III SAB/Łd 2/19
WyrokWSA w Łodzi2019-03-26
Skład orzekający: Małgorzata Łuczyńska, Teresa Rutkowska, Małgorzata Kowalska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, i czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wojewoda dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, co miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Uznał, że organ nie dochował należytej staranności w organizacji postępowania, co doprowadziło do jego nieuzasadnionego przedłużenia. W związku z tym sąd przyznał skarżącemu kwotę pieniężną jako rekompensatę za poniesione straty i zdyscyplinowanie organu.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, który został złożony 14 lipca 2017 r. Pomimo upływu ustawowych terminów, organ nie wydał decyzji w sprawie, nie informując skarżącego o przyczynach zwłoki i nowym terminie załatwienia sprawy. Skarżący zarzucił organowi przewlekłe prowadzenie postępowania i naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego. Organ administracji podniósł, że decyzja została wydana, a opóźnienia wynikały z konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego i weryfikacji dokumentów, a także z braków kadrowych.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznał skarżącemu kwotę 8000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 26 marca 2019 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, Wydział III w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska Sędziowie Sędzia NSA Teresa Rutkowska (spr.) Asesor WSA Małgorzata Kowalska Protokolant Sekretarz sądowy Blanka Kuźniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2019 roku sprawy ze skargi W. T. D. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę [...] w przedmiocie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę 1. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę [...] miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 2. przyznaje od Wojewody [...] na rzecz W. T. D. kwotę 8000 (osiem tysięcy) złotych; 3. zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżącego W. T. D. kwotę 357 (trzysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sygn. III SAB /Łd 2/19
U Z A S A D N I E N I E
W. T. D. (dalej: skarżący) – reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika - złożył 26 stycznia 2018 r. za pośrednictwem Wojewody [...] skargę na bezczynność organu i przewlekle prowadzenie postępowania administracyjnego w sprawie o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
W skardze zarzucił naruszenie:
- art. 12 § 1 i § 2 k.p.a. w zw. z art. 35 § 1, § 2 i § 3 k.p.a. w zw. z art. 36 § 1 k.p.a. - poprzez wyznaczenie terminu załatwienia sprawy na 14 listopada 2017 r. (4 miesiące od daty wniosku) bez jakiegokolwiek innego uzasadnienia niż konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego, przy czym nie poinformowano skarżącego o prawie wniesienia ponaglenia;
- art. 36 § 1 i 2 k.p.a.; naruszenie art. 9 k.p.a. oraz art. 10 k.p.a. poprzez niepoinformowanie skarżącego o niezałatwieniu sprawy w wyznaczonym terminie i przyczynach zwłoki, co uniemożliwia skarżącemu również wzięcie aktywnego udziału w postępowaniu i przyczynienie się do szybszego załatwienia sprawy; -
art. 73 § 1 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. oraz art. 10 k.p.a. poprzez taką organizację pracy urzędu, która faktycznie uniemożliwia ustalenie w rozsądnym terminie stanu sprawy i przyczyn zwłoki w jej rozpoznaniu, albowiem okres oczekiwania na zapoznanie się z aktami sprawy wynosi przeszło miesiąc (według stanu na 24 stycznia 2018 r. nie były dostępne terminy aż do końca lutego b.r.).
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 149 § 1, 1a i 2 p.p.s.a. wniósł o:
- zobowiązanie organu do załatwienia sprawy w terminie 7 dni;
- stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania;
- stwierdzenie, że bezczynność organu i przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa;
- przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości nieuzyskanych przez skarżącego zarobków, tj. w kwocie nie mniejszej niż 8.500 zł oraz o zasądzenie na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Zaznaczył, że wniesiona skarga została poprzedzona ponagleniem złożonym do organu 24 stycznia 2018 r. poprzez system ePUAP.
W uzasadnieniu skargi wyjaśniono, że wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę został złożony w [...] Urzędzie Wojewódzkim w Ł. 14 lipca 2017 r. Do swojego wniosku skarżący załączył wszystkie dokumenty niezbędne - w jego ocenie - do wydania decyzji. Tego samego dnia cudzoziemiec okazał ważny dokument podróży, złożył odciski linii papilarnych i otrzymał zawiadomienie o wszczęciu postępowania. Wniosek dotyczył kolejnego zezwolenia na pobyt czasowy i pracę dla tego cudzoziemca w związku z upływem terminu poprzedniej decyzji czasowej.
W zawiadomieniu o wszczęciu postępowania przewidywany termin zakończenia postępowania wyznaczony został na 14 listopada 2017 r. Jako jedyny powód wyznaczenia czteromiesięcznego terminu rozpatrzenia sprawy wskazano konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego. W dniach 3.10. 2017 r., 14.11.2017r. i 21.12. 2017 r. skarżący realizował obowiązek informowania organu o zmianie swoje adresu oraz dostarczał kolejne polisy ubezpieczeniowe.
Do 24 stycznia 2018 r. organ nie wydał rozstrzygnięcia w sprawie, nie poinformował cudzoziemca o innym niż 14 listopada 2017 r. terminie załatwienia sprawy oraz przyczynach, dla których rozstrzygnięcie nie zostało wydane w terminie wynikającym z art. 35 k.p.a. (tj. do 14 września 2017 r.). Nie pouczono też skarżącego o przysługującym mu prawie do wniesienia ponaglenia .
Pełnomocnik skarżącego podniósł, że skarżący nie został poinformowany, czy w ramach trwającego już od ponad 6 miesięcy postępowania dowodowego wyszły na jaw okoliczności, które uniemożliwiły wydanie decyzji. Ponadto, zarówno cudzoziemiec, jak i jego pełnomocnik nie są w stanie skorzystać z przysługującego im prawa do zapoznania się z aktami sprawy. Organ ograniczył bowiem możliwość wglądu w akta sprawy przeznaczając na to tylko piątki po uprzednim zarezerwowaniu kolejki przez Internet. Ponadto wskazał, że wg. informacji dostępnej na stronie internetowej urzędu 24 stycznia 2018 r., nie ma możliwości uzyskania wglądu w akta aż do końca lutego br.
Skarżący zgodnie z wręczonym mu pouczeniem informował organ o zmianie miejsca zamieszkania i aktualizował informacje o swoim ubezpieczeniu. Mimo upływu 6 miesięcy od złożenia wniosku nie otrzymał żadnego wezwania ani informacji o wyznaczeniu nowego terminu załatwienia sprawy. Stwierdzono, że postępowanie w sprawie skarżącego nie jest w żadnym stopniu skomplikowane i jedyną przyczyną, dla której organ nie mógł wydać decyzji w ciągu miesiąca od dnia jego wszczęcia jest konieczność zajęcia stanowiska przez uprawnione do tego organy. Dla stwierdzenia stanu przewlekłości nie mają – zdaniem skarżącego - znaczenia przyczyny organizacyjne lub kadrowe leżące po stronie organu. Właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zdań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki.
Odnośnie do wyznaczonego w zawiadomieniu o wszczęciu postępowania, czteromiesięcznego terminu załatwienia sprawy (którego organ nie dochował) pełnomocnik stwierdził, że informowanie o dłuższym niż kodeksowy terminie rozpatrzenia sprawy już na etapie wszczęcia postępowania jest ze strony organu ewidentnym naruszeniem prawa, a wskazanie jako przyczyny wyznaczenia takiego terminu jedynie konieczności przeprowadzenia postępowania dowodowego sprawia, iż naruszenie to należy ocenić jako rażące.
Uzasadniając wniosek o przyznanie sumy pieniężnej pełnomocnik wskazał, że poprzednie zezwolenie pobytowe cudzoziemca ważne było do 4 grudnia 2017 r. Skarżący złożył do Wojewody [...] wniosek na 5 miesięcy przed jego zakończeniem z uwagi na zmianę pracodawcy. Nie dotyczą więc go zasady, zgodnie z którymi ubiegając się o kolejną kartę pobytu zachowuje prawo wykonywania pracy przez cały okres postępowania przed Wojewodą. Jeśli zatem przyjąć, że mimo iż sprawa cudzoziemca nie ma skomplikowanego charakteru, ale z uwagi na konieczność uzyskania stanowisk organów nie mogła zakończyć się w ciągu miesiąca, to bezczynność Wojewody [...], która ma w niniejszej sprawie miejsce po dniu 14 września 2017 r., tj. po dwóch miesiącach od wszczęcia postępowania, równoznaczna jest z pozbawieniem skarżącego możliwości legalnego wykonywania w Polsce pracy i uzyskiwania dochodu, a po 4 grudnia 2017 r. równoznaczna jest również z ograniczeniem swobody podróżowania poza granice Rzeczypospolitej Polskiej.
Biorąc pod uwagę powyższe oraz wysokości wynagrodzenia cudzoziemca, ustalonego w złożonej do akt sprawy umowie o pracę na poziomie 2.100 zł brutto miesięcznie, skarżący z tytułu przewlekłości postępowania i bezczynności organu poniósł do chwili obecnej stratę finansową w kwocie przekraczającej minimum 8.500 zł. Zdaniem strony skarżącej, sytuacja, w której Wojewoda uzależnia wydanie rozstrzygnięcia od przedstawienia przez cudzoziemca dowodów, potwierdzających możliwość uzyskiwania w Polsce dochodu, a jednocześnie pozbawia go przez długie miesiące możliwości pozyskiwania środków na życie jest niedopuszczalna i wymaga zasądzenia na rzecz cudzoziemca stosownej rekompensaty.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] podniósł na wstępie, że decyzją z [...] udzielił skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, które jest ważne do 27 grudnia 2020 r. Decyzja ta została odebrana przez pełnomocnika skarżącego 14 lutego 2018 r. osobiście w siedzibie Wydziału, zgodnie z jego wolą wyrażoną przy złożeniu wniosku.
Odnosząc się do postawionych w skardze zarzutów wskazał, iż w zawiadomieniu z 14 lipca 2017 r. oraz w zawiadomieniu z 14 listopada 2017 r. organ wyjaśniał stronie przyczyny przedłużenia postępowania administracyjnego w sprawie powołując się na konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego i weryfikację dołączonych do wniosku dokumentów. Tym bardziej, iż ostatnie z wymaganych w przepisach ustawy o cudzoziemcach dokumentów dotyczących zmiany miejsca zamieszkania skarżącego w Polsce zostały załączone przez pełnomocnika w ostatnim pierwotnie wyznaczonym przez organ - jako dzień rozpatrzenia sprawy - dniu, tj. 14 listopada 2017 r., a są datowane na 7 sierpnia 2017 r.
Dalej organ wyjaśnił, że w przypadku sprawy W. T. D. koniecznym stała się ocena nowych dowodów a tym samym wyznaczenie innego przewidywanego terminu wydania decyzji. Organ zaznaczył, że w piśmie z 14 listopada 2017 r. informował skarżącego o postanowieniach przepisu art. 37 k.p.a., zatem postawiony w punkcie II ust. 1 skargi zarzut należy uznać za nieuzasadniony. Organ wyjaśnił, że wyznaczanie, w ocenie skarżącego - dłuższego niż kodeksowy - terminu załatwienia sprawy, nie jest wynikiem bezczynności organu.
Wojewoda nie zgodził się także z zarzutem skarżącego dotyczącym ograniczenia prawa skarżącego do realizacji uprawnienia wynikającego z art. 10 k.p.a., tj. prawa strony do czynnego udziału w prowadzonym postępowaniu. Wyjaśnił w tym zakresie, że wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, w Wydziale Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców [...] Urzędu Wojewódzkiego w Ł. realizacja powyższego uprawnienia została zorganizowana tak aby umożliwić klientom wgląd w akta sprawy oraz jednoczesne udzielić odpowiedzi na wszystkie związane ze sprawą pytania. Dalej wyjaśnił, że co do zasady, realizacja uprawnienia na zapoznanie się z aktami sprawy w obecności pracownika prowadzącego konkretne postępowanie, odbywa się w godzinach pracy Urzędu, w piątki, po uprzedniej rejestracji wizyty za pośrednictwem strony internetowej. Lista osób zarejestrowanych na dany dzień pozwala pracownikowi na wcześniejsze szczegółowe zapoznanie się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i udzielenie pełnej informacji w sprawie w dniu wizyty zainteresowanego. Ponadto od poniedziałku do piątku w godzinach pracy Wydziału do dyspozycji zainteresowanych udostępnione jest na parterze okienko nr 3, gdzie pracownik Wydziału udziela informacji na temat przebiegu prowadzonego postępowania. Co więcej, codziennie, z wyjątkiem środy, wymiennie kierownik Oddziału Cudzoziemców lub jego Zastępca pełnią dyżury, podczas których wielu z wnioskodawców realizuje uprawnienie wynikające z art. 10 k.p.a. Powyższa procedura obowiązująca w Wydziale, w ocenie Wojewody, znana jest drugiemu pełnomocnikowi skarżącego J. W., który jako uprzedni wieloletni pracownik tut. Wydziału wielokrotnie w niej uczestniczył w innych sprawach prowadzonych przez Wojewodę [...].
Odnosząc się do zawartego w skardze żądania przyznania od Wojewody sumy pieniężnej nie mniejszej niż 8.500 zł oraz stwierdzenia przez Sąd, że bezczynność organu i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wojewodę miało charakter rażącego naruszenia prawa Wojewoda poinformował, że 24 stycznia 2018 r., po wydaniu przez Wojewodę decyzji o udzieleniu skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, pełnomocnik cudzoziemca złożył za pośrednictwem platformy elektronicznej e PUAP ponaglenie powołując się na przepisy art. 37 § 1 i 2 k.p.a.
W tym miejscu należy zaznaczyć, że sprawa ze skargi na bezczynność Wojewody [...] w przedmiocie niewydania decyzji została zarejestrowana pod sygn. III SAB/Łd 8/18. Postanowieniem z dnia 28 maja 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi umorzył postępowanie sądowoadministracyjne w tej sprawie z uwagi na to, że w dacie wyrokowania decyzja znajdowała się już w obrocie prawnym .
Przedmiotem niniejszego postępowania jest przewlekłe prowadzenie postępowania.
Wyrokiem z dnia 28 maja 2018 r. sygn. akt III SAB/Łd 9/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznał, że w realiach rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z przewlekłością , stwierdził, że przewlekle prowadzenie postępowania przez Wojewodę [..] miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przyznał od organu na rzecz W.T. D. kwotę 8000 zł i zasądził zwrot kosztów postępowania .
Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Wojewody [...], wyrokiem z dnia 19 listopada 2018 r. sygn. II OSK 2354/18 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi i odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości.
W uzasadnieniu wyroku NSA stwierdził, że na uwzględnienie zasługiwał zarzut naruszenia przez sąd pierwszej instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zawarto wystarczającego wyjaśnienia podstawowych dla jej rozstrzygnięcia okoliczności. Sąd I instancji nie odniósł się do wskazywanej przez organ kwestii dotyczącej doręczenia przez skarżącego ostatnich dokumentów koniecznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego po czterech miesiącach od złożenia wniosku. NSA zauważył, że zaświadczenie o niezaleganiu w podatkach było wydane 10 lipca 2017 r., zaś skarżący doręczył je organowi dopiero 3 października, natomiast umowę najmu doręczył organowi 14 listopada 2017 r. Kwestia, że było to kolejne postępowanie z wniosku skarżącego, nie ma w tym kontekście żadnego znaczenia dla oceny przewlekłości.
NSA uznał, że bez szczegółowego odniesienia się do tej kwestii i jej wpływu na długość postępowania, niemożliwe jest stwierdzenie czy doszło do przewlekłości postępowania, a tym bardziej czy przewlekłość miała charakter kwalifikowany. Jednocześnie, jak wskazał, oceniając charakter bezczynności nie można pominąć charakteru sprawy, jak i specyfiki trybu jej załatwienia (por. wyrok NSA z dnia 18 marca 2015 r., sygn. I OSK 585/15). Stwierdził, że "Naczelny Sąd Administracyjny stoi na stanowisku, że dla uznania, iż bezczynność organu miała miejsce z naruszeniem prawa w stopniu rażącym należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i że jest ona niemożliwa do zaakceptowania w państwie prawnym (zob. wyrok NSA z 8 marca 2017 r., sygn. I OSK 1925/16). Sąd musi przy tym wziąć pod uwagę występujące ewentualnie w sprawie przyczyny "usprawiedliwiające" bezczynność organu (por. wyrok NSA z 24 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 3614/13,). W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wyjaśniano, że "rażącym naruszeniem prawa" jest stan, w którym bez żadnych wątpliwości i wahań w kontekście okoliczności danej sprawy można stwierdzić, że naruszono prawo w sposób oczywisty".
Za przedwczesne NSA uznał odnoszenie się pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd pierwszej instancji miał dokonać kontroli postępowania Wojewody mając na uwadze ww. okoliczności i dać temu wyraz w uzasadnieniu wyroku spełniającemu wymogi art. 141 § 4 p.p.s.a.
Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi ustalił, co następuje:
Z załączonych przez organ akt administracyjnych wynika, że wniosek skarżącego – obywatela [...] o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy na stosownym formularzu wraz z wymaganymi załącznikami został przez skarżącego złożony i przyjęty w organie w dniu 14 lipca 2017 r. W tym dniu skarżący osobiście w Wydziale Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców [...] Urzędu Wojewódzkiego w Ł. i podpisał oświadczenie, o nieposiadaniu udziałów w spółkach, niepełnieniu funkcji w zarządzie osoby prawnej podlegającej wpisowi do rejestru przedsiębiorców, o tym, że wykonywał pracę na terytorium Polski w 2016 r. i rozliczał z Urzędem Skarbowym poprzez deklarację PIT za 2016 r. , nie zalega z uiszczeniem podatków i nie posiada osób na utrzymaniu. Złożył pełnomocnictwo dla J. W. do reprezentowania go przed Wojewodą [...] w przedmiotowym postępowaniu, w tym odebrania decyzji, informację Starosty na temat możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych podmiotu powierzającego wykonywanie pracy cudzoziemcowi, z której wynikało, że na dzień udzielenia odpowiedzi, nie ma możliwości pozyskania pracowników spośród bezrobotnych poszukujących pracy, zarejestrowanych w PUP, informację z Krajowego Rejestru Sądowego dotyczącą spółki, w której miał być zatrudniony od 13.09.2017r. Okazał oryginały: potwierdzenia złożenia deklaracji PIT 36 za 2016 r w Urzędzie Skarbowym, Informacji o dochodach i pobranych zaliczkach, umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony od 1 lipca 2017 r., kartę pobytu czasowego ważną do 4 grudnia 2017 r. , paszport . Pełnomocnik skarżącego 14 lipca 2017 r. podpisał oświadczenie, że decyzja zostanie odebrana osobiście i otrzymał pouczenie w języku polskim ( rozdziały I,II,IV,VII,VIII ustawy) .
W tym samym dniu - 14 lipca 2017 r. organ wydał zawiadomienie o wszczęciu na wniosek skarżącego postępowania w sprawie udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy. W zawiadomieniu organ wskazał, że z uwagi na konieczność przeprowadzenie postępowania dowodowego przewidywany termin zakończenia sprawy wyznacza na dzień 14 listopada 2017 r. Zawiadomienie zawierało pouczenie o treści art. 40 § 4 i 5 k.p.a dotyczące obowiązku wskazania w kraju pełnomocnika do doręczeń, przez osobę zamieszkałą za granicą, jeżeli nie ustanowiła pełnomocnika do prowadzenia sprawy zamieszkałego w kraju i informowało, że w przypadku niewskazania pełnomocnika do doręczeń przeznaczone dla tej strony pisma pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Zgodnie z art. 41 § 1 i 2 K.p.a. i art. 9 ustawy o cudzoziemcach pouczono też , że w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji o każdej zmianie swego adresu . W razie zaniedbania tego obowiązku pisma uważa się za prawidłowo doręczone. Zawiadomienie o wszczęciu postępowania w dniu 14 lipca otrzymali skarżący i jego pełnomocnik.
Z adnotacji znajdującej się na wniosku wynika, że wniosek skarżącego przekazano do zaopiniowania ABW,KWP i KNOSG w dniu 21 lipca 2017 r.
Następnie w dniu 3 października 2017 r. pełnomocnik skarżącego złożył zaświadczenie Naczelnika Urzędu Skarbowego [...] z dnia 10 lipca 2017 r. o niezaleganiu w podatkach i zaświadczenie UMŁ z 21 lipca 2017 r. o zameldowaniu na pobyt czasowy do 4.12. 2017 r. przy ul. A w Ł.
W dniu 14 listopada 2017 r. pełnomocnik złożył umowę najmu lokalu przy ul. B z 6.08. 2017 r., zgodę współwłaściciela lokalu na wynajęcie lokalu, zaświadczenie z dnia 7 sierpnia 2017 r. o zameldowaniu w tym lokalu na pobyt czasowy do 4.12. 2017 r. i polisę ubezpieczenia kosztów leczenia ważną od 14.11 2017 r. do 13.12.2017 r.
Kolejnym dokumentem w aktach administracyjnych jest zawiadomienie z dnia 14 listopada 2017 r. informujące, że z uwagi na konieczność zgromadzenia i weryfikację dokumentów termin rozpatrzenia sprawy jest przedłużony do 29 grudnia 2017 r. Zawiadomienie zawierało pouczenie o przysługującym prawie wniesienia ponaglenia na bezczynność organu lub przewlekłość postępowania do Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców za pośrednictwem Wojewody [...]. Zawiadomienie to zostało wysłane do pełnomocnika skarżącego i jego pracodawcy 25 stycznia 2018 r. i doręczone 30 stycznia 2018 r.
W dniu 22 grudnia 2017 r. pełnomocnik skarżącego złożył w urzędzie polisę ubezpieczenia kosztów leczenia na kolejny okres od 22.12. 2017 r. do 21.01. 2018 r.
Z datą 27 grudnia 2017 r. Wojewoda [...] wydał decyzję udzielającą skarżącemu zezwolenia na pobyt czasowy i pracę na terytorium RP do 27 grudnia 2020r. Decyzja jako uwzględniająca w całości żądanie strony nie zawiera uzasadnienia.
Decyzja została zarejestrowana w systemie EZD ( Elektroniczne Zarządzanie Dokumentacją) i w ogólnopolskim systemie informatycznym POBYT v.2 w dniu 31 stycznia 2018 r., a w dniu 14 lutego 2018 r. decyzję odebrał pełnomocnik skarżącego Karta pobytu została wydana stronie 22 lutego 2018 r.
Jak wynika z wykazu podejmowanych w sprawie czynności znajdującego się w aktach, wyjaśnień pełnomocnika organu złożonych nas rozprawie 12 marca 2019 r. oraz w piśmie z dnia 15 marca 2019 r., zapytania do ABW KWP i KNOSG zostały 19 lipca 2017 r. przygotowane przez pracownika organu, a w dniu 21 lipca 2018 r. służby te otrzymały zapytanie przez e-Puap . Termin do udzielenia odpowiedzi na zapytanie upływał więc 21 sierpnia 2017 r. i taka data jest wskazana na tzw. fiszce znajdującej się w aktach sprawy adm ( k-55) . Zapytania kierowane do ABW KWP i KNOSG dotyczą łącznie wielu osób i dlatego nie są załączane do akt. Brak pisma od tych organów oznacza, że w sprawie skarżącego nie było odpowiedzi organów. Rejestracja decyzji wydanej 27 grudnia 2017 r. trwała ponad miesiąc z powodu braków kadrowych. Niezarejestrowana decyzja nie była widoczna w systemie i dlatego pełnomocnik skarżącego był informowany przez pracownika, że jej jeszcze nie ma. Przed zarejestrowaniem decyzja nie może być doręczona stronie.
W sprawach z zakresu wjazdu cudzoziemców na terytorium RP, pobytu na tym terytorium i wyjazdu z niego prowadzi się w systemie informatycznym rejestry spraw dotyczących zezwoleń na pobyt czasowy. Rejestry prowadzi wojewoda w zakresie swojej właściwości. Obowiązek ten wynika z art. 428 , 429 i 430 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach . Pracownik organu ma obowiązek po wydaniu decyzji wprowadzić do ww systemu rozstrzygnięcie. Tak więc po przygotowaniu decyzji przez pracownika i jej podpisaniu przez działającego z upoważnienia Wojewody Dyrektora Wydziału, decyzję wprowadza się do sytemu ,a następnie przygotowuje do doręczenia.
Z uwagi na braki kadrowe – niedostosowywanie liczby pracowników do zwiększającej się liczby wpływających wniosków i dużą rotację pracowników , a w związku z tym brak doświadczonych pracowników, wszystkich czynności związanych z rejestracją i wysyłką decyzji dokonywał jeden pracownik . W piśmie z dnia 15 marca szczegółowo opisano obowiązki takiego pracownika. Podkreślono też wzrost liczby złożonych wniosków w 2017r. o 262 % w stosunku do 2016 r. , co zilustrowano stosownymi wykresami .
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi ponownie rozpoznając sprawę zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) [dalej: ustawa p.p.s.a.], kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany wskazanymi przez stronę skarżącą zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Ponieważ sprawa została przekazana do rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 19 listopada 2018 r. sygn. II OSK 2354/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 190 p.p.s.a. był związany wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez NSA, a także, zgodnie z art. 153 p.p.s.a., wskazaniami co do dalszego postępowania. Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 lutego 2018 r. sygn. I FSK 765/16 , przepis art. 190 p.p.s.a. w sposób jednoznaczny wyznacza kierunek postępowania sądu pierwszej instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie wykładni prawa, jak również nie może odstąpić od wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wyroku sądu wyższej instancji.
W kolejnym wyroku z dnia 1 lutego 2018 r. sygn. II GSK 4181/17 Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że sąd w orzeczeniu kasatoryjnym może przeprowadzić krytykę kontrolowanego aktu w kontekście zarzutów skargi lub skargi kasacyjnej, dokonując prawidłowej wykładni prawa na tle przyjętego w sprawie stanu faktycznego, a także narzucić organowi lub sądowi określony sposób postępowania, który wyeliminuje powstałe w toku rozpoznania sprawy uchybienia i wątpliwości.
W związku z tym należy przypomnieć, że NSA nakazał wskazanie, jaki stan faktyczny sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia i odniesienie się do wskazywanej przez organ kwestii doręczenia przez skarżącego ostatnich dokumentów koniecznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego po czterech miesiącach od złożenia wniosku – zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach i umowy najmu . NSA wyraził także swoje stanowisko co do tego, kiedy można uznać, że bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa.
Przedmiotem oceny Sądu jest zasadność podniesionego w skardze zarzutu przewlekłego działania organu przy rozpatrywaniu wniosku strony - cudzoziemca o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę.
Biorąc pod uwagę ustalony przebieg postepowania administracyjnego i sposób działania organu w sprawie, skarga na przewlekłość postępowania zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie rozważań zaznaczyć należy, że strona skarżąca wyczerpała środki zaskarżenia w toku postępowania administracyjnego, czyniąc zadość regulacji zawartej w art. 52 § 1 i 2 ustawy p.p.s.a.
Tak jak wskazywano już wcześniej, załatwienie przez organ administracji sprawy z wniosku strony nie zwalnia sądu administracyjnego z obowiązku badania, czy w sprawie miało miejsce przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ,
Samo pojęcie przewlekłości postępowania nie zostało zdefiniowane w przepisach k.p.a., jak również w postanowieniach ustawy p.p.s.a., stąd - dokonując jego interpretacji - należy sięgnąć do ogólnych zasad postępowania administracyjnego oraz regulacji dotyczących terminów zakreślanych organom do załatwienia sprawy. Ocenie podlega zatem zachowanie terminów określonych w art. 35 k.p.a. oraz wymóg prowadzenia sprawy z poszanowaniem zasad postępowania administracyjnego, w tym zasady określonej w art. 12 k.p.a., zgodnie z którą organy administracji mają działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami do jej załatwienia.
Przewlekłość postępowania należy traktować jako stan sprawy, którego zaistnienie sąd ocenia bez względu na to, czy organ wydał finalną decyzję, gdyż jest ona zjawiskiem (sytuacją) niezmiennym, co najwyżej stopniowalnym. Stąd z przewlekłością postępowania mamy do czynienia, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, a podejmowane przez niego działania nie charakteryzują się koncentracją, względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. O przewlekłym prowadzeniu postępowania można mówić wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia. Przewlekłość postępowania zachodzi zatem, gdy jest ono długotrwałe, prowadzone rozwlekle i trwa ponad konieczność wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych niezbędnych do finalnego rozstrzygnięcia. Ocena, czy postępowanie trwa dłużej niż to konieczne, dokonywana musi być przy tym na podstawie zarówno analizy charakteru podejmowanych czynności, jak i stanu faktycznego sprawy. Pojęcie przewlekłości postępowania obejmować będzie opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy.
Można także stwierdzić, że z przewlekłym prowadzeniem postępowania mamy do czynienia nie tylko wtedy, gdy organ nie podejmuje żadnych czynności, ale również wówczas, gdy między poszczególnymi czynnościami organu występują nieusprawiedliwione okresy przerw, które w sumie prowadzą do znaczącego i nieakceptowalnego z punktu widzenia zasad ekonomiki procesowej wydłużenia czasu trwania postępowania, co w ocenie Sądu miało miejsce w rozpatrywanej sprawie
Tak jak wskazano, jedną z zasad postępowania administracyjnego, wyrażoną w art. 12 § 1 i 2 k.p.a., jest zasada jego szybkości. Istota tej zasady sprowadza się do konstatacji, że organy administracji publicznej powinny działać w sprawie nie tylko wnikliwie, ale i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia.
Zapewnieniu stronie postępowania administracyjnego czynnego udziału w sprawie i wpływu na przebieg postępowania służą regulacje art. 35-37 k.p.a. Zgodnie z art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki.
Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania/.../( art. 35 § 3 k.p.a. ). Równocześnie, jak wynika z art. 35 § 5 k.p.a. do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania, okresu trwania mediacji oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo przyczyn niezależnych od organu.
O każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki, wskazując nowy termin załatwienia sprawy oraz pouczając o prawie do wniesienia ponaglenia (art. 36 § 1 k.p.a.). Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.).
Powyższe uregulowania są spójne z Kartą Praw Podstawowych UE ( Dz. U. UE .C 2007.303.1) i Kodeksem Dobrej Praktyki Administracyjnej ( Dz.U UE 2011.285.3), którego celem jest bardziej szczegółowe wyjaśnienie, co powinno oznaczać w praktyce zawarte w Karcie w art. 41 prawo do dobrej administracji.
Jak stanowi art. 17 ust. 1 zd. 1 Kodeksu Dobrej Praktyki Administracyjnej urzędnik czuwa nad tym, aby w sprawie każdego wniosku lub skargi /../ decyzja została podjęta w stosownym terminie, bezzwłocznie i w żadnym razie nie później niż dwa miesiąca od daty wpłynięcia danego wniosku lub skargi.
Jeżeli ze względu na złożony charakter sprawy decyzja w sprawie wniosku lub skargi /../ nie może zostać wydana w podanym wyżej terminie, urzędnik informuje o tym wnoszącego wniosek lub skargę możliwie najszybciej. W takim przypadku wnoszący jest informowany o ostatecznej decyzji w możliwie najkrótszym terminie (art. 17 ust. 2)
W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy mamy do czynienia z przewlekłością postępowania, która ma charakter rażący.
Z analizy akt administracyjnych sprawy wynika, że skierowany do Wojewody wniosek skarżącego (złożony 14 lipca 2017 r.) nie został załatwiony w przewidzianym przez prawo terminie Badanie akt potwierdza, że podejmowane w sprawie czynności nie były odpowiednio skoncentrowane, a przyczyny takiego stanu rzeczy na pewno nie leżały po stronie skarżącego.
Należy podkreślić, że Skarżący posiadał zezwolenie na pobyt czasowy do 4 grudnia 2017 r., a złożył kolejny wniosek o udzielenie zezwolenia już 14 lipca 2017 r. z uwagi na zmianę pracodawcy od 13 września 2017 r. Nie dotyczyły go więc zasady, że ubiegając się o kolejną kartę pobytu zachowuje prawo wykonywania pracy przez cały czas trwania postępowania. Biorąc pod uwagę datę złożenia wniosku spełniającego wszystkie wymogi formalne, konieczność wystąpienia z zapytaniem do ABW KWP i KNOSG i oczekiwania na odpowiedź, załatwienie sprawy nie powinno nastąpić później niż w terminie 2 miesięcy tj. do 14 września 2017 r.
Zgodnie z art. 109 ust. 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach ( j.t. Dz. U. 2017 r. poz. 2206 ze zm.) przed wydaniem decyzji o udzieleniu cudzoziemcowi zezwolenia na pobyt czasowy wojewoda zwraca się do komendanta oddziału Straży Granicznej, komendanta wojewódzkiego Policji , Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a w razie potrzeby także do konsula właściwego ze względu na ostatnie miejsce zamieszkania cudzoziemca za granicą lub do innych organów z wnioskiem o przekazanie informacji, czy wjazd cudzoziemca na terytorium RP i jego pobyt na tym terytorium mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Komendanci, o których mowa w ust. 1, Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego lub konsul przekazują informację, o której mowa w ust. 1 , w terminie 30 dni od dnia otrzymania wniosku. (ust. 2)
W szczególnie uzasadnionych przypadkach termin 30- dniowy może być przedłużony do 60 dni , o czym organ obowiązany do przekazania informacji zawiadamia wojewodę ( ust. 3). Jeżeli organ obowiązany do przekazania informacji, o której mowa w ust. 1 , nie przekaże informacji w terminach, o których mowa w ust. 2 lub 3 , uznaje się, że wymóg uzyskania informacji został spełniony.
Ponieważ w ocenianej sprawie, organy wymienione w art. 109 ust. 1 , do których skierowano zapytanie nie zawiadomiły wojewody o potrzebie przedłużenia 30 dniowego terminu na udzielenie informacji i w terminie 30 dni, licząc od 21 lipca 2017 r. nie przekazały żadnej informacji dotyczącej skarżącego, w dniu 21 sierpnia 2017 r. , organ mógł już uznać za spełniony wymóg określony w art. 109 ust. 1 ustawy o cudzoziemcach.
Równocześnie, mając na uwadze konieczność zapewnienia sprawności i efektywności prowadzonego postępowania organ już w czasie biegu tego terminu powinien też wezwać stronę do złożenia ewentualnych brakujących dokumentów potrzebnych do załatwienia sprawy.
W niniejszej sprawie organ nie skierował do pełnomocnika strony żadnego wezwania do złożenia dokumentów, ani nie informował o dokumentach potrzebnych do załatwienia sprawy ( pouczenia, których odbiór potwierdził pełnomocnik to odpowiednie rozdziały ustawy o cudzoziemcach). Wszystkie dokumenty pełnomocnik skarżącego składał bez wezwania organu, przy czym zaświadczenie o zameldowaniu z dnia 21 lipca 2017 r. złożone 3.10.2017 r., umowa najmu lokalu z 6.08.2017 r. i zaświadczenie o zameldowaniu w tym mieszkaniu z dnia 7.08.2017 r., złożone 14 listopada 2017 r., wynikały z obowiązku informowania o każdej zmianie adresu, która nastąpiła w toku oczekiwania na rozstrzygnięcie. Z uwagi na treść art. 114 ust. 1 ustawy, do udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę konieczne też stało się z uwagi na niezałatwienie sprawy w terminie składanie aktualnych polis potwierdzających zawarcie umowy ubezpieczenia kosztów leczenia, gdy skarżący utracił możliwość legalnej pracy.
W rozpoznawanej sprawie organ z rażącym naruszeniem art. 35 § 3 k.p.a poinformował skarżącego o 4 miesięcznym terminie załatwienia sprawy, który wyznaczono na 14 listopada 2017 r. Jako uzasadnienie tak odległego i sprzecznego z ustawą terminu załatwienia sprawy wskazano konieczność przeprowadzenia postępowania dowodowego. Jednak z akt sprawy administracyjnej nie wynika aby organ w tym czasie ( przez 4 miesiące od złożenia wniosku) podejmował inne czynności, poza wystąpieniem do Policji, Straży Granicznej i ABW o informacje dotyczące cudzoziemca. W szczególności nie wzywał pełnomocnika strony do złożenia jakichkolwiek dokumentów potrzebnych do zakończenia sprawy.
Fakt złożenia przez pełnomocnika skarżącego w dniu 3.10.2017 r. zaświadczenia o niezaleganiu przez skarżącego z podatkami i zaświadczenia o zameldowaniu, nie stanowi żadnego usprawiedliwienia dla opieszałego działania organu, skoro organ nie wzywał do złożenia takiego zaświadczenia, ani żadnych innych dokumentów, a po jego złożeniu przez samą stronę, jeszcze blisko 3 miesiące bez żadnych usprawiedliwionych przyczyn, nie wydawał decyzji w sprawie, choć nie było już przeszkód do zakończenia sprawy.
Składanie przez stronę kolejnych dokumentów związane było z przedłużającym się postępowaniem i koniecznością aktualizacji danych związanych ze zmianą miejsca zamieszkania i zameldowania i udokumentowania posiadania ubezpieczenia (utrata możliwości zatrudnienia).
Nawet w termin 14.11.2017 r wskazany w zawiadomieniu nie został przez organ dotrzymany, bez powiadomienia strony o przyczynach zwłoki, nowym terminie załatwienia sprawy i prawie wniesienia ponaglenia, a więc sprzecznie z art. 36 k.p.a. Powiadomienie zostało przesłane do strony 25 stycznia 2018 r. Powoływanie się przez organ w odpowiedzi na skargę, że takie powiadomienie zostało do strony skierowane 14 listopada 2017 r. jest całkowicie nieuprawnione, a wręcz stwierdza nieprawdę. To, że taka treść znalazła się w piśmie organu datowanym 14.11.2017 r. jest bez znaczenia, skoro pismo to zostało wysłane do pełnomocnika skarżącego dopiero 25 stycznia 2018r. ( doręczone 30 stycznia 2018 r.) miesiąc po wydaniu decyzji, z czego organ sporządzając odpowiedź na skargę doskonale zdawał sobie sprawę. Podnoszenie takich argumentów ubliża powadze organu.
Należy zatem stwierdzić, że przewlekłość postępowania wystąpiła także przy wysyłaniu zawiadomienia o przedłużeniu terminu rozpatrzenia sprawy, co spowodowało, że nie można uznać, że takie zawiadomienie do strony organ wystosował, skoro zostało ono wysłane już po wydaniu decyzji, która nosi datę 27 grudnia 2017 r., po otrzymaniu drogą elektroniczną ponaglenia od pełnomocnika skarżącego z dnia 24 stycznia 2018 r. Należy zatem zgodzić się z pełnomocnikiem skarżącego, że takie działanie było jedynie próbą uchylenia się od skutków zwłoki w załatwieniu sprawy.
Dotknięte ewidentną przewlekłością było także działanie organu po dacie wydania decyzji . Niezrozumiałe i niemożliwe do zaaprobowania jest rejestrowanie wydanej decyzji w systemie informatycznym POBYT v.2 i w systemie EZD po 35 dniach od dnia jej wydania, skoro dopiero po zarejestrowaniu może być ona doręczona stronie i wchodzi do obrotu prawnego. Rejestracja decyzji powinna następować niezwłocznie po jej wydaniu. Odmienna praktyka kłóci się z zasadami k.p.a. Wyjaśnia to podnoszone przez pełnomocnika zarzuty, że wielokrotnie w grudniu 2017 r., styczniu 2018 r . był informowany przez pracownika, że nie ma jeszcze wydanej decyzji ( pracownik bazował na informacjach z systemu), ale także świadczy o kolejnym rażącym naruszeniu zasad rządzących postępowaniem administracyjnym w tym poza naruszeniem zasady szybkości postępowania , także zasad z art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 k.p.a.
Nie jest także zgodny z k.p.a. sposób działania organu jaki wynika ze skierowanej do strony informacji, że możliwość realizacji prawa wglądu w akta sprawy ustalona została na konkretne dni, tj. piątki i to po uprzednim zarezerwowaniu kolejki przez Internet, co kłóci się oczywiście m.in. z zasadą zaufania do organów (art. 8 k.p.a.), z zasadą informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy (art. 9 k.p.a.), zasadą czynnego udziału strony w postępowaniu (art. 10 k.p.a.) i zasadą przekonywania (art. 11 k.p.a.). Nie może być w tym zakresie argumentem na obronę tego sposobu zapewniania stronie prawa wglądu w akta twierdzenie organu, że do dyspozycji stron udostępniono w siedzibie organu "okienko", gdzie wydelegowany pracownik organu udziela informacji na temat przebiegu postępowania. Tym bardziej nie można przyjąć argumentacji, że informacja o tego typu uprawnieniach winna być znana jednemu z pełnomocników skarżącego, albowiem jest on byłym pracownikiem organu i zajmował się sprawami cudzoziemców. Tego typu informacja winna być przekazana skarżącemu lub jego pełnomocnikowi w toku postępowania jako informacja związana z tokiem prowadzonego postępowania i przysługującymi stronie w jego ramach prawami.
Sąd nie znalazł żadnych okoliczności, które mogłyby usprawiedliwić opisane wyżej nieprawidłowości w działaniu organu. W orzecznictwie utrwalone jest stanowisko, że bez znaczenia dla uznania, że organ działał przewlekle są ewentualne kłopoty kadrowe danej jednostki, choć oczywiście znaczący wzrost ilości wpływających wniosków przy zbyt małej obsadzie urzędników może powodować opóźnienia w rozpoznaniu wniosków i rejestrowaniu wydanych decyzji. Rzeczą organu jest jednak takie zorganizowanie pracy w podległym urzędzie aby wiążące organ terminy z k.p.a. były dotrzymywane. ( np. wyrok z 16 stycznia 2019 w sprawie III SAB/Po 22/18 LEX nr 2617144). Jak stwierdził WSA we Wrocławiu w sprawie III SAB/Wr 90/2018 (LEX nr 2579192 ) właściwa organizacja zadań i zapewnienie odpowiedniej kadry należy do zadań publicznych, które nie mogą być realizowane ze szkodą dla jednostki.
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku II OSK 2354/18 dla uznania, iż bezczynność organu miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa należy wykazać, że odpowiedzialność za nią ponosi organ administracji i jest ona nie do zaakceptowania w państwie prawnym. Sąd musi wziąć przy tym pod uwagę przyczyny usprawiedliwiające bezczynność . Sąd związany stanowiskiem NSA rozważając czy przewlekłość miała charakter rażący uznał, że w świetle poczynionych ustaleń są podstawy do stwierdzenia, że przewlekłość w tej sprawie miała rażący charakter, a opisany wyżej sposób działania organu i traktowania strony i jej pełnomocnika nie może być zaakceptowany w państwie prawa, który przestrzega także zawartych umów międzynarodowych.
Zdaniem Sądu, przewlekłość wynika z przyczyn leżących tylko i wyłącznie po stronie organu. Skarżący złożył wniosek kompletny pod względem formalnym, a następnie bez wezwania organu składał do akt stosowne dokumenty. W działaniach skarżącego nie sposób dostrzec takich, które opóźniałyby lub komplikowały postępowanie.
Dlatego biorąc pod uwagę czas trwania postępowania od 14 lipca 2017r. do 31 stycznia 2018 r.( data rejestracji decyzji), jak i opisaną wyżej postawę organu, Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, przez które należy rozumieć oczywiste naruszenie obowiązków wynikających z przepisów prawa (art. 149 § 1a ustawy p.p.s.a.).
Reasumując, wszystkie powyższe okoliczności stanowią, że prowadzone w sprawie postępowanie Wojewoda prowadził przewlekle, naruszając zasady i terminy określone w art. 35 i art. 36 k.p.a. oraz w art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 11 i art. 12 k.p.a.
Na wniosek skarżącego, Sąd przyznał mu sumę pieniężną w kwocie 8.000 zł (pkt 2 sentencji wyroku), o której mowa w art. 149 § 2 ustawy p.p.s.a. Sąd uznał, że kwota ta będzie adekwatna w kontekście zaistniałych w sprawie okoliczności. Określając wysokość kwoty przyznanej skarżącemu sąd wziął pod uwagę, że bez usprawiedliwionych przyczyn skarżący utracił możliwość wykonywania legalnej pracy ( od 4 grudnia) i zdobycia środków utrzymania , mimo iż z należytą dbałością i znacznym wyprzedzeniem złożył wniosek o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę. Uwzględniona została także wysokość wynagrodzenia jakie by otrzymywał. Sąd uznał, że w tych okolicznościach przyznana suma pieniężna powinna odpowiadać w przybliżeniu wartości wynagrodzenia skarżącego z tego okresu.
Sytuacja, w której strona, która jest pozbawiona możliwości legalnego prowadzenia działalności gospodarczej, czyli pracy, która czeka tak długo, jak w rozpoznawanej sprawie, na rozstrzygnięcie organu administracji publicznej nie da się pogodzić z regułami demokratycznego państwa prawa i jednoznacznie wskazuje na rażące naruszenie prawa. Zachowanie organu nie zasługuje na aprobatę i w sposób oczywisty podważa zaufanie jednostki do organów administracji publicznej. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyroku z 10.10.2018 r. w sprawie II SAB/Łd 89/2018 (LEX nr 2571124) wskazana w art. 149 § 2 p.p.s.a. suma pieniężna przyznawana na rzecz strony skarżącej ma charakter prewencyjny i kompensacyjny, przy czym ustawodawca pozostawił sądowi ocenę, czy okoliczności sprawy wskazują na potrzebę zadośćuczynienia stronie za oczekiwanie na załatwienie sprawy czy też zdyscyplinowania organu, który dopuszcza się bezczynności. Sąd w tym wypadku uznał, że uzasadnione będzie zrekompensowanie stronie strat spowodowanych przez organ.
Z tego względu za zasadne Sąd uznał żądanie skarżącego przyznania na jego rzecz sumy pieniężnej, na podstawie art. 149 § 2 ustawy p.p.s.a.
Z przedstawionych wyżej względów, Sąd - na podstawie art. 149 § 1 pkt 1, pkt 3, § 1a i § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w pkt 1 i 2 sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ustawy p.p.s.a. (pkt 3 sentencji wyroku).
d.j.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło