W toku postępowania skarżący nie powołał się na okoliczności, które wskazywałyby na zaistnienie przesłanek umorzenia należności z tytułu składek określonych w § 3 ust. 1 pkt 2 i 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. nr 141, poz. 1365), zwanego dalej rozporządzeniem. Skarżący prowadzi gospodarstwo domowe wraz z żoną, osiąga niewielki dochód z działalności gospodarczej (w piśmie z dnia 31 lipca 2014r. skarżący podał, że wysokość dochodu po opłaceniu składek to 250 – 350 zł). Żona skarżącego jest zatrudniona w niepełnym wymiarze czasu pracy na podstawie umowy o pracę zawartej na czas określony i osiąga z tego tytułu dochód rzędu kilkuset złotych. Skarżący ma zobowiązania pieniężne z tytułu kredytu, który spłaca w ratach. Skarżący planuje poszerzenie zakresu prowadzonej działalności gospodarczej. W imiennym raporcie miesięcznym za lipiec 2014r. jako podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonego J. M. wskazano kwotę 1348,73 zł. Przepisy nie wyjaśniają, co należy uważać za zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych, o którym stanowi § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Jednakże dokonując wykładni gramatycznej należy przyjąć, że chodzi tu o niezbędne minimum, a nie o coś na przeciętnym, uśrednionym poziomie. Wskaźnikiem służącym do oceny tego kryterium może być kwota określająca minimum socjalne, będącego wskaźnikiem mierzącym koszty utrzymania gospodarstwa domowego przy zaspokojeniu podstawowych potrzeb. Zgodnie z treścią informacji Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych z dnia 29 listopada 2013r. o wysokości minimum socjalnego we wrześniu 2013r., dla 2 – osobowego gospodarstwa domowego wartość ta wyniosła razem 1765,57 zł, tj. 882,79 zł na osobę. W prowadzonym przez skarżącego wraz z żoną gospodarstwie domowym jest osiągany dochód niższy od minimum socjalnego, o którym mowa powyżej. Biorąc pod uwagę kryterium dochodowe należy zatem uznać, że w sprawie obecnie zachodzi przesłanka umorzenia należności, o której mowa w § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Pomimo stwierdzenia, że w sprawie wystąpiła przesłanka umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia ubezpieczonego będącego równocześnie płatnikiem składek na te ubezpieczenia, Zakład Ubezpieczeń Społecznych postanowił odmówić ich umorzenia. Organ administracji, powołując się na orzecznictwo, wyjaśnił przy tym, że decyzja w sprawie umorzenia należności z tytułu składek jest wydawana w ramach uznania administracyjnego. W sprawach o umorzenie należności z tytułu zaległych składek ubezpieczeniowych na podstawie art. 28 ust. 1 sus interes publiczny musi być szczególnie mocno akcentowany. Ustawodawca zezwalając na rezygnację z egzekwowania należności z tytułu składek wprowadza daleko idące ograniczenia. Nawet jeżeli występuje któraś z przesłanek, o których mowa w art. 28 ust. 3 sus, ZUS nie ma obowiązku umorzenia należności – jest to wyłącznie prawem wierzyciela. Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest wierzycielem dysponującym środkami publicznymi, zatem interes społeczny jest czynnikiem, który musi być brany pod uwagę, a nie tylko interes indywidualny. Ze środków Funduszu Ubezpieczeń Społecznych pochodzących z płaconych składek finansowane są wypłaty świadczeń z ubezpieczenia emerytalnego, rentowego, chorobowego oraz wypadkowego. Jest więc sprawą istotną dla obecnych i przyszłych świadczeniobiorców uzyskany przez FUS przychód z tytułu składek ubezpieczeniowych. Analogiczny charakter mają należności z tytułu składek na ubezpieczenie zdrowotne, służące finansowaniu świadczeń opieki zdrowotnej. Cele te realizowane są ze środków, które muszą uiszczać (w postaci składek) podmioty ustawowo zobowiązane. W przypadku ubiegania się o umorzenie zadłużenia wobec ZUS muszą istnieć konkretne, jednoznaczne dowody wskazujące na krytyczną sytuację materialną lub zdrowotną (uniemożliwiającą osiąganie dochodu) wnioskodawcy bądź członka rodziny. Nie wystarczy, gdy zobowiązany wskaże na uciążliwości i trudności w zapłacie narosłych zaległości. W takich przypadkach bowiem istnienie uciążliwości i trudności jest oczywiste. Zobowiązany musi liczyć się z koniecznością zapłaty należności z tytułu składek, w tym także odsetek, gdyż to należy do jego obowiązku, zaś odstąpienie od realizacji tego obowiązku ma charakter zupełnie wyjątkowy. Obowiązki wynikające z prawa ubezpieczeń społecznych nie powinny być traktowane jako mniej istotne od zobowiązań cywilnoprawnych. Zasadą powinno pozostać płacenie składek, nie zaś ich umarzanie, a konieczność ich spłaty nie powinna być traktowana przez samego dłużnika w hierarchii jego wszystkich innych zobowiązań, w tym także o charakterze prywatnoprawnym, za obowiązek stojący na samym końcu. Opłacenie należności z tytułu składek nie musi nastąpić jednorazowo. Dopuszczalne jest spłacanie przez dłużnika zaległości z tytułu składek w ramach dobrowolnych wpłat w wysokościach, na które pozwala jego sytuacja majątkowa. Poza tym na wniosek dłużnika Zakład Ubezpieczeń Społecznych na podstawie art. 29 sus, ze względów gospodarczych lub innych przyczyn zasługujących na uwzględnienie może rozłożyć należności z tytułu składek na raty, uwzględniając możliwości płatnicze dłużnika oraz stan finansów ubezpieczeń społecznych. Wysokość rat może zostać ustalona odpowiednio do możliwości płatniczych zobowiązanego. W celu doprowadzenia do wykonana obowiązku opłacenia zaległych składek nie było dotychczas prowadzone postępowanie egzekucyjne. Wszczęcie egzekucji może doprowadzić do opłacenia choćby części istniejących zaległości z tytułu składek. W skardze na powyższą decyzję A. M. wniósł o jej zmianę, w uzasadnieniu zaś wskazał, że opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. W ocenie skarżącego umorzenie należności stanowiłoby tego rodzaju pomoc jak pomoc udzielana nowym przedsiębiorcom. W odpowiedzi na skargę Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. W toku rozprawy sądowej pełnomocnik skarżącej, ustanowiony z urzędu, poparł skargę, zarzucając organowi naruszenie prawa procesowego, w szczególności art. 7 k.p.a. w zw. z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, poprzez pominięcie w sytuacji majątkowej zaspokojenia potrzeb życiowych skarżącego oraz brak w decyzji rozważań, czy dochody pozwalają na zaspokojenie potrzeb życiowych skarżącego, bowiem nie porównano dochodów z kosztami utrzymania skarżącego i jego rodziny. Skarżący oświadczył zaś, że nie jest w stanie podać kosztów własnego utrzymania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 ppsa rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ppsa). Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, w sprawie nie stwierdzono bowiem naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., oraz przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), zwanej dalej sus, i rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. Nr 141, poz. 1365), zwanego dalej rozporządzeniem. Stosownie do art. 28 ust. 1, ust. 2 i ust. 3a sus, należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub części przez ZUS tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, a należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umorzone pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Zgodnie bowiem z przepisem § 3 ust. 1 rozporządzenia, Zakład może umorzyć należności z tytułu skałek, jeśli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacać tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności, gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokajania niezbędnych potrzeb życiowych; poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności; przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskania dochodu umożliwiającego opłacenie składek. Uregulowana w powołanych przepisach instytucja ulgi podatkowej oparta jest na uznaniu administracyjnym, na co wskazuje zwrot "mogą być umorzone". Istotą uznania zaś jest rozgraniczenie sprzecznych interesów, a mianowicie interesu strony ubiegającej się o ulgę oraz interesu budżetu państwa, i danie priorytetu jednemu z nich na tle okoliczności faktycznych danej sprawy. Nadmienić należy nadto, że ustawodawca pozostawił organowi swobodę w stosowaniu analizowanej instytucji nawet wówczas, gdy zachodzą przesłanki uzasadniające umorzenie. Swoboda ta polega na tym, że to do organu należy wybór jednego z możliwych sposobów rozstrzygnięcia sprawy, a sądowa kontrola legalności aktów administracji opartych na uznaniu ma charakter ułomny. Z woli ustawodawcy obejmuje ona jedynie przestrzeganie przez organy procedury normowanej w kodeksie postępowania administracyjnego, w tym w szczególności kompletność materiału dowodowego oraz prawidłowość jego oceny w myśl wskazań zasady swobodnej oceny dowodów obowiązującej w postępowaniu administracyjnym. Innymi słowy sąd administracyjny jest uprawniony jedynie do kontrolowania trybu postępowania prowadzącego organ do wydania decyzji w przedmiocie umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne itp. Sąd ten nie może natomiast kwestionować rozstrzygnięcia merytorycznego zawartego w zaskarżonej decyzji, będącego wynikiem dokonanego przez organ wyboru, jego celowości i słuszności. Poza polem rozważań Sądu pozostaje więc rzecz najistotniejsza dla strony, tj. ocena przesłanek merytorycznych. Jeśli zatem Sąd nie dopatrzy się uchybień organów w sposobie procesowania i oparcia rozstrzygnięcia o kompletne dowody (w dacie wydania zaskarżonej decyzji) i zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, to nie ma podstaw prawnych do eliminowania decyzji z obrotu prawnego. W niniejszej sprawie nie jest sporne między stronami to, że w okolicznościach faktycznych tej sprawy nie zaistniały przesłanki z art. 28 ust. 1 – ust. 4 sus, nie stwierdzono bowiem nieściągalności należności pomimo nie prowadzenia postępowania egzekucyjnego, skarżący posiada wszak skuter i osiąga stałe dochody, z których można by prowadzić egzekucję. Istota sporu sprowadza się natomiast do tego, czy osiągany przez skarżącego i jego żonę dochód stanowi podstawę do uznania spełnienia przesłanki umorzenia zaległości z tytułu składek na FUS, FUZ, FP za okres lipiec 2013r. – marzec 2014r. w kwocie 3650 zł, powstałych w związku z rozpoczętą przez skarżącego w lipcu 2013r. działalnością gospodarczą z uwagi na to, że dochód ten oscyluje w granicach minimum socjalnego. Skarżący - przyjmując w postępowaniu administracyjnym, iż dochód ten pozwala mu jedynie na skromne życie oraz twierdząc w postępowaniu sądowym, iż nie wystarcza mu na zabezpieczenie utrzymania – żąda umorzenia zaległości, bowiem inni przedsiębiorcy uzyskali wyższą pomoc publiczną niż on. Organ podnosi zaś, że nawet osiągnięcie przez zobowiązanego dochodu poniżej minimum socjalnego nie zobowiązuje go do umorzenia zaległości, skoro skarżący prowadzi działalność gospodarczą, jego żona osiąga dochody, pozostając w stosunku pracy, co oznacza, iż osiągają oni stałe dochody, z których skarżący opłaca zobowiązania cywilnoprawne (kredyt), bieżące opłaty, a ZUS obowiązany jest zabezpieczyć środki na realizację wymagalnych świadczeń innych ubezpieczonych. Przy tak zarysowanym sporze w pierwszej kolejności podnieść należy, iż jedyną możliwą ze wskazanych wyżej przepisach przesłanką umorzenia, jaka może mieć miejsce w tej sprawie, jest przesłanka niezaspokojonych potrzeb życiowych zobowiązanego, a umorzenie wnioskowanych przez skarżącego składek dokonywane jest na wniosek. Organ nie działa w tej sprawie z urzędu. Ma to tę konsekwencję, że wykazanie zaistnienia przesłanek uzasadniających uwzględnienie wniosku należy do strony, co oczywiście nie zwalnia organu z podejmowania czynności z urzędu, jednak okoliczności takie jak wysokość miesięcznych wydatków, ilość osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym czy stan zdrowia może co do zasady wskazać i udowodnić strona. Organ – uwzględniając jego możliwości dowodzenia - może co najwyżej ustalić okoliczności co do posiadanego mienia, o ile podlega on ujawnieniu w odpowiednich rejestrach prowadzonych przez różne organy administracji publicznej, oraz na podstawie własnej bazy danych. W tej sprawie skarżący – powołując we wniosku o umorzenie spornych zaległości okoliczności jego sytuacji materialnej i rodzinnej – ograniczył się jedynie do ogólnikowego powołania się na trudną sytuację majątkową i rodzinną. We wniosku wskazał wszak, że "ze względu na stan majątkowy oraz sytuację rodzinną zwraca się z prośbą o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek", a prośbę tę umotywował tym, że otwierając działalność gospodarczą chciał samodzielnie funkcjonować na rynku pracy, lecz mimo zaangażowania i chęci z jego strony zabrakło pieniędzy na szerszą reklamę oraz promocję jego firmy. Przy osiąganych dochodach środki finansowe ledwo wystarczają – jak podniósł skarżący - na skromne życie i egzystencję. Nadmienił też, że "żona po utracie pracy jest zarejestrowana PUP, bez prawa do zasiłku". W oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym wskazał zaś, że za 2013r. osiągnął przychód z działalności gospodarczej w wysokości 3070 zł brutto, nie ma żadnego innego źródła dochodu, nie pobiera zasiłku z pomocy społecznej, ponosi stałe wydatki na utrzymanie w wysokości 260zł, nie ponosi kosztów związanych z leczeniem, nie posiada nieruchomości, zaś rubrykę dotyczącą m.in. środków transportu pozostawił niewypełnioną. Podniósł nadto, iż rozbudowuje aktualną siedzibę firmy oraz zamierza poszerzyć działalność gospodarczą o handlową. W toku rozprawy sądowej wyjaśnił z kolei, że on ani żona nie chorują, nie potrafił jednak wskazać bieżących kosztów własnego i żony utrzymania. Wobec powyższego nie sposób zarzucić organowi – tak jak tego żąda profesjonalny pełnomocnik w toku rozprawy sądowej powołując się na art. 7 k.p.a. – nie porównania środków dochodowych z kosztami utrzymania skarżącego i jego rodziny. Aby bowiem takie porównanie mogło mieć miejsce skarżący musiałby wskazać wysokość faktycznie ponoszonych przez niego kosztów własnego utrzymania. Jest to tym bardziej zasadne, że skarżący miał zapewniony czynny udział w każdym stadium postępowania oraz wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów dowodowych przed wydaniem decyzji, zaś w toku rozprawy sądowej nie był w stanie wskazać faktycznej kwoty wydatków utrzymania. W toku postępowania składał wyjaśnienia i dowody na osiągane dochody i inne ponoszone wydatki, tj. np. opłaty, kredyty. We wniosku o umorzenie zaległości, jak i wniosku o przyznanie prawa pomocy przyznał, iż osiągane dochody pozwalają jedynie na skromne życie. Aktualnie dochody te wynoszą wedle oświadczenia skarżącego we wniosku o przyznanie prawa pomocy 1950 zł/m, co stanowi 975 zł/m na osobę, a więc są to dochody nieco powyżej minimum socjalnego. Z przedłożonego przez skarżącego za 2014 r. zeznania w podatku dochodowym od osób fizycznych wynika, że dochód miesięczny skarżącego wynosi 981 zł, ze złożonych wyciągów bankowych wynika, że żona skarżącego - pomijając miesiąc maj 2014r., w którym pracowała tylko 3 dni – osiąga dochód w przedziale od 1036,71 zł (w lipcu 2014r.) do 1113,68 zł (w grudniu 2014r.), co średnio miesięcznie stanowi kwotę 556,15 zł (za okres czerwiec – grudzień 2014r.), pracując – jak twierdzi skarżący w toku rozprawy - na pół etatu, we wniosku z dnia 31 lipca 2014r. zaś – na ¼ etatu. Co prawda jest to dochód za 2014r., niemniej jednak nie sposób tej okoliczności nie uwzględnić przy ocenie możliwości dochodowych skarżącego wskazywanych w momencie podejmowania w dniu [...] zaskarżonej decyzji. Przede wszystkim podnieść należy, iż już w toku postępowania wyjaśniającego skarżący podnosił, iż rozbudowuje działalność gospodarczą i zamierza rozszerzyć zakres działalności gospodarczej o handlową, zaś organ w decyzji z dnia [...] zasadnie uznał, iż "umorzenie należnych składek byłoby przedwczesne, wobec prowadzenia działalności od 18 lipca 2013r. to jest od niecałego roku, brak jest podstaw do stwierdzenia że sytuacja finansowa Pana M. ma charakter długotrwały". Sam też skarżący do protokołu z dnia 12 sierpnia 2014r., który podpisał własnoręcznie, przyznał, że "dopiero po około pół roku zaczął świadczyć usługi w większej skali". Ma to to znaczenie, że w dacie składania wniosku o umorzenie zaległości, jak i w dacie jego rozpoznawania przez organy oczywistym było, iż trudności finansowe w związku z dopiero co rozpoczętą działalnością gospodarczą są tylko przejściowe, a nadto są normalnym zjawiskiem w początkowym okresie prowadzenia działalności, kiedy to jeszcze firma nie jest znana na rynku, nie ma wyrobionej marki, nie ma jeszcze wystarczającej ilości klientów. Powszechnie wiadomym jest wszak, iż w początkowym okresie prowadzenia działalności często przynosi ona straty. Tymczasem w przypadku skarżącego przynosiła ona dochody, co prawda może mniejsze niż oczekiwałby tego skarżący, jednakże nie działała ze stratą. Zapewne ta okoliczność spowodowała, że skarżący podjął decyzję o rozbudowie siedziby firmy i jej rozreklamowania w styczniu 2014r., tj. po pół roku prowadzenia działalności, co miało tylko zwiększyć obroty firmy. Ewidentnym tego dowodem jest rosnący dochód z tej działalności. Natomiast podawany przez skarżącego dochód 3 070 zł brutto za 2013r. był jedynie dochodem za okres od 18 lipca do 31 grudnia 2013r., zaś jak wynika z oświadczenia skarżącego złożonego do akt sądowych dla potrzeb postępowania o przyznanie prawa pomocy za pierwszy rok działalności gospodarczej osiągnął dochód w wysokości 11940 zł, co średnio stanowi 995 zł miesięcznie, a więc powyżej minimum socjalnego, wynoszącego na czerwiec 2014r. (a więc po roku prowadzonej działalności gospodarczej) 872,01 zł dla gospodarstw pracowniczych. Nawet uwzględniając, iż jest to średni dochód za cały 2014r., to - uwzględniając stopniowy wzrost dochodów miesięcznych, na co wskazuje pismo skarżącego z dnia 12 maja 2014r. - w dacie wydawania zaskarżonej decyzji, co miało miejsce w dniu [...], skarżący osiągał dochód na granicy minimum socjalnego. Pośrednio dowodzi tego złożone do protokołu rozprawy oświadczenie dotyczące 2014r., iż z działalności gospodarczej osiąga dochód od 600 do 1000 zł. Z deklaracji podatkowej za 2013r. wynika nadto, iż skarżący przychód z działalności gospodarczej pomniejszył o zapłacone składki na ubezpieczenie społeczne i uzyskał nadpłatę w podatku dochodowym. Oznacza to, iż dochód faktycznie pozostawiony do dyspozycji skarżącego był wyższy niż zadeklarowany, skoro nie poniósł on wydatku z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne. Okoliczności tej nie sposób pominąć przy ocenie sytuacji majątkowej skarżącego. Taki dochód przy braku kosztów leczenia pozwala – jak sam przyznaje skarżący - na skromne życie, a więc na zaspokojenie funkcji życiowych i społecznych zgodnie z najnowszą wiedzą w dziedzinie żywienia człowieka. Poza tym skarżący jako osoba prowadząca działalność gospodarczą ma potencjalne możliwości zwiększenia dochodów z tej działalności. Z tych względów nie sposób przyjąć, że organy przedwcześnie odmówiły skarżącemu umorzenia spornej zaległości, a odmowa ta jest niezasadna z uwagi na osiągnięcie dochodu poniżej minimum socjalnego i nierozważenie, czy dochody pozwalają skarżącemu na zaspokojenie potrzeb życiowych, czy te potrzeby są zaspokojone. Od stycznia 2014r. sytuacja majątkowa skarżącego ulegała stopniowej poprawie, czego dowodem jest treść pisma skarżącego z dnia 12 maja 2014r., z którego wynika, że dochód skarżącego z działalności gospodarczej stopniowo rośnie (w styczniu 2014r. – 540 zł, w lutym 2014r. - 580 zł, w marcu 2014r. – 690zł, w kwietniu 2014r. - 780zł). Przy osiąganych przez skarżącego dochodach możliwe jest natomiast - jak zauważył organ - rozłożenie zaległości na raty. Tymczasem skarżący wystąpił o ulgę o najdalej idących – bo pozbawiających budżet państwa wpływu ze spornych składek – skutkach. Zwrócić również należy uwagę na rzeczywiste intencje ubiegania się o sporną ulgę. Jak bowiem wynika z wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy z dnia 14 lipca 2014r. skarżący podniósł, iż "na obecną chwilę wszyscy nowi przedsiębiorcy mają rozszerzoną pomoc i wsparcie w sprawach ulg pomostowych i finansowych, ja niestety nie miałem tej szansy". Również w skardze podniósł, że "jeśli Państwo Polskie wraz z Unią Europejską pomagają nowo działającym przedsiębiorcom to proszę o taką pomoc". To stanowisko trudno zrozumieć, skoro z przedłożonego do akt administracyjnych zaświadczenia PUP w T. z dnia 19 czerwca 2013r. wynika, że skarżący otrzymał pomoc de minimis w wysokości 18000zł. Pomoc tą, na własną działalność, skarżący otrzymał przy tym przed datą rejestracji działalności gospodarczej, co miało miejsce w dniu 18 lipca 2013r. Wobec tej okoliczności niewiarygodne jest oświadczenie skarżącego zawarte w piśmie z dnia 14 lipca 2014r., w którym stwierdza on, że "z chwilą rozpoczęcia działalności gospodarczej moje zasoby finansowe były zerowe", co miało dowodzić zaświadczenie z MOPS-u. Skoro bowiem otrzymał pomoc na rozpoczęcie działalności, w tym na wszelkie związane z tym koszty jej uruchomienia, co obejmuje również opłaty za zezwolenia i należne składki publiczne przy początkowym braku dochodów z działalności, to dysponował środkami na uiszczenie spornych składek. Nie jest zatem zrozumiała decyzja o zaniechaniu uiszczenia tychże składek, tym bardziej, że wydatki na reklamę firmy w kwocie 553,50 zł ponosił dopiero począwszy od lutego 2014r., płatne w 4 ratach po 138,38 zł. Zauważyć przy tym należy, że wydatek ten czynił w sytuacji ponoszenia innych kosztów przekraczających dochód z działalności gospodarczej. W piśmie z dnia 12 maja 2014r. wskazywał wszak przechód za luty 2014r. w wysokości 580 zł, zaś w innych pismach twierdził, że ponosi koszty utrzymania mieszkania w kwocie 260 zł, kredyt w kwocie 192,86 zł spłacany regularnie od dnia 17 października 2013r., nie zweryfikował uprzedniego twierdzenia, że żona tylko na trzy miesiące na ¼ etatu podejmuje pracę a przy tym eksponował niezaspokojone potrzeby utrzymania. A zatem pomimo tego, iż organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, iż rodzina skarżącego osiąga dochód poniżej minimum socjalnego, to trzeba zauważyć, iż wydając w dniu [...] organ przyjął minimum socjalne wedle stawki za wrzesień 2013r. i dochody skarżącego – co wynika ze strony 5 zaskarżonej decyzji - w podawanej przez niego w piśmie z dnia 31 lipca 2014r. w kwocie 250-350 zł, przyjmując to oświadczenie bez jakiejkolwiek weryfikacji z dokumentami składanymi dla potrzeb rozliczenia podatku dochodowego od osób fizycznych, podczas gdy dane te należało przyjąć na datę poprzedzającą wydanie zaskarżonej decyzji. Okoliczność ta nie pozostawała bez wpływu dla relacji średniego dochodu miesięcznego i "przekroczenia" minimum socjalnego. Ten niewielki błąd doprowadził organ do wniosku o osiąganiu przez rodzinę dochodu poniżej minimum socjalnego, podczas gdy wobec wyższych dochodów w 2014r. niż w 2013r. nie przekraczał on tego minimum. Niemniej jednak błąd ten nie dyskwalifikuje zaskarżonej decyzji, bowiem spełnienie przesłanki umorzenia należności (dochód poniżej minimum socjalnego) z uwagi na uznaniowy charakter ulg nie oznacza - jak słusznie podniósł organ - obowiązku organu udzielenia ulgi. To pozostawione jest bowiem do decyzji organów ZUS-u. Wskazując przyczyny odmowy umorzenia zaległości organ podniósł, iż rezygnacja z wierzytelności jest prawem wierzyciela, ten zaś dysponując środkami publicznymi musi brać pod uwagę także interes społeczny, a to z tego względu, że ze środków tych finansowane są wypłaty świadczeń z ubezpieczenia emerytalnego, rentowego, chorobowego oraz wypadkowego, co oznacza, że istotny jest dla obecnych i przyszłych świadczeniobiorców uzyskany przez FUS przychód z tytułu składek ubezpieczeniowych. Organ wskazał również, iż nie wystarczy aby zobowiązany wskazał na uciążliwości i trudności w zapłacie składek i odsetek, których istnienie jest oczywiste, lecz konieczne jest zaistnienie krytycznej sytuacji zdrowotnej zobowiązanego, uniemożliwiającej osiąganie dochodu, bowiem odstąpienie od realizacji obowiązku opłacania składek ma charakter zupełnie wyjątkowy, a skarżący jak każdy podmiot podejmujący działalność gospodarczą powinien liczyć się z obowiązkiem opłacenia należnych składek na ubezpieczenie społeczne; działalność gospodarcza jest aktywnością profesjonalną, a ryzyko związane z jej realizacją ciąży na podatniku. Z tym stanowiskiem organu należy się w całości zgodzić. Skoro bowiem skarżący prowadzi przynoszącą dochód działalność gospodarczą, przed datą powstania zaległości uzyskał pomoc de minimis na rozpoczęcie działalności i obiektywnie oceniając miał zabezpieczone środki na zapłatę składek, a mimo to nie uczynił tego, a osiągany dochód zapewnia mu jak sam przyznaje skromne warunki życia, co wyklucza spełnienie przesłanek uzyskania świadczeń z pomocy społecznej, to odmowa uwzględnianie wniosku skarżącego nie jest dowolna. Jest to tym bardziej zasadne jeśli się uwzględni faktyczne intencje żądania umorzenia zaległości. Co istotniejsze w okolicznościach faktycznych tej sprawy skarżący i jego żona są osobami zdrowymi, pracują, osiągają dochody, mają zatem możliwości pozyskiwania środków na utrzymanie. Umorzenie zaległości skarżącego powstałej w konsekwencji wadliwej jego decyzji co do rozdysponowania kwotą pomocy de minimis zrównywałoby pozycję skarżącego jako przedsiębiorcy z innymi ubezpieczonymi, będącymi osobami chorymi, niepełnosprawnymi i z tego powodu niemogącymi obiektywnie pozyskiwać we własnym zakresie środków własnego utrzymania. W obecnej sytuacji gospodarczej i społecznej kraju, gdzie brakuje środków na wypłatę już wymagalnych świadczeń z ZUS dla już uprawnionych osób, w sytuacji starzenia się społeczeństwa, zwolnienie skarżącego z ciążącego na nim obowiązku w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą musiałoby prowadzić do wyzbycia się przez ZUS środków na wypłatę już wymagalnych świadczeń i w istocie przerzucenie ciężaru prowadzonej przez skarżącego działalności na ogół całego społeczeństwa, w tym osoby osiągające podobne dochody, a nawet niższe niż skarżący z prowadzonej działalności gospodarczej i to w sytuacji gdy skarżący w miarę prowadzenia działalności ma możliwość zwiększenia przychodu, czego nie mają z pewnością osoby niepełnosprawne i nie mogące z powodu tej niepełnosprawności zwiększyć swoich dochodów. Za zasadnością zaskarżonej decyzji przemawia też podnoszona przez organ w tej decyzji okoliczność spłacania przez skarżącego zobowiązań cywilnoprawnych, które zdaniem organu nie powinny być ważniejsze niż uiszczenie zaległych składek. Sporne składki powinny być jak zasadnie argumentował organ wyżej w hierarchii zobowiązań skarżącego, tym bardziej że opłacenie zaległych składek nie musi nastąpić jednorazowo, bowiem możliwe jest rozłożenie ich na raty, a umorzenie oznacza definitywną rezygnację z dochodzenia zaległych należności. Skarżący jak sam przyznał, a co wynika z zaświadczenia A Bank z dnia 30 stycznia 2015r., zaciągnął kredyt w kwocie 4628,66zł z okresem spłaty od dnia 17 października 2013r. do dnia 17 października 2015r. i z tego tytułu spłaca regularnie miesięcznie ratę w wysokości 192,86 zł, a na dzień 30 stycznia 2014r. spłacił ten kredyt w wysokości 3086,12 zł przy dochodach z działalności gospodarczej za 2013r. – 3070 zł brutto. Co ważne sam przyznał w piśmie z dnia 12 maja 2014r., że kredyt ten zaciągnął, aby stworzyć historię kredytową. Powyższe oznacza, iż przy deklarowanych przez skarżącego w 2013r. dochodach bank – udzielając kredytu – musiał uznać, iż skarżący posiada zdolność kredytową, przy obliczaniu której uwzględnia się również koszty utrzymania mieszkania i własnego dwuosobowego gospodarstwa domowego. Data zaciągniętego kredytu wskazuje, iż miało to miejsce w okresie, za który skarżący nie opłacał składek, a skoro kredyt ten zaciągnął jedynie dla stworzenia historii kredytowej, a więc celem wykazania wobec innych przedsiębiorców, że jest dobrym rzetelnym kupcem, to oznacza to, iż środkami z kredytu, podobnie jak poprzednio środkami pomocy de minimis, mógł uregulować zaległe i bieżące składki. Nie bez znaczenia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji ma też eksponowanie przez skarżącego niektórych tylko elementów sytuacji majątkowej i rodzinnej, tj. zmierzających do wykazania trudnej sytuacji materialnej. W oświadczeniu o stanie majątkowym i rodzinnym skarżący nie wskazał posiadanego skutera oraz podniósł, że posiada mieszkanie, w którym zamieszkuje. We wniosku o umorzenie podniósł, iż żona jest bezrobotną bez prawa do zasiłku. Dopiero w odpowiedzi na wezwanie organu do wskazania aktualnej sytuacji majątkowej w piśmie z dnia 12 maja 2014r. poza przychodem z działalności za okres od stycznia do kwietnia 2014r. oświadczył, iż spłaca systematycznie 192,86 zł/m tytułem kredytu zaciągniętego, aby stworzyć historię kredytową. Pomimo zmiany sytuacji finansowej, chociażby w związku z podjęciem zatrudnienie przez żonę, nie zawiadomił organu o tym. Dopiero na wezwanie organu w toku postępowania odwoławczego w piśmie z dnia 31 lipca 2014r. podał, że żona pracuje na 1/4 etatu na trzy miesiące, nie wskazując jednak wysokości wynagrodzenia i ograniczając się do wskazania stawki godz. 10,05 zł brutto; on sam zaś osiąga miesięcznie dochód 700-800 zł, a po opłaceniu składek na życie pozostaje 250-350 zł; posiada mieszkanie, w którym zamieszkuje od urodzenia, a które jest mu użyczone, nie wskazując czy ponosi z tego tytułu jakiekolwiek opłaty; jest współwłaścicielem skutera o wartości 1700 zł. W oświadczeniu z dnia 16 września 2014r. złożonym do akt sądowych wskazał zaś dochód za pierwszy rok działalności w wysokości 11940zł (995zł/m). Na podstawie prowadzonego systemu, tj. imiennego raportu miesięcznego, organ ustalił z urzędu, że za miesiąc lipiec 2014r. jako podstawę wymiaru składek na ubezpieczenie społeczne żony skarżącego wskazano kwotę 1348,73 zł. W tych okolicznościach nie sposób zarzucić organowi wadliwości czynionych ustaleń co do sytuacji materialnej i rodzinnej, skoro sam skarżący nie podaje pełnych danych, a w dodatku w zakresie własnego dochodu wskazuje różne kwoty miesięczne, nie wyjaśniając tej rozbieżności, co ma znaczenie dla spełnienia kryterium minimum socjalnego. Analiza przedłożonych akt administracyjnych dowodzi, iż organ w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, nie ograniczał się przy tym li tylko do przedkładanych przez skarżącego dowodów, lecz również z urzędu podejmował konieczne dla ustalenia istotnych okoliczności czynności procesowe. Brak podstaw do zakwestionowania przeprowadzonego postępowania prowadzi do uznania zaskarżonej decyzji za zgodną z prawem. Wobec bowiem pozostawienia przez ustawodawcę do uznania organów decyzji w sprawie ulg i ograniczenia kompetencji sądu administracyjnego jedynie do kontroli prawidłowości przeprowadzonego postępowania i prawidłowości oceny dowodów, sąd nie ma możliwości ingerencji w dokonany przez organ wybór, obejmujący odpowiedz na pytanie, czy udzielić czy odmówić udzielenia ulgi. Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 151 p.p.s.a.a, Sąd skargę oddalił. kk

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło