II SA/Lu 242/19
WyrokWSA w Lublinie2019-06-25
Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Joanna Cylc-Malec, Jerzy Parchomiuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 2 KPA, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, mimo braku naruszenia przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji i braku konieczności wyjaśnienia istotnych kwestii wpływających na rozstrzygnięcie?Ratio decidendi
Organ odwoławczy nieprawidłowo zastosował art. 138 § 2 KPA, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. W sprawie nie stwierdzono naruszenia przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji ani istnienia koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy, który miałby istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Organ odwoławczy powinien był merytorycznie rozpoznać sprawę, uchylając decyzję organu pierwszej instancji i wydając prawidłową decyzję na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 KPA.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki domku letniskowego, zbiornika ścieków i ogrodzenia wybudowanych na działce należącej do skarżącej. Po wcześniejszym uchyleniu przez WSA decyzji odmawiających nakazania rozbiórki, organy nadzoru budowlanego ponownie odmówiły nakazania rozbiórki, powołując się na naruszenie własności i potrzebę legalizacji budowy. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, co skarżąca zaskarżyła sprzeciwem do WSA. Skarżąca zarzuciła organowi odwoławczemu bezpodstawne zastosowanie art. 138 § 2 KPA.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] marca 2019 r. i zasądza od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec,, Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk, Protokolant Referent stażysta Natalia Kopiś, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 czerwca 2019 r. sprawy ze sprzeciwu L. B. od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu budowlanego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącej L. B. kwotę 100 ( sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
[...] lipca 2016 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w T. L. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie budowy domku letniskowego i zbiornika ścieków na działce nr ewid. [...], położonej w S. , przy ul. [...], wchodzącego w skład ośrodka wypoczynkowego spółdzielni mieszkaniowych w S. na działkach nr ewid. [...] i [...]. Decyzją z [...] października 2016 r. organ ten wydał decyzję, w której odmówił nakazania Spółdzielni Mieszkaniowej w T. L., Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w Z., Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w B., Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w H., rozbiórki domku letniskowego, zbiornika ścieków i ogrodzenia działki, usytuowanych na nieruchomości nr geod. [...], położonej w S. przy ul. [...]. L. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] lutego 2017 r. utrzymał tę decyzję w mocy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w wyroku z 6 lutego 2018 r. uchylił zaskarżoną decyzję organu drugiej instancji oraz utrzymaną przez nią w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w T. L.. Sąd stwierdził, że organ nadzoru budowlanego w postępowaniu naprawczym, prowadzonym w oparciu o art. 50 i art. 51 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 ze zm.), ma obowiązek zbadać czy inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Niespełnienie wymogu przedstawienia przez stronę dokumentów stwierdzających tytuł prawny do nieruchomości, który wskazuje na jej uprawnienie do wykonania robót budowlanych, a więc niemożność wykazania przez inwestora, że był uprawniony do wykonania robót budowlanych, skutkuje koniecznością zastosowania sankcji określonej w art. 51 ust. 1 pkt 1 lub art. 51 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane polegającej na nakazaniu rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części, bądź doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. Zobowiązał organ do zbadania czy w dacie budowy inwestor miał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Decyzją z [...] lipca 2018 r. organ pierwszej instancji nałożył na inwestora obowiązek przedłożenia w terminie do [...] października 2018 r. dokumentów potwierdzających posiadanie prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane w dacie budowy domku letniskowego, zbiornika ścieków i ogrodzenia działki na nieruchomości nr geod. [...] przy ul. [...] w S. . Decyzję tę utrzymał w mocy organ odwoławczy decyzją z [...] sierpnia 2018 r.
W dniu [...] grudnia 2018 r. organ pierwszej instancji wydał decyzję, w której odmówił nakazania Spółdzielni Mieszkaniowej w T. L., Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w Z., Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w B. i Spółdzielni Mieszkaniowej [...] w H., rozbiórki domku letniskowego, zbiornika ścieków i ogrodzenia działki, usytuowanych na nieruchomości nr geod. [...], położonej w S. przy ul. [...]. Organ stwierdził, że nieodnalezienie dokumentów dotyczących realizacji inwestycji w tym pozwolenia na budowę, nie może świadczyć o powstaniu obiektu budowlanego w warunkach samowoli budowlanej, nie może świadczyć o jego braku w chwili budowy obiektu, a tym bardziej nie może być podstawą do wydania nakazu rozbiórki obiektu budowlanego przez organ nadzoru budowlanego. Zdaniem organu w sprawie ewidentnie wystąpił problem naruszenia własności nieruchomości, a ochrona tego prawa wynika w pierwszej kolejności z przepisów ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. z 2018 r. poz. 1025 ze zm.), nie zaś z przepisów prawa administracyjnego materialnego. Trudno oczekiwać, aby w takiej sytuacji w państwie prawnym, można orzec na podstawie Prawa budowlanego nakaz rozbiórki obiektu budowlanego z powodu naruszenia własności nieruchomości. Jeżeli brak jest przesłanek prawnomaterialnych wynikających z Prawa budowlanego organ winien dążyć do legalizacji budowy. Organ przyznał, że na jego decyzję duży wpływ miała propozycja zakupu nieruchomości złożona przez Spółdzielnię Mieszkaniową [...] w Z. L. B. i M. J.. Organ wskazał, że rozpatrując sprawy organy nadzoru budowlanego zawsze orzeczenie rozbiórki traktują jako ostateczność, gdy brak jest możliwości zalegalizowania wykonywanych robót budowlanych.
Odwołanie od tej decyzji złożyła L. B.. Organ drugiej instancji decyzją z [...] marca 2019 r. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. W uzasadnieniu wskazał, że zgodnie z zastosowanymi przepisami organ nadzoru budowlanego w przypadku niedostarczenia przez inwestora żądanych dokumentów wydaje decyzję nakazującą zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu lub jego części, bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego. Nie jest dopuszczalne wydanie decyzji odmawiającej wydania inwestorowi nakazu rozbiórki omawianej inwestycji, co uczynił organ pierwszej instancji. W ocenie organu zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 51 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, w związku z czym zaskarżoną decyzję należało uchylić i sprawę przekazać do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ ten powinien umożliwić inwestorowi przeprowadzenie postępowania mającego na celu uzyskanie prawa do dysponowania przedmiotową nieruchomością, a tym samym zalegalizowania przedmiotowego obiektu. W przypadku nieuzyskania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością organ nadzoru budowlanego wyda stosowną decyzję na podstawie art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego.
Sprzeciw od decyzji wniosła [...] kwietnia 2019 r. L. B.. Domagała się uchylenia decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w całości i zasądzenia na jej rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania. Zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 138 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej: k.p.a.), poprzez jego bezpodstawne zastosowanie i uchylenie przez organ odwoławczy decyzji organu pierwszej instancji z przekazaniem sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia, pomimo że w postępowaniu przed organem pierwszej instancji nie doszło do naruszenia przepisów postępowania ani też nie pozostały w sprawie żadne kwestie wymagające wyjaśnienia, a tym bardziej takie, które mogłyby mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
W odpowiedzi na sprzeciw organ odwoławczy wniósł o jego oddalenie jako bezzasadnego. W uzasadnieniu wskazał, że w zaskarżonej decyzji zawarto szczegółowo motywy jej wydania, a w sprzeciwie skarżąca nie wnosi do sprawy nowych okoliczności. Nie zgodził się ze stanowiskiem skarżącej, że bezpodstawnie uchylił decyzję organu pierwszej instancji, bowiem decyzja ta została wydana z naruszeniem art. 51 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 51 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy nie jest uprawniony do kształtowania prowadzonego postępowania w sposób odmienny niż to uczynił organ pierwszej instancji. Zmiana podstawy prawnej rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej prowadzi do zmiany przedmiotowej tożsamości sprawy. Jeżeli w postępowaniu odwoławczym organ stwierdził brak podstaw do orzekania we wskazanym przez organ pierwszej instancji trybie, to winien uchylić zaskarżoną decyzję i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sprzeciw był zasadny i zasługiwał na uwzględnienie, dlatego Sąd uchylił zaskarżoną decyzję.
Zgodnie z art. 64a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Stosownie do art. 64e p.p.s.a. sąd rozpoznając sprzeciw ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Możliwe rozstrzygnięcia sprawy wywołanej wniesieniem sprzeciwu reguluje art. 151a p.p.s.a. Paragraf 2 tego artykułu stanowi, że sąd uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. Może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. W myśl art. 151a § 2 p.p.s.a. w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw.
W oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Należy mieć na względzie, że sprawa niniejsza rozpatrywana jest przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie już po raz drugi. Była ona przedmiotem rozstrzygnięcia zakończonego wyrokiem wydanym w dniu 6 lutego 2018 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Lu 637/17. Wyrokiem tym Sąd uchylił decyzje LWINB w L. i PINB w T. L., odmawiające nakazania rozbiórki spornego domku letniskowego wraz z towarzyszącą mu infrastrukturą, wydane na podstawie art. 37 ust. 1 ustawy z 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 ze zm.).
Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Oznacza to, że zarówno organy administracji obu instancji, jak i Sąd rozpoznający niniejszą sprawę nie mogą wyrazić odmiennego poglądu co do wykładni przepisów prawa procesowego i materialnego, ani co do sposobu prowadzenia postępowania administracyjnego, aniżeli zostało to wyrażone we wskazanym wyżej prawomocnym wyroku WSA w Lublinie z 6 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Lu 637/17.
W uzasadnieniu powołanego wyroku Sąd wskazał, że zastosowanie art. 37 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. byłoby możliwe tylko wówczas, gdyby ustalono jednoznacznie, w sposób niebudzący żadnych wątpliwości, że budowa opisanego na wstępie obiektu budowlanego wraz z służącą jego użytkowaniu infrastrukturą prowadzona była samodzielnie, to jest bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. W pozostałych przypadkach postępowanie w sprawie legalności obiektu budowlanego, wzniesionego przed 1 styczniem 1995 r., a więc w okresie obowiązywania przepisów ustawy Prawo budowlane z 1974 r., może być prowadzone wyłącznie w oparciu o przepisy art. 50 i art. 51 ustawy Prawo budowlane z 1994 r., co wynika z normy intertemporalnej zawartej w art. 103 ust. 2 tej ostatniej ustawy.
W postępowaniu naprawczym organ nadzoru budowlanego ma obowiązek zbadać, czy inwestor posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a okoliczność ta winna być ustalana na zasadach ogólnych, to jest poprzez przedstawienie przez stronę dokumentów stwierdzających tytuł prawny do nieruchomości, który wskazuje na jej uprawnienie do wykonywania robót budowlanych.
Niespełnienie tego wymogu skutkuje w postępowaniu naprawczym koniecznością zastosowania sankcji określonej w art. 51 ust. 1 pkt 1 bądź art. 51 ust. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane z 1994 r., polegającej na nakazaniu rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części, bądź na doprowadzeniu obiektu do stanu poprzedniego.
W niniejszej sprawie, mimo że organ pierwszej instancji nie zastosował się do wskazań powołanego wyroku, to Sąd nie stwierdził istnienia przesłanek do wydania przez organ drugiej instancji decyzji uchylającej decyzję organu pierwszej instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ pierwszej instancji rzeczywiście naruszył przepis art. 51 ust. 3 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. Rozważenia wymaga jednak inna kwestia, a mianowicie, czy organ ten w ogóle był uprawniony do wydania decyzji zobowiązującej inwestora do przedłożenia dokumentów potwierdzających prawo do dysponowania gruntem na cele budowlane w dacie budowy. W orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że ustanowiony w art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego z 1994 r. obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem, "nie może polegać na zobowiązaniu do dostarczenia dokumentów, ekspertyz, gdyż nie jest to wystarczające do doprowadzenia do stanu zgodności z prawem oraz, że przepis ten nie stanowi podstawy do wydania decyzji nakładającej na inwestora obowiązek złożenia oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na celu budowlane" (zob. wyrok NSA z 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 1404/16; podobnie wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 5 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Go 1101/17). Wskazuje się, że obowiązek ten może dotyczyć czynności faktycznych, przykładowo wykonania określonych robót, a nie czynności procesowych (wyrok WSA w Olsztynie z 24 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Ol 817/18, wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 17 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Go 834/18, wyrok WSA w Szczecinie z 13 grudnia 2017 r., sygn. akt II SA/Sz 1024/17).
O ile jednak nie można nałożyć na inwestora obowiązku złożenia oświadczenia, to nie oznacza to, że organ nie bada prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w toku podejmowanych przez siebie czynności dowodowych, a skoro w postępowaniu legalizacyjnym inwestora obciąża obowiązek wykazania prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, to w postępowaniu naprawczym musi być spełniony taki sam warunek, aby mogło być nastąpić doprowadzenie robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem. Okoliczność taka ustalana jest na zasadach ogólnych polegających na przedstawieniu przez stronę dokumentów stwierdzających tytuł prawny do nieruchomości, który wskazuje na jej uprawnienia do wykonywania robót budowlanych (zob. wyroki NSA z: 6 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 517/17, 14 stycznia 2019 r., sygn. akt II OSK 593/18, 9 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 384/17 oraz 17 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 527/18; wyrok WSA w Szczecinie z 24 stycznia 2019 r., sygn. akt II SA/Sz 1143/18).
Nie rozstrzygając kwestii, czy organ był uprawniony do wydania decyzji nakładającej obowiązek przedstawienia dokumentów, która nie mieści się w granicach rozpoznania sprzeciwu, należy wskazać, że organ drugiej instancji zaakceptował sposób postępowania obrany przez organ pierwszej instancji, kiedy utrzymał w mocy decyzję o nałożeniu obowiązku na inwestora. Nie może więc podnosić obecnie, że stwierdził brak podstaw do orzekania w trybie obranym przez organ pierwszej instancji i że zmiana podstawy prawnej rozstrzygnięcia prowadzi do zmiany przedmiotowej tożsamości sprawy.
Nie jest to ponadto zgodne z prawdą. Organ pierwszej instancji, po uchyleniu decyzji, nie byłby uprawniony do wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego z 1994 r., ponieważ w obrocie pozostaje decyzja o nałożeniu obowiązku na inwestora, dla której właściwe jest wydanie decyzji na podstawie art. 51 ust. 3 tej ustawy. Konieczne byłoby wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji o nałożeniu obowiązku w drodze trybu nadzwyczajnego. Możliwość zastosowania obranego sposobu postępowania organu pierwszej instancji została jednak dopuszczona także we wskazaniach Sądu zawartych w wyroku z 6 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Lu 637/17, w których orzeczono o konieczności zastosowania sankcji z art. 53 ust. 3 pkt 2 Prawa budowlanego z 1994 r. Zastosowanie sankcji wynikającej z tego przepisu jest obowiązkiem organu i nie została mu w tym przypadku pozostawiona swoboda decyzji (zob. wyroki WSA w Poznaniu z: 11 lipca 2018 r., sygn. akt II SA/Po 119/18 oraz 12 stycznia 2017 r., sygn. akt II SA/Po 575/16). Organ pierwszej instancji wydał więc niewątpliwie błędną decyzję, dla której nie istnieje podstawa prawna. Niewykonanie obowiązku przez inwestora obligowało go, zarówno na podstawie przepisów prawa, jak i wskazań Sądu wyrażonych w wyroku z 6 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Lu 637/17, do wydania decyzji nakazującej rozbiórkę domku letniskowego, zbiornika ścieków i ogrodzenia posadowionych na działce stanowiącej własność skarżącej.
Nie jest właściwa jednakże reakcja organu drugiej instancji, ponieważ poprzez działanie organu pierwszej instancji nie doszło do naruszenia przepisów postępowania. Niespełniona została również druga z przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a. W sprawie nie można dopatrzeć się istnienia koniecznego do wyjaśnienia zakresu, który miałby istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Organ pierwszej instancji w sposób wyczerpujący prowadził poszukiwania dokumentów, które mogłyby poświadczyć okoliczność, że inwestor posiadał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Działania te pozostały jednak bezowocne. Organ drugiej instancji powinien więc był orzec w sprawie w sposób merytoryczny, to jest uchylić decyzję organu pierwszej instancji i wydać decyzję prawidłową, na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
Niewłaściwe jest rozumowanie organów obu instancji, które podnoszą, że należy najpierw umożliwić inwestorowi przeprowadzenie postępowania mającego na celu uzyskanie prawa do dysponowania przedmiotową nieruchomością, a tym samym zalegalizowania rzeczonego obiektu. Organy miały za zadanie zbadać, czy inwestor posiadał takie uprawnienie w chwili budowy, a nie pomagać mu w uzyskaniu tego prawa w trakcie prowadzenia postępowania – tworząc dodatkową, nieuzasadnioną w okolicznościach faktycznych sprawy, możliwość doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. Od chwili złożenia właścicielom działki propozycji nabycia przez inwestora minął już prawie rok, dlatego nie jest realistyczne oczekiwanie, że rzeczywiście dojdzie do zawarcia takiej umowy. Tym bardziej niemożliwe jest sugerowane nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie. Postępowanie o nabycie praw w związku z poniesieniem nakładów przewyższających wartość działki nie może być powodem dla paraliżowania postępowania administracyjnego. Skoro strona nie wykazuje inicjatywy i nie wszczyna takiego postępowania, organowi nie wolno sugerować takich rozwiązań, ponieważ narusza to domniemanie jego bezstronności.
Kuriozalne są stwierdzenia organu pierwszej instancji, takie jak to, że trudno oczekiwać, aby można było w państwie prawnym orzec, na podstawie Prawa budowlanego, nakaz rozbiórki obiektu budowlanego z powodu naruszenia własności nieruchomości. Podkreślenia wymaga, że zasada ochrony własności została wymieniona w art. 21 Konstytucji RP i należy do naczelnych zasad Rzeczypospolitej Polskiej. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 19 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 243/18, orzekł, że w przypadku trwałego braku posiadania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, orzeczenie nakazu rozbiórki czy też przywrócenia do stanu poprzedniego nie jest karaniem inwestora za naruszenie przepisów prawa budowlanego, ale usunięciem stanu bezprawia godzącego w prawnie chronione interesy właścicieli obiektu, na którym samowolne roboty budowlane zostały przeprowadzone. Skarżąca i jej brat są od lat nieprzerwanie właścicielami działki gruntu, na której inwestor posadowił obiekty budowlane. Organy nie mogą więc dłużej twierdzić, że brak dokumentów nie oznacza dokonania przez inwestora samowoli budowlanej. Równie niewłaściwe jest zarówno nieuzasadnione przedłużanie postepowania w celu umożliwienia inwestorowi wywarcia wpływu na właścicieli, aby sprzedali nieruchomość lub uzyskania jej w inny sposób, jak i postępowanie wbrew przepisom prawa i wydawanie decyzji stających w całkowitej sprzeczności z normami prawnymi znajdującymi zastosowanie w sprawie. To właśnie nakazanie rozbiórki obiektów wybudowanych na cudzym gruncie będzie oznaczało przywrócenie stanu zgodnego z prawem i ochronę własności, której respektowanie stanowi fundament państwa prawa.
Mając powyższe na uwadze, nie sposób przyjąć, że w sprawie zaistniały uzasadnione przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Sąd zobligowany był zatem do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości, na podstawie art. 151a zdanie pierwsze p.p.s.a.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Skarżąca poniosła koszt wpisu w wysokości [...] złotych, dlatego taką kwotę Sąd przyznał jej od organu drugiej instancji.
Rozpatrując sprawę organ odwoławczy będzie związany oceną prawną dokonaną przez Sąd zarówno w tym wyroku, jak i w poprzednio wydanym wyroku z 6 lutego 2018 r. (sygn. akt II SA/Lu 637/17). Oznacza to, że organ ma wydać decyzję na podstawie art. 50 i 51 Prawa budowlanego z 1994 r., biorąc pod uwagę obecny stan sprawy i funkcjonowanie w obrocie decyzji o nakazaniu inwestorowi przedstawienie dokumentów potwierdzających posiadanie prawa do dysponowania gruntem na cele budowlane w dacie budowy oraz naczelną konstytucyjną zasadę ochrony prawa własności.
Z powyższych względów Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło