II SA/Lu 206/10
WyrokWSA w Lublinie2010-05-25
Skład orzekający: Bogusław Wiśniewski, Witold Falczyński, Ewa Ibrom
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy problemy zdrowotne skarżącego, polegające na nasileniu objawów choroby układu krążenia i schorzeń neurologicznych, uzasadniają przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, jeśli skarżący omyłkowo złożył odwołanie do niewłaściwego organu?Ratio decidendi
Problemy zdrowotne mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania tylko wtedy, gdy mają charakter nagły, uniemożliwiający stronie samodzielne działanie i nie pozwalają na wyręczenie się inną osobą. Samo istnienie schorzeń przewlekłych, nawet z okresowym nasileniem objawów, nie jest wystarczające do uznania braku winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza gdy strona nie uprawdopodobniła, że przeszkoda istniała przez cały czas biegu terminu i uniemożliwiła złożenie pisma we właściwym organie. Omyłkowe złożenie odwołania do niewłaściwego organu, nawet sądu powszechnego, jest co najmniej następstwem niedbalstwa i nie zasługuje na uwzględnienie jako usprawiedliwienie uchybienia terminu.Stan faktyczny
Skarżący R. N. złożył odwołanie od decyzji Burmistrza O. z dnia 1 grudnia 2009 r. po upływie ustawowego terminu. Wniósł o przywrócenie terminu, powołując się na problemy zdrowotne (wzrost ciśnienia, schorzenia układu krążenia i neurologiczne) oraz omyłkowe złożenie odwołania do Sądu Rejonowego zamiast do organu administracji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu i stwierdziło uchybienie terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę R. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Sędziowie Sędzia NSA Witold Falczyński (sprawozdawca), Sędzia WSA Ewa Ibrom, Protokolant Starszy referent Beata Basak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 maja 2010 r. sprawy ze skargi R. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] oraz nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] stycznia 2010 r., wskazując na treść art. 59 § 2 w zw. z art. 58 § 1 i art. 134 w zw. z art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, dalej: k.p.a.: odmówiło R. N. przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza O. z dnia 1 grudnia 2009 r. Nr [...] (pkt 1) i jednocześnie stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania (pkt 2).
Orzeczenie to zapadło w następującym stanie faktycznym:
Decyzją z dnia 1 grudnia 2009 r. Burmistrz O. odmówił R. N. umorzenia należności z tytułu wypłaconej zaliczki alimentacyjnej. Przedmiotowa decyzja została doręczona R. N. w dniu 3 grudnia 2009 r., co potwierdza zwrotne poświadczenie odbioru.
W dniu 21 grudnia 2009 r. R. N. złożył w Ośrodku Pomocy Społecznej w O. pismo zawierające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, do którego dołączył odwołanie od ww. decyzji.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu podniósł, iż z uwagi na problemy zdrowotne i na skutek wzrostu ciśnienia omyłkowo złożył odwołanie od decyzji zamiast do OPS w O. do Sądu Rejonowego w O. L. w dniu 15 grudnia 2009 r. o czym świadczy pieczęć Sądu Rejonowego ze wskazaną datą złożenia.
Uzasadniając zaskarżone postanowienie Kolegium przywołało treść art. 127 § 2 kpa i wyjaśniło, że z godnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy, a w myśl § 2 przywołanego artykułu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu jednocześnie dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Kolegium wskazało, iż decyzja Burmistrza O. z dnia 1 grudnia 2009 r. została doręczona wnioskodawcy w dniu 3 grudnia 2009 r., wobec czego 14-dniowy termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 17 grudnia 2009 r. Wobec powyższego bezspornym jest, iż składając w dniu 21 grudnia 2009 r. odwołanie strona uchybiła powyższemu terminowi.
Nadto Kolegium podkreśliło, iż zgodnie z treścią art. 65 § 2 k.p.a. jeżeli podania nie skierowano do właściwego organu, to tylko wówczas uważa się je za wniesione z zachowaniem przypisanego terminu, gdy przed jego upływem zostało złożone w niewłaściwym organie . To ostatnie sformułowanie wyłącza zastosowanie normy zawartej w tym przepisie do instytucji innych niż organy administracji publicznej, w tym do sądów powszechnych.
W związku z tym - w ocenie Kolegium - nie można uznać, iż uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez winy strony. W szczególności kłopoty zdrowotne, na które powołuje się wnioskodawca nie usprawiedliwiają jego winy. Jak wskazał organ analiza zgromadzonej w aktach dokumentacji medycznej potwierdza, że R. N. jest pod stałą opieką neurologiczną i chirurgiczną. Okoliczności te nie są jednak wystarczające do uznania, że w terminie do wniesienia odwołania istniała obiektywna przeszkoda natury zdrowotnej, uniemożliwiająca mu złożenia pisma do właściwego organu. Zdaniem organu wniosku tego nie zmienia fakt, iż z dniem 31 marca 2009 r. wnioskodawca został uznany za osobę niepełnosprawną w stopniu lekkim, skoro – jak sam twierdzi – mimo problemów zdrowotnych funkcjonuje poprawnie, zaś jak wynika z orzeczenia o niepełnosprawności – nie wymaga stałej lub długotrwałej opieki innej osoby.
W ocenie Kolegium, wykazanie przez stronę, iż cierpi na pewne obiektywne schorzenia, nie jest samo przez się okolicznością uprawdopodabniająca, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony. R. N. nie uprawdopodobnił zarówno tego, iż w terminie otwartym do wniesienia odwołania wystąpiło nasilenie objawów chorobowych, w tym wzrost ciśnienia, jak i tego, ze objawy te trwały nieprzerwanie co najmniej od chwili omyłkowego złożenia odwołania w Sądzie Rejonowym do końca dnia, w którym upłynął termin do wniesienia odwołania.
W tych okolicznościach – zdaniem Kolegium – brak było podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a w konsekwencji należało stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie R. N. wniósł o przywrócenie uchybionego terminu z uwagi na brak winy w jego uchybieniu.
W uzasadnieniu skarżący przedstawił okoliczności dotyczące jego słabego stanu zdrowia oraz sytuacji osobistej i materialnej. Wskazał między innymi, że leczy się z powodu schorzeń układu krążenia i jest pod stałą opieką neurologa, gdyż cierpi na zawroty głowy. Zaznaczył, iż w okresie od połowy grudnia 2009 r. na skutek nieprzyjmowania leków nasiliły się jego problemy zdrowotne. Miał silne bóle i zawroty głowy oraz znacznie ograniczoną zdolność koncentracji. Wizyta u lekarza zakończyła się otrzymaniem recepty na leki, na zakup których nie było go stać. W efekcie wraz z innymi pismami omyłkowo złożył w Sądzie Rejonowym odwołanie, które przyjęto nie informując go o tym fakcie, co dopiero w dniu 21 grudnia 2009 r. zauważyła jego córka. Otrzymaną od lekarza receptę wykupił i leki zaczął zażywać dopiero od 19 stycznia 2010 r. Powyższe - jego zdaniem - uzasadnia przywrócenie uchybionego terminu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje.
Skarga jest niezasadna, gdyż zaskarżone postanowienie jest zgodne z prawem.
Przystępując do rozpoznania skargi R. N. rozpocząć należy od przywołania treści art. 129 § 2 k.p.a., stanowiącego, iż odwołanie od decyzji administracyjnej organu I instancji wnosi się w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie.
Odwołanie wniesione przez stronę z uchybieniem powyższego terminu oznacza, że czynność ta jest bezskuteczna, zaś organ odwoławczy obowiązany jest - stosownie do art. 134 k.p.a. - stwierdzić w drodze postanowienia uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Uchybienie terminu nie pozbawia jednakże strony możliwości obrony jej interesów. Zgodnie bowiem z art. 58 § 1 k,p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeśli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Stosownie do treści § 2 powołanego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie, stosownie do przepisu art. 59 § 2 k.p.a., organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia.
Ustanowiona w powołanych przepisach instytucja procesowa przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Jej celem jest ochrona jednostki przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu dla podjęcia czynności procesowej przez stronę lub uczestników postępowania. Uchybiony termin do dokonania czynności należy bowiem przywrócić, jeśli łącznie zostaną spełnione określone przesłanki, a mianowicie: strona wystąpi z wnioskiem o przywrócenie terminu; wniosek ten zostanie wniesiony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi; jednocześnie z wnioskiem zostanie dopełniona czynność, dla której określony był termin; we wniosku zostaną uprawdopodobnione okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu oraz powstaną ujemne dla strony skutki w zakresie postępowania.
W okolicznościach niniejszej sprawy podstawowe znaczenie dla rozpoznania i rozstrzygnięcia złożonego przez skarżącego wniosku o przywrócenie terminu ma, zawarta w art. 58 § 1 k.p.a. przesłanka braku winy. Przy ocenie tej przesłanki należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu może więc mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę lub jej pełnomocnika zalicza się przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Tylko w takich warunkach można przyjąć brak winy w uchybieniu terminu. Przywrócenie terminu nie jest natomiast możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie NSA z 25 września 1998 r., SA/Łd 575/98, LEX nr 36221, wyrok NSA z dnia 13 października 1999r., III SA 1436/99, LEX nr 40057, wyrok NSA z dnia 25 maja 1998 r., IV SA 2162/96, LEX nr 43285, wyrok NSA z dnia 20 maja 1998 r., I SA/Ka 1718/96, LEX nr 33415).
Co więcej przepis art. 58 § 1 k.p.a. nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. To zaś oznacza, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania - por. W. Czachórski: Zobowiązania - zarys wykładu, Warszawa 1983, str. 171), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy - por. W. Czachórski, op. cit, str. 171-172 czy Z. Banaszczyk (w:) Kodeks cywilny. Komentarz pod red. K. Pietrzykowskiego, Warszawa 1999, t. I, str. 930). Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga zatem wykazania, iż mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody, uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym.
Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, czyli powinna ona stosowną argumentacją wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, iż w ocenie Sądu organ orzekający w sprawie prawidłowo przyjął, że skarżący nie uprawdopodobnił w wystarczający sposób braku winy w uchybieniu terminu. Mimo występujących i jednocześnie nie podważanych ani przez organ ani przez Sąd dolegliwości zdrowotnych występujących u skarżącego, zdaniem Sądu, nie można uznać, iż stanowiły one niemożliwą do przezwyciężenia przeszkodę do złożenia odwołania w wymaganym przez prawo terminie i we właściwym organie.
W szczególności należy wskazać, iż zaburzenia zdrowotne na które powołuje się strona nie miały charakteru nagłego, jak bowiem wynika z akt sprawy skarżący na wskazane schorzenia leczy się od dłuższego czasu.
Także przedłożone zaświadczenie lekarskie wskazujące, iż skarżący jest pod stałą opieka neurologiczną i chirurgiczną nie potwierdzają braku winy skarżącego w dokonaniu czynności. Z zaświadczeń tych w żaden sposób nie wynika, iż w terminie zakreślonym do wniesienia odwołania u skarżącego wystąpiły silne bóle i zawroty głowy ograniczające zdolność koncentracji, co spowodowało złożenie odwołania w Sądzie Rejonowym zamiast w siedzibie organu I instancji. Również orzeczenie o lekkim stopniu niepełnosprawności skarżącego nie może usprawiedliwiać winy skarżącego w niedochowaniu należytej staranności. R. N. mimo dolegliwości chorobowych jest osoba czynną zawodowo, zdolną do samodzielnego funkcjonowania i niewymagającą pomocy innych osób.
Tak więc mimo, iż skarżący posiada schorzenia zdrowotne, czego Sąd nie kwestionuje, trudno uznać, iż ich rozmiar i charakter stanowiły przeszkodę w prawidłowym złożeniu odwołania. Brak również podstaw, iż w zakreślonym do wniesienia odwołania terminie nastąpiło ich nasilenie, na co mogłoby przykładowo wskazywać zwolnienie lekarskie.
Choroba strony mogłaby być uznana za okoliczność usprawiedliwiającą niezachowanie terminu tylko wówczas, gdyby posiadała charakter nagły, nie pozwalający jednocześnie na wyręczenie się inną osobą. Okoliczność ta winna być jednak uprawdopodobniona jakimkolwiek dokumentem. Same twierdzenia strony niczym nie potwierdzone, iż wystąpiła u niego w przedmiotowym terminie dysfunkcja organizmu są niewystarczające.
Również dołączona do akt sądowych opinia lekarska w sprawie stanu zdrowia skarżącego nie uprawdopodabnia twierdzeń skarżącego. Opinia ta określa wyłącznie ogólny stan zdrowia skarżącego bez odniesienia się do okresu przewidzianego na wniesienie odwołania w przedmiotowej sprawie. Innymi słowy nie potwierdza, iż w tym terminie wystąpiły u skarżącego zaburzenia zdrowotne uniemożliwiające mu złożenia odwołania.
Reasumując, brak jest podstaw tak faktycznych jak również prawnych do uznania zaskarżonego postanowienia za wydane z naruszeniem prawa. W ocenie Sądu należało przyjąć, iż uchybienie terminu w sprawie nastąpiło w wyniku niezachowania przez stronę należytej staranności, której można było od niej wymagać.
Jak zasadnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 października 1999 r., sygn. akt III SA 1436/99, Lex nr 40057, "pomyłki" polegające na kierowaniu odwołań i skarg do niewłaściwych organów są co najmniej następstwem niedbalstwa i nie zasługują na ich uwzględnienie jako usprawiedliwiających uchylenie terminu do wniesienia skargi.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Należy jednocześnie wyjaśnić, że sąd administracyjny nie jest uprawniony do przywrócenia terminu do złożenia środka odwoławczego w postępowaniu przed organami administracji publicznej, a zatem zawarty w skardze wniosek w tym przedmiocie nie mógł zostać uwzględniony.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło