I SA/Lu 82/24

WyrokWSA w Lublinie2024-04-24

Skład orzekający: Andrzej Niezgoda, Anna Strzelec, Marcin Małek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy prawidłowo odmówił wydania opinii o stosowaniu preferencji podatkowej w zakresie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych od dywidend wypłacanych na rzecz luksemburskiego funduszu inwestycyjnego, uznając, że nie spełnia on definicji spółki w rozumieniu umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz nie jest rzeczywistym beneficjentem tych dywidend?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ podatkowy prawidłowo odmówił wydania opinii o stosowaniu preferencji podatkowej. Fundusz inwestycyjny nie spełniał definicji 'spółki' w rozumieniu umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, ponieważ nie podlegał w Luksemburgu podatkowi dochodowemu od osób prawnych, a jedynie specyficznemu podatkowi od subskrypcji. Ponadto, sąd podzielił stanowisko organu, że fundusz nie był rzeczywistym beneficjentem dywidend, gdyż strategiczne decyzje inwestycyjne podejmował podmiot trzeci, a sam fundusz pełnił jedynie rolę pośrednika w przepływie środków między inwestorami a polskimi spółkami zależnymi, nie prowadząc samodzielnej działalności gospodarczej.
Stan faktyczny
Naczelnik Urzędu Skarbowego odmówił R. S.A. wydania opinii o stosowaniu preferencji podatkowej w zakresie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych od dywidend wypłacanych na rzecz luksemburskiego funduszu T. (RAIF). Organ uznał, że fundusz nie spełnia definicji 'spółki' w rozumieniu umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (UPO) z Luksemburgiem, ponieważ nie podlega w tym kraju podatkowi dochodowemu, a jedynie podatkowi od subskrypcji. Ponadto, organ stwierdził, że fundusz nie jest rzeczywistym beneficjentem dywidend, a strategiczne decyzje inwestycyjne podejmuje G. B., a sam fundusz pełni rolę pośrednika. Skarżąca R. S.A. wniosła skargę, zarzucając organowi naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym błędne uznanie funduszu za niebędący spółką luksemburską, niebędący rzeczywistym beneficjentem oraz nieprowadzący rzeczywistej działalności gospodarczej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Niezgoda Sędziowie Sędzia WSA Anna Strzelec, Asesor sądowy Marcin Małek (sprawozdawca) Protokolant Starszy asystent sędziego Tomasz Woźny po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2024 r. sprawy ze skargi R. S.A. z siedzibą w C. na odmowę wydania opinii o stosowaniu preferencji przez Naczelnik Urzędu Skarbowego z dnia 11 grudnia 2023 r. nr 0671-SPZ-4.4100.79.2023.20 w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych oddala skargę. Naczelnik Lubelskiego Urzędu Skarbowego w Lublinie (organ) odmówił R. S.A. w C. (płatnik, skarżąca, R. ) wydania opinii o stosowaniu preferencji w odniesieniu do zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych z tytułu dywidend wypłacanych na rzecz T. z siedzibą w Luksemburgu (podatnik, spółka, T. , Fundusz), których łączna kwota przekroczyła kwotę określoną w art. 26 ust. 2e ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz.U. z 2022 r. poz. 2587 ze zm. - ustawa o CIT). W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że we wniosku z 20 czerwca 2022 r. płatnik wskazał, że zostały łącznie spełnione warunki do stosowania preferencyjnej stawki opodatkowania dywidend na podstawie art. 10 ust. 2 lit. a) Konwencji między Rzecząpospolitą Polską a Wielkim Księstwem Luksemburga w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku, sporządzonej w Luksemburgu dnia 14 czerwca 1995 r. (UPO), zmienionej Protokołem sporządzonym w Luksemburgu dnia 7 czerwca 2012 r., zmodyfikowanej przez Konwencję wielostronną implementującą środki traktatowego prawa podatkowego mające na celu zapobieganie erozji podstawy opodatkowania i przenoszeniu zysku, podpisaną przez Polskę i Luksemburg dnia 7 czerwca 2017 r. (Konwencja MLI). W związku ze spełnieniem tych przesłanek płatnik wnosi o wydanie opinii o stosowaniu preferencji. Do wniosku załączył dokumentację mającą potwierdzać spełnienie ww. przesłanek. Organ oceniając spełnienie warunków uprawniających do zastosowania preferencji z art. 10 ust. 2 lit. a) UPO stwierdził, że płatnik wypłacający dywidendę jest spółką mającą siedzibę na terytorium RP. Podatnik, któremu wypłacana jest dywidenda, jest rezydentem w Wielkim Księstwie Luksemburga w rozumieniu umowy podatkowej między Luksemburgiem a Rzeczpospolitą Polską oraz jest podmiotem prawnym, który nie jest fiskalnie przejrzysty. Certyfikat rezydencji podatkowej dla spółek kapitałowych w Luksemburgu diametralnie różni się od przedstawionego certyfikatu rezydencji dla podatnika. Luksemburski organ podatkowy również wskazał, że podatnik nigdy nie został zarejestrowany dla celów podatkowych. Tym samym - zdaniem organu - nie zostały spełnione przesłanki określające definicję "spółki" zgodnie z art. 3 ust. 1 lit. f) UPO zawartą w art. 10 ust. 1 i 2 UPO. W ocenie organu, Fundusz nie jest również beneficjentem rzeczywistym należności wypłacanych przez płatnika, co jest wymogiem wyrażonym w art. 10 ust. 2 lit. a) UPO. Zgodnie z zapisami Konwencji MLI postanowienia umowy podatkowej (w tej sprawie UPO) mają odniesienie jedynie do rzeczywistego beneficjenta tych dywidend. Podobne stanowisko zostało zaprezentowane w komentarzu do MK OECD. W efekcie rzeczywistym właścicielem jest ten, kto prawnie, ekonomicznie oraz faktycznie sprawuje kontrolę nad otrzymanym dochodem, a nie tylko jest jego formalno-prawnym właścicielem. Pojęcie rzeczywistego właściciela należności zawarte w ustawie o CIT, jest zbieżne z jego rozumieniem na gruncie UPO. Zdaniem organu ocena ta wynika z tego, że T. jest instytucją finansową zbiorowego inwestowania działającą w ramach szczególnych ram prawnych i w określonym otoczeniu gospodarczym. Jego celem jest pozyskiwanie od wielu inwestorów środków w celu ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną i w interesie tych inwestorów. Oferta inwestycyjna T. skierowana jest wyłącznie do inwestorów instytucjonalnych. Ponadto, jak wskazał luksemburski organ podatkowy T.. jako spółka inwestycyjna ze zmiennym kapitałem (SICAV) jest zastrzeżonym alternatywnym funduszem inwestycyjnym (RAIF) ustanowionym i działającym na gruncie Ustawy z 23 lipca 2016 o zastrzeżonych alternatywnych funduszach inwestycyjnych (Memorial A - nr 140 z 28 lipca 2016). RAIF musi być zarządzana przez AIFM, który prowadzi działalność na podstawie zezwolenia wydanego przez Commission de Surveillance du Secteur Financier (CSSF) - luksemburskiego odpowiednika Komisji Nadzoru Finansowego. Zarząd dyrektorów T. powoływany jest z dyrektorów z siedzibą w Luksemburgu, którzy to wszyscy wykonują swoje zadania i podejmują decyzje w imieniu RAIF w Luksemburgu. Kolejną cechą charakterystyczną dla struktury RAIF jest możliwość tworzenia funduszy wieloskładnikowych bądź tzw. funduszy parasolowych. Struktura Funduszu składa się więc także na poszczególne subfundusze, które również zarządzane są przez AIFM. Ponadto, luksemburski organ podatkowy wskazał, że głównym źródłem dochodu T. są odsetki, dywidendy i zyski kapitałowe z wykupu/odkupu lub sprzedaży udziałów spółek z portfolio, jak również z transakcji na innych papierach wartościowych. Celem Funduszu jest dostarczanie zysków swoim inwestorom. Jednocześnie luksemburski organ podatkowy wskazał, że nie ma w Luksemburgu podatku u źródła od dywidend rozdzielonych na inwestorów. Zgodnie z obowiązującym prawem RAIF podlega w Luksemburgu podatkowi od subskrypcji w wysokości 0,01% rocznie od aktywów netto przypadających na akcje każdego subfunduszu. Dalej organ wskazał, że zgodnie z treścią umowy spółki wyłącznym jej celem jest inwestowanie dostępnych środków w aktywa w celu rozłożenia ryzyka inwestycyjnego i zapewnienia jego akcjonariuszom wyniki zarządzania majątkiem. Kapitał zakładowy spółki został ustalony na 31 000 EUR reprezentowany przez 310 udziałów bez wartości nominalnej. Kapitał zakładowy został w całości opłacony przez G. B., który stał się jedynym wspólnikiem. Ponadto, zgodnie z informacjami zawartymi w sprawozdaniu finansowym T. za 2019 r. po utworzeniu T., F. nabył wszystkie 31 000 udziałów w Funduszu za 31 000 EUR. W listopadzie 2019 r. F. przeniósł część udziałów do spółki T. Team sp. z o.o. Alternatywna Spółka Inwestycyjna Spółka Komandytowa. T. Team sp. z o.o. została zarejestrowana 20 lutego 2018 roku, zaś jedynym udziałowcem tej spółki jest A. sp. z o.o. Z kolei większościowym udziałowcem A. Sp. z o.o. jest G. B. posiadający 60% udziałów w tej spółce. Pozostałe 40% udziałów posiada A. R.. Organ nadto dodał, że F., który przeniósł część udziałów do T. Team, jest akcjonariuszem zarówno subfunduszu 2 i 3 spółki. O powyższych powiązaniach osobowych świadczy również prospekt emisyjny płatnika zatwierdzony przez KNF, w którym jest wskazane, że F. jest blisko powiązany z G. B.. Jednocześnie organ zaznaczył, że dywidendy wypłacone akcjonariuszom były w zdecydowanie większych wartościach niż otrzymane przez podatnika od swoich spółek zależnych w latach 2019-2022, gdyż wartości wypłacanych dywidend zostały powiększone o część wartości ze sprzedaży udziałów w swoich spółkach zależnych. Tak silna korelacja kwot po stronie podatnika, jego spółek zależnych i jego akcjonariuszy, zarówno co do otrzymywanych i przekazywanych dywidend świadczy o tym że spółka jedynie pośredniczy w przepływie środków między akcjonariuszami/inwestorami, a polskimi spółkami zależnymi. Zdaniem organu podatnik nie podejmuje samodzielnych decyzji co do zarządzania i inwestowania środkami finansowymi. Strategiczne decyzje inwestycyjne są bowiem podejmowane przez G. B.. To on decyduje gdzie i jak mają przebiegać inwestycje kierując się jedynym celem, który sprowadza się do generowania jak największego zysku z zainwestowanego kapitału. G. B. znajduje się w komitecie inwestycyjnym T. od początku założenia Funduszu. Zdaniem organu, kolejnym elementem, który świadczy o tym, że podatnik nie jest beneficjentem rzeczywistym jest fakt, że wszyscy trzej dyrektorzy zarządzający spółką pełnią podobne funkcje managerskie w innych luksemburskich podmiotach bądź funduszach. Ponadto T. inwestuje wyłącznie w spółki polskie. Wszyscy trzej członkowie zarządu mieszkają w Luksemburgu, nie świadczą usług managerskich dla polskich podmiotów i nie mają doświadczenia w prowadzenia biznesu na polskim rynku finansowym. Jedyną osobą z odpowiednim doświadczeniem i rozeznaniem na polskim rynku jest G. B.. On i jego zespół z A. posiadają odpowiednie know how, kapitał i doświadczenie do prowadzenia inwestycji poprzez swoją sieć funduszy inwestycyjnych wspartych własnym i amerykańskim kapitałem. G. B. oraz pozostałe osoby z zespołu A. wchodziły (bądź są obecne nadal) w składach rad nadzorczych polskich spółek, w które zainwestowała spółka. Dalej organ podniósł, że spółka nie prowadzi również rzeczywistej działalności gospodarczej. Nie posiada własnego pomieszczenia, żadnych rzeczowych składników majątku, nie zatrudnia również żadnych pracowników. Zgodnie z luksemburskimi wymogami dotyczącymi RAIF, podatnik wyznaczył AIFM do zarządzania spółką. AIFM wykorzystując swoją infrastrukturę pomaga realizować strategię spółki. AIFM nie podejmuje jednak strategicznych decyzji inwestycyjnych, nie angażuje swojego własnego kapitału tylko kapitał inwestorów. W tych okolicznościach organ uznał, że w sprawie występują negatywne przesłanki do wydania opinii o stosowaniu preferencji, o których mowa w art. 26b ust. 3 ustawy o CIT. W skardze na opisane rozstrzygnięcie skarżąca wnosząc o jego uchylenie i zwrot kosztów postępowania zarzuciła organowi naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego, tj.: - art. 3 ust. 1 lit. e i f oraz art. 4 ust. 1 UPO poprzez błędne uznanie, że Fundusz nie spełnia definicji spółki luksemburskiej (a tym samym nie jest osobą i / lub rezydentem podatkowym Luksemburga) - podczas gdy zostało wykazane w toku postępowania, iż Funduszu powinien być uznany za spółkę luksemburską w rozumieniu UPO; - art. 4a pkt 29 ustawy o CIT poprzez niewłaściwe uznanie, że Fundusz nie jest rzeczywistym właścicielem (beneficjentem rzeczywistym ) dywidend otrzymywanych od płatnika - podczas gdy zostało wykazane w toku postępowania, że Fundusz ponosi prawne i ekonomiczne ryzyko swojej działalności, samodzielnie decydując o przeznaczeniu otrzymywanych dywidend i nie występuje w roli pośrednika czy powiernika w odniesieniu do otrzymywanych dywidend, co oznacza spełnienie definicji rzeczywistego właściciela (beneficjenta rzeczywistego); - art. 4a pkt 29 lit. c ustawy o CIT poprzez błędne uznanie, że Fundusz nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej - podczas gdy zostało wykazane w toku postępowania, że Fundusz ma wystarczające zasoby, żeby samodzielnie decydować o swojej działalności gospodarczej (inwestycyjnej), w tym o przeznaczeniu otrzymywanych dywidend, a zasoby te są adekwatne do rodzaju prowadzonej działalności; - art. 28 UPO w związku z art. 7 ust. 1 Konwencji wielostronnej implementującej środki traktatowego prawa podatkowego mające na celu zapobieganie erozji podstawy opodatkowania i przenoszeniu zysku, podpisaną przez Polskę i Luksemburg dnia 7 czerwca 2017 r. poprzez uznanie, że głównym celem utworzenia Funduszu było korzystanie z preferencyjnej stawki podatku u źródła od otrzymywanych dywidend - podczas gdy zostało wykazane w toku postępowania, że celem działania Funduszu (skupiającego różnych międzynarodowych inwestorów, pozyskanych ze względu na status i rezydencję Funduszu) jest inwestowanie zgromadzonych środków finansowych dla maksymalizacji zysków; a w konsekwencji - art. 10 ust. 2 lit. a UPO poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że Fundusz nie spełnia przewidzianego w tym przepisie warunku do zastosowania zerowej stawki podatku u źródła od wypłacanej dywidendy, podczas gdy jest on rezydentem podatkowym w Luksemburgu i prowadzi tam działalność gospodarczą (inwestycyjną), ponosząc prawne i ekonomiczne ryzyko swojej działalności i samodzielnie decydując o realizowanych inwestycjach (jest beneficjentem rzeczywistym dywidend), 2. przepisów postępowania, tj.: art. 187 § 1 i art. 191 O.p. w związku z art. 26b ust. 9 ustawy o CIT poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, która przybrała cechy oceny dowolnej i doprowadziła do przyjęcia wniosków w sposób oczywisty sprzecznych ze zgromadzonym materiałem dowodowym, co miało wpływ na wynik sprawy, ponieważ w konsekwencji wadliwej analizy i oceny dowodów organ uznał błędnie, że Fundusz nie spełnia warunków do zastosowania zerowej stawki podatku u źródła od wypłacanej dywidendy przewidzianej w art. 10 ust. 2 lit. a UPO; - art. 121 § 1 O.p. w związku z art. 26b ust. 9 ustawy o CIT poprzez brak wszechstronnego uzasadnienia odmowy wydania opinii o stosowaniu preferencji a w szczególności brak wyjaśnienia stanowiska co do tego, na jakiej podstawie przyjęto, że korzyść podatkowa w postaci zerowej stawki podatku u źródła była jednym z głównych celów utworzenia Funduszu; - art. 26b ust. 3 pkt 1 ustawy o CIT w związku z art. 10 ust. 2 lit. a UPO oraz w związku z art. 22a ustawy o CIT poprzez bezpodstawną odmowę wydania opinii o stosowaniu preferencji wskutek nieprawidłowego uznania, że spółka nie spełnia warunków, o których mowa w art. 10 ust. 2 lit. a UPO. Jednocześnie, na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. skarżąca wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów załączonych do skargi na okoliczność: statusu Funduszu jako rezydenta podatkowego, specyfiki i charakteru działalności Funduszu, podejmowania samodzielnych decyzji inwestycyjnych przez Fundusz, doradczej roli Komitetu Rekomendacyjnego Funduszu oraz okresu pełnienia przez G. B. funkcji członka Rady Nadzorczej płatnika, gdyż wymienione dokumenty przyczynią się do wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy, a przeprowadzenie wnioskowanych dowodów nie spowoduje przedłużenia postępowania. Skarżąca w rozwinięciu zarzutów argumentowała, że Fundusz jest spółką kapitałową (osobą prawną) z siedzibą i zarządem w Luksemburgu. Jak wyraźnie wskazuje przedstawiony certyfikat rezydencji Funduszu, jest on rezydentem w rozumieniu UPO i posiada numer identyfikacji podatkowej. Tym samym Fundusz należy traktować jak spółkę objętą ochroną wynikającą z UPO. Jest on również właścicielem majątku służącego mu do prowadzenia działalności. Są to między innymi środki finansowe wniesione na kapitał Funduszu przez niepowiązanych inwestorów (głównie międzynarodowe instytucje finansowe), które Fundusz inwestuje z zamiarem osiągnięcia zysku. Tym samym działalność Funduszu obejmuje inwestowanie tej masy majątkowej w dozwolone klasy aktywów. Fundusz - zgodnie z właściwymi regulacjami luksemburskimi - jest dodatkowo zarządzany przez menedżera funduszu (AIFM, podejmującego decyzje inwestycyjne i nadzorowanego przez władze luksemburskie), ponosi koszty swojej działalności inwestycyjnej, zaciąga kredyty i zobowiązania finansowe, jak również ponosi odpowiedzialność prawną z tytułu swojej działalności. Środki pozyskiwane z inwestycji (w tym dywidendy) przeznacza na pokrycie swoich zobowiązań, a jeśli ma możliwość, to nadwyżki finansowe może wypłacać inwestorom. Tym samym ponosi pełne ryzyko prowadzonej działalności inwestycyjnej i korzysta z dywidend otrzymanych od swoich spółek zależnych (w tym od skarżącej). Jest więc beneficjentem rzeczywistym takich dywidend. Struktura, w której funkcjonuje Fundusz, jest typową strukturą zbiorowego inwestowania (w różne klasy aktywów), a funkcjonuje w Luksemburgu m.in. ze względu na możliwość pozyskania międzynarodowych instytucji finansowych jako inwestorów Funduszu. Dowody przedstawione przez skarżącą potwierdzają powyższe tezy, natomiast dowody te nie zostały w pełni i prawidłowo przeanalizowane i zinterpretowane przez organ. Fundusz spełnia więc wszystkie warunki do zastosowania zerowej stawki podatku u źródła w przypadku dywidend wypłacanych na jego rzecz - zgodnie z art. 10 ust. 2 lit. a UPO. Tym samym, organ był zobowiązany do wydania opinii o stosowaniu preferencji w podatku u źródła (zerowa stawka podatku u źródła) w odniesieniu do dywidend wypłacanych przez skarżącą do Funduszu. W ocenie skarżącej w przedmiotowej sprawie organ złamał także zasadę swobodnej oceny dowodów przewidzianą w art. 191 O.p. Jak wskazują jednoznacznie sądy administracyjne: organy powinny poddać ocenie wszystkie prawidłowo zebrane dowody, każdy z nich z osobna, a także we wzajemnym ich związku, kierując się prawidłami logiki, zgodnością oceny z prawami nauki i doświadczenia życiowego, traktowania zebranych dowodów jako zjawisk obiektywnych, oceniania dowodów wyłącznie z punktu widzenia ich znaczenia i wartości dla toczącej się sprawy, wszechstronności oceny. Organ nie może pominąć żadnego z dowodów, jeżeli oceni go jako wiarygodny, nie może nie doceniać jego znaczenia, jeżeli ma on wartość dla rozpoznawanej sprawy. Organ nie odniósł się natomiast do faktu przedstawienia certyfikatu rezydencji podatkowej z numerem podatkowym Funduszu, tylko wskazał na informację od luksemburskich organów podatkowych, że Fundusz nie został założony dla celów podatkowych. W ocenie skarżącej informacja od luksemburskich organów faktycznie potwierdza, że celem funduszu nie były preferencje podatkowe, tylko określone korzyści komercyjne. Ponadto skarżąca przedstawiła sprawozdania finansowe Funduszu, z których jednoznacznie wynika fakt ponoszenia znaczących kosztów operacyjnych, a także fakt ponoszenia istotnych zobowiązań bankowych. Organ nie wziął tego pod uwagę, przy ocenie, czy Fundusz otrzymuje dywidendy dla własnej korzyści i czy pośredniczy w ich przekazaniu do inwestorów (akcjonariuszy). Skarżąca przedstawiła informację o inwestorach (akcjonariuszy) Funduszu, z której jednoznacznie wynika, iż jest to grono międzynarodowych instytucji finansowych oraz polscy prywatni inwestorzy. Organ nie wziął tego pod uwagę, przy ocenie, czy Fundusz ma samodzielność decyzyjną, tylko uznał, że decyzje dotyczące Funduszu i korzyści z tym związane podejmuje jedna z osób będących inwestorem w Funduszu (mniejszościowym). Organ dokonał zatem dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów i w sposób oczywisty sprzecznej ze zgromadzonym materiałem dowodowym, co miało wpływ na wynik sprawy, tj. przyjęcie iż Fundusz nie spełnia warunków do objęcia preferencyjną zerową stawką podatku u źródła od dywidendy przewidzianego w art. 10 ust. 2 lit. a UPO. Dowody przedłożone do sprawy potwierdzają natomiast, że Fundusz jest rezydentem rezydent podatkowy Luksemburga, prowadzi samodzielną działalność gospodarczą, jest beneficjent rzeczywisty dywidend otrzymywanych od płatnika i tym samym korzysta z ochrony traktatowej na gruncie UPO. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Przedmiotem sporu między stronami jest zasadność odmowy wydania opinii o stosowaniu preferencji w zryczałtowanego podatku dochodowego od osób prawnych z tytułu dywidend wypłaconych przez skarżąca na rzecz Funduszu. Jego osią są przesłanki wymienione w art. 26b ust. 3 ustawy o CIT, zobowiązujące organ do odmowy wydania opinii o stosowaniu preferencji, które zdaniem skarżącej nie zostały spełnione. Odmiennego zdania jest natomiast organ, i to jemu – w ocenie sądu – należało przyznać rację. Zgodnie z przywołanym przepisem, odmawia się wydania opinii o stosowaniu preferencji w przypadku: 1) niespełnienia przez podatnika warunków określonych w art. 21 ust. 3-9 lub art. 22 ust. 4-6 albo warunków zastosowania umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania; 2) istnienia uzasadnionych wątpliwości co do zgodności ze stanem rzeczywistym dołączonej do wniosku dokumentacji lub oświadczenia podatnika, że jest rzeczywistym właścicielem należności; 3) istnienia uzasadnionego przypuszczenia wydania decyzji z zastosowaniem art. 119a Ordynacji podatkowej, środków ograniczających umowne korzyści lub art. 22c, przy czym w przypadku uzasadnionego przypuszczenia wydania decyzji z zastosowaniem art. 119a Ordynacji podatkowej lub środków ograniczających umowne korzyści przepis art. 14b § 5c tej ustawy stosuje się odpowiednio; 4) istnienia uzasadnionego przypuszczenia, że podatnik, o którym mowa w art. 3 ust. 2, nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej w kraju siedziby tego podatnika dla celów podatkowych. Podkreślić przy tym trzeba, że odmowę wydania opinii o stosowaniu preferencji uzasadnia spełnienie nawet jednej z przesłanek ujętych w powołanym przepisie. Jak natomiast wynika z art. 22 ust. 4 ustawy o CIT zwalnia się od podatku dochodowego przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych (...) jeżeli spełnione są łącznie następujące warunki: 1) wypłacającym dywidendę oraz inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych jest spółka mająca siedzibę lub zarząd na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 2) uzyskującym dochody (przychody) z dywidend oraz inne przychody z tytułu udziału w zyskach osób prawnych, o których mowa w pkt 1, jest spółka podlegająca w Rzeczypospolitej Polskiej lub w innym niż Rzeczpospolita Polska państwie członkowskim Unii Europejskiej lub w innym państwie należącym do Europejskiego Obszaru Gospodarczego, opodatkowaniu podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na miejsce ich osiągania; 3) spółka, o której mowa w pkt 2, posiada bezpośrednio nie mniej niż 10% udziałów (akcji) w kapitale spółki, o której mowa w pkt 1; 4) spółka, o której mowa w pkt 2, nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów, bez względu na źródło ich osiągania. W sprawie sporne są warunki ujęta w art. 26b ust. 3 pkt 1, 2 i 4 oraz w art. 22 ust. 4 pkt 4 ustawy o CIT. Mianowicie, zdaniem skarżącej Fundusz jest spółką w rozumieniu art. 3 ust. 1 lit. f UPO, jest rzeczywistym właścicielem przedmiotowych należności, prowadzi rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju swojej siedziby i dodatkowo nie korzysta ze zwolnienia z opodatkowania podatkiem dochodowym od całości swoich dochodów. Zdanie sądu, trafnie uznał organ, że stanowisko to nie zasługuje na uwzględnienie. Po pierwsze, nie ulega wątpliwości, że przedmiotowa preferencja podatkowa ma zastosowanie wyłącznie gdy odbiorcą dywidend jest spółka w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt f UPO. Przepis ten stanowi, że określenie "spółka" oznacza osobę prawną lub każdą jednostkę, którą dla celów podatkowych traktuje się jako osobę prawną. Nie ulega zatem wątpliwości, że odbiorca należności dywidendowych musi być podmiotem podlegającym opodatkowaniu. Kluczowym kryterium warunkującym spełnienie wymogu kwalifikującego dany podmiot do nazywania go "spółką" w rozumieniu UPO jest bowiem kryterium "celu podatkowego". Oczywistym przy tym jest, że to kryterium odnosi się zarówno do osoby prawnej jak i do każdej innej jednostki. Jednocześnie, nie sposób uznać, że tylko ta jednostka musi to kryterium spełnić, a osoba prawna już nie. Doprowadziłoby to do takiej sytuacji, w której dany podmiot posiadający osobowość prawną może być uznany za "spółkę" w rozumieniu UPO niezależnie od faktu, czy jest podatnikiem podatku dochodowego bądź od majątku, a warunek "celu podatkowego" musi spełnić tylko inna jednostka. Z natury rzeczy wynika bowiem, że osoba prawna jest podatnikiem podatku dochodowego, zbędnym zatem było przypisywanie jej warunku celu podatkowego. Taki naturalny stan rzeczy wynika z treści Modelowej Konwencji OECD, która przyjmuje, że każda osoba prawna jest tworzona dla celów podatkowych. Jak wynika z treści tej Konwencji odmienna sytuacja, czyli tworzenie osób prawnych w celach innych niż podatkowe może tworzyć problemy i mieć konsekwencje podatkowe (vide: Konwencja OECD, część R(6) "Konwencje o unikaniu podwójnego opodatkowania i korzystanie ze spółek pośredniczących", część I: "Stwierdzony Problem" lit A "Ogólny"). Oczywiste przy tym jest, że zarówno UPO jaki i MK OECD odnoszą się do podatku od dochodu i majątku. Do aktualnie istniejących podatków, których dotyczy Konwencja, zgodnie z art. 2 ust 1 lit b) UPO należą w szczególności: 1) podatek od dochodu osób fizycznych; 2) podatek od dochodu osób prawnych; 3) podatek specjalny od wynagrodzeń członków rad nadzorczych; 4) podatek od majątku; 5) komunalny podatek handlowy od zysków i od kapitału obrotowego. W przedmiotowej sprawie Fundusz podlega jedynie pod podatek od subskrypcji ("taxe d'abonnement"), który jest charakterystyczny dla funduszy inwestycyjnych. Przyjęcie przez Fundusz formy prawnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (societe a responsabilite limitee) nie skutkowało nałożeniem na niego żadnych innych podatków. Luksemburski organ podatkowy wskazał, że nie ma w Luksemburgu podatku u źródła od dywidend rozdzielonych na inwestorów. Również ze sprawozdania finansowego spółki wynika, że akcjonariusze nie podlegają podatkowi od zysków kapitałowych, podatkowi od majątku, podatkowi od spadku i darowizn, z wyjątkiem akcjonariuszy, którzy są rezydentami lub mają miejsce zamieszkania w Luksemburgu. RAIF podlega w Luksemburgu wyłącznie podatkowi od subskrypcji ("taxe d'abonnement") w wysokości 0,01% rocznie od aktywów netto przypadających na akcje każdego subfunduszu. Podatek jest płatny kwartalnie i obliczany na podstawie najbardziej aktualnej dostępnej wartości aktywów netto danego subfunduszu na koniec danego kwartału. Od emisji akcji w RAIF nie jest pobierana w Luksemburgu opłata skarbowa ani inny podatek. W przypadku jeśli część aktywów każdego subfunduszu zainwestowana jest w inne luksemburskie przedsiębiorstwa zbiorowego inwestowania podlegające już "taxe d'abonnement" to w takiej sytuacji nie podlega już temu podatkowi. Jak wskazał organ, Fundusz, co prawda jest osobą prawą (spółką akcyjną) mająca siedzibę w Luksemburgu, nie jest jednak podmiotem fiskalnie przejrzystym, na co wskazuje certyfikatem rezydencji wystawionym przez luksemburskie organy podatkowe w dniu 11 lutego 2022 r. Co więcej, certyfikat ten istotnie różni się od certyfikatu rezydencji podatkowej dla spółki kapitałowej w Luksemburgu, który zawsze zawiera zapis, że taki podmiot "podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób prawnych bez możliwości wyboru lub zwolnienia z opodatkowania". Tymczasem w certyfikacie rezydencji Funduszu jest sformułowanie: "jest podmiotem prawnym i nie jest fiskalnie przejrzysty". Ponadto w certyfikacie Funduszu wskazane jest wyłącznie, że "jest rezydentem Wielkiego Księstwa Luksemburga", a nie - jak to jest w certyfikacie rezydencji dla spółek kapitałowych - że "jest rezydentem podatkowym Wielkiego Księstwa Luksemburga". Co przy tym istotne, luksemburski organ podatkowy w odpowiedzi na wniosek organu o wymianę informacji międzynarodowej wprost wskazał, że Fundusz nigdy nie został zarejestrowany dla celów podatkowych. Skoro nie został zarejestrowany dla celów podatkowych, to oczywistym jest, że nie wpisuje się w konstrukcję UPO dotyczącą opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku. Trafna zatem jest konstatacja organu, że w sprawie nie zostały spełnione przesłanki określające definicję "spółki" zgodnie z art. 3 ust. 1 lit. f) UPO zawartą w art. 10 ust. 1 i 2 UPO. Po drugie, nie można zgodzić się ze skarżąca, że Fundusz jest rzeczywistym beneficjentem przedmiotowych dywidend. Mianowicie z niekwestionowanych ustaleń organu wynika, że Fundusz jest instytucją finansową zbiorowego inwestowania działającą w ramach szczególnych ram prawnych i w określonym otoczeniu gospodarczym. Funkcjonuje w ramach dwóch subfunduszy: Subfunduszu 2 i Subfunduszu 3. Jego celem jest pozyskiwanie od wielu inwestorów środków do ich lokowania zgodnie z określoną polityką inwestycyjną celem zapewnienie inwestorom korzystnej stopy zwrotu przy jednoczesnej kontroli ryzyka oraz osiągnięcie długoterminowego wzrostu kapitału i/!ub dochodu z inwestycji. Oferta inwestycyjna T. skierowana jest wyłącznie do inwestorów instytucjonalnych spełniających warunki "inwestora branżowego" w rozumieniu Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/61/UE z 8 czerwca 2011 r. w sprawie zarządzających alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi i zmiany dyrektyw 2003/41/WE i 2009/65/WE oraz rozporządzeń (WE) nr 1060/2009 i (UE) nr 1095/2010 (Dyrektywa AIFM). Ponadto, jak wskazał luksemburski organ podatkowy T. jako spółka inwestycyjna ze zmiennym kapitałem (SICAV) jest zastrzeżonym alternatywnym funduszem inwestycyjnym (RAIF) ustanowionym i działającym na gruncie Ustawy z 23 lipca 2016 o zastrzeżonych alternatywnych funduszach inwestycyjnych (Memorial A - nr 140 z 28 lipca 2016). RAIF musi być zarządzana przez AIFM, który zarządza portfolio RAIF, a który to prowadzi działalność na podstawie zezwolenia wydanego przez CSSF i który podlega w ramach swojej bieżącej działalności jego nadzorowi. Istotnymi cechami RAIF są w szczególności: brak wymogu bezpośredniego nadzoru przez CSSF (w przeciwieństwie do AIFM), brak wymogu uzyskania zezwolenia właściwych organów nadzoru nad rynkiem finansowym w Luksemburgu, skierowanie oferty wyłącznie do wyselekcjonowanych inwestorów, obowiązek dywersyfikacji aktywów oraz bycie zarządzanym przez wyspecjalizowany podmiot zarządzający aktywami, który podlega pod nadzór instytucji nadzoru nad rynkiem finansowym w Luksemburgu. Zgodnie z powyższym, Fundusz nie podlega CSSF. Kolejną cechą charakterystyczną dla struktury RAIF jest możliwość tworzenia funduszy wieloskładnikowych bądź tzw. funduszy parasolowych. Struktura Funduszu składa się więc także na poszczególne subfundusze, które również zarządzane są przez AIFM. Ponadto, luksemburski organ podatkowy wskazał, że głównym źródłem dochodu T. są odsetki, dywidendy i zyski kapitałowe z wykupu/odkupu lub sprzedaży udziałów spółek z portfolio, jak również z transakcji na innych papierach wartościowych. Celem Funduszu jest dostarczanie zysków swoim inwestorom. Cel ten potwierdza również sama umowa spółki. Zgodnie z jej treścią, kapitał zakładowy Funduszu został ustalony na 31 000 EUR reprezentowany przez 310 udziałów bez wartości nominalnej. Kapitał ten został w całości opłacony przez G. B., który stał się jedynym wspólnikiem Funduszu. Na podstawie uchwały jedynego wspólnika został wyznaczony 3 osobowy zarząd oraz została wybrana firma na niezależnego biegłego rewidenta. Zgodnie informacjami zawartymi w sprawozdaniach finansowych T., skład komitetu rekomendacyjnego pozostaje niezmienny przez cały badany czas, tj. od momentu powstania i składa się z dwóch osób: G. B. oraz A. R.. Po utworzeniu Funduszu, wszystkie jego udziału nabył F., który w listopadzie 2019 r. część udziałów przeniósł do spółki T. Team sp. z o.o. Alternatywna Spółka Inwestycyjna Spółka Komandytowa (T. Team). T. Team została utworzona 24 października 2018 r. Jej komandytariuszami są: Pani A. D., J. P., P. S., H. G., T. W. oraz A. K.. Komplementariuszem z kolei jest T. Team sp. z o.o. T. Team sp. z o.o. została zarejestrowana 20 lutego 2018 r, zaś jedynym udziałowcem tej spółki jest A. sp. z o.o. Z kolei większościowym udziałowcem A. sp. z o.o. jest G. B. posiadający 60% udziałów. Pozostałe 40% udziałów posiada A. R.. Wskazane spółki zarejestrowane są pod tym samym adresem. Ponadto wskazany wyżej fundusz F., który jak wskazano wyżej w listopadzie 2019 r. przeniósł część udziałów do T. Team, jest akcjonariuszem zarówno Subfunduszu 2 i jak i Subfunduszu 3 spółki. Powyższe wynika z informacji jakie przekazał luksemburski organ podatkowy dotyczącej akcjonariuszy T.. O powyższych powiązaniach osobowych świadczy również prospekt emisyjny płatnika zatwierdzony przez KNF, w którym jest wskazane, że F. jest blisko powiązany z G. B.. Ponadto, w piśmie G. B. skierowanego do płatnika oraz KNF z 15 października 2021 r., 21 października 2021 r., czy też z 4 sierpnia 2021 r. zatytułowanym "Zawiadomienie o pośrednim zwiększeniu udziału w ogólnej liczbie głosów w R. S.A.", wskazuje siebie jako podmiot dominujący w rozumieniu art. 69 ust. 1 pkt 1) w zw. z art. 69a ust 1 pkt 3) ustawy z 29 lipca 2005 r. ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych wobec T.. Podmiot dominujący w rozumieniu art. 4 pkt 14) tej ustawy jest definiowany w sytuacji, gdy: a) posiada bezpośrednio lub pośrednio przez inne podmioty większość głosów w organach innego podmiotu, także na podstawie porozumień z innymi osobami, lub b) jest uprawniony do powoływania lub odwoływania większości członków organów zarządzających lub nadzorczych innego podmiotu, lub c) więcej niż połowa członków zarządu drugiego podmiotu jest jednocześnie członkami zarządu, prokurentami lub osobami pełniącymi funkcje kierownicze pierwszego podmiotu bądź innego podmiotu pozostającego z tym pierwszym w stosunku zależności. Dla przedstawienia mechanizmu funkcjonowania podatnika trafnie organ przywołał kwestie sposobu rozdysponowania otrzymanych od swoich spółek zależnych dywidend. Do analizy wykorzystane zostały dane zawarte w sprawozdaniach finansowych T. za lata 2019-2022 oraz z odpowiedzi z luksemburskiego organu podatkowego. Ze zgromadzonych w tym zakresie dowodów wynika wprost, że dywidendy wypłacone akcjonariuszom były w zdecydowanie większych wartościach niż otrzymane przez podatnika od swoich spółek zależnych w latach 2019-2022, gdyż wartości wypłacanych dywidend zostały powiększone o część wartości ze sprzedaży udziałów w swoich spółkach zależnych. Jak wynika z noty nr 9 (przychody z dywidend) sprawozdania finansowego T. za 2022 r., wśród dywidend otrzymanych przez Fundusz były dywidendy od polskich spółek w tym od skarżącej. W pełni uzasadnione pozostaje zatem teza organu, że tak silna korelacja kwot po stronie podatnika, jego spółek zależnych i jego akcjonariuszy, zarówno co do otrzymywanych i przekazywanych dywidend świadczy o tym że Fundusz jedynie pośredniczy w przepływie środków między akcjonariuszami/inwestorami, a polskimi spółkami zależnymi. Co istotne podatnik nie podejmuje samodzielnych decyzji, co do zarządzania i inwestowania środkami finansowymi. Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że strategiczne decyzje inwestycyjne są podejmowane przez G. B.. Decyduje on, gdzie i jak mają przebiegać inwestycje. Jak ustalono, osoba ta znajduje się w Komitecie Rekomendacyjnym Funduszu od początku jego założenia. Ponadto, wszyscy trzej dyrektorzy zarządzający spółką pełnią podobne funkcje managerskie w innych luksemburskich podmiotach bądź funduszach. Wszyscy mieszkają w Luksemburgu, nie świadczą usług managerskich dla polskich podmiotów i nie mają doświadczenia w prowadzenia biznesu na polskim rynku finansowym. Ma to istotne znaczenie w kontekście tego, że Fundusz inwestuje wyłącznie w spółki polskie. Jedyną osobą z odpowiednim doświadczeniem, wiedza i rozeznaniem na polskim rynku jest G. B.. Zasadnie zatem organ uznał, że podatnik nie podejmuje samodzielnych decyzji, co do zarządzania i inwestowania środkami finansowymi. Nie uszło przy tym uwadze organu, że G. B. oraz pozostałe osoby z zespołu A. wchodziły (bądź są obecne nadal) w składach rad nadzorczych polskich spółek, w które zainwestował Fundusz. Jak wynika z danych KRS dla R. sp. z o.o., G. B. oraz A. R. wchodzili w skład rady nadzorczej od 5 czerwca 2013 r. do 31 sierpnia 2020 r. W składzie tej rady obecni byli również: H. G., A. K. oraz T. W., a więc członkowie zespołu A.. W przypadku skarżącej G. B. wchodził w skład rady nadzorczej od 5 maja 2003 r. do 13 maja 2013 r., zaś obecnie w skład rady nadzorczej reprezentując zespół A; wchodzą: H. G. oraz A. K.. Podsumowując, celem Funduszu jest osiągnięcie największego zysku dla inwestorów. Z osiągniętego zysku czerpią konkretne korzyści finansowe akcjonariusze/inwestorzy gdyż dywidendy przekazywane są do nich. To oni ponoszą również ryzyko ekonomiczne, bo to ich kapitał jest inwestowany i jest narażony na ryzyko jego utraty. Nawet jeśli Fundusz sięgnie po instrumenty dłużne do sfinansowania jakiegoś projektu lub pokrycia straty, to i tak zabezpieczeniem tych instrumentów będzie zainwestowany kapitał akcjonariuszy/inwestorów bo Fundusz sam w sobie nie posiada żadnej substancji biznesowej. W rezultacie to inwestorzy/akcjonariusze są beneficjentami rzeczywistymi należności wypłacanymi przez spółki zależne do T.. Powyższe w połączeniu z ustaleniami, że Fundusz nie posiada własnego substratu majątkowo – osobowego (nie posiada własnego pomieszczenia, żadnych rzeczowych składników majątku, nie zatrudnia również żadnych pracowników), a przy tym zarządzany jest przez AIFM, który poprzez swoją infrastrukturę pomaga realizować strategię Funduszu, nie podejmując jednak strategicznych decyzji inwestycyjnych i nie angażując swojego własnego kapitału tylko kapitał inwestorów prowadzi do wniosku, że dyrektorzy Funduszu nie są niezależni w wykonywaniu swoich zadań, a tym samym aby Fundusz prowadził rzeczywistą działalność gospodarczą w kraju rezydencji (siedziby). Trafna zatem jest ocena organu, że istnieje uzasadniona wątpliwość co do zgodności ze stanem rzeczywistym dołączonej do wniosku dokumentacji lub oświadczenia podatnika, że jest rzeczywistym właścicielem należności oraz uzasadnione przypuszczenie, że podatnik nie prowadzi rzeczywistej działalności gospodarczej. Wbrew przekonaniu skarżącej, stanowisko organu ma obiektywne podstawy. Wynikają one z jednej strony z: - analizy charakterystyki podatnika; - jego struktury podmiotowej, kapitałowej i organizacyjnej; - istoty realizowanych zadań; - finansowych i organizacyjnych warunków realizacji tych zadań; - otoczenia podatnika, od którego jest uzależniony w stopniu dominującym. Z drugiej zaś z konieczności podejmowania przez organ wszelkich przewidzianych przez prawo działań w celu skutecznego zapobieżenia sytuacjom, w których system unikania podwójnego opodatkowania stanowiłby instrument służący do unikania opodatkowania. Zapatrywanie organu uwzględnia dorobek orzeczniczy TSUE oraz sądów krajowych. Organ wziął pod uwagę aspekt obiektywny i subiektywny aktywności podatnika. Nie bazował na jakichkolwiek warunkach formalnych. Za punkt wyjścia do formułowania ocen prawnych przyjął wszystkie okoliczności towarzyszące aktywności podatnika na płaszczyźnie organizacyjnej i finansowej. Kierował się przy tym regułami i celem systemu unikania podwójnego opodatkowania oraz koniecznością zapobieżenia oszustwom i unikaniu opodatkowania. Trafnie organ zwrócił uwagę na tzw. klauzulę PPT, która stanowi, że "Bez względu na postanowienia Umowy Podatkowej, do której ma zastosowania niniejsze Konwencja, korzyść w niej przewidziana nie zostanie przyznana w odniesieniu do części dochodu lub majątku, jeżeli można racjonalnie przyjąć, mając na względzie wszelkie mające znaczenie fakty i okoliczności, że uzyskanie tej korzyści było jednym z głównych celów utworzenia jakiejkolwiek struktury lub zawarcia jakiejkolwiek transakcji, które spowodowały bezpośrednio lub pośrednio powstanie tej korzyści, chyba że ustalono, że przyznanie tej korzyści w danych okolicznościach byłoby zgodne z przedmiotem oraz celem odpowiednich postanowień Umowy Podatkowej, do której ma zastosowanie niniejsza Konwencja." Opisane wyżej zdarzenia i relacje wskazują, że uzyskanie przez spółkę korzyści w postaci zastosowania zerowej stawki podatku było jednym z głównych celów utworzenia Funduszu, co stoi na przeszkodzie w uwzględnieniu wniosku skarżącej. W tych okolicznościach, sąd ocenia, że organ wykazał przesłanki z art. 26b ust. 3 pkt 1, 2 i 4 ustawy o CIT, które zobowiązywały organ do odmowy wydania opinii o stosowaniu preferencji. Tym samym za niezasadne należało uznać zawarte w skardze zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego. W ocenie sądu organ nie dopuścił się przy tym naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 121 § 1, art. 187 § 1, oraz art. 191 O.p. W szczególności nie można uznać, że organ wadliwie ocenie przedstawiony przez skarżącą i zdobyty w toku postępowania materiał dowodowy. Przedstawiane przez skarżącą argumenty w żaden sposób nie wskazują na konieczność odmiennej oceny tych dowodów. Skarżąca przedstawia wyłącznie swój punkt widzenia w zakresie oceny poszczególnych dowodów, który w kontekście logicznych i spójnych wywodów organu nie zasługuje na uznanie. Organ nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów. Prawidłowo i w wystarczającym dla rozstrzygnięcia sprawy zakresie zgromadził i ocenił materiał dowodowy. Materiał ten nie mógł również zostać rozszerzony na podstawie art. 106 § 3 P.p.s.a. o co wnosiła skarżąca, a co nie zostało uwzględnione. Zauważyć bowiem należy, że przepisy regulujące kwestie wydawania opinii o stosowaniu preferencji, tj. art. 26b ust. 1 w zw. z art 26b ust. 9 ustawy o CIT, wymagają od wnioskodawcy wykazania spełnienia warunków do zastosowania preferencji w postaci zwolnienia lub obniżonej stawki podatku u źródła na podstawie właściwej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Oznacza to, że organ wydając opinie lub odmawiając jej wydania ocenia przede wszystkim dowody i oświadczenia przedłożone przez wnioskodawcę. W tym zakresie obowiązek dowodowy leży po jego stronie. Organ wydaje bowiem opinię o stosowaniu preferencji, jeżeli we wniosku "zostało wykazane spełnienie warunków", przewidzianych enumeratywnie wymienionymi przepisami prawa podatkowego. To wnioskodawca posiada pełnię wiedzy oraz dowody na potwierdzenie, że spełnia wymagania prawne do zwolnienia z poboru podatku, lub zastosowania obniżonej stawki podatku zgodnie z właściwą UPO. Skoro zatem przepisy nie dopuszczają możliwości prowadzenia przez organ postępowania wyjaśniającego (dowodowego), to tym bardziej nie istnieje taka możliwość przed sądem administracyjnym. Z tych względów wniosek dowodowy zgłoszony w skardze podlegał oddaleniu. Co więcej, przedmiotowy wniosek dowodowy zmierzał w istocie do ustalania nowego stanu faktycznego sprawy, poprzez przeprowadzenie nowych dowodów w istocie mających za cel zwalczenie ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym, z którymi skarżąca się nie zgadza. Działanie takie z podanych względów nie zasługiwał na uwzględnienie. Organ bezspornie swoje ustalenia oparł na zgromadzonym materiale dowodowym i nie naruszył zasady zaufania do organów podatkowych. Jak wskazano dowody zgromadzone w sprawie, ocenił zgodnie z zasadą swobodnej oceny dowodów, a ocena ta, była zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, przy potraktowaniu zebranych dowodów i materiału dowodowego kompleksowo, uwzględniając ich znaczenie w łączności z innymi dowodami. Powtórzenie przy tym wymaga, że odmowa wydania opinii o stosowaniu preferencji jest prawidłowa już wtedy, gdy organ wykaże istnienie chociażby uzasadnionych wątpliwości lub uzasadnionych przypuszczeń w zakresie statusu rzeczywistego właściciela należności oraz prowadzenia przez niego rzeczywistej działalności gospodarczej. Organ, wbrew zarzutom skargi, nie ma zatem obowiązku rekonstruowania prawdy obiektywnej w tym zakresie na takich zasadach, jak to się dzieje ściśle postępowaniu podatkowym (por. wyrok WSA w Lublinie z 12 lipca 2023 r. sygn. I SA/Lu 269/23). Konkludując, w ocenie sądu, organ przeanalizował całokształt zaoferowanego przez skarżącą materiału dowodowego, a jego ocena ma charakter kompleksowy. Dokonana została przy tym z uwzględnieniem zasad logiki, wiedzy i doświadczenia życiowego. Odmienność konkluzji organu, wobec stanowiska strony, nie oznacza zarzucanego w skardze naruszenia prawa procesowego. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 P.p.s.a., sąd orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło