II SA/Lu 1188/16
WyrokWSA w Lublinie2017-03-14
Skład orzekający: Jacek Czaja, Witold Falczyński, Maria Wieczorek-Zalewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o rozgraniczeniu nieruchomości, wydana na podstawie zgodnych oświadczeń stron, gdy dokumentacja geodezyjna nie była dowiązana do osnowy geodezyjnej, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa, skutkującym stwierdzeniem jej nieważności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy i nie stwierdziły rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. W sytuacji, gdy dokumentacja geodezyjna nie była dowiązana do osnowy geodezyjnej, dopuszczalne jest ustalenie przebiegu granic na podstawie zgodnych oświadczeń stron, co nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy F. z 2007 r. o rozgraniczeniu nieruchomości, zarzucając rażące naruszenie prawa, w tym brak oceny prawidłowości ustaleń geodety i oparcie się na oświadczeniach stron. Po odmowie stwierdzenia nieważności przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) i uchyleniu wyroku WSA przez NSA, SKO ponownie odmówiło stwierdzenia nieważności. Skarżąca wniosła skargę do WSA, powtarzając zarzuty.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Witold Falczyński,, Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Protokolant Sekretarz sądowy Agata Jakimiuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 marca 2017 r. sprawy ze skargi A. T.-K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rozgraniczenia nieruchomości oddala skargę.
Wnioskiem z dnia 1 marca 2013 r. A. T. (posługująca się wówczas nazwiskiem "[...]"; dalej: skarżąca) zwróciła się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C., w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. o stwierdzenie nieważności decyzji Wójta Gminy F. z dnia 12 września 2007 r., znak: [...], orzekającej o rozgraniczeniu należącej do skarżącej działki nr [...] z sąsiednimi działkami o numerach: [...], [...], [...], [...], położonymi w miejscowości [...], gmina F.. Podstawę ustalenia granic stanowił operat ewidencji gruntów z pomiarów sporządzonych w 1974 r. dla potrzeb postępowania uwłaszczeniowego, oraz w przypadku dwóch odcinków granic złożone do protokołu granicznego z dnia 18 lipca 2007 r. zgodne oświadczenia stron. Skarżąca we wspomnianym wniosku podniosła między innymi, że organ z rażącym naruszeniem przepisu art. 33 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2010 r. nr 193, poz. 1287 ze zm.; dalej także: "ustawa") nie dokonał oceny prawidłowości ustalenia przebiegu granic przez geodetę, nie zwrócił mu do poprawy i uzupełnienia dokumentacji geodezyjnej oraz pominął fakt, że protokół graniczny podpisały tylko dwie osoby, zaś pozostałe nie. Geodeta nie uwzględnił przebiegu granic na podstawie dostępnych dowodów (dokumentów), w tym operatu uwłaszczeniowego z 1974 r., rejestru i mapy ewidencyjnej w skali 1:5000. Tym samym naruszył on art. 31 ustawy oraz przepisy rozporządzenia, gdyż w tej sytuacji niedopuszczalne było ustalenie granic przez geodetę na podstawie oświadczeń stron.
Decyzją z dnia 10 maja 2013 r., znak: [...], SKO w C. odmówiło stwierdzenia nieważności powyższej decyzji o rozgraniczeniu. Kolegium stwierdziło, że protokół graniczny w niniejszej sprawie podpisany został przez T. T. i D. J., wyrażające wolę skorygowania granicy ustalonej podczas uwłaszczenia, zaś dokumentacja sporządzona przez geodetę została zbadana przez organ, czego dowodzi protokół z dnia 30 lipca 2007 r. Kolegium podniosło, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nie może być weryfikowane postępowanie, które poprzedzało jej wydanie. Wbrew twierdzeniom strony, działka nr ewid. [...] posiada dostęp do drogi publicznej, gdyż graniczy bezpośrednio z działką stanowiącą pas drogowy.
Po rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, SKO w C. decyzją z dnia 2 lipca 2013 r., znak: [...], utrzymało w mocy swą decyzję, podtrzymując zawartą w tej decyzji argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 16 stycznia 2014 r., sygn. akt III SA/Lu 572/13, oddalił skargę złożoną przez skarżącą na ww. decyzję z dnia 2 lipca 2013 r.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 1327/14, uchylił powyższy wyrok oraz zaskarżoną decyzję SKO w C., wskazując organowi na konieczność wnikliwego ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Decyzją z dnia 22 października 2015 r., znak: [...], SKO w C. po raz kolejny odmówiło stwierdzenia nieważności opisanej decyzji Wójta Gminy F. z dnia 12 września 2007 r. Organ wskazał, że wydając to rozstrzygnięcie oparł się na dodatkowo uzyskanej od Starosty [...] dokumentacji geodezyjnej dotyczącej przedmiotu omawianego rozgraniczenia, przekazanej pismem z dnia 18 września 2015 r. (operat rozgraniczeniowy, kopia mapy ewidencyjnej z 1964 r., szkic i obliczenia z uwłaszczenia rozgraniczanych działek z 1976 r.). Kolegium zebrało też pisemnie wypowiedzi i odniesienia się stron do składanych w trakcie postępowania rozgraniczeniowego oświadczeń uczestników rozgraniczenia (właścicieli działek sąsiednich) – D. J., M. i T. małż. O..
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, skarżąca zarzuciła organowi naruszenie:
- art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej: "P.p.s.a."), poprzez niewykonanie wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt: I OSK 1327/14, w zakresie ustaleń, czy istniejące i użyte dokumenty w postępowaniu rozgraniczeniowym wystarczyły do dokonania rozgraniczenia;
- art. 7, 77 § 1, 80 kpa oraz 107 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 269 ze zm.; dalej: "k.p.a."), wskutek niewyjaśnienia stanu faktycznego sprawy,
- art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy i w związku z § 12 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. z 1999 r. nr 45, poz. 453; dalej także: "rozporządzenie"), poprzez uznanie, że kwestionowana decyzja Wójta Gminy F. z dnia 12 września 2007 r. nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa, pomimo niedokonania – przed jej wydaniem – oceny prawidłowości wykonania czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości przez upoważnionego geodetę oraz zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami oraz pomimo braku podstaw do ustalenia przebiegu granic według oświadczeń stron.
W toku tego postępowania Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji postanowieniem z dnia 4 sierpnia 2016 r., znak: [...], wyznaczył Samorządowe Kolegium Odwoławcze do rozpatrzenia wspomnianego wyżej wniosku.
Decyzją z dnia 19 września 2016 r., znak: [...], SKO w Z. utrzymało w mocy decyzję SKO w C. z dnia 22 października 2015 r., o odmowie stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji Wójta Gminy F. z dnia 12 września 2007 r. Zdaniem SKO w Z., SKO w C. prawidłowo odniosło się do wszystkich istotnych w sprawie okoliczności faktycznych i prawnych, wykonując wiążące wytyczne zawarte w wyroku NSA z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 1327/14. Ustalenia dokonane przez SKO w C. potwierdzają, że zebrane dokumenty i dowody w trakcie postępowania rozgraniczeniowego przez geodetę i poddane ocenie przez Wójta Gminy F. zezwalały na wydanie kwestionowanej decyzji rozgraniczeniowej. Brak jest więc podstaw prawnych do uznania, że wspomniana decyzja z dnia 12 września 2007 r., rażąco narusza prawo bądź zawiera inne wady prawne skutkujące jej nieważnością.
W skardze na powyższą decyzję SKO w Z., skarżąca powtórzyła zarzuty podniesione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
W pierwszej kolejności wymaga podkreślenia, że zgodnie z art. 190 P.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest oceną prawną dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przez ocenę prawną, o której mowa w powołanym przepisie należy rozumieć osąd o prawnej wartości sprawy, a ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego, jak też kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania takiej, a nie innej decyzji. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego ciąży na sądzie, któremu przekazano sprawę do ponownego rozpoznania i może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 3 września 2008 r., sygn. akt I OSK 1311/07 oraz z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt I OSK 158/11).
Powyższe oznacza, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie orzekając w niniejszej sprawie jest związany stanowiskiem wyrażonym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt I OSK 1327/14.
W uzasadnieniu tego wyroku NSA stwierdził, że organ nie ustalił należycie, czy geodeta dysponował wystarczającą dokumentacją do prawidłowego przeprowadzenia rozgraniczenia, a to oznacza, że WSA w Lublinie niezasadnie zaakceptował przedwczesną ocenę prawną przyjętą w zaskarżonej decyzji przez SKO w C.. Zdaniem NSA, gdyby faktycznie geodeta dysponował taką dokumentacją, rażącym naruszeniem art. 31 ust 2 i 3 ustawy oraz § 12 i 13 rozporządzenia byłoby oparcie się przez organ orzekający o rozgraniczeniu, na zgodnych oświadczeniach stron. W razie powzięcia jakichkolwiek wątpliwości co do prawidłowości przeprowadzenia czynności przez geodetę, wójt winien zwrócić mu dokumentację do ewentualnej poprawy i uzupełnienia w trybie art. 33 ust. 2 pkt 1 ustawy, czego w niniejszej sprawie nie uczynił.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej NSA podkreślił, że przedmiotem zaskarżonej decyzji była odmowa stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie rozgraniczenia nieruchomości. To znaczy, że Sąd rozpoznając tę sprawę ma zatem dokonać oceny zgodności z prawem materialnym i formalnym decyzji wydanej w trybie nadzwyczajnym, a nie decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości. Tymczasem argumentacja przywołana w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, a odnosząca się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania sądowoadministracyjnego, domagała się merytorycznego dokonania przez organ odwoławczy i Sąd I instancji kontroli ostatecznej decyzji Wójta Gminy F.. Zaznaczyć zatem należy, że nie taki jest cel postępowania o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej, jaka - w zakresie rozstrzygnięć indywidualnych - stanowi część porządku prawnego, którego podstawową cechą jest trwałość leżąca u podstaw pewności obrotu prawnego. Przeto tylko w kontekście ewentualnych rażących wad tej decyzji może być ona przedmiotem kontroli. W postępowaniu nadzwyczajnym nie rozstrzyga się bowiem merytorycznie o przedmiocie sprawy dotychczasowej. [...] Miał także Sąd ten podstawę do przyjęcia dokonania przez Wójta akceptacji czynności geodety, o czym świadczy pismo z dnia 30 lipca 2007 r. (k. 36 akt administracyjnych)".
W związku z tym NSA, zobowiązał SKO w C. do tego, by ustalił on istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, "w tym zwłaszcza czy istniejące i użyte w postępowaniu rozgraniczeniowym dokumenty wystarczały dla dokonania rozgraniczenia, a jeśli tak to, czy odmienny sposób jego przeprowadzenia nosi znamiona rażącego naruszenia prawa".
Uwzględniając ocenę prawną wyrażoną przez Naczelny Sąd Administracyjny, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie doszedł do wniosku, że skarga rozpatrywana w niniejszej sprawie nie ma uzasadnionych podstaw. Nie budzi bowiem wątpliwości Sądu, że organy administracji prawidłowo wyjaśniły i oceniły wszystkie istotne okoliczności w niniejszej sprawie, stosownie do wymogów wynikających z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., zaś organ odwoławczy zgodnie również z art. 136 k.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uzasadniał bowiem stwierdzenie, że nie zachodziły podstawy do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji Wójta Gminy F. z dnia 12 września 2007 r., znak: [...], orzekającej o rozgraniczeniu stanowiącej własność skarżącej działki nr ewid. [...] z działkami nr ewid.: [...], [...], [...] i [...], położonymi w miejscowości [...], gmina F..
Należy podkreślić, że w rozpoznawanej sprawie skarżąca, domagając się stwierdzenia nieważności wspomnianej decyzji organu pierwszej instancji wskazała na rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), którego jej zdaniem dopuścił się organ wydając tę decyzję.
Rażące naruszenie prawa, o którym mowa w tym przepisie to pojęcie, które nie budzi rozbieżności interpretacyjnych w związku z bogatym dorobkiem orzecznictwa sądów administracyjnych. Jest ono interpretowane jednolicie, jako oczywista niezgodność rozstrzygnięcia z treścią zastosowanej normy prawnej, zawartej w przepisie przyjętym za podstawę prawną tego rozstrzygnięcia. Wskazuje się, że rażące naruszenie prawa wiąże się także z powstaniem skutków niemożliwych do zaakceptowania w świetle reguł praworządności. Zakłada się, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki - oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze skutki, które wywołuje decyzja (por. wyrok NSA z dnia 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04 oraz z dnia 29 listopada 2011 r., sygn. akt II OSK 1672/10).
Dokonując wyjaśnienia pojęcia "rażącego naruszenia prawa", za zasadne uznać należy rozróżnienie wad decyzji powodujących jej wzruszalność oraz wad, które powodują – przez samo swoje istnienie lub przez swoje skutki – nieuchronną konieczność eliminacji decyzji z obrotu prawnego lub wiążącego stwierdzenia naruszenia porządku prawnego przez decyzję. Zarówno w doktrynie, jak i orzecznictwie sądowoadministracyjnym dominuje stanowisko skłaniające się do czysto kasacyjnej formuły rozumienia przepisu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., a więc do uznawania konieczności eliminowania decyzji z obrotu prawnego, z racji istnienia w niej wad o szczególnie dużym ciężarze gatunkowym. Naruszenia prawa mają charakter rażący w takim przypadku, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść zawartego w niej rozstrzygnięcia sprawy stanowią zaprzeczenie stanu prawnego w całości lub w części. (por. J. Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2014, s. 630-631). Z rażącym naruszeniem prawa nie można utożsamiać każdego naruszenia prawa. Naruszenie prawa ma cechę rażącego, gdy decyzja nim dotknięta wywołuje skutki prawne niedające się pogodzić z wymaganiami wynikającymi z zasady praworządności. Nie chodzi więc w tym przypadku o spór o wykładnię przepisów, lecz o działanie wbrew nakazowi lub zakazowi ustanowionemu w prawie, a także o skutki wadliwej decyzji.
W takim postępowaniu organ orzekający ogranicza się jedynie do poszukiwania uchybień i wadliwości, tak proceduralnych, jak i dotyczących prawa materialnego, opierając się na dowodach zgromadzonych w poprzedzającym tę decyzję postępowaniu administracyjnym. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa (zob. np. wyrok NSA z dnia 8 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 170/10; wyrok NSA z dnia 8 września 2008 r., sygn. akt II GSK 1061/08; wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 28 sierpnia 2009 r., sygn. akt II SA/Wr 251/09). Ponadto rażące naruszenie prawa to taki stan, w którym przy prawidłowym zastosowaniu danych przepisów nie byłoby możliwym wydanie decyzji o danej treści.
Przechodząc do szczegółowych kwestii związanych z rozstrzyganą sprawą, wskazać należy, że rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzeniem odpowiednich dokumentów (art. 29 ust. 1 ustawy). Czynności ustalenia granic wykonuje geodeta uprawniony przez wójta, a przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej (art. 31 ust. 2 ustawy). Brak wskazanych danych, lub ich sprzeczność powoduje, że przebieg granicy ustala się na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (art. 31 ust. 3). W razie sporu, co do przebiegu linii granicznych, geodeta nakłania strony do zawarcia ugody, która posiada moc ugody sądowej (art. 31 ust. 4). Nie budzi przy tym wątpliwości, że żaden przepis ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne nie nakazuje, by wszystkie odcinki granicy pomiędzy nieruchomościami ustalać w oparciu o te same kryteria.
Poza sporem jest, że materialnoprawną podstawę decyzji Wójta Gminy F. z dnia 12 września 2007 r. o rozgraniczeniu stanowił przepis art. 33 ust. 1 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy następuje na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron, wójt wydaje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości. Wydanie decyzji poprzedza dokonanie przez organ oceny prawidłowości wykonania przez upoważnionego geodetę czynności ustalenia przebiegu granic nieruchomości, a także zgodności sporządzonych dokumentów z przepisami (art. 33 ust. 2 pkt 1) oraz włączenie dokumentacji technicznej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego.
Niekwestionowane jest też, że postępowanie rozgraniczeniowe w sprawie zakończonej decyzją Wójta Gminy F. z dnia 12 września 2007 r., znak: [...], wszczęte zostało na wniosek skarżącej. Czynności związane z ustaleniem przebiegu granic działek dokonał uprawniony geodeta. Przebieg granic ilustruje sporządzony przez niego protokół graniczny z dnia 18 lipca 2007 r. podpisany przez T. T. – pełnomocnika skarżącej oraz D. J.. Oczywiste jest przy tym, że operat techniczny, w tym powyższy protokół graniczny, podlegał merytorycznej ocenie organu, co wynika wyraźnie ze znajdującego się w aktach administracyjnych sprawy protokołu z dnia 30 lipca 2007 r. W protokole tym znajduje się bowiem stwierdzenie, że dokumentację wykonano zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz prawidłowo ustalono granice rozgraniczanych działek.
Z akt sprawy wynika, że ponownie orzekając w sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. wystąpiło do Starosty [...] o przesłanie do wykorzystania służbowego dokumentacji geodezyjnej. Starosta [...] w piśmie z dnia 18 września 2015 r. przesłał operat z rozgraniczenia nr ewid.[...], kopię mapy ewidencyjnej z 1964 r., szkic i obliczenia z uwłaszczenia rozgraniczanych działek z 1976 r. Jednocześnie Starosta poinformował, że w powiatowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym nie ma rejestru do mapy z 1964 r.
Ponadto w toku postępowania administracyjnego, w piśmie z dnia 12 października 2015 r. wypowiedziała się w sprawie D. J., zaś w piśmie z dnia 18 października 2015 r. wypowiedzieli się M. i T. małż. O.. D. J. wskazała, że kwestionowana decyzja rozgraniczeniowa została wykonana, zaś na ustalonej i zastabilizowanej granicy pobudowała ona ogrodzenie trwałe. Od czasu rozgraniczenia granica ta istnieje i w istocie nie jest sporna. Natomiast M. i T. małż. O. Zwrócili uwagę na treść protokołu granicznego, w którym geodeta wyraźnie wskazał, że mapy jakimi dysponował nie były precyzyjne.
Zdaniem Sądu, mając na uwadze powyższe ustalenia, wskazać trzeba, że organy orzekające w sprawie oceniły w sposób należyty, to jest zgodnie z art. 7, 77 § 1, 80 i 136 k.p.a., że kwestionowana decyzja organu pierwszej instancji nie jest dotknięta kwalifikowaną wadą powodującą stwierdzenie nieważności tej decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Podkreślenia wymaga, jak wynika z akt administracyjnych sprawy, że po przeprowadzeniu postępowania przez mgra inż. L. J. – geodetę upoważniony przez Wójta Gminy F. do podejmowania czynności ustalania przebiegu granic w postępowaniu rozgraniczeniowym, zakończonym kwestionowaną decyzją, ustalono granice – zasadniczo – na podstawie ewidencji gruntów według pomiaru uwłaszczeniowego z 1974 r., a w przypadku dwóch odcinków – w oparciu o oświadczenia stron. Z treści protokołu granicznego z dnia 18 lipca 2007 r. wynika, że dokumentami tymi były to: rejestr i mapa ewidencyjna gruntów w skali 1:5000 opracowana jako fotomapa dla celów ewidencji gruntów z lat 1960-tych, zaktualizowana podczas uwłaszczenia z 1974 r. oraz operat "uwłaszczeniowy" nr ewid. [...], zawierający dane do wszystkich rozgraniczanych działek (zob. pkt 8.1 protokołu, k. 46, 47v akt administracyjnych pierwszej instancji). Niekwestionowane jest przy tym – co ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy – że "zarówno pomiary z lat 1960-tych jak i z 1974 r nie były dowiązane do punktów osnowy geodezyjnej". Dlatego też wskazany wyżej geodeta stwierdził, że "odtworzenie tych pomiarów jest możliwe przez "wpasowanie" w zachowane, na gruncie, inne granice, a dokładność takiego odtworzenia, w niniejszym przypadku oceniam na ok. 0,20 m" (zob. pkt 8.1 protokołu, k. 46 akt administracyjnych pierwszej instancji).
Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że prawidłowo ustalono granice pomiędzy wskazanymi działkami w oparciu o oświadczenia stron, co dopuszcza § 12 rozporządzenia. Przepis ten wskazuje, że w razie gdy ustalenia przebiegu granicy nie można wykonać na podstawie zebranych dowodów, geodeta przyjmuje oświadczenia stron dotyczące przebiegu granicy (ust. 1). Jeżeli strony w zgodnych oświadczeniach wskazują przebieg granicy lub strona nie składająca oświadczenia nie kwestionuje jej przebiegu, geodeta wykonuje czynności, o których mowa w § 11 pkt 2-4 rozporządzenia (ust. 2). Nie budzi wątpliwości, że w sytuacji, gdy opisane wyżej dokumenty geodezyjne opracowano na podstawie pomiarów, które nie były dowiązane do punktów osnowy geodezyjnej, należało przyjąć, że dokumenty te nie były miarodajne dla ustalenia wspomnianej części spornej granicy pomiędzy działkami.
To oznacza, że określenie granic nieruchomości z uwzględnieniem oświadczeń stron – w okolicznościach sprawy niniejszej – trzeba uznać za prawidłowe. Trafnie przy tym podkreślił organ, że żaden przepis ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne ani rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w sprawie rozgraniczania nieruchomości nie nakazuje, by wszystkie odcinki granicy pomiędzy nieruchomościami ustalone były w oparciu o te same kryteria.
W ocenie Sądu, niewątpliwie zachodziły w niniejszej sprawie przesłanki do stwierdzenia, że ustalenia przebiegu granicy nie można wykonać na podstawie zebranych dowodów, co dawało podstawę do wyznaczenia przebiegu granicy przez geodetę w oparciu o oświadczenia stron. Jak wskazano wyżej, że w treści protokołu granicznego geodeta ten jednoznacznie stwierdził, że mapy, którymi dysponował, nie były precyzyjne. Ponadto, co wyjaśniły organy, nie zachował się do chwili obecnej rejestr do mapy z 1964 r.
Oczywiste jest też, że nie może być uznany za podstawę do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji rozgraniczeniowej zarzut skarżącej dotyczący niepodpisania protokołu granicznego przez wszystkie strony. Ze spójnych, logicznie uzasadnionych oraz kompletnych wyjaśnień M. i T. O. wynika, że brali oni udział obecni podczas czynności geodety, uwidocznionych w protokole granicznym, składali zgodne oświadczenia woli, akceptując granicę określoną w punkcie 11.1, a więc również na odcinku pkt 149-170.
Zdaniem Sądu, prawidłowe jest zatem stanowisko organów, że zebrane dokumenty i dowody w trakcie postępowania rozgraniczeniowego przez geodetę i poddane ocenie przez Wójta Gminy F. zezwalały na wydanie decyzji rozgraniczeniowej. Niewątpliwie dopuszczony przez organy w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, że kwestionowana decyzja wydana została z rażącym naruszeniem prawa.
Bezzasadne były także pozostałe zarzuty podniesione w skardze. Jak wykazano wyżej, zostały spełnione warunki określone w przepisach rozporządzenia, umożliwiające ustalenie granicy w oparciu o oświadczenia stron, nie ma więc jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji, z uwagi na okoliczności podniesione przez skarżącą.
W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymaganiom art. 107 § 3 k.p.a. Sąd nie dopatrzył się naruszenia w niniejszej sprawie innych przepisów postępowania, w tym zasady zaufania (art. 8 k.p.a.), które to naruszenie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło