I SA/Lu 930/12
WyrokWSA w Lublinie2013-01-11
Skład orzekający: Danuta Małysz, Małgorzata Fita, Irena Szarewicz-Iwaniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej może być uwzględniony, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, a doręczenie zostało dokonane w trybie tzw. fikcji doręczenia?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy prawidłowo odmówiły przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów. Kluczowe jest, że strona ma obowiązek uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu, a sama fikcja doręczenia, jeśli została przeprowadzona zgodnie z prawem, skutkuje tym, że strona ponosi odpowiedzialność za nieodebranie korespondencji. Brak skrzynki pocztowej może świadczyć co najwyżej o lekkomyślności, a nie o braku winy.Stan faktyczny
Skarżący A. P. nie wniósł w terminie zarzutów na tytuły wykonawcze wystawione przez ZUS. Wniósł o przywrócenie terminu, twierdząc, że nie otrzymał zawiadomienia o przesyłce i jej awizowaniu. Organy egzekucyjne odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że doręczenie odpisów tytułów wykonawczych nastąpiło skutecznie w trybie fikcji doręczenia (art. 44 K.p.a.) po dwukrotnym awizowaniu. Skarżący zaskarżył postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej utrzymujące w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Danuta Małysz (sprawozdawca), Sędziowie WSA Małgorzata Fita, NSA Irena Szarewicz-Iwaniuk, Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Kożuch, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 11 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi A. P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...] września 2012r., nr [...], Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] sierpnia 2012r., nr [...], odmawiające A. P. przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej.
W uzasadnieniu postanowienia Dyrektor Izby Skarbowej wyjaśnił, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) wystawił na A. P. tytuły wykonawcze o numerach od [...] do [...]. Odpisy tych tytułów wykonawczych wraz z zawiadomieniami o zajęciu rachunku bankowego Dyrektor ZUS doręczył A. P., w trybie art.44 K.p.a., [...].07.2011r. Następnie, [...].10.2011r., tytuły wykonawcze zostały przekazane do egzekucyjnej realizacji Naczelnikowi Urzędu Skarbowego .
[...].05.2012r. A. P. skierował do ZUS zarzuty na prowadzone w oparciu o wymienione tytuły administracyjne postępowanie egzekucyjne, które ZUS przekazał do rozpatrzenia Naczelnikowi Urzędu Skarbowego. Postanowieniem z dnia [...] maja 2012r., nr [...], Naczelnik Urzędu Skarbowego odmówił uwzględnienia zarzutów i stwierdził, że zostały one zgłoszone po upływie ustawowego terminu.
Z kolei 5.06.2012r. do ZUS wpłynęło pismo A. P. z 1.06.2012r. zawierające wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zarzutów w sprawie postępowania egzekucyjnego prowadzonego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego na podstawie wymienionych tytułów wykonawczych. Wraz z wnioskiem ponownie wniesione zostały zarzuty na prowadzenie egzekucji administracyjnej.
Po przekazaniu wniosku o przywrócenie terminu Naczelnikowi Urzędu Skarbowego organ ten wydał postanowienie z dnia [...] sierpnia 2012r., którym odmówił przywrócenia terminu do złożenia zarzutów na administracyjne postępowanie egzekucyjne prowadzone w oparciu o tytuły wykonawcze o numerach od [...] do [...].
W zażaleniu na postanowienie organu egzekucyjnego A. P. zauważył, że wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zarzutów na administracyjne postępowanie egzekucyjne prowadzone w oparciu o tytuły wykonawcze o numerach od [...] do [...] uzasadnił tym, iż przesyłka zawierająca te tytuły wykonawcze i powiadomienie o jej ewentualnym złożeniu w urzędzie pocztowym nie zostały mu nigdy doręczone w sposób wymagany prawem, wobec natomiast braku wiedzy o skierowanej korespondencji urzędowej nie miał żadnej możliwości złożenia środków zaskarżenia w przepisanym do tego terminie. Wyjaśnił, że złożył reklamację na poczcie. Poinformował, że dla potrzeb rozliczeń z Urzędem Skarbowym wskazał adres prowadzenia działalności gospodarczej, tj. [...] T., jako adres właściwy do doręczeń pism i zawiadomień. Wyjaśnił, że z uwagi na wskazany jako adres do korespondencji adres prowadzenia działalności gospodarczej w 2011r. nie miał na stałe umieszczonej w miejscu zamieszkania oddawczej skrzynki pocztowej. Stwierdził, że z przyczyn od niego niezależnych nie otrzymał nigdy informacji o przesyłce, ani o jej dwukrotnym awizowaniu, dlatego nie mógł skorzystać z przysługujących mu praw.
Przedstawiając motywy podjętego rozstrzygnięcia Dyrektor Izby Skarbowej zauważył, że zgodnie z art.58 § 1 i 2 K.p.a., znajdującym w postępowaniu egzekucyjnym odpowiednie zastosowanie na podstawie art.18 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Zgodnie z art.59 § 1 K.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie.
Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Uchybienie terminu może być poczytane stronie za zawinione przez nią, jeżeli strona nie chciała dopełnić czynności w terminie albo chciała czynność dopełnić, lecz jej nie dokonała z powodu jakiejś przeszkody, którą mogła przezwyciężyć. W konsekwencji, brak winy w uchybieniu terminu można przyjąć tylko wówczas, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Strona zainteresowana przywróceniem terminu ma zatem uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
We wniosku z [...].06.2012r. A. P. wskazał, że o sposobie i terminie doręczenia odpisów tytułów wykonawczych o numerach od [...] do [...] dowiedział się z postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] maja 2012r., nr [...], w sprawie odmowy uwzględnienia zarzutów na administracyjne postępowanie egzekucyjne prowadzone w oparciu o te tytuły wykonawcze i stwierdzenia, że zarzuty zostały wniesione po terminie. Z akt sprawy wynika, iż postanowienie to doręczone zostało stronie [...].05.2012r.
Zarówno we wniosku, o którym mowa, jak i w zażaleniu A. P. powoływał okoliczności, które w jego ocenie świadczą o nieprawidłowym doręczeniu mu przesyłki zawierającej odpisy tytułów wykonawczych, a co się z tym wiąże - brakiem możliwości wniesienia w przepisanym terminie zarzutów na administracyjne postępowanie egzekucyjne prowadzone na podstawie tych tytułów. Wobec tego organ stwierdził, że nadana przez ZUS przesyłka zawierająca odpisy tytułów wykonawczych została doręczona A. P. przez Pocztę Polską w trybie art.44 K.p.a. Zgodnie z art.44 § 1 pkt 1 K.p.a., w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art.42 i 43 K.p.a. poczta przechowuje pismo przez okres czternastu dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczenia pisma przez pocztę. W myśl § 3 i 4 art.44 K.p.a. w przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia. Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy. Na potwierdzeniu odbioru przesyłki listowej odnotowano, że zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki (zawierającej odpisy tytułów wykonawczych o numerach od [...] do [...]) wraz z informacją o możliwości jej odbioru w terminie 7 dni umieszczono na drzwiach mieszkania A. P. 20.06.2011r. Z powodu niepodjęcia w terminie siedmiu dni, przesyłkę awizowano powtórnie 28.06.2011r. Ponieważ przesyłka nie została odebrana i w tym terminie, doręczenie nastąpiło 4.07.2011r.
Organ stwierdził, że skutecznie doręczona przesyłka, która była prawidłowo dwukrotnie awizowana, powoduje, iż bez wpływu na skuteczność jej doręczenia pozostają argumenty oparte na twierdzeniu, że żadne awizo do adresata nie dotarło.
Dodatkowo organ podniósł, że inne przesyłki kierowane na ten sam adres były przez adresata (A. P.) odbierane osobiście.
Odnosząc się do twierdzenia strony o braku pod adresem zamieszkania oddawczej skrzynki pocztowej organ stwierdził, że fakt ten nie ma wpływu na prawidłowość doręczenia przesyłki we wskazanym trybie. Stosownie bowiem do art.44 § 2 K.p.a. zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata.
Ponadto, jako niemającą znaczenia dla wyniku sprawy organ ocenił podnoszoną przez stronę okoliczność, że dla potrzeb rozliczeń z Urzędem Skarbowym zgłoszony został adres prowadzenia działalności gospodarczej, jako właściwy do doręczeń pism. Wskazał przy tym, że nadawcą przesyłki listowej zawierającej odpisy tytułów wykonawczych o numerach od [...] do [...] był nie organ podatkowy, a ZUS, występujący wówczas w sprawie jako wierzyciel będący jednocześnie organem egzekucyjnym
Podsumowując organ stwierdził, że w związku z prawidłowo dokonanym doręczeniem odpisów tytułów wykonawczych o numerach od [...] do [...], przy zachowaniu należytej staranności A. P. mógł dochować terminu do złożenia zarzutów na administracyjne postępowanie egzekucyjne, nie ma więc podstaw do uwzględnienia zażalenia.
W skardze na powyższe postanowienie A. P. wniósł o jego uchylenie i zarzucił, że zostało wydane z naruszeniem:
- art.44 § 1 - 4 K.p.a. przez niewłaściwą wykładnię prowadzącą do przyjęcia, że wątpliwości co do dochowania przez pocztę obowiązku zgodnego z prawem powiadomienia adresata przesyłki o jej pozostawieniu w placówce pocztowej obciążają stronę, a także przyjęcie, że osoba dokonująca doręczenia nie miała obowiązku uczynić na dowodzie doręczenia adnotacji o miejscu pozostawienia zawiadomienia o przesyłce, w konsekwencji bezpodstawne uznanie fikcji doręczenia,
- art.42 K.p.a. przez przyjęcie, że organ ma swobodę w wyborze miejsca doręczenia korespondencji osobie fizycznej, także w przypadku wskazania przez tę osobę adresu miejsca prowadzenia działalności gospodarczej jako adresu dla doręczeń,
- art.58 § 1 K.p.a. przez przyjęcie, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zarzutów,
- art.7 K.p.a. przez zaniechanie rozpatrzenia całego materiału dowodowego w postaci dokumentu dowodu doręczenia przesyłki skarżącemu i uwzględnienia informacji Poczty Polskiej o wyniku postępowania reklamacyjnego,
- zasady zaufania do organów podatkowych przez rozpatrzenie wniosku o przywrócenie terminu z uchybieniami, o których mowa wyżej.
W uzasadnieniu skargi skarżący stwierdził, że nigdy nie otrzymał zawiadomienia o przesyłce lub próbie jej doręczenia. Wyjaśnił, że dla potrzeb rozliczeń z Urzędem Skarbowym wskazał adres prowadzenia działalności gospodarczej, jako adres właściwy dla doręczeń pism i zawiadomień, gdzie zawsze zapewniony jest odbiór korespondencji, stąd w 2011r. nie posiadał w miejscu zamieszkania skrzynki pocztowej. Zarzucił, że - wbrew stanowisku organów - z dokumentów sprawy nie można w żadnym razie wnosić, że przesyłka zawierająca tytuły wykonawcze ani też powiadomienie o jej ewentualnym złożeniu w urzędzie pocztowym zostały doręczone w sposób wymagany prawem, wobec zaś braku wiedzy o tej przesyłce skarżący nie mógł w terminie wnieść zarzutów. Skarżący wyraził przy tym pogląd, że ustalenia w zakresie okoliczności doręczenia przesyłki i jej awizowania nie zostały dokonane prawidłowo, w konsekwencji czego bezpodstawnie "przyjęto, że brak adnotacji na dowodzie doręczenia o miejscu pozostawienia zawiadomienia a tym samym brak pewności co do tego miejsca pozwala na przyjęcie fikcji prawnej doręczenia" z obciążeniem skarżącego negatywnymi konsekwencjami tych wątpliwości. Zwrócił też uwagę, że zastosowanie art.44 K.p.a. winno być w każdym przypadku poprzedzone próbą doręczenia przesyłki zgodnie z art.42 lub art.43 K.p.a.
Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Dokonując kontroli zaskarżonego postanowienia pod względem zgodności z prawem (art.1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. Nr 153, poz.1269 ze zm. i art.3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz.U. z 2012r. poz.270 ze zm., zwanej dalej "P.p.s.a.") podkreślić na wstępie należy, że zgodnie z art.134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, te zaś wyznaczone są przedmiotem zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Jak wskazano wyżej, rozstrzygnięcie zaskarżone skargą wszczynającą postępowanie w niniejszej sprawie sądowoadministracyjnej ma za przedmiot przywrócenie A. P. terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej na podstawie wystawionych przez ZUS tytułów wykonawczych o numerach od [...] do [...]. Zauważyć zatem należy, że instytucja przywrócenia terminu w postępowaniu egzekucyjnym nie jest uregulowana w ustawie z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U. z 2005r. Nr 229, poz.1954 ze zm.), zwanej dalej "u.p.e.a.", w związku z czym - z mocy art.18 tej ustawy - w zakresie tym zastosowanie znajdują przepisy art.58 - 60 K.p.a., przy czym z art.58 K.p.a. wynika, jak prawidłowo wyjaśniono w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że:
• w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1),
• prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2),
• przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne (§ 3),
a art.59 § 1 K.p.a. stanowi, że o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej i że od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie.
W świetle przytoczonych przepisów za prawidłowe, bowiem znajdujące jednoznaczne uzasadnienie w treści art.58 § 1 K.p.a., uznać należy stanowisko organów, że to na stronie postępowania spoczywa ciężar uprawdopodobnienia istnienia okoliczności świadczących, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Trafnie również organ wyjaśnił, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi w sytuacji, gdy termin nie mógł być dochowany ze względu na niezależne od strony okoliczności, których nie mogła ona przezwyciężyć nawet przy dołożeniu najwyższej staranności, jakiej można w danych warunkach rozsądnie oczekiwać od osoby, która należycie dba o swoje interesy.
Ponieważ we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej, odwołującym się do art.58 § 1 i 2 K.p.a., skarżący powołał się wyłącznie na okoliczności związane z doręczeniem mu przesyłki zawierającej odpisy tytułów wykonawczych, na podstawie których egzekucja ta została wszczęta, kwestionując jego zgodność z prawem, tj. stwierdzając, że ani ta przesyłka, ani powiadomienie o jej złożeniu w urzędzie pocztowym nie zostały mu nigdy doręczone w sposób wymagany prawem, podnosząc też argument dotyczący nieprawidłowego, jego zdaniem, adresu, na który odpisy tytułów wykonawczych doręczano i takie też argumenty przedstawiane są w skardze, w której dodatkowo wskazano na konieczność wyczerpania trybu doręczenia określonego w art.42 i art.43 K.p.a., podkreślić wyraźnie należy, że w postępowaniu w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów prawidłowość (zgodność z prawem) doręczenia odpisów tytułów wykonawczych ma znaczenie tylko o tyle, że w razie braku zgodnego z prawem doręczenia nie rozpoczyna biegu termin do wniesienia tych zarzutów (por.: art.27 § 1 pkt 9 u.p.e.a. w związku z art.57 § 1 K.p.a. i art.18 u.p.e.a.), nie występuje więc sytuacja uchybienia terminu, a tylko w razie uchybienia terminu może nastąpić jego przywrócenie (art.58 § 1 K.p.a.). Z istoty instytucji przywrócenia terminu wynika, że u podstaw złożenia wniosku w tym przedmiocie leży fakt uchybienia terminowi. Zasadniczo zatem zgodność z prawem doręczenia odpisu tytułu wykonawczego winna (może) być kwestionowana w środkach prawnych skierowanych przeciwko postanowieniu organu egzekucyjnego odmawiającemu uwzględnienia zarzutów z powodu ich wniesienia z uchybieniem terminu, nie zaś w postępowaniu z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia tych zarzutów. W konsekwencji, jako znajdujące uzasadnienie w art.58 § 1 K.p.a. ocenić należy stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia oraz utrzymanego nim w mocy postanowienia organu egzekucyjnego, że twierdzenia skarżącego, mające podważać zgodność z prawem czynności związanych z doręczeniem przesyłki zawierającej odpisy tytułów wykonawczych, nie odwołują się okoliczności, które mogą świadczyć o braku winy skarżącego w uchybieniu terminowi do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej.
Powyższej oceny nie zmienia fakt, iż w stanie sprawy doręczenie nastąpiło w sposób przewidziany w art.44 K.p.a., tj. z zastosowaniem tzw. fikcji doręczenia. Przepis ten, stanowiący część polskiego porządku prawnego i obowiązujący zarówno organy administracji publicznej, jak i strony postępowania administracyjnego (por.: art.87 ust.1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej), określa ściśle sekwencję konkretnych czynności, których podjęcie ma na celu zapewnienie stronie postępowania (adresatowi przesyłki) możliwości odebrania przesyłki i zapoznania się z jej zawartością. Jeśli czynności te zostały dokonane (a tylko wówczas można mówić o skutku doręczenia przewidzianym w art.44 § 4 K.p.a.), to sam fakt, że strona z możliwości, o której mowa, nie skorzystała, nie uzasadnia przyjęcia, że nie ponosi winy w uchybieniu terminowi do wniesienia zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej na podstawie tytułów wykonawczych, których odpisy stanowiły zawartość przesyłki.
W sytuacji doręczenia w omawianym trybie, przywrócenie terminu zasadza się na obaleniu domniemania opartego na założeniu, że strona mogła zapoznać się z pismem awizowanym, a jeśli tego nie uczyniła – nastąpiło to z przyczyn leżących po jej stronie. Wniosek o przywrócenie terminu wymaga zatem uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu (do wykonania czynności wiążącej się z zastępczo doręczonym pismem), co sprowadza się do wskazania okoliczności powodujących brak realizacji awiza. Jedynie w sytuacji, gdy strona nie skorzystała z możliwości zapoznania się z zawartością przesyłki z przyczyn od siebie niezależnych, na przykład w związku z nieodebraniem korespondencji z powodu nieobecności, gdy przy tym strona nie miała obowiązku przewidywania nadejścia korespondencji, za uzasadnione uznać można przyjęcie, że uchybienie terminowi nastąpiło bez winy strony.
Argumenty, o jakich mowa, nie były i nie są podnoszone przez skarżącego w niniejszej sprawie. Natomiast brak skrzynki oddawczej na posesji miejsca zamieszkania świadczy nie o braku winy, lecz przeciwnie - co najmniej o lekkomyślności. Pomijając nawet bowiem, że obowiązek zainstalowania takiej skrzynki ciążył na skarżącym na podstawie art.37 ust.1 i ust.2 pkt 1 ustawy z dnia 12 czerwca 2003r. Prawo pocztowe (Dz.U. z 2008r. Nr 189, poz.1159 ze zm.), to za oczywiste w świetle doświadczenia życiowego uznać należy, że pozostawienie jakiejkolwiek, nie tylko urzędowej, korespondencji w skrzynce pocztowej zapewnia większe bezpieczeństwo przed niepożądaną ingerencją osób trzecich niż jej pozostawienie w drzwiach mieszkania lub domu albo w innym otwartym miejscu, zatem osoba należycie dbająca o swoje sprawy korzystanie z takiej skrzynki winna sobie zapewnić.
Dla porządku dodać w tym miejscu należy, że skarżący nie wniósł zażalenia na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia [...] maja 2012r., nr [...], odmawiające uwzględnienia wniesionych przez niego zarzutów z powodu ich wniesienia z uchybieniem terminu.
Wobec powyższego, skoro zarzuty skargi nie są uzasadnione i brak jest ustawowych podstaw do uwzględnienia skargi należało ją oddalić na podstawie art.151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło