I SA/Lu 53/16

PostanowienieWSA w Lublinie2016-02-25

Skład orzekający: Małgorzata Fita

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego powinien zostać uwzględniony, jeśli skarżący powołuje się na dolegliwości zdrowotne, które nie zostały w pełni uprawdopodobnione stosownymi dokumentami medycznymi i nie wykazał szczególnej staranności w celu dotrzymania terminu?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi został oddalony, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił w sposób wystarczający, że jego stan zdrowia w okresie biegu terminu do wniesienia skargi obiektywnie uniemożliwiał dokonanie tej czynności. Ponadto, skarżący nie wykazał szczególnej staranności w celu zabezpieczenia dotrzymania terminu, np. poprzez ustanowienie pełnomocnika do doręczeń, mimo że nie przebywał pod wskazanym adresem.
Stan faktyczny
Skarżący T. P. wniósł skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej dotyczącą podatku VAT za czerwiec 2012 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu podał dolegliwości kręgosłupowe w okresie od 6 do 27 listopada 2015 r., które uniemożliwiały mu poruszanie się i odbieranie przesyłek. Skarga została wniesiona 18 grudnia 2015 r., podczas gdy termin upłynął 24 listopada 2015 r. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono T. P. przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Fita po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 lutego 2016 r. sprawy ze skargi T. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r., Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za czerwiec 2012 r. - w zakresie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a: - odmówić T. P. przywrócenia terminu do wniesienia skargi W dniu 18 grudnia 2015 r. T. P. wniósł do tutejszego Sądu skargę na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za czerwiec 2012 r. (doręczoną stronie 23 października w trybie art. 150 Ordynacji podatkowej). Wraz ze skargą strona wniosła o przywrócenie jej terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że w okresie od 6 listopada do 27 listopada 2015 r. był niezdolny do pracy z uwagi na silny ból kręgosłupa i towarzyszące temu dolegliwości. W tym okresie nie mógł się poruszać, cały czas przebywał w domu. Lekarz przychodził do niego na wizyty domowe. Nadmienił również, że wprawdzie zameldowany jest pod adresem ul. [...], [...], ale faktycznie mieszka przy ul. [...] w C. . Z uwagi na utrudnione poruszanie się nie mógł kontrolować doręczania mu przesyłek na adres zameldowania ani odbierać awiza z poczty. Dopiero 11 grudnia 2015 r., gdy udał się do urzędu, dowiedział się o wydaniu w stosunku do niego decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Na wstępie, dla porządku wskazać należy, że nie ma wątpliwości, że skoro decyzję podatkową organ doręczył podatnikowi w sposób prawem przewidziany 23 października 2015 r., to 30-dniowy termin jaki przysługiwał stronie na wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, o którym mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2014 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (dalej: "ppsa"), upłynął w dniu 24 listopada 2015 r. (z uwzględnieniem terminu przypadającego na sobotę). Oznacza to, że skarga wniesiona 18 grudnia 2015 r. jest skargą wniesioną po terminie. Zgodnie z art. 86 ( 1 ppsa, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 ( 1 i 4 ppsa). Powyższe przesłanki zostały przez stronę spełnione. Ponadto zgodnie z art. 87 ( 2 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy dopełnienie czynności było niemożliwe z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, tj. takiej, której strona nie mogła przezwyciężyć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Istotnym przy tym jest, iż przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności ale także i te świadczące o podjęciu lub nie przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu - por. np. wyroki NSA z dnia 14 stycznia 2000 r., I SA/Gd 794/99, Lex nr 40381, z dnia 8 grudnia 1999 r., I SA/Lu 1246/98, LEX nr 40367, z dnia 13 sierpnia 1999 r., III SA 7432/98, LEX nr 39470, czy postanowienie SN z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/99, LEX nr 50679. Bezspornym przy tym jest, że uprawdopodobnienie tych okoliczności należy zawsze do strony, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Przechodząc na grunt sprawy niniejszej, stwierdzić należy, iż wskazana we wniosku argumentacja, w ocenie Sądu, nie może zasługiwać na uwzględnienie. Z wniosku wynika, że przyczyną nie złożenia skargi w terminie były dolegliwości kręgosłupowe skarżącego. Jakkolwiek trzeba przyznać, że tego typu zdarzenie należy niewątpliwie do zdarzeń niezależnych od skarżącego, nie planowanych, których skarżący nie był w stanie przewidzieć, to inną rzeczą jest, czy to zdarzenie rzeczywiście było w stanie przeszkodzić skarżącemu w terminowym nadaniu skargi do Sądu. Po pierwsze, trzeba zauważyć, że skarżący powołuje się na dolegliwości kręgosłupowe w okresie 6-27 listopada 2015 r. Jest to okres, kiedy upływał termin do sporządzenia i wniesienia skargi. Zauważyć należy jednak, że skarżący nie uprawdopodobnił, poza twierdzeniami zawartymi we wniosku, iż faktycznie pozostawał w takim stanie, jaki opisuje, że nie mógł się poruszać ani nawet udać się do lekarza. Lekarz wizytujący pacjenta w domu również może wydać stosowne zaświadczenie w oparciu o dokumentację lekarską, a żadnego zaświadczenia, które dotyczyłoby stanu zdrowia z okresu 6-27 listopada 2015 r. skarżący nie przedłożył. W odniesieniu do dołączonej do wniosku kserokopii zaświadczenia z 12 grudnia 2015 r., pomijając jego stopień czytelności, wynika zaś tylko tyle, że T. P. był niezdolny do pracy w okresie 6 – 27 października (nie listopada) 2015 r. Nie wynika z niego czy w tym czasie musiał leżeć, czy musiał pozostać w domu – jest tylko informacja odnośnie niezdolności do pracy, a to nie oznacza, że pozostawał on w takim stanie zdrowia, iż nie mógł sporządzić i nadać skargi do sądu. Również miesiąca października dotyczy wydruk historii wizyt pacjenta z Przychodni [...]. Wynika z niego przy tym, że tylko podczas wizyty 6 października 2015 r. lekarz zalecił leżenie. Podczas wizyt w dniach 1 i 20 października zalecono tylko leki przeciwbólowe i masaże u fizykoterapeuty. Oznacza to, że w oparciu o dołączone zaświadczenia lekarskie można przyjąć, że skarżący, ze względu na stan zdrowia, winien pozostawać w łóżku od wizyty 6 października do co najwyżej 20 października 2015 r. (skoro 20 października już tego nie zalecono). Jak zaś wyżej wskazano, 30-dniowy termin do wniesienia skargi do sądu biegł w niniejszej sprawie w okresie 23 października- 24 listopada 2015 r., a tego przedziału czasowego nie dotyczą żadne z załączonych zaświadczeń lekarskich. Gdyby jednak dać wiarę twierdzeniom skarżącego, iż w okresie 6-27 listopada 2015 r. nastąpiło takie pogorszenie stanu zdrowia o jakim pisze wnioskodawca, to należałoby zwrócić uwagę też na to, iż skarżący nie wskazuje dlaczego, jako osoba należycie dbająca o własne interesy, nie dowiadywał się choćby telefonicznie o jakiekolwiek przesyłki urzędowe, które mogły nadejść na adres podany przez samego skarżącego do urzędu jako adres zamieszkania i kontaktu (skoro nie podawał do kontaktu innego adresu), dlaczego nie ustanowił pełnomocnika do doręczeń, skoro nie przebywa pod podanym urzędowi (i Sądowi) adresem. Bowiem przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia z dnia 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679). Zasadniczą jednak kwestią jest to, że skarżący w żaden sposób nie uprawdopodobnił (choćby stosownymi zaświadczeniami lekarskimi), że w okresie, kiedy upływał termin do wniesienia skargi do Sądu, on pozostawał w stanie obiektywnie uniemożliwiającym dokonanie tej czynności. W tym stanie rzeczy działając na podstawie art. 86 ( 1 ustawy ppsa należało orzec jak w sentencji

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło