I SA/Lu 274/24
WyrokWSA w Lublinie2024-07-24
Skład orzekający: Monika Kazubińska-Kręcisz, Grzegorz Wałejko, Marcin Małek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarzuty dotyczące nieprawidłowego oznakowania miejsca parkingowego, błędu co do zobowiązanego oraz braku doręczenia upomnienia uzasadniają uchylenie postanowienia w postępowaniu egzekucyjnym dotyczącym opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty za parkowanie w strefie płatnego parkowania?Ratio decidendi
Obowiązek uiszczenia opłaty za postój w strefie płatnego parkowania powstaje z mocy prawa i dotyczy korzystającego z drogi publicznej, którym z reguły jest właściciel pojazdu. Wyznaczenie strefy płatnego parkowania nie jest równoznaczne z wyznaczeniem miejsc płatnego postoju, które muszą być odpowiednio oznakowane znakami pionowymi. W przypadku prawidłowego oznakowania pionowego, brak oznakowania poziomego nie wyklucza obowiązku uiszczenia opłaty. Zarzut błędu co do zobowiązanego jest bezzasadny, gdyż ciężar wykazania, że inną osobą był korzystający z pojazdu, spoczywa na właścicielu. Doręczenie upomnienia zostało potwierdzone, a wniosek dowodowy dotyczący awarii parkometrów był nieistotny dla sprawy. Wobec powyższego postanowienie organów zostało utrzymane w mocy.Stan faktyczny
W dniu 25 lutego 2021 r. w Lublinie pojazd M. S. zaparkował w strefie płatnego parkowania bez uiszczenia opłaty. Skarżący złożył reklamację wskazując na nieprawidłowe oznakowanie miejsca parkingowego oraz sprzedaż pojazdu w pierwszym kwartale 2021 r. Organ i SKO oddaliły zarzuty, wskazując na prawidłowe oznakowanie pionowe miejsca oraz na to, że właściciel pojazdu jest zobowiązany do opłaty, jeśli nie wskaże faktycznego użytkownika. Skarżący wniósł skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Wałejko Asesor sądowy Marcin Małek (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 24 lipca 2024 r. sprawy ze skargi M. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 27 lutego 2024 r., znak: SKO.41/1136/EG/2024 w przedmiocie zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta L. z 17 stycznia 2024 r., znak: BK-OW.3151.II.34.2024 w przedmiocie oddalenia zarzutów M. S. (skarżący, zobowiązany lub strona) wniesionych do postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego nr [...] z 13 października 2023 r.
Rozstrzygnięcie to zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 25 lutego 2021 r. na ul. [...] w L. o godzinie 17:06 odnotowano postój pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] bez uiszczenia opłaty za skorzystanie z płatnego miejsca parkingowego. Następstwem tego postoju było wystawienie przez kontrolera zawiadomienia numer [...], które pozostano bez odpowiedzi.
Zgodnie z danymi pochodzącymi z bazy CEPIK właścicielem pojazdu był zobowiązany, do którego skierowano upomnienie z 21 czerwca 2021 r.
W dniu 12 lipca 2021 r. zobowiązany złożył reklamację, w której podniósł, że miejsca parkingowe w strefie płatnego parkowania zostały oznaczone niezgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym. Organ nie znalazł podstaw do uznania reklamacji o czym skarżący został poinformowany pismem z 30 lipca 2021 r.
Należność wynikająca z upomnienia nie została uiszczona, w związku z tym wierzyciel wystawił tytuł wykonawczy nr [...] z 13 października 2023 r.
W odpowiedzi zobowiązany wniósł zarzut nieistnienia obowiązku wskazując, że miejsce parkingowe nie było prawidłowo oznakowane, że nie doręczono mu upomnienia oraz, że w pierwszym kwartale 2021 r. sprzedał przedmiotowy samochód w związku z czym zachodzi błąd co do osoby zobowiązanej.
Prezydenta Miasta L. postanowieniem z 17 stycznia 2024 r. stwierdził, że zarzuty te są nieuzasadnione. Jego zdaniem granice Strefy Płatnego Parkowania (SPP) są zgodnie z obowiązującymi przepisami. Bez znaczenia jest również okoliczność zbycia lub powierzenia pojazdu innej osobie. Za zobowiązanego do zapłaty uważa się właściciela pojazdu aż do chwili gdy ten zwolni się z tego obowiązku wskazując faktycznego użytkownika pojazdu. Zobowiązany nie przedstawił jednak żadnej umowy sprzedaży pojazdu i nie zakwestionował faktu posiadania przedmiotowego pojazdu.
Postanowienie to zostało zaskarżone przez zobowiązanego, który wskazał na niewłaściwą interpretację obowiązujących przepisów i ocenę stanu faktycznego sprawy, co skutkowało wydaniem nieprawidłowego rozstrzygnięcia. Skarżący ponownie wskazał, że zobowiązanie wskazane w tytule wykonawczym nie istnieje oraz zażądał przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego w sprawie prawidłowego działania parkometrów zlokalizowanych w L. przy ul. [...] i ul. [...] w 2020 i 2021 r.
Kolegium rozpoznając sprawę po wniesieniu zażalenia w przywołanym na wstępie postanowieniu wskazało, że zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 ustawy o drogach publicznych (u.d.p.) korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w SPP. Z kolei przepis art. 13f ust. 1 cyt. ustawy stanowi, iż za nieuiszczenie opłat, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się opłatę dodatkową.
Z treści tych przepisów wynika, że obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej i ewentualnie opłaty dodatkowej, obciąża korzystającego z dróg publicznych. Użyte przez ustawodawcę pojęcie "korzystający" obejmuje, poza właścicielem pojazdu, również inne osoby, tj. osoby korzystające z pojazdu na podstawie tytułu prawnego, za zgodą właściciela, jak i osoby działające bez takiego tytułu czy zgody.
Pojęcie "pobiera" wskazuje natomiast, że obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie i opłaty dodatkowej, jeżeli ta pierwsza nie zostanie uiszczona, jest obowiązkiem wynikającym z mocy prawa. W tym zakresie nie jest zatem wymagane konkretyzowanie obowiązku w drodze indywidualnego aktu administracyjnego.
W sprawie obowiązku uiszczenia opłaty parkingowej nie prowadzi się postępowania administracyjnego i nie rozstrzyga w drodze decyzji administracyjnej, a zatem nie prowadzi się również postępowania wyjaśniającego poprzedzającego rozstrzygnięcie sprawy co do jej istoty. Skoro obowiązek uiszczenia opłaty parkingowej powstaje z mocy prawa, to możliwość dochodzenia swych racji przez korzystającego z drogi publicznej powstaje dopiero na etapie postępowania egzekucyjnego poprzez złożenie zarzutu.
Zgodnie z uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 9 października 2017 r. sygn. akt II GPS 2/17 opłatę za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania pobiera się wyłącznie za postój w wyznaczonym do tego miejscu. Ustalenie strefy płatnego parkowania nie jest zatem równoznaczne z wyznaczeniem miejsc płatnego postoju. Nie cały zatem obszar strefy płatnego parkowania jest miejscem, w którym za postój pojazdów samochodowych można pobierać opłaty.
Miejsca i stanowiska postojowe wyznacza się za pomocą odpowiednich znaków drogowych, określonych w przepisach wykonawczych do ustawy Prawo o ruchu drogowym, tj. w rozporządzeniu Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych oraz rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach.
W ocenie Kolegium, miejsca na ul. [...] w L. są wyznaczone nie tylko poprzez umieszczenie stosownych znaków, ale również poprzez odpowiednią kolorystykę kostki brukowej, co spełnia wymogi określone w przepisach obowiązujących. W miejscu postoju przedmiotowego pojazdu w dacie postoju obowiązywało parkowanie na chodniku, skośnie do krawężnika. Miejsce postojowe są w odpowiedni sposób utrzymywane przez zarządcę strefy, a sama strefa wyposażone jest w wiele urządzeń, które umożliwiają uiszczanie opłaty. Ponadto Kolegium dodało, że obowiązek uiszczania tej opłaty jest skarżącemu doskonale znany, bowiem niniejsza sprawa nie jest pierwszą, a brak uiszczania opłat nie stanowi w przypadku skarżącego zdarzenia epizodycznego, a jest wręcz notoryczne. Dodać należy, że skoro skarżący pozostawił pojazd w strefie, to godził się na warunki korzystania z płatnych miejsc parkingowych.
Dalej Kolegium wskazało, że wniosek dowodowy dotyczący wyjaśnienia w jakim zakresie parkometry strefy zlokalizowane przy ul. [...] i ul. [...] w L. ulegały awarii, uznać należy za bezzasadny. Skarżący nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów braku możliwości uiszczenia opłaty za parkowanie.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia i poprzedzającego je postanowienia organu pierwszej instancji, a także o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, zarzucił naruszenie:
1. art. 64 ust. 1, 2 i 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zw. z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, sporządzonego w Paryżu dnia 20 marca 1952 r. w zw. z art. 14 EKPCz i art. 6 EKPCz w zw. z art. 45 Konstytucji RP, w zw. z art. 177 Konstytucji RP poprzez ograniczenie prawa jego własności przez opłatę, która nie jest należna w świetle przepisów prawa materialnego;
2. art 6 i 7 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a., w zw. z art. 7a i art. 7b w zw. z art. 10 § 1, w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 81 § 1 k.p.a. w związku z art. 32 Konstytucji RP oraz art. 5 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji poprzez recypowanie błędu organu pierwszej instancji i naruszenie prawa do równego traktowania przez władze publiczne, gdzie organ uwzględnił analogiczne argumenty strony w przypadku Miasta Września (zarzuty braku oznakowania i braku wykonania swoich obowiązków przez zarządzającego strefą) a w przypadku Miasta Lublin praktyka jest zgoła odmienna;
3. art. 35 § 2 k.p.a. w zw. z art. 75 § 1 i 2 k.p.a., w zw. z art. 77 § 1 i 4 k.p.a., w zw. z art. 80 k.p.a. oraz w zw. z art. 8 i 11 k.p.a., oraz art. 6 i 7 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a., w zw. z art. 7a k.p.a. oraz 7b k.p.a. w związku z art. 32 Konstytucji RP w zw. z art. 7 Konstytucji RP oraz art. 5 Europejskiego Kodeksu Dobrej Administracji w zw. z art. 81a k.p.a. poprzez takie uzasadnienie decyzji, które nie budzi zaufania, nie odnosi się do istoty sprawy, a wątpliwości co do faktów i co do prawa rozstrzyga na niekorzyść strony;
4. art. 13 ust. 1 w zw. z art. 13b ust. 1 i 6 ustawy o drogach publicznych ponieważ strefa parkowania w miejscu parkowania nie była prawidłowo oznakowana, tj. tak jak wynika to z uchwały NSA z 9 października 2017 r. sygn. akt II GPS 2/17 oraz jej interpretacji przez WSA w Gliwicach z dnia 3 lipca 2018 r. sygn.. akt I SA/GI 30/18 (miejsca parkingowe są w Lublinie oznaczone inaczej niż wynika to prawa o ruchu drogowym, więc de iure nie są wyznaczone, tym samym nie ma obowiązku uiszczenia opłat). Miasto musi najpierw spełnić swoje obowiązki co do oznakowania, a znakiem drogowym wyznaczającym miejsce parkingowe nie może być "kostka w innym kolorze".
W uzasadnieniu skargi zobowiązany wskazał, że zaskarżone postanowienie jest wyrazem rozumienia państwa w wizji PKWN a nie obywatelskiego państwa prawa. SKO zna orzecznictwo dotyczące znaków i doskonałe wie, że Miasto L. nie spełniło swoich obowiązków.
Podkreślił, że z oczywistych względów ma wiedzę, że miejsca parkingowe były źle oznaczone jednak wnosił i wnosi opłaty. Istota tej sprawy jest jednak inna. Państwo sprawujące Imperium nakłada opłaty w zamian za coś. Państwo ma służyć obywatelowi, a nie utrudniać mu życie, nie wykonywać swoich obowiązków a konsekwencje przenosić na stronę. W tej sprawie idzie o bardzo prostą rzecz czy Polska jest państwem prawa i czy służy obywatelowi czy też nie.
Oznajmił, że 25 lutego 2021 r. nie miał żadnej informacji za szybą, ale problem z parkometrem był taki sam - urządzenie było zalane jakąś chemią i nie działało.
Jego zdaniem, doszło także do złamania zasady równości wobec prawa. Ten sam skarżący w przypadku innego miasta spotkał się z uwzględnieniem zarzutów niewykonania oznakowania i obowiązków jakie ma zarządzający strefą, aby pobierać opłaty. Sytuacja byłą więc podobna do niniejszej ale inaczej rozstrzygnięta. Ponadto organ pomija, że miasta powszechnie malują prawidłowe oznakowanie mając jednak świadomość swoich obowiązków.
Nie jest tak, jak twierdzą organy, że na drodze można sobie pewne kwestie oznaczać dowolnie. Zakres stosowanych oznaczeń na drodze jest określony w prawie międzynarodowym i Polska nie może wprowadzić innego rodzaju oznakowania miejsca postojowego. To konkretne miejsce ma być wyznaczone. Może być ono wyznaczone tylko w granicach i na podstawie prawa - art 7 Konstytucji RP. Prawo drogowe jest w tej materii jasne, kostka nie jest znakiem, a innych oznaczeń niż określone w przepisach stosować nie wolno.
W odpowiedzi na skargę, Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Na wstępie wyjaśnić należy, że sprawę niniejszą rozpoznano w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 w związku z art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.), powoływanej dalej jako "p.p.s.a.".
Zgodnie z jego treścią, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Nie budzi natomiast wątpliwości, że przedmiotem skargi w niniejszej sprawie jest postanowienie wydane w postępowaniu egzekucyjnym na które służy zażalenie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).
W dalszej kolejności wskazać należy, że podstawowym celem sądownictwa administracyjnego i toczącego się przed nim postępowania jest eliminowanie z porządku prawnego aktów (zwłaszcza decyzji i postanowień) a także czynności organów administracji publicznej niezgodnych z prawem i dążenie do przywrócenia stanu, który nie będzie z nim pozostawał w sprzeczności.
Dokonując w rozpoznawanej sprawie oceny, czy zaskarżone postanowienie odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jego wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie rozstrzygnięcia, sąd stanął na stanowisku, iż organ przy jego wydawaniu nie naruszył prawa.
Przedmiotem kontroli sądu jest legalność dokonanej przez organy oceny zarzutów wniesionych przez skarżącego do postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego z 13 października 2023 r. nr [...]
Podstawę prawną postanowienia stanowiły przepisy u.p.e.a., w brzmieniu obowiązującym po 30 lipca 2020 r., a w szczególności jej art. 33 § 1, zgodnie z którym zobowiązanemu przysługuje prawo wniesienia do wierzyciela, za pośrednictwem organu egzekucyjnego, zarzutu w sprawie egzekucji administracyjnej.
Podstawą zarzutu - jak stanowi art. 33 § 2 u.p.e.a. - jest:
1) nieistnienie obowiązku;
2) określenie obowiązku niezgodnie z treścią obowiązku wynikającego z:
a) orzeczenia, o którym mowa w art. 3 i art. 4,
b) dokumentu, o którym mowa w art. 3 a § 1,
c) przepisu prawa, jeżeli obowiązek wynika bezpośrednio z tego przepisu;
3) błąd co do zobowiązanego;
4) brak uprzedniego doręczenia zobowiązanemu upomnienia, jeżeli jest wymagane;
5) wygaśnięcie obowiązku w całości albo w części;
6) brak wymagalności obowiązku w przypadku:
a) odroczenia terminu wykonania obowiązku,
b) rozłożenia na raty spłaty należności pieniężnej,
c) wystąpienia innej przyczyny niż określona w lit. a i b.
Przepis ten stanowią o wyłącznych podstawach zarzutu, który powinien dodatkowo określać istotę i zakres żądania oraz dowody uzasadniające to żądanie (art. 33 § 4 u.p.e.a.).
W niniejszej sprawie wobec skarżącego prowadzone jest postępowanie egzekucyjne na podstawie wskazanego wyżej tytułu wykonawczego, obejmującego należności pieniężne z tytułu opłaty dodatkowej za nieuiszczenie opłaty za parkowanie w L. na ul. [...] w dniu 25 lutego 2021 r.
Skarżący podważając zasadność wystawienia tytułu wykonawczego, zgłosił zarzuty w oparciu o art. 33 § 2 pkt 1, 3 i 4, tj.:
1. nieistnienie obowiązku, z uwagi na wadliwe oznakowanie miejsca w którym pojazd został zaparkowany;
2. błąd co do zobowiązanego, z uwagi na sprzedaż przedmiotowego pojazdu w pierwszym kwartale 2021 r.;
3. brak uprzedniego doręczenia upomnienia.
Przechodząc do pierwszego zarzuty wskazać należy, że w orzecznictwie podnosi się, że pojęcie nieistnienia obowiązku w rozumieniu art. 33 § 2 pkt 1 u.p.e.a. oznacza przede wszystkim sytuacje, w których obowiązek ten nigdy nie powstał, na przykład z mocy prawa albo nie wydano decyzji nakładającej obowiązek podlegający wykonaniu w drodze egzekucji, bądź też decyzja taka została wydana, lecz następnie ją uchylono, stwierdzono jej nieważność lub wygaśnięcie, bądź też, gdy obowiązek podlegający egzekucji wygasł w związku z zaistnieniem zdarzenia określonego w ustawie, lecz przed rozpatrzeniem zarzutów (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 6 grudnia 2022 r., sygn. akt I SA/Łd 664/22).
Odnosząc powyższe do stanu faktycznego sprawy należy wskazać, że obowiązek uiszczenia opłaty za parkowanie pojazdu samochodowego w strefie płatnego parkowania wynika z ustawy o drogach publicznych.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 pkt 1 lit. a u.d.p. korzystający z dróg publicznych są obowiązani do ponoszenia opłat za postój pojazdów samochodowych na drogach publicznych w strefie płatnego parkowania. Na mocy art. 13b ust. 3 u.d.p. strefę taką może ustalić ustala rada gminy (rada miasta) w stosownej uchwale. Opłatę, o której mowa w cytowanym wyżej przepisie pobiera się zgodnie z art. 13b ust. 1 u.d.p., za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo. Z kolei stosownie do treści art. 13f ust. 1 u.d.p. za nieuiszczenie opłat, o których mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 pobiera się opłatę dodatkową. Rada gminy (rada miasta) określa wysokość tej opłaty oraz sposób jej pobierania.
Z przytoczonych przepisów jak trafnie podnosił to skarżący - wynika, że opłaty można pobierać za postój pojazdów w obrębie strefy płatnego parkowania jedynie w specjalnie wyznaczonych do tego miejscach, co oznacza wymóg odpowiedniego ich oznaczenia. Kwestia ta została wyjaśniona w uchwale NSA z 9 października 2017 r. sygn. akt II GSP 2/17, w której stwierdzono m.in., że nie można odmówić znaczenia normatywnego art. 13b ust. 1 u.d.p. (zawierającemu sformułowanie o wyznaczonych miejscach) i ustalać miejsca płatnego postoju jedynie na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 1 tej ustawy (cała strefa płatnego parkowania). Celem regulacji dotyczącej opłat za postój pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, określonym w art. 13b ust. 2 ustawy, jest usprawnienie ruchu pojazdów w obszarach o znacznym deficycie miejsc postojowych, z uwzględnieniem ogólnych przepisów prawnych o ruchu drogowym. Pobieranie opłat za postój w każdym miejscu, w granicach wyznaczonej strefy parkowania, wywoływałoby skutki przeciwstawne do zamierzonych. Oznaczałoby faktyczną aprobatę dla zachowań korzystających z dróg publicznych, które są niezgodne z przepisami prawa, naruszają ograniczenia i zakazy postoju (art. 46 ust. 2 i art. 49 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Jednocześnie Naczelny Sąd Administracyjny odniósł się do znaczenia terminu "wyznaczenie w strefie płatnego parkowania miejsc przeznaczonych na postój pojazdów". Według art. 13b ust. 3 u.d.p. ustalenie strefy płatnego parkowania należy do rady gminy, która podejmuje w tej sprawie uchwałę na wniosek wójta (burmistrza, prezydenta miasta), zaopiniowany przez organy zarządzające drogami i ruchem na drogach. Przez ustalenie strefy płatnego parkowania należy rozumieć określenie granic obszaru, który charakteryzuje się znacznym deficytem miejsc postojowych i w związku z tym za postój w tym obszarze pobiera się opłatę.
Ustawodawca nakazuje jednocześnie organowi właściwemu do zarządzania ruchem wyznaczenie w tej strefie, w uzgodnieniu z zarządcą drogi, miejsc przeznaczonych na postój pojazdów, w tym stanowisk przeznaczonych na postój pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową (art. 13b ust. 6 pkt 1 u.d.p.). Ten organ może również wyznaczać w strefie płatnego parkowania zastrzeżone stanowiska postojowe (koperty) w celu korzystania z nich na prawach wyłączności w określonych godzinach lub całodobowo (art. 13b ust. 6 pkt 2 ustawy). Posłużenie się przez ustawodawcę w tej regulacji różnymi pojęciami - "ustalenie" strefy płatnego parkowania i "wyznaczenie" miejsc płatnego postoju, a także rozdzielenie tych kompetencji między różne podmioty potwierdza tezę, że ustalenie strefy płatnego parkowania nie jest równoznaczne z wyznaczeniem miejsc płatnego postoju. Nie cały zatem obszar strefy płatnego parkowania jest miejscem, w którym za postój pojazdów samochodowych można pobierać opłaty i nie w każdym miejscu postój jest dozwolony.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, miejsca płatnego postoju wyznaczone w strefie płatnego parkowania to, co do zasady, miejsca podwójnie oznakowane: znakami pionowymi D-18 i znakami poziomymi typu P-18. Niemniej jednak to znaki pionowe informują o sposobie korzystania z drogi i dlatego tym znakom należałoby przypisać rolę decydującą w wyznaczeniu miejsca płatnego postoju. Uzasadniałoby to stwierdzenie, że miejsca postoju oznakowane w strefie płatnego parkowania wyłącznie znakiem poziomym nie spełniają wymogów miejsca wyznaczonego w rozumieniu art. 13b ust. 1 u.d.p.
W przedmiotowej sprawie taka sytuacja nie miała jednak miejsca. Skarżący nie podważył w jakikolwiek sposób wskazań organów, że pojazd został pozostawiony w strefie płatnego parkowania. Nie twierdził również, że miejsce postojowe w którym zaparkował pojazd pozbawione było oznaczeń znakami pionowymi. Wskazuje natomiast, że miejsce to pozbawione było właściwego oznakowania poziomego - znaku P-18.
W tym zakresie zaważyć należy, że znak P-18 "stanowisko postojowe" stosuje się w celu wyznaczenia miejsc postoju na części jezdni i chodnika oraz na wydzielonych parkingach bez ustalonych konstrukcyjnie stanowisk (podkreślenie sądu). Wydzielenie miejsc parkingowych za pomocą kostki brukowej w innym kolorze niż pozostała część chodnika może jednak być uznane za konstrukcyjne wyznaczenie miejsc do parkowania. W takim przypadku nie ma potrzeby stosowania znaku P-18 celem wyznaczenia miejsca postoju. Jest ono wyznaczone przez rozróżnienie części chodnika za pomocą kolorów kostki brukowej. Tym samym przez użycie różnych kolorów kostki brukowej tworzących w istocie odrębne pasy można ustalić konstrukcyjnie odrębne miejsca do parkowania – stanowiska.
Jednakże jak wskazano wyżej, istotniejsze jest oznakowanie miejsca parkingowego znakiem pionowym D-18, który stosuje się do oznaczenia początku odcinka chodnika, na którym dopuszczono postój pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 2,5 t. W dolnej części znaku drogowego D-18 "parking" dopuszcza się umieszczenie napisu określającego rodzaj parkingu np.: płatny. Skarżący nie wskazał natomiast, że przedmiotowe miejsce takiego oznakowania nie posiadało.
Bezsporne przy tym jest dla sądu, że skarżący pozostawiając pojazd w przedmiotowym miejscu (centralny punkt miasta od wielu lat objęty obowiązkiem płatnego parkowania) miał pełną świadomość, że znajduje się w oznakowanej strefie płatnego parkowania z oznaczonymi miejscami postojowymi. Świadczą o tym same twierdzenia skarżącego, odwołujące się do wieloletniego parkowania w tym miejscu lub miejscach sąsiednich oraz uiszczania opłat z tego tytułu. Już samo to świadczy o prawidłowym i wystarczającym oznakowaniu miejsc postojowych w przedmiotowym miejscu.
Co więcej, brak znaku P-18 nie był dla zobowiązanego przeszkodą do prawidłowej identyfikacji miejsca postojowego. Jak wynika z fotografii znajdujących się w aktach sprawy pojazd został zaparkowany równolegle do innych pojazdów, skośnie do krawężnika, na miejscu oznaczonym innym kolorem kostki brukowej niż pozostała część chodnika (przeznaczona dla pieszych). Zdaniem sądu ta identyfikacja nie byłaby możliwa bez prawidłowego oznaczenia znakami pionowymi miejsc postojowych i bez oznaczenia strefy. Znaki poziome dróg - jak wcześniej wyjaśniono (vide: powołana uchwała NSA) – służą jedynie zwiększeniu bezpieczeństwa uczestników ruchu i innych osób znajdujących się na drodze, usprawnieniu ruchu pojazdów i ułatwieniu korzystania z dróg (pkt 1.2. załącznika nr 2). W przypadku oznaczenia miejsc postojowych pomagają w uporządkowanym i bezpiecznym z nich korzystaniu.
Z tych też względów nie miał uzasadnionych podstaw zarzut nieistnienia obowiązku związany z brakiem odpowiedniego oznakowania poziomego przedmiotowego miejsca postojowego.
Trafnie za bezpodstawny organy uznały również zarzut wskazujący na błąd co do zobowiązanego z uwagi na sprzedaż przedmiotowego pojazdu.
W tym zakresie należy wskazać, że parkowanie w strefie płatnego parkowania rodzi z mocy prawa obowiązek poniesienia opłaty parkingowej. Nieuregulowanie jej z kolei po otrzymaniu upomnienia/wezwania do zapłaty stanowi podstawę dochodzenia opłaty dodatkowej w drodze egzekucji administracyjnej. Nie ma prawnego znaczenia dla sprawy zawinione bądź nie zawinione działanie właściciela pojazdu w braku podania faktycznego użytkownika pojazdu. W tym przedmiocie orzecznictwo jest ugruntowane, czego przykładem mogą być poglądy zawarte w:
- wyroku NSA z 9 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 1679/15, w którym stwierdzono, że "Skoro korzystającym z pojazdu samochodowego, a tym samym z drogi publicznej, jest z reguły jego właściciel (współwłaściciel), to w razie stwierdzenia braku wniesienia opłaty parkingowej, we właścicielu pojazdu należy upatrywać zobowiązanego do uiszczenia opłaty dodatkowej, chyba że ten skutecznie wykaże, że wyzbył się władztwa fizycznego nad pojazdem na rzecz innej osoby, czy to na skutek własnego oświadczenia woli, czy wbrew własnej woli";
- wyroku NSA z 9 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 1678/15, stwierdzającym, że "Ani organ egzekucyjny, ani też Sąd I instancji nie jest zobowiązany do prowadzenia postępowania wyjaśniającego dążącego do precyzyjnego ustalenia osoby korzystającej z drogi publicznej i nieuiszczającej opłaty za postój w strefie płatnego parkowania, gdyż to na właścicielu pojazdu spoczywa ciężar udowodnienia faktu, z którego wywodzi on korzystne dla siebie skutki prawne. Dowód taki musi zaś polegać na wskazaniu konkretnej osoby i wszystkich jej danych tak, aby było możliwe skuteczne wyegzekwowanie od niej należnych prawnie opłat, a powinno to nastąpić w odpowiednim czasie, fazie i etapie postępowania";
- wyroku NSA z 9 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 1681/15, w którym stwierdzono, że: 1. "Wierzyciel ma prawo domniemywać, iż korzystającym z drogi publicznej jest z reguły właściciel pojazdu i, w związku z tym, to na nim spoczywa obowiązek ponoszenia opłaty, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p. 2. Jeśli ktoś jest właścicielem samochodu, to na nim spoczywa ciężar obalenia domniemanie, iż nie był "korzystającym" z pojazdu stosownie do art. 13 ust. 1 pkt 1 u.d.p".
Powyżej zacytowane wyroki w sposób nie budzący wątpliwości przesądzają, że co do zasady "korzystającym" z drogi publicznej jest właściciel pojazdu, a w odmiennym przypadku to na nim spoczywa ciężar obalenia domniemanie, iż nim nie był. Tymczasem skarżący nie przedstawił żadnych dowodów pozwalających uznać, że w przedmiotowym przypadku, to kto inny niż on był "korzystającym" z drogi publicznej.
Wreszcie zupełnie nietrafny był zarzut braku doręczenia zobowiązanemu upomnienia. Jest on bowiem całkowicie sprzeczny z materiałem dowodowym sprawy. W jej aktach znajduje się dowód doręczenia zobowiązanemu upomnienia z 21 czerwca 2021 r., na którego to treść nota bene skarżący wniósł pismo z 7 lipca 2021 r. zatytułowane "skarga na upomnienie – zarzut braku podstaw do opłaty".
W zakresie wniosku dowodowego zawartego w skardze wskazać należy, że - po pierwsze w postępowaniu przed sądami administracyjnymi możliwe jest przeprowadzenie jedynie dowodu z dokumentu, co wprost wynika z treści art. 106 § 3 p.p.s.a., a po drugie jedynie gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Wniosek dowodowy strony nie tylko nie dotyczy przeprowadzenia dowodu z dokumentu, lecz również kwestii zupełnie nieistotnych dla sprawy. Okoliczność nieprawidłowej pracy parkometrów nie była bowiem przedmiotem zarzutów zobowiązanego, a tym samym oceny organów.
Mając to wszystko na uwadze sąd doszedł do wniosku, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu. Sąd nie dopatrzył się w sprawie naruszeń prawa procesowego lub prawa materialnego, które stanowiłyby podstawę do uchylenie zaskarżonego postanowienia.
Z uwagi na powyższe sąd orzekł o oddaleniu skargi w myśl art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło