I SA/Lu 71/18

PostanowienieWSA w Lublinie2018-04-05

Skład orzekający: Sędzia WSA Grzegorz Wałejko

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą, która generuje stratę bilansową, może zostać zwolniony z kosztów postępowania sądowego w ramach prawa pomocy, jeśli jego przychody z tej działalności są wysokie?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca ubiegający się o prawo pomocy w zakresie częściowym musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Wysokie przychody z działalności gospodarczej, nawet jeśli generują stratę bilansową, świadczą o posiadaniu środków finansowych na pokrycie kosztów sądowych, które należy traktować jako bieżący wydatek związany z prowadzeniem działalności. Zobowiązania cywilnoprawne, takie jak raty kredytów czy leasingu, nie mogą być przedkładane nad obowiązek poniesienia kosztów sądowych.
Stan faktyczny
Skarżący R. H. wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, domagając się zwolnienia od kosztów postępowania sądowego w sprawie dotyczącej podatku akcyzowego i podatku od towarów i usług. Skarżący przedstawił swoją sytuację majątkową, wskazując na wysokie przychody z działalności gospodarczej (usługi transportowe), ale jednocześnie generowanie straty bilansowej oraz ponoszenie znaczących wydatków na kredyt hipoteczny, leasing, ZUS i inne zobowiązania. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, co skarżący zaskarżył sprzeciwem, zarzucając błędną ocenę jego sytuacji finansowej. Sąd rozpoznał sprzeciw.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Wałejko po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu R. H. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 1 marca 2018 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi R. H. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku akcyzowego i podatku od towarów i usług postanawia - utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. W terminie do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie [...]zł skarżący wniósł o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. We wniosku podał, że gospodarstwo domowe prowadzi razem z małżonką oraz dwójką niepełnoletnich dzieci. Dom o pow. 150 m2 obciążony jest kredytem hipotecznym w kwocie [...]zł miesięcznie. Podał, że majątek skarżącego oprócz wskazanego domu to samochód osobowy o wartości [...] zł, naczepa samochodowa o wartości [...] zł oraz [...] prawa własności nieruchomości gruntowej o pow. 1749 m2 zabudowanej dwoma budynkami gospodarczymi i nieruchomości gruntowej o pow. 1600 m2. Wskazał, że rodzina utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę małżonki skarżącego w wysokości [...] zł netto oraz działalności gospodarczej (usługi transportowe) prowadzonej przez skarżącego, która aktualnie generuje stratę (49.718,02 zł za okres czerwiec - grudzień 2017 r.). Wśród zobowiązań i stałych wydatków skarżący wskazał oprócz kredytu hipotecznego, utrzymanie domu (7.000 zł rocznie), telefony firmowe i domowe (400 zł), składki ZUS (ok. [...] zł miesięcznie), raty leasingu (2.933 euro miesięcznie), ubezpieczenie (19.500 zł rocznie), podatki o środków transportu (3.700 zł rocznie) oraz koszty amortyzacji pojazdów. Postanowieniem z dnia 1 marca 2018 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Od powyższego rozstrzygnięcia pełnomocnik skarżącego złożył sprzeciw. Zarzucił, że referendarz sądowy bezpodstawnie przyjął, że o dobrej sytuacji majątkowej skarżącego ma świadczyć uzyskany w drugim półroczu 2017 r. przychód w sytuacji, gdy miarodajna powinna być analiza dochodów, czego referendarz zaniechał. Zarzucił również, że kuriozalne jest stwierdzenie referendarza, iż skarżącemu nie przysługuje prawo pomocy bowiem korzystał i korzysta nadal z usług profesjonalnego pełnomocnika. Pełnomocnik uzasadniał także, że zaprzestanie spłat należności wynikających z leasingu i kredytów skutkowałoby rozwiązaniem umów i w efekcie niemożnością dalszego prowadzenia działalności gospodarczej jak i powstanie kolejnych należności a więc finalnie niewypłacalność skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) – dalej: " P.p.s.a." rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W ocenie Sądu, sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. prawo pomocy w zakresie częściowym, czyli takim, jakiego oczekuje skarżący, może zostać przyznane w razie wykazania, że strona nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Nie jest wystarczające, wskazywane w sprzeciwie, oświadczenie strony, że nie może ona takich kosztów ponieść. Z przepisów art. 252 § 1 P.p.s.a. oraz art. 246 § 1 i 2 P.p.s.a. wynika, że oświadczenie strony nie jest zapewnieniem, że strona nie może ponieść kosztów postępowania, lecz powinno informować o okolicznościach, które pozwalają na wykazanie, że strona nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania (w razie ubiegania się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym) albo na wykazanie, że strona nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (w razie ubiegania się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym). Treść wymienionych wyżej przepisów jednoznacznie wskazuje, że to osoba wnioskująca o przyznanie prawa pomocy powinna przedstawić okoliczności, które w sposób przekonujący uprawdopodobnią spełnienie przez nią opisanej wyżej przesłanki. Przypomnieć również należy, że przyznanie prawa pomocy, o które ubiega się skarżący stanowi odstępstwo od generalnej zasady odpłatności wymiaru sprawiedliwości obowiązującej w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym, w myśl której strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej (art. 199 P.p.s.a.). Koszty sądowe stanowią bowiem rodzaj danin publicznych, a zwolnienie z ich uiszczenia jest odstępstwem od obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia wynikającego z art. 84 Konstytucji RP. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest zatem formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez nią środków na ten cel jest obiektywnie niemożliwe. Założeniem prawa do bezpłatnej pomocy prawnej jest bowiem to, że strona - ze względu na swój stan majątkowy - nie jest w stanie ponieść jej kosztów. Prawo pomocy jest przyznawane osobom charakteryzującym się ubóstwem (przykładowo do takich osób zaliczyć można osoby, które ze względu na okoliczności życiowe pozbawione zostały całkowicie środków do życia). Ubiegający się o taką pomoc powinni jednak poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania. Koszty sądowe należy traktować jako wydatki bieżące w budżecie rodziny, które powinny być zaspokajane na równi z innymi podstawowymi wydatkami (por. postanowienie NSA z dnia 20 sierpnia 2014 r. w sprawie sygn. akt. II GZ 432/14, LEX nr 1502227). Stanowisko to jest ugruntowane nie tylko w orzecznictwie administracyjnym ale i sądów powszechnym Wskazać tu choćby należy pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w postanowieniu z dnia 24 września 1984 r., sygn. akt II CZ 104/84, LEX nr 8623, że ubiegający się o prawo pomocy winien, w każdym wypadku poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych środków utrzymania dla siebie i rodziny. Dopiero gdy poczynione w ten sposób oszczędności okazały się niewystarczające – może zwrócić się o pomoc państwa oraz, że nawet przejściowe trudności materialne strony w zasadzie nie stanowią podstawy do zwolnienia od kosztów sądowych (por. też orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1955 r., sygn. akt IV CZ 196/55, OSN 1957, nr 1, poz. 11 i postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2006 r., sygn. akt. V CZ 150/05, niepubl.). Odnosząc powyższe do oświadczeń i dokumentów zgromadzonych w sprawie oraz zarzutów zawartych w sprzeciwie, należy stwierdzić, że prawidłowe jest rozstrzygnięcie referendarza sądowego o odmowie przyznania stronie skarżącej prawa pomocy. Prawidłowo referendarz skonstatował, że skarżący miał możliwości poczynienia oszczędności na postępowanie sądowe, a fakt że tego nie uczynił nie oznacza, że ciężar kosztów sądowych powinien być przerzucony na innych podatników. Dokonując oceny sytuacji finansowej skarżącego referendarz sądowy stwierdził, że z akt sprawy wynika, że skarżący prowadzi działalność gospodarczą w zakresie międzynarodowych usług transportowych. W okresie od czerwca do grudnia 2017 r. działalność ta wygenerowała przychód w wysokości 372.496,94 zł. Trafnie, przy tym, wbrew zarzutom sprzeciwu, zaznaczył, że dla oceny możliwości płatniczych podmiotów prowadzących działalność gospodarczą istotny jest nie dochód, a przychód z tej działalności. Dochód jest bowiem jedynie wynikiem bilansowym przychodów i kosztów ich uzyskania. Trafnie z odwołaniem do orzecznictwa referendarz argumentował, że strata wynikająca z zeznań podatkowych i bilansu jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie oznacza natomiast braku środków finansowych, a co za tym idzie, sama ta okoliczność nie warunkuje potrzeby udzielenia pomocy w postaci m.in. zwolnienia z kosztów. Pełnomocnik skarżącego podnosi, że przychód nie oznacza kwoty, którą skarżący dysponował, bowiem ponosił on wszelkie koszty działalności. Pełnomocnik pomija jednak, że wysokie wydatki, tu wskazywane na kwotę rzędu [...] zł świadczą o niczym innym, jak o tym, że skoro skarżący je ponosił to dysponował środkami pieniężnymi na ich pokrycie. Poza tym, co prawda, co do zasady miarodajna powinna być sytuacja finansowa wnioskodawcy na chwilę ubiegania się o prawo pomocy przy założeniu jednak, że, jak wskazano wyżej, uczynił on wszystko by poczynić oszczędności we własnych wydatkach, do granic zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania, czego jak wynika z akt skarżący nie uczynił, a przynajmniej nie wykazał by takie starania podejmował. Podsumowując tę część rozważań wskazać należy, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z tytułu świadczonych usług bądź sprzedawanych towarów, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez prowadzącego działalność gospodarczą (por. postanowienia NSA z dnia 21 lipca 2014 r. w sprawie sygn. akt: I FZ 239/14, LEX nr 1486755, czy z dnia 12 lutego 2014 r., sygn. akt II FZ 1309/13, LEX nr 1450494 ). Sąd podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku wystąpienia na drogę sądową powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, z bieżącej działalności lub zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne, czy wynagrodzenia pracownicze (zob. postanowienie NSA z dnia 4 sierpnia 2014 r. w sprawie sygn. akt I FZ 252/14, LEX nr 1492488 i postanowienie NSA z dnia 12 sierpnia 2014 r. w sprawie sygn. akt II GZ 410/14, LEX nr 1502219 ). Dlatego też wszelkie rozważania pełnomocnika, że skarżący nie spodziewał się żadnego postępowania uznać należy za chybione. Tym samym i w kontekście wskazanych przez skarżącego wydatków ponoszonych na spłatę kredytu i rat leasingowych prawidłowo również referendarz uznał, że nie każdy wydatek, który jest subiektywnie przez stronę postrzegany jako dolegliwy finansowo oznacza, że ponoszony jest jako uszczerbek w koniecznym utrzymaniu. Zasadnie argumentował z odwołaniem do orzecznictwa, że zobowiązania cywilnoprawne nie mogą być powodem pokrycia z budżetu Skarbu Państwa kosztów zainicjowanego przez wnioskodawcę postępowania sądowego, w przeciwnym razie dochodziłoby do sytuacji, w której ciężar zaspokajania potrzeb niezasługujących na miano niezbędnych dla utrzymania danej osoby i jej rodziny zostałby przerzucony na pozostałych współobywateli. Innymi słowy brak jest podstaw aby zobowiązania cywilne (raty kredytów) przedkładać nad obowiązek poniesienia kosztów związanych z zainicjowanym przez stronę postępowaniem sądowym. Koszty sądowe nie mogą być bowiem stawiane na ostatnim miejscu pod względem kolejności ich zaspokajania. Wbrew zarzutom sprzeciwu referendarz nie pominął zatem kwestii spłaty należności kredytowych i leasingowych ale ocenił je odmienne od oczekiwań skarżącego, zdaniem Sądu, w sposób jak najbardziej prawidłowy (por postanowienie NSA z dnia 30 sierpnia 2013 r. w sprawie sygn. akt II OZ 670/13, LEX nr 1361660). Nie sposób też zgodzić się z zarzutem pełnomocnika, że w ocenie referendarza, sam fakt korzystania zarówno w postępowaniu podatkowym jak i sądowym z usług profesjonalnego pełnomocnika sam przez się świadczy o tym, że nie przysługuje mu prawo pomocy. W ocenie Sądu referendarz odwołał się do tej okoliczności tylko dodatkowo, celem całościowego spojrzenia na stan sprawy, oceny sytuacji majątkowej skarżącego i jego działań w kierunku pozyskania zgromadzenia środków na poczet ewentualnego postępowania sądowego. Natomiast ocena, czy w sprawie zaistniały okoliczności udzielenia skarżącemu prawa pomocy w zakresie częściowym miała miejsce w oparciu o przesłanki ustawowe, o jakich mowa w art. art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 260 § 1 w związku z art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. orzeczono, jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło