II SA/Lu 125/21

WyrokWSA w Lublinie2021-05-27

Skład orzekający: Grzegorz Grymuza, Jerzy Parchomiuk, Marcin Małek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zasypanie rowu melioracyjnego przez właściciela nieruchomości, które spowodowało szkodliwe wpływy na grunty sąsiednie, uzasadnia nałożenie obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r.?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zasypanie rowu melioracyjnego przez właściciela nieruchomości, które spowodowało okresowe zalewanie sąsiednich gruntów, negatywny uszczerbek majątkowy oraz utrudnienia w użytkowaniu działek, stanowi zmianę stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającą na grunty sąsiednie. W związku z tym, organy administracji miały podstawę prawną do nałożenia obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego z 2001 r. Sąd podkreślił, że opinia biegłego potwierdziła związek przyczynowo-skutkowy między działaniem skarżących a szkodą, a organy prawidłowo oceniły materiał dowodowy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej Z. i R. F. przywrócenie stanu poprzedniego poprzez rozebranie przetamowania na rowie melioracyjnym i jego udrożnienie. Skarżący zasypali rów na swojej nieruchomości, co według organów spowodowało zalewanie sąsiednich działek i szkody majątkowe. Organy oparły swoje rozstrzygnięcie na opinii biegłego, który stwierdził związek przyczynowo-skutkowy między działaniem skarżących a szkodą. Skarżący kwestionowali prawidłowość ustaleń faktycznych i prawnych, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk, Asesor sądowy WSA Marcin Małek, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 maja 2021 r. sprawy ze skargi Z. F. i R. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie oddala skargę. Decyzją z dnia [...] grudnia 2020 r., znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania Z. i R. F., utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy W. z dnia [...] września 2020 r. znak: [...] (mylnie oznaczoną jako decyzja z dnia [...] października 2020 r.) nakazującą Z. F. i R. F., właścicielom nieruchomości oznaczonej nr ewidencyjnym [...] o pow. [...] ha położonej w miejscowości U., przywrócenie stanu poprzedniego poprzez rozebranie przetamowania na rowie melioracyjnym znajdującym się na nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] w miejscowości U. oraz udrożnienie przedmiotowego rowu. Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w sprawie, której stan faktyczny przedstawia się następująco: W dniu [...] września 2017 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wyznaczyło Wójta Gminy W. do rozpatrzenia przedmiotowej sprawy. Następnie w dniu [...] kwietnia 2018 r. odbyły się oględziny z udziałem biegłego (F. Z.), w trakcie których stwierdzono zasypanie rowu pod cokołem ogrodzenia działki nr [...] bezpośrednio poniżej wylotu przepustu pod ul. [...] i poniżej wylotu z rowu od strony zachodniej. Dom zlokalizowany na działce posiada opaskę odwadniającą z kostki brukowej o szerokości około 1 m nieznacznie wyniesioną powyżej terenu. Teren działki jest wzorowo zagospodarowany krzewami, trawnikami itp. Wody z dachu i opaski oraz placów utwardzonych spływają na tereny zielone - zdaniem biegłego jest to prawidłowy sposób zagospodarowania wód. W dniu [...] września 2018 r. organ wydał decyzję nakazującą Z. i R. F. przywrócenie stanu poprzedniego poprzez rozebranie przetamowania na rowie oraz jego udrożnienia. SKO w C. po rozpatrzeniu odwołania decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r. uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Ponadto SKO w C. dnia [...] czerwca 2019 r. rozstrzygając spór o właściwość wskazało Starostę W. do prowadzenia postępowania w trybie art. 64b Prawa wodnego z 2001 r. Wydając decyzję z dnia [...] września 2020 r. Wójt Gminy W., po ponownej analizie zebranego materiału dowodowego wyjaśnił, że dla potrzeb opinii hydrologicznej biegły F. Z. przeprowadził analizę obszaru fizjograficznego badanego terenu na mapie sytuacyjno-wysokościowej oraz na podstawie własnych oględzin, analizę charakterystyki obszaru, spadków terenu, stosunków wodnych, istniejących naturalnych linii spływu wód, rodzaju gleb, sposobu ich zagospodarowania wraz z analizą istniejącej zabudowy. W swojej opinii biegły zaznaczył, że oględziny prowadzono 3 dni po obfitych opadach deszczu, po których stwierdzono wypełniony wodą na głębokości około 70 cm przepust pod ul. [...] i rowy przydrożne ulicy [...]. Przedmiotowy rów na badanym odcinku od ul. [...] do ul. [...] o długości 135 m nie posiada pozwolenia wodno-prawnego i nie figuruje w ewidencji urządzeń melioracyjnych, chociaż jest urządzeniem wodnym melioracyjnym. Jego zadaniem było i jest między innymi odprowadzenie wód opadowych ze zlewni terenowej o pow. około 3,45 ha. Prawdopodobnie wykonany został w okresie międzywojennym, a po II wojnie światowej był w dobrym stanie technicznym i dlatego nie został wprowadzony do ewidencji urządzeń melioracyjnych Wojewódzkiego Zarządu Melioracji w C.. Do ewidencji były wprowadzane tylko te urządzenia (rowy), które zostały wykonane przez zarządy melioracji. Z oględzin biegłego wynika, że przedmiotowy rów posiada średnią głębokość około 0,80 m i szerokość górą do 4,5 m. Z rzędnych terenu wynika, że nieznaczne podpiętrzenie wody w rowie z powodu jego zasypania na działce nr [...] bezpośrednio poniżej wylotu przepustu pod ul. [...] i wylotu rowów przydrożnych powoduje spiętrzenie wody w rowach i podtopienie oraz zalanie działek nr [...], [...], [...], [...], [...], 284, [...] i [...] w czasie obfitych opadów lub intensywnych roztopów. Organ przywołał również wyrok WSA w Lublinie z dnia 8 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Lu 157/17, który w swoim uzasadnieniu podał, że należy mieć na uwadze, co ustalił bezsprzecznie biegły powołany przez organ pierwszej instancji, że rów ten spełnia istotną rolę w systemie urządzeń służących odwadnianiu drogi gminnej - ul. [...] albowiem jak wskazał biegły ul. [...] wyposażona jest w rowy odwadniające korpus drogi - w tym rów przy granicy z działką nr [...]. Biegły powołany przez Wójta Gminy W. w swojej opinii wskazuje, że ryzyko powodziowe na badanym terenie jest duże z uwagi na całkowity brak odpływu z powodu zasypania rowu. W czasie powodzi jedynym sposobem na usunięcie zagrożenia mającego na celu ratowanie mienia pomieszczeń mieszkalnych nisko zlokalizowanych na działce nr [...] jest likwidacja przetamowania na rowie. Zdaniem biegłego usunięcie przetamowania jest łatwe do wykonania, wymaga około 4 godzin ręcznej pracy i zapewni przywrócenie rowu do stanu poprzedniego. Zasypanie rowu na długości 1,5 m jest przedmiotem sporu toczącego się od 2010 r. do chwili obecnej. Rozebranie przetamowania przywróci pierwotny stan rowu i zakończy niepotrzebny spór sąsiedzki. Organ pierwszej instancji stwierdził, że zmiana stanu wód spowodowała szkody po stronie Państwa B. polegające na zalewaniu pomieszczeń mieszkalnych położonych na parterze. Zdaniem organu nie ulega wątpliwości, że pojawienie się na działkach znacznej ilości wody w wyniku zmiany stosunków wodnych (zalanie), co wcześniej (przed zmianą) nie miało miejsca - powoduje szkodę, gdyż powoduje niemożliwość użytkowania działek we właściwy sposób. Nie musi przy tym dochodzić od razu do zniszczenia roślinności czy wymycia gleby, gdyż wiadomym jest, że takie skutki zazwyczaj są dostrzegalne dopiero w dłuższej perspektywie. Sam fakt pojawienia się wody stojącej tam, gdzie jej wcześniej nie było na działce, pozostający w związku przyczynowo- skutkowym ze zmianą stosunków wodnych na działce sąsiedniej, jest już szkodą rozumianą tak, jak to zostało wyżej powiedziane. Naruszony jest bowiem w takim wypadku stan działki, w jakim była przed wspomnianą zmianą i jej funkcjonalność, co w konsekwencji powoduje uszczerbek majątkowy. Organ odniósł się także do pierwszej opinii biegłego R. K. z dnia [...] maja 2006 r. Jak podaje biegły K. rów został wykonany w latach 70-tych - gdyby jednak tak było, to pozostałby ślad w dokumentacji. Skoro takich dokumentów nie ma, to bardziej przekonujące jest, że faktycznie rów ten został wykonany znacznie wcześniej jak stwierdził biegły Ząbek. Ponadto biegły K. wskazuje, że to budowa drogi ul. [...] oraz wykonane odwodnienie ulicy w postaci rowów przydrożnych zakłóca naturalny spływ wód. Natomiast w ocenie biegłego Z. rowy przydrożne ul. [...] zbierają wodę opadową i roztopową z terenu ulicy i częściowo z terenów położonych wyżej a następnie wody te powinny być przesyłane dalej rowem na działce nr [...], które odprowadzałyby wody z terenu zlewni. Biegły Z. wskazuje w jasny i precyzyjny sposób, że to grobla na rowie stanowi tamę i blokuje naturalny odpływ wód do rowu, a następnie do rzeki W.. Podobnie wnioski obu biegłych są różne i wynikają z przyjętego przez każdego biegłego założenia o pierwotnej przyczynie naruszenia wód. W związku z tym biegły K. jako najskuteczniejszy i najprostszy sposób zabezpieczenia działki nr [...] i [...] przed szkodami proponuje zaprojektować zbiornik retencyjny na działce nr [...] w miejscu najniżej położonym lub zamontować tzw. skrzynie żwirowo-kamienne do retencjonowania wody. Natomiast biegły Z. najprostszym i najtańszym sposobem przywrócenia stanu wód na przedmiotowym terenie proponuje rozebranie przetasowania (grobli) na rowie melioracyjnym na działce nr [...]. Organ pierwszej instancji opowiada się za stanowiskiem i wnioskami biegłego Z. bowiem rów melioracyjny na działce nr [...] jest naturalnym sposobem odprowadzania nadmiaru wody z całej zlewni. W błędzie pozostaje biegły K. , który wskazuje że zatamowanie rowu było obroną właściciela działki nr [...] przed nadmiarem wód spływających na jego działkę. Zdaniem organu właśnie po to jest rów melioracyjny, aby spełniać zadanie odprowadzania nadmiaru wody. Gdyby nie tama na rowie, wody mogłyby swobodnie znaleźć ujście z terenu zlewni i nie dochodziłoby do podtopu. Ponadto jak wskazuje biegły Z. ilość wód z działki nr [...] nie wpływa na zakłócenie stanu wód na działce nr [...], gdyż wody z działki nr [...] są zagospodarowane częściowo na samej działce na trawnikach, wokół drzew, a częściowo wykonanej studni chłonnej gromadzącej wodę z gruntu. Końcowo organ pierwszej instancji stwierdził, że opinia biegłego Z. jest miarodajna, kompletna i spójna. Organ oparł się na niej i wyprowadzonych z niej wniosków, że do zakłócenia stosunków wodnych doprowadziło działanie właścicieli działki nr [...] polegające na zatamowaniu rowu u jego wejścia na działkę nr [...]. Demontaż samowolnie postawionej tamy (grobli) na rowie przywróci drożność rowom przydrożnym przy ul. [...] oraz umożliwi odprowadzanie nadmiaru wód z całej zlewni, stąd uzasadnione jest nakazanie Z. i R. F. dokonania rozebrania przetamowania na rowie melioracyjnym. W wyniku odwołania wniesionego Z. i R. F. w sprawie orzekało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, które decyzją z dnia [...] grudnia 2020 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Wójta Gminy W. z dnia [...] września 2020 r. w przedmiocie przywrócenie stanu poprzedniego poprzez rozebranie przetamowania na rowie melioracyjnym znajdującym się na nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] w miejscowości U. oraz udrożnienie przedmiotowego rowu. W pierwszej kolejności organ odwoławczy wyjaśnił, że podstawą podjęcia decyzji nie jest aktualnie obowiązujący art. 234 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne, ponieważ faktem bezspornym jest, że postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte i nie zakończone przed wejściem nowego Prawa wodnego. Zatem w sprawie ma zastosowanie art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne, z uwagi na zapis art. 545 ust. 4 Prawa wodnego z 2017 r., który stanowi, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, nie wymienionych w ustępie 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe. Organ II instancji odwołując się do art. 29 Prawa wodnego z 2001 r. stwierdził, że jednoznaczne brzmienie powyższego przepisu oznacza, iż aby wydać decyzję na podstawie art. 29 ust. 3 konieczne jest ustalenie: po pierwsze, czy właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody na gruncie i po drugie, czy zmiany te szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Zastosowanie przepisu art. 29 Prawa wodnego jest uzależnione od wystąpienia skutku w postaci szkody (szkodliwy wpływ dokonanych zmian na grunty sąsiednie). Zatem przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art. 29 ust. 3 ustawy są: zmiana stanu wody na gruncie i szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie. Jak wskazało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w sprawie, w postępowaniu przed Wójtem Gminy W., przeprowadzony został dowód z opinii biegłego został. Jak wynika z akt sprawy kwalifikacje biegłego są bezsporne nie budzące żadnych wątpliwości ze strony organów obu instancji a mianowicie Pan F. Z. posiada uprawnienia biegłego Nr [...] stwierdzone w dniu [...] grudnia 1998 r. przez Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa. Ponadto posiada decyzję o stwierdzeniu przygotowania zawodowego do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie tj. projektanta i kierownika budowy i robót w specjalności wodno-melioracyjnej oraz tytuł rzeczoznawcy budowlanego w specjalności wodno-melioracyjnej obejmującego projektowanie i kierowanie budową i robotami w zakresie budowli melioracyjnych. Swoją opinię biegły sporządził na podstawie zlecenia Wójta Gminy W. i określił w niej zagadnienia istotne dla sprawy. W ocenie nie tylko organu pierwszej instancji ale również tut. Kolegium biegły sporządził opinię w sposób wystarczający na potrzeby przedmiotowej sprawy. Nie chcąc powielać argumentacji biegłego zaprezentowanej obszernie w uzasadnieniu decyzji organu pierwszej instancji Kolegium przywołało wyłącznie wnioski końcowe zawarte na stronie 25 opinii pkt 1, wskazując, że: "Stwierdzone szkody na działkach nr [...], [...] i [...] spowodowane zasypaniem rowu "A " na działce nr [...] przez Państwo Z. i R. F., bezpośrednio poniżej wylotu przepustu 080 cm pod ulicą K. są realne, objawiały się negatywnym uszczerbkiem majątkowym Państwa E. i S. B. poprzez zalewanie pomieszczeń mieszkalnych położonych na niskim parterze i obniżeniem wartości bonitacyjnej gleby na wyżej wymienionych działkach oraz utrudnieniami w użytkowaniu działek zgodnie z przeznaczeniem ". Dalej biegły w punkcie 2 zaleca do nakazania w trybie pilnym rozebrania przetamowania na rowie "A " przywrócenie drożności rowu zapewniającego swobodny odpływ wód od przepustu pod ul. [...] i od rowów przydrożnych ul. [...]. Dodatkowo biegły Ząbek w piśmie z dnia [...] lipca 2018 r. odpowiadającym na zgłoszone zastrzeżenia Pana R. F. podtrzymał z pełną odpowiedzialnością ustalenia i zalecenia swojej opinii. Ponownie podkreślił, że wykonana przegroda z ziemi i popiołu na rowie "A" w kształcie grobelki blokuje swobodny naturalny spływ wód z pasa ul K. i z terenu działek położonych po stronie wschodniej ulicy i powoduje spiętrzenie wody w rowach przydrożnych ul. [...] i w przepuście pod ul. [...]. Przetamowanie rowu o kubaturze około 2 m3 zdaniem opiniującego winno być zlikwidowane w trybie pilnym (...). Przedmiotowy rów na badanym odcinku o długości około 135 m istniał od niepamiętnych czasów, co potwierdzają stare mapy, był urządzeniem wodnym melioracyjnym a obecnie po przekształceniu działek rolnych na działki zagrodowe jest urządzeniem wodnym i podlega tym samym przepisom prawnym. Oddziałuje korzystnie na wszystkie działki położone w tym rejonie. Rów "A" ciągle spełnia swoją funkcję zgodnie z przeznaczeniem, jest bardzo potrzebny. Przebieg rowu "A" na działce prywatnej nr [...] Państwa Z. i R. F. nie upoważnia jego właściciela do zasypania tego rowu. Na likwidację rowu wymagane jest pozwolenie wodno-prawne. Ponadto w piśmie z dnia [...]maja 2019 r. biegły Z. nadal podtrzymał swoje ustalenia ponownie stwierdzając, iż: "Istnienie grodzy na rowie jest faktem i może to stwierdzić każdy bez względu na wykształcenie. Nad faktami się nie dyskutuje. Zlikwidowanie tej grodzy zakończy ten kuriozalny spór trwający od 2010 r. Czynność przetamowania rowu i zaniechanie utrzymania rowu w należytym stanie technicznym jest wykroczeniem opisanym w przepisach karnych ustawy Prawo wodne. Organ II instancji podkreślił, że przeprowadzone czynności dowodowe, w szczególności opinia biegłego wyjaśniły, że jednak doszło do zmiany stanu wody na gruncie a dokonane zmiany szkodliwie wpływają na sąsiedni grunt. Istnieje związek przyczynowy pomiędzy tym naruszeniem stosunków wodnych a szkodą na gruncie sąsiednim, dlatego też organ był upoważniony do nałożenia określonych obowiązków na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego tj. przywrócenia stanu pierwotnego poprzez demontaż postawionej tamy (grobli) na rowie, tym samym przywracając drożność rowom przydrożnym przy ul Kwiatowej, co też umożliwi odprowadzenie nadmiaru wód z całej zlewni. Zdaniem Kolegium, nie tylko organu pierwszej instancji, nie było zatem konieczności powoływania innego biegłego - wykonana opinia jest wystarczająca na potrzeby tego postępowania. Organ odwoławczy odwołał się także do argumentacji zawartej w decyzji Nr [...] wydanej w dniu [...] maja 2020 r. przez Prezesa Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Warszawie badającego sprawę w przedmiocie przywrócenia poprzedniej funkcji przedmiotowego rowu melioracyjnego w trybie art. 64b Prawa wodnego z 2001 r. Podniósł, że w uzasadnieniu decyzji Prezes PGWWP poinformował, że Starosta W. rozpoznając powyższą sprawę sięgnął do materiałów archiwalnych, tj. map geodezyjnych U. w skali 1:5000 wykonanych w 1983 r. przez Wojewódzkie Biuro Geodezji i terenów Rolnych R/O we W.. Na arkuszu 2 mapy U. przedmiotowy rów występuje i położony jest pomiędzy ul. [...] a drogą krajową nr [...]. Działka, po której przebiega rów figuruje pod nr [...] (przed podziałem). Szerokość rowu została określona z wpisem na mapie 3 mb. Wynika z tego bezspornie, że przedmiotowy rów istniał już przed podziałem działki nr [...] i budową domów jednorodzinnych. Rów ten nie był i nie jest w ewidencji urządzeń melioracji wodnych, co potwierdza pismo z dnia [...] lipca 2019 r. z Nadzoru Wodnego we W. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Brak jest natomiast materiałów źródłowych, kiedy powstał i kto go wykonał. Jak wskazał starosta W. w decyzji z dnia [...] sierpnia 2019 r. brak powyższego rowu w ewidencji urządzeń melioracji szczegółowych prowadzonej przez Marszałka Województwa, nie dyskwalifikuje go w żaden sposób jako urządzenia wodnego niezbędnego wówczas, kiedy był wykonany jak i obecnie. Jego główną funkcją było wtedy odprowadzanie wód opadowych i gruntowych z obszaru znajdującego się pomiędzy drogą gruntową - dzisiejsza ul. [...], a drogą krajową W. -L. , czyli z działki nr [...] i działek wydzielonych z działki nr [...]. Po wykonaniu modernizacji drogi gminnej - ul. [...], przedmiotowy rów został połączony z systemem odwodnienia powierzchniowego drogi poprzez rowy przydrożne. Wobec powyższego rów pełni teraz podwójną rolę tj., odwadniającą teren w obszarze swojego oddziaływania oraz odwadnianie z odcinka drogi gminnej. Dalej Prezes PGWWP wskazuje, że co do zasady właściciel nieruchomości gruntowej jest właścicielem zlokalizowanych na niej urządzeń wodnych (art. 47, 48 i 50 kodeksu cywilnego). Z tym, że w odniesieniu do urządzeń wodnych o charakterze liniowym, czy też położonych na kilku działkach, właściciele gruntów, na których są zlokalizowane - są właścicielami tych części, które położone są na ich nieruchomości i w tym zakresie zobowiązani są do utrzymywania części urządzenia stanowiących ich własność. Końcowo Prezes PGWWP stwierdził, że Starosta W. przeprowadził wnikliwą analizę zebranego materiału dowodowego, w wyniku której wydał decyzję odpowiadającą ustalonemu stanowi faktycznemu i prawnemu sprawy, jednak pomimo prawidłowości rozstrzygnięcia w zakresie merytorycznym należało wyeliminować z obiegu prawnego rozstrzygnięcie w przedmiocie przywrócenia poprzedniej funkcji rowu znajdującego się na nieruchomości nr [...] bowiem organem, właściwym do wydania decyzji nie jest Starosta W. tylko Dyrektor Zarządu Zlewni w B. P. PGWWP. Odnosząc się do zarzutów odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławczy przyznało racje skarżącym co do tego, że na niektórych etapach tego postępowania, organ pierwszej instancji zawiadamiał małżeństwa zamiast odrębnie każdego małżonka w szczególności dotyczy to Z. F. - jest to niewątpliwie uchybienie proceduralne, jednak zdaniem tut. Kolegium nie mające w tym konkretnym przypadku istotnego wpływu na merytoryczne rozstrzygnięcie. Podobnie, użycie przez biegłego zwrotu prawdopodobnie - co do zasady w opiniach biegłych nie powinien taki zwrot występować, jednak w kontekście w jakim zostało użyte w przedmiotowej sprawie tj. określające termin wykonania rowu "prawdopodobnie wykonany został w okresie międzywojennym" - również nie ma istotnego wpływu na podjęte rozstrzygnięcie w tej sprawie. Decyzja organu II instancji została zaskarżona przez Z. i R. F. (dalej także jako: "skarżący") do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie. W skardze zarzucono decyzji naruszenie prawa materialnego oraz przepisów prawa procesowego, które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności: I. naruszenie przepisów prawa materialnego: 1) art. 29 ust. 3 w związku z ust. 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne ( Dz. U. z 2017r., poz. 1121 z pózn. zm.), poprzez jego błędne zastosowanie i nałożenie na skarżących właścicieli nieruchomości oznaczonej nr ewidencyjnym [...] o po w. [...] ha, położonej w miejscowości U., obowiązku przywrócenie stanu poprzedniego poprzez rozebranie przetamowania na rowie melioracyjnym, znajdującym się na tejże nieruchomości oraz udrożnienie przedmiotowego rowu; 2) art. 29 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne poprzez jego zastosowanie oraz art. 64b tej ustawy poprzez jego niezastosowanie, pomimo przyjęcia, iż przyczyną naruszenia stosunków wodnych jest wykonanie prac na nieruchomości skarżących, skutkujących niewłaściwym utrzymaniem urządzeń wodnych, co winno skutkować umorzeniem prowadzonego postępowania; 3) art. 29 ust. 1 pkt 1 i 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne w zw. z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020r., poz. 256 z pózn. zm.) poprzez pominięcie Wójta G. U. jako zarządcy drogi gminnej ul. [...], w charakterze strony postępowania w oderwaniu od stanu faktycznego, z którego wynika, iż właściciel nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] - droga gminna posiada interes prawny w sprawie prowadzonego postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych; II. naruszenie przepisów prawa procesowego, a w szczególności: 1) art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019r., poz.2325 z pózn. zm.) poprzez pominięcie ustaleń i zaleceń Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, zawartych w Wyroku z dnia 8 czerwca 2017r. w sprawie oznaczonej sygn.. akt II SA/Lu 157/17; 2) art. 105 k.p.a. w zw z art. 64b Prawa wodnego, poprzez jego niezastosowanie i prowadzenie postępowania w trybie art. 29 tejże ustawy wobec skarżących; 3) art. 7, 8, 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego oraz na jego dowolnej ocenie w sposób podważający zaufanie obywateli do organów państwa, a także w sposób pomijający całkowicie interes społeczny m.in. na skutek nieuwzględnienia faktu, na co zwracał uwagę Sąd, iż wnioskodawca domagała się rozstrzygnięcia całokształtu spraw związanych z zalewaniem jej nieruchomości oraz zaniechanie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy poprzez niewyjaśnienie i brak ustaleń faktycznych dotyczących tego, czy przed wykonaniem przebudowy drogi gminnej ul. [...] i prac na działce skarżących nr [...] dochodziło do zalewania nieruchomości stanowiących własność wnioskodawcy, następnie czy sami uczestnicy postępowania nie przyczynili się do zalewania ich posesji przez wody opadowe, jak wynika to wprost z opinii biegłego R. Konarskiego; 4) art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego w sprawie, polegającą na bezkrytycznym przyjęciu za miarodajną i cytowaniu opinii biegłego [...] Z. i jego wniosków z wyłączeniem rozważań dotyczących możliwości wykorzystania innych dowodów, w tym pierwszej opinii, którą Sąd akceptował, i oparcie wszystkich ustaleń dotyczących sposobu usunięcia rzekomych naruszeń stanu wody na nieruchomości skarżących na tym dowodzie, w sytuacji gdy został opracowany w sposób rutynowy, a tym samym nierzetelnie i nieobiektywnie, a wręcz tendencyjnie, nie uwzględniając wszystkich okoliczności sprawy; 5) art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 79 k.p.a. poprzez uniemożliwienie skarżącej czynnego udziału w postępowaniu, w tym z udziałem biegłego oraz nieuwzględnienie żądania skarżących przeprowadzenia dowodu z opinii kolejnego biegłego w związku z faktem, iż w sprawie wywołano dwie sprzeczne ze sobą opinie biegłych, co w ocenie skarżących skutkowało koniecznością wywołania kolejnej opinii celem prawidłowej oceny stanu poddanego ocenie; 6) art. 11 i 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a., poprzez brak wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy zapadłym rozstrzygnięciem a poprzedzającymi je decyzjami organów administracji publicznej i Sądu; 7) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., poprzez zignorowanie w/ w uchybień, jakich dopuścił się organ pierwszej instancji. Wskazując na takie zarzuty wniesiono o uchylenie decyzji organów obu instancji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie jest uzasadniona Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r., poz. 2167) sąd kontroluje zaskarżone akty pod względem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, lecz granicami danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej jako: "p.p.s.a."). Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze. Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, jej zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie decyzji następuje w szczególności w przypadku, gdy zaskarżony akt narusza przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygając w sprawie organy nie naruszyły także przepisów prawa materialnego. Już w tym miejscu należy podkreślić, że ustalenia faktyczne poczynione przez organy administracji znajdują potwierdzenie w niewadliwie zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, wobec czego materiał ten należało uznać za wystarczający do podjęcia prawidłowej i zgodnej z prawem decyzji w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych i przywrócenia stanu poprzedniego. Organy administracji dokonały także właściwej wykładni przepisów prawa materialnego, jak też prawidłowo zastosowały normy prawne do ustalonego w sprawie stanu faktycznego. W myśl przepisu art. 7 k.p.a., organ administracji podejmuje wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, zaś zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a., obowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Przez rozpatrzenie całego materiału dowodowego należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak i uwzględnienie wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów, a mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności. Ocena dowodów powinna być dokonana na podstawie całego zebranego materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Organ administracyjny jest więc zobowiązany na podstawie przytoczonych przepisów do podjęcia wszelkich niezbędnych czynności proceduralnych w celu zebrania pełnego materiału dowodowego, dopiero bowiem wówczas może ocenić, czy dana okoliczność została wyjaśniona i udowodniona. W rozpoznawanej sprawie organy administracji nie naruszyły wskazanych reguł postępowania. Organy zebrały wyczerpująco cały materiał dowodowy, rozważyły go i poddały ocenie, zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. Ustaliły dokładnie stan faktyczny i wyjaśniły wszystkie istotne okoliczności niezbędne do rozstrzygnięcia sprawy, mając na względzie treść mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa. Z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że organ wziął pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne i dowody zgromadzone w aktach sprawy, w tym także te odnoszące się do nieruchomości objętych ukształtowanymi na tym terenie stosunkami wodnymi. Ustalenia organu w tym zakresie nie budzą zastrzeżeń. Ustalenia te wynikają bowiem z przeprowadzonych w sprawie i wskazanych w uzasadnieniu decyzji dowodów. Część dowodów, które stanowiły podstawę ustaleń dokonanych w sprawie, to dowody w postaci dokumentów urzędowych, których prawdziwość w żaden sposób nie została podważona. Podkreślić należy również, że także sami skarżący nie wskazuje takich środków dowodowych, które będąc pominięte przez organ, miałyby znaczenie dla ustalenia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Organy nie naruszyły także dyspozycji art. 6 k.p.a. Zasada legalizmu (praworządności) oznacza, że organ musi działać na podstawie i w granicach prawa. W sprawie organy działały na podstawie przepisów obowiązującego prawa. Nie można także uznać, by doszło do naruszenia art. 8 § 1 i 2 k.p.a. Prowadzone w sprawie postępowanie nie naruszało zasad proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania. Nie ma także żadnych podstaw do przyjęcia, że w sprawie organy odstąpiły od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym. Brak jest również podstaw do uznania, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa materialnego, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Zaskarżoną decyzją organy nakazały Z. i R. F., właścicielom nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów nr [...] o pow. [...] ha położonej w miejscowości U., przywrócenie stanu poprzedniego poprzez rozebranie przetamowania na rowie melioracyjnym znajdującym się na nieruchomości oznaczonej numerem ewidencyjnym [...] w miejscowości U. oraz udrożnienie przedmiotowego rowu. Prawnomaterialną podstawę rozstrzygnięcia wydanego w sprawie stanowił art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jednolity Dz.U. z 2017 r., poz. 1121 ze zm. - dalej jako: "prawo wodne" lub "p.w."), który w sprawie miał zastosowanie jako przepis dotychczasowy, o których mowa w art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2020 r. poz. 310). Zgodnie z tym przepisem jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Dla zastosowania art. 29 ust. 3 p.w. konieczne jest spełnienie dwóch przesłanek. Po pierwsze konieczne jest ustalenie, że właściciel gruntu przez swoje działania lub zaniechania spowodował zmianę stosunków wodnych na gruntach sąsiednich. Po drugie niezbędne jest stwierdzenie czy zmiany takie spowodowały szkodę dla sąsiadujących gruntów. W przedmiotowej sprawie - jak prawidłowo ustaliły to organy obu instancji - przesłanki te zostały spełnione. To skarżący bowiem zasypali, istniejący już od kilkudziesięciu lat, rów na stanowiącej ich własność działce nr [...], którym w sposób naturalny odbywał się spływ wody z istniejącej tam zlewni, tj. z położonych wyżej terenów usytuowanych po drugiej - wschodniej stronie ul. [...] w kierunku drogi i dalej - rowem usytuowanym na działce nr [...] - w kierunku rzeki W.. Zatamowanie odpływu wód do przedmiotowego rowu (oznaczonego na szkicach jako rów "A") skutkowało okresowym zalewaniem nieruchomości usytuowanych po drugiej strony drogi, w tym działek nr [...], [...] i [...], z czym wiązał się uszczerbek majątkowy związany z zalewaniem pomieszczeń mieszkalnych położonych na niskim parterze budynku należącego do E. i S. B. (działka nr [...]) oraz obniżeniem wartości bonitacyjnej gleby na działkach nr [...], [...] i [...] i utrudnieniami w użytkowaniu działek zgodnie z przeznaczeniem. Sprawy z zakresu zastosowania art. 29 p.w. są z reguły sprawami na tyle złożonymi, że ustalenie okoliczności istotnych dla ich rozstrzygnięcia wymaga zazwyczaj wiadomości specjalnych, które posiadają bądź wyspecjalizowani pracownicy organu gminy, bądź stosowni biegli. Także jednak i w takich sprawach ustalenie stanu faktycznego, tj. tego czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie, ze szkodą dla gruntów sąsiednich, należy do wyłącznych prerogatyw organu, a nie biegłego. Biegły nie jest bowiem powołany do ustalania stanu faktycznego sprawy, lecz do naświetlania i wyjaśniania okoliczności wskazanych przez organ administracji publicznej z punktu widzenia posiadanych przez niego wiadomości specjalnych. W taki też sposób został w sprawie ustalony stan faktyczny. Organy zebrały wyczerpująco cały materiał dowodowy, rozważyły go i poddały ocenie, zgodnie z regułami wynikającymi z przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego. W sytuacji, gdy w sprawie opracowane zostały dwie, częściowo ze sobą sprzeczne, opinie biegłych, nie istniała bezwzględna konieczność wywołania trzeciej opinii, o ile ustaleń faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy można było dokonać w sposób określony w art. 7, 8, 77 § 1 i 80 k.p.a. Tak też skoro w sprawie sporządzono dwie, częściowo ze sobą sprzeczne, opinie biegłych, trafnie organy dokonały krytycznej analizy obu opinii i za podstawę swych ustaleń przyjęły opinię rzeczoznawcy budowalnego w specjalności wodno-melioracyjnej [...] Z.. To bowiem opinia [...] Z. jawi się jako opinia bardziej miarodajna, o wyższym stopniu motywowania sformułowanego w niej stanowiska i stanowczości wyrażonych w niej ocen, przy czym – jak wynika z analizy treści opinii – zawarte w niej ustalenia i oceny oparte zostały na wszechstronnej, obszernej i wnikliwej analizie obiektywnie istniejących okoliczności dotyczących nieruchomości usytuowanych w obrębie ul. [...] w U. . Specyfika oceny dowodu z opinii biegłego wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez organ (sąd administracyjny), który nie posiada wiadomości specjalnych. Opinia biegłego podlega więc ocenie organu i ewentualnie sądu administracyjnego z uwzględnieniem kryteriów oceny tego rodzaju dowodu, takich jak poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne i faktyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego stanowiska, stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen oraz ich zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej. W konsekwencji też warstwa merytoryczna opinii biegłego powinna być weryfikowana w takim zakresie, w jakim pozwalają na to inne dowody oraz wskazania wiedzy ogólnej, doświadczenia życiowego i zdrowego rozsądku. Tak też odwołanie się do wskazań wiedzy ogólnej, doświadczenia życiowego i zdrowego rozsądku w powiązaniu z okolicznościami obiektywnie istniejącymi takimi jak uksztaltowanie przedmiotowego terenu (rzędne poszczególnych nieruchomości) prowadzi do uznania za opinię bardziej miarodajną opinii [...] Z.. W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę, że z obu opracowanych w sprawie opinii, wynika, że na terenie tym istnieje, naturalnie ukształtowana, zlewnia, której ujście znajduje się na działce nr [...] i usytuowanym tam rowie "A". Porównanie bowiem rzędnych tego terenu, a więc okoliczności o charakterze obiektywnym, wskazuje, że nieruchomości położone na wschód od ul. [...], tj. działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] położone są wyżej niż działka skarżących nr [...]. W konsekwencji też naturalny spływ wody z terenu zlewni odbywa się w taki sposób, że wody z terenu działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] spływają w kierunku ul. [...] i dalej - poprzez rów "A" usytuowany na działce nr [...] - pod ul. [...], rowem melioracyjnym, w kierunku rzeki W., co obrazuje rysunek nr [...] - "Mapa sytuacyjno-wys." załączony do opinii [...] Z.. Pominięcie tej podstawowej okoliczności, tj. tego, że naturalny spływ wody na tym terenie odbywa się z obszaru zlewni w kierunku ul. [...] i dalej rowem "A" usytuowany na działce nr [...] w kierunku rzeki W., sprawia też, że za prawidłowe nie mogły zostać uznane zasadnicze wnioski zawarte w opinii R. K.. W konsekwencji też za błędny należy uznać wywód R. K. dotyczący tego, że to podwyższenie działki nr [...] związane z budową drogi w formie ul. [...] spowodowało powstanie przeszkody w naturalnym odpływie wody z tych terenów. Tak by było, ale jedynie w sytuacji, gdy przedmiotowa droga nie została wyposażone w przepusty. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie jednoznacznie wynika jednakże, że ul. [...] jest wyposażona w przepusty, dzięki którym nadal został zachowany na tym obszarze naturalnie istniejący kierunek spływu wody z terenów zlewni w kierunku ul. [...] i dalej rowem "A" usytuowanym na działce nr [...] w kierunku rzeki W.. Podkreślić przy tym należy, że roboty budowlane wykonane na podstawie pozwoleń udzielonych w 2004 r. dotyczyły jedynie przebudowy ul. [...], sama zaś droga istniała w tym miejscu już wcześniej. To więc to nie budowa, czy też przebudowa ul. [...], doprowadziły do zmiany kierunku spływu wód opadowych na tym obszarze. Zmiany takie były wynikiem działania skarżących, którzy wykonując przegrodzenie na rowie "A" naruszyli dotychczas istniejący i wynikający z naturalnego ukształtowania terenu kierunek spływu wód opadowych. Z tych też względów błędnie biegły zinterpretował także zasadniczą kwestię dotyczącego tego, czy doszło do naruszenia stosunków wodnych i czy ma to negatywny wpływ na grunty sąsiednie. W tym kontekście za chybiony uznać należy argument biegłego dotyczący tego, że ogrodzenie jest budowlą trwała i w związku z powyższym zabezpieczenie fundamentu ogrodzenia było uzasadnione. Konieczność dbania o stan obiektów budowlanych w żaden sposób nie usprawiedliwia zmiany stanu wody na gruncie ze szkoda dla gruntów sąsiednich. Po drugie błędnie biegły przyjął tu także założenie o nielegalnym odprowadzaniu wody ściekowej i wód opadowych z działek nr [...] na działkę nr [...] oraz o tym, że w sprawie nie doszło do naruszenia stosunków wodnych z winy właścicieli działki nr [...] ale z winy właścicieli działek nr [...] odwołując się w tym zakresie do stwierdzenia, że odprowadzanie obcych wód opadowych i ścieków jest zabronione przepisami prawa wodnego i budowalnego. Biegły R. K. niewłaściwie zinterpretował tu przepisy obowiązującego prawa. Istotnie przepisy prawa budowlanego dotyczą także i tej kwestii, jednakże § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tekst jednolity Dz.U. z 2019 r., poz. 1065 ze zm.) stanowi, że zabronione jest dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości. Powyższy przepis zabrania więc wykonywania robót budowlanych w sposób skutkujący zmianą naturalnego spływu wód opadowych. Czym innym jednak jest zmiana, w skutek działania inwestora, naturalnego spływu wód opadowych, a czym innym sytuacja, w której spływ wód opadowych na teren sąsiedniej nieruchomości wynika z istniejącego już wcześniej naturalnego ukształtowania terenu. W niniejszej sprawie spływ wody z obszaru zlewni w kierunku ul. [...] i dalej rowem "A" usytuowany na działce nr [...] w kierunku rzeki W. jest spływem naturalnym, wynikającym z istniejącego tam ukształtowania terenu. Tego rodzaju wadliwości pozbawiona jest natomiast opinia biegłego [...] Z.. W opinii [...] Z. wskazano, że po wybudowaniu ulicy [...] w nasypie, przegradzającym naturalne linie spływu wód, wody opadowe z w/w działek spływają w sposób naturalny do rowu przydrożnego ulicy [...] od strony wschodniej i dalej do przepustu Ř 80 cm z wylotem do rowu melioracyjnego "A" w obrębie działki nr [...] i dalej rowem melioracyjnym o długości około 2 km do rzeki W.. Największe zagrożenie zalania lub podtopienia działek nr [...], [...], [...] i [...], położonych w obrębie rowów przydrożnych ul. [...] i innych działek w obrębie rowu "A" może wystąpić w czasie rozlewnych i ekstremalnych opadów lub gwałtownych roztopów, powodujących tzw. powodzie punktowe, nazywane obecnie powodziami błyskawicznymi. Zasypanie rowu "A" polega na wykonaniu tamy w kształcie grobelki do wysokości przyległego terenu pod cokołem betonowym ogrodzenia działki nr [...] przez właściciela działki. Powodzie punktowe błyskawiczne mogą wystąpić w każdym czasie. Ryzyko powodziowe na badanym terenie jest duże z uwagi na całkowity brak odpływu z powodu zasypania rowu "A". Biegły w opinii wyjaśnił pojęcie zlewni wskazując, że rozumie się przez to obszar lądu, z którego cały spływ powierzchniowy wód jest odprowadzany przez system strug i linii spływu do wybranego punktu biegu linii spływu lub cieku. W badanej sprawie tym punktem jest wlot do przepustu Ř 80 cm pod ulicą K. z wylotem do rowu melioracyjnego "A" w obrębie działki nr [...]. Jak wskazał biegły trasa rowu "A" przebiega w dnie naturalnej niecki terenowej wzdłuż głównej osi spływu wód powierzchniowych, ze zlewni położonej powyżej, obejmującej działki nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] o pow. [...] ha. Biegły zauważył też, że przed wykonaniem ulicy [...] wszystkie wody z terenu działek wyżej wymienionych spływały w sposób naturalny przez działkę nr [...] (według zasady, że woda płynie z góry na dół) i dalej w dół do rzeki W.. W celu zabezpieczenia działki nr [...] przed ciągłymi zalewami wykonano rów, bo nie ma innej możliwości odprowadzenia tych wód. Obecnie, po wykonaniu ulicy [...] w lekkim nasypie, który przegradza naturalny spływ wód, inwestor budowy ulicy - G. U. wykonała rowy przydrożne jako urządzenia zbierające wody z pasa drogowego i wody spływające w sposób naturalny z działek wyżej położonych. Rowy przydrożne odprowadzają wody powierzchniowe spływające w sposób naturalny z terenu działek wyżej wymienionych i z pasa ulicy [...] o długości około 200 m. Wody z rowów przydrożnych odprowadzane są do najniższego punktu niecki terenowej, w której wykonany został przepust Ř 80 cm pod ulicą K. i od którego bierze początek rów "A". Opiniując F. Z. uwzględnił ukształtowanie tego terenu i odwołując się do jego rzędnych wskazał, że wysokości bezwzględne w obrębie terenu badanej zlewni zawierają się w przedziale od 171,70 m n.p.m. w rejonie ulicy [...] do 172,70 m n.p.m. w rejonie granicy z działką nr [...]. Różnica wysokości pomiędzy punktami o rozstawie 250 m wynosi H = 1,0 m. Natomiast w obrębie działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] różnica wysokości terenu wynosi H - około 0,3 m, pomiędzy rzędnymi 171,70 a 172,oo m n.p.m. Stan ten potwierdza mapa sytuacyjno-wysokościowa w skali 1:1000, rys. nr [...]. Z rzędnych terenu wynika, że nieznaczne podpiętrzenie wody w rowie "A" z powodu jego zasypania na działce nr [...], bezpośrednio poniżej wylotu przepustu pod ul. [...] i wylotu rowów przydrożnych powoduje spiętrzenie wody w rowach i podtopienie oraz zalanie działek nr [...] - sprawcy zasypania rowu i działek nr [...], [...], [...], [...], [...],[...] i [...] w czasie obfitych opadów lub intensywnych roztopów. Z uwagi na powyższe biegły stwierdził, że zasypanie rowu "A", o którym mowa wyżej spowodowało zmianę stanu wody na gruncie działki nr [...] ze szkodą dla własnej działki nr [...] i działek wyżej położonych nr [...] i [...], [...], [...] i [...]. wyjaśnił przy tym, że właściciele działek nr [...] i [...] mają prawo, zgodnie z naturalnym spadkiem terenu działek w stronę ulicy [...], odprowadzać nadmiar wód powierzchniowych do rowu przydrożnego ulicy [...] i dalej rowem melioracyjnym "A". Nikt nie ma prawa żądać od wyżej wymienionych odwrócenia naturalnego kierunku spływu wód z działek nr [...] i [...]. Takie żądanie jest zaprzeczeniem prawom fizyki i jest niezgodne z logicznym myśleniem. Nadmiar wody z działek nr [...] i [...] w czasie obfitych opadów lub roztopów, spływającej z dachów budynków mieszkalnych jest odprowadzany rurkami typu drenarskiego do rowu przydrożnego ulicy [...] a nie na działkę nr [...]. Jest to ewidentna różnica w ocenie sytuacji. Odprowadzanie nadmiaru wód do rowu przydrożnego jest zgodne z naturalnym, istniejącym od zawsze kierunkiem spływu wód, jest legalne i nie stanowi naruszenia art. 234 ust. 1 ustawy Prawo wodne. Podtapianie fundamentu ogrodzenia i fundamentu budynku na działce nr [...] następuje wyłącznie z własnej winy właścicieli działki nr [...], którzy wykonali tamę w rowie "A" piętrzącą wodę a nie z winy właścicieli działek nr [...] 1. Taka ilość wody jaka spływała w sposób naturalny z działek nr [...] 1 przed ich zagospodarowaniem na działkę nr [...] ma prawo spływać do rowu przydrożnego. Zagospodarowaniu wód na własnych działkach podlega tylko ta zwiększona ilość spływających wód z dachów i placów zabrukowanych. W kwestii przepustu usytuowanego pod drogą biegły podniósł, że ścieki podchodnikowe, odprowadzające wody z jezdni do rowu przydrożnego od strony zachodniej są wykonane w rejonie przepustu, na wysokości działki nr [...]. Przepust został wykonany w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, w najniższym punkcie niecki terenowej i drogi, przegradzającej główną oś spływu wód ze zlewni terenowej o pow. Około [...] ha. Zadaniem przepustu było i jest odprowadzanie wód z terenów zabudowanych i rolnych położonych po stronie wschodniej za zachodnią do rowu melioracyjnego. Przepust odprowadza wody ze zlewni terenowej o pow. około [...] ha, w tym z działek [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...]. Odnośnie działki nr [...] biegły wskazał, że jest ona działka zagospodarowana na trawniki, kwietniki, drzewka ozdobne, które doskonale retencjonują wodę i wykluczają spływ na działki sąsiednie, co oznacza, że nie zakłóca stosunków wodnych na działkach sąsiednich a w żadnym wypadku nie zakłóca stosunków wodnych na działce nr [...] bo nie ma takiej możliwości. Na podstawie wizji terenowej biegły jednoznacznie stwierdził, że powierzchnia działek nr [...], [...] i [...] jest sztucznie ukształtowana, a teren w obrębie budynków mieszkalnych jest nieznacznie podwyższony ziemią pozyskaną z wykopów pod fundamenty. Dokonane zmiany ukształtowania powierzchni działek powodują zmiany naturalnych kierunków spływu wód opadowych, ale tylko w obrębie własnych działek. Generalnie, istniejące naturalne kierunki spływu wód powierzchniowych zostały zachowane, tj. nadmiar wody z działek nr [...] i [...] spływa do rowu przydrożnego od strony wschodniej ulicy [...], a śladowe ilości wody z działki nr [...] spływają do rowu przydrożnego od strony zachodniej ulicy [...] i do rowu "A". Dokonana analiza topograficzna w/w działek, analiza spadków terenu i kierunków spływu wód, analiza zagospodarowania działek i zagospodarowania własnych wód potwierdza tezę, że tak zagospodarowane działki zatrzymują niemal całą wodę na własnych działkach i nie powodują zakłócenia stosunków wodnych na działkach sąsiednich. Wody od przepustu pod drogą gminną - ul. [...] powinny być odbierane przez rów "A", który obecnie jest zasypany całkowicie i blokuje odpływ wody. Zdaniem opiniującego ilość odprowadzanych wód deszczowych z drogi gminnej - ul. [...] i z terenów zabudowanych jest niewielka i nie pogorszy dotychczasowej funkcji istniejącego rowu melioracyjnego pod warunkiem, że będzie należycie utrzymany. Uważam, że w/w działki będące przedmiotem badania należy traktować jako działki zagrodowe - rolnicze, do których mają zastosowanie przepisy o urządzeniach melioracyjnych za wyjątkiem rowów przydrożnych, kratek ściekowych i przepustu pod ul. [...]. Przedmiotowa sprawa jest sprawą prostą do rozstrzygnięcia, lecz wskutek błędnej oceny stanu faktycznego terenu przedmiotowych działek i zlewni oraz błędnej interpretacji obowiązujących przepisów prawnych przez wszystkie organa, skomplikowano sprawę w sposób absurdalny. Świadome zasypanie rowu "A" w kształcie grobelki - blokującej swobodny odpływ wód od przepustu i rowów przydrożnych, jest działaniem drastycznym i rażącym naruszeniem art. 234 ust. 1 ustawy Prawo wodne. Dalsze udowadnianie prawdy oczywistej, widocznej gołym okiem i łatwym do oceny przez każdego człowieka jest zbędne. Bezsprzecznie, zasypanie rowu "A" spowodowało piętrzenie wody w przepuście pod ulicą Kwiatową i rowach przydrożnych, powodując podtapianie a także i zalewanie działek nr [...], [...] i [...] położonych od strony wschodniej ulicy [...] a także podtapianie działki nr [...] sprawcy tego czynu i działek nr [...], [...], położonych od strony zachodniej ulicy [...]. Biegły wskazał także, że przedmiotowy rów "A" od ul. [...] do ul. [...] należy do właścicieli działek nr [...] i [...], przy czym przebieg rowu melioracyjnego na działce prywatnej nie upoważnia jego właściciela do zasypania tego rowu albowiem na likwidację rowu wymagane jest pozwolenie wodnoprawne. Podsumowując biegły F. Z. stwierdził, że szkody na działkach nr [...], [...] i [...] spowodowane zasypaniem rowu "A" na działce nr [...] przez Z. i R. F., bezpośrednio poniżej wylotu przepustu Ř 80 cm pod ulicą K. są realne, objawiały się negatywnym uszczerbkiem majątkowym E. i S. B. poprzez zalewanie pomieszczeń mieszkalnych położonych na niskim parterze i obniżeniem wartości bonitacyjnej gleby na działkach nr [...], [...] i [...] oraz utrudnieniami w użytkowaniu działek zgodnie z przeznaczeniem. Zasypanie rowu spowodowało zmianę stanu wody w rowie "A" na gruncie działki nr [...] i zmiana ta spowodowała szkody na działkach sąsiednich, co oznacza, że spełnione zostały dwie przesłanki (zmiana stanu wody i powstałe szkody) uprawniające Wójta Gminy W. do zastosowania art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne wobec Państwa Z. i R. F., do nakazania w trybie pilnym rozebrania przetamowania na rowie "A" przywrócenie drożności rowu zapewniającego swobodny odpływ wód od przepustu pod ulicą K. i od rowów przydrożnych ulicy [...]. Do zastosowania regulacji art. 234 ust. 3 p.w. wystarczające jest wykazanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie działki nr [...] a wystąpieniem szkody na gruntach sąsiednich. W ramach postępowania administracyjnego nie ma potrzeby szacowania szkód spowodowanych podtopieniami gruntów sąsiednich. Należy w trybie pilnym rozebrać przegrodę na rowie "A" poniżej wylotu przepustu na długości 1,5 km i kubaturze wykopu około 2 m3. Z tych też względów podzielić należy stanowisko organów, które za podstawę dokonanych w sprawie ustaleń i ocen przyjęły opinię biegłego [...] Z.. Opinia ta została opracowana przez powołaną do tego osobę, posiadającą niezbędne uprawnienia i kwalifikacje, tj. osobę posiadającą uprawnienia biegłego stwierdzone przez Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, legitymującą się przy tym decyzją o stwierdzeniu przygotowania zawodowego do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie, tj. projektanta i kierownika budowy i robót w specjalności wodno-melioracyjnej oraz posiadającą tytuł rzeczoznawcy budowlanego w specjalności wodno-melioracyjnej obejmującego projektowanie i kierowanie budową i robotami w zakresie budowli melioracyjnych. Opinia jest jasna i jednoznaczna, jak też wyczerpująco odnosi się do przedstawionych biegłemu zagadnień. Stopniu motywowania sformułowanego w nim stanowiska oraz stanowczości wyrażonych w nim ocen jest wysoki, przy czym – jak wynika z analizy treści operatu – zawarte w operacie ustalenia i opinie oparte zostały na wszechstronnej, obszernej i wnikliwej analizie okoliczności dotyczących przedmiotowych nieruchomości. Oceny stopnia stanowczości ocen biegłego nie zmienia w żaden sposób użycie w opinii zwrotu prawdopodobnie. Sformułowanie to dotyczyło bowiem jedynie daty wykonania rowu "A", której nie udało się ustalić w sposób bardziej precyzyjny. Jednocześnie w sprawie nie budzi wątpliwości, że rów ten istnieje już na gruncie od kilkudziesięciu lat. Także odwołanie się do wskazań wiedzy ogólnej, doświadczenia życiowego i zdrowego rozsądku, w powiązaniu z okolicznościami obiektywnie istniejącymi takimi jak ukształtowanie przedmiotowego terenu (rzędne poszczególnych nieruchomości), prowadzi do konieczności uznania za opinię bardziej miarodajną opinii [...] Z.. Z opinii tej wynikało zaś niezbicie, że zasypanie przez skarżących rowu melioracyjnego "A" spowodowało zmianę stanu wody na gruncie i zmiany te wywierają szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. Konstatacja taka, w realiach niniejszej sprawy, ma charakter oczywisty. Skoro bowiem naturalny spływ wody z terenu zlewni odbywa się w taki sposób, że wody z działek nr [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...], [...] i [...] spływają w kierunku ul. [...] i dalej - poprzez rów "A" usytuowany na działce nr [...] - pod ul. [...], rowem melioracyjnym, w kierunku rzeki W., to zasypanie rowu "A" musiało skutkować zmianą naturalnego i istniejącego już wcześniej, kierunku spływu wód na tym obszarze. Powyższe stanowiło uzasadnioną podstawę do zastosowania przez organy dyspozycji art. 29 ust. 3 p.w. i nałożenia na skarżących obowiązku przywrócenie stanu poprzedniego poprzez rozebranie przetamowania na rowie melioracyjnym oraz udrożnienie tego rowu. Podkreślić przy tym należy, że zmiana stanu wody z art. 29 ust. 3 p.w. to także zmiana kierunku przepływu wody na nieruchomości. W orzecznictwie sądowym nie budzi też wątpliwości, że pod pojęciem stanu wody na gruncie, o jakim mowa w art. 29 ust. 1 p.w., należy rozumieć zarówno naturalny stan wody na gruncie, jak i stan wody na gruncie, który powstał w wyniku legalnego zagospodarowania terenu, np. w wyniku budowy określonych obiektów budowlanych, a zatem nie tylko naturalne ukształtowanie terenu, ale i takie, które jest wynikiem działań inwestycyjnych (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 sierpnia 2016 r., sygn. akt II OSK 2918/14, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Możliwa jest więc sytuacja, w której zachowanie właściciela nieruchomości skutkujące zmianą stanu wody na gruncie, oprócz dyspozycji art. 29 ust. 3 p.w., wyczerpywać będzie także hipotezę art. 64b p.w. Będzie tak wtedy, gdy zmiana stanu wód na gruncie wiązać się będzie ze zmianami w zakresie urządzeń wodnych, usytuowanych na nieruchomości stanowiącej własność prywatną. Na taki też aspekt powyższego zagadnienia zwrócono uwagę w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 157/17, gdzie wprost wskazano, że żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego dotyczyło dwóch różnych postępowań: postępowania w sprawie zmiany stosunków wodnoprawnych w trybie art. 29 ust. 3 prawa wodnego oraz postępowania dotyczącego urządzenia melioracyjnego z art. 64b p.w. Jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie takie też dwa odrębne postępowania administracyjne zostały wszczęte, w tym jako organ właściwy do prowadzenia postępowania z art. 64b prawa wodnego wskazano Starostę W. (postanowienie SKO w C. z dnia [...] czerwca 2019 r., znak: [...] - k.37 akt administracyjnych), zaś jako organ właściwy do prowadzenia postępowania z art. 29 ust. 3 prawa wodnego wyznaczono Wójta Gminy W. (postanowienie SKO w C. z dnia [...] września 2017 r., znak: [...] - k.1 akt administracyjnych). Zaskarżona obecnie decyzja wydana została w sprawie dotyczącej zmiany stosunków wodnoprawnych w trybie art. 29 ust. 3 prawa wodnego. Nie było więc podstaw do stosowania w tej sprawie przepisu art. 64b p.w. albowiem przepis ten dotyczy innego zagadnienia związanego z nienależytym utrzymywaniem urządzenia wodnego i co do którego toczy się odrębne postępowania administracyjne. Co więcej wskazać należy, że w tej odrębnej sprawie administracyjnej wydano już nawet decyzję opartą na dyspozycji art. 64 b p.w., jednakże - z przyczyn proceduralnych - została ona uchylona przez organ II instancji (k.22-25, 41-45 akt administracyjnych). Po uchyleniu pierwotnie wydanej w sprawie decyzji przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 157/17, organ I instancji dopuścił dowód z opinii biegłego, który w sporządzonej opinii przeanalizował czy i jaki wpływ na zaistniałą na gruncie zmianę stanu wody miały roboty budowlane związane z przebudową ul. [...]. Jak wskazano już wyżej szkodliwą dla nieruchomości sąsiednich zmianę stanu wody na gruncie spowodowało zasypanie przez skarżących rowu melioracyjnego "A", a nie roboty polegające na wybudowaniu, czy też przebudowaniu ul. [...]. W tej sytuacji, wbrew odmiennym zarzutom skargi, nie sposób jest uznać, że organy nie wykonały wskazań zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 8 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Lu 157/17. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia naruszenia przez organy art. 153 p.p.s.a. Odnosząc się do zarzutu skargi dotyczącego pominięcia Wójta G. U. jako strony postępowania wskazać należy, że analiza akt sprawy wskazuje, że zarówno na etapie wydania zaskarżonej decyzji Samorządowego Kolegium odwoławczego, jak też decyzji organu I instancji, stroną prowadzonego postępowania była także G. U.. Na marginesie już więc tylko należy wskazać, że w sytuacji, gdy prowadzone postępowanie dotyczyło zmiany stosunków wodnych spowodowanych zasypaniem przez skarżących rowu melioracyjnego "A" to przedmiotem postępowania pozostawała ocena odpowiedzialność skarżących za dokonaną zmianę stanu wody na gruncie. W sprawie tej kwestia czy i jaki wpływ na zaistniałą zmianę stosunków wodnych miały roboty budowlane związane z budową i przebudową ul. [...] miała znaczenie jedynie dla ewentualnego zniweczenia odpowiedzialności skarżących z art. 29 ust. 3 p.w., a nie dla przypisania jej w tym postępowaniu innym podmiotom. Nie ma także racji skarżący twierdząc, że brak ujęcia przedmiotowego rowu w ewidencji urządzeń melioracji wodnych, dyskwalifikuje ten rów jako rów melioracyjny. Stanowisko takie jest błędne albowiem sam fakt nie ujęcia danego urządzenia w ewidencji urządzeń melioracji wodnych nie wyklucza możność zakwalifikowania takiego obiektu jako urządzenia wodnego. Przede wszystkim kwestia ta, tj. ustalenie czy przedmiotowy rów "A" jest urządzeniem wodnym w rozumieniu prawa wodnego nie ma istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Zagadnienie takie jest ważne dla rozstrzygnięcia sprawy prowadzonej w trybie art. 64b p.w., co jednak jest przedmiotem innej sprawy administracyjnej. Przedmiotem niniejszej sprawy pozostaje kwestia zmiany stosunków wodnych, o której mowa w art. 29 p.w. Dla zastosowania art. 29 ust. 3 p.w. nie jest zaś konieczne, by opisana w tym przepisie zmiana stanu wody na gruncie wiązała się z jakimkolwiek oddziaływaniem na urządzenie wodne. Dla przedmiotowej sprawy ważne jest to, że przedmiotowy rów istnieje już na działce nr [...] od kilkudziesięciu lat, w tym istniał tam jeszcze przed podziałem działki nr [...] i budową domów jednorodzinnych. Powyższe nie pozwala bowiem na uznanie tego obiektu za obiekt powstały w wyniku nielegalnego zagospodarowania terenu. W tej sytuacji, nie znajdując podstaw do zakwestionowania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło