III SA/Łd 994/15

WyrokWSA w Łodzi2016-01-08

Skład orzekający: Krzysztof Szczygielski, Ewa Cisowska-Sakrajda, Irena Krzemieniewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych może odmówić umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, nawet jeśli istnieją przesłanki wskazujące na trudną sytuację materialną wnioskodawcy, a decyzja w tej sprawie ma charakter uznaniowy?
Ratio decidendi
Decyzja w sprawie umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne ma charakter uznaniowy, co oznacza, że organ nie jest zobowiązany do jej umorzenia, nawet w przypadku stwierdzenia całkowitej nieściągalności. Sąd administracyjny nie może ingerować w merytoryczne rozstrzygnięcie organu, a jedynie bada legalność postępowania. W niniejszej sprawie organ prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie stwierdzono naruszeń przepisów proceduralnych, dlatego skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący M.M. zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od maja 2014 r. do lutego 2015 r. w kwocie 937,12 zł. ZUS odmówił umorzenia, wskazując na brak przesłanek całkowitej nieściągalności oraz uznaniowy charakter decyzji. Skarżący podniósł zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, błędnej oceny stanu faktycznego oraz braku obiektywizmu organu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski, Sędziowie Sędzia WSA Ewa Cisowska-Sakrajda(spr.), Sędzia NSA Irena Krzemieniewska, , Protokolant specjalista– Dominika Janicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 stycznia 2016 roku sprawy ze skargi M. M. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne oddala skargę. Decyzją z dnia [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] o odmowie umorzenia należności M.M. z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne za okres od maja 2014 r. do lutego 2015r. w kwocie 937,12 zł. W uzasadnieniu tej decyzji podniósł, że w złożonym w dniu 16 marca 2015r. wniosku o umorzenie zaległości z tytułu składek M.M. podał, że nie pracuje i pozostaje na utrzymaniu rodziców i kościoła. Wyjaśnił, że "w natłoku zajęć związanych z przygotowaniem i obroną pracy magisterskiej (w 2014r.) na Katolickim Uniwersytecie L. umknęły" jego "uwadze formalności związane z ubezpieczeniem". Wskazał, że obecnie jest alumnem Wyższego Seminarium w Ł. i nie prowadzi żadnej działalności zarobkowej. W załączonym do wniosku oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym poinformował, że nie jest zatrudniony i nie osiąga dochodów z innych źródeł. Nie ponosi stałych wydatków związanych z utrzymaniem. Nie ma innych zobowiązań pieniężnych. Jako posiadane składniki majątkowe skarżący wymienił samochód Skoda Felicja rok produkcji 1997 o wartości 3 000 zł, którego jest współwłaścicielem. Skarżący stwierdził, że nie ma możliwości poprawy sytuacji materialnej w ciągu najbliższych pięciu lat. Do oświadczenia skarżący załączył dyplom ukończenia studiów, zaświadczenie z dnia 4 marca 2015 r. wydane przez Wyższe Seminarium Duchowne w Ł., z którego wynika, że jest alumnem I roku Seminarium i studentem Papieskiego Wydziału Teologicznego w W. W piśmie z dnia 11 kwietnia 2015r. skarżący podał, że obecnie jako alumn Wyższego Seminarium Duchownego w Ł., studiuje dziennie 6 dni w tygodniu i nie ma możliwości podjęcia działalności zarobkowej, nie pobiera zasiłku dla bezrobotnych. Skarżący załączył zaświadczenie Powiatowego Urzędu Pracy w S., z którego wynika, że nie figuruje w rejestrze osób bezrobotnych tego urzędu. Po dokonaniu analizy i oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Zakład Ubezpieczeń Społecznych decyzją z dnia [...] odmówił skarżącemu umorzenia należności z tytułu składek. Po rozpatrzeniu wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy podniósł zaś, że decyzja w sprawie umorzenia należności ZUS jest tzw. decyzją uznaniową, co oznacza, że nawet w sytuacji gdy spełnione są przesłanki umorzenia, Zakład nie jest zobowiązany do wydania pozytywnej decyzji w tym zakresie. Zasadą jest opłacanie składek ubezpieczeniowych. Wszelkie ulgi, a także umorzenie należności ZUS mają charakter wyjątkowy. W postępowaniu w sprawach o umorzenie należności analizie nie podlegają przyczyny powstania zadłużenia, a sytuacja wnioskodawcy w kontekście przesłanek umorzenia. Okoliczności powstania zadłużenia z tytułu składek nie mogą stanowić podstawy do umorzenia należności. Przepisy art. 28 ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz.U. z 2015r., poz. 121), zwanej usus, zawierają zamknięty katalog przesłanek upoważniających ZUS do umorzenia należności. Podnoszona przez skarżącego okoliczność, że powstała zaległość nie była wynikiem złej jego woli, nie została wśród nich ujęta. W zakresie przesłanki umorzenia należności określonej w art. 28 ust. 3 pkt 5 usus organ stwierdził, że obecnie nie jest wobec skarżącego prowadzone postępowanie egzekucyjne (obejmujące należności z tytułu składek) przez organy egzekucyjne, w tym przez organy wymienione w wyżej powołanym przepisie, tj. naczelnika urzędu skarbowego lub komornika sądowego. W związku z tym nie można uznać, aby w sprawie zachodziła przesłanka całkowitej nieściągalności, o której mowa w art. 28 ust. 3 pkt 5 usus. Brak jest podstaw do uznania za oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne (art. 28 ust. 3 pkt 6 usus). Co do przesłanki stanu całkowitej nieściągalności, o którym mowa w art. 28 ust. 3 pkt 3 usus organ wskazał, że w świetle art. 1a pkt 12 lit. a) tiret dwunaste w zw. z art. 97 § 4, 4a i 4b ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, zwanej dalej u.p.e.a., ruchomość stanowiąca współwłasność w częściach ułamkowych bądź udział zobowiązanego we współwłasności ruchomości (a więc samochód, którego skarżący jest współwłaścicielem bądź udział we współwłasności tej ruchomości) jest majątkiem, z którego można egzekwować należności, a przepis art. 28 ust. 3 pkt 3 usus przy ustalaniu istnienia lub braku majątku, z którego można egzekwować należności, nie pozwala pomijać składników majątkowych niewyłączonych spod egzekucji. Dla ustalenia, czy jest spełniona przesłanka stanu całkowitej nieściągalności nie ma znaczenia, w jakim stopniu dany składnik majątkowy niewyłączony spod egzekucji jest przydatny zobowiązanemu lub innemu współwłaścicielowi. Postępowanie egzekucyjne ze swej istoty jest uciążliwością dla zobowiązanego, ma bowiem doprowadzić do wyegzekwowania obowiązku niewykonanego dobrowolnie. W ocenie organu w sprawie nie zachodzi przypadek stanu całkowitej nieściągalności, o którym mowa w art. 28 ust. 3 pkt 3 usus. Brak jest podstaw do stwierdzenia, że w sprawie zachodził stan całkowitej nieściągalności, którego granice wyznaczają przepisy art. 28 ust. 3 usus. W zakresie przesłanki umorzenia wskazanej w § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zwanego rozporządzeniem z 2003r., organ podniósł, że przewlekła choroba zobowiązanego lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny może stanowić przesłankę umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne tylko wtedy, gdy pozbawia zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. W toku postępowania skarżący nie powołał się na okoliczności, które wskazywałyby na zaistnienie określonej wyżej przesłanki umorzenia należności z tytułu składek. Skarżący nie powołał się na okoliczności wymienione w § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z 2003r., tj. poniesienie strat materialnych rozumianych przede wszystkim jako zniszczenie rzeczy służących prowadzeniu działalności gospodarczej w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności. Odnosząc się do przesłanki umorzenia określonej w § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z 2003r., organ stwierdził, że przepisy nie wyjaśniają, co należy uważać za zaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych, jednakże dokonując wykładni gramatycznej należy przyjąć, że chodzi tu o niezbędne minimum, a nie o coś na przeciętnym, uśrednionym poziomie. Z informacji zawartych w oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym, z uzasadnienia wniosku o umorzenie należności, z pisma z dnia 11 kwietnia 2015r. wynika, że obecnie skarżący nie jest zatrudniony i nie osiąga dochodów z innych źródeł, odbywa naukę w seminarium, nie pokrywa kosztów swojego utrzymania, poza zadłużeniem wobec ZUS nie ma innych zaległych zobowiązań pieniężnych, nie ma problemów zdrowotnych, które utrudniały podjęcie pracy, choćby dorywczej lub w niepełnym wymiarze czasu pracy, nie stoją temu na przeszkodzie także takie istotne uwarunkowania osobiste jak podeszły wiek, samotne rodzicielstwo, wielodzietność, poważna choroba członka rodziny. Brak jest osób, które pozostawałyby na utrzymaniu skarżącego. Okoliczność, że skarżący studiuje dziennie przez sześć dni w tygodniu i nie ma możliwości podjęcia pracy zarobkowej, chociaż stanowi utrudnienie w podjęciu starań w celu uzyskania środków na spłatę zadłużenia, jest jednak jedynie wynikiem dobrowolnego wyboru życiowego i sposobu organizacji codziennych obowiązków. Nie jest poważną obiektywną przeszkodą w podjęciu pracy zarobkowej, choćby w czasie wolnym od obowiązków związanych ze studiami lub w okresie wakacyjnym bądź podjęcia jakiejkolwiek pracy dorywczej, także w wyuczonym zawodzie (z przedłożonego dyplomu wynika, że skarżący ukończył studia na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna), świadczenia usług typu korepetycje, sprzedaż przez Internet, itp. W obecnej sytuacji opłacenie należności z tytułu składek nie pozbawiłoby skarżącego możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, ponieważ wydatki na zaspokojenie takich potrzeb są w jego przypadku ponoszone przez inne podmioty. Opłacenie należności z tytułu składek nie musi nastąpić jednorazowo. Dopuszczalne jest spłacanie przez dłużnika zaległości z tytułu składek w ramach dobrowolnych wpłat w wysokościach, na które pozwala jego sytuacja majątkowa. Poza tym na wniosek dłużnika Zakład Ubezpieczeń Społecznych na podstawie art. 29 usus, ze względów gospodarczych lub innych przyczyn zasługujących na uwzględnienie może rozłożyć należności z tytułu składek na raty, uwzględniając możliwości płatnicze dłużnika oraz stan finansów ubezpieczeń. Wysokość rat może zostać ustalona odpowiednio do możliwości płatniczych zobowiązanego. Choć na podstawie udzielonych przez skarżącego informacji można przyjąć, że aktualnie nie jest w stanie jednorazowo spłacić zaległości wobec ZUS, to jednocześnie mając na uwadze pozostałe dokonane wyżej ustalenia nie można uznać, że opłacenie należności z tytułu składek w dłuższym okresie w odpowiednio dopasowanych ratach spowoduje w przypadku skarżącego pozbawienie możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. W ocenie organu administracji nie zachodzi zatem którakolwiek ze wskazanych w przytoczonych wyżej przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych i rozporządzenia przesłanek umorzenia należności. W skardze na powyższą decyzję M.M. wniósł o jej zmianę poprzez umorzenie należności w kwocie 937,12 zł z tytułu składek na podstawie art. 83 ust. 4 usus w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych celem ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił: 1)naruszenie art. 28 ust. 3 i 3a usus poprzez jej niezastosowanie, w sytuacji gdy istnieje podstawa do umorzenia należności wobec skarżącego; 2)naruszenie rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003r. poprzez jego nie zastosowanie, w sytuacji gdy istnieją materialne podstawy do jego zastosowania, co nastąpiło przez błędną ocenę stanu majątkowego skarżącego; 3)naruszenie art. 97 § 4, 4a i 4b u.p.e.a. poprzez jego zastosowanie, w sytuacji kiedy wartość samochodu stanowiącego współwłasność skarżącego przekraczałaby koszty egzekucji; 4)błędną ocenę stanu faktycznego wnioskodawcy poprzez przyjęcie, że może on w okresie studiów seminaryjnych podjąć pracę zarobkową, w sytuacji gdy oświadczył, że nie jest w stanie podjąć żadnej pracy, nawet dorywczej, przez co Zakład naruszył zasadę obiektywizmu, określoną w części ogólnej k.p.a.; 5)błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, że wnioskodawcę stać na spłatę należności, a zarazem nie podjęcie przez organ obiektywnych form ustalenia na rozprawie administracyjnej wszelkich wątpliwości w tym zakresie, przez co organ naruszył zasadę obiektywizmu określoną w art. 10 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że zaistniała należność nie wynikła z jego złej woli, a jej wysokość jest nieznaczna. Możliwości zarobkowe skarżącego są ograniczone, gdyż cel studiów i ich specyfika nie zakłada ze swej natury charakteru zarobkowego. Teologii i filozofii nie studiuje się dla zawodu i z myślą o przyszłych dochodach, ale dla celów "mądrościowych i duchowych". Ma to zarazem cel społeczny, aby kształtując elity duchowe szerzyć w społeczeństwie wartości niematerialne i czynić społeczeństwo duchowo i psychicznie szlachetniejszym i humanitarnym. Ustawa o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego oraz sam Konkordat gwarantuje w tym zakresie autonomię Kościoła i prawa, aby Państwo nie przeszkadzało w misji głoszonej przez Kościół. Stąd nie można lekceważyć stanowiska wnioskodawcy, że nie jest on w stanie, a być może nie potrafi, wykonywać działalności zarobkowej nastawionej wyłącznie na zysk. Wartość samochodu przy uwzględnieniu kosztów egzekucji i faktu współwłasności pojazdu staje w opozycji z celowością egzekucji, a ponadto świadczy o niezrozumieniu minimalnego standardu życia w procesie studiów i nauki. Prawo do współposiadania "bez mała 20 letniego samochodu" (w zasadzie wyłączonego z obrotu handlowego), niskiej klasy marki, nie wydaje się być wygórowane ani ponad miarę. W Polsce nie obowiązuje zasada bezwzględnej egzekucji, o czym świadczy art. 28 usus. Skoro więc art. 28 usus otwiera furtkę uznaniowości w umarzaniu należności, to przedstawione stanowisko organu w zaskarżonej decyzji, daje podstawy do postawienia zarzutu naruszenia prawa materialnego wskazanego przepisu i błędnej oceny stanu faktycznego. Koszty egzekucyjne oraz prawa obywatela do minimalnego poziomu bytu socjalnego nie dają prawa twierdzić, że zaspokoi rzeczone roszczenie organu w wysokości wskazanej w zaskarżonej decyzji. Zakład nie poczynił żadnych obiektywnych ustaleń, np. przesłuchując wnioskodawcę, przecząc "szablonowo" twierdzeniom wnioskodawcy, stąd zarzut naruszenia zasady obiektywizmu. W odpowiedzi na skargę Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej ppsa, sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Sąd rozpoznający sprawę nie może zmienić zaskarżonej decyzji, a jedynie uwzględniając skargę może uchylić ją, stwierdzić jej nieważność lub niezgodność z prawem, a może to uczynić, stosownie do unormowania zawartego w art. 145 § 1 ppsa, jeśli stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W przypadku zaś, gdy nie zachodzą okoliczności wskazane w art. 145 § 1 ppsa, skarga zgodnie z art. 151 ppsa podlega oddaleniu. Wedle przepisu art. 134 § 1 p.p.s.a. rozstrzygając daną sprawę, sąd nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, może zastosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach, prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 p.p.s.a.). Kontrolując w tak zakreślonej kognicji zaskarżoną decyzję odmawiającą umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek na ubezpieczenie społeczne, Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie, w sprawie nie stwierdzono bowiem naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy, tj. przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2000r., Nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanej dalej k.p.a., ani przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. w szczególności przepisów art. 28 ust. 1, ust. 2 i ust. 3a dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2007r. Nr 11, poz. 74 ze zm.), zwanej dalej usus, oraz § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz.U. Nr 141, poz. 1365), zwanego dalej rozporządzeniem z 2003r. Stosownie do art. 28 ust. 1, ust. 2 i ust. 3a usus, należności z tytułu składek mogą być umarzane w całości lub części przez ZUS tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności, a należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umorzone pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Zgodnie zaś z przepisem § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia z 2003r. w zw. z art. 28 ust. 3a usus, Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeśli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacać tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności, gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokajania niezbędnych potrzeb życiowych. Uregulowana w powołanych przepisach instytucja umorzenia zaległości stwarza potencjalną możliwość umorzenia zaległości w razie zaistnienia wskazanej ustawowej przesłanki. Jest ona oparta na uznaniu administracyjnym, na co wskazuje zwrot "mogą być umorzone". Oznacza to dla organu podejmującego rozstrzygnięcie tylko możliwość umorzenia należności z tytułu składek, nie zaś prawny obowiązek ich umorzenia. Na tle art. 28 ust. 2 usus Sąd Najwyższy podjął uchwałę z dnia 6 maja 2004 r., II UZP 6/04, w której stwierdził m.in., że przepis ten jest oparty na konstrukcji tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że decyzja w zakresie spraw dotyczących umorzenia należności przysługuje każdorazowo organowi rentowemu, który w przypadku stwierdzenia całkowitej nieściągalności składek, zachodzącej w przypadkach wymienionych w art. 28 ust. 3 usus, może ale nie musi umorzyć zaległości. Norma zawarta w art. 28 ust. 2 usus wyraźnie wskazuje na brak obowiązku umorzenia należnych składek w przypadku ich całkowitej nieściągalności, stanowiąc, że w takim wypadku mogą być one umorzone. Natomiast przy braku całkowitej nieściągalności, ustalanej według kryteriów wskazanych w art. 28 ust. 3 usus, organ podejmujący decyzję na podstawie art. 28 ust. 2 usus pozbawiony jest w ogóle prawnej możliwości umorzenia należności z tytułu składek. Także Naczelny Sąd Administracyjny chociażby w wyroku z dnia 29 sierpnia 2007r., II GSK 141/07, postawił tezę, iż decyzja, o której stanowi przywołany art. 28 ust. 1 usus ma charakter uznaniowy, a to oznacza, że nawet wówczas, gdy ponad wszelką wątpliwość ustalona zostanie całkowita nieściągalność należności, organ może odmówić ich umorzenia. Nie budzi więc wątpliwości, że ustawodawca pozostawił organowi swobodę w stosowaniu analizowanej instytucji nawet wówczas, gdy zachodzą przesłanki uzasadniające umorzenie. Swoboda ta polega na tym, że to do organu należy wybór jednego z możliwych sposobów rozstrzygnięcia sprawy, a sądowa kontrola legalności aktów administracji opartych na uznaniu ma charakter ułomny w tym sensie, że sąd nie może ingerować w dokonany przez organ wybór sposobu merytorycznego rozstrzygnięcia danej konkretnej sprawy, nie może kwestionować rozstrzygnięcia merytorycznego zawartego w zaskarżonej decyzji, będącego wynikiem dokonanego przez organ wyboru, jego celowości i słuszności. W pełnym zakresie sądowa kontrola obejmuje natomiast przestrzeganie przez organy procedury normowanej w kodeksie postępowania administracyjnego, w tym w szczególności kompletność materiału dowodowego oraz prawidłowość jego oceny w myśl wskazań zasady swobodnej oceny dowodów obowiązującej w postępowaniu administracyjnym. Innymi słowy sąd administracyjny jest uprawniony do kontrolowania trybu postępowania prowadzącego organ do wydania decyzji w przedmiocie umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne itp. Jeśli zatem Sąd nie dopatrzy się uchybień organów w sposobie procesowania i oparcia rozstrzygnięcia o kompletne dowody (w dacie wydania zaskarżonej decyzji) to nie ma podstaw prawnych do eliminowania decyzji z obrotu prawnego. Tym bardziej Sąd administracyjny – jak tego oczekuje skarżący – nie może nakazać organom ZUS umorzenia zaległości, jak i we własnym zakresie w zastępstwie ZUS umorzyć zaległości, gdyż wykraczałoby to poza wskazany na wstępie rozważań zakres kompetencji sądu. Sądy administracyjne są sądami kasacyjnymi, co oznacza, że mogą uchylić zaskarżoną decyzję, jeśli stwierdzą naruszenie prawa, uzasadniające wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego, w przeciwnym razie oddalają skargę. Zważywszy na powyższe rozważania teoretycznoprawne w pierwszej kolejności podnieść należy, iż organ w sposób wszechstronny przeprowadził postępowanie wyjaśniające i dowodowe, a zakres tego postępowania jest adekwatny do podnoszonych przez skarżącego okoliczności umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne za okres od maja 2014r. do lutego 2015r. Skarżący miał też zapewniony czynny udział w każdym stadium postępowania oraz wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów dowodowych przed wydaniem decyzji, a także zgłoszenia dowodów na podnoszone we wniosku o umorzenie okoliczności faktyczne. Pismem z dnia 26 marca 2015r. został m.in. poinformowany na czym polega czynny udział strony w postępowaniu, a mianowicie m.in. na możliwości wnoszenia wszelkich dowodów na poparcie wniosku oraz podnoszenia okoliczności faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na rozstrzygnięcie. Organ wskazał też, iż dowodami w sprawie mogą być oryginały dokumentów bądź ich poświadczone kserokopie, potwierdzające trudną sytuację materialną i zdrowotną dłużnika oraz brak możliwości uregulowania zadłużenia, a także podał numer telefonu do pracownika prowadzącego sprawę. W odpowiedzi na to pismo skarżący podniósł, że do wniosku załączył dyplom ukończenia studiów wyższych oraz zaświadczenie o podjętej obecnie nauce w Wyższym Seminarium Duchownym w Ł., a nadto dodatkowo złączył zaświadczenie z Powiatowego urzędu Pracy, potwierdzające, że nie pobiera zasiłku. Wyjaśnił też, że studiuje 6 dni w tygodniu bez możliwości podjęcia działalności zarobkowej, tym samym nie posiada możliwości uregulowania zadłużenia. Kolejne pismo organu z dnia 21 kwietnia 2015r. w sprawie wypowiedzenia się co do zebranego materiału dowodowego przed wydaniem decyzji pozostało bez odpowiedzi. Natomiast w odwołaniu skarżący wyjaśnił, że jest co prawda współwłaścicielem samochodu z siostrą, co potwierdza załączone ksero z dowodu rejestracyjnego samochodu, niemniej jednak samochód ten jest własnością siostry, został w dowodzie rejestracyjnym wpisany jako współwłaściciel aby w razie potencjalnej kontroli uniknąć nieprzyjemności, samochód ten stracił na wartości od dnia zakupu i obecnie wart jest około 2000 zł, ma niewielką wartość i nie przekracza kilkakrotnie wysokości zadłużenia, nie może sprzedać samochodu, który jest własnością siostry, gdyż pozbawiłoby to ją środka transportu do przewozu dzieci na co dzień, samochód nie jest przez niego do żadnych celów wykorzystywany, korzysta z niego sporadycznie przez kilka dni wolnego od pobytu w Seminarium. Pisma organu kierowane do skarżącego przed wydaniem zaskarżonej decyzji, tj. pisma z dnia 1 lipca 2015r. i z dnia 17 lipca 2015r., pozostały bez odpowiedzi skarżącego. W pismach tych organ ponownie informował skarżącego o prawie do czynnego udziału w postępowaniu, możliwości wypowiedzenia się w sprawie przed wydaniem decyzji i przekazania nowych informacji na okoliczności uzasadniające złożony wniosek, a także wskazał numer telefonu i nazwisko pracownika prowadzącego sprawę. W tych okolicznościach Sąd – kontrolując zaskarżoną decyzję wedle wzorca procesowego także poza zakresem zarzutów skargi – z urzędu nie dostrzegł wadliwości przeprowadzonego postępowania. Nie sposób więc postawić organowi zarzut naruszenia przepisów k.p.a., a tym bardziej istotnego ich naruszenia, co skutkować mogłoby uwzględnieniem skargi. Co istotne w postępowaniu o umorzenie należności z tytułu składek ciężar dowodu w głównej mierze ciąży na wnioskodawcy, to od jego inicjatywy zależy przedstawienie dowodów oraz okoliczności, które świadczą za uwzględnieniem wniosku o umorzenie. Wiedzę o określonych okolicznościach faktycznych i dowodach na ich potwierdzenie posiada wszak wnioskodawca i jedynie on może je udostępnić czy ujawnić. Pewnych okoliczności faktycznych, tj. np. podnoszona okoliczność pozostawania przez skarżącego na utrzymaniu kościoła, organ nie jest w stanie z urzędu ustalić. Powyższe nie pozwala uznać za zasadny zarzut skargi niewyjaśnienia wszelkich wątpliwości co do możliwości finansowych skarżącego uregulowania zaległości a sugestia skargi co do niewykorzystania jako środka dowodowego rozprawy administracyjnej nie oznacza wadliwości zaskarżonej decyzji. Przede wszystkim skarżący nie wnosił przez organami ZUS o przeprowadzenie rozprawy administracyjnej, przepis prawa nie wymaga też jej przeprowadzenia, w sprawie nie występują strony o spornych interesach co uzasadniałoby uzgodnienia ich interesów, z uwagi na przedmiot sprawy nie był też konieczny udział biegłego, przesłuchanie świadków czy przeprowadzenie oględzin w celu wyjaśnienia sprawy, przeprowadzenie rozprawy nie przyśpieszyłoby i nie uprościłoby postępowania. Wszystkie okoliczności sprawy skarżący mógł wyjaśnić z własnej inicjatywy, jak i w odpowiedzi na wezwania lub powiadomienia organów, a także złożyć do akt inne jeszcze dowody, potwierdzające sytuację majątkową. Okoliczności faktyczne sytuacji majątkowej skarżącego nie były zresztą skomplikowane i nie wymagały przeprowadzania dodatkowego postępowania dowodowego poza tymi dowodami, które zostały złożone do akt. Nie budzi wszak wątpliwości, że skarżący nie posiada własnych środków pieniężnych i że studiuje. Co istotniejsze organy nie kwestionowały podnoszonych przez skarżącego okoliczności i dowodów, a wręcz przyjęły je. Nie zostały więc spełnione warunki przeprowadzenia rozprawy administracyjnej określone w art. 89 k.p.a. Nie było potrzeby jej przeprowadzania, konieczna była natomiast całościowa ocena okoliczności faktycznych i dokonanie wyboru rozstrzygnięcia sprawy. W konsekwencji, podstawę ustaleń faktycznych mógł stanowić materiał dowodowy, obejmujący wniosek skarżącego o umorzenie należności wraz z załączonym do niego oświadczeniem o stanie majątkowym skarżącego, dyplom ukończenia studiów na KUL, zaświadczenie z Wyższego Seminarium Duchownego oraz dowód rejestracyjny pojazdu oraz własna dokumentacja organu co do zaległości z tytułu składek społecznych. Z dowodów tych wynika, iż skarżący obecnie jest alumnem w WSD w Ł., posiada wyższe wykształcenie humanistyczne (dziennikarskie), jest współwłaścicielem samochodu rocznik prod. 1997 o deklarowanej wartości początkowo 3000 zł, a następnie 2000 zł, nie posiada żadnego innego majątku, nie figuruje w rejestrze bezrobotnych PUP w S., posiada zadłużenie z tytułu składek społecznych w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą za okres od maja 2014r. do lutego 2015r., nie posiada według oświadczenia żadnych środków na własne utrzymanie i pozostaje na utrzymaniu rodziny i kościoła oraz nie ma możliwości poprawy sytuacji majątkowej w ciągu 5 lat. Ocena tych okoliczności dokonana przez organ w kontekście przesłanek materialnych zastosowania umorzenia zaległości jest prawidłowa. Została ona dokonana na podstawie całego materiału dowodowego sprawy i nie narusza granic tzw. swobodnej oceny dowodów. Jest ona prawidłowa, logiczna i konsekwentna. Organ nie pominął żadnej podnoszonej przez skarżącego okoliczności faktycznej. Wbrew przekonaniu skarżącego decyzja nie wskazuje na brak obiektywizmu organu ZUS. W okolicznościach faktycznych sprawy organy słusznie uznały, iż brak wszczęcia postępowania egzekucyjnego - biorąc pod uwagę fakt posiadania majątku ruchomego w postaci pozostającego we współwłasności samochodu i nieznaczną jak sam skarżący przyznaje zaległość, wynoszącą w dacie składania wniosku 937,12 zł - nie pozwala przyjąć, iż w sprawie zaistniała przesłanka całkowitej nieściągalności oraz że nie uzyska się w toku ewentualnej egzekucji kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Niewątpliwie posiadanie przez skarżącego samochodu, choćby był on we współwłasności i był przez skarżącego użytkowany jak twierdzi jedynie incydentalnie, oznacza, iż istnieje majątek, który może być przedmiotem egzekucji ewentualnie zabezpieczenia przyszłej egzekucji. Nie sposób zatem uznać, iż w stosunku do skarżącego istnieje całkowita czy też znikoma niewypłacalność a tym bardziej, że wartość samochodu stoi jak podnosi skarżący w opozycji do celu egzekucji. Niezależnie od tego – choć nie ma to najmniejszego znaczenia dla oceny tej przesłanki - ponieść trzeba, iż dowód rejestracyjny tegoż samochodu został wydany przez właściwy organ w dniu 6 maja 2014r. Można zatem na tej podstawie uznać, choć skarżący w tej kwestii milczy, że samochód został w 2014r. nabyty. Data rejestracji wskazuje, iż zakup ten został dokonany w okresie, za który powstała zaległość z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne – maj 2014r. Nawet jeśli przyjąć, że samochód ten został nabyty znacznie wcześniej niż data wydana dowodu rejestracyjnego, to jedynie dowodzi to, iż skarżący musiał dysponować środkami na jego zakup (będąc w tym czasie studentem), przynajmniej co do ½ jego wartości (skoro w dowodzie brak innej adnotacji co do udziałów poszczególnych współwłaścicieli). Doświadczenie życiowe Sądu nie pozwala zaś przyjąć, że skarżący jest jedynie wskazany w dowodzie jako współwłaściciel dla uniknięcia powoływanych w odwołaniu a niezidentyfikowanych (bliżej niesprecyzowanych przez skarżącego) nieprzyjemności w razie potencjalnej kontroli drogowej pojazdu. Sądowi jest wiadome, że zmiana właściciela samochodu rodzi obowiązek dokonania przerejestrowania samochodu w terminie 30 dni od jego zakupu, a dla przerejestrowania pojazdu niezbędny jest dokument poświadczający jego własność/współwłasność. Tym dokumentem z reguły jest umowa kupna - sprzedaży pojazdu, czasami darowizny lub zniesienia współwłasności, umowa ta stanowi podstawę zmiany w ewidencji w zakresie własności pojazdu, na umowie tej czyniona jest adnotacja przez organ rejestrujący. Oznacza to, że organ ewidencyjny nie dokonałby zmiany danych w ewidencji i nie wpisałby skarżącego jako współwłaściciela pojazdu, gdyby nie wynikało to z odpowiedniego dokumentu. Nabycie używanego pojazdu, a takim jest sporny, wymaga też zgłoszenia we właściwym urzędzie skarbowym i opłacenia PCC w terminie 14 dni od zakupu pojazdu. Nawet jeśli współwłaściciele spornego pojazdu nie dokonali w terminie zgłoszenia zmiany właściciela pojazdu, to nie zmienia to faktu, iż środki na jego zakup musiały zostać wydatkowane co najmniej w dacie rejestracji pojazdu. Nie znajduje też uzasadnienia w doświadczeniu życiowym to, by jedynym powodem wskazania skarżącego jako współwłaściciela pojazdu była okoliczność rzekomych nieprzyjemności podczas hipotetycznej kontroli, tym bardziej że jak twierdzi skarżący jedynie sporadycznie przez kilka dni wolnych od zajęć w Seminarium korzysta z auta, zaś w obrocie prawnym akceptowane są umowy użyczenia samochodów, właśnie dla potrzeb wykazania uprawnienia do użycia samochodu podczas ewentualnej kontroli drogowej. Choć nie można wykluczyć podnoszonej przyczyny ujawnienia skarżącego jako współwłaściciela samochodu, to jednak trzeba przyznać, że w sprawach majątkowych nawet między bliskimi krewnymi takie sytuacje są niezwykle rzadkie, właśnie z uwagi na konsekwencje cywilnoprawne i finansowe, w tym publicznoprawne. Co istotne stroną umowy jest też zbywca samochodu, co z kolei musiałoby oznaczać, iż składając oświadczenie woli zbycia samochodu skarżącemu i jego siostrze został wprowadzony w błąd co do osoby kupującego pojazd, skoro faktycznym nabywcą była jedynie siostra skarżącego. A zatem ½ wartości pojazdu stanowi mienie ruchome skarżącego, podlegające egzekucji. Skoro zaś sam skarżący przyznaje w odwołaniu, że pojazd ma wartość 2000 zł, to tym samym możliwa jest egzekucja co do połowy wartości samochodu całej zaległości z tytułu składek społecznych w toku ewentualnej egzekucji. Dla ustalenia, czy jest spełniona przesłanka stanu całkowitej nieściągalności nie ma – jak słusznie podnosi organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji - znaczenia, w jakim stopniu dany składnik majątkowy niewyłączony spod egzekucji jest przydatny zobowiązanemu lub innemu współwłaścicielowi, a postępowanie egzekucyjne ze swej istoty jest uciążliwością dla zobowiązanego, ma bowiem doprowadzić do wyegzekwowania obowiązku niewykonanego przez niego dobrowolnie. A zatem związane z tym trudności nie stanowią okoliczności relewantnej w sprawie i nie mogą być uwzględnione. Oceniając natomiast okoliczności faktyczne tej sprawy co należy szczególnie podkreślić wyłącznie wedle obiektywnych kryteriów i zgodnie z zasadami sprawiedliwości społecznej - za prawidłową uznać należy ocenę organu w zakresie sytuacji majątkowej skarżącego, jak i podnoszonej przyczyny zaistnienia zaległości. W pierwszej kolejności podnieść należy, że w postępowaniu w sprawach o umorzenie należności analizie nie podlegają subiektywne przyczyny powstania zadłużenia, a jedynie sytuacja wnioskodawcy w kontekście przesłanek umorzenia, określonych w przytoczonych powyżej przepisach. Podawane przez skarżącego okoliczności powstania zadłużenia z tytułu składek nie mogą stanowić podstawy do umorzenia należności. Ale gdyby nawet wbrew powyższemu przyjąć odmiennie, to nie sposób nie dostrzec tego, iż we wniosku jako przyczynę powstania zaległości skarżący wskazał natłok zajęć związanych z przygotowywaniem i obroną pracy magisterskiej (rok 2014) na KUL. Jednakże z załączonego do wniosku dyplomu ukończenia studiów wynika, iż w dniu 25 czerwca 2014r. uzyskał tytuł zawodowy. Oznacza to, że okoliczność powstania zaległości za okres od lipca 2014r. do lutego 2015r. (natłok zajęć studenckich) nie ma związku z faktyczną przyczyną ich powstania. Co istotniejsze zaległości te mają związek z prowadzoną osobiście przez skarżącego – jak wynika z informacji o należności – działalnością (płatnika opłacającego składki na własne ubezpieczenia). A skoro zaległość powstała już za maj 2014r., to oznacza to, że w tym czasie, a więc kiedy miał natłok zajęć w związku z przygotowaniem pracy magisterskiej i jej obrony, kontynuował osobistą działalność zarobkową. Ma to tę konsekwencję, że ciążył na nim z tego tytułu obowiązek uiszczenia należnych składek na ubezpieczenie społeczne. Podnoszone przez skarżącego okoliczności powstania zaległości nie dość, że nie mieszczą się w przesłankach umorzenia zaległości, jak i nie mają nadzwyczajnego charakteru, tak jak powódź, pożar, klęska żywiołowa itp., to jeszcze w rzeczywistości nie miały zasadniczo związku z jej powstaniem. Skarżący – wskazując we wniosku jako jedyną przyczynę umorzenia zaległości trudną sytuację majątkową – podał natomiast, że nie prowadzi żadnej działalności zarobkowej, jest alumnem i pozostaje na utrzymaniu rodziców i kościoła. Również w toku postępowania poza argumentacją co do samochodu nie przedstawił innych okoliczności, w tym na okoliczność wysokości pomocy rodziców i kościoła, jak i na czym owa pomoc kościoła polega. Nie wskazywał np. czy otrzymuje stypendium lub inne kwoty z tytułu czynności wykonywanych jako alumnem. Okoliczności tych zresztą organ nie kwestionował, wręcz przeciwnie przyjął, iż skarżący nie ma własnych środków, ale nie oznacza tego, że należy umorzyć należność. W ocenie Sądu skarżący wybiórczo podał okoliczności swojej sytuacji, nie przedstawił rzetelnie swojej sytuacji majątkowej, ani też dowodów świadczących o jego krytycznej sytuacji majątkowej, zagrażającej jego egzystencji. Nie sposób bowiem przyjąć, iż nie posiada on żadnych własnych środków. Będąc alumnem i jednocześnie dziennikarzem oraz studiując przez 6 dni w tygodniu – choć co oczywiste z uwagi na specyfikę studiów nie może podejmować działalności zarobkowej – zapewne otrzymuje środki od kościoła, o czym sam wspomina w słowach "utrzymuje mnie kościół". Okoliczność nieosiągania dochodów z działalności zarobkowej i nie pokrywania przez skarżącego we własnym zakresie kosztów własnego utrzymania nie jest też równoznaczne z zagrożeniem egzystencji dłużnika, z brakiem zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, co ewentualnie uzasadniałoby umorzenie zaległości. Skoro bowiem skarżący nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia i jest na utrzymaniu innych osób (choć na tę okoliczność nie podaje żadnych dowodów), to w istocie nie tylko nie ponosi kosztów własnego utrzymania, ale i nie zachodzi niebezpieczeństwo że wskutek potencjalnego wszczęcia postępowania egzekucyjnego zostanie pozbawiony środków do życia. Brak środków w gotówce czy majątku, poza samochodem, uniemożliwia bowiem uszczuplenie środków pieniężnych, jak i zastosowanie środka egzekucyjnego w postaci ich zajęcia, co z kolei pomniejszałoby pozostawione do dyspozycji skarżącego środki pieniężne na własne utrzymanie. Aby do tego doszło skarżący musiałby osiągać jakkolwiek dochód. Natomiast skarżący, pozostając jak twierdzi, na utrzymaniu innych osób – ma zagwarantowane własne utrzymanie, w tym zabezpieczone środki egzystencji, wydatki na jego utrzymanie, ponoszone są przez inne osoby, co oznacza, że nie zachodzi obawa zagrożenia tej egzystencji, na co zwrócił uwagę też organ. Niezależnie od tego gdyby nawet skarżący ujawnił rzeczywiste źródło pochodzenia środków na własne utrzymanie lub inne środki majątkowe to pewne składniki majątkowe, jak i kwoty są wyłączone spod egzekucji. Podnoszone przez skarżącego okoliczności braku środków nie dowodzą zatem krytycznej sytuacji materialnej skarżącego, skutkującej zagrożeniem jego egzystencji. W tych okolicznościach nie jest więc zrozumiałe w jaki to sposób podjęcie obecnie przez organ egzekucji zaległości pociągnęłoby za sobą skutki w postaci niezaspokojenia potrzeb życiowych skarżącego. To, że aktualnie skarżący nie ma jak twierdzi własnych źródeł utrzymania, nie oznacza, że po skończeniu studiów nie będzie osiągał dochodów, z których będzie w stanie pokryć zaległość. Skarżący jest młodym człowiekiem (ur. w 1988r.), nie wskazuje żadnych problemów zdrowotnych, co oznacza, iż w jego przypadku nie zachodzi trwała niemożność uiszczenia zaległości w późniejszym czasie. Po ukończeniu studiów będzie miał możliwość podjęcia zatrudnienia, a więc pozyskania środków na uregulowanie zaległości. Podzielić też należy uwagę organu, wedle której obecne utrudnienia w podjęciu starań w celu pozyskania środków na spłatę zadłużenia, są jedynie wynikiem dokonanego przez skarżącego wyboru życiowego i sposobu organizacji codziennych obowiązków, nie są natomiast poważną obiektywną przeszkodą w pozyskaniu środków na uregulowanie zaległości. Skoro bowiem skarżący jest wedle złożonego dyplomu KUL dziennikarzem, to nie wiadomo dlaczego np. skarżący nie może w czasie wolnym od zajęć przygotowywać np. felietonów, w których mógłby jak to mocno akcentuje w skardze kształtować elity duchowe, szerzyć w społeczeństwie wartości niematerialne i czynić przez to społeczeństwo duchowo i psychicznie szlachetniejszym i humanitarnym. W ten sposób nie tylko głosiłby w dzisiejszym zmaterializowanym społeczeństwie wartości chrześcijańskie, realizując założoną przez siebie misję poprawy społeczeństwa, ale także osiągnąłby jako dodatkowy uboczny wobec tak szlachetnych intencji skarżącego skutek w postaci pozyskania środków na własne utrzymanie i spłatę zadłużenia, a więc w istocie wobec ogółu społeczeństwa, korzystającego z usług świadczonych przez tę instytucję i to w tak trudnej finansowej sytuacji tej instytucji wobec starzenia się społeczeństwa polskiego i trudności w realizacji przez ZUS bieżących świadczeń z uwagi na deficyt środków. Wobec argumentacji skargi nie sposób odnieść też wrażenia, że wniosek skarżącego o umorzenie zaległości jest wyłącznie konsekwencją przyjętej przez skarżącego postawy nacechowanej roszczeniowością. Skarżący – mając wyższe wykształcenie dziennikarskie - podnosi, iż jego możliwości zarobkowe są ograniczone, gdyż cel i specyfika kolejnych studiów z swej natury nie zakłada charakteru zarobkowego, "filozofii i teologii nie studiuje się dla zawodu i z myślą o przyszłych dochodach", ale "dla celów mądrościowych i duchowych". Sam skarżący – odwołując się do wynikającej z ustawy o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego oraz Konkordatu autonomii Kościoła i nieprzeszkadzania w misji głoszonej przez Kościół - stwierdza, że "nie można lekceważyć stanowiska wnioskodawcy, że nie jest on w stanie, a być może nie potrafi, wykonywać działalności zarobkowej nastawionej wyłącznie na zysk". Powyższe oddaje w istocie rzeczywiste intencje złożenia wniosku o umorzenie zaległości, a brak własnych środków utrzymania jest konsekwencją przyjętej filozofii wyrażającej się brakiem chęci do pozyskania środków celem uregulowania należności na rzecz ZUS, powstałych w związku z uprzednią jego osobistą działalnością zarobkową i to w sytuacji, kiedy ze środków ZUS korzystają zasadniczo osoby starsze i schorowane, które przez wiele lat opłacały rzetelnie składki na ZUS, choć ich ówczesna sytuacja finansowa – uwzględniając powszechnie znany fakt, iż polskie społeczeństwo jest ubogie – wielokrotnie była gorsza niż obecna skarżącego; albo obecnie z uwagi na stan zdrowia nie są w stanie podjąć zatrudnienia i muszą skorzystać ze swoich uprawnień nabytych w konsekwencji uprzednio opłacanych składek. Przyjmowana w demokratycznych porządkach prawnych zasada solidarności społecznej zakłada, że osoby w wieku aktywności zawodowej w związku z podejmowaniem działalności zarobkowej obowiązane są opłacać terminowo bieżące składki, aby ZUS miał środki na wypłatę świadczeń osobom, które zaprzestały już z uwagi na wiek działalność zawodową i uzyskały uprawnienia do świadczeń z ZUS. Brak wpływów ze składek do ZUS będzie oznaczał brak środków na wypłatę świadczeń uprawnionym osobom. Dlatego rozpoznając wnioski o umorzenie zaległości organy ZUS – choć nie zostało to wyeksponowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – muszą kierować się w sprawie słusznym interesem społecznym (ZUS i świadczeniobiorców), a umorzenie zaległości możliwe jest w wyjątkowych przypadkach wystąpienia szczególnych okoliczności, zaś ciężar udowodnienia tych okoliczności należy do strony. W stosunku do skarżącego nie zachodzą takie szczególne okoliczności. Co ważne a na co zwrócił uwagę organ w kontrolowanej decyzji – uciążliwości i niedogodności spowodowane narastającymi zaległościami są oczywiste, same one nie mogą jednakże uzasadniać uwzględnienia wniosku o umorzenie, prowadzącego do całkowitej rezygnacji przez ZUS ze środków, stanowiących składki na ubezpieczenie społeczne. Skarżący wystąpił o zastosowanie środka prawnego rodzącego najdalej idące skutki dla budżetu ZUS, chociaż mógł wystąpić np. o rozłożenie zaległości na raty czy dokonać zapłaty choćby części zaległości (mając obiektywne możliwości ich pozyskania), co stanowiłoby kompromis między interesem skarżącego a interesem społecznym, wyrażającym potrzeby całego społeczeństwa. W przedstawionych przez skarżącego okolicznościach jego interes nie może mieć priorytetu przed interesem świadczeniobiorców ZUS. Zwolnienie skarżącego z obowiązku uiszczenia zaległych składek w sytuacji istnienia obecnych, a tym bardziej przyszłych możliwości ich uregulowania przez samego skarżącego godziłoby w zasadę sprawiedliwości społecznej. Powszechnie są znane trudności finansowe i możliwości bieżącej realizacji świadczeń przez ZUS. Władze państwa podejmują liczne działania celem zabezpieczenia środków na te świadczenia, łącznie z podejmowaniem drastycznych regulacji prawnych tak jak to miało miejsce w przypadku regulacji, na mocy której znaczne kwoty środków zgromadzonych przez obywateli w OFE, mających stanowić ich przyszłą emeryturę i dziedziczne środki zgodnie z podjętymi przez państwo wcześniejszymi zobowiązaniami, zostały przetransportowane do ZUS właśnie w myśl zasady solidarności społecznej. Tym samym ustawodawca uczynił odstępstwo od zasady uzasadnionych oczekiwań. Tymczasem na skarżącym ciążył – jak na innych podmiotach podejmujących działalność zarobkową – obowiązek uiszczenia składek na ubezpieczenie społeczne. Zapłata składek jest przy tym nie tylko obowiązkiem, ale i zasadą. A skoro inni zobowiązani znajdujący się w trudniejszej sytuacji i nie mający możliwości zarobkowania z uwagi na wiek lub zdrowie realizują – choć niejednokrotnie z dużym wysiłkiem finansowym - swoje zaległości publicznoprawne, to przyznanie stronie żądanej ulgi we wskazanych okolicznościach stawiałoby ją w uprzywilejowanej sytuacji. To zaś byłoby niezgodne z zasadą równości wobec prawa i zasadą sprawiedliwości społecznej. Powyższe zważywszy na uznaniowy charakter decyzji w sprawie umorzenia zaległości oznacza, że organ, nawet stwierdziwszy zaistnienie przesłanek umorzenia (brak środków), posiada uprawnienie do odmowy umorzenia zaległości. Organ uwzględnił przy tym wiek, stan zdrowia i przyszłe możliwości zarobkowe skarżącego. Sąd administracyjny nie może natomiast uchylić decyzji uznaniowej na tej podstawie, iż dokonany przez organ wybór rozstrzygnięcia nie zasługuje na aprobatę w świetle podnoszonych przez skarżącego w skardze elementów światopoglądowych. Powyższe nie pozwala za słuszny uznać zarzut niezastosowania art. 28 ust. 3 i 3a usus oraz rozporządzenia z 2003r. poprzez odmowę umorzenia należności. Ponadto z niezastosowaniem normy prawnej mamy do czynienia wówczas, gdy przepis powinien być zastosowany jako podstawa rozstrzygnięcia decyzji a został przez organ pominięty. Tymczasem w niniejszej sprawie przepisy te zostały – co wynika w sposób oczywisty z uzasadnienia zaskarżonej decyzji – zastosowane, tyle tylko że w sposób, z którym skarżący się nie zgadza. Nie jest to jednakże równoznaczne z ich niezastosowaniem. Przepis może bowiem zostać zastosowany w sposób przyznający stronie uprawnienie lub w sposób odmawiający jego przyznania. Strona może ze sposobem zastosowania przepisu się nie zgadzać, ma prawo do własnego subiektywnego odczucia co do zasadności przyznania/odmowy przyznania jej uprawnienie, co nie jest równoznaczne z niezastosowaniem przepisów materialnych w sprawie. Natomiast podnoszony w skardze zarzut naruszenia art. 97 u.p.e.a. nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż nie mógł on być przedmiotem zastosowania przez organy ZUS w sprawie umorzenia zaległości. Zarzut naruszenia tegoż przepisu skarżący będzie mógł natomiast zgłosić w ewentualnym przyszłym postępowaniu egzekucyjnym. Poza tym przepis ten reguluje zasady stosowania środka egzekucyjnego w postaci zajęcia rzeczy będącej we współwłasności. W dacie wydawania zaskarżonej decyzji nie było jednakże prowadzone postępowanie egzekucyjne. Sprawa egzekucji administracyjnej jest też odrębna od sprawy umorzenia zaległości. Gdyby nawet była wobec skarżącego prowadzona egzekucja to Sąd w niniejszym postępowaniu nie mógłby się do tego odnieść, wykraczałoby to bowiem poza zakres przedmiotowy niniejszego postępowania. Zakres tego postępowania wyznacza przedmiot rozstrzygnięcia zaskarżonej decyzji, ten zaś obejmuje wyłącznie kwestie umorzenia zaległości wobec ZUS. Mając na uwadze, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd skargę oddalił. D.Cz.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło