I SA/Lu 34/23

WyrokWSA w Lublinie2023-03-08

Skład orzekający: Monika Kazubińska-Kręcisz, Halina Chitrosz-Roicka, Grzegorz Wałejko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo odmówiły umorzenia należności z tytułu zwrotu nienależnie pobranego dofinansowania, uwzględniając przesłanki ważnego interesu zobowiązanego i interesu publicznego?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy nie zebrały i nie rozpoznały w sposób wszechstronny materiału dowodowego, a ich ocena wniosku o umorzenie należności była przedwczesna i arbitralna. Organy nie zbadały wystarczająco indywidualnych okoliczności sytuacji finansowej i majątkowej skarżącej, ani nie uwzględniły w pełni przesłanki interesu publicznego, naruszając tym samym zasady postępowania administracyjnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy umorzenia należności w wysokości 14.487,70 zł z tytułu zwrotu dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników, które zostało pobrane w nadmiernej wysokości w związku z COVID-19. Skarżąca wniosła o umorzenie należności, argumentując m.in. błędami popełnionymi przez pracowników urzędu przy przyznawaniu dofinansowania oraz trudną sytuacją finansową jej przedsiębiorstwa. Organy obu instancji odmówiły umorzenia, uznając, że nie zaistniały przesłanki ważnego interesu zobowiązanego ani interesu publicznego.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta L. z dnia 28 września 2022 r. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz M. S. kwotę 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz (sprawozdawca) Sędziowie WSA Halina Chitrosz-Roicka, WSA Grzegorz Wałejko Protokolant Starszy sekretarz sądowy Ewelina Piskorek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 marca 2023 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 listopada 2022 r. nr SKO.41/4671/PO/2022 w przedmiocie odmowy umorzenia należności I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta L. z dnia 28 września 2022 r. nr MUP.PK.III.4232.26.2022.EA; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz M. S. kwotę 697 (słownie: sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z 14 listopada 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie, po rozpatrzeniu odwołania M. S. (strona, podatnik, skarżąca) od decyzji wydanej przez Prezydenta Miasta Lublin z 28 września 2022 r., w przedmiocie odmowy umorzenia w całości należności w wysokości 14.487,70 zł z tytułu wypowiedzenia umowy o wypłatę dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenie społeczne w przypadku spadku obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19, utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji odmówił stronie umorzenia wskazanej należności, powstałej w związku z wypowiedzeniem umowy nr [...] o wypłatę dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenie społeczne w przypadku spadku obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19. W uzasadnieniu stanowiska organ wskazał, że analiza finansowa sytuacji skarżącej nie daje podstaw do przyjęcia, że wystąpiły przesłanki udzielenia wnioskowanej ulgi, tak z uwagi na jej interes indywidualny, jak i interes publiczny. W wyniku rozpoznania odwołania strony od powyższego rozstrzygnięcia, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało na treść art. 15 zzb ust. 1, art. 15 zzb ust. 17, art. 15 zzb ust. 15, art. 15 zzb ust. 9 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (dalej: ustawa o COVID-19) oraz art. 67 ust. 1 ustawy o finansach publicznych (dalej: u.f.p.). Organ podkreślił, że postępowanie w sprawie udzielenia ulgi jest postępowaniem dwuetapowym, obejmującym w pierwszym etapie przeprowadzenie postępowania dowodowego celem ustalenia, czy w rozpoznawanej sprawie zaistniały ustawowe przesłanki do zastosowania na wniosek podatnika ulgi, czyli czy w sprawie wystąpił ważny interes podatnika lub interes publiczny, czy też względy społeczne. Przesłanki te mają charakter rozłączny. Wystarczy, by wystąpiła jedna z nich, aby organ był zobligowany do podjęcia rozstrzygnięcia mającego postać uznania administracyjnego. Niewystąpienie żadnej z przesłanek skutkuje z kolei tym, że organ nie ma ustawowej możliwości zastosowania ulgi. W drugim etapie, tj. w sytuacji, gdy organ stwierdzi zaistnienie którejkolwiek z przesłanek, podejmuje decyzję w ramach uznania administracyjnego. Wybór rozstrzygnięcia organu musi zostać odpowiednio uzasadniony. Zgodnie z § 4 pkt 12 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 1 sierpnia 2004 r. w sprawie szczegółowego sposobu obliczania wartości pomocy publicznej udzielanej w różnych formach, pomoc w spłacie należności Funduszu Pracy w formie umorzenia stanowi pomoc de minimis. Dlatego też skarżąca została zobowiązana do przedłożenia formularza informacji przedstawianych przy ubieganiu się o pomoc de minimis oraz wszelkich zaświadczeń o pomocy de minimis, jakie otrzymała jako przedsiębiorca w roku, w którym ubiegała się o pomoc oraz w ciągu 2 poprzedzających go lat, albo oświadczenia o wielkości pomocy de minimis otrzymanej w powyższym okresie, lub oświadczenia o nieotrzymaniu takiej pomocy w powyższym okresie. Przedstawiona przez skarżącą dokumentacja, obejmująca wskazany formularz informacyjny, oświadczenie o pomocy de minimis, bilansy i zeznania o wysokości osiąganego dochodu (poniesionej straty) w latach 2019-2021, dokumenty potwierdzające posiadanie zobowiązań kredytowych, były podstawą analizy sytuacji finansowej skarżącej. Ustalono, że w latach 2020-2022 skarżąca nie uzyskała pomocy de minimis, a jedynie pomoc publiczną. Wskazano, że skarżąca nie przedłożyła zaświadczenia z ZUS i US o niezaleganiu z płatnościami z tytułu składek i podatków. Wykazała osiągnięty dochód z prowadzonej działalności gospodarczej w wysokości 30.294,80 zł w roku 2019, w 2020 r. odnotowała stratę w wysokości 84.440,50 zł, a w 2021 r. ponownie odnotowano zysk na poziomie 9.200,68 zł, zaś w roku 2022 - do 21 czerwca 2022 r. zysk wyniósł 216,27 zł. Z informacji skarżącej wynika, że nastąpił w jej działalności wzrost kosztów z powodu wzrostu wynagrodzeń, kosztów najmu lokali, itd. Z informacji o sytuacji finansowej wynika nadto, że skarżąca posiada zobowiązania: w postaci kredytów bankowych w wysokości 180.151,09 zł (kredyt hipoteczny); z tytułu leasingu samochodu – wysokość jednej raty 873,96 zł; subwencji finansowej w wysokości raty 986,25 zł (do spłaty pozostało 10.848,75 zł) oraz stałych wydatków w wysokości 600 zł miesięcznie - opłaty za media, telefon i internet. Pismem z 15 września 2022 r. Wojewoda Lubelski zaopiniował wniosek skarżącej złożony w trybie art. 15 ust. 17 zzb ustawy o COVID-19 negatywnie. Uznał, że nie spełniła ona warunków formalnych określonych w art. 64 ustawy o finansach publicznych, który określa, iż spłata należności może zostać umorzona w całości albo w części w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym, a ocena złożonego wniosku o umorzenie musi być dokonana nie tylko w oparciu o ocenę możliwości spłaty zobowiązania w oparciu o analizę bieżących dochodów i wydatków, ale uwzględnić należy pełny stan majątkowy przedsiębiorcy. W opinii wskazano na brak wykazania ważnego interesu poza wskazaniem, że spłata należności wpłynie na płynność finansową i ewentualne zawieszenie prowadzenia działalności. Zdaniem Kolegium, złożona przez skarżącą dokumentacja wskazuje na wystąpienie niewątpliwych trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej spowodowanych wystąpieniem epidemii COVID-19 oraz związanymi z tym faktem ograniczeniami, nie potwierdza jednak, by w wyniku ich wystąpienia skarżąca znalazła się w sytuacji o charakterze wyjątkowym, godzącym w podstawowe życiowe interesy. Skarżąca nie zlikwidowała ani nie zawiesiła prowadzenia działalności, nie wprowadziła jej w stan likwidacji. Dokumenty finansowe potwierdzają spadek dochodów w roku 2020 w stosunku do lat 2019, 2021 i 2022. Odnośnie straty poniesionej w 2021 r., jej wysokość wynika z zakupu towarów i wypłaty wynagrodzeń oraz zmniejszenia przychodów ze sprzedaży. Dodatkowo, według organu, przesłanką udzielenia wnioskowanej ulgi nie może być brak świadomości, że pobranie dofinansowania, które nie mogło być przyznane, uzasadnia udzielenie ulgi. Brak znajomości obowiązujących przepisów nie stanowi właściwego argumentu dla pozytywnego rozpatrzenia wniosku. Organ uznał, że w rozpoznawanych realiach nie zaistniała przesłanka ważnego interesu podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą. Udzielenie przedmiotowej ulgi w spłacie zobowiązania publicznoprawnego nie jest też – w ocenie organu - uzasadnione interesem publicznym. Zdaniem organu, udzielenie skarżącej ulgi prowadziłoby do jej uprzywilejowania w stosunku do innych podmiotów, które dokonują terminowych zwrotów nienależnie pobranych świadczeń. W opinii organu, skarżąca nie wykazała, że jej aktualne wyniki finansowe oraz zasoby wytworzone w latach poprzednich generują zagrożenie, które prowadzi do uznania niemożności dokonania zwrotu przedmiotowego świadczenia. Podkreślono, że skoro przyznane wsparcie nie zostało wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem, racjonalny przedsiębiorca powinien zabezpieczyć te środki z uwagi na przewidywane żądanie ich zwrotu. M. S. złożyła skargę na powyższą decyzję, w której wniosła o jej uchylenie i umorzenie postępowania w całości, ewentualnie stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji z uwagi na wydanie jej z rażącym naruszeniem prawa tj. w warunkach określonych w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie: - art. 64 w zw. z art. 57 pkt 1 ustawy o finansach publicznych poprzez pominięcie okoliczności wskazywanych przez skarżącą wskazujących na ważny interes dłużnika, które zostały wykazane dokumentami wskazującymi na powstanie straty i brak możliwości płynnego pokrywania zobowiązań finansowych umożliwiających prowadzenie działalności gospodarczej; - art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego; - art. 7 k.p.a., w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. polegający na błędnej ocenie zebranego materiału dowodowego w sprawie przyznania dofinansowania części kosztów wynagrodzenia pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenie społeczne w przypadku spadku obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19 i uznaniu, że skarżącej nie przysługuje prawo otrzymania takiego dofinansowania; - art. 8 k.p.a. polegające na braku podjęcia przez organ administracyjny czynności sprawdzających wobec pracownika rozpatrującego wniosek skarżącej; - art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. i 136 k.p.a. polegającego na naruszeniu zasady prawdy obiektywnej wskutek braku dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i dokonania jednostronnej, wybiórczej oceny materiału dowodowego w wyniku niedopuszczenia dowodu z wyjaśnień przedstawionych przez stronę; - art. 10 § i k.p.a. przez niezachowanie gwarancji wynikających z zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, w szczególności wobec braku pouczenia strony o przysługującym jej prawie i wydania decyzji bez uprzedniego umożliwienia zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym i wypowiedzenia się co do niego; - art. 61 § 4 k.p.a. poprzez niezawiadomienie przez organ pierwszej instancji skarżącej o wszczęciu postępowania o zwrocie przyznanego dofinansowania części kosztów wynagrodzenia pracowników oraz należnych od tych wynagrodzeń składek na ubezpieczenie społeczne; - art. 81 k.p.a. przez uznanie za udowodnione okoliczności, co do których nie miała możliwości wypowiedzieć się, w szczególności w zakresie ustalenia nieistnienia w obrocie prawnym decyzji o zwrocie przyznanego dofinansowania; - art. 104 § i k.p.a. poprzez niewydanie decyzji w sprawie zwrotu przyznanego dofinansowania, w związku z czym niniejsza decyzja nie może istnieć w obrocie prawnym z uwagi na brak podstawy do jej wydania tj. brak decyzji o zwrocie dofinansowania; - art. 6 k.p.a. poprzez zażądanie zwrotu wypłaconego świadczenia bez wydania decyzji w tym zakresie oraz wezwanie skarżącej do zwrotu świadczenia bez podstawy prawnej, co stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.; - art. 158 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędną ocenę, że decyzja SKO nie jest dotknięta wadą nieważności w sytuacji, gdy decyzja dotycząca wypowiedzenia umowy oraz zwrotu świadczenia nigdy nie została wydana przez organ, w związku z czym Miejski Urząd Pracy nie ma podstawy do dochodzenia roszczenia; - art. 158 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez błędną ocenę, że w obrocie prawnym istnieje decyzja stanowiąca podstawę dochodzenia roszczenia z tytułu zwrotu otrzymanego dofinansowania otrzymanego przez skarżącą. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skarżąca wezwaniem z 23 marca 2022 r. została poinformowana o pobraniu dofinansowania w nadmiernej wysokości. Uzyskane środki skarżąca rozdysponowała uprzednio na wynagrodzenie pracowników oraz pokrycie składek na ubezpieczenie społeczne, z uwagi na spadek obrotów gospodarczych w następstwie wystąpienia COVID-19. Strona podkreśliła, że przed złożeniem wniosku zwracała się drogą mailową do pracowników MUP w Lublinie o informacje o możliwości uzyskania pomocy w ramach projektu realizowanego przez MUP w Lublinie. Pracownicy potwierdzili, że taki wniosek może zostać złożony w przypadku opisanym przez skarżącą, w związku z czym strona złożyła odpowiednie dokumenty potwierdzające sytuację prowadzonej działalności oraz wyniki związane ze spadkiem obrotu. Do wniosku dołączono oświadczenie z 2 czerwca 2022 r. o zawartej umowie o przyznaniu świadczeń na rzecz ochrony miejsc pracy ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych przyznanych z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w okresie od 6 kwietnia 2020 r. do 31 maja 2020 r. W związku z tym nie można twierdzić, że skarżąca zataiła informacje o otrzymanych środkach. Dlatego też pracownik weryfikujący złożony wniosek powinien dokonać analizy wszystkich dołączonych dokumentów przed przyznaniem dofinansowania, czego nie zrobił. Zdaniem strony, błąd pracownika organu pociąga za sobą negatywne konsekwencje dla skarżącej, które nie powinny jej obciążać. Dodatkowo skarżąca podkreśliła, że wezwanie do zwrotu dofinansowania z 23 marca 2022 r. nie stanowi decyzji w świetle prawa, z uwagi na brak podstawowych elementów takiego aktu. Wezwanie to nie zawiera przede wszystkim podstawy prawnej zwrotu wypłaconego dofinansowania, uzasadnienia oraz pouczenia o przysługujących stronie uprawnieniach. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie. Podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest zasadna, choć nie wszystkie jej zarzuty oraz wnioski uznać należy za usprawiedliwione. Kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2022 r., poz. 329 - dalej jako p.p.s.a.), stosownie do art. 1 ustawy z 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj. Dz. U. z 2021 r., poz. 137), sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.). Przy czym, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami skargi ani jej wnioskami. Decyzja organu pierwszej instancji została wydana z upoważnienia Prezydenta Miasta Lublin (miasto na prawach powiatu) przez Dyrektora Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie. Z mocy art. 15zzb ust. 14 ustawy o COVID-19, organem właściwym do dochodzenia zwrotu należności jest starosta, który jednak z mocy ust. 20 tego artykułu może upoważnić dyrektora powiatowego urzędu pracy do wykonywania tych czynności. Podkreślić należy, że spór w niniejszej sprawie nie koncentruje się na tym, czy strona wykorzystała przyznane jej na podstawie umowy środki niezgodnie z przeznaczeniem, czy też spożytkowała je na realizację celu, na który je otrzymała lub też czy pobrała tę należność w nadmiernej wysokości. Bez znaczenia zatem dla rozstrzygnięcia są podnoszone przez skarżącą argumenty dotyczące braku podstaw (merytorycznych i formalnych) do domagania się od niej zwrotu tej należności. Jedynie informacyjnie wskazać trzeba, że zgodnie z art. 15 zzb ust. 14 i 15 ustawy o COVID-19, w przypadku wykorzystania dofinansowania niezgodnie z przeznaczeniem, pobrania dofinansowania nienależnie lub w nadmiernej wysokości przedsiębiorca zwraca dofinansowanie w całości lub tę część dofinansowania, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, pobrana nienależnie lub w nadmiernej wysokości. W przypadku stwierdzenia okoliczności, o których mowa, starosta wzywa przedsiębiorcę do zwrotu dofinansowania w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania. Powyższe oznacza, że w sprawie zwrotu dofinansowania nie wydaje się decyzji administracyjnej, a zobowiązanemu do zwrotu środków przedsiębiorcy termin na wykonanie tej czynności wyznacza wyłącznie wezwanie uprawnionego organu. Powyższe oznacza, że wnioski skargi o stwierdzenie nieważności decyzji, w związku z brakiem podstawy prawnej do domagania się zwrotu przez skarżącą należności, są bezprzedmiotowe. Do skarżącej wystosowano bowiem wezwanie do zwrotu części przyznanego dofinansowania. Ta zaś, w odpowiedzi na to wezwanie, złożyła wniosek o umorzenie tej należności, który jest przedmiotem niniejszej sprawy. Bezpodstawnym jest też wniosek skarżącej o umorzenia postępowania – nie został on w żaden sposób uzasadniony przez profesjonalnego pełnomocnika strony, zaś Sąd nie stwierdził istnienia podstaw do umorzenia postępowania sądowego, o których mowa w art. 161 § 1 p.p.s.a. Skarżąca w szczególności nie cofnęła wniosku, ani też skargi w sprawie. Przedmiotem kontroli Sądu jest wyłącznie decyzja o odmowie umorzenia należności. Sąd ocenia zatem jedynie to, czy organ zasadnie odmówił umorzenia należności pieniężnej, czy też - rozważając tę kwestię - naruszył prawo. Zdaniem organu, skarżąca nie wykazała żadnej z przesłanek do przyznania wnioskowanej ulgi. Z kolei w ocenie skarżącej, organ nie zebrał w całości materiału dowodowego (m.in. nie odebrał od niej wyjaśnień), zaś posiadany materiał ocenił wadliwie, wyprowadzając z niego błędne wnioski co do sytuacji finansowej i materialnej jej przedsiębiorstwa. Podkreśliła też, że została wprowadzona w błąd przez pracowników instytucji przyznającej dofinansowanie, która dysponowała pełnymi danymi (także informacją o uprzednim uzyskaniu dofinansowania z FGŚP) i miała obowiązek ich przeanalizowania przed wydaniem decyzji o przyznaniu świadczenia. Jak wynika z cytowanych powyżej przepisów ustawy o COVID-19, w przypadku wykorzystania dofinansowania niezgodnie z przeznaczeniem, pobrania dofinansowania nienależnie lub w nadmiernej wysokości przedsiębiorca zwraca dofinansowanie w całości lub tę część dofinansowania, która została wykorzystana niezgodnie z przeznaczeniem, pobrana nienależnie lub w nadmiernej wysokości (art. 15zzb ust. 14). W takim przypadku jednak, starosta z urzędu albo na wniosek przedsiębiorcy może: 1) umorzyć w całości albo w części należności z tytułu zwrotu części dofinansowania; 2) odroczyć terminy spłaty należności z tytułu zwrotu części dofinansowania; 3) rozłożyć na raty spłatę należności z tytułu zwrotu części dofinansowania (art. 15 zzb ust. 17). Do spraw, o których mowa w ust. 17, stosuje się odpowiednio przepisy art. 64 ustawy o finansach publicznych (art. 15 zzb ust. 19 ustawy o COVID-19). Z przepisu tego w ust. 1 pkt 1 wynika, że właściwy organ może umarzać wskazane należności z urzędu w całości – w przypadku, gdy zachodzi jedna z okoliczności, o których mowa w art. 56 ust. 1 pkt 1-4 u.f.p. (dotyczy to jednak wyłącznie należności pieniężnych mających charakter cywilnoprawny, gdy tymczasem zgodnie z art. 64 ust. 2 pkt 2 do zobowiązań z tytułu należności stanowiących pomoc de minimis stosuje się art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p.). Natomiast art. 64 ust. 1 pkt 2 lit. a) ustawy stanowi, że właściwy organ może umorzyć na wniosek zobowiązanego w całości należności w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem zobowiązanego lub interesem publicznym. Może też, zgodnie z art. 64 ust. 1 pkt 2 lit b) umarzać należności w części, odraczać terminy spłaty całości albo części lub rozkładać na raty płatność całości albo części należności – w przypadkach uzasadnionych względami społecznymi lub gospodarczymi, w szczególności możliwościami płatniczymi zobowiązanego. Podkreślić należy, iż postępowanie o udzielenie ulg uregulowane w przepisie art. 64 ust. 1 pkt 2 u.f.p. jest oparte na uznaniu administracyjnym, na co wskazuje wprowadzony do treści tego przepisu zwrot "organ może". Oznacza to, że organ ma obowiązek zbadania i oceny istnienia przesłanek warunkujących zastosowanie ulgi oraz istniejących między nimi wzajemnych relacji. Uznaniowy charakter decyzji w sprawie zastosowania ulgi wyraża się w tym, iż organ ma prawo wyboru rozstrzygnięcia, może zatem w przypadku stwierdzenia przesłanek umorzenia uwzględnić wniosek lub odmówić jego uwzględnienia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowane jest stanowisko, że uznanie administracyjne nie powinno i nie może oznaczać dowolności. Oznacza to, że wybór kierunku rozstrzygnięcia może być swobodny, ale powinien wynikać z wszechstronnego i dogłębnego rozważenia wszystkich okoliczności faktycznych sprawy. Konsekwencją powyższego jest obowiązek organu administracji publicznej szczególnie starannego prowadzenia postępowania, tak aby czyniło ono zadość obowiązkom płynącym z treści artykułów 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Uzasadnienie powinno zaś odpowiadać wymogom art. 107 k.p.a. tak, aby strona mogła mieć pewność, a sąd mógł ocenić, że wszystkie podniesione przez nią okoliczności zostały wzięte pod uwagę i poddane ocenie w kontekście mających zastosowanie w sprawie przepisów. W szczególności w uzasadnieniu decyzji negatywnej dla wnioskującego powinno znaleźć się szczegółowe omówienie kwestii istnienia lub nieistnienia okoliczności uzasadniających zastosowanie ulgi. Do uznania administracyjnego, a więc możliwości wyboru określonego kierunku rozstrzygnięcia, dochodzi w tego rodzaju sprawach dopiero po ustaleniu zaistnienia jednej lub obu z wymienionych w przepisach prawa przesłanek. W sytuacji, gdy żadna z tych przesłanek nie zostanie spełniona, organ nie ma możliwości wyboru konsekwencji prawnych i bezwzględnie zobowiązany jest odmówić przyznania tego rodzaju ulgi. W orzecznictwie wskazuje się, że w przypadku umorzenia należności w całości, obie rozłączne przesłanki (ważny interes zobowiązanego i interes publiczny) mają tę samą wartość i w związku z tym żadna z nich nie powinna być preferowana przy rozpoznawaniu wniosku o umorzenie należności. Organ ma przy tym obowiązek przeprowadzenia postępowania w sposób umożliwiający wnioskodawcy wykazanie okoliczności uzasadniających umorzenie należności w całości lub w części (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 stycznia 2022 r., sygn. I GSK 1117/21). Kontrola sądowa tego rodzaju rozstrzygnięć (opartych na uznaniu administracyjnym) sprowadza się do zbadania, czy decyzja poprzedzona została prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego i prawnego sprawy. Sąd bada więc, czy postępowanie przeprowadzono zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej, nadto, czy dowody oceniono zgodnie z zasadą swobodnej oceny, czy zapewniono stronie czynny udział w postępowaniu oraz czy uzasadnienie decyzji wskazuje przyczyny, dla których organ nie zastosował instytucji umorzenia należności. Poza zakresem sprawowanej przez sądy administracyjne kontroli administracji publicznej nie mogą pozostawać przypadki korzystania przez organy z przyznanej im kompetencji w sposób woluntarystyczny, zupełnie nieracjonalny lub sprzeczny z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi (por. wyrok NSA z dnia 2 marca 2016 r., sygn. akt II FSK 2474/15 oraz komentarz do tego wyroku: S. Bogucki, Granice uznania administracyjnego (w:) Orzecznictwo w sprawach podatkowych, red. nauk. B. Brzeziński, W. Morawski, J. Rudowski, Warszawa 2017, s. 43-58). Można zatem mówić, że są pewne granice uznania administracyjnego, w obrębie których może poruszać się organ podatkowy, podejmując decyzję w następstwie wystąpienia przesłanki "ważnego interesu zobowiązanego" lub "interesu publicznego", o których mowa w art. 64 ust. 1 pkt 2 lit a) u.f.p. Przekroczenie tych granic ma miejsce np. wówczas, gdy wybór alternatywy decyzyjnej dokonany został: z rażącym naruszeniem zasady sprawiedliwości; wskutek uwzględnienia kryteriów oczywiście nieistotnych (bagatelnych) lub nieracjonalnych; na podstawie fałszywych przesłanek (argumentów, które są nieprawdziwe). Wyłączenie z zakresu kontroli sądowoadministracyjnej decyzji uznaniowych obarczonych takimi wadami, stanowiłoby realne ograniczenie drogi sądowej, która umożliwiać ma przecież dochodzenie naruszonych w sposób oczywisty praw (por. wyrok NSA z dnia 20 marca 2016 r., sygn. akt II FSK 2474/14). Zasada zaufania do organów wyrażona w art. 8 § 1 k.p.a. wymaga, żeby ten wybór był racjonalny, obiektywny, oparty na okolicznościach konkretnej sprawy. Przesłanki dotyczące "ważnego interesu zobowiązanego" i "interesu publicznego" odwołują się do pojęć nieostrych i stanowią klauzule generalne, a wypełnienie ich konkretną treścią należy do wykładni, a następnie prawidłowego stosowania art. 64 ust. 1 pkt 2 lit a) u.f.p. Nie można przy tym przyjmować, że ustalenie wystąpienia tych obiektywnych przesłanek należy do sfery uznania administracyjnego. Uznaniem tym objęta jest bowiem dopiero decyzja organu o przyznaniu ulgi, nawet w wypadku realizacji którejkolwiek z przesłanek. Doktryna i praktyka sądowoadministracyjna odkodowała niezdefiniowane ustawowo pojęcia "ważnego interesu zobowiązanego" i "interesu publicznego". Przez "ważny interes zobowiązanego" (analogicznie jak przez "ważny interes podatnika", w rozumieniu art. 67a § 1 pkt 3 O.p.) należy rozumieć zdarzenia losowe oraz sytuacje osobiste, rodzinne, zdrowotne czy też ekonomiczne (dotyczące majątku, dochodów, wydatków, możliwości płatniczych), które w okolicznościach konkretnego przypadku nie pozwalają na spłatę należności publicznoprawnych bez szczególnej dolegliwości dla zobowiązanego, w postaci nadmiernego obciążenia finansowego bądź innych ciężkich skutków. Przy czym pojęcia "ważnego interesu zobowiązanego" nie można ograniczać tylko i wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych czy też zdarzeń losowych uniemożliwiających uregulowanie dochodzonych należności, albowiem pojęcie to funkcjonuje w zdecydowanie szerszym znaczeniu, uwzględniającym nie tylko sytuacje nadzwyczajne, ale również określoną sytuację ekonomiczną zobowiązanego, wysokość uzyskiwanych przez niego dochodów oraz wydatków, które uniemożliwiają wywiązanie się ze zobowiązania w sposób niezawiniony przez zobowiązanego. Z kolei przesłankę "interesu publicznego" interpretuje się jako dyrektywę postępowania nakazującą mieć na uwadze respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak: sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie do organów władzy publicznej, sprawność działania aparatu państwowego. W ocenie Sądu, organ w niniejszej sprawie nie wypełnił standardów, jakim powinno odpowiadać jego postępowanie w zakresie oceny wniosku strony o przyznanie ulgi w postaci umorzenia w całości należności pieniężnej, o której mowa w sprawie. W sposób arbitralny, bez wszechstronnej analizy sytuacji rodzinnej, materialnej i finansowej skarżącej, prowadzącej indywidualną działalność gospodarczą, stwierdzono o braku realizacji przesłanki ważnego interesu zobowiązanego. W zakresie zaś analizy przesłanki interesu publicznego pominięto w zupełności szczególne okoliczności, w których skarżąca złożyła wniosek o dofinansowanie (szczegółowe konsultacje z pracownikami MUP poprzedzające złożenie wniosku) oraz otrzymała to świadczenie (oceny wniosku i załączników dokonała komisja składająca się z 5 osób, która dysponowała wszelkimi niezbędnymi danymi, w tym również informacją o łączącej skarżącą w okresie poprzedzającym złożenie wniosku umowie z FGŚP). Należy bowiem przypomnieć, że skarżąca jest małym przedsiębiorcą, prowadzi działalność gospodarczą w postaci sprzedaży w 4 punktach zegarków, zegarów i biżuterii, sama też wytwarza biżuterię sztuczną. Działalność tę prowadzi od 2001 r. Zatrudnia 4 pracowników. W okresie pandemicznym, zgodnie z wnioskiem z dnia 24 kwietnia 2020 r., otrzymała świadczenie na rzecz ochrony miejsc pracy ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od kwietnia do maja 2020 r. w łącznej kwocie 5.889,30 zł na wszystkich jej pracowników (art. 15 g ustawy o COVID-19). Umowa z Wojewódzkim Urzędem Pracy w Lublinie została przez nią rozwiązana z dniem 1 czerwca 2020 r., zaś w dniu 2 czerwca 2020 r. - po uprzednich konsultacjach e-mailowych z pracownikami Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie, w których – po przedstawieniu przez skarżącą istotnych danych, w tym ujawnieniu wskazanego dofinansowania – uzyskała zapewnienie, że przysługuje jej prawo do ubiegania się o dofinansowanie na podstawie art. 15 zzb ustawy o COVID-19, złożyła wniosek o przyznanie dofinansowania części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych składek na ubezpieczenie społeczne w przypadku spadku obrotów działalności w następstwie wystąpienia COVID-19. Do wniosku dołączono m.in. oświadczenie o pobranej kwocie dofinansowania ze środków FGŚP. Wniosek skarżącej został pozytywnie rozpatrzony przez powołaną w tym celu pięcioosobową komisję, a w wyniku tego zawarto ze skarżącą umowę na dofinansowanie do 4 miejsc pracy w okresie od 1 czerwca do 30 sierpnia 2002 r. w łącznej kwocie 21.731,55 zł. Kwotę wypłacono w dniu 10 sierpnia 2020 r. W 2022 r. wszczęto kontrolę prawidłowości przyznania i wydatkowania dofinansowania. Po dokonaniu stosownych ustaleń Miejski Urząd Pracy w Lublinie w dniu 23 marca 2020 r. wezwał skarżącą do zwrotu kwoty 14.487,70 zł z tytułu dofinansowania pobranego w nadmiernej wysokości. Organ wyjaśnił, że dofinansowanie z obu źródeł, tj. z FGŚP (art. 15 g ustawy o COVID-19) oraz MUP (art. 15 zzb ustawy o COVID-19) nie może dotyczyć tych samych pracowników w tym samym okresie, który łącznie nie może przekraczać 3 miesiące. W związku z tym uznano zasadność pobrania dofinansowania na podstawie art. 15 zzb ustawy o COVID-19 wyłącznie za czerwiec 2020 r. (zwrot dotyczy zaś miesięcy lipiec i sierpień 2020 r., bowiem okres ten przekracza 3 miesiące wskazanego finansowania). W odpowiedzi na powyższe skarżąca złożyła wniosek o umorzenie całości tej należności. Organ pismem z dnia 9 czerwca 2022 r. wezwał skarżącą do przedstawienia wszelkich dowodów obrazujących aktualną sytuację finansową i majątkową przedsiębiorcy (w tym ponoszonych wydatków, obciążeń kredytowych itp.)pozwalających ocenić sytuację ekonomiczną, sprawozdań finansowych lub dostępnych dokumentów finansowych, tj. zaświadczeń z ZUS i US o niezaleganiu z płatnościami, dokumentów potwierdzających osiągane zyski/straty z działalności gospodarczej w okresie 3 ostatnich lat. Nadto zobowiązano stronę do złożenia oświadczeń (na urzędowych drukach) o udzielonej jej pomocy de minimis. Skarżąca złożyła wymagane informacje i dokumenty (poza zaświadczeniami z ZUS i US, ale w oświadczeniu nie podała równocześnie, iżby zalegała z płatnościami składek lub podatków). Wskazała, że posiada obciążenia z tytułu kredytu hipotecznego (rata 1.605 zł), leasingu (rata 873,96 zł), subwencji finansowej (rata 986 zł), a stałe opłaty za media w przedsiębiorstwie wynoszą około 600 zł. Wskazała, że przez okres 3 lat nie korzystała z pomocy de minimis. Z zapisów bilansu wynika, że w 2019 r. odnotowała dochód w kwocie 30.294,80 zł, w 2020 r. - stratę w kwocie 84.440,50 zł, w 2021 r. - dochód w kwocie 9.200,68 zł, a w 2022 r. (do 21 czerwca) dochód w kwocie 216,27 zł. Skarżąca oświadczyła, że systematycznie wzrastają koszty prowadzenia jej działalności, w tym opłaty, koszty kredytu oraz wynagrodzenia pracownicze. W ostatnim okresie wyzbywa się zapasów magazynowych, bowiem nie stać jej na zakup materiałów i nowych towarów do sprzedaży. Oświadczyła też, że całośc uzyskanej od organu kwoty dofinansowania przeznaczyła na wynagrodzenia pracowników i należne od nich składki na ubezpieczenie społeczne. Poprzestając na uzyskanych od skarżącej danych organ wystąpił o wydanie opinii w sprawie wniosku o umorzenie należności do Wojewody Lubelskiego. Po analizie wniosku Wojewoda w piśmie z dnia 15 września 2022 r. zaopiniował go negatywnie. Wskazał wprawdzie na istniejące trudności w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz na rosnące zadłużenie skarżącej, jak też zdecydowane obniżenie aktywów netto firmy, ale równocześnie uznał, że obroty w jej przedsiębiorstwie nie maleją, nie zmniejszyły się przepływy finansowe, a wnioskodawczyni nie zawiesiła, ani nie zlikwidowała działalności. Nie zaistniały też żadne nadzwyczajne okoliczności, które uzasadniałyby przyznanie wnioskowanej ulgi. Zdaniem Wojewody, skarżąca nie wykazała ważnego interesu poza wskazaniem, że zapłata wpłynie na jej płynność finansową, możliwość zawieszenia działalności i zwolnienia pracowników. Te zaś okoliczności nie stanowią – zdaniem Wojewody - dostatecznej podstawy do zastosowania wyjątkowej instytucji, jaką jest umorzenie należności. W oparciu o powyższe organy obu instancji uznały, że wniosek o przyznanie ulgi nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie zostały spełnione obie przesłanki do jej udzielenia. Zdaniem Sądu, powyższa ocena wniosku skarżącej jest co najmniej przedwczesna – została bowiem dokonana, pomimo ewidentnego naruszenia przez organy obowiązków z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Organy obu instancji nie zebrały bowiem w sprawie (a tym samym nie rozpoznały jej istoty) materiału dowodowego, który dawałby podstawę do stwierdzenia, że w sprawie zostały lub też nie zostały spełnione przesłanki ulgi wskazane w art. 64 § 1 pkt 2 lit a) u.f.p. Organy nie dokonały też rzetelnej analizy materiału, którym dysponowały, wyprowadzając z niego bezpodstawne i sprzeczne ze sobą wnioski. Z jednej bowiem strony stwierdzono, że sytuacja skarżącej jest obiektywnie trudna, zapasy magazynowe są wyczerpywane i nie podlegają uzupełnianiu, zwiększa się zadłużenie podmiotu, zmniejsza zaś wartość aktywów. Z drugiej strony stwierdzono, że sytuacja ta nie ma charakteru nadzwyczajnego, skarżąca nie zawiesiła lub nie zlikwidowała działalności, nie zwolniła dotychczas pracowników, nie odnotowuje też rosnących strat (choć jej dochody obiektywnie zmalały). Organ odwoławczy z kolei, powołując wadliwą podstawę rozstrzygnięcia (art. 57 u.f.p. odnoszący się wyłącznie do należności cywilnoprawnych) i bazując wyłącznie na materiale zebranym w pierwszej instancji stwierdził, że to na skarżącej ciążył obowiązek wykazania tych okoliczności, które uprawniałyby ją do przyznania ulgi. Dane, które wskazała w złożonych dokumentach – zdaniem organu – nie implikują zaś istotnego zagrożenia dla interesu zobowiązanej. Skarżąca winna liczyć się z ryzykiem w prowadzonej działalności, w tym i z obowiązkiem zwrotu uzyskanych dotacji. Na ten cel powinna zabezpieczyć stosowne środki z uzyskiwanych zysków w działalności gospodarczej. Organ podkreślił, że obecnie działalność ta nie podlega ograniczeniom pandemicznym, a wskazywane przez stronę problemy (m.in. inflacja i wzrost kosztów prowadzenia działalności) dotyczą ogółu społeczeństwa, a zatem nie jest to sytuacja wyjątkowa. Skarżąca nie może zaś przenosić na Skarb Państwa odpowiedzialności za własne niepowodzenia biznesowe. Konstatacja ta nie uwzględnia jednak z jednej strony faktu, że wykazywane przez skarżącą (indywidualnego przedsiębiorcę) dochody mają charakter dochodów brutto (nie uwzględniają więc należnych podatków), co zasadniczo wpływa na określenie kwoty, którą realnie może dysponować przedsiębiorca (i z jej udziałem czynić jakiekolwiek oszczędności), z drugiej zaś – nie odnosi się do indywidualnych okoliczności powstania należności, która obecnie podlega zwrotowi oraz trwałości skutków, jakie w przedsiębiorstwie skarżącej wywołała pandemia. Organ wydaje się nie zauważać, że skarżąca nie tylko dopełniła wszelkich formalności na etapie złożenia wniosku o dofinansowanie, składając oświadczenie o uprzednim skorzystaniu ze środków z FGŚP, ale też zabiegała o informacje i pouczenia pracowników Miejskiego Urzędu Pracy. Zabezpieczona w aktach sprawy korespondencja e-mail nie pozostawia wątpliwości, że zrelacjonowała ona szczegółowo swoją sytuacje i uzyskała zapewnienie, że posiada uprawnienie do domagania się o środki z MUP. Następnie komisja przybrana do oceny wniosku skarżącej, posiadając informację o świadczeniu z FGŚP, nie znalazła podstaw, by należności na podstawie art. 15 zzb ustawy o COVID-19 w jakiejkolwiek części nie przyznać. W takich realiach trudno uznać za uzasadnione stwierdzenia o zawinieniu skarżącej w powstaniu tej zaległości, braku jej świadomości prawnej i nienależytej oceny sytuacji, co – jak twierdzi organ – winno skutkować gotowością do zwrotu nienależnie pobranych środków. Ma to istotne znaczenie z punktu widzenia oceny przesłanki interesu publicznego w niniejszej sprawie. W ocenie Sądu, istnienia przesłanki interesu publicznego nie można wiązać wyłącznie z obowiązkiem ponoszenia ciężarów i należności o charakterze publicznym. Ulgi wymienione w art. 64 ust. 1 pkt 2 lit a) u.f.p. nie stanowią przywileju samego w sobie. Jest to forma pomocy udzielonej przez państwo po to, by poprzez egzekwowanie obowiązku nie doprowadzić do skutków niepożądanych z punktu widzenia tak społecznego, jak i indywidualnego, odnoszącego się do konkretnego zobowiązanego. Dokonując ważenia tych wartości organ podatkowy winien uwzględnić dyrektywy wspólne dla całego społeczeństwa, jak sprawiedliwość, zasady etyki, zaufanie do organów państwa itp. (por. wyrok NSA z dnia 27 lutego 2013 r., sygn. akt II FSK 1351/11). Takiej analizy w niniejszej sprawie bez wątpienia zabrakło. Podnosząc wobec skarżacej zarzut "ignorantia iuris nocet" organ równocześnie pominął oczywiste oczekiwanie wobec niego samego: że w postępowaniu będzie respektował takie zasady, jak zasada informowania z art. 9 k.p.a., praworządności z art. 6 k.p.a. i zaufania z art. 8 § 1 k.p.a. Istotne jest też to, że organ zarzucając skarżącej brak aktywności dowodowej, nie wystosował do niej wezwania, które dawałoby podstawę do stwierdzenia, że celowo zataja ona swój stan majątkowy i finansowy lub też z innych względów nie wywiązuje się z obowiązków współdziałania w ustaleniu istotnych dla sprawy okoliczności. Organ, pomimo że wniosek pochodzi od osoby fizycznej prowadzącej indywidualną działalność gospodarczą, odpowiadającej całym swoim majątkiem za zobowiązania, nie dążył do ustalenia jej stanu rodzinnego (z kim prowadzi wspólne gospodarstwo domowe, czy ma kogoś na swoim utrzymaniu), zdrowotnego (czy ona lub członkowie jej gospodarstwa domowego podlegają stałemu leczeniu i ponoszą na ten cel określone wydatki), majątkowego (czy jest właścicielką nieruchomości, wartościowych ruchomości, wierzytelności oraz czy te składniki majątku są przedmiotem zabezpieczeń lub zajęć egzekucyjnych), finansowego (czy dysponuje oszczędnościami, jakimi środkami dysponuje jej gospodarstwo domowe, ale też jakimi stałymi wydatkami jest obciążane). Dopiero tak ustalone dane mogą dać podstawę do ich odniesienia do wartości należności objętej obowiązkiem zwrotu i do oceny, czy zapłata tej należności w istocie jest możliwa bez uszczerbku utrzymania niezbędnego dla skarżącej i jej rodziny. Nie sposób też, na podstawie przedstawionych przez skarżącą danych bilansowych twierdzić o stabilności jej sytuacji finansowej, a już w szczególności o stabilności przepływów finansowych (o czym stanowi opinia Wojewody, którą organy czuły się związane), skoro do połowy 2022 r. dochód brutto z jej działalności wyniósł niewiele ponad 200 zł (a działalność skarżącej nie ma przecież charakteru sezonowego), zaś realia ogólnorynkowe wskazują na ubożenie społeczeństwa i sięganie w pierwszej kolejności po dobra zabezpieczające podstawowe potrzeby (głównie artykuły spożywcze), nie zaś produkty z oferty działalności skarżącej. W aktach sprawy nie znajdują się natomiast dokumenty obrazujące przepływy na rachunkach bankowych skarżącej, dające podstawę do stwierdzenia, o jakim mowa powyżej. W tym zatem wypadku brak ograniczeń pandemicznych, na który zwrócono uwagę w decyzji, nie oznacza automatycznego powrotu do tego poziomu obrotów, jakie skarżąca odnotowywała przed 2019 r. lub nawet do tendencji wzrostowej jej dochodów. Odnotowując brak przedłożenia przez skarżącą zaświadczeń z ZUS i US organ nie poczynił również żadnych kroków, by wiadomości w tym zakresie (informacje o niezaleganiu z płatnościami składek i należnych podatków) pozyskać samodzielnie. Jak zaś słusznie zauważono w decyzji, to na organie ciąży obowiązek zgromadzenia pełnego materiału dowodowego, zaś aktywność skarżącej powinna sprowadzać się do właściwego współpracowania z organem w ramach realizacji tego obowiązku, nie zaś na wyręczaniu organu. Nie przesądzając zatem ostatecznego wyniku niniejszego postępowania w sprawie wniosku skarżącej wskazać trzeba, że stwierdzone braki w materiale dowodowym uniemożliwiają w obecnym stanie sprawy dokonanie ustaleń stanu faktycznego oraz dokonanie ich oceny z punktu widzenia przesłanek do przyznania wnioskowanej ulgi. Sąd co do zasady podziela stanowisko organu, że definitywna rezygnacja z dochodzenia zwrotu należności musi opierać się na indywidualnych okolicznościach, a sytuacja finansowa, jeśli nie jest nadzwyczaj trudna, nie stanowi bezwzględnej podstawy do zastosowania ulgi o najdalej idących skutkach prawnych. Niemniej jednak, takie wnioski w sprawie mogą zostać wywiedzione tylko wówczas, jeśli organ najpierw zgromadzi wszystkie niezbędne dowody (w tym celu organ winien stosownie uzupełnić materiał dowodowy). Dopiero z uwzględnieniem pozyskanych danych o stanie rodzinnym, majątku i dochodach skarżącej, organ przeanalizuje następnie przesłanki ważnego interesu zobowiązanego i przesłanki interesu publicznego w znaczeniu przedstawionym powyżej. Zakresem rozważań organu powinien zostać objęty nie tylko aspekt budżetowy, ale również takie zasady, jak sprawiedliwość czy zaufanie do organów państwa, przy założeniu takiego ich rozumienia, jak wskazano w sprawie. Arbitralne ograniczanie uprawnień do ulg naruszałoby zasadę równości, która nie może odnosić się tylko do ponoszenia obciążeń publicznoprawnych, ale także do równego dostępu do takich preferencji. Mając powyższe na uwadze Sąd uchylił zaskarżoną i poprzedzającą ją decyzję w przedmiocie odmowy udzielenia ulgi, mając za podstawę rozstrzygnięcia art. 145 § 1 pkt 1 lit c) p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w zw z art. 205 § 1 p.p.s.a. i § 14 ust. 1 pkt 1 lit c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r. poz. 1800). Na koszty zasadzone od organu składa się: uiszczony przez stronę wpis od skargi w kwocie 200 zł, wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata w kwocie 480 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło