II SA/Lu 257/09

WyrokWSA w Lublinie2009-06-18

Skład orzekający: Ewa Ibrom, Leszek Leszczyński, Bogusław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy rozbudowa istniejącego budynku mieszkalnego, połączona z istniejącą częścią drewnianą i pokryta wspólnym dachem, stanowi budowę wymagającą pozwolenia na budowę, czy też zgłoszenia, a w konsekwencji, czy prawidłowo ustalono opłatę legalizacyjną?
Ratio decidendi
Rozbudowa istniejącego budynku mieszkalnego, polegająca na dobudowaniu murowanej, podpiwniczonej części i połączeniu jej z istniejącym budynkiem w jedną całość, stanowi budowę w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego i wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. W przypadku samowolnej rozbudowy, prawidłowe jest ustalenie opłaty legalizacyjnej zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, obliczonej jako iloczyn stawki opłaty, współczynnika kategorii obiektu i współczynnika wielkości obiektu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. M. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które utrzymało w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego ustalające opłatę legalizacyjną w wysokości 50 000 zł za samowolną rozbudowę budynku mieszkalnego. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, twierdząc, że rozbudowa nie wymagała pozwolenia na budowę, a jedynie zgłoszenia, i powinna być legalizowana na podstawie innych przepisów Prawa budowlanego. Podniósł również, że Starosta pośrednio zalegalizował samowolę budowlaną wydając pozwolenie na budowę instalacji gazowej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Ibrom (sprawozdawca), Sędziowie Sędzia NSA Leszek Leszczyński, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski, Protokolant Asystent sędziego Beata Skubis-Kawczyńska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 18 czerwca 2009 r. sprawy ze skargi A. M. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej oddala skargę. Postanowieniem z dnia 26 października 2007 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 10 września 2007 r., ustalające M. i A. M. opłatę legalizacyjną w wysokości 50 000 zł za samowolną rozbudowę budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr 117 położonej w P., gm. S.. W uzasadnieniu decyzji Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wyjaśnił, iż organ pierwszej instancji w toku postępowania administracyjnego ustalił, że na działce nr 117 w P., gm. S., znajduje się budynek mieszkalny, który powstał w 2002 r. w wyniku samowolnej rozbudowy istniejącego wcześniej budynku mieszkalnego. W celu legalizacji wspomnianego obiektu budowlanego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia 29 listopada 2006 r. zobowiązał właścicieli nieruchomości, na której znajduje się ten budynek, to jest M. i A. M., do dostarczenia zaświadczenia właściwego organu o zgodności obiektu z ustaleniami planu miejscowego, czterech egzemplarzy projektu budowlanego oraz innych dokumentów na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 prawa budowlanego w terminie do 31 marca 2007 r. Właściciele obiektu wykonali w zakreślonym terminie nałożone na nich obowiązki, a organ pierwszej instancji po sprawdzeniu dostarczonych dokumentów i dokumentacji stwierdził, że są one kompletne i zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym PINB wskazanym wyżej postanowieniem z dnia 10 września 2008 r. ustalił M. i A. M. opłatę legalizacyjną w wysokości 50 000 zł. Organ pierwszej instancji podkreślił, że ewentualne uchybienia Starosty przy przyjmowaniu zgłoszenia budowy przyłącza gazowego, polegające na niepowiadomieniu organów nadzoru budowlanego o rozbudowie budynku bez pozwolenia na budowę i wydaniu pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji gazowej nie oznaczają legalizacji samowoli budowlanej. Organ odwoławczy stwierdził, że wysokość opłaty legalizacyjnej została prawidłowo ustalona – na podstawie art. 49 w zw. z art. 59f ust. 1 Prawa budowlanego – jako iloczyn stawki opłaty (s) – 500 zł, współczynnika kategorii obiektu (k) – 2, współczynnika wielkości obiektu (w) –1 oraz liczby 50, tj. łącznie 50 000 zł. Organ ten, odnosząc się do zarzutów odwołania dodał również, iż obiekt budowlany stanowiący przedmiot postępowania legalizacyjnego w tej sprawie stanowi budynek mieszkalny, co potwierdza sam autor projektu budowlanego złożonego przez strony. Od powyższego postanowienia skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie złożył A. M., wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia. Postanowieniu temu zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, tj. art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązków wskazanych w tych przepisach oraz prawa materialnego, tj. art. 49b ust. 1 i ust. 5 pkt 2 w zw. z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. "a" Prawa budowlanego, poprzez ich niezastosowanie i art. 49 ust. 1 i ust. 2 tej ustawy, poprzez niewłaściwe zastosowanie. Skarżący zarzucił, iż WINB nie naprawił w postępowaniu odwoławczym błędów popełnionych przez organ pierwszej instancji, gdyż nie przeprowadził uzupełniającego postępowania dowodowego. W szczególności, jak podkreślił skarżący, organy nie ustaliły nadal przeznaczenia samowolnie wzniesionego obiektu. W ocenie strony skarżącej, zaskarżone postanowienie winno zapaść w oparciu o stan faktyczny, z którego zaistnieniem norma wiąże konsekwencje prawne, tj. z daty wzniesienia obiektu budowlanego, a nie – jak to uczyniły organy – w oparciu o stan faktyczny z daty orzekania. A. M. podniósł, że wskazane wyżej uchybienia doprowadziły do wadliwego wydania postanowienia na podstawie art. 49 ust. 1 i ust. 2 prawa budowlanego. Omawiany obiekt spełniał przesłanki z art. 29 ust. 1 pkt 1 lit. "a" tejże ustawy, pozostając w gospodarczym związku z nieruchomością rolną będącą przedmiotem własności skarżącego, a więc nie wymagał uzyskania pozwolenia na budowę. W związku z tym, legalizacja tego obiektu winna się oprzeć na art.49b ust. 1 i ust. 2 ustawy z zastosowaniem stawki opłaty wskazanej w ust. 5 pkt 2 tego artykułu. Skarżący podkreślił również, iż Starosta wydając decyzję o pozwoleniu na budowę wewnętrznej instalacji gazowej pośrednio zalegalizował samowolną rozbudowę omawianego obiektu budowlanego. W odpowiedzi na skargę organ drugiej instancji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Postanowieniem z dnia 13 marca 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zawiesił postępowanie sądowe w tej sprawie do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny pytania prawnego Naczelnego Sądu Administracyjnego co do zgodności art. 59f ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U z 2006 r., Nr 156, poz. 1118) z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 5 maja 2009 r., P 64/07, orzekł, że art. 57 ust. 7 zd. 2 w zw. z art. 59f ust. 1 powołanej ustawy oraz załącznikiem do tej ustawy jest zgodny z zasadą sprawiedliwości społecznej wyrażoną w art. 2 Konstytucji RP oraz z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. W związku z tym postanowieniem z dnia 7 maja 2009 r. podjęto postępowanie w rozpoznawanej sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów postępowania, ani przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.), w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania tego postanowienia, powoływanej w dalszej części uzasadnienia jako "ustawa". Organy administracji przeprowadziły postępowanie zgodnie z zasadami wynikającymi z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy i wyjaśniły wszystkie istotne okoliczności sprawy. Z prawidłowych ustaleń organów administracji wynika, że na działce nr 117 w P., gm. S., stanowiącej własność M. i A. M. znajduje się budynek mieszkalny, który składa się z dwóch części: drewnianej – wybudowanej w latach osiemdziesiątych i murowanej – wybudowanej w latach dwutysięcznych. Obydwie części budynku są ze sobą funkcjonalnie połączone tworząc w całości jeden budynek mieszkalny. Starsza cześć budynku została wykonana na podstawie decyzji Naczelnika Gminy S. z dnia 2 czerwca 1987 r., nr [...], a nowa została zrealizowana bez wymaganego pozwolenia na budowę. Skarżący przedstawił również w toku postępowania administracyjnego pozwolenie na budowę wewnętrznej instalacji gazowej wraz z przyjętym zgłoszeniem przyłącza gazowego zatwierdzone decyzją Starosty z dnia 28 maja 2004 r., nr [...]. Skarżący zarzuca, iż budowa obiektu budowlanego stanowiącego przedmiot postępowania legalizacyjnego w tej sprawie wymagała zgłoszenia właściwemu organowi, a nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę. Zarzut ten jest nieuzasadniony. W myśl przepisu art. 28 ustawy, w brzmieniu obowiązującym w dacie wykonania obiektu, tj. w 2002 r. (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.) roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyjątki od tej zasady przewidziane są w art. 29, wskazującym obiekty budowlane, których budowa nie wymaga pozwolenia na budowę oraz roboty budowlane zwolnione z tego reżimu ustawowego. Z kolei art. 30 stanowi, kiedy budowa obiektów budowlanych oraz wykonywanie robót budowlanych zwolnionych z wymogu uzyskania pozwolenia na budowę wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 1 litera "a" ustawy, którego naruszenie zarzuca organom skarżący, pozwolenia na budowę nie wymaga budowa parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m, związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej. Budowa takich obiektów – w myśl art. 30 ust. 1 pkt 1 ustawy – wymaga zgłoszenia właściwemu organowi. Skarżący nie wybudował parterowego budynku gospodarczego, o którym mowa w przytoczonym przepisie, lecz - jak prawidłowo ustaliły organy administracji - rozbudował istniejący drewniany budynek mieszkalny. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika w sposób niebudzący wątpliwości, że wykonane przez skarżącego roboty budowlane polegały na rozbudowie drewnianego budynku mieszkalnego przez dobudowanie części murowanej i połączenie jej z istniejącym drewnianym domem w jedną całość, pokrytą wspólnym dachem z blachy ocynkowanej trapezowej. Podkreślić należy, że w toku postępowania skarżący przedłożył projekt budowlany, w którym zawarta jest inwentaryzacja architektoniczno-konstrukcyjna i opinia o stanie technicznym budynku mieszkalnego, usytuowanego na działce nr 117 w P., stanowiącej własność skarżącego i jego żony. Z projektu tego wyraźnie wynika, że drewniany budynek mieszkalny został rozbudowany i obecnie jest to jeden, większy od poprzedniego dom mieszkalny stanowiący całość architektoniczno-budowlaną. Sporządzony przez autora projektu wykaz pomieszczeń wskazuje, że w nowo–powstałej części murowanej na parterze znajduje się przedsionek, hall, niewielkie pomieszczenie gospodarcze oraz pokój o powierzchni 19,13 m2, natomiast w piwnicy znajduje się pomieszczenie wodomierzowe, kotłownia i pomieszczenie gospodarcze. Funkcja mieszkalna obiektu jako całości nie budzi wątpliwości. Tylko ubocznie zauważyć należy, że nawet gdyby w rozbudowanej części znalazły się same pomieszczenia gospodarcze, nie zmieniałoby to mieszkalnej funkcji obiektu jako całości. Z definicji robót budowlanych, zawartej w art. 3 pkt 7 ustawy, w brzmieniu obowiązującym w dacie wykonywania przez skarżącego robót budowlanych, wynika, że roboty budowlane to budowa, a także prace polegające na montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego. Budową w świetle tych przepisów jest nie tylko wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, lecz także jego odbudowa, rozbudowa, nadbudowa i przebudowa (art. 3 pkt 6 w brzmieniu wyżej podanym). Z przytoczonych przepisów wynika zatem, że wykonane przez skarżącego roboty budowlane polegające na dobudowaniu murowanej, podpiwniczonej części do istniejącego wcześniej budynku mieszkalnego stanowiły rozbudowę, a zatem zaliczyć należy je do budowy w rozumieniu przepisów ustawy. Z przepisów art. 29 i 30 ustawy w brzmieniu z daty wykonania przez skarżącego robót budowlanych nie wynika, by rozbudowa budynku mieszkalnego zwolniona była z wymogu uzyskania pozwolenia na budowę, a podlegała obowiązkowi zgłoszenia organowi właściwemu. Z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę zwolniona była budowa obiektów wymienionych w art. 29 ust. 1 ustawy. Budowa (rozbudowa) budynków mieszkalnych nie została w tym przepisie wymieniona, brak zatem podstaw do przyjęcia, jak tego domaga się skarżący, że wykonane przez niego roboty budowlane nie wymagały pozwolenia na budowę. W konsekwencji bezpodstawny jest także zarzut, że w tym przypadku wymagane było jedynie zgłoszenie, o którym mowa w art. 30 ust. 1 ustawy. W myśl przepisu art. 48 ust. 1 ustawy właściwy organ nakazuje rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Jeżeli jednak budowa, o której mowa w ust. 1 jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem - właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych (art. 48 ust. 2). Organ ten nakłada jednocześnie na inwestora obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie dokumentów wskazanych w art. 48 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy. Postępowanie to zmierza do zalegalizowania istniejącego obiektu budowlanego. W rozpoznawanej sprawie organ nadzoru budowlanego przeprowadził postępowanie określone w art. 48 ustawy. Inwestor wykonał nałożone na niego obowiązki, w szczególności zaś przedłożył projekt budowlany. Przedłożenie w wyznaczonym terminie dokumentów, o których mowa w ust. 3, traktuje się jak wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i pozwolenie na wznowienie robót budowlanych, jeżeli budowa nie została zakończona (art. 48 ust. 5). Stosownie do przepisu art. 49 ust. 1 ustawy właściwy organ, przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego bada zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, kompletność projektu i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń, a także wykonanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane, a następnie ustala - w drodze postanowienia - wysokość opłaty legalizacyjnej. Organ zbadał zgodność zagospodarowania działki z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i dokonał sprawdzenia projektu w sposób określony w powołanym przepisie. Prawidłowe było zatem ustalenie przez organ w następstwie tych czynności opłaty legalizacyjnej. Ustalenie opłaty legalizacyjnej jest konsekwencją stwierdzenia samowoli budowlanej i dążenia do jej legalizacji, po spełnieniu przez inwestora określonych przepisami warunków. Do opłaty legalizacyjnej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59f ust. 1, z tym że stawka opłaty podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu (art. 49 ust. 2). Stosownie do przepisu art. 59f ustawy kara (odpowiednio: opłata legalizacyjna) stanowi iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w). Stawka opłaty (s) określona została w art. 59f ust. 2 na kwotę 500 zł. Kategorie obiektów, współczynnik kategorii obiektu oraz współczynnik wielkości obiektu określa załącznik do ustawy (ust. 3). Zgodnie z tym załącznikiem współczynnik kategorii obiektu budowlanego (k) dla budynku mieszkalnego jednorodzinnego wynosi 2,0, a współczynnik wielkości obiektu (w) wynosi 1,0. Opłata legalizacyjna w kwocie 50 000 zł określona została zatem przez organ prawidłowo (50x500 złx2,0x1,0=50 000 zł). Zaskarżone postanowienie, utrzymujące w mocy postanowienie organu pierwszej instancji nie narusza zatem prawa. Bezpodstawny jest zarzut, że pozwolenie na budowę wewnętrznej instalacji gazowej, wydane w 2004 r. przez Starostę doprowadziło do pośredniej legalizacji samowoli budowlanej. Sprawy określone w art. 48 – 51 ustawy należą do kompetencji organów nadzoru budowlanego, a nie starosty, który jest organem administracji architektoniczno-budowlanej. Wydanie pozwolenia na budowę wewnętrznej instalacji gazowej nie oznacza legalizacji samowoli budowlanej, polegającej na rozbudowie budynku mieszkalnego. Nie jest także słuszny zarzut naruszenia przepisów art. 7 i 77 k.p.a. Przepis art. 7 k.p.a. nakłada na organy administracji obowiązek podejmowania w toku postępowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Z art. 77 § 1 k.p.a. wynika obowiązek zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, natomiast art. 80 k.p.a. zobowiązuje organ do dokonania oceny całokształtu materiału dowodowego. Przepisy te nie zostały przez organ naruszone. W tej sytuacji brak podstaw do uwzględnienia skargi. Z tych względów i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło