I SA/Lu 69/25
WyrokWSA w Lublinie2025-05-21
Skład orzekający: Monika Kazubińska-Kręcisz, Jakub Polanowski, Grzegorz Wałejko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia należności z tytułu składek, nie uwzględniając w pełni trudnej sytuacji życiowej, finansowej i zdrowotnej wnioskodawcy oraz jego rodziny, w tym konieczności sprawowania opieki nad niepełnosprawną córką?Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych została uchylona z powodu naruszenia prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd uznał, że organ nie rozpoznał w sposób właściwy przesłanek umorzenia należności z tytułu składek, pomijając istotne fakty dotyczące sytuacji finansowej i rodzinnej wnioskodawcy, w tym wydatków związanych z opieką nad niepełnosprawną córką. Organ nie wykazał w sposób przekonujący, dlaczego sytuacja wnioskodawcy nie została uznana za nadzwyczajną i predestynującą do udzielenia ulgi, co stanowi naruszenie przepisów postępowania.Stan faktyczny
Wnioskodawca M. J. zwrócił się o umorzenie należności z tytułu składek ZUS, powołując się na trudną sytuację życiową, finansową i zdrowotną, w tym konieczność opieki nad niepełnosprawną córką. Organ pierwszej instancji i organ odwoławczy (Prezes ZUS) odmówiły umorzenia, uznając, że nie zaszły przesłanki całkowitej nieściągalności ani inne przesłanki uzasadniające przyznanie ulgi. W skardze do WSA wnioskodawca zarzucił organowi nierozpoznanie istoty sprawy i nieuwzględnienie aktualnej sytuacji materialnej rodziny. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz (sprawozdawca) Sędziowie Asesor sądowy Jakub Polanowski, Sędzia WSA Grzegorz Wałejko Protokolant Specjalista Ewelina Jankowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 maja 2025 r. sprawy ze skargi M. J. na decyzję Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 19 listopada 2024 r. nr UP-769/2024 w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek uchyla zaskarżoną decyzję.
Zaskarżoną decyzją z dnia 19 listopada 2024 r. Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych utrzymał w mocy decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 5 września 2024 r., odmawiającą M. J. (wnioskodawcy, stronie, skarżącemu) umorzenia należności z tytułu składek.
Jak wynika z akt sprawy i treści zaskarżonej decyzji, wnioskodawca wystąpił o przyznanie ulgi, wskazując na swoją trudną sytuację życiową, finansową oraz zdrowotną. Organ pierwszej instancji odmówił umorzenia należności z tytułu składek, ponieważ w jego ocenie nie wystąpiła w sposób bezsporny żadna z przesłanek uzasadniających uznanie należności za całkowicie nieściągalne, a ponadto wnioskodawca nie wykazał, że spłata należności wiązałaby się z brakiem możliwości zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych jego gospodarstwa domowego oraz że powstanie zadłużenia było następstwem szczególnych zdarzeń, jak też że stan zdrowotny lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny pozbawiły go możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżący podniósł, że nie została uwzględniona sytuacja, w jakiej aktualnie się znajduje. Do środka zaskarżenia dołączone zostały: orzeczenie o niepełnosprawności dziecka oraz decyzja o przyznaniu świadczenia pielęgnacyjnego.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy wskazał, że zgodnie ze złożonym oświadczeniem wnioskodawca nie pracuje, nie osiąga dochodów z innych źródeł, nie pobiera zasiłków i świadczeń z urzędu pracy, nie korzysta z pomocy społecznej. Otrzymuje natomiast świadczenie pielęgnacyjne na dziecko w kwocie 2.988 zł netto miesięcznie, świadczenie 800+ w kwocie 1.600 zł netto miesięcznie oraz zasiłek pielęgnacyjny z tytułu niepełnosprawności dziecka w kwocie 215,84 zł netto miesięcznie. Stałe wydatki na utrzymanie oszacował na 4.400 zł, na leczenie - 500 zł miesięcznie. Inne jego wydatki stałe wynoszą 600 zł. Prowadzi gospodarstwo domowe z konkubiną i dwiema córkami. Dochód konkubiny wynosi 1.790,30 zł netto miesięcznie. Zaległe zobowiązania skarżącego z tytułu podatków wynoszą 100.000 zł, pozostałe zobowiązania – 200.000 zł i nie są one aktualnie spłacane. Skarżący nie posiada wartościowych składników majątkowych. Prognoza poprawy sytuacji materialnej jest trudna do oszacowania, z uwagi na sprawowanie stałej i długotrwałej opieki nad niepełnosprawną córką, co uniemożliwia podjęcie pracy. Sam także podlega stałemu leczeniu - przyjmuje leki na nadciśnienie tętnicze i łuszczycę, nadto ma pogłębiające się problemy ze wzrokiem. Problemy finansowe i zdrowotne uniemożliwiają uregulowanie zobowiązań. Egzekucje komornicze są wstrzymane na skutek braku możliwości ich prowadzenia.
W celu dokonania ustaleń faktycznych organ wykorzystał wewnętrzny system informatyczny ZUS oraz rejestry centralne. Na tej podstawie ustalono, że od 30 listopada 2018 r. wnioskodawca zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, a od 1 marca 2024 r. jest zgłoszony jako osoba, za którą organy pomocy społecznej opłacają składki. Figuruje jako prezes zarządu oraz wspólnik posiadający 10 udziałów o łącznej wartości 500 zł w A. spółce z o.o. (działalność spółki jest zawieszona od 14 marca 2024 r.). Konkubina skarżącego jest aktualnie (na datę orzekania przez organ odwoławczy) zarejestrowana jako bezrobotna bez prawa do zasiłku, posiada 90 udziałów o łącznej wartości 4.500 zł w A. spółce z o.o.
Organ zaznaczył, że wnioskodawca – będąc już dłużnikiem ZUS – w dniu 29 listopada 2018 r. dokonał darowizny gruntów rolnych o powierzchni 0,2203 ha na rzecz matki. Na nieruchomości ZUS dokonał zabezpieczenia hipotecznego należności.
Organ odwoławczy stwierdził, że należności figurujące na koncie strony jako płatnika składek są wymagalne i nie uległy przedawnieniu. Zadłużenie za okres od maja 2016 r. do maja 2018 r. zostało zabezpieczone wpisem hipoteki.
Co do zasady należności z tytułu składek (w tym składki, odsetki za zwłokę, koszty upomnienia, opłata dodatkowa) mogą być umarzane tylko w przypadku stwierdzenia ich całkowitej nieściągalności, co wynika z art. 28 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (u.s.u.s.). Z kolei przesłanki całkowitej nieściągalności zostały wyliczone w art. 28 ust. 3 u.s.u.s. Jak wskazywał organ, przesłanka wymieniona w art. 28 ust. 3 pkt 1 u.s.u.s., wiążąca się ze śmiercią zobowiązanego nie wystąpiła z przyczyn oczywistych. Przesłanki określone w art. 28 ust. 3 pkt 2, 4, 4b i 4c u.s.u.s. nie zachodzą, ponieważ nie pozyskano żadnych dokumentów, z których wynikałoby, aby sąd oddalił wniosek o ogłoszenie upadłości lub umorzył postępowanie upadłościowe, nie nastąpiło zaspokojenie należności w zakończonym postępowaniu likwidacyjnym bądź upadłościowym, nie ogłoszono upadłości, o której mowa w części III w tytule V ustawy - Prawo upadłościowe. W odniesieniu do przesłanki z art. 28 ust. 3 pkt 3 u.s.u.s. organ odwoławczy zaznaczył, że co prawda wnioskodawca zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej, ale zadłużenie jest zabezpieczone na zbytej przez niego nieruchomości, nadto strona posiada następców prawnych. Przesłanka określona w art. 28 ust. 3 pkt 4a u.s.u.s. nie zachodzi, ponieważ wysokość należności z tytułu składek przekracza kwotę kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym. Zdaniem organu, nie została też zrealizowana przesłanka wskazana w art. 28 ust. 3 pkt 5 u.s.u.s. – wprawdzie postępowanie egzekucyjne umorzono wobec nieustalenia składników majątkowych, z których skutecznie można prowadzić egzekucję, niemniej ZUS jako wierzyciel zobowiązany jest na bieżąco badać sytuację finansową dłużnika i jeśli ta uległaby zmianie, ma nie tylko prawo, ale obowiązek zastosowania środków egzekucyjnych. Nie jest też oczywiste, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne (art. 28 ust. 3 pkt 6 u.s.u.s.).
W decyzji wskazano, że przyznanie ulgi - mimo braku całkowitej nieściągalności - możliwe jest w razie spełnienia warunków, przewidzianych w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (rozporządzenia), jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie ich opłacić, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny.
W ocenie organu, przypadek wskazany w § 3 ust. 1 pkt 2 nie ma zastosowania, ponieważ działalność gospodarcza nie jest już prowadzona. Wystąpienie przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia, dotyczącej stanu zdrowia, uwarunkowane jest z kolei nie tylko istnieniem przewlekłej choroby zobowiązanego lub członka jego rodziny, ale także skutkiem choroby w postaci pozbawienia takiej osoby możliwości uzyskania dochodu. W tym zakresie organ odwoławczy wskazywał, że starsza córka wnioskodawcy choruje na autyzm i padaczkę. Wymaga całodobowej opieki, odbywa terapię i zajęcia specjalne, cechuje ją dysfunkcja we wszystkich zakresach. Także sam wnioskodawca ma problemy zdrowotne. Jednak, w ocenie organu, przesłanka ta nie została spełniona. Wnioskodawca pobiera bowiem świadczenie pielęgnacyjne przysługujące osobom, które są zmuszone zrezygnować z zarobkowania w celu podjęcia opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Świadczenie to zastępuje wynagrodzenie za pracę.
Organ stwierdził ponadto, że nie zachodzi sytuacja, gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych (§ 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia). W przepisie tym chodzi nie o subiektywne odczucie dłużnika, ale o obiektywną, wyjątkową sytuację zagrażającą podstawowemu bytowi zobowiązanego lub jego rodziny. Aktualny dochód w gospodarstwie domowym strony wynosi 4.803 zł netto. Kształtuje się on na poziomie niższym od minimum socjalnego w II kwartale 2024 r., natomiast wyższym od minimum egzystencji w 2023 r. Nie można więc stwierdzić zaistnienia ubóstwa. Organ zaznaczył, że konkubina skarżącego zarejestrowała się jako bezrobotna, co oznacza chęć i gotowość do podjęcia zatrudnienia. Z kolei inne zobowiązania strony nie mogą przemawiać za umorzeniem należności – wnioskodawca zaciągał je świadomie, godząc się na negatywne skutki wynikające z ich nieterminowej spłaty.
Zdaniem organu odwoławczego, zadeklarowany przez wnioskodawcę stan majątkowy nie jest także jednoznaczny. Strona nie wykazała, skąd uzyskuje środki finansowe na pokrycie wykazanych wydatków związanych z utrzymaniem. Jednocześnie wnioskodawca nie wykazał korzystania z form wsparcia socjalnego, skierowanego do osób znajdujących się w niedostatku, co prowadzi do wniosku, że niezbędne potrzeby bytowe rodziny są zaspokojone.
W odniesieniu do dokonanej przez wnioskodawcę na rzecz matki darowizny organ zaznaczył, że ZUS dysponuje prawem wniesienia skargi pauliańskiej, której istotą jest ochrona interesów wierzyciela w sytuacji, kiedy dłużnik wyzbywa się majątku w celu uszczuplenia możliwości prowadzenia egzekucji.
Organ odwoławczy wskazał też, że obowiązkiem wierzyciela jest przede wszystkim poszukiwanie możliwości odzyskania zaległych należności, a możliwość ich umarzania przewidziana jest dla przypadków szczególnie trudnych. Dlatego w razie istnienia jakichkolwiek możliwości egzekwowania długu, podjęcie w ramach uznania administracyjnego negatywnego dla wnioskodawcy rozstrzygnięcia nie może być uważane za dowolne. Względy społeczne wymagają, aby zobowiązanie publicznoprawne było realizowane, a płatnik nie był pochopnie z tego obowiązku zwalniany.
W skardze na powyższą decyzję M. J. zarzucił, że organ nie rozpoznał istoty sprawy. Nie uwzględnił bowiem załącznika do pisma z dnia 23 października 2024 r. złożonego do ZUS, obrazującego aktualną sytuację materialną rodziny skarżącego. W tych okolicznościach nie przeanalizowano należycie jego sytuacji materialnej i życiowej, w tym kwestii związanych z konieczną opieką nad córką.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, popierając stanowisko prezentowane w zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że dochód gospodarstwa domowego skarżącego wynosi 6.594,14 zł netto (co obejmuje świadczenie pielęgnacyjne, dochód konkubiny skarżącego, świadczenie 800+ na dwoje dzieci i zasiłek pielęgnacyjny). Jest to dochód o ponad 1.000 zł wyższy od minimum socjalnego (które w II kwartale 2024 r. wyniosło dla czteroosobowego gospodarstwa pracowniczego – 5.889,88 zł). Organ przyznał, że skarżący nie może podjąć zatrudnienia z uwagi na stan zdrowia córki [...], jednak w zamian otrzymuje świadczenie pielęgnacyjne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja narusza prawo procesowe, co mogło mieć istotny wpływ na treść podjętego rozstrzygnięcia.
Przedmiotem oceny jest decyzja o odmowie umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, zdrowotne i Fundusz Pracy za okresy rozliczeniowe 2016 r., 2017 r. i 2018 r. w łącznej kwocie 49.928,57 zł. Materialnoprawną podstawę przedmiotowej decyzji stanowiły przepisy ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (u.s.u.s.).
Poza sporem pozostawała ocena organu, iż zarówno zaległe składki, jak i akcesoryjne wobec nich odsetki za zwłokę nie uległy przedawnieniu. Skarżący nie podnosił w tym zakresie zarzutów, zaś organ (powołując się na dane wynikające z wewnętrznych rejestrów) wskazał na zabezpieczenie tych należności poprzez dokonanie wpisu hipoteki na nieruchomości należącej do skarżącego, a następnie darowanej przez niego matce. Okoliczność ta, w świetle art. 24 ust. 4 i nast. u.s.u.s., ma zasadnicze znaczenie dla oceny przedawnienia tych należności. Zgodnie z tym przepisem, należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 5 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne, z zastrzeżeniem ust. 5-6. Jak z kolei wynika z ust. 5, nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia. Powyższe oznacza, że do chwili rozstrzygania o wniosku strony należności składkowe i odsetkowe były wymagalne.
Organ stwierdził, że skarżący nie spełnił żadnej z przesłanek przyznania ulgi w postaci umorzenia zaległości z art. 28 ust. 1, 2 i 3a u.s.u.s. i § 3 ust. 1 rozporządzenia. Jakkolwiek jego sytuacja rodzinna jest skomplikowana, to jednak posiada stałe źródło dochodu w postaci świadczenia pielęgnacyjnego, a łączne dochody gospodarstwa domowego przewyższają minimum egzystencji. W szczególny sposób podkreślono w decyzji brak lojalności zobowiązanego wobec wierzyciela, bowiem już po powstaniu zadłużenia dokonał on czynności przeniesienia pod tytułem darmym własności nieruchomości na rzecz swojej matki. W ten sposób w 2018 r. wyzbył się jedynego wartościowego składnika majątku.
Skarżący w skardze wskazał, że organ nie rozważył całości istotnych dla sprawy faktów, w tym w szczególności nie uwzględnił istotnych zmian w sytuacji finansowej jego rodziny, jak też nie skonfrontował tych realiów z niezbędnymi wydatkami, bezpodstawnie formułując wniosek o braku spełnienia przesłanki niedostatku. Wydatki rodziny zostały sprecyzowane w piśmie z 23 października 2024r., w którym skarżący zwrócił też uwagę na fakt, że jego partnerka życiowa utraciła prawo do stypendium, które pomimo to zostało przez organ uwzględnione w dochodach gospodarstwa. Obecnie jest ona bezrobotną bez prawa do zasiłku. Wszystko to spowodowało, że ustalenia faktyczne stanowiące podstawę rozstrzygnięcia nie są rzetelne, bo nie odpowiadają prawdzie w dacie orzekania przez organ.
Oceniając powyższe stanowiska i analizując akta sprawy, zdaniem Sądu, należy w zaistniałym sporze przyznać rację skarżącemu. W decyzji pominięto bowiem istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty, które wynikają nie tylko z informacji przedstawionych przez skarżącego (co istotne – poprzedzonej skierowanym do niego wezwaniem ze strony organu) wraz z pismem z dnia 23 października 2024 r., ale także z przedłożonych uprzednio dokumentów. Z pisma strony wynika, że skarżący – zamiast wskazywanej uprzednio niesprecyzowanej kwoty wydatków w wysokości 4.000 zł - ponosi koszty opłat eksploatacyjnych (900 zł), koszty leczenia (500 zł), opłat za szkołę (800 zł) i przedszkole (300 zł) oraz wydatki na dojazdy do ośrodka rehabilitacyjnego w kwocie około 1.700 zł (łącznie wydatki te wynoszą zatem około 4.200 zł). Z kolei na dochody rodziny nie składa się już stypendium konkubiny skarżącego, bowiem jak wynika to z decyzji Starosty [...] z 7 marca 2024 r. zostało ono przyznane wyłącznie na okres odbywania stażu, ten zaś przed datą wydania decyzji zakończył się. Aktualnie dochody gospodarstwa domowego obejmują świadczenie pielęgnacyjne (przyznane na okres do września 2026 r.) w kwocie 2.988 zł, zasiłek pielęgnacyjny – 215,84 zł oraz świadczenie 800+ w kwocie 1.600 zł (łącznie 4.804 zł). Dochody te pokrywają całość deklarowanych wydatków rodziny, ale poza nimi pozostaje już niewielka kwota około 500 zł do dyspozycji na inne wydatki związane choćby z wyżywieniem. Co prawda dochody rodziny skarżącego są wyższe od minimum egzystencji (choć równocześnie niższe od minimum socjalnego), jednak nie sposób w tym wypadku abstrahować - przy dokonywaniu oceny sytuacji materialnej rodziny i jej zagrożenia ubóstwem - od faktu, że owo publikowane przez GUS minimum dotyczy rodzin w pełni wydolnych, w których członkowie nie wymagają niezwyczajnych inwestycji (czasem nieprzewidzianych) w leczenie i rehabilitację, ale też zwiększonych wydatków na wyżywienie (skarżący podkreślił, że chora córka nie może korzystać z posiłków w szkole, bowiem ma specjalną dietę) i środki higieniczne.
Poza sporem pozostaje fakt, że skarżący sprawuje stałą opiekę nad niepełnosprawną córką i z tego względu nie jest w stanie podjąć zatrudnienia. Nie bez znaczenia pozostaje i to, że jego składki ZUS od marca 2024 r. są pokrywane przez OPS. Wbrew zatem stanowisku organu, skarżący korzysta ze świadczeń opieki społecznej. Jakkolwiek przyznane skarżącemu czasowo świadczenie pielęgnacyjne jest substytutem wynagrodzenia za pracę, którego nie może on z uwagi na opisaną sytuację osiągać, to nie sposób uznać za zasadne stwierdzenia organu, że okoliczność ta – bez pogłębionej refleksji – dezaktualizuje przesłanki przyznania ulgi, o których mowa w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. i § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia. Zgodnie z tym przepisem, należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być w uzasadnionych przypadkach umarzane pomimo braku ich całkowitej nieściągalności. Niezależnie zatem od określonych w art. 28 ust. 3 przesłanek nieściągalności, w przypadku osób będących płatnikami składek, organ zobowiązany jest rozważyć możliwość umorzenia należności z uwagi na okoliczności wskazane w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz.1365 z późn. zm., dalej: rozporządzenie). Z przepisu tego wynika, że organ może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
W niniejszej sprawie organ stwierdził brak spełnienia przez skarżącego zarówno przesłanki całkowitej nieściągalności, jak również przesłanek, o których mowa w art. 28 ust. 3a u.s.u.s. i wskazanego rozporządzenia. Zdaniem Sądu, nie rozważył ich jednak (co zasadniczo dotyczy przesłanki z § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia) w sposób właściwy, nie tylko z powodu wadliwości ustaleń stanu faktycznego (poprzez zignorowanie informacji o zmianie danych dotyczących dochodów i wydatków rodziny), ale także przez fakt wadliwego odczytania sensu tych norm. Nie chodzi w nich bowiem o ustalenie, czy skarżący posiada jakikolwiek dochód, z którego pokrywa swoje wydatki, ale o zestawienie kwoty pozostałej po pokryciu tych niezbędnych wydatków z zaległością, o którą chodzi w sprawie i odpowiedź na pytanie, czy umożliwia ona (choćby w perspektywie czasowej) spłatę tej zaległości i czy spłata ta (nawet w częściach) nie pozbawi zobowiązanego i jego rodziny możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Rozstrzygnięcie organu odnośnie do możliwości przyznania ulgi następuje co prawda w warunkach tzw. uznania administracyjnego, w ramach którego organ bada ważny interes osoby zobowiązanej i podnoszone przez stronę przesłanki osobiste, a z drugiej interes publiczny, w tym przypadku systemu ubezpieczeń społecznych, jednak wydanie decyzji musi być poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem dowodowym oraz wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy, zgodnie z obowiązkami nałożonymi na organy administracji w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Umorzenie zaległości wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest wyjątkiem od reguły, według której każdy przedsiębiorca jest zobowiązany do ponoszenia ciężarów obejmujących należne składki. Jest ono determinowane określonymi przesłankami, które winny być interpretowane w kontekście prawidłowo i rzetelnie ustalonych faktów, obejmujących dane o stanie rodzinnym, zdrowotnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania wnioskodawcy i członków wspólnie prowadzonego gospodarstwa domowego. Co prawda dane te każdorazowo winien oferować zainteresowany, czyli występujący z wnioskiem o udzielenie ulgi płatnik składek, jednak nie zwalnia to organu z obowiązku prawidłowego przeprowadzenia postępowania, w tym należytego przeanalizowania materiału dowodowego.
Zdaniem Sądu, organ nie uwzględnił w ustaleniach faktycznych istotnych zmian w zakresie dochodów rodziny skarżącego oraz szczegółów dotyczących wydatków, zawartych w piśmie z 23 października 2023r. Nie był zatem w stanie stwierdzić w sposób prawidłowy, czy zapłata zaległości składkowych nie wpłynie na możliwość utrzymania się rodziny skarżącego bez zagrożenia niedostatkiem i sięgania po pomoc społeczną. Chociaż przyznał okoliczność, że skarżący sprawuje opiekę nad małoletnim niepełnosprawnym w stopniu znacznym dzieckiem, co wynika wprost ze złożonych w postępowaniu dokumentów (w tym z wyroku sądu powszechnego oraz orzeczenia Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej i historii choroby [...]), to jednak równocześnie uznał, że nie uniemożliwia mu to pozyskania dochodu wystarczającego na spłatę zadłużenia wobec ZUS. Tymczasem ustalenie, że zobowiązany - nie opłacając zaległych składek - zaspokaja niezbędne potrzeby życiowe, nie może być samo w sobie uznane za wystarczającą podstawę oceny odnośnie do braku spełnienia przesłanek, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 1 i 3 rozporządzenia (tak: wyrok NSA z dnia 19 maja 2017 r., sygn. akt II GSK 2525/15). Sytuacja taka musi przecież uwzględniać także i obciążenie, które zdaniem skarżącego jest już przez niego nie do udźwignięcia bez uszczerbku w utrzymaniu siebie i rodziny i o umorzenie którego w sprawie wnosi. Dlatego rzeczą organu było przeprowadzenie analizy, a w jej efekcie odpowiedź na pytanie, czy pozostawienie skarżącego z zadłużeniem, o którym mowa we wniosku, nie wpłynie drastycznie na zmianę jego sytuacji materialnej.
Z przedstawionych przez skarżącego okoliczności wynika, że uzyskiwany przez rodzinę dochód w całości jest konsumowany, bowiem niezbędne wydatki są niemal równe wartości dochodów. Świadczenie pielęgnacyjne, które bez wątpliwości stanowi stały dochód skarżącego, winno w takiej sytuacji zostać skonfrontowane (wraz z pozostałymi dochodami rodziny) z wydatkami, które w części mają charakter ponadnormatywny (a zatem niezwyczajny) z powodu niepełnosprawności dziecka, a dopiero następnie z wysokością zaległości składkowej.
Oczywiście zarówno dochody, jak i wydatki strony mogą i powinny być stosownie weryfikowane. W niniejszej sprawie skarżący uwzględnił w ich ramach nie tylko zwykłe obciążenia rodziny, jak opłaty za media, ale nade wszystko koszty leczenia, rehabilitacji oraz specjalnego kształcenia niepełnosprawnej córki. Każda z tych aktywności wymaga indywidualnego transportu (wiąże się to bowiem z dojazdami pomiędzy [...] i [...], tj. codziennie około 40 km w jedną stronę), a skarżący nie posiada własnego samochodu. Choroba córki skarżącego (mającej 10 lat) ma charakter trwały, a zatem nie rokuje na zmianę sytuacji strony, uniemożliwia więc (bez perspektywy na zmianę tej sytuacji) podjęcie jakiegokolwiek zatrudnienia, czy prowadzenie działalności gospodarczej. Nie bez znaczenia jest i to, że skarżący sam leczy się z powodu nadciśnienia tętniczego i łuszczycy. Obciążają go inne niż wykazywane w sprawie długi o charakterze publicznoprawnym i cywilnym. Wbrew twierdzeniu organu, skarżący nie traktuje ich priorytetowo, bowiem aktualnie ich nie spłaca, a toczące się postępowania egzekucyjne są umorzone ze względu na brak efektywności. Skarżący nie posiada majątku i oszczędności. Posiadane przez niego i konkubinę udziały w spółce kapitałowej nie mają realnej wartości, bo spółka ta zawiesiła działalność gospodarczą. Ta kwestia nie została zresztą przez organ stosownie pogłębiona, a przecież ustalenia w tym zakresie niewątpliwie są istotne dla podjęcia właściwego rozstrzygnięcia.
Organ wskazał co prawda, że egzekucja może zostać skierowana do nieruchomości (grunty orne o powierzchni 0,2203 ha), której skarżący – z naruszeniem praw wierzycieli - wyzbył się na rzecz swojej matki, jednak do tej pory nie podjęto żadnych działań w kierunku uruchomienia takiej egzekucji, podczas gdy przecież hipoteczne obciążenie nieruchomości dotyczy każdoczesnego jej właściciela. Okoliczność ta może być w takiej sytuacji odczytywana wyłącznie w kontekście oceny warunków przyznania ulgi, o jakich mowa w art. 28 ust. 1 i 3 u.s.u.s., tj. braku całkowitej niewypłacalności. Oznacza bowiem, że organ nadal posiada perspektywę wydobycia w drodze przymusu egzekucyjnego całości lub części należności. Należy też zaznaczyć, że okoliczność zbycia tej nieruchomości niewątpliwie obciąża skarżącego (podobnie jak i okoliczność powstania zadłużenia składkowego), jednak dla oceny przesłanek ulgi należałoby dodatkowo ustalić i rozważyć, na ile posiadanie takiej (niewielkiej areałowo) działki – z punktu widzenia jej przeznaczenia i możliwości komercyjnego wykorzystania – mogłoby poprawić sytuację ekonomiczną rodziny.
Nie można pominąć i tego, iż organ dokonał szeregu ustaleń faktycznych na podstawie danych, które – jak wskazał – pochodzą z baz danych rejestrów centralnych (KRS, CEiDG, CEPiK, BDKW), jednak żaden z wyciągów z tych rejestrów nie został dołączony do akt administracyjnych. Tymczasem organ, a w następstwie także sąd administracyjny, orzekają na podstawie akt sprawy. Wirtualne informacje, nie posiadające potwierdzenia w dokumentacji, nie mogą (nawet przy braku sprzeciwu strony) stanowić podstawy rekonstrukcji faktów. Okoliczność ta powinna zostać również uwzględniona przez organ przy ponownym rozpoznaniu sprawy.
Jak już wskazano, przy ocenie przesłanek umorzenia zaległych składek należy brać pod uwagę także ocenę struktury zadłużenia skarżącego, tj. fakt, że zaniedbanie w tym zakresie dotyczy długiego okresu prowadzenia przez niego działalności, a przez to i świadomego, w wieloletnim horyzoncie czasowym, naruszania przepisów prawa, tj. ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz zawartej w art. 84 Konstytucji RP zasady powszechności ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych. Taka postawa wobec obowiązków publicznoprawnych jest naganna i z zasady nie powinna podlegać premiowaniu w postaci przyznawania ulg. Okoliczność ta jednak nie może przysłaniać szczególnej, zdaniem Sądu, sytuacji rodzinnej i majątkowej, w jakiej znalazł się skarżący z chwilą, gdy musiał przejąć osobistą opiekę nad chorym dzieckiem i tym samym zrezygnować z jakiejkolwiek aktywności zawodowej.
Sąd nie kwestionuje przy tym podkreślanego przez organ poglądu, że stwierdzenie wystąpienia okoliczności odpowiadających kierunkowej dyrektywie wyboru, może lecz nie musi prowadzić do rozstrzygnięcia pozytywnego dla wnioskodawcy. Niemniej jednak odwoływanie się do zasady powszechności podlegania obowiązkom publicznoprawnym nie może odbywać się z pominięciem konsekwencji wynikających ze sfery określonej zasadami wynikającymi z art. 2, art. 67, art. 69 i art. 71 Konstytucji RP. Zdolność świadczenia ciężarów publicznych warunkowana jest bowiem względami pragmatycznymi, do których zalicza się czynniki ekonomiczne i finansowe, ale też socjalne. Dlatego nie sposób pominąć w tej ocenie absolutnie szczególnej sytuacji, w której funkcjonuje skarżący i jego rodzina, w tym małoletnie dzieci. Uznanie administracyjne to akt determinowany standardami demokratycznego państwa prawnego, m.in. zasadami godności (por. E. Smoktunowicz, glosa do wyroku NSA z dnia 2 marca 1994 r., sygn. akt III SA 1001/94).
Stąd też, w ocenie Sądu, organ dokonał oceny ziszczenia się przesłanek umorzenia zaległości składkowych w oderwaniu od rzeczywistych celów, funkcji oraz faktycznych i prawnych podstaw przyznania takiej ulgi, pomijając przy tym – co wskazano wyżej – potrzebę gruntownego ustalenia istotnych faktów. Wskazał bowiem, że skarżący nie może zostać uznany za osobę ubogą, jednak nie przeanalizował, jaki wpływ na jego status miałoby opłacenie zaległej należności i czy w istocie sytuacja rodziny nie uległaby znaczącemu pogorszeniu, które musiałoby skutkować pomocą państwa lub samorządu. Realna możliwość opłacenia zaległości musi uwzględniać zasadę humanitaryzmu (nieobcą również postępowaniu egzekucyjnemu, w formie wyłączeń z egzekucji, co ma zapewne miejsce w niniejszej sprawie, skoro do tej pory organ nie mógł skutecznie wyegzekwować nawet części należności), która zakłada niezbędne minimum egzystencji, ale przy uwzględnieniu obciążenia zapłatą należności, która objęta jest wnioskiem o ulgę. Realna możliwość spłaty to bowiem taka możliwość, która nie pociąga za sobą ryzyka (istotnego i przewidywalnego) istotnego uszczerbku dla możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Jak bowiem konsekwentnie podkreśla się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, w odniesieniu do istoty i funkcji regulacji prawnych przewidujących możliwość udzielania ulg w spłacie zaległości z tytułu zobowiązań publicznoprawnych (w tym należności z tytułu składek) oraz określających przesłanki ich udzielania sytuacja, w której zapłata zaległości spowoduje konieczność albo zaistnienie realnego ryzyka sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb materialnych, do środków pomocy państwa jest nie do pogodzenia z interesem zobowiązanego, nie koresponduje też z interesem publicznym.
Podsumowując, w ocenie Sądu, zaskarżona decyzja została podjęta z naruszeniem przepisów postępowania o istotnym wpływie na wynik sprawy. Organ nie wykazał bowiem w dostateczny i przekonujący sposób, dlaczego sytuacji skarżącego nie uznał za nadzwyczajną i predestynującą do udzielenia ulgi. Zlekceważył dane o stanie majątkowym, które w toku postępowania uaktualniał skarżący. Brak wszechstronnego rozważenia zaoferowanych przez skarżącego okoliczności i dowodów dotyczących stanu zdrowia jej córki, realnych wpływów finansowych i obciążeń kosztowych rodziny stanowi o naruszeniu przepisów postępowania w sposób uzasadniający uchylenie zaskarżonej decyzji.
W prowadzonym ponownie postępowaniu organ uwzględni przedstawioną powyżej wykładnię przepisów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia o udzieleniu ulgi, jak też ocenę dotychczas przeprowadzonego postępowania i ustalonych faktów. Ponownie przeanalizuje zebrane dowody i informacje udzielone przez skarżącego, weryfikując na ich podstawie ustalone fakty w oparciu o prawidłowo dekodowane warunki ustawowe przyznania wnioskowanej ulgi, przedstawiając następnie całość swych ustaleń i rozważań w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym w zgodzie z art. 107 k.p.a. W razie potrzeby, uzupełni stosownie materiał dowodowy sprawy, w tym ujawni i uwiarygodni dowody, na podstawie których dokonał ustaleń, poprzez ich włączenie do akt sprawy (dane z rejestrów).
Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję. Skarżący nie wnosił o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, nie wykazał też, iżby je w sprawie poniósł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło