II SA/Lu 1045/16

WyrokWSA w Lublinie2017-02-28

Skład orzekający: Witold Falczyński, Jacek Czaja, Maria Wieczorek-Zalewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy świadczenie wychowawcze może zostać przyznane rodzicowi, który nie sprawuje faktycznej, bezpośredniej opieki nad dzieckiem, mimo że mieszka z nim w jednym budynku, ale nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego i nie zaspokaja bieżących potrzeb dziecka?
Ratio decidendi
Świadczenie wychowawcze przysługuje temu z rodziców, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem i prowadzi z nim wspólne gospodarstwo domowe, zaspokajając jego bieżące potrzeby. W przypadku rozłączenia rodziców, nawet mieszkających w tym samym budynku, decydujące jest ustalenie, który z nich w rzeczywistości ponosi ciężar opieki i utrzymania dziecka. Sąd uznał, że w analizowanej sprawie to matka dzieci sprawowała faktyczną opiekę, co uzasadniało odmowę przyznania świadczenia ojcu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania świadczenia wychowawczego I. L. na jego dzieci. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji, argumentując, że dochód rodziny nie uprawnia do świadczenia na pierwsze dziecko, a na kolejne dzieci prawo do świadczenia nabyła matka, która sprawuje nad nimi bezpośrednią i faktyczną opiekę. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów KPA oraz ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, twierdząc, że wspólnie z żoną sprawuje faktyczną opiekę nad dziećmi. Sąd oddalił skargę, uznając, że to matka dzieci sprawuje faktyczną opiekę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca), Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Protokolant Starszy inspektor sądowy Jolanta Sikora, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 28 lutego 2017 r. sprawy ze skargi I. L. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie świadczenia wychowawczego oddala skargę. Decyzją z dnia 2 września 2016 r., znak: [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania I. L. (dalej: skarżący), utrzymało w mocy decyzję z dnia 7 czerwca 2016 r., znak: [...], wydaną z upoważnienia Burmistrza B., o odmowie przyznania skarżącemu świadczenia wychowawczego na dzieci: K. L., O. L. i M. L.. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że dochód rodziny skarżącego nie uprawnia do przyznania świadczenia wychowawczego na pierwsze dziecko, zaś prawo do tego świadczenia na kolejne dzieci nabyła matka dzieci, która sprawuje nad nimi bezpośrednią i faktyczną opiekę. Skarżący, jak wskazał organ, nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z żoną, wyprowadził się z domu w okresie od października 2014 r. do stycznia 2015 r., a ponadto wypłaca żonie alimenty, w trybie zabezpieczenia powództwa, orzeczonego przez sąd powszechny. Z tych powodów, zdaniem Kolegium, zasadne jest przyznanie świadczenia wychowawczego matce dzieci, albowiem świadczenie to nie jest przyznane na jej rzecz, lecz na rzecz dzieci. W skardze do Sądu na powyższą decyzję skarżący zarzucił, że została ona wydana z naruszeniem: - art. 7, 9, 10 i 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.; dalej: k.p.a.), poprzez naruszenie zasad wyrażonych w tych przepisach; - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu pierwszej instancji; - art. 22 ustawy z dnia 11 lutego 2016 r. o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci (Dz. U. poz. 195 ze zm.), przez odmowę przyznania skarżącemu opisanego świadczenia na dzieci, nad którymi wspólnie z żoną sprawuje faktyczną opiekę. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Zgodnie z art. 22 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, w przypadku zbiegu prawa rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka do świadczenia wychowawczego, świadczenie to wypłaca się temu z rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad dzieckiem. Jeżeli opieka nad dzieckiem sprawowana jest równocześnie przez oboje rodziców, opiekunów prawnych dziecka lub opiekunów faktycznych dziecka, świadczenie wychowawcze wypłaca się temu, kto pierwszy złoży wniosek. W przypadku gdy po złożeniu wniosku o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego przez rodzica, opiekuna prawnego dziecka lub opiekuna faktycznego dziecka drugi rodzic, opiekun prawny dziecka lub opiekun faktyczny dziecka złoży wniosek o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego w związku z opieką nad tym samym dzieckiem, organ właściwy ustala, kto sprawuje opiekę i w tym celu może zwrócić się do kierownika ośrodka pomocy społecznej o przeprowadzenie rodzinnego wywiadu środowiskowego, o którym mowa w przepisach ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2016 r. poz. 930 ze zm.), w celu ustalenia osoby sprawującej opiekę nad dzieckiem. Przepisy art. 15 ust. 2 i 3 stosuje się. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem sporu jest stwierdzenie, czy skarżący sprawuje równocześnie z żoną A. L. faktyczną opiekę nad dziećmi: K. L., O. L. i M. L., w rozumieniu powołanego przepisu. Podkreślenia wymaga, że wspomniany przepis ani inne przepisy ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, nie wprowadza legalnej definicji faktycznego sprawowania opieki nad dzieckiem. Z przepisu tego wynika, że uprawnionym do świadczenia wychowawczego jest wyłącznie ten rodzic dziecka, który faktycznie sprawuje opiekę nad tym dzieckiem. Dokonując wykładni tego pojęcia ustawowego konieczne jest sięgniecie do reguł wykładni celowościowo-funkcjonalnej i systemowej. Przede wszystkim należy mieć więc na względzie cel świadczenia wychowawczego. Zgodnie z art. 4 ust. 1 ustawy, celem tego świadczenia jest zaś częściowe pokrycie wydatków związanych z wychowywaniem dziecka, w tym opieką nad nim i zaspokojeniem jego potrzeb życiowych. Niewątpliwie zatem przyjąć trzeba, że do istoty wspomnianego świadczenia należy udzielenie rodzinie pomocy finansowej – pochodzącej ze środków publicznych – po to, by wesprzeć tę rodzinę w spełnianiu przez nią jednej ze swych podstawowych funkcji, jaką jest należyte wychowanie dzieci, stanowiących członków tej rodziny. Przy tym nie budzi wątpliwości, że pomoc ta skierowana jest do tych rodziców, którzy sprawują bezpośrednią, faktyczną opiekę nad dziećmi, prowadząc z nimi wspólne gospodarstwo domowe. Zauważyć należy, że wyjątkowo jedynie ustawodawca przewidział możliwość przyznania wspomnianego świadczenia także rodzicom rozwiedzionym albo żyjącym w separacji albo żyjącym w rozłączeniu, a mianowicie wówczas, gdy dziecko – zgodnie z orzeczeniem sądu powszechnego – pozostaje pod opieką naprzemienną obojga rodziców. Istotne jest zaś, że reguły kolizyjne i zasady wykładni systemowej nakazują interpretowanie przepisów szczególnych literalnie lub ścieśniająco. Oznacza to, że zasady szczególne stosuje się wyłącznie do spraw wymienionych w przepisie o charakterze szczególnym i w żadnym wypadku nie należy zastosowania takiego przepisu rozszerzać na przypadki wyraźnie w nim nie wymienione. Z przepisu art. 22 ustawy wynika również, że obowiązek ustalenia osoby lub osób sprawującej faktyczną opiekę nad dzieckiem spoczywa na organie administracji publicznej, a obowiązek ten aktualizuje się w sytuacji, gdy tak jak to miało miejsce w rozstrzyganej sprawie, każdy z rodziców dziecka oddzielnie zwrócił się z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczenia wychowawczego na te same dzieci. Oceniając zatem spełnienie opisanej przesłanki przyznania świadczenia wychowawczego, w przypadku złożenia wniosku o to świadczenie odrębnie przez obojga rodziców, konieczne jest wnikliwe ustalenie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych dotyczących rzeczywistego wykonywania opieki nad dziećmi. Przyznanie omawianego świadczenia jednemu z dwójki rodziców ubiegających się jednocześnie o to świadczenie, który złożył pierwszy wniosek, uzależnione jest od zatem niebudzącego wątpliwości stwierdzenia, że rodzic ten sprawuje bezpośrednią, faktyczną opiekę nad dziećmi. W ocenie Sądu organy administracji prawidłowo, to jest zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., zaś organ odwoławczy zgodnie też z art. 136 k.p.a., ustaliły, że opiekę nad wspólnymi dziećmi skarżącego i jego żony, sprawuje matka dzieci, a nie skarżący, co uzasadniało odmowę przyznania skarżącego wspomnianego świadczenia. Z akt administracyjnych sprawy wynika, że skarżący zamieszkuje w tym samym budynku mieszkalnym jednorodzinnym, co jego żona i dzieci. Zauważyć jednak należy, że pracownik socjalny w wywiadzie środowiskowym przeprowadzonym w dniu 29 kwietnia 2016 r. ze skarżącym i jego żoną w miejscu zamieszkania odebrał od nich dwa odmienne oświadczenia co do prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego. Skarżący twierdził, że prowadzi wspólne gospodarstwo z żoną i dziećmi oraz, że obecnie trwa postępowanie sądowe z powództwa żony przeciwko niemu o rozwód. Według wyjaśnień skarżącego, że żona "chowa przed nim" produkty żywnościowe, ona zaś korzysta z całego wspólnego domu, ma swój pokój, ponosi opłaty za śmieci, korzystanie z Internetu, opał, telefony dla dzieci, a także spłaca raty kredytu. Wskazał, że jego opieka nad dziećmi polega na organizowaniu i spędzaniu z nimi czasu wolnego, to jest na wspólnej jeździe konnej, wyjazdach na łyżwy, w góry czy do ogrodu zoologicznego. Skarżący wyjaśnił, że często odbiera dzieci ze szkoły bądź podwozi je na przystanek autobusowy szkolny, a czasem przygotowuje posiłki. Matka dzieci oświadczyła natomiast, że nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego z mężem, lecz jedynie z dziećmi, na które otrzymuje od męża zasądzone zabezpieczenie roszczeń alimentacyjnych. Opiekuje się dziećmi, zabezpiecza im codzienne potrzeby bytowe, to jest pierze, sporządza posiłki, robi zakupy, zawozi dzieci do szkoły na dodatkowe zajęcia, do kościoła na spotkania przygotowujące najmłodszego syna do komunii, pomaga dzieciom w odrabianiu lekcji, pozostaje w stałym kontakcie z wychowawcami, pedagogiem szkolnym, wozi dzieci do lekarzy, podaje im leki, gdy chorują, na bieżąco uczestniczy w ich procesie wychowawczym. Skarżąca złożyła kilkadziesiąt faktur i rachunków potwierdzających opłacanie części rachunków za utrzymanie domu i mediów oraz nabywanie artykułów żywnościowych, odzieży dziecięcej, artykułów biurowych, leków, środków higienicznych, paliwa do samochodu osobowego oraz innych produktów, służących zabezpieczeniu podstawowych potrzeb swoich dzieci (zob. k. 26-53 akt administracyjnych pierwszej instancji). Udokumentowała także to, że pozostaje w stałym kontakcie z placówkami publicznymi, do których uczęszczają jej dzieci, to jest poradnią psychologiczno-pedagogiczną (zaświadczenie dyrektora Poradni Psychologiczno-pedagogicznej w B. z dnia 25 sierpnia 2015 r. – k. 25 akt administracyjnych pierwszej instancji), a także szkołą podstawową (zaświadczenia dyrektora Szkoły Podstawowej w B. z dnia 10 kwietnia 2015 r. oraz z dnia 3 listopada 2015 r. – k. 16-17 akt administracyjnych pierwszej instancji). Zauważyć należy, że argumentacja skarżącego co do prowadzenia z żoną oraz dziećmi wspólnego gospodarstwa domowego jest wewnętrznie niespójna. Skoro bowiem skarżący nie może korzystać z środków spożywczych znajdujących się w domu, albowiem "chowa" je żona, to trudno twierdzić, że okoliczność ta świadczy o wspólnym prowadzeniu takiego gospodarstwa, zwłaszcza mając na uwadze opisane wyżej, obiektywnie istniejące okoliczności, ustalone przez organy administracji w oparciu o przeprowadzony wywiad środowiskowy i dowody z dokumentów, wskazujące na znacznie szersze zaangażowanie matki dzieci w opiekę nad dziećmi. Poza sporem jest również w sprawie, że w trakcie toczącego się postępowanie sądowego o rozwód, Sąd Okręgowy w L. orzekł o udzieleniu żonie skarżącego zabezpieczenie sądowego roszczeń alimentacyjnych (k. 13-14 akt administracyjnych pierwszej instancji). Na marginesie trzeba wspomnieć, że skarżącemu została założona tzw. "Niebieska Karta", ze względu na przemoc psychiczną wyrządzaną przez niego żonie, a w aktach sprawy znajduje się nadto akt oskarżenia przeciwko skarżącemu o przestępstwo z art. 207 § 1 kodeksu karnego, to jest o znęcanie się psychiczne i fizyczne nad żoną (zob. k. 15 akt administracyjnych pierwszej instancji). Mając powyższe na uwadze, należy uznać za prawidłową dokonaną przez organy administracji obu instancji ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy, że skarżący nie sprawuje faktycznej, bezpośredniej opieki nad dziećmi: K. L., O. L. i M. L.. Trzeba mieć na uwadze, że skarżący w istocie nie prowadzi z resztą rodziny wspólnego gospodarstwa domowego, jakkolwiek zamieszkuje w tym samym budynku mieszkalnym jednorodzinnym. Oczywiste jest bowiem, że wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego nie oznacza jedynie wspólnego zamieszkiwania, ale także – co istotne – codzienne współdziałanie osób zmierzających do lepszego zaspokojenia ich potrzeb bytowych, w tym mieszkaniowych, żywnościowych, a także zapewnienie dochodu stanowiącego wspólne źródło utrzymania. Zauważyć należy, że skarżący, czego nie kwestionowały organy obu instancji, zapewnienia dzieciom czas wolny, czasami podwozi do szkoły. Niewątpliwie jednak to matka dzieci, a nie skarżący, sprawuje faktyczną, bezpośrednią opiekę nad wspólnymi dziećmi, zaspakajając wszystkie potrzeby bytowe dzieci. Dał temu wyraz Sąd Okręgowy w L. w postanowieniach z dnia 19 marca 2015 r. i 14 kwietnia 2016 r., udzielając zabezpieczenia alimentów matce dzieci, nie zaś skarżącemu. Zdaniem Sądu, wszechstronna ocena zebranych w sprawie dowodów, prowadzi do wniosku, że matka dzieci systematycznie współpracuje ze szkołą, jeszcze bardziej aktywnie od dnia 15 października 2014 r., to jest po zgłoszeniu przemocy ze strony męża. Jak trafnie podniosło Kolegium, żona skarżącego otrzymuje od niego środki pieniężne tytułem zabezpieczenia roszczeń alimentacyjnych, nie zaś odwrotnie. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla sprawy, gdyż niewątpliwie świadczy o tym, że matka dzieci uzyskała – w ten sposób – zabezpieczenie finansowe w celu pokrycia wydatków związanych z wychowywaniem dzieci, związanych ze sprawowaną przez siebie faktyczną opieką nad nim i koniecznością zaspokojenia ich potrzeb życiowych. To – w ocenie Sądu – oznacza, że właśnie na niej, nie zaś na skarżącym, spoczywa aktualnie rzeczywisty obowiązek sprawowania osobistej pieczy nad dziećmi. W tych okolicznościach sprawy trafnie oceniło Samorządowe Kolegium Odwoławcze, że zasadnym było przyznanie matce dzieci świadczenia wychowawczego. Świadczenie to służyć ma bowiem – ze swej istoty – częściowemu pokryciu wydatków związanych z wychowywaniem dzieci, w tym opiekę nad tymi dziećmi oraz zaspokojeniem ich potrzeb życiowych. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia przepisu art. 10 k.p.a., wskazać należy, że warunkiem koniecznym uchylenia decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania jest wykazanie, że takie naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Do strony stawiającej zarzut należy wykazanie związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. Zarzut naruszenia ten może odnieść skutek jedynie wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Podnieść należy, że skarżący nie wykazał w żaden sposób, by został pozbawiony możliwości udowodnienia swoich twierdzeń, czy też możliwości złożenia wyjaśnień. Nie wykazał on w szczególności, by fakt niezawiadomienia go o zamiarze przeprowadzenia wywiadu środowiskowego z jego żoną, jaki miał miejsce w budynku mieszkalnym jednorodzinnym, w którym mieszka również skarżący, miał istotny wpływ na wynik sprawy. Trzeba mieć bowiem na względzie, że skarżący miał możliwość przedstawienia swego stanowiska w sprawie, z czego skorzystał składając odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Mając na uwadze powyższe, niezasadny był również zarzut naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji. Prawidłowo bowiem stwierdził organ pierwszej instancji, że nie zachodziły przesłanki do przyznania skarżącemu świadczenia wychowawczego. Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło