II SA/Lu 112/12

WyrokWSA w Lublinie2012-03-27

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Maria Wieczorek-Zalewska, Bogusław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia środka odwoławczego od decyzji administracyjnej może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło na skutek błędnego zakwalifikowania przez stronę pisma procesowego jako skargi do sądu administracyjnego zamiast wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w tym uchybieniu?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Błędne zakwalifikowanie pisma jako skargi do sądu administracyjnego, zamiast wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, stanowiło pomyłkę strony, która nie została usprawiedliwiona jej stanem zdrowia czy wiekiem. Sąd podkreślił, że ocena charakteru pisma jako skargi została już dokonana prawomocnym postanowieniem sądu administracyjnego, a strona miała możliwość zaskarżenia tego postanowienia. Brak winy wymaga obiektywnego miernika staranności, a lekka postać niedbalstwa stoi na przeszkodzie przywróceniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca R. O. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ zamiast wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyła skargę do sądu administracyjnego. Sąd administracyjny wcześniej odrzucił tę skargę z powodu niewyczerpania toku instancji. Po utrzymaniu w mocy postanowienia o odmowie przywrócenia terminu przez SKO, skarżąca wniosła skargę do WSA w Lublinie, która została oddalona.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska,, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Protokolant Starszy asystent sędziego Marcin Małek, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 marca 2012 r. sprawy ze skargi R. O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu oddala skargę. W dniu [...] czerwca 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało decyzję nr [...], którą odmówiło zmiany decyzji własnej z dnia [...] kwietnia nr [...], uchylającej decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] lutego 2011 r. przyznającą R. O. odpłatne specjalistyczne usługi opiekuńcze w okresie od [...] stycznia 2011 r. do [...] marca 2011 r. w określonym wymiarze i umarzającej postępowanie pierwszej instancji. R. O. pismem z dnia [...] sierpnia 2011 r. (data nadania) wystąpiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej ww. decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] września 2011 r., nr [...], odmówiło przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej wskazaną decyzją. Organ podniósł, że art. 58 k.p.a. wymaga aby strona uprawdopodobniła, że mimo zachowania należytej staranności, nie mogła dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niej niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia, przez cały czas biegu terminu do wniesienia odwołania. Natomiast w ocenie Kolegium R. O. nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Przyczyną uchybienia terminu nie może bowiem być mylne odczytanie przez Kolegium jej intencji co do charakteru pisma, które Kolegium uznało za skargę, zamiast za wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Kolegium z dnia [...] czerwca 2011 r. Zdaniem Kolegium z treści tego pisma w żaden bowiem sposób nie wynika, aby strona zwracała się do Kolegium z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy zgodnie z pouczeniem zawartym w tej decyzji. Strona złożyła niewłaściwy środek zaskarżenia, niezgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji i nie może obecnie swojego zaniedbania przerzucać na Kolegium. Nadto organ podniósł, że również Sąd administracyjny orzekający w sprawie nie miał wątpliwości, że strona wniosła skargę na decyzję Kolegium z dnia [...] czerwca 2011 r., a nie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Na postanowienie Sądu odrzucające skargę strona nie wniosła skargi kasacyjnej i jest ono prawomocne. Z tych względów brak było podstaw do uwzględnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Pismem z dnia 4 października 2011 r. R. O. zwróciła się do organu o ponowne rozpatrzenie sprawy podnosząc, że przyjęta zarówno przez Kolegium, jak i Sąd ocena jej intencji, zgodnie z którą jej zamiarem było zaskarżenie decyzji do Sądu jest nie do zaakceptowania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] grudnia 2011 r. nr [...] utrzymało w mocy postanowienie z dnia [...] września 2011 r. o odmowie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej przywołaną na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. Organ podniósł, iż nie neguje złego stanu zdrowia skarżącej, lecz wskazał, że stan ten ma charakter trwały. W takim stanie bezspornym jest, że strona wymaga pomocy osób drugich nie tylko w zakresie codziennej egzystencji, lecz również załatwiania spraw urzędowych, a taką pomoc powinny zapewnić m.in. dzieci, na których spoczywa względem matki obowiązek alimentacyjny. W takim kontekście - zdaniem organu - przy ocenie braku winy, której wymaga art. 58 k.p.a. należy wykazać daleko idącą powściągliwość, gdyż w przeciwnym wypadku należałoby rozstrzygnąć wszystkie tego typu wniosku pozytywnie, co mijałoby się z celem wskazanego przepisu. Skoro w sprawie bezspornym jest, że R. O. skierowała do WSA w Lublinie skargę, w której wniosła o uchylenie decyzji Kolegium, to tym bardziej mogła napisać wniosek o ponowne rozpoznanie sprawy, o czym była pouczona, a decyzja nie zawierała pouczenia o możliwości wniesienia skargi do sądu. Ponadto dywagacje na temat charakteru złożonego pisma nie mogą mieć miejsca z uwagi na jednoznaczne zakwalifikowanie przez WSA tego pisma jako skargi skierowanej do Sądu na decyzję Kolegium z dnia [...] czerwca 2011 r. Na powyższe postanowienie R. O. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę wyrażając niezadowolenie z podjętego rozstrzygnięcia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odpowiadając na skargę wniosło o jej oddalenie przywołując argumentację jak w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrola zaskarżonego postanowienia prowadzi do wniosku, iż postanowienie to prawa nie narusza. W pierwszej kolejności należy odnieść się do wniosku skarżącej o odroczenie terminu rozprawy. Wniosek powyższy został oddalony, bowiem nie zostały spełnione przesłanki z art. 109 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., Poz. 270 – dalej jako p.p.s.a.) zgodnie z którym rozprawa ulega odroczeniu, jeżeli sąd stwierdzi nieprawidłowość zawiadomienia którejkolwiek ze stron albo jeżeli nieobecność strony lub jej pełnomocnika jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem lub inną sądowi znaną przeszkodą, której nie można przezwyciężyć, chyba, że strona lub jej pełnomocnik wnieśli o rozpoznanie sprawy w ich nieobecności. W ocenie Sądu skarżąca nie wykazała, że jej nieobecność jest wywołana nadzwyczajnym wydarzeniem, którego nie można przezwyciężyć. W szczególności brak było podstaw do uznania, iż stan zdrowia fizycznego i psychicznego jest chwilowy i ulegnie poprawie w okresie późniejszym. Jak wynika z akt sprawy oraz wiedzy posiadanej przez Sąd z urzędu skarżąca jest osobą schorowaną w podeszłym wieku, z orzeczonym stałym znacznym stopniem niepełnosprawności oraz pierwszą grupą inwalidztwa. Również z zaświadczenia lekarskiego z dnia [...] marca 2012 r. (k. 14 verte akt sądowych) wynika, że stany leku, depresji oraz postępującego niedołęstwa i nieporadności życiowej wywołanej wiekiem i schorzeniami mają charakter stały nie ulegający poprawie. Natomiast jak wskazano powodem odroczenia rozprawy może być wyłącznie przeszkoda nagła lecz usuwalna w późniejszym terminie. Natomiast w przypadku skarżącej brak podstaw do uznania, iż schorzenia skarżącej mają charakter nadzwyczajny i nagły, a dodatkowo przemijający w okresie "wiosenno-letnim". Dlatego też nie zaistniały podstawy do uwzględnienia wniosku o odroczenie rozprawy. Ubocznie należy wskazać skarżącej, iż sąd administracyjny nie prowadzi postępowania dowodowego poza dowodem uzupełniającym z dokumentów (art. 106 § 3 p.p.s.a.) oraz to, że orzeka na podstawie przepisów prawa a nie według własnego uznania i rozumienia wagi sprawy, a w swych działaniach związany jest zasadą szybkości postępowania (art. 8 p.p.s.a.) wprowadzającej wymóg ścisłej i rygorystycznej wykładni tego typu wniosków. Przechodząc zaś do meritum sprawy, na wstępie rozważań wskazać należy, że przedmiotem oceny w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] grudnia 2011 r. utrzymujące w mocy postanowienie własne z dnia [...] września 2011 r., którym odmówiono R. O. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją tego Kolegium z dnia [...] czerwca 2011 r. W tych okolicznościach podnieść należ, iż Sąd nie mógł zająć stanowiska wobec zarzutów skarżącej dotyczących rozmiaru usług opiekuńczych jakiego się domaga. Bada jedynie zgodność z prawem wskazanego postanowienia o charakterze procesowym. Uwzględniając wskazany zakres kontroli przypomnieć należy w tym miejscu, że decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2011 r., została doręczona na domowy adres skarżącej w dniu [...] czerwca 2011 r. Fakt ten skarżąca potwierdziła własnoręcznym podpisem. (dowód doręczenia w aktach administracyjnych). Doręczona decyzja zawierała właściwe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia od niej odwołania (w formie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy). Termin do wniesienia tego środka odwoławczego upływał, zatem z dniem [...] czerwca 2011 r. Jednakże w terminie tym skarżąca nie złożyła środka odwoławczego zgodnie z udzielonym jej pouczeniem, lecz w dniu [...] czerwca 2011 r. wbrew temu pouczeniu powyższą decyzję zakwestionowała poprzez wniesienie pisma skierowanego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. Pismo to z uwagi na jego treść zostało potraktowane przez Kolegium jako skarga na decyzję z dnia [...] czerwca 2011 r. i jako takie przekazane według właściwości do tego Sądu. Ocenę Kolegium odnośnie charakteru pisma podtrzymał również Sąd, który prawomocnym postanowieniem z dnia 13 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Lu 493/11 odrzucił skargę z powodu nie wyczerpania toku instancji, tj. nie wniesienia wcześniej przysługującego skarżącej środka odwoławczego w postaci wniosku o ponowne rozpatrzenia sprawy. Postanowienie to zostało skarżącej doręczone w dniu [...] sierpnia 2011 r. Skarżąca nie składała od niego skargi kasacyjnej, lecz po jego otrzymaniu złożyła w dniu [...] sierpnia 2011 r. wniosek o przywrócenie terminu do złożenia środka odwoławczego od decyzji Kolegium z dnia [...] czerwca 2011 r. wraz z tym środkiem. Bezspornym zatem jest, że termin do wniesienia środka odwoławczego od decyzji z dnia [...] czerwca 2011 r. został uchybiony. Ochronę przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu stwarza zaś instytucja przywrócenie uchybionego terminu zawarta w art. 58 § 1 k.p.a. Zgodnie z treścią tego przepisu w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zasadniczą przesłanką przywrócenia terminu jest zatem uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem oraz poglądami doktryny, oceniając brak winy zainteresowanego należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można oczekiwać od osoby należycie dbającej o własne interesy, zaś o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy dopełnieniu obowiązku stanęła na przeszkodzie okoliczność nie do przezwyciężenia, mimo dołożenia największego choćby wysiłku. Tym samym uniemożliwia przyjęcie braku winy w niedopełnieniu dokonania czynności procesowej w terminie nawet lekka postać niedbalstwa, co z kolei stoi na przeszkodzie przywróceniu terminu do jej dokonania (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1397/05 oraz B. Adamiak (w) B. Adamiak, J. Borkowski Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, wyd. C. H. Beck 11 wyd. str. 281 - 282). W związku z tym z pewnością należy przyjąć, iż do okoliczności uzasadniających przyjęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie należą nagła i obłożna choroba zainteresowanego czy też dotyczące strony postępowania nadzwyczajne zjawiska wywołane działaniem sił przyrody eliminujące nie tylko możliwość złożenia przez nią pisma procesowego w terminie ale wykluczające w ogóle normalne działanie. Tym samym nie można przywrócić terminu, którego uchybienie nastąpiło na skutek świadomego działania strony. Zdaniem Sądu w świetle zaistniałych w sprawie faktów oraz przywołanej obowiązującej regulacji prawnej nie można uznać, że skarżąca uchybiła przedmiotowemu terminowi bez własnej winy. Przede wszystkim podnieść należy, że skarżąca podjęła próbę podważenia decyzji Kolegium z dnia [...] czerwca 2011 r. Tym samym nie była ograniczona w możliwości złożenia środka odwoławczego. Jednakże wbrew pouczeniu zawartemu z tej decyzji uczyniła to w sposób niewłaściwy. Mianowicie zamiast wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożyła skargę na tę decyzję do sądu administracyjnego. Wbrew twierdzeniom skarżącej o tym, iż pismo to stanowiło skargę a nie wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy wskazuje jednoznacznie adresat tego pisma "Sąd przez Kolegium". Jednakże co najistotniejsze oceny charakteru tego pisma jako skarga dokonał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w postanowieniu z dnia 13 lipca 2011 r. sygn. akt II SA/Lu 493/11, gdzie wprost uznał się za adresata tego pisma. Treść tego postanowienia wiążąca jest obecnie dla Sądu, który nie może odmiennie oceniać charakteru tego pisma. Natomiast strona skarżąca nie zgadzając się z dokonaną wówczas przez Sąd oceną i kwalifikacją pisma uprawniona była do przedstawienia swojego stanowiska i zakwestionowania oceny Sądu poprzez złożenie skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego, o czym również była pouczona. Niedopuszczalnym jest natomiast obecnie podważanie tego stanowiska Sądu za pomocą wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Słuszna zatem jest ocena organu, że uchybienie przedmiotowego terminu nastąpiło na skutek pomyłki strony we wniesieniu środka zaskarżenia, której nie usprawiedliwia stan zdrowia oraz wiek skarżącej. W szczególność z dołączonych do wniosku o przywrócenie terminu zaświadczeń i opinii lekarskich nie wynika by skarżąca w terminie zakreślonym do złożenia środka odwoławczego miała ograniczoną bądź wyłączoną zdolność rozumienia kierowanych do niej przez organ pism w tym pouczeń o przysługujących środkach zaskarżenia. Okoliczności wskazujących na stan zdrowia skarżącej nie można bowiem uznać za obiektywne, które uniemożliwiałyby jej złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenia sprawy zamiast skargi sądowej. Sąd nie kwestionuje tego, że skarżąca jest osobą schorowaną w podeszłym wieku, z orzeczonym stałym znacznym stopniem niepełnosprawności oraz pierwszą grupą inwalidztwa. Jednakże schorzenia na jakie cierpi skarżąca zarówno fizyczne jak i psychiczne mają charakter stały nie ulegający poprawie. Natomiast obiektywny miernik staranności człowieka przejawiającego dbałość o własne interesy i życiowo ważne sprawy wymagał, aby skarżąca po otrzymaniu decyzji Kolegium z dnia [...] czerwca 2011 r. i zapoznaniu się z jej treścią, mając jakiekolwiek wątpliwości, co do zrozumienia zawartego tam pouczenia zwróciła się do organu o ich wyjaśnienie, albo zasięgnęła pomocy członków rodziny lub porady prawnej. Nota bene pouczenie w doręczonej skarżącej decyzji było jasne i nie wymagało szczególnych zabiegów, aby ustalić sposób i termin do wniesienia środka zaskarżenia. W tych okolicznościach słusznie organ uznał, że zaistniała pomyłka we wniesieniu środka odwoławczego była wynikiem niedbalstwa skarżącej, którego konsekwencje obciążają stronę i czynią niemożliwym przywrócenie uchybionego terminu. Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło