I SA/Lu 856/17
PostanowienieWSA w Lublinie2017-11-24
Skład orzekający: Marcin Małek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który zlikwidował działalność gospodarczą i twierdzi, że nie osiąga dochodu, ale w poprzednim roku podatkowym wykazał wysoki przychód, a jego małżonka osiąga dochód, może zostać zwolniony z kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, ponieważ skarżący nie wykazał w sposób przekonujący, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny. Wysoki przychód skarżącego w poprzednim roku podatkowym oraz dochód małżonki, a także brak dowodów na likwidację działalności gospodarczej i wyjaśnienie stanu majątkowego, przemawiają przeciwko przyznaniu prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący P. K. złożył skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej dotyczącą podatku od towarów i usług. Do skargi dołączył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Wnioskodawca podał, że likwiduje działalność gospodarczą, nie osiąga dochodu, a rodzina utrzymuje się z wynagrodzenia małżonki. Referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia wniosku, a następnie odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysoki przychód skarżącego w poprzednim roku podatkowym, dochód małżonki oraz brak dowodów na likwidację działalności i wyjaśnienie stanu majątkowego.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie Marcin Małek po rozpoznaniu w dniu 24 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. K. o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi P. K. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] sierpnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2011 r. p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy.
Skarżący wnioskiem dołączonym do skargi zwrócił się o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
We wniosku tym podał, że gospodarstwo domowe prowadzi razem z małżonką oraz dwójką dzieci w wieku 7 i 13 lat zamieszkując w należącym do niego domu o pow. 200 m2. Skarżący w chwili obecnej nie osiąga żadnego dochodu, gdyż zlikwidował prowadzoną działalność gospodarczą. Rodzina utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę małżonki skarżącego w wysokości 2.100 zł netto. Majątek skarżącego oprócz wskazanego domu to jedynie udział ˝ w prawie własności nieruchomości rolnej o pow. 2 ha.
Następnie w odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego skarżący podał, że nie posiada żadnych rachunków bankowych, właścicielami nieruchomości przy ul. [...] są jego rodzice, a wynagrodzenie reprezentującego go pełnomocnika zostanie zapłacone po zakończeniu postępowania.
Referendarz sądowy zważył, co następuje:
Na wstępie należy zaakcentować, że każdy kto wszczyna postępowanie sądowe, powinien liczyć się z koniecznością opłacenia kosztów sądowych, a co za tym idzie tak planować swój budżet, aby wygospodarować kwotę konieczną do ich uiszczenia. Podkreślenia także wymaga fakt, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Dostępność do sądu wymaga bowiem z natury rzeczy posiadania środków finansowych.
Jak natomiast stanowi art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - zwanej dalej p.p.s.a.), prawo pomocy w zakresie częściowym, czyli takim, jakiego przyznania domaga się skarżący, może zostać przyznane w razie wykazania, że strona nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Powyższy przepis jednoznacznie wskazuje przy tym, że to osoba wnioskująca o przyznanie jej prawa pomocy powinna przedstawić okoliczności, które w sposób przekonujący uprawdopodobnią spełnienie przez nią opisanych wyżej przesłanek.
Odnosząc powyższe do wniosku strony nie znaleziono dostatecznych podstaw do stwierdzenia, że przedmiotowy wniosek zasługuje na uwzględnienie.
Mianowicie ze złożonych deklaracji podatkowych podatku dochodowego od osób fizycznych za 2016 r. wynika, że skarżący w tym okresie osiągnął z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej przychód w kwocie 823.822,05 zł. Małżonka skarżącego w tym okresie osiągnęła zaś przychód w kwocie 44.411,94 zł. Obecnie skarżący twierdzi, że nie osiąga żadnego dochodu. Jego małżonka otrzymuje natomiast wynagrodzenie za pracę w kwocie 2.036,84 zł netto oraz za dodatkowe godziny pracy w wysokości 300 – 400 zł netto miesięcznie.
Już samo to nie pozwala uznać wnioskodawcy za osobę, która wpisuje się w kanony ubóstwa dla których przeznaczona jest instytucja prawa pomocy nazywanego pierwotnie "prawem ubogich".
Zaznaczyć bowiem należy, że dla oceny możliwości płatniczych podmiotów prowadzących działalność gospodarczą istotny jest nie dochód, a osiągnięty przychód z tej działalności. Zauważyć bowiem trzeba, że dochód jest jedynie wynikiem bilansowym przychodów i kosztów ich uzyskania. Potwierdza to ukształtowana w tym zakresie linia orzecznicza (w szczególności w zakresie straty), według której strata wynikająca z zeznań podatkowych i bilansu jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie oznacza natomiast braku środków finansowych, a co za tym idzie, sama ta okoliczność nie warunkuje potrzeby udzielenia pomocy w postaci m.in. zwolnienia z kosztów (postanowienie NSA z 24 czerwca 2008 r. sygn. akt I GZ 260/08, LEX nr 479125). Tym samym brak podstaw do twierdzenia, że skarżący nie miał możliwość zgromadzenia środków celem opłacenia kosztów sądowych zainicjowanego postępowania. Jak już wskazano strona występująca na drogę postępowania sądowego musi mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania, a co za tym idzie konieczności zgromadzenia środków na ten cel. Trudno zaś uznać, że skarżący osiągając tak wysokie przychody nie liczył się z tym obowiązkiem skoro przez całe postępowanie podatkowe oraz następnie sądowe reprezentowany był i jest przez zawodowego pełnomocnika. Okoliczność ta sama w sobie przeczy bowiem dopuszczalności uznania, że skarżący nie jest w stanie ponieść opłat sądowych, gdyż albo już na ustanowienie pełnomocników wygospodarowała pewne środki finansowe, albo też oceniając swoje możliwości finansowe liczył się z taką potrzebą w przyszłości.
Kolejną kwestią mająca wpływ na wydane rozstrzygnięcie było nieuczynienie zadość wezwaniu w zakresie złożenia dowodów źródłowych i wyjaśnienia istotnych okoliczności w celu ustalenia rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości płatniczych skarżącego.
Zarzut ten dotyczy w szczególności braku złożenia dowodów na okoliczność zawieszenia lub zaprzestania prowadzenia działalności gospodarczej. Twierdzenia strony o "zlikwidowaniu firmy" nie poparte żadnym dokumentem urzędowym nie mogą być uznane za wystarczające. Ponadto skarżący nie złożył żadnego zaświadczenia informującego o wszystkich posiadanych przez niego i jego małżonkę nieruchomości gruntowych i budynkowych oraz rzeczy ruchomych. Dotyczy to w szczególności bazy transportowej oraz sprzętowo-maszynowej wykorzystywanej przez skarżącego do prowadzonej działalności gospodarczej (usługi transportowe). Skarżący nie wskazał, co stało się z wykorzystywaną do działalności gospodarczej bazą oraz taborem samochodowym i sprzętem towarzyszącym.
W orzecznictwie nie budzi zaś wątpliwości, że uchylenie się strony od obowiązków nałożonych w toku postępowania uzupełniającego należy uznać za przeszkodę wykluczającą uprawdopodobnienie wskazanych we wniosku okoliczności, a tym samym przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie (por. postanowienie NSA z dnia 8 listopada 2006 r., sygn. akt II OZ 1112/06, ONSAiWSA 2007, nr 4, poz. 79).
Jednocześnie dodania wymaga, iż w kontekście wskazanych wydatków ponoszonych na spłatę kredytu (rata 1.200 zł) wskazać należy, iż nie każdy wydatek, który subiektywnie przez stronę jest postrzegany jako dolegliwy finansowo oznacza, że ponoszony jest jako uszczerbek w koniecznym utrzymaniu. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się jednoznacznie, że zobowiązania cywilnoprawne nie mogą być powodem pokrycia z budżetu Skarbu Państwa kosztów zainicjowanego przez wnioskodawcę postępowania, gdyż w przeciwnym razie dochodziłoby do sytuacji, w której ciężar zaspokajania potrzeb niezasługujących na miano niezbędnych dla utrzymania danej osoby i jej rodziny zostałby przerzucony na pozostałych współobywateli (vide: postanowienie NSA z dnia 23 stycznia 2006 r., sygn. akt II FZ 23/06, niepubl.). Innymi słowy brak jest podstaw aby zobowiązania cywilne (raty kredytów) przedkładać nad obowiązek poniesienia kosztów związanych z zainicjowanym przez stronę postępowaniem sądowym. Koszty sądowe nie mogą być stawiane na ostatnim miejscu pod względem kolejności ich zaspokajania.
Poczynione wyżej uwagi pozwoliły na negatywną ocenę działań strony skarżącej zmierzających do przeniesienia ciężaru ponoszenia kosztów sądowych na Skarb Państwa, a w ostatecznym rozrachunku na innych obywateli.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. referendarz sądowy orzekł jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło