II SA/Lu 1334/03

WyrokWSA w Lublinie2004-09-09

Skład orzekający: Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Asesor WSA Jerzy Drwal, Asesor WSA Wojciech Kręcisz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zrzeczenie się przez współwłaścicieli prawa do odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość na rzecz innych współwłaścicieli jest skuteczne w postępowaniu administracyjnym prowadzonym na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny nie jest uprawniony do oceny skuteczności oświadczeń woli o zrzeczeniu się odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, gdyż przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami dotyczące ustalania kręgu osób uprawnionych do odszkodowania mają charakter bezwzględnie obowiązujący (ius cogens). Oświadczenia takie nie wywołują skutków prawnych w postępowaniu administracyjnym i mogą być przedmiotem oceny jedynie sądów powszechnych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odszkodowania za nieruchomość przejętą na rzecz Skarbu Państwa. Prezydent Miasta przyznał odszkodowanie współwłaścicielom. Część współwłaścicieli (J.K., J.K., A.K.) złożyła oświadczenie o zrzeczeniu się odszkodowania na rzecz innych współwłaścicieli (A.B., W.B.). Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta, przyznając odszkodowanie wszystkim pierwotnym współwłaścicielom. Skarżący A. i W. B. domagali się uchylenia decyzji, argumentując, że odszkodowanie powinno być wypłacone tylko im, uwzględniając zrzeczenie się przez pozostałych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Asesor WSA Jerzy Drwal,, Asesor WSA Wojciech Kręcisz, Protokolant ref.staż. Agnieszka Kocot, po rozpoznaniu w dniu 9 września 2004 r. sprawy ze skargi A. i W. B. na decyzję Wojewody z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość oddala skargę. Wojewoda decyzją z dnia [...] września 2003 r. wydaną na podstawie przepisu art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. Z 2000 r. Nr 98, poz. 1071, z późniejszymi zmianami) po rozpatrzeniu odwołania J.K., J.K. i A.K. od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] czerwca 2003 r. nr [...] w sprawie przyznania odszkodowania za nieruchomość oznaczoną numerem [...] o powierzchni 498 m², położoną w L. przy ulicy D. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż w toku prowadzonego postępowania administracyjnego Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] czerwca 2003 r. nr [...] przyznał odszkodowanie w kwocie 68.400 złotych za nieruchomość oznaczoną numerem [...] o powierzchni 498 m², położoną w L. przy ulicy D., przejętą na rzecz Skarbu Państwa w wyniku podziału dokonanego na podstawie Zarządzenia Nr 62 Prezydenta Miasta z dnia 7 sierpnia 1974 r. w sprawie ustalenia terenów budowlanych. Odszkodowanie przyznane zostało w częściach równych, stosownie do wielkości udziału w nieruchomości, na rzecz współwłaścicieli w osobach J.K., J.K., A.K., A.B. i W.B. Od decyzji tej wnieśli odwołanie J.K., J.K. i A.K., którzy kwestionując jej zasadność wnosili o ustalenie na ich rzecz odszkodowania zgodnie z przypadającymi im udziałami w nieruchomości wynikającymi z aktu notarialnego zawartego w dniu [...]października 1973 r. Rozpatrując odwołanie skarżących organ II instancji stwierdził, iż decyzja Prezydenta Miasta wydana została zgodnie z przepisami i prawa nie narusza. Odwołując się do dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wydanego w niej merytorycznego rozstrzygnięcia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podniesiono, iż Zarządzeniem Nr 62 Prezydenta Miasta z dnia 7 sierpnia 1974 r. (Dz. Urzędowy WRN Nr 13, poz. 161 z dnia 16 września 1974 r.) o ustaleniu terenu budowlanego przy ul. W., objęta została nieruchomość położona w L. przy ul. W., oznaczona jako działka nr [...] o powierzchni 1601 m² stanowiąca współwłasność D.K. w 7/32 części oraz w równych częściach po 5/32 każda z nich: J.K., J.K., W.B., A.B., A.K. Jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w rezultacie dokonanego podziału nieruchomości, utworzono z niej trzy działki budowlane: nr [...] o powierzchni 498 m², nr [...] o powierzchni 491 m², [...] o powierzchni 612 m². Działka nr [...] przyznana została małżonkom F. (rodzicom D.K.), zaś działka nr [...] D.K., co nastąpiło na zgodny wniosek wszystkich współwłaścicieli. Jak wskazano, pozostałym współwłaścicielom, tj. J.K., J.K., A.B., W.B. oraz A.K. decyzją z dnia [...] grudnia 1974 r. odmówiono nadania działek na własność, a to z uwagi na fakt powstania tej współwłasności na podstawie umowy darowizny dokonanej aktem notarialnym z dnia [...] października 1974 r., a więc jak podniesiono, po wejściu w życie przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach, tj. po dniu 1 września 1972 r. Jak podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, zgodnie z przepisem art. 21 przywołanej ustawy, współwłasność powstała po wejściu w życie tejże ustawy nie nadawała współwłaścicielom uprawnień do nadania im działek budowlanych utworzonych w wyniku podziału nieruchomości. Wobec tego, działka nr [...] o powierzchni 491 m² położona przy ul. W. podlegała przejęciu na rzecz Skarbu Państwa. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż w owym czasie nie doszło do ustalenia i wypłaty na rzecz współwłaścicieli żadnego odszkodowania. Odwołując się do dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podniesiono również, iż z wnioskiem o ustalenie i wypłatę odszkodowania za przejęta na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość wystąpili A.B. i W.B.. Jak wskazano, wnioskodawcy dołączyli do sprawy sporządzony w dniu [...] lutego 2002 r. akt notarialny Rep. A. Nr [...] poświadczający okoliczność złożenia przez J.K., A.K. i A.K., w obecności notariusza H.Ż. – M., podpisów pod oświadczeniem, z którego treści wynika, iż zrzekają się oni odszkodowania należnego im za działkę nr [...] na rzecz małżonków B. W tym kontekście, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podkreślono, iż organ administracji prowadzący postępowanie w I instancji słusznie jednak przyznał odszkodowanie wszystkim uprawnionym, zgodnie z ich udziałami w nieruchomości, albowiem odszkodowanie za przejętą nieruchomość ustala się na rzecz byłego właściciela, współwłaścicieli lub ich spadkobierców. Jak wskazano przepis ustawy jest w tym względzie bezwzględnie obowiązujący. Jednocześnie też, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż wysokość odszkodowania ustalona została przez uprawnionego rzeczoznawcę zgodnie z przepisami ustawy o gospodarce nieruchomościami orz rozporządzenia w sprawie szczegółowych zasad wyceny nieruchomości oraz zasad i trybu sporządzania operatu szacunkowego. Od tej decyzji A.B. i W.B. wnieśli skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodek Zamiejscowy w Lublinie (Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie) wnosząc o jej uchylenie, jako niezgodnej z prawem. Nie kwestionując wysokości ustalonego odszkodowania za przejętą nieruchomość, zaskarżonej decyzji zarzucali wydanie jej z naruszeniem przepisów prawa materialnego, zwłaszcza zaś przepisów kodeksu cywilnego - art. 510 § 2. Skarżący podnosili, iż zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta, w zakresie, w jakim odnoszą się one do ustalenia kręgu osób uprawnionych do odszkodowania za przejętą nieruchomość jest dla nich krzywdząca i narusza ich prawa, albowiem nie uwzględnia okoliczności w postaci tego, iż J.K., J.K. i A.K. zrzekli się na rzecz skarżących należnego im odszkodowania. W związku z tym wywodzili oni, iż odszkodowania za tę nieruchomość w ustalonej decyzją wysokości powinno być wypłacone skarżącym z pominięciem pozostałych osób, które odszkodowania tego się zrzekły. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji, wnosił o oddalenie skargi, jako bezzasadnej. W piśmie procesowym z dnia 3 września 2003 r. skarżący A. i W. B. podtrzymując zarzuty i wnioski formułowane w skardze kwestionowali również wysokość ustalonego odszkodowania podnosząc, iż aktualna cena ich działki nie jest adekwatna do wyceny sporządzonej w postępowaniu przed organem administracji I instancji, tj. sprzed ponad roku. W związku z tym wnosili o przeprowadzenie ponownej wyceny przedmiotowej nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. W przekonaniu Sądu, kontrola zaskarżonej decyzji zgodnie z zasadami wyrażonymi na gruncie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie daje podstaw ku temu, iżby zasadnie można było uczynić zadość żądaniu skarżących A. i W. B. i uchylić zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta. W tym kontekście podkreślić należy, iż sąd administracyjny kontroluje zaskarżone akty tylko w zakresie ich zgodności z prawem – zasada legalności – co w naturalny sposób, gdy zważyć na treść przepisu art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi determinuje zakres kognicji sądu w rozpoznawanej sprawie. Tym samym nie sposób, czyniąc zadość oczekiwaniom i żądaniom skarżących zawartym w skardze, zwłaszcza zaś w jej uzasadnieniu dokonywać kontroli zaskarżonej decyzji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji w zakresie, w jakim sąd administracyjny nie jest do niej uprawniony. Nie zwalnia to oczywiście Sądu w zakresie kontroli zaskarżonego aktu z realizacji dyspozycji przepisu art. 134 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W tym względzie, odwołując się do treści przepisu art. 134 § 1 ustawy prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, podnieść należy, iż Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przywołany przepis ma podstawowe znaczenie dla określenia zakresu kognicji Sądu. W jego świetle, prawem a także obowiązkiem Sądu jest dokonanie oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji niezależnie od tego, czy dany konkretny zarzut został w skardze sformułowany. Oznacza to, iż Sąd nie jest związany i skrępowany sposobem sformułowania skargi, przywołanymi w niej argumentami, podnoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Jest natomiast związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona. Tym samym granice rozpoznania skargi są z jednej strony wyznaczane przez kryterium legalności działań administracji publicznej, z drugiej zaś przez całokształt tylko prawnych aspektów i tylko tego stosunku administracyjno prawnego, który został objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia – skarga ma, więc wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości zaskarżonego aktu lub czynności, a właściwych czynników determinujących – w płaszczyźnie prawnej – zakres kognicji Sądu upatrywać należy w przesłance zaskarżania aktów i czynności (bezczynności) organów administracyjnych; jest nią kryterium zgodności z prawem spełniające w tej płaszczyźnie funkcje granic, w jakich następuje rozpoznanie skargi (T. Woś, Postępowanie sądowo administracyjne, Warszawa 1996, s.195). W świetle powyższego orzekając w granicach sprawy i odnosząc się do wszystkich zarzutów skarżących, Sąd doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta czynią zadość obowiązującym wymaganiom prawnym i nie sposób zasadnie bronić tezy, iżby można było skutecznie zarzucić wydającym je organom, iż procedowały one naruszając obowiązujące przepisy postępowania, czy też z naruszeniem przepisów prawa materialnego. W tym względzie, gdy odwołać się do przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, brak jest podstaw, iżby zasadnie można było kwestionować prawidłowość decyzji wydanych w toczącym się postępowaniu administracyjnym przez organ I, jak i II instancji. Konfrontując treść zarzutów formułowanych w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie przez A. i W. B. wobec zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta z faktycznymi i prawnymi podstawami ich wydania, nie sposób zasadnie bronić tezy, iżby w rezultacie dokonywanej przez Sąd kontroli legalności decyzje te mogły podlegać uchyleniu. W przekonaniu Sądu, bowiem nie naruszają one prawa. W świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego nie jest sporne, iż jakkolwiek powstałe w rezultacie podziału nieruchomości oznaczonej jako działka o nr [...] o powierzchni 1601 m², dwie działki budowlane nadano na zgodny wniosek innym współwłaścicielom – działka nr [...] została nadana małżonkom F.; działka nr [...] została nadana D.K. – to jednak w stosunku do trzeciej spośród działek budowlanych powstałych po podziale – tj. działki [...] o powierzchni 498 m² - tego rodzaju rozstrzygnięcie nie zapadło. Decyzją z dnia [...] grudnia 1974 r. odmówiono, bowiem J.K., J.K., A.B., W.B. i A.K. nadania na własność tejże działki, a to, dlatego, iż współwłasność ta powstała z tytułu darowizny dokonanej aktem notarialnym z [...] października 1973 r., tj. po dniu 1 września 1972 r., kiedy to uzyskała moc obowiązującą ustawa z dnia 7 lipca 1972 r. o terenach budownictwa jednorodzinnego i zagrodowego oraz o podziale nieruchomości w miastach i osiedlach – w świetle przepisu art. 21 tejże ustawy współwłasność powstała po wejściu w życie ustawy – tj. po 1 września 1972 r. – nie nadaje współwłaścicielom uprawnień do nadania im działek utworzonych w wyniku podziału nieruchomości. Nie jest również sporne, iż przedmiotowa nieruchomość, tj. działka nr [...] o powierzchni 498 m² położona przy ul. W., jakkolwiek przeszła na własność Skarbu Państwa, to jednak w owym czasie nie została ustalona wysokość należnego współwłaścicielom odszkodowania, jak również nie doszło do jego wypłaty (kwestia prawnej oceny odjęcia działki nr [...] jej dotychczasowym współwłaścicielom była już przedmiotem prawnej oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie, sygn. akt SA/Lu-160/93, o odmowę stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej odmowy nadania na własność działki). W świetle powyższego, nie jest, więc sporne, iż osobami, którym odjęto własność są skarżący A. i W. B., a także J.K., J.K. i A.K. W związku z tym, organy administracji państwowej, procedując na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami w sprawie o odszkodowanie za przejętą na rzecz Skarbu Państwa nieruchomość – tj. działkę nr [...] o powierzchni 498 m² - w pełni zasadnie zakresem podmiotowym tegoż postępowania objęły współwłaścicieli tejże nieruchomości, którym jej własność w owym czasie została odjęta. Stanowisko to nie może pozostawiać żadnych wątpliwości, co do jego trafności i słuszności. Przepis art. 128 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami stanowi, bowiem, iż "Wywłaszczenie własności nieruchomości lub innego prawa następuje za odszkodowaniem na rzecz osoby wywłaszczonej [...]". W rozumieniu ustawy zaś, gdy zważyć na zawarte w niej definicje legalne (przepis art. 4) poprzednim właścicielem jest osoba, która została pozbawiona prawa własności nieruchomości wskutek jej wywłaszczenia albo przejęcia na rzecz Skarbu Państwa lub na rzecz jednostki samorządu terytorialnego na podstawie innych tytułów (przepis art. 4 pkt. 4 ustawy). Poza sporem jest, więc, iż w rozumieniu ustawy "poprzedni właściciel" to osoba, której własność odjęta została wbrew jej woli (por. w tym względzie G. Bieniek, A. Hopfer, Z. Marmaj, E. Mzyk, R. Źróbek, Komentarz do ustawy o gospodarce nieruchomościami, t.. I, Warszawa - Zielona Góra 1998, s.18). Wobec powyższego, w pełni zasadnie należało dokonując w toku postępowania administracyjnego ustaleń faktycznych, istotnych z punktu widzenia ustalenia kręgu osób uprawnionych do odszkodowania za przejętą nieruchomość, uwzględniać dyspozycję przepisu art. 128 ust. 1 ustawy w związku z jej art. 4 pkt. 4. W konsekwencji, słusznie należało ustalić odszkodowanie na rzecz J.K., J.K., A.B., W.B. i A.K., w częściach odpowiadających ich udziałom w przejętej nieruchomości. Nie sposób wiec zasadnie zarzucać, iżby organy administracji dokonały tak istotnych ustaleń z obrazą prawa materialnego. W przekonaniu Sądu, w świetle powyższego, nie sposób zasadnie bronić tezy, iżby jak wywodzą to skarżący, wpływ nie tyle na ustaloną wysokość odszkodowania, co na wskazanie osób do niego uprawnionych, miało mieć na przykład ich większe zaangażowanie w sprawę i czas, który jej poświęcili, czy też, co eksponują to, iż pozostali współwłaściciele, tj. J.K., J.K. i A.K. zrzekli się na ich rzecz odszkodowania za przejętą nieruchomość, na okoliczność, czego złożyli do akt sprawy pisemne oświadczenie pozostałych współwłaścicieli z notarialnie poświadczonymi ich podpisami. Zarzut skarżących wyrażający się w ich przekonaniu, iż doszło do naruszenia ich praw, albowiem organy administracji procedując w sprawie okoliczności tej nie uwzględniły i nie orzekły o odszkodowaniu tylko i wyłącznie na ich rzecz z pominięciem pozostałych współwłaścicieli, nie jest ani trafny, ani słuszny. Nie znajduje on żadnego normatywnego uzasadnienia w przepisach ustawy o gospodarce nieruchomościami. Kwestie składanych w toku postępowania administracyjnego oświadczeń woli o zrzeczeniu się przez J.K., J.K. i A.K., odszkodowania za przejętą nieruchomość, na rzecz skarżących A. i W. B. – nota bene, jak należy sądzić z treści pism złożonych do akt sprawy przez J.K., J.K., A.K. zdają się oni uchylać od skutków prawnych pierwotnie złożonych oświadczeń woli w tym przedmiocie – nie miały i nie mają żadnego wpływu dla toczącego się postępowania, zwłaszcza zaś dla rozstrzygnięcia, jakie w postępowaniu tym zostało wydane. Przywoływane wyżej przepisy ustawy, na podstawie, których ustalony został kręg osób uprawnionych do odszkodowania mają charakter przepisów bezwzględnie obowiązujących (ius cogens). Wyłącza to, na etapie postępowania administracyjnego, możliwość swobodnego kształtowania treści stosunku prawnego przez samych zainteresowanych. Składanie tego rodzaju oświadczeń nie wywołuje, więc w toku toczącego się postępowania administracyjnego prowadzonego na podstawie ustawy o gospodarce nieruchomościami żadnych skutków prawnych i nie sposób zasadnie oczekiwać, aby miały one być przedmiotem oceny organów administracji państwowej; uwzględniając determinowany ustawą z 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zakres kognicji sądów administracyjnych, oceny tego rodzaju również nie należą do zakresu ich właściwości. Jest to materia, która poddana może być tylko i wyłącznie ocenie sądów powszechnych – sądów orzekających w sprawach cywilnych. W tym kontekście, w pełni słusznie i zasadnie, w toku prowadzone postępowania administracyjnego kwestia podnoszona przez skarżących w zarzucie skargi, nie została uwzględniona przez organy administracji, które prawidłowo stosowały w tym względzie przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami w zakresie, w jakim determinowały one krąg osób uprawnionych do odszkodowania. W tym kontekście, zasadnie przywołać należy też stanowiska Naczelnego Sądu Administracyjnego zaprezentowane w wyroku z dnia 22 stycznia 1996 r. w sprawie sygn. akt IV SA 731/94, w świetle, którego jakkolwiek były właściciel nieruchomości może na podstawie przepisów kodeksu cywilnego dokonać ewentualnego rozporządzenia ustalonym odszkodowaniem, to jednak przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami nie dają podstaw do odstąpienia od ustalenia odszkodowania za przejętą (wywłaszczoną) nieruchomość. Wobec powyższego, przywołany wyżej zarzut skargi uznać należy za chybiony. W analizowanym zakresie, zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie naruszają, bowiem prawa. Nie sposób też, podzielić zasadności sugestii, iżby zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta ustalająca odszkodowanie za przejętą nieruchomość na rzecz jej byłych współwłaścicieli A.B., W.B., J.K., J.K. i A.K. w równych kwotach po 13.680 złotych, a więc adekwatnie do ich równych udziałów w tejże nieruchomości, miała być obarczona wadą nieważności, o której mowa w przepisie art. 156 § 1 pkt. 5 kpa, a która miałaby być konsekwencją nieuwzględnienia w toku toczącego się postępowania, wyżej wskazanej okoliczności w postaci składanych oświadczeń woli o zrzeczeniu się odszkodowania i w związku z tym wątpliwościami, co do ustalenia kręgu osób uprawnionych do odszkodowania, tym samym do odbioru ustalonego odszkodowania. W przekonaniu Sądu, nie sposób zasadnie bronić tego rodzaju poglądu. Brak jest, bowiem jakichkolwiek racjonalnych podstaw, iżby uznać, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji były niewykonalne w dniu ich wydania i niewykonalność ta ma charakter stały. Zarówno sentencje tychże decyzji, jak również ich uzasadnienia faktyczne i prawne nie pozostawiają żadnych wątpliwości, co do tego, iż w toku toczącego się postępowania administracyjnego doszło do rozstrzygnięcia sprawy zawierającego ustalone przez organ konsekwencje stosowania normy prawa materialnego w stosunku do konkretnie wskazanych adresatów decyzji – zostało przyznane prawo do ustalonego odszkodowania na rzecz byłych współwłaścicieli nieruchomości, a krąg osób do niego uprawnionych determinowany był ustalonym w dacie odjęcia własności nieruchomości stanem faktycznym i prawnym oraz treścią bezwzględnie obowiązujących przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jak wynika z ustalonego orzecznictwa sądowego, decyzja niewykonalna to między innymi taka, która stwarza możliwość różnej jej interpretacji (por. na przykład wyroki Sądu Antymonopolowego z [...] kwietnia 1996 r. w sprawie sygn. akt [...] i z [...]stycznia 1995 r. w sprawie sygn. akt [...]) - zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, w przekonaniu Sądu, w żadnym razie nie stwarza pola do tego rodzaju dowolności. W tym kontekście, zasadnie należy też podnieść, iż w żadnym razie podstawy uznania przedmiotowych decyzji za nieważne, nie można upatrywać w negatywnym stosunku do nich ich adresatów (skarżących), czy też w istniejącym konflikcie lub sporze między ich adresatami (por. np. wyrok NSA z 13 lutego 1986 r. w sprawie sygn. akt III SA 1146/85). W tym względzie, brak jest też jakichkolwiek podstaw, iż zasadnie należało oczekiwać, jak sugerują to skarżący złożenia ustalonego odszkodowania do depozytu sądowego, a to w związku z zaistniałym sporem między osobami wskazanymi, jako uprawnione do odszkodowania. Jak już, bowiem wskazano nie dość, że zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, zwłaszcza, gdy zważyć na jej sentencję, jak wyżej wskazano nie daje żadnych podstaw do stwierdzenia jej nieważności, to ponadto brak jest podstaw do uznania, iżby ziściły się przesłanki wskazane przepisem art. 133 ustawy o gospodarce nieruchomościami, które nakazywałyby wydanie tego rodzaju rozstrzygnięcia. "Trudne do przezwyciężenia przeszkody", o którym mowa w art. 133 pkt. 1 in fine ustawy, z całą pewnością, bowiem nie należą, bowiem do kategorii, z którą mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie – spór, konflikt między uprawnionymi (por. w tym względzie np. J. Szachułowicz, Gospodarka nieruchomościami, Warszawa 2001, s.197). W przekonaniu Sądu brak jest też podstaw ku temu, iżby zasadnie można było podzielić zarzut skarżących o zaniżeniu szacunku nieruchomości stanowiącego podstawę do ustalenia wysokości należnego odszkodowania za przejętą nieruchomość. Szacunek nieruchomości sporządzony został, bowiem przez uprawnionego rzeczoznawcę, w sposób rzetelny i zgodny z przepisami obowiązującego prawa, a na etapie postępowania administracyjnego strony, w tym skarżący, nie podnosiły w tym względzie żadnych zastrzeżeń, czy tez zarzutów. W tym kontekście, uwzględniając okoliczność w postaci dokonywania przez Sąd kontroli zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji – znamienne jest przy tym, iż wskazany zarzut nie był podnoszony w odwołaniu skarżących od decyzji organu I instancji, ani też w skardze do Sądu, a pojawił się dopiero w jej uzupełnieniu w piśmie procesowym z dnia 3 września 2004 r. – na czas, w którym rozstrzygano o ustaleniu wysokości odszkodowania, jak również i to, że skarżący formułując tego rodzaju zarzut nie precyzują go, a Sąd nie znajduje żadnych podstaw, iżby uczynić zadość żądaniu skarżących w tym względzie, nie sposób zasadnie dokonywać weryfikacji ustalonej wysokości odszkodowania, albowiem w czasie, w którym była ona dokonywana, uczyniono zadość wymogom obowiązujących przepisów prawa. Według Sądu, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, jak również poprzedzającej ją decyzji organu I instancji brak jest, więc podstaw, iżby można było zasadnie je kwestionować. Przeprowadzona kontrola nie uzasadnia, bowiem stanowiska, aby naruszały one przepisy obowiązującego prawa. Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie na podstawie przepisu art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło