I SA/Lu 94/21
WyrokWSA w Lublinie2021-04-30
Skład orzekający: Monika Kazubińska-Kręcisz, Wiesława Achrymowicz, Krystyna Czajecka-Szpringer
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysokość opłaty manipulacyjnej, naliczonej w sytuacji umorzenia postępowania egzekucyjnego jako bezskutecznego, jest zgodna z prawem, jeśli została obliczona jako procent od kwoty egzekwowanej należności, z odwołaniem do maksymalnej stawki opłaty za egzekucję z nieruchomości, a nie w oparciu o rzeczywiste koszty i nakład pracy organu egzekucyjnego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżone postanowienie oraz postanowienie organu egzekucyjnego naruszają prawo. Obliczenie opłaty manipulacyjnej poprzez zastosowanie proporcji do maksymalnej stawki opłaty za egzekucję z nieruchomości, bez uwzględnienia rzeczywistych kosztów i nakładu pracy organu egzekucyjnego, jest niezgodne z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego (sygn. SK 31/14) i zasadą proporcjonalności. Opłata manipulacyjna powinna odzwierciedlać fiskalny cel, jakim jest zwrot wydatków organu, a nie stanowić nadmierną sankcję finansową dla wierzyciela.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Wójta na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o obciążeniu wierzyciela (Wójta) kosztami postępowania egzekucyjnego w wysokości ponad 4.000 zł. Postępowanie egzekucyjne zostało umorzone jako bezskuteczne. Wierzyciel zarzucił, że wysokość opłaty manipulacyjnej została ustalona nieadekwatnie do nakładu pracy organu i wbrew stanowisku Trybunału Konstytucyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej oraz postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz Wójta kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Kazubińska-Kręcisz Sędziowie WSA Wiesława Achrymowicz (sprawozdawca) WSA Krystyna Czajecka-Szpringer po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 30 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi Wójta [...] na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. z dnia [...] r. nr [...]; II. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz Wójta [...] kwotę [...]zł ([...] złotych) z tytułu zwrotu kosztów postępowania.
Mocą zaskarżonego postanowienia Dyrektor Izby Administracji Skarbowej (organ) utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w P. (organ egzekucyjny) z [...] r. r. w sprawie obciążenia W. K. (wierzyciel) kosztami postępowania egzekucyjnego w wysokości [...] zł.
W uzasadnieniu tej treści rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wobec Z. w K. (zobowiązany) na podstawie tytułu wykonawczego [...] w którym wierzyciel ujął zaległość zobowiązanego z tytułu podatku od nieruchomości za 2016 r. w wysokości [...] zł oraz odsetki za zwłokę.
Organ motywował, że organ egzekucyjny podjął próbę zajęcia rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego zobowiązanego w Banku [...] który poinformował o rozwiązaniu umowy w sprawie prowadzenia rachunku bankowego. Poborca skarbowy stwierdził w raporcie, że nie jest możliwe prowadzenie egzekucji, bowiem zobowiązany nie prowadzi działalności gospodarczej pod wskazanym adresem. Po sprawdzeniu danych zawartych w dostępnych rejestrach (STIR, JPK, e-ORUS, CEPIK, Centralna Baza Danych Ksiąg Wieczystych) nie ustalono istnienia składników majątkowych, które pozwalałyby na prowadzenie egzekucji wobec zobowiązanego. W następstwie postanowieniem z [...] r. organ egzekucyjny umorzył omówione wyżej postępowanie egzekucyjne na podstawie art. 59 § 2, § 3 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz.U.2020.1427 ze zm. w brzmieniu na dzień wydania przez organ kontrolowanego postanowienia - u.p.e.a.).
W tych okolicznościach, zdaniem organu, należało podzielić stanowisko organu egzekucyjnego, który obciążył wierzyciela opłatą manipulacyjną w wysokości [...] zł. Co do zasady, wierzyciel ponosi koszty nieskutecznej egzekucji stosownie do art. 64c § 4 u.p.e.a.
Z nawiązaniem do wyroku Trybunału Konstytucyjnego (Trybunał) w sprawie sygn. SK 31/14 (Dz.U.2016.1244) organ tłumaczył, że przyjęta wysokość opłaty manipulacyjnej jest wynikiem zastosowania proporcji: [...] zł x 1 % / 8 %, przy czym kwota [...]zł stanowi górną granicę opłaty egzekucyjnej w przypadku zajęcia nieruchomości według art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a.
W ten sposób, w ocenie organu, organ egzekucyjny wyliczył wysokość opłaty manipulacyjnej zgodnie z art. 64 § 6 u.p.e.a. i z uwzględnieniem stanowiska prawnego Trybunału w sprawie sygn. SK 31/14.
Wierzyciel złożył skargę na omówione wyżej postanowienie organu.
Zarzucił naruszenie art. 64 § 6 w związku z art. 7 § 6 u.p.e.a. przez ustalenie wysokości opłaty manipulacyjnej nieadekwatnie do czasochłonności, pracochłonności i efektywności czynności organu egzekucyjnego.
W następstwie wierzyciel domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia oraz zasądzenia na jego rzecz od organu kosztów postępowania sądowego.
Argumentacja wierzyciela zasadniczo sprowadzała się do stwierdzenia, że organ w istocie nie uwzględnił stanowiska Trybunału wyrażonego w sprawie sygn. SK 31/14. Trybunał bowiem zwrócił uwagę na konieczność kalkulowania wysokości kosztów egzekucyjnych z uwzględnieniem rzeczywistego nakładu czasu i pracy organu egzekucyjnego, a przy tym efektywności podejmowanych przez niego czynności. Jednocześnie Trybunał zakwestionował wyliczanie wysokości kosztów egzekucyjnych według mechanizmów nieadekwatnych do rzeczywistego przebiegu postępowania egzekucyjnego, których stosowanie powoduje, że koszty egzekucyjne stają się dodatkową sankcją.
Według wierzyciela, odwoływanie się do wysokości kosztów egzekucyjnych przewidzianych dla prowadzenia egzekucji z nieruchomości było błędne przede wszystkim z tego powodu, że egzekucja z nieruchomości wiąże się z koniecznością podejmowania wielu skomplikowanych czynności i tym samym z nieporównywalnie większym nakładem pracy organu egzekucyjnego.
Ponadto, w ocenie wierzyciela, istotna jest również okoliczność, że organ egzekucyjny za ten sam nakład pracy obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi odrębnie z tytułu kilku równocześnie przeprowadzonych postępowań egzekucyjnych w stosunku do tego samego zobowiązanego (poszczególne tytuły wykonawcze obejmowały zaległości z tytułu podatku od nieruchomości za kolejne lata podatkowe 2014 - 2016).
Organ, odpowiadając na skargę, wniósł o jej oddalenie. W całości podtrzymał stanowisko i argumenty przedstawione w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga wierzyciela zasługuje na uwzględnienie, gdyż kontrolowane postanowienie organu oraz postanowienie organu egzekucyjnego z [...] r. nie są zgodne z prawem.
Spór wierzyciela z organem sprowadza się w niniejszej sprawie do wysokości opłaty manipulacyjnej, unormowanej w art. 64 § 6 u.p.e.a., jaką można byłoby zasadnie uznać za odpowiadającą prawu w świetle stanowiska Trybunału przyjętego w orzeczeniu sygn. SK 31/14 w sytuacji, w której postępowanie egzekucyjne zostało umorzone na podstawie art. 59 § 2 u.p.e.a. jako bezskuteczne.
Na wstępie należy przypomnieć, że w powoływanym wyroku sygn. SK 31/14 Trybunał orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP (Dz.U.1997.78.483 ze zm.) zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP oraz że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji RP.
Trybunał motywował, że obowiązek uiszczenia kosztów egzekucji nie zależy od efektów całego postępowania egzekucyjnego. Skoro zostały podjęte czynności egzekucyjne, to nawet jeśli nie doprowadziły do wyegzekwowania obowiązku objętego tytułem wykonawczym, zobowiązany i tak będzie musiał ponieść te koszty. Należy jednak podkreślić, że organ egzekucyjny, choć ma swobodę wyboru określonych czynności podejmowanych w toku postępowania egzekucyjnego, to jednak jest związany ogólnymi zasadami postępowania egzekucyjnego, w szczególności zasadą celowości i zasadą gospodarnego prowadzenia egzekucji. Z zasad tych wynika, że zobowiązany ponosi jedynie koszty celowe, niezbędne do przeprowadzenia egzekucji. Nie może więc zostać obciążony nieuzasadnionymi wydatkami lub kosztami powstałymi w wyniku nieprawidłowego działania organu egzekucyjnego lub pracowników tego organu. Dlatego też w orzecznictwie sądowym za nieuprawnione uważa się pobieranie opłat za czynności egzekucyjne, co do których już przed ich podjęciem można było stwierdzić, że nie doprowadzą do przymusowego wyegzekwowania należności w kwocie przewyższającej wydatki egzekucyjne. Obowiązek uiszczenia opłaty egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą dokonania czynności, z którą są one związane (pobrania pieniędzy, doręczenia dłużnikowi zawiadomienia o zajęciu, podpisania protokołu odebrania lub sprzedaży), a w wypadku opłaty manipulacyjnej także z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Opłaty egzekucyjne oraz opłata manipulacyjna noszą wszelkie cechy daniny publicznej w rozumieniu konstytucyjnym. Są one świadczeniami pieniężnymi o charakterze przymusowym, a obowiązek ponoszenia tych opłat został nałożony ustawą i ma charakter względnie powszechnego, jednostronnie ustalanego świadczenia pieniężnego, spełnianego w związku ze świadczeniem podmiotu publicznego (organu egzekucyjnego), tj. za dokonanie przez ten podmiot czynności egzekucyjnych określonych w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. lub za czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Ponadto podmioty zobowiązane do ich uiszczenia nie mają swobody kształtowania wysokości opłat, prawa ewentualnego ich obniżenia lub odstąpienia od ich poboru oraz ustalania terminu zapłaty. Zgodnie z art. 64c § 9-11 u.p.e.a. środki pieniężne pochodzące z tych opłat stanowią dochód organu egzekucyjnego, z którego pokrywa się funkcjonowanie systemu egzekucji administracyjnej. Opłaty za czynności egzekucyjne i opłata manipulacyjna wiążą się z określonymi czynnościami organów egzekucyjnych. Opłaty za czynności egzekucyjne ponosi się za podejmowane i dokonywane przez organ egzekucyjny czynności egzekucyjne. Z kolei opłata manipulacyjna stanowi zwrot wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny za wszelkie czynności manipulacyjne dokonane w toku prowadzonej egzekucji. Jak słusznie zauważa się w doktrynie, opłaty te są formą zryczałtowanego wynagrodzenia dla organu prowadzącego egzekucję. Ustalane są one jednak w sposób niezwiązany z rzeczywistymi kosztami konkretnego postępowania egzekucyjnego. Ich wysokość określona została stosunkowo jako określony procent od kwoty egzekwowanej należności. Taki sposób ukształtowania wysokości analizowanych opłat z założenia powoduje, że mają one charakter opłaty ryczałtowej - ponoszonej "za" wskazane w nich czynności, ale niezależnie od ich intensywności, rezultatów czy innych czynników, które mogłyby wpływać na ich wysokość. Kryterium ustalania ich wysokości nie jest więc, co do zasady, wartość konkretnych czynności czy świadczeń, które podlegają opłacie. Powoduje to, że wartość świadczenia organu egzekucyjnego nie zawsze odpowiada wysokości pobranej opłaty. W pewnych okolicznościach opłaty mogą być wyższe niż wartość uzyskanego świadczenia. Możliwa jest jednak również sytuacja odwrotna, gdy opłata jest znacznie niższa niż koszt świadczeń. Ustawa o egzekucji w administracji nie zakłada bowiem, że każde postępowanie egzekucyjne musi przynosić organowi egzekucyjnemu zysk. Uregulowanie wysokości opłat opiera się na założeniach szacunkowych i nie gwarantuje zbilansowania się wpływów i wydatków w każdym jednostkowym wypadku. Przesądza to, że opłat egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej nie można uznać za daniny publiczne o charakterze podatkowym. Ustawodawca ma względną swobodę kształtowania dochodów i wydatków państwa, która jest równoważona i miarkowana przez spoczywający na ustawodawcy obowiązek poszanowania proceduralnych aspektów zasady demokratycznego państwa prawnego, w tym proporcjonalności (art. 2 Konstytucji RP) oraz zasady wyłączności ustawowej w dziedzinie regulacji podatków i innych danin publicznych (art. 217 Konstytucji RP). Bezpośrednim celem opłat egzekucyjnych jest dostarczanie dochodów organom egzekucyjnym za wykonane przez nie czynności egzekucyjne. Funkcja fiskalna opłat egzekucyjnych nie budzi wątpliwości ani w doktrynie, ani w orzecznictwie. Jednocześnie nie można zapominać o podstawowym celu egzekucji administracyjnej, a co za tym idzie także opłat z nią związanych, jakim jest doprowadzenie do wykonania obowiązków powstających w obszarze działania administracji. Celem egzekucji, co do zasady, nie jest bowiem represja, ale spowodowanie stanu wymaganego przez przepis prawa. Środków egzekucyjnych oraz związanych z nimi opłat nie można zatem kwalifikować jako sankcji. Pełnią one raczej funkcję stymulująco-wychowawczą. Konieczność poniesienia opłat egzekucyjnych obciąża bowiem zasadniczo zobowiązanego. Związana z tym dolegliwość materialna powinna stanowić dodatkowy bodziec skłaniający zobowiązanego do dobrowolnego uiszczenia należności. Przyjęcie na gruncie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji zasady, że wysokość opłaty egzekucyjnej oraz opłaty manipulacyjnej ustalana jest w sposób stosunkowy - proporcjonalnie do wysokości egzekwowanej należności - bez określenia ich górnej granicy oraz bez względu na wcześniejsze wykonanie zobowiązania, jest w stanie doprowadzić tylko do niektórych z wymienionych wyżej celów. Nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat, ale problematyka wysokości opłat w egzekucji jest nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez zobowiązanego ciążącego na nim obowiązku. Brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych z tego tytułu opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy zobowiązanego stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Ponadto brak określenia górnej granicy opłaty za czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej prowadzi do tego, że stają się one - z punktu widzenia organu egzekucyjnego - formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Co więcej, przyjęty system określania wysokości opłaty za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej nie mobilizuje także organu egzekucyjnego do podejmowania szybkich działań czy sprawnego postępowania. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Dla właściwej realizacji wyroku Trybunału w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do omówionych wyżej.
Orzeczenie Trybunału w sprawie sygn. SK 31/14, co wynika z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, ma moc powszechnie obowiązującą i jest ostateczne. Wymaga zatem respektowania także przez organy zobowiązane do działania na podstawie i w granicach prawa, w myśl art. 7 Konstytucji RP. Nie sposób zasadnie przyjąć, że organ działa na podstawie i w granicach prawa, kiedy nie respektuje mocy obowiązującej wyroku Trybunału, pomija jego stanowisko, a w rezultacie stosuje przepis ustawy w taki sposób, który pozostaje w sprzeczności z wzorcami konstytucyjnymi.
W ocenie sądu, sposób kalkulacji wysokości opłaty manipulacyjnej przyjęty w analizowanej sprawie odpowiada sytuacji, którą Trybunał zakwestionował z powodu braku racjonalnego powiązania z fiskalnym celem tej opłaty rozumianym jako ryczałtowe zrównoważenie kosztu funkcjonowania aparatu przymusu egzekucyjnego.
Organ, podobnie jak organ egzekucyjny, nie przedstawił żadnych argumentów przemawiających za choćby przybliżoną adekwatnością (współmiernością) kwoty na poziomie 4.000 zł do fiskalnego charakteru opłaty manipulacyjnej, o którym mówił Trybunał w sprawie sygn. SK 31/14. Organ nie dokonał jakiejkolwiek analizy wysokości żądanej od wierzyciela opłaty manipulacyjnej z punktu widzenia kryteriów omówionych przez Trybunał w sprawie sygn. SK 31/14. Tymczasem - jak wywiódł Trybunał - standardy konstytucyjne wymagają zachowania zobiektywizowanej zależności, proporcjonalności między wysokością spornej opłaty a kosztami funkcjonowania systemu przymusu egzekucyjnego.
Ponadto organ pominął, że w świetle wymienionego wyroku Trybunału opłata manipulacyjna ze względu na jej wysokość nie może stać się finansową represją nie tylko dla zobowiązanego, ale także dla wierzyciela podatkowego, na którym spoczywa ustawowy obowiązek dochodzenia od zobowiązanego zaległości podatkowych. Ten obowiązek wierzyciela podatkowego służy przede wszystkim realizacji zasad demokratycznego państwa prawnego, w którym każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych określonych w ustawach (art. 2 i art. 84 Konstytucji RP). Tymczasem w trzech równocześnie prowadzonych postępowaniach egzekucyjnych z wniosku wierzyciela wobec tego samego zobowiązanego o takim samym przebiegu i finale organ egzekucyjny każdorazowo obciążył wierzyciela opłatą manipulacyjną na poziomie 4.000 zł (por. sprawy sygn. I SA/Lu 93/21, I SA/Lu 95/21), czyniąc z niej w istocie rzeczy nieuzasadnioną dolegliwość finansową.
Warto zauważyć, że w myśl art. 64 § 6 u.p.e.a. opłatę manipulacyjną pobiera się z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Tak ustawowo zdefiniowana istota opłaty manipulacyjnej wprost nawiązuje do zobiektywizowanego poziomu nakładów sił i środków w celu prawidłowego i sprawnego funkcjonowania systemu przymusu egzekucyjnego.
Na zakończenie trzeba odnotować, że w stanie prawnym znowelizowanym od 20 lutego 2021 r. mocą ustawy o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2019.1553) wysokość opłaty manipulacyjnej została przyjęta jako 40 zł i 100 zł (art. 64 § 1 u.p.e.a. już w nowym brzmieniu). Oznacza to, że ustawodawca uznał te wielkości opłaty manipulacyjnej za adekwatne do realiów funkcjonowania aparatu przymusu egzekucyjnego w administracji i jednocześnie za wystarczające dla zrealizowania jej celu fiskalnego.
W uzasadnieniu projektu tej nowelizacji (druk sejmowy VIII.3379 dostępny w elektronicznym systemie LEX) stwierdzono, że realizuje ona standardy konstytucyjne omówione przez Trybunał w sprawie sygn. SK 31/14. W kontekście nowego brzmienia art. 64 § 1 - § 3 u.p.e.a. wyjaśniono, że przyjęto dwie kwotowe stawki tej opłaty. Opłata manipulacyjna w wysokości 40 zł jest należna w związku z wszczęciem postępowania egzekucyjnego. Uznano bowiem, że zakres czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny w związku ze wszczęciem postępowania egzekucyjnego na podstawie jednego tytułu wykonawczego jest taki sam, niezależnie od wysokości należności pieniężnej ujętej w tym tytule. Przyjęto, że obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje już z chwilą wszczęcia postępowania egzekucyjnego. Na tym bowiem etapie organ egzekucyjny obowiązany jest podjąć czynności o charakterze technicznym (rejestracja sprawy egzekucyjnej i inne) i materialnoprawnym, polegające na sprawdzeniu zgodnego z prawem wystawienia tytułu wykonawczego i dopuszczalności egzekucji administracyjnej obowiązku objętego tym tytułem. Dodatkowo organ egzekucyjny obowiązany jest ustalić czy w danej sprawie egzekucyjnej nie zachodzą przesłanki określone w art. 29 § 2 u.p.e.a. W razie uprawdopodobnienia jednej z tych okoliczności organ egzekucyjny nie przystąpi do egzekucji administracyjnej. Nieprzystąpienie przez organ egzekucyjny do egzekucji administracyjnej z uwagi na fakt, że obowiązek, którego dotyczy tytuł wykonawczy, nie podlega egzekucji administracyjnej, jak również z powodu niespełnienia przez tytuł wykonawczy wymogów określonych w art. 27 § 1 i 2 u.p.e.a. będzie skutkować ponoszeniem przez wierzyciela opłaty manipulacyjnej powstałej w związku ze wszczęciem tego postępowania egzekucyjnego. W przypadku braku wystąpienia przesłanek określonych w art. 29 § 2 bądź art. 59 § 1 u.p.e.a. organ egzekucyjny przystąpi do czynności, których celem jest doprowadzenie do wszczęcia egzekucji administracyjnej. W przypadku wszczęcia egzekucji administracyjnej opłata manipulacyjna ulegnie podwyższeniu i będzie wynosić 100 zł. Ustalenie tej wysokości opłaty manipulacyjnej powiązano ze średnią wydatków, jakie ponosi urząd skarbowy na obsługę tytułu wykonawczego. Uznano, że wszczęcie egzekucji administracyjnej oznacza bowiem konieczność podejmowania przez organ egzekucyjny szeregu czynności związanych z prowadzeniem tej egzekucji, w ramach której stosuje się środki przymusu, rozpatruje środki zaskarżenia oraz informowania uczestników postępowania egzekucyjnego o istotnych okolicznościach faktycznych i prawnych. Opłata manipulacyjna ma więc charakter wydatku związanego z koniecznością zapewnienia funkcjonowania aparatu egzekucyjnego, którego zadaniem jest doprowadzenie do wykonania obowiązku wynikającego z przepisów prawnych lub orzeczeń organów administracji publicznej lub sądów. W przypadku zobowiązanych, dla których obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej stanowić będzie zagrożenie ważnego jego interesu, u.p.e.a. w art. 64e i art. 64f przewiduje możliwość umorzenia lub rozłożenia na raty zapłaty kosztów egzekucyjnych na wniosek zobowiązanego. W celu zminimalizowania skutków wprowadzanych regulacji dotyczących kosztów egzekucyjnych zaproponowano rozszerzenie zakresu obowiązków wierzyciela w podejmowaniu czynności zmierzających do przypomnienia o obowiązku, którego termin wykonania upłynął, jak również pouczenia zobowiązanego o skutkach finansowych niewykonania tego obowiązku w sposób dobrowolny w drodze upomnień poprzedzających wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Opłata manipulacyjna oprócz refinansowania wydatków poniesionych przez organ egzekucyjny pełni funkcję prewencyjną i wychowawczą. Promując zachowania społecznie pożądane, wpływa na wzrost świadomości obywateli w zakresie terminowego wykonywania obowiązków.
W ocenie skutków projektowanych rozwiązań prawnych przedstawiono analizę ilościową organów egzekucyjnych, zobowiązanych oraz zakres prekonsultacji, konsultacji i wniesionych uwag do projektu. Oznacza to, że przyjęcie w nowym stanie prawnym opłaty manipulacyjnej w wysokości 40 zł i 100 zł było rezultatem przeanalizowania przez ustawodawcę uwarunkowań prawnych, organizacyjnych i społecznych składających się na skalę stosowania przymusu egzekucyjnego, w następstwie na rozmiar potrzeb finansowych związanych z jego sprawnym i niezakłóconym funkcjonowaniem. Ta analiza doprowadziła ustawodawcę do wniosku, zgodnie z którym racjonalnie uzasadniona wysokość opłaty manipulacyjnej - z perspektywy prawidłowego realizowania stawianego przed nią celu fiskalnego - to wielkości 40 zł i 100 zł.
Natomiast organ egzekucyjny, a za nim organ, domagały się od wierzyciela kwoty ponad 4.000 zł bez przedstawienia konkretnych, merytorycznych argumentów nawiązujących do stanowiska Trybunału w sprawie sygn. SK 31/14.
W świetle powyższego proporcja zastosowana przez organ egzekucyjny i przyjęta przez organ w zaskarżonym postanowieniu nie może zostać zaakceptowana z punktu widzenia prawa przede wszystkim dlatego, że nie odnosi się do kryteriów, które - zdaniem Trybunału - powinny wyznaczać wysokość opłaty manipulacyjnej, w szczególności do racjonalnego, współmiernego związku wysokości tej opłaty z jej fiskalnym celem. Przedstawiona przez organy proporcja w sposób wyłącznie arytmetyczny bazuje na maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej dodatkowo pobieranej w przypadku prowadzenia egzekucji z nieruchomości, a więc na innej składowej kosztów egzekucyjnych, za istotnie inne działania organu egzekucyjnego z punktu widzenia etapu egzekucji oraz stopnia zaangażowania organu egzekucyjnego. W ten sposób organy w rzeczywistości pominęły stanowisko Trybunału w sprawie sygn. SK [...] w zakresie charakteru i zadań przypisanych opłacie manipulacyjnej w systemie u.p.e.a.
Co więcej, stan prawny znowelizowany od 20 lutego 2021 r. w wyniku orzeczenia Trybunału w sprawie sygn. SK 31/14 uzasadnia konstatację, że opłata manipulacyjna rzędu 4.000 zł daleko wykracza poza jej istotę i cel w systemie u.p.e.a. W efekcie stanowi dla organu egzekucyjnego przysporzenie niezgodne z konstytucyjnymi standardami, a ściślej z wzorcem relacji między wierzycielem a organem egzekucyjnym obowiązującym w demokratycznym państwie prawnym.
W dalszym postępowaniu organy będą zobowiązane uwzględnić powyższe stanowisko prawne sądu. Przeprowadzą pełną i wnikliwą analizę wysokości opłaty manipulacyjnej w zgodzie z kryteriami, które - zdaniem Trybunału w sprawie sygn. SK 31/14 - należy wyprowadzić z konstytucyjnych wzorców.
Z powodów omówionych wyżej zaskarżone postanowienie organu oraz postanowienie organu egzekucyjnego z [...] r. podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i przy zastosowaniu art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2019.2325 ze zm.).
Orzeczenie o kosztach postępowania sądowego uzasadnia art. 200 tej ustawy. Obejmują one wpis od skargi ([...]).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło