II SA/Lu 275/06
WyrokWSA w Lublinie2006-04-25
Skład orzekający: Maciej Kierek, Wiesława Achrymowicz, Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania od decyzji przyznającej zasiłek stały jest prawidłowe, jeśli doręczenie decyzji organu I instancji było wadliwe i nie można jednoznacznie ustalić daty jego doręczenia?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie może stwierdzić uchybienia terminu do wniesienia odwołania, jeśli samo doręczenie decyzji organu I instancji było wadliwe, a data jego doręczenia nie została jednoznacznie ustalona. W przypadku wątpliwości co do daty doręczenia, organ administracji nie może przyjąć daty wskazanej przez odbierającego, jeśli jest ona omyłkowa lub wcześniejsza od daty wydania decyzji, lecz musi ją ustalić przy pomocy ogólnych reguł dowodowych. Skoro nie można ustalić daty doręczenia, nie można ustalić daty upływu terminu do wniesienia środka odwoławczego, co czyni postanowienie o uchybieniu terminu bezpodstawnym.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji odmawiającej przyznania zasiłku stałego, uznając, że decyzja została doręczona skarżącemu 5 listopada 2005 r., a odwołanie złożono 21 listopada 2005 r. Skarżący zarzucił wadliwość doręczenia, wskazując, że decyzję odebrała jego matka, która nie zobowiązała się do jej przekazania, a na potwierdzeniu odbioru widnieje błędna data 5 października 2005 r. Skarżący podniósł również, że w dacie doręczenia przebywał w sanatorium, a jego matka cierpi na choroby psychiczne i neurologiczne.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maciej Kierek, Sędziowie Asesor WSA Wiesława Achrymowicz, Asesor WSA Bogusław Wiśniewski (spr.), Protokolant Asystent sędziego Łucja Krasińska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 kwietnia 2006 r. sprawy ze skargi D. O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]., znak: [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia środka odwoławczego w sprawie odmowy przyznania zasiłku stałego uchyla zaskarżone postanowienie.
Zaskarżonym postanowieniem Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Lublinie stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia przez D. O. odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] nr [...] w sprawie odmowy przyznania zasiłku stałego.
Kolegium stwierdziło, że decyzję doręczono stronie 5 listopada 2005 r., co potwierdza zwrotne potwierdzenie odbioru pisma w aktach sprawy, natomiast odwołanie zostało złożone w dniu 21 listopada 2005 r., a więc z uchybieniem terminu do jego wniesienia, który upłynął w dniu 19 listopada 2005 r. Strona nie wnosiła o przywrócenie uchybionego terminu.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego D. O. zarzucił postanowieniu naruszenie art. 43 kpa poprzez jego nie zastosowanie, art. 134 kpa oraz błąd w ustaleniach faktycznych poprzez przyjęcie, iż decyzję doręczono w dniu 5 listopada 2005 r. i wnosił o jego uchylenie.
Skarżący podkreślił, że decyzja organu I instancji została doręczona R. O. – jego matce - a nie jemu bezpośrednio. Znajdujące się w aktach sprawy potwierdzenie odbioru decyzji zawiera podpis R. O. wraz z błędnie podaną datą odbioru decyzji – 5 października 2005 r. Natomiast brak jest adnotacji o tym, by podjęła się ona oddania decyzji adresatowi.
W dacie doręczenia decyzji skarżący przebywał w sanatorium w I., i decyzja nie została mu przekazana przez matkę. Cierpi ona na depresję, choroby neurologiczne oraz niewydolność krążenia mózgu. Znajduje się pod stałą opieka lekarzy, zaś silne leki psychotropowe, które musi zażywać powodują zaburzenia pamięci i świadomości oraz ogólne otępienie wyłączające możliwość normalnego funkcjonowania. Błędne podanie daty odbioru przesyłki przez matkę spowodowało powstanie wątpliwości co do obliczenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji. Zdaniem skarżącego okoliczności sprawy pozwalają na stwierdzenie, że decyzja nie została mu doręczona, gdyż nie został spełniony wymóg art. 42 kpa, a mianowicie R. O. nie zobowiązała się doręczyć decyzji stronie i tej decyzji strona nie otrzymała. Skarżący zaznaczył, że obowiązkiem doręczyciela jest szczegółowe i prawidłowe wypełnienie na odwrocie dowodu doręczenia przesyłki. Z tego dokumentu musi wynikać w jaki sposób przesyłka została doręczona, a w przypadku doręczenia zastępczego wyraźnie określać zobowiązanie osób odbierających przesyłkę do jego oddania adresatowi osobiście. W przeciwnym razie doręczenia nie można uznać za skuteczne. Tym samym, według skarżącego, zaskarżone postanowienie zostało wydane z istotnym naruszeniem przepisów o postępowaniu.
Skarżący podniósł ponadto, że w razie doręczenia zastępczego następuje wyłączenie strony z postępowania administracyjnego. Brak jest domniemania z art. 44 § 4 kpa z jakim dniem następuje doręczenie. Jeśli jednak domniemanie wynikające z tego przepisu można obalić, udowadniając datę doręczenia pisma, to strona powinna mieć możliwość udowodnienia doręczenia pisma w oparciu o art. 43 kpa. W tej sytuacji skarżący wniósł o skierowanie pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego czy art. 43 kpa nie jest niezgodny z art. 45 ust 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji w takim zakresie, w jakim nie przewidując domniemania rzeczywistej daty doręczenia pisma uniemożliwia udowodnienie innymi środkami dowodowymi rzeczywistej daty doręczenia pisma, przez co pozbawia stronę możliwości udziału w postępowaniu.
W mniemaniu skarżącego wątpliwości co do zgodności z Konstytucją budzi także przepis art. 57 § 4 kpa w takim zakresie, "że koniec terminu przypadający w sobotę nie powoduje, że za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy dzień powszedni. Takie rozumienie przepisu powoduje, że konieczne jest nadanie pisma na poczcie ze względu na fakt, że urzędy nie pracują w soboty’’.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonym postanowieniu. Według Kolegium w sprawie zachodzi przypadek doręczenia zastępczego do rąk dorosłego domownika - matki skarżącego, która zobowiązała się do oddania pisma adresatowi. W sytuacji braku oświadczenia matki doręczyciel odstąpiłby od doręczenia pisma w tym trybie. Matka skarżącego wyraziła zgodę na przyjęcie pisma i zobowiązała się do osobistego przekazania pisma adresatowi. Wyrazem zgody na doręczenie zastępcze jest odebranie pisma i podpisanie zwrotnego jego odbioru. Oczywista omyłka w pisowni miesiąca, w którym pismo zostało odebrane, została sprostowana przez samego skarżącego, który potwierdził w odwołaniu, że decyzja została doręczona w dniu 5 listopada 2005 r. Data 5 października jest oczywiście błędna, skoro decyzja została wydana w dniu [...], a zatem nie mogła zostać doręczona przed datą wydania.
Kolegium podkreśliło, że w obecnym stanie prawnym konstrukcja hipotezy normy prawnej art. 43 kpa jest przykładem fikcji prawnej, która jest rozumiana jako świadome przyjęcie przez ustawodawcę pewnych twierdzeń za prawdziwe bez względu na to czy odpowiadają one rzeczywistości, czy też nie. Oznacza to, że ustawodawca świadomie zakłada prawdziwość twierdzenia o doręczeniu pisma adresatowi bez względu na to czy pismo w ten sposób doszło do rak adresata, czy też fakt taki nie miał miejsca. Dlatego też doręczenie zastępcze dokonane w sprawie jest skuteczne. Termin do złożenia odwołania upłynął w dniu 19 listopada 2005 r. Skarżący po powrocie z sanatorium w dniu 14 listopada 2005 r. i powzięciu wiadomości o wydaniu decyzji doręczonej w trybie art.43 kpa powinien, wnosząc odwołanie od decyzji, zgłosić przyczyny, które zdaniem skarżącego usprawiedliwiały opóźnienie we wniesieniu odwołania. Skarżący mógł prosić o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Skoro tego nie uczynił, nie może skutecznie dowodzić, że złożył odwołanie w terminie, ponieważ czynność materialno –techniczna, jaką jest doręczenie pisma została dokonana do rąk matki z naruszeniem art.43 kpa.
Wobec zatem uchybienia terminu do wniesienia odwołania, postanowienie jest zgodne z prawem.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Skardze nie można odmówić usprawiedliwionych podstaw. Oczywiście nie jest właściwe przekonanie organu odwoławczego, że skoro skarżący nie składał wniosku o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...], to nie może skutecznie dowodzić, że odwołanie wniósł z zachowaniem terminu do jego złożenia. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie przewidują kumulacji zażalenia na postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia oraz wniosku o przywrócenie uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej. Jeśli zatem według strony środek odwoławczy został wniesiony w terminie,co kwestionuje organ odwoławczy, właściwe jest złożenie zażalenia. Z kolei w sytuacji, gdy strona podziela stanowisko o uchybieniu terminu może złożyć wniosek o jego przywrócenie, uprawdopodobniając, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W sprawie jest oczywistym, że podnoszone przez skarżącego argumenty zmierzały do wykazania, że odwołanie złożone zostało przez niego w terminie, a to z tego powodu, że samo doręczenie decyzji było wadliwe. Przyjęcie takiego założenia wykluczało zatem wniosek o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania, do czego nawiązywało Kolegium. Brak zatem wniosku nie może przesądzać o braku podstaw do uznania zasadności zażalenia.
Rację ma organ odwoławczy dowodząc, że dla skuteczności doręczenia dokonanego w trybie art. 43 kpa bez znaczenia prawnego pozostaje, czy osoba w tym przepisie wskazana rzeczywiście przekaże doręczone jej pismo adresatowi. Uwaga ta jest jednak uzasadniona tylko w przypadku, gdy samo doręczenie okazało się skuteczne, a odbiorca przesyłki zobowiązał się do przekazania jej adresatowi. W sprawie niniejszej nie miało to miejsca.
Z uwagi na odstępstwo od ogólnej zasady doręczania pism adresatom osobiście, przepisy o doręczeniu zastępczym nie powinny podlegać interpretacji rozszerzającej. Oznacza to, że skuteczność doręczenia zastępczego o jakim stanowi art. 43 kpa zależy od spełnienia wskazanych w nim warunków. Jednym z nich jest wyrażenie zgody i wyraźne podjęcie się doręczenia pisma adresatowi (por Kodeks postępowania cywilnego – Komentarz pod redakcją Jerzego Jodłowskiego i Kazimierza Piaseckiego - Wyd. Prawnicze Warszawa 1989 str. 251). Adnotacja tej treści musi znajdować się na pokwitowaniu doręczenia przesyłki dorosłemu domownikowi adresata. Brak odpowiedniej informacji uniemożliwia uznania doręczenia za skuteczne (por. wyrok NSA z dnia 14 sierpnia 2002 r. I SA 2614/00 LEX 137823). Znajdujące się w aktach sprawy potwierdzenie doręczenia przesyłki oprócz daty jej odbioru i nazwiska odbiorcy nie zawiera żadnych innych informacji. Nie wiadomo nawet w jaki sposób i przez kogo R. O. przesyłkę otrzymała, skoro na potwierdzeniu nie ma żadnych stempli pocztowych ani jakichkolwiek adnotacji dotyczących doręczyciela. W tej sytuacji argument skargi dotyczący braku zobowiązania się odbiorcy oddania przesyłki skarżącemu uznać należy za trafny. Nie można bowiem skutecznie odeprzeć zarzutu, że w istocie adresatowi przesyłka nie została przekazana.
Skarga uzasadniona jest także z innego powodu.
W sprawie nie jest kwestionowane, że przesyłkę odebrała R. O. – matka skarżącego. Spór dotyczył daty doręczenia decyzji organu I instancji. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki wpisała ona bowiem datę 5 października 2005 r., podczas, gdy decyzja została wydana [...] Kolegium uznało, że jest to oczywista omyłka, gdyż faktycznie decyzja została doręczona w dniu 5 listopada 2005 r. i od tej daty biegł dla skarżącego termin do wniesienia odwołania. Także tej oceny nie można akceptować. Z uwagi na skutki jakie za sobą niesie, data doręczenia decyzji musi być ustalona w sposób pewny. Powstałe na tym tle wątpliwości powodują, że organ administracji nie może przyjąć daty doręczenia wskazanej przez odbierającego decyzję, jeśli data ta została podana omyłkowo, a w szczególności jest wcześniejsza od daty wydania decyzji (por. post. SN z dnia 11 stycznia 1995 r. III ARN 73/94 OSNP 1995/9/105, wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 1999 r. I SA/Gd 1667/97 LEX 38740). W takiej sytuacji nie jest wystarczające stwierdzenie, że data doręczenia podana jest omyłkowo, jak to uczyniło Kolegium, ale należy ustalić ją przy pomocy ogólnych reguł dowodowych. Decydującego znaczenia co do ustalenia daty doręczenia nie można przypisywać treści odwołania, skoro w skardze skarżący przyznał, że wzbudziła u niego wątpliwości w kwestii liczenia właściwego terminu do jego złożenia. Zaniechanie tych czynności oznacza, że nie jest znana data doręczenia decyzji, a w konsekwencji nie sposób ustalić daty upływu terminu do wniesienia środka odwoławczego. W tej sytuacji wskazanie przez organ odwoławczy na uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest bezpodstawne.
Z tego względu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U Nr 153, poz. 1270 ze zmianami) zaskarżone postanowienie należało uchylić.
p.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło