I SA/Lu 258/20
WyrokWSA w Lublinie2020-10-07
Skład orzekający: Halina Chitrosz-Roicka, Wiesława Achrymowicz, Monika Kazubińska-Kręcisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która nielegalnie pobiera energię elektryczną po wygaśnięciu umowy o dostawę, jest podatnikiem podatku akcyzowego z tytułu tego poboru, a jeśli tak, to na rzecz kogo powinna być uiszczona należność podatkowa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoba fizyczna, która nielegalnie pobiera energię elektryczną po wygaśnięciu umowy, jest podatnikiem podatku akcyzowego. Należność podatkowa z tego tytułu przysługuje Skarbowi Państwa, a nie dostawcy energii. Sąd podkreślił, że ustalenie nielegalnego poboru energii nie wymaga badania winy sprawcy, a fakt, że dostawca nie odciął dostaw, nie wyklucza odpowiedzialności podatkowej odbiorcy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego, określającą T. K. zobowiązanie w podatku akcyzowym za maj 2018 r. z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej. Pobór energii został stwierdzony podczas kontroli, po wygaśnięciu umowy o dostawę energii. Skarżący kwestionował swoją odpowiedzialność jako podatnika i wskazywał, że należność powinna być uiszczona na rzecz dostawcy, a nie organu podatkowego. Podnosił również, że dostawca nie wstrzymał dostaw energii.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Chitrosz-Roicka Sędziowie WSA Wiesława Achrymowicz WSA Monika Kazubińska-Kręcisz (sprawozdawca) Protokolant starszy asystent sędziego Anna Gilowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 października 2020 r. sprawy ze skargi T. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego za maj 2018 r. z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej I. oddala skargę; II. przyznaje A. B. od Skarbu Państwa – Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wynagrodzenie w wysokości [...] ([...]) złotych za pomoc prawną udzieloną z urzędu, w tym VAT.
Decyzją z dnia [...] r. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy decyzję Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w [...] z dnia [...] r., określającą T. K. (skarżącemu) zobowiązanie podatkowe w podatku akcyzowym za maj 2018 r. w wysokości [...] zł.
Jak wynika z akt sprawy oraz treści zaskarżonej decyzji, organy podatkowe prowadziły postępowanie wszczęte w sprawie określenia zobowiązania podatkowego w związku z nielegalnym poborem energii elektrycznej przez skarżącego. Pobór energii został stwierdzony podczas kontroli w dniu 23 maja 2018 r. przez pracowników [...] S.A. Oddział [...] (dostawcy), po czym podmiot ten wystawił notę obciążeniową z tytułu bezumownego korzystania z energii. Organ pierwszej instancji po uzyskaniu informacji i wyjaśnień od dostawcy, [...] S.A. oraz Urzędu Regulacji Energetyki przyjął, że skarżący jest podatnikiem jako odbiorca końcowy energii elektrycznej, od której nie została zapłacona akcyza. Za datę powstania obowiązku podatkowego przyjęty został dzień 23 maja 2018 r., czyli dzień stwierdzenia nielegalnego poboru. W konsekwencji Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w [...] określił zobowiązanie w podatku akcyzowym za miesiąc maj 2018 r. w wysokości [...] zł od nielegalnie pobranej energii, w ilości wynoszącej [...] MWh, uwzględniając stawkę podatku wymienioną w z art. 89 ust 3 ustawy o podatku akcyzowym.
Skarżący w odwołaniu zarzucił, że jego wyjaśnienia nie zostały w sprawie uwzględnione. Nie wstrzymano dostaw energii mimo technicznej możliwości, a nadto uznano go za podatnika, podczas gdy pobierał energię nielegalnie, co pozostaje w sprzeczności z zasadą państwa prawa. Jego zdaniem też, zapłata należności za pobraną energię powinna nastąpić na rzecz dostawcy, a nie organu podatkowego.
Rozpoznając odwołanie organ odwoławczy stwierdził, że w sytuacji nielegalnego poboru energii podatnikiem jest nabywca końcowy, czyli podmiot zużywający energię elektryczną. A zatem to konsumujący energię winien ponieść ciężar podatkowy. Argumentował, że podstawą przyjętych ustaleń faktycznych były informacje przekazane przez dostawcę energii elektrycznej. W trakcie kontroli w dniu 23 maja 2018 r. pracownicy dostawcy stwierdzili bezumowny pobór energii elektrycznej. Umowa o dostarczenie energii elektrycznej, zawarta ze skarżącym, wygasła z dniem 2 lutego 2017 r., a podczas kontroli mierzona energia elektryczna pobierana była m.in. przez telewizor i kuchenkę elektryczną. Skarżący podpisał protokół kontroli i wyjaśnił wówczas, że nie wiedział o rozwiązaniu umowy, czekał na rachunek roczny. Dostawca wystawił następnie (w dniu 29 maja 2018 r.) notę obciążeniową na kwotę [...]zł (została ona następnie skorygowana do kwoty [...]zł).
W związku z wnioskami i wyjaśnieniami skarżącego, w postępowaniu pozyskano dokumenty od dostawcy energii oraz [...] S.A. Oddział w [...]. Ustalenia w sprawie zostały nadto oparte na treści umowy, dotyczącej dostawy energii elektrycznej z dnia 30 września 2011 r., która została wypowiedziana w dniu 16 listopada 2016 r., ze skutkiem rozwiązania z dniem 1 lutego 2017 r., w związku z wykazanym zadłużeniem w płatnościach. Skarżący odebrał pismo w przedmiocie wypowiedzenia w dniu 2 grudnia 2016 r. Zgodnie z zawartą w nim informacją dostawcy, w przypadku woli dalszego korzystania z energii elektrycznej odbiorca powinien zawrzeć nową umowę. Tymczasem skarżący nadal korzystał z energii i – pomimo iż nie otrzymywał faktur - nie podejmował żadnych działań, aby tę sytuację uregulować. Otrzymał w dniu 21 marca 2017 r. przedsądowe wezwanie do zapłaty oraz notę obciążeniową. Nie występował na drogę sądową przeciwko wierzycielowi, co uznać należy – zdaniem organu - za uznanie odpowiedzialności za nielegalne zużycie energii.
Odnosząc się do kwestii umorzenia dochodzenia w sprawie kradzieży energii elektrycznej organ wyjaśniał, że jak wynika z postanowienia w tym przedmiocie, skarżący korzystał z energii elektrycznej w sposób legalny, ale wyłącznie w rozumieniu przepisów prawa karnego. Nie oznacza to jednak braku odpowiedzialności na podstawie przepisów prawa cywilnego czy podatkowego.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej argumentował nadto, że w sytuacji ujawnienia nielegalnego poboru energii, jej dystrybutor nie musi automatycznie odcinać dopływu prądu do posesji, bowiem obowiązek taki nie wynika z ustawy Prawo energetyczne. Fakt, iż nie odcięto dostawy prądu nie przesądza, że nie miał miejsca nielegalny pobór energii. Podatkiem akcyzowym objęta jest konsumpcja energii elektrycznej, zarówno jej pobór legalny, jak i nielegalny. Skarżący korzystał z tego, że dystrybutor nie zdemontował licznika, ani nie odciął dostaw do jego mieszkania. Ustalenie nielegalnego poboru energii elektrycznej nie wymaga badania winy sprawcy.
Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w [...] a za nim organ odwoławczy, przyjął jako podstawę swoich wyliczeń wartość stanowiącą różnicę pomiędzy wskazaniem licznika w dniu kontroli a ostatnim odczytem licznika dokonanym w dniu 2 lutego 2017 r., przy czym wskazania te wynikały z dokumentacji przekazanej przez dystrybutora.
Za moment powstania obowiązku podatkowego organ uznał datę kontroli, odwołując się w tym zakresie do treści art. 11 ust. 1 pkt 3 oraz art. 12 ustawy o podatku akcyzowym.
Organ podkreślił, że podatek akcyzowy jest wliczany w cenę sprzedaży energii elektrycznej. Jeśli zatem dochodzi do pobierania energii elektrycznej bez zawarcia umowy z dostawcą, z całkowitym albo częściowym pominięciem układu pomiarowo- rozliczeniowego lub poprzez ingerencję w ten układ, to wynika z tego brak wcześniejszego opodatkowania pobranej i nieopłaconej energii elektrycznej. Z uwagi na fakt, że zobowiązanie w podatku akcyzowym powstaje z mocy prawa, to podatnik jest zobowiązany do dokonania samoobliczenia i złożenia deklaracji podatkowej. W przypadku niezłożenia deklaracji, rolą organu podatkowego jest wydanie decyzji, określającej wysokość zobowiązania podatkowego.
T. K. we wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skardze na powyższą decyzję podniósł, że brak umowy z dystrybutorem był spowodowany niedopełnieniem obowiązków przez pracowników [...], działających na szkodę skarżącego, tworzących dokumenty i zawiadamiających o rzekomym popełnieniu przestępstwa. Zdaniem skarżącego, argumentacja organów podatkowych oraz URE jest niedopuszczalna, ma na celu zatuszowanie niedopełnienia obowiązków urzędników oraz wyłudzenie nienależnych świadczeń. Skarżący zastrzegł, że nie kwestionuje wysokości naliczonego podatku akcyzowego, ale gotów jest zapłacić go nie organom podatkowym, lecz [...].
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna i z tego względu podlega oddaleniu. Kontrolowana decyzja w pełni odpowiada prawu.
Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, że sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, tj. jej zgodność z prawem materialnym określającym prawa i obowiązki stron oraz prawem procesowym regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Nie jest przy tym związany zarzutami skargi.
Przedmiotem sporu między stronami było ustalenie, czy skarżący jest osobą zobowiązaną do zapłaty zobowiązania w podatku akcyzowym z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej, jak też to na rzecz kogo takie świadczenie winien odprowadzić. Poza sporem (co wyraźnie podkreślono w skardze) był fakt nielegalnego poboru energii (bezumownego), jak też wynikająca z decyzji kwota należności podatkowej z tego tytułu.
Zgodnie z treścią przepisu art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 grudnia 2008 r. o podatku akcyzowym (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 43 ze zm. dalej: u.p.a.), podatnikiem akcyzy jest osoba fizyczna, osoba prawna oraz jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, która dokonuje czynności podlegających opodatkowaniu akcyzą lub wobec której zaistniał stan faktyczny podlegający opodatkowaniu akcyzą, w tym podmiot będący nabywcą końcowym zużywającym energię elektryczną, jeżeli od tej energii nie została zapłacona akcyza w należnej wysokości i nie można ustalić podmiotu, który dokonał sprzedaży tej energii elektrycznej nabywcy końcowemu. Zgodnie natomiast z art. 9 ust. 1 pkt 6 u.p.a., w przypadku energii elektrycznej przedmiotem opodatkowania jest zużycie tego wyrobu przez nabywcę końcowego, jeżeli nie została od niego zapłacona akcyza w należytej wysokości i nie można ustalić podmiotu, który dokonał sprzedaży energii elektrycznej nabywcy końcowemu. W myśl art. 2 ust. 1 pkt 19 u.p.a., nabywcą końcowym jest podmiot nabywający energię elektryczną, który nie posiada koncesji na wytwarzanie, przesyłanie, dystrybucję lub obrót tą energią (...). Na podstawie art. 9 ust. 2 u.p.a., za zużycie energii elektrycznej uznaje się energię zużytą w związku z jej przesyłaniem lub dystrybucją oraz energię elektryczną pobraną nielegalnie za takie zużycie przepis nie uznaje wyłącznie strat powstałych w wyniku przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej). Moment powstania obowiązku podatkowego w akcyzie ustawodawca określił w art. 11 u.p.a. Równocześnie w art. 12 u.p.a. określił datę powstania obowiązku podatkowego w sytuacji, gdy nie można określić dnia, w którym powstał obowiązek podatkowy z tytułu czynności lub stanu faktycznego podlegających opodatkowaniu akcyzą. Za datę powstania obowiązku podatkowego we wskazanym przypadku uznaje się dzień, w którym organ podatkowy stwierdził dokonanie danej czynności lub istnienie danego stanu faktycznego. Przepis art. 88 ust. 2a u.p.a. stanowi, że w przypadku nielegalnego poboru energii elektrycznej podstawą opodatkowania jest jej szacunkowa ilość, wyrażona w megawatogodzinach (MWh). "Nielegalne pobranie energii elektrycznej", o którym mowa, zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 18 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997r. - Prawo energetyczne (t.j. Dz. U z 2017 r., poz. 220 ze zm.) i oznacza pobieranie bez zawarcia umowy, z całkowitym albo częściowym pominięciem układu pomiarowo-rozliczeniowego lub poprzez ingerencję w ten układ mającą wpływ na zafałszowanie pomiarów dokonywanych przez układ pomiarowo-rozliczeniowy. Zgodnie z art. 6 ust. 1 ustawy - Prawo energetyczne, upoważnieni przedstawiciele przedsiębiorstwa energetycznego, zajmującego się przesyłaniem lub dystrybucją paliw gazowych lub energii wykonują kontrole układów pomiarowych, dotrzymania zawartych umów i prawidłowości rozliczeń. W ust. 4 artykułu 6 zawarto upoważnienie dla ministra właściwego do spraw gospodarki do określenia, w drodze rozporządzenia, szczegółowych zasady przeprowadzania kontroli, wzory protokołów kontroli i upoważnień do kontroli oraz wzór legitymacji.
Zgodnie z § 1 obowiązującego w dacie przeprowadzenia kontroli rozporządzenia Ministra Energii z dnia 15 grudnia 2016 r. w sprawie przeprowadzania kontroli przez przedsiębiorstwa energetyczne ( Dz.U. z 2016 r. poz. 2166), wydanego na podstawie ww. upoważnienia, określa ono m.in. szczegółowy sposób przeprowadzania przez przedsiębiorstwa energetyczne wykonujące działalność gospodarczą w zakresie przesyłania lub dystrybucji paliw lub energii, kontroli legalności pobierania paliw lub energii, kontroli układów pomiarowo - rozliczeniowych, dotrzymywania zawartych umów i prawidłowości rozliczeń. Stosownie do § 3, kontrola ma na celu m.in. ustalenie, czy miało miejsce pobieranie paliw lub energii bez zawarcia umowy albo z częściowym lub całkowitym pominięciem układu pomiarowego. Kontrolę przeprowadza przedsiębiorstwo energetyczne (§ 3), a ściślej mówiąc upoważnieni przedstawiciele przedsiębiorstw energetycznych, zwani dalej "kontrolującymi", w zespole liczącym co najmniej dwie osoby (§ 4 ust. 1). Zgodnie z § 11 ust. 1, z przeprowadzonej kontroli kontrolujący sporządzają protokół, w którym zamieszczają ustalenia dokonane w trakcie kontroli.
Natomiast w myśl art. 88 ust. 2b u.p.a., podmiot który określa szacunkową ilość nielegalnie pobranej energii elektrycznej jest obowiązany powiadomić właściwego dla podatnika naczelnika urzędu celnego o tym fakcie w terminie 7 dni od dnia ustalenia podmiotu dokonującego nielegalnego poboru energii elektrycznej. Przepis ten nie określa tylko obowiązków informacyjnych przedsiębiorstwa energetycznego w stosunku do naczelnika urzędu celnego, ale wyznacza tę jednostkę jako właściwą do określania pobranej energii jako nielegalnej. Ustaleniami takiego podmiotu, zawartymi w dokumentacji włączonej do akt sprawy podatkowej i poddanej stosownej analizie, organ nie jest wprawdzie związany (wyrok NSA z dnia 16 września 2015 r., sygn akt I GSK 92/14), jednak dołączone do akt podatkowych: wypowiedzenie umowy na dostawę energii elektrycznej (k. 116 – 117 akt podatkowych), protokół kontroli nr 05180008 (k. 2 akt podatkowych), decyzja [...] S.A. Oddział [...] z 29 maja 2018 r. o dokonaniu korekty danych pomiarowych i rozliczeń za pobraną energię elektryczną (k. 3 akt podatkowych) oraz nota księgowa nr [...] z dnia 29 maja 2018 r. (k. 4 akt podatkowych) wraz z korektą z dnia 13 grudnia 2018 r. (nr [...] k. 40 akt podatkowych) i powiadomieniem Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego w L. z dnia 29 maja 2018 r. (k. 5 akt podatkowych), są pełnowartościowym materiałem dowodowym, podlegającym ocenie organu i stanowiącym – razem z innymi dowodami – podstawę ustalenia, u kogo nastąpił nielegalny pobór energii elektrycznej oraz w jakiej ilości pobrano nielegalnie energię elektryczną. Istotną dla oceny sprawy była przy tym postawa samego podatnika, który nie kwestionował co do zasady poboru energii w ilości wykazanej w tych dokumentach (podpisał bez zastrzeżeń protokół kontroli), ale twierdził że nie powinien być mu wymierzany podatek akcyzowy, bowiem pobór ten miał charakter nielegalny. Nadto podniósł, że o nielegalności poboru nie może być mowy, gdy przedsiębiorstwo energetyczne po rozwiązaniu umowy nie odcięło dopływu energii. Końcowo zaś zadeklarował, że określone zobowiązanie odprowadzi na rzecz dostawcy energii, a nie organu podatkowego, bowiem to ono jest beneficjentem zapłaty za dokonany pobór. Podatnik wszczął co prawda postępowanie przed Urzędem Regulacji Energetyki, jednak w piśmie z dnia 5 grudnia 2018 r. (k. 44 akt podatkowych) otrzymał odpowiedź z pouczeniem o właściwości sądu powszechnego cywilnego do rozstrzygania sporów na tle ustalenia nielegalnego poboru energii elektrycznej lub odszkodowania za ten pobór, na zasadzie art. 57 ust. 1 i 2 ustawy – Prawo energetyczne. W świetle poglądów orzecznictwa i doktryny nie ulega bowiem wątpliwości, że stosunek dostawca - nabywca energii jest stosunkiem cywilnoprawnym. W konsekwencji w przypadku sporu prawnego między dostawcą a odbiorcą konieczne jest rozstrzygnięcie właściwego (cywilnego) sądu (por. wyrok TK z dnia 10 lipca 2007 r., K 37/04 oraz Prawo energetyczne. Komentarz, pod. red. Z. Muras, M. Sfora; komentarz do art. 57 ustawy - A.P. Skoczylas).
Niemniej jednak, pod wpływem dokonanej przez URE wykładni, uwzględniającej stwierdzony brak należytej staranności dystrybutora energii elektrycznej, który po zakończeniu obowiązywania umowy nie przerwał jej dostawy, dostawca energii skorygował notę obciążeniową, odstępując od obciążenia skarżącego podwyższoną taryfą według mnożnika 5. Z wyjaśnień dystrybutora (pismo – k. 60 akt podatkowych) wynika natomiast, że do wstrzymania dostaw energii nie doszło bezpośrednio po rozwiązaniu umowy z uwagi na brak dostępu pracownika elektrowni do posesji i urządzeń pomiarowych oraz brak współdziałania skarżącego. Te okoliczności pozostają jednak poza sferą prawnopodatkową, bowiem nie dotyczą zagadnień istotnych dla wymiaru zobowiązania w podatku akcyzowym. Należność wynikająca z noty obciążeniowej stanowi ekwiwalent szkody wywołanej w majątku przedsiębiorstwa energetycznego i winna być uiszczona na jego rzecz. W zakresie zaś okoliczności kreujących obowiązek podatkowy (nielegalny pobór, ilość nielegalnie pobranej energii, odbiorca końcowy) nie wszczęto i nie prowadzono postępowania przed sądem cywilnym. Określenie należnego podatku stanowi w tych warunkach obowiązek organów podatkowych, a należność ta przysługuje Skarbowi Państwa, nie zaś – jak chce tego podatnik – dystrybutorowi. W normalnych warunkach akcyza rzeczywiście jest elementem ceny energii, jednak w tym wypadku cena ta nie została przez skarżącego uiszczona, bowiem doszło do pozaumownego (a zatem nielegalnego) poboru energii elektrycznej. Wbrew obecnie (na rozprawie) wyrażanemu stanowisku, podatnik był w pełni świadomy faktu rozwiązania umowy. Odebrał i pokwitował korespondencję zawierającą oświadczenie o wypowiedzeniu (k. 142 akt podatkowych), zaś do protokołu rozprawy podał, że w dacie kontroli "wiedział, że nie podlega już [...] Obrót". Nie reagował na brak rachunków za dostawy energii. Te okoliczności wprost wskazują na niewiarygodność twierdzeń skarżącego, że nie otrzymał faktycznie pisma o wypowiedzeniu z dnia 16 listopada 2016 r., gdyż nie było go w kopercie. Pocztowy dowód doręczenia adresatowi przesyłki jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 194 § 1 O.p., potwierdzającym fakt nadania i datę doręczenia konkretnej (opisanej na kopercie poprzez wskazanie numeru danego pisma) przesyłki, zgodnie z danymi umieszczonymi na tym dokumencie. Innymi słowy oznacza to, że pocztowy dowód doręczenia przesyłki stanowi dowód tego co zostało w nim urzędowo stwierdzone, czyli że w określonym dniu, danej osobie doręczono przesyłkę, która zawierała określoną korespondencję. Pogląd ten został ugruntowany w orzecznictwie sądowym (wyroki NSA z dnia 27 lipca 2010 r. sygn. akt I GSK 1001/09 i powołane tam orzecznictwo sądów administracyjnych, jak również Sądu Najwyższego). Taki charakter zwrotnego poświadczenia odbioru przesyłki (który w tym wypadku jest elementem materiału dowodowego sprawy i znajduje się w aktach podatkowych) uzasadnia przyjęcie, że dokument ten korzysta z domniemania prawdziwości. Domniemanie to może zostać obalone przeciwdowodem, co wynika z treści art. 194 § 3 O.p. Nie można jednak przyjąć, że do obalenia tego domniemania wystarczyło twierdzenie strony, że określona korespondencja w danej przesyłce nie została jej doręczona. Ciężar obalenia domniemania prawdziwości pocztowego dowodu doręczenia pisma spoczywa na zainteresowanym. Tymczasem podatnik nie zainicjował w tym względzie żadnego dowodu. Odebrał przesyłkę, która – zgodnie z opisem na kopercie – zawierała dwa pisma. W późniejszym okresie nie zgłaszał żadnych roszczeń wobec doręczyciela (reklamacja przesyłki) lub wobec dystrybutora energii (nadawcy). Miał natomiast pełną możliwości weryfikacji zawartości przesyłki i mógł ją skonfrontować z zapisami na kopercie.
We wskazanych okolicznościach stanowisko podatnika świadczy, w ocenie Sądu, o potwierdzeniu przez niego istotnych w sprawie faktów, tj. nielegalnego poboru energii po okresie obowiązywania umowy (jej skonsumowania) oraz jej ilości. Należy też zauważyć, że skarżący wielokrotnie zapoznawał się z materiałem dowodowym zebranym przez organy podatkowe, miał zapewniony wgląd do akt, inicjował określone czynności. W pełni zagwarantowano mu więc prawo do czynnego udziału w postępowaniu podatkowym (art. 123 § 1 O.p.). Zebrany materiał dowodowy jest zupełny (art. 122 O.p.i art. 187 § 1 O.p.), co nie jest kwestionowane w sprawie. Organy dokonały jego wszechstronnego zbadania (art. 191 O.p.), a na tej podstawie ustaliły stan faktyczny, który dał podstawę do zastosowania powołanych powyżej norm prawa materialnego.
Z zebranego materiału dowodowego wynika, że w rozdzielni niskiego napięcia, zlokalizowanej w budynku skarżącego, nastąpił nielegalny pobór energii elektrycznej (ustalono, że pobór był związany z działaniem należących do skarżącego sprzętów w postaci telewizora i kuchenki elektrycznej). T. K. otrzymał zarówno wypowiedzenie umowy o dostawie energii (k. 141-142 akt podatkowych), jak i wezwanie do zapłaty zaległości w opłatach. Następnie brał udział w czynności kontroli, otrzymał też niespornie notę obciążeniową i korektę. Nie sposób w tych warunkach uznać, że był nieświadomy braku uprawnienia do korzystania z energii, chociaż niewątpliwie rzeczą dystrybutora było wstrzymanie tych dostaw z datą rozwiązania umowy. Okoliczność ta nie miała jednak znaczenia dla określenia zobowiązania podatkowego skarżącego, gdyż jak już wskazano powyżej – ustalenie nielegalnego poboru energii elektrycznej nie wymaga badania winy sprawcy w znaczeniu podmiotowym, a obowiązkiem odbiorcy energii elektrycznej jest zabezpieczenie przed uszkodzeniem lub zniszczeniem układu pomiarowo – rozliczeniowego (por. wyrok SN z dnia 9 kwietnia 2003 roku, I CKN 252/01, wyrok SN z 27 marca 2008 roku, II CSK 489/07).
W ocenie Sądu, organ wykazał w niniejszej sprawie nie tylko nielegalny pobór energii, ale też jej konsumenta, czyli odbiorcę końcowego, w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 19 u.p.a., którym bez wątpliwości jest skarżący. Doszło bowiem do zużycia przez niego energii elektrycznej w rozumieniu art. 9 ust. 1 pkt 6 u.p.a. Bez znaczenia dla przyjęcia statusu podatnika w podatku akcyzowym pozostaje przy tym, w świetle powołanej powyżej definicji "nielegalnego poboru", że skarżący nie dokonywał nieuprawnionej ingerencji w urządzenia pomiarowe lub przesyłowe (bez znaczenia jest bowiem technika nielegalnego pozyskiwania energii elektrycznej). O nielegalności poboru energii świadczy w tym wypadku fakt, że doszło do niego pozaumownie.
Odnośnie wielkości nielegalnie zużytej energii wskazać należy, że zgodnie z art. 57 pkt 1 ustawy - Prawo energetyczne, dostawca energii ma prawo do wyliczenia nielegalnie pobranej energii albo na podstawie miarodajnych wskazań, albo szacunkowo, na podstawie zatwierdzonej taryfy. W sprawie organ przyjął jako podstawę swoich wyliczeń wartość stanowiącą różnicę pomiędzy wskazaniem licznika w dniu kontroli a ostatnim odczytem licznika dokonanym w dniu 2 lutego 2017 r., przy czym wskazania te wynikały z niekwestionowanej przez skarżącego dokumentacji przekazanej przez dystrybutora. Powyższe spełnia więc bez wątpliwości wskazane warunki określenia wielkości nielegalnego poboru. Za moment powstania obowiązku podatkowego organ przyjął zasadnie datę przeprowadzenia kontroli, odwołując się w tym zakresie do treści art. 11 ust. 1 pkt 3 oraz art. 12 ustawy o podatku akcyzowym.
Podsumowując, w ocenie Sądu, organy w sposób prawidłowy wykazały, iż zaszły okoliczności stanowiące podstawę do określenia skarżącemu zobowiązania w podatku akcyzowym z tytułu nielegalnego poboru energii elektrycznej, co spowodowało oddalenie jego skargi na podstawie art. 151 p.p.s.a. jako pozbawionej racji. O wynagrodzeniu pełnomocnika w osobie adwokata, ustanowionego z urzędu, ustalonym w wysokości [...] zł plus VAT (razem [...] zł) orzeczono na podstawie § 21 ust. 1 pkt 1 lit a w zw. z § 8 pkt 1 oraz § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz.U. z 2016 r. poz. 1714 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło