I SA/Lu 1242/14
PostanowienieWSA w Lublinie2015-01-29
Skład orzekający: Wiesława Achrymowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona nie dochowała należytej staranności w celu ustalenia daty doręczenia decyzji, opierając się jedynie na informacji od matki?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi. Skarżący nie dochował należytej staranności, opierając się jedynie na informacji od matki o dacie doręczenia decyzji, zamiast zweryfikować ją w urzędzie pocztowym lub organie wydającym decyzję. Brak winy wymaga niemożliwości dopełnienia obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a taka sytuacja w niniejszej sprawie nie zaistniała.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która została mu doręczona do rąk matki. Po odrzuceniu skargi jako spóźnionej, skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu, twierdząc, że dowiedział się o dacie doręczenia decyzji od matki dopiero po pewnym czasie i w związku z tym błędnie ocenił termin na złożenie skargi. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie: Przewodnicząca sędzia WSA Wiesława Achrymowicz po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi T. C. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie ulgi inwestycyjnej w podatku rolnym w zakresie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia skargi postanawia odmówić stronie skarżącej przywrócenia terminu do złożenia skargi.
Skarżący otrzymał zaskarżoną decyzję w dniu [...] r. Została ona doręczona do rąk jego matki - dorosłego domownika. W dniu [...] r. skarżący osobiście złożył skargę za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżoną decyzję. Następnie w dniu [...] r. skarżący otrzymał odpis postanowienia o odrzuceniu skargi jako spóźnionej. Tym razem doręczenie zostało dokonane również do rąk dorosłego domownika skarżącego. W dniu [...] r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu wyjaśnił, że jego matka, kilka dni po otrzymaniu zaskarżonej decyzji, przekazała mu korespondencję z informacją, iż jej doręczenie nastąpiło w dniu [...] r. Taka sytuacja, jak podkreślał skarżący, zdarzyła się pierwszy raz. Wobec tego pozostawał on w uzasadnionym przekonaniu, że złożył skargę z zachowaniem ustawowego terminu. Do wniosku o przywrócenie terminu skarżący dołączył pisemne oświadczenie matki, potwierdzające opisane przez niego okoliczności.
W tym stanie sprawy należy zważyć, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2012.270 ze zm. – dalej jako p.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z kolei z art. 87 p.p.s.a. wynika, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w terminie 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminowi (§ 1); w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminowi (§ 2); równocześnie z wnioskiem należy dokonać czynności, której terminowi strona uchybiła (§ 4).
Przechodząc na grunt okoliczności tej sprawy, stwierdzić należy, że nie został uprawdopodobniony brak winy skarżącego w niezachowaniu ustawowego terminu przewidzianego na skuteczne złożenie skargi. Przede wszystkim trzeba zauważyć, że skarżący, otrzymując korespondencję odebraną przez matkę, powinien był sprawdzić w urzędzie pocztowym bądź w organie, który wydał zaskarżoną decyzję, datę doręczenia tej decyzji do rąk jego matki. Takie postępowanie byłoby zgodne ze standardami należytej staranności. Nie powinien był poprzestać na informacji uzyskanej od matki odnośnie daty doręczenia decyzji, która przecież mogła się pomylić czy źle zapamiętać datę doręczenia zaskarżonej decyzji. Zatem, wbrew aktualnej argumentacji skarżącego, błędna informacja, jaką przekazała mu matka odnośnie rzeczywistej daty doręczenia zaskarżonej decyzji, nie była obiektywną przeszkodą, uniemożliwiającą mu złożenie skargi w terminie wymaganym przez art. 53 § 1 p.p.s.a. Wystarczyło zweryfikować datę doręczenia ww. decyzji we właściwym urzędzie pocztowym czy w samym organie, który otrzymał potwierdzenie doręczenia zaskarżonej decyzji. W analizowanej sytuacji nie zaistniało żadne nagłe zdarzenie o charakterze nadzwyczajnym, będące dla skarżącego zewnętrzną i obiektywną przeszkodą, niemożliwą do przezwyciężenia nawet przy dołożeniu największego w danych warunkach wysiłku. Natomiast skarżący, w okolicznościach analizowanej sprawy, mimo obiektywnej możliwości, zaniechał podstawowych czynności w celu upewnienia się jaka była data doręczenia zaskarżonej decyzji. Takie postępowanie skarżącego dowodzi braku należytej staranności i nie może być zasadnie kwalifikowane jako przesłanka przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym.
Za ugruntowane należy ocenić stanowisko, zgodnie z którym o braku winy w uchybieniu terminowi można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie zawinienia w uchybieniu terminowi przyjąć należy obiektywny miernik staranności, jakiej można i trzeba wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. W celu skutecznego uprawdopodobnienia okoliczności, uzasadniających wniosek o przywrócenie terminu, strona powinna wskazać, że podjęte przez nią działania były prowadzone z należytą starannością, jak również, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu, była od niej niezależna. W okolicznościach analizowanej sprawy tak się nie stało.
Mając na względzie powyższe, wobec braku przesłanek z art. 86 § 1 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło