I SA/Lu 371/22

WyrokWSA w Lublinie2023-01-20

Skład orzekający: Monika Kazubińska-Kręcisz, Andrzej Niezgoda, Grzegorz Wałejko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy podatkowe prawidłowo oceniły przesłanki umorzenia zaległości podatkowych, uwzględniając jedynie interes publiczny i nie badając wystarczająco ważnego interesu podatnika, zwłaszcza w kontekście jego stanu zdrowia i sytuacji majątkowej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego ani nie dokonały należytej oceny przesłanek umorzenia zaległości podatkowych. Pominęły kwestię rodzaju wnioskowanej ulgi (pomoc de minimis), nie zbadały dokładnie stanu zdrowia i sytuacji majątkowej podatnika, a także nie uwzględniły w pełni jego nieporadności życiowej i komunikacyjnej. Sąd wskazał, że pojęcia ważnego interesu podatnika i interesu publicznego powinny być interpretowane szerzej, uwzględniając również normalną sytuację ekonomiczną podatnika i potencjalne konsekwencje zapłaty zaległości dla jego egzystencji.
Stan faktyczny
Podatnik J. K. złożył wniosek o umorzenie zaległości podatkowych w podatku rolnym za lata 2020-2021, powołując się na trudną sytuację zdrowotną i finansową. Organy obu instancji odmówiły umorzenia, uznając, że nie wystąpiły przesłanki ważnego interesu podatnika ani interesu publicznego, a bezpośrednią przyczyną zaległości było długotrwałe nieregulowanie zobowiązań. Podatnik wniósł skargę do WSA, zarzucając niesprawiedliwość decyzji i niekompetencję organów.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Wójta Gminy R. Przyznano wynagrodzenie pełnomocnikowi skarżącego z urzędu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz (sprawozdawca) Sędziowie WSA Andrzej Niezgoda WSA Grzegorz Wałejko po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 stycznia 2023 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 13 czerwca 2022 r. nr SKO.II.41/695/PP/2022 w przedmiocie odmowy umorzenia zaległości podatkowych za lata 2020 - 2022 I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wójta Gminy R. z dnia 4 kwietnia 2022 r. nr F.P.3111.10.2021; II. przyznaje na rzecz doradcy podatkowego K. S. kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) w tym należny podatek od towarów i usług, tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną z urzędu. Zaskarżoną decyzją z dnia 13 czerwca 2022 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Chełmie utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy [...] z dnia 4 kwietnia 2022 r., odmawiającą J. K. (stronie, podatnikowi, skarżącemu) umorzenia zaległości podatkowych w podatku rolnym za lata 2020-2021. Jak wynika z akt sprawy oraz uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia, podatnik we wniosku o umorzenie zaległości wskazał, że podtrzymuje argumenty z poprzednio prowadzonego postępowania w tożsamej sprawie (trudna sytuacja zdrowotna oraz finansowa). Skarżący w toku postępowania złożył oświadczenie o stanie majątku na urzędowym druku oraz formularz informacji istotnych przy ubieganiu się o pomoc de minimis w rolnictwie. Organ pierwszej instancji nie uwzględnił wniosku o udzielenie ulgi. Wskazał, że nie wystąpiły okoliczności, które można określić jako ważny interes podatnika, czy też interes publiczny. Podatnik otrzymuje rentę w wysokości 1.164 zł netto miesięcznie, posiada nieruchomości rolne o powierzchni około 5 ha, a dochód z gospodarstwa rolnego, obliczony na podstawie obwieszczeń Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego w sprawie przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych wyniósł 18.646,51 zł za 2020 r. oraz 21.951,61 zł za 2021 r. Podatnik oświadczył, że na opłaty eksploatacyjne wydaje miesięcznie 569 zł. Organ ustalił, że opłata za wywóz śmieci wynosi 11 zł miesięcznie. Podatnik nie korzysta z wody z wodociągu gminnego. Pomimo wezwania, nie przedłożył on dokumentacji medycznej, ale w toku postępowania akcentował zły stan zdrowia, wskazując na schorzenia związane z nadciśnieniem tętniczym, powikłania po chorobie zakaźnej, przebyty paraliż, schorzenia neurologiczne i psychiatryczne. Organ dołączył dokumentację, którą skarżący złożył do akt innej sprawy toczącej się przed nim. Jej analiza, zdaniem organu, nie pozwala jednak na przyjęcie, że podatnik choruje przewlekle i pozostaje niezdolny do pracy. Organ zwrócił też uwagę, że podatnik nie ma nikogo na utrzymaniu, prowadzi samodzielnie gospodarstwo domowe. Jego sytuacja nie ma charakteru nadzwyczajnego, ani wyjątkowego. Posiadanie gruntów rolnych stwarza możliwość prowadzenia na nich pracy zarobkowej, ale także ich wydzierżawienia lub sprzedaży. Skarżący z nieznanych przyczyn nie wykorzystuje ich w celu uzyskania przychodów, co musi być uznane za celowe unikanie opłacania zobowiązań. Bezpośrednią zaś przyczyną powstania zaległości podatkowych było konsekwentne i długotrwałe nieregulowanie zobowiązań podatkowych. Organ podkreślił, że zobowiązania publicznoprawne nie mogą ustępować innym zobowiązaniom, jak też być przenoszone na Skarb Państwa lub gminę. Zdaniem organu zatem, w niniejszej sprawie za odmową przyznania ulgi przemawia interes publiczny. W odwołaniu podatnik podniósł, że jego sytuacja życiowa, zdrowotna i majątkowa nie została należycie wyjaśniona. Zaznaczył, że od lat ma przyznaną rentę, co wprost świadczy o złym stanie jego zdrowia. Wskazał też, że wydzierżawienie części ziemi rolnej spowodowało utratę prawa do ulgi rehabilitacyjnej w 2015 r. W piśmie zaproponował organowi odkupienie murowanego grobowca w celu zaspokojenia zaległych należności. Wskazując na zasady przyznawania ulg na podstawie art. 67a § 1 i art. 67b O.p. organ odwoławczy uznał, że podnoszone przez stronę argumenty oraz okoliczności nie stanowią dostatecznej podstawy do umorzenia powstałych zaległości w podatku rolnym. Przyjęcie tej argumentacji doprowadziłoby do zniesienia obowiązku podatkowego, naruszając tym samym zasadę powszechności opodatkowania. W ocenie organu, skarżący posiada majątek w postaci nieruchomości rolnych i nie ma ograniczeń w dysponowaniu nimi. Posiada zabezpieczone podstawowe potrzeby życiowe, a zapłata należnego zobowiązania podatkowego nie wpłynie znacząco na pogorszenie sytuacji finansowej. Organ zwrócił też uwagę, że to wnioskujący o ulgę jest zobowiązany wyjaśnić w rzetelny sposób, jaka jest jego faktyczna sytuacja życiowa, zdrowotna i materialna. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazało, że przesłanka ważnego interesu podatnika dotyczy sytuacji, gdy z powodu nadzwyczajnych, losowych przypadków podatnik nie jest w stanie uregulować zaległości podatkowych. Wymaga ona ustalenia sytuacji majątkowej podatnika i skutków ekonomicznych, jakie wystąpią w wyniku realizacji zobowiązania. Natomiast interes publiczny rozumieć można jako dyrektywę postępowania, nakazującą respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, w tym równości podatników i sprawiedliwości podatkowej. W ocenie organu, trudna sytuacja finansowa nie może być sama w sobie uznana za przesłankę umożliwiającą zastosowanie wnioskowanej ulgi. Nie można jej utożsamiać z ważnym interesem podatnika. Według organu, położenie strony nie jest nadzwyczajne czy wyjątkowe. Chociaż sytuacja finansowa jest obiektywnie skomplikowana, to nie mieści się w zakresie pojęcia ważnego interesu podatnika, tym samym nie jest wystarczająca do przyznania ulgi. Organ podzielił stanowisko prezentowane w pierwszej instancji, że bezpośrednią przyczyną powstania zaległości było konsekwentne oraz długotrwałe nieregulowanie zobowiązań podatkowych. Dlatego, zważywszy też na posiadany przez skarżącego majątek, w sprawie nie znajdują zastosowania konstytucyjne zasady, stosowane przed zasadą powszechności opodatkowania, jak np. zasada uwzględniania dobra rodziny czy też zasada zabezpieczenia społecznego dla osób, które pozostają bez pracy i bez środków utrzymania bez własnej winy. Wskazując na zasadę równości wobec prawa, organ odwoławczy stwierdził, że przyznanie wnioskowanej ulgi byłoby sprzeczne z interesem publicznym. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie J. K. zarzucił, że zaskarżona decyzja jest skrajnie niesprawiedliwa i wydana przez niekompetentny organ. Zaznaczył, że otrzymywana renta dowodzi jego choroby, a jego kłopoty to skutek represji, jakie go spotykają od organów podatkowych. Według skarżącego, w szeroko pojętym interesie społecznym jest zaspokojenie jego potrzeb. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, popierając stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest zdaniem Sądu zasadna. Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest istnienie podstawy do udzielenia skarżącemu ulgi w postaci umorzenia zaległości podatkowej w podatku rolnym za 2020 i 2021 r. Podkreślić trzeba, że zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Przedmiot i granice niniejszej sprawy wyznaczają przesłanki udzielenia wnioskowanej ulgi. Sąd odnotował, że rozpoznany przez organ w kontrolowanej decyzji wniosek podatnika o udzielenie mu ulgi w zapłacie zaległości podatkowej był kolejnym wnioskiem złożonym przez niego w tym przedmiocie. Poprzedni wniosek (dotyczący zaległości za lata 2016 – 2019) został rozstrzygnięty odmownie decyzją ostateczną, a następnie wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 26 maja 2021 r. w sprawie sygn. akt I SA/Lu 20/21, którym oddalono skargę (wyrok jest prawomocny, bowiem wyrokiem z dnia 21 czerwca 2022 r. Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie sygn. akt III FSK 5050/21 oddalił skargę kasacyjną strony). Organ, zgodnie z sugestią skarżącego, zasadnie wykorzystał w sprawie materiały dowodowe pochodzące z tego postępowania, w tym też dokumentację medyczną. Skoro bowiem skarżący z jednej strony odmawiał przedstawienia stosownych danych i dowodów, z drugiej – powoływał się wprost na okoliczności i dokumenty, które przedstawiał we wcześniej prowadzonym postępowaniu, to organ był w pełni uprawniony i zobowiązany równocześnie, w świetle art. 181 O.p. w zw. z art. 187 § 1 O.p. i art. 122 O.p., do włączenia do akt oraz wykorzystania w podstawie faktycznej tych dowodów, które w jego ocenie w sposób istotny rzutowały na sprawę. Niezależnie jednak od tego stwierdzenia wskazać trzeba, że organy podatkowe w niniejszej sprawie nie dokonały ani pełnego wyjaśnienia istotnych okoliczności faktycznych umożliwiających ocenę spełnienia przesłanek zastosowania ulgi, o której mowa w art. 67a § 1 pkt 3 O.p., ani też nie dokonały należytej oceny tych przesłanek. W szczególności też, pominięto zagadnienie rodzaju wnioskowanej ulgi – podczas gdy skarżący złożył dokumenty świadczące o tym, że domaga się pomocy de minimis, organy nie poddały tej kwestii jakiejkolwiek ocenie, nie wskazały, czy skarżący może być beneficjentem takiej ulgi, a jeśli tak – to czy spełnia przesłanki wynikające z art. 67b § 1 O.p. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z 10 stycznia 2020r. sygn. akt II FSK 247/18, zastrzeżenie, o którym mowa w art. 67a § 1 O.p., odnoszące się do art. 67b tej ustawy, ma takie znaczenie, że organy podatkowe powinny badać, czy wniosek osoby prowadzącej działalność gospodarczą dotyczący określonego rodzaju ulg w spłacie zobowiązania podatkowego i ewentualnie określonego trybu udzielania pomocy publicznej przedsiębiorcom, dotyczy rzeczywiście pomocy publicznej, a jeżeli tak, czy spełnia wymogi określone w przepisach unijnych dla tego typu ulg, przy czym ustalenie, że wniosek nie dotyczy pomocy publicznej, ewentualnie że spełnione są wymogi udzielenia pomocy publicznej określone w przepisach unijnych, nie wystarcza do rozstrzygnięcia, że spełnione są przesłanki przyznania ulgi w spłacie zobowiązania podatkowego, konieczne jest bowiem - w razie pomyślnego dla podatnika testu dopuszczalności pomocy publicznej - także zbadanie, czy za przyznaniem pomocy przemawia interes publiczny lub ważny interes podatnika. Użyte w art. 67a § 1 O.p. sformułowanie "z zastrzeżeniem art. 67b" nie oznacza bowiem wyłączenia w stosunku do osób prowadzących działalność gospodarczą wymogu spełnienia przesłanek udzielenia ulg podatkowych określonych w art. 67a O.p., lecz tworzy swoistą koniunkcję przesłanek udzielenia ulg podatkowych. W przypadku art. 67a i art. 67b O.p. są one – zdaniem NSA - powiązane ze sobą w ten sposób, że przepis art. 67b O.p. powinien być stosowany łącznie z art. 67a O.p., a więc przy uwzględnieniu zarówno rodzajów udzielanych ulg podatkowych określonych w trzech punktach art. 67a § 1, jak i przesłanki ważnego interesu podatnika lub interesu publicznego. Organy pominęły też w ramach ustalonych faktów podstawową informację, stanowiącą punkt wyjścia rozważań o podstawach ulgi, a mianowicie nie wskazały w decyzji (ale też i nie wynika to z akt sprawy) wysokości zobowiązań podatkowych, których umorzenia domagał się skarżący. Ta podstawowa okoliczność umożliwia przecież odniesienie danych dotyczących stanu majątku i dochodów podatnika do wysokości obciążających go zaległości i określenia jego realnych możliwości do poniesienia tego obciążenia, a tym samym i prawidłowej oceny istoty sprawy o udzielenie ulgi. Dodatkowo, zdaniem Sądu, organy pochopnie i wadliwie zinterpretowały dotychczas zebrany materiał dowodowy, nie dostosowały też swoich czynności do indywidualnych warunków tej sprawy. Organy w zasadzie powieliły stanowisko zaprezentowane w poprzednio wydanych decyzjach oraz w wyroku WSA stwierdzając, że istnieniu przesłanek ważnego interesu podatnika i interesu społecznego przeczy przede wszystkim sposób powstania zaległości podatkowej (uporczywe niepłacenie podatków przez skarżącego), ale także i brak wykorzystania przez niego faktycznego potencjału majątkowego – posiada on nieruchomości o charakterze rolnym, które mogą służyć prowadzeniu działalności gospodarczej lub też mogą być wydzierżawione, albo zbyte, czego jednak skarżący – pomimo wielokrotnych pouczeń – nie czyni. Przedmiotowa zaległość podatkowa jest zatem, zdaniem organu, konsekwencją decyzji podejmowanych przez samego podatnika. Organ podkreślił również, że skarżący nie wykazał, iżby był osobą schorowaną i niezdolną do pracy. Organ przyznał, że utrzymuje się on ze świadczenia rentowego, ale - nie wykazując podstawy przyznania tego świadczenia (nie ustalono, czy jest to renta związana z chorobą uniemożliwiającą zatrudnienie) - dokonał równocześnie oszacowania dochodu z gospodarstwa rolnego według danych GUS. Takie działanie ma uzasadnienie wyłącznie wtedy, gdy podatnik nie współpracuje z organem, bowiem zmierza wprost do zatajenia danych związanych z uzyskiwanymi przychodami. Nie dotyczy to jednak takich okoliczności, w których z zebranego materiału dowodowego wynika, że podatnik nie prowadzi i nie może z przyczyn obiektywnych prowadzić działalności rolniczej. Szacowany w ten sposób dochód nie jest w takim wypadku dochodem realnym, a jego uwzględnienie w podstawie faktycznej rozstrzygnięcia jest niczym nie uzasadnione. Oczywistym przy tym jest, że posiadane nieruchomości posiadają określony potencjał wartościowy, niemniej należy go każdorazowo odnosić do indywidualnych warunków sprawy, tj. ustalić, czy i w jaki sposób nieruchomości te mogą być wykorzystywane przez podatnika domagającego się ulgi i jaki z tego właśnie tytułu można osiągnąć dochód. Istotnym w sprawie jest to, że wbrew stanowisku organów, pojęcia ważnego interesu podatnika nie można ograniczać wyłącznie do sytuacji nadzwyczajnych, czy też wyjątkowych zdarzeń losowych. Treść tego pojęcia nieostrego funkcjonuje w judykaturze w zdecydowanie szerszym znaczeniu, uwzględniającym również normalną sytuację ekonomiczną podatnika, która – w kontekście poniesienia ciężaru zapłaty należności – może ulec zmianie, która utrudni lub może utrudnić normalną egzystencję. Interes publiczny z kolei musi uwzględniać sytuację, gdy zapłata zaległości podatkowej spowoduje (lub może spowodować) konieczność ubiegania się przez podatnika o środki z pomocy państwowej, gdyż nie będzie on w stanie zaspokajać własnych potrzeb materialnych. Organ ustalił, że skarżący korzystał z pomocy społecznej (w listopadzie 2020r. i w grudniu 2021 r. otrzymał zasiłek celowy), jednak w sprawie na żadnym jej etapie nie rozważono, jakie okoliczność ta ma znaczenie z punktu widzenia przesłanki interesu publicznego. Nie ustalono też, czy skarżący posiada inne zaległości podatkowe (publicznoprawne) lub wymagalne zobowiązania o charakterze cywilnym. Nie wyjaśniono, czy wobec skarżącego toczą się postępowania egzekucyjne. Nie dokonano sprawdzenia, czy wykazywane jako składniki majątku nieruchomości nie są obciążone prawem osób trzecich (hipoteka). Nie przeanalizowano w sposób właściwy dokumentacji medycznej, z której wprost wynika, że skarżący okresowo cierpiał na neuropatię związaną z czterokończynowym niedowładem. Nie uzupełniono tych danych o aktualne informacje, dotyczące stwierdzonej choroby (czy objawy, które w oczywisty sposób uniemożliwiały skarżącemu normalne i samodzielne funkcjonowanie ustąpiły w całości lub w części). Organy podkreśliły w wydanych decyzjach, że skarżący nie cierpi na żadną chorobę przewlekłą, gdy tymczasem z dokumentów wynika, że ma on nadciśnienie tętnicze oraz podlega leczeniu psychiatrycznemu. Nawet, jeśli skarżący odmówił przedstawienia aktualnych wyników badań oraz zaświadczeń medycznych, organ był zobowiązany do pogłębienia wskazanych danych. W szczególności jednak organ odwoławczy winien rozważyć przesłuchanie skarżącego, który wyraźnie wskazuje, że jego sytuacja zdrowotna ulega pogorszeniu. Zdaniem Sądu, jakkolwiek organ powołał się na brak współpracy skarżącego z organem i nieoferowanie przez niego materiału dowodowego, umożliwiającego ocenę jego sytuacji materialnej, rodzinnej i finansowej, to jednak nie sposób nie zauważyć na podstawie analizy pism składanych w postępowaniu, że skarżący jest osobą nieporadną, posiadającą problemy z komunikacją (szczególnie w formie pisemnej). Z dokumentacji medycznej wynika, że u skarżącego zaobserwowano trudności z rozumieniem złożonych sytuacji społecznych. Niemniej wskazano, że skarżący porozumiewa się logicznie, chętnie podejmuje kontakt, jest współpracujący i zmotywowany. Te okoliczności mogą wskazywać na to, że bezpośredni kontakt ze skarżącym może być zdecydowanie bardziej efektywny z punktu widzenia uzyskania od niego niezbędnych w sprawie danych. W toku przesłuchania skarżący – uprzednio stosownie pouczony i zobowiązany - może też wyłącznie okazać potrzebne zaświadczenia lekarskie lub dokumenty z leczenia (skoro nie chce ich składać do akt administracyjnych), zaś przeprowadzający czynność urzędnik winien z czynności okazania sporządzić protokół lub notatkę urzędową. Organ nie może więc ograniczać się do sztampowych wezwań do uzupełnienia braków wniosku, gdy z udzielanych odpowiedzi wprost wynika, że skarżący nie jest w stanie udzielić na nie wyczerpującej odpowiedzi, a braki w tym zakresie nie są związane z celowym zatajaniem faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, ale wynikają wprost z trudności komunikacyjnych. Wezwania kierowane do strony powinny zostać zatem zindywidualizowane i sformułowane w sposób, który umożliwi skarżącemu udzielenie na nie odpowiedzi, czy zaoferowanie stosownego materiału dowodowego. Organ zaś winien podjąć decyzję o ewentualnym przesłuchaniu strony, dostosowując przebieg tej czynności (w tym zakres i sposób zadawanych pytań) do indywidualnej sytuacji i możliwości skarżącego. W szczególności organ winien wyjaśnić, czy skarżący leczy się i ponosi z tego tytułu wydatki, a choroba (choroby) uniemożliwiają mu wykonywanie pracy zarobkowej, w tym prowadzenie gospodarstwa rolnego. Powyższe jest tym istotniejsze, że analiza akt sprawy wskazuje na to, że organy samorządowe znają sytuację podatnika (z akt wynika, że o przyznanie świadczenia rentowego występował wójt) i że podejmowały już czynności zmierzające do udzielenia skarżącemu pomocy (m.in. za pośrednictwem Urzędu Gminy wydzierżawiono w określonym czasie część nieruchomości rolnych). Tylko zatem szczegółowe wyjaśnienie powyżej omawianych kwestii pozwoli organowi na pełne rozeznanie sytuacji, w jakiej znajduje się skarżący, a tym samym da realną podstawę do oceny istnienia przesłanek ważnego interesu podatnika oraz interesu publicznego. Pozwoli też ocenić, czy brak aktywności zawodowej skarżącego, jak też brak jego działania w kierunku zarobkowego wykorzystania posiadanych nieruchomości, jest wyłącznie jego świadomym wyborem i próbą unikania zapłaty należności publicznoprawnych, czy też raczej dowodzi trudności w organizacji życia codziennego i jest okolicznością determinowaną stanem zdrowia i obiektywnymi możliwościami strony. Organ winien też mieć na uwadze fakt, że skarżący nie posiada żadnych oszczędności i mienia ruchomego, zamieszkuje w trudnych warunkach (dom drewniany z 1918 r., bez dostępu do wodociągu gminnego). W tym względzie należy też zweryfikować deklarowane wydatki skarżącego, który wskazał w oświadczeniu, że płaci za wodę 499 zł miesięcznie. Równocześnie nie wskazał realnych opłat za energię elektryczną i gaz, jak też nie uwzględnił w ogóle kosztów związanych z wyżywieniem, zakupem leków, ubrania, etc., które zgodnie z doświadczeniem życiowym i logiką musi przecież ponosić. Podkreślić należy, w zakresie odnoszącym się do refleksji konstytucyjnej organu, ograniczającej się wyłącznie do zasady powszechności opodatkowania, że przy właściwej ocenie sprawy nie można pomijać także i konsekwencji wynikających ze sfery określonej zasadami wynikającymi z art. 2, art. 67 i art. 69 ustawy zasadniczej. Według Sądu, jest to istotne zwłaszcza, gdy odnosząc się do zasady sprawiedliwości podatkowej zważyć trzeba, że zdolność świadczenia ciężarów publicznych determinowana jest względami pragmatycznymi, do których zalicza się czynniki ekonomiczne, finansowe, socjalne i zdrowotne. W tym stanie rzeczy, zdaniem Sądu uznać należy, że organ naruszył art. 67b § 1 pkt 2 w zw. z art. 67a § 1 pkt 3 O.p., bowiem oceny przesłanek przyznania ulgi w postaci umorzenia zaległości podatkowej nie poprzedził właściwie przeprowadzonym postępowaniem dowodowym i ustaleniami faktycznymi, które podatnikowi gwarantowałyby należyte wyjaśnienie jego sprawy i rozstrzygnięcie zgodne z prawdą obiektywną. Tym samym organ naruszył normy procesowe, o jakich mowa w art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1 i art. 191 O.p. Postępowanie to winno zostać stosownie uzupełnione, z uwzględnieniem indywidualnej sytuacji podatnika. Podejmowane przez organ czynności winny zatem zostać dostosowane z jednej strony do realnych możliwości skarżącego, z drugiej – zapewniać efektywność w pozyskaniu istotnych dla sprawy faktów. Bez wątpliwości najlepiej sprzyja temu bezpośredni kontakt ze skarżącym i jego przesłuchanie. Z tych względów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a) i c) p.p.s.a. oraz art. 135 p.p.s.a. orzeczono jak w wyroku. Sąd uznał, że analogicznymi brakami dotknięte są zarówno decyzja organu odwoławczego, jak i decyzja organu pierwszej instancji, zaś prawidłowe rozpoznanie sprawy wymaga przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w znacznej części. O przyznaniu na rzecz pełnomocnika skarżącego (doradcy podatkowego) wynagrodzenia za udzielenie nieopłaconej pomocy prawnej w ramach prawa pomocy Sąd rozstrzygnął w oparciu o art. 250 § 1 p.p.s.a. w zw. z § 6 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 4 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 września 2018 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez doradcę podatkowego ustanowionego z urzędu (Dz. U. z 2018 r. poz. 1688 ze zm.). Na kwotę tę składa się wynagrodzenie pełnomocnika – 240 zł oraz należny VAT – 55,20 zł (razem: 295,20 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło