II SA/Lu 176/18
PostanowienieWSA w Lublinie2018-03-28
Skład orzekający: Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do wniesienia skargi, gdy strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, ponieważ skarżący nie uprawdopodobnił braku swojej winy w uchybieniu terminu. Wskazano, że obowiązek wykazania braku winy spoczywa na stronie, a w niniejszej sprawie okoliczności wskazane przez skarżącego nie świadczyły o braku winy, zwłaszcza że skarżący był reprezentowany przez pełnomocnika zawodowego i mógł podjąć działania zapobiegające uchybieniu terminu.Stan faktyczny
S. P. zaskarżył decyzję Wojewody zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę, jednak skarga została odrzucona jako wniesiona po terminie. Pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, wskazując na opóźnienie w przekazaniu korespondencji przez osobę trzecią, co miało spowodować błędne obliczenie terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi S. P. na decyzję Wojewody w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę - w zakresie wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 21 lutego 2018 r. odrzucił skargę S. P. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę jako wniesioną z uchybieniem ustawowego terminu.
Następnie pełnomocnik skarżącego, w terminie 7 dni od dnia doręczenia przedmiotowego postanowienia, za pośrednictwem Wojewody złożył wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku podniósł, że korespondencję zawierającą zaskarżoną decyzję odebrała M.P. w dniu 12 grudnia 2017 r., a skarżącemu przekazała, iż uczyniła to w dniu 14 grudnia 2017 r., co przyczyniło się do błędnego obliczenia daty upływu terminu do zaskarżenia decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.
Wniosek skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.) dalej jako "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu.
W myśl art. 87 § 1 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Zgodnie zaś z § 2 powołanego artykułu na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak jej winy w uchybieniu terminu.
Na wstępie wymaga podkreślenia, że w niniejszej sprawie przyczyna uchybienia terminu ustała wówczas, gdy skarżący dowiedział się, że uchybił terminowi do wniesienia skargi, tj. wraz z doręczeniem jego pełnomocnikowi postanowienia z dnia 21 lutego 2018 r. o odrzuceniu skargi, tj. w dniu 1 marca 2018 r. W tej sytuacji uznać należało, że składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w dniu 8 marca 2018 r., skarżący dochował siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 p.p.s.a.
Warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez stronę braku jej winy w jego uchybieniu. Uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu wiąże się z tym, że strona powinna uwiarygodnić swoją staranność oraz fakt, iż przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie była od niej niezależna. W judykaturze przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (por. m.in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 listopada 2010 r., sygn. akt II FZ 577/10, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
W ocenie Sądu okoliczności wskazane przez pełnomocnika skarżącego w rozpoznawanym wniosku nie świadczą o braku jego winy w uchybieniu terminowi do wniesienia skargi. Przede wszystkim należy zauważyć, że twierdzenie pełnomocnika skarżącego, o niezachowaniu przez M. P. (osoba, która odebrała korespondencję skarżącego) należytej dbałości przy wykonywaniu obowiązku przekazania odebranej korespondencji adresatowi, nie zostało poparte żadnym dowodem. Niezależnie jednak od tego – nie kwestionując powyższego twierdzenia – należy zauważyć, że z wyjaśnień pełnomocnika skarżącego jednoznacznie wynika, iż powziął informację, że datą odbioru korespondencji zawierającej zaskarżoną decyzję jest 14 grudnia 2017 r., a więc drugi dzień biegu terminu do wniesienia skargi. Jednocześnie w treści zaskarżonej decyzji skarżący został prawidłowo pouczony o terminie, w jakim powinien on złożyć skargę. Zachowując należytą dbałość o własne sprawy skarżący – w przypadku wątpliwości co do dokładnej daty odbioru decyzji – mógł wystąpić o tę informację do Poczty Polskiej, ewentualnie z ostrożności złożyć skargę ze znacznym wyprzedzeniem. Dodać nadto należy, że skarżący jest reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, którego zadaniem jest dochowanie należytej staranności przy dokonaniu powierzonych czynności.
W tym stanie rzeczy wniosku skarżącego nie sposób uznać za uzasadniony. Z tego względu Sąd, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło