II SA/Lu 281/19
WyrokWSA w Lublinie2019-09-25
Skład orzekający: Jacek Czaja, Joanna Cylc-Malec, Marta Laskowska-Pietrzak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy koszty opinii biegłego, poniesione w postępowaniu administracyjnym wszczętym na żądanie strony, która ostatecznie nie uzyskała korzystnego rozstrzygnięcia, mogą obciążać tę stronę na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., jeśli przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego było niezbędne do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obciążenie strony kosztami opinii biegłego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. jest niezasadne, gdy przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego było niezbędne do wyjaśnienia wątpliwego stanu faktycznego sprawy, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). W takiej sytuacji koszty te obciążają organ administracji, a nie stronę, nawet jeśli postępowanie zostało wszczęte na jej żądanie i zakończyło się niekorzystnym dla niej rozstrzygnięciem.Stan faktyczny
H. O. złożyła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy R. P. o ustaleniu kosztów postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia stosunków wodnych i zobowiązaniu H. O. do ich uiszczenia. Postępowanie dotyczyło rzekomego zakłócenia stosunków wodnych przez sąsiada, L. U., co miało powodować zawilgocenie budynków H. O. W toku postępowania została powołana opinia biegłego z zakresu melioracji wodnych i hydrologii. Organ I instancji obciążył H. O. kosztami tej opinii, uznając, że zostały poniesione w jej interesie. H. O. kwestionowała to obciążenie, wskazując na potrzebę ustalenia prawdy obiektywnej i swój trudny stan zdrowia oraz niskie dochody.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz postanowienie Wójta Gminy P. i umorzył postępowanie administracyjne. Zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz H. O. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca), Sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, Protokolant Referent stażysta Natalia Kopiś, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 września 2019 r. sprawy ze skargi H. O. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania w sprawie naruszenia stosunków wodnych I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz postanowienie Wójta Gminy P. z dnia [...] stycznia 2017 r. nr [...] i umarza postępowanie administracyjne; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego rzecz H. O.kwotę [...] (...) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] marca 2019 r., znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze po rozpatrzeniu zażalenia H. O. - na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz w zw. z art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017r. poz.935) - utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy R. P. z dnia [...] stycznia 2017r., nr [...] o ustaleniu kosztów postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia stosunków wodnych na nieruchomości położonej w B., oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr ewid. [...], w wysokości [...] zł i zobowiązaniu H. O. do ich uiszczenia.
W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że sporne postępowanie zostało wszczęte w związku z podaniem H. O. z dnia [...] maja 2016 r., a jego przedmiotem była sprawa zakłócenia stosunków wodnych przez L. U., właściciela sąsiedniej nieruchomości oznaczonej jako działka nr ewid. [...], polegającego na podniesieniu poziomu nieruchomości, które - zdaniem H. O. – spowodowało zawilgocenie ścian jej budynków. Postępowanie zakończyło się ostateczną decyzją z dnia 20 grudnia 2016 r. o odmowie nakazania L. U. wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub przywrócenia stanu poprzedniego. W toku tego postępowania została wywołana opinia biegłego z zakresu melioracji wodnych i hydrologii w celu ustalenia, czy doszło do zmiany stosunków wodnych, a jeśli tak, to czy zmiana została wywołana działaniem człowieka i czy spowodowała szkody na gruncie sąsiednim. Powołany biegły przedłożył rachunek z tytułu umowy o dzieło, opiewający na kwotę [...]zł.
Mając na uwadze, że postępowanie nie potwierdziło naruszenia przez L. U. stosunków wodnych ze szkodą dla nieruchomości skarżącej H. O., organ I instancji wskazanym na wstępie postanowieniem – na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. - obciążył ją w całości tymi kosztami jako poniesionymi w jej interesie.
W zażaleniu H. O. podniosła, że to na organie administracji publicznej spoczywa ciężar dowodów, a więc i obowiązek ponoszenia ich kosztów. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych wskazała, że obciążenie strony kosztami postępowania mogłoby mieć miejsce tylko wówczas, jeśliby stan faktyczny nie budził żadnych wątpliwości i przeprowadzenie dowodu byłoby zbędne, ale strona domagałaby się jego przeprowadzenia. Skoro organ I instancji uznał, że opinia biegłego była niezbędna dla rozstrzygnięcia, to powinien ponieść jej koszty. Dodała również, że jest osobą starszą, schorowaną i nie posiada środków na pokrycie kosztów postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie uwzględniło zarzutów zażalenia i podzielając stanowisko i ustalenia organu I instancji, zaskarżonym postanowieniem, utrzymało w mocy postanowienie tego organu.
Kolegium przytoczyło treść art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., wskazując, że w świetle tego przepisu stronę obciążają m.in. te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie i stwierdziło, że taka sytuacja zachodziła w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 20 grudnia 2016 r.
Kolegium wskazało, że koszty opinii biegłego wywołanej w postępowaniu w przedmiocie naruszenia stosunków wodnych, zarówno pod rządami ustawy - Prawo wodne, która była podstawą wydania decyzji Wójta Gminy R. P. z dnia [...] grudnia 2016 r., jak i pod rządami aktualnie obowiązującej ustawy - Prawo wodne z dnia 20 lipca 2017r. - nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie, gdyż w świetle przepisów tych ustaw opinia biegłego nie stanowi obligatoryjnej czynności takiego postępowania. Sformułowanie "ustawowy obowiązek organów prowadzących postępowanie" ustawodawca wiąże z prawem materialnym, a nie z przepisami procesowymi, a więc błędne jest utożsamianie przez skarżącą pojęcia "ustawowego obowiązku" z istotą zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), czyli z obowiązkiem dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego. Przepisy ustawy – Prawo wodne nigdy nie przewidywały obowiązku wywołania opinii biegłego, a pogląd o potrzebie przeprowadzenia takiego dowodu ukształtował się wyłącznie w orzecznictwie sądowoadministracyjnym.
Jednocześnie Kolegium stwierdziło, że koszty opinii biegłego zostały poniesione w interesie strony - H. O., gdyż "w uzasadnieniu postanowienia o dopuszczeniu tej opinii organ wskazał na różnice stanowisk stron co do wystąpienia zmiany stanu wody na gruncie, a także na ewentualność ustalenia i wyboru przyszłych czynności zapobiegawczych". Oznacza to, zdaniem Kolegium, że wyniku tej czynności nie można było przesądzić, a bez tego dowodu organ nie był w stanie sam rozstrzygnąć o spornych interesach stron. Kolegium podkreśliło również, że postępowanie ostatecznie nie potwierdziło, że czynności, jakie wykonał L. U. na swojej nieruchomości, zakłóciły stosunki wodne ze szkodą dla działki skarżącej.
Odnosząc się do pozostałych argumentów zażalenia, Kolegium wyjaśniło, że w świetle art. 267 k.p.a. organ administracji publicznej może zwolnić stronę w całości lub w części od ponoszenia kosztów postępowania w sytuacji niewątpliwej niemożności ich poniesienia przez stronę.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie H. O. domagała się uchylenia postanowień organów obu instancji, zarzucając ich wydanie z naruszeniem art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez wadliwe przyjęcie, że opinia biegłego została sporządzona w jej interesie.
Skarżąca wyjaśniła, że zainicjowała postępowanie w sprawie zakłócenia stosunków wodnych przez sąsiada w związku z zalewaniem jej działki i podtapianiem budynków oraz zawilgoceniem ścian. Począwszy od 2006 r. wielokrotnie zwracała się w tej sprawie do Wójta Gminy R. P., podnosząc, że zalewanie działki zaczęło się od wybudowania domu oraz m.in. przydomowej oczyszczalni ścieków na działce sąsiedniej nr ewid. [...] przez małż. A. i L. U.. Wyjaśniła, że w związku z poniesioną szkodą w 2006 r. próbowała uzyskać odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia nieruchomości i wówczas ubezpieczyciel - nie kwestionując zgłoszonych uszkodzeń w budynku mieszkalnym - stwierdził (w piśmie z dnia 31 maja 2006 r.), że szkoda jest następstwem przenikania wilgoci z nadmiernie nasiąkniętego wodą gruntu, a sprawy takie należą do kompetencji gminnych władz samorządowych.
Skarżąca podniosła, że w tej sytuacji Wójt [...] powinien dołożyć należytej staranności w celu sprawnego wyjaśnienia sprawy, czego nie uczynił przez wiele lat, pomimo jej licznych pism.
Wskazała, że podczas oględzin poinformowano obecnych "o konieczności powołania biegłego specjalisty, który w sposób bezsprzeczny będzie w stanie określić przyczynę oraz sposób rozwiązania problemu zalewania posesji należącej do H. O.. Następnie w związku z powołaniem biegłego została wezwana do wpłacenia zaliczki na poczet kosztów opinii, której nie wpłaciła.
Skarżąca wskazała również na swój zły stan zdrowia (po operacji), wyjaśniła, że mieszka sama (jest wdową) i samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe. Jedynym jej dochodem jest emerytura w wysokości [...] zł, problemy związane z zalewaniem jej działki są dla niej stresujące i pogarszają zdrowie. Okoliczność tę organ powinien wziąć pod uwagę obciążając ją kosztami opinii biegłego; wskazała przy tym na art. 267 k.p.a. dopuszczający możliwość zwolnienia całkowitego lub częściowego z kosztów postępowania administracyjnego. W jej przekonaniu, obciążanie jej kosztami opinii biegłego jest rodzajem kary za to, że wielokrotnie domagała się od organu zbadania sprawy.
Zarzuciła, że w sytuacji występującej w sprawie organ błędnie przyjął, że opinia biegłego została sporządzona w jej interesie. Postępowanie wymagało bowiem wiedzy specjalistycznej, bez której organ administracji nie był w stanie rozstrzygnąć sprawy. Opinia biegłego miała prowadzić do ustalenia prawdy obiektywnej (powstanie szkody, jej rozmiar, przyczyny, zbadanie wszystkich okoliczności potrzebnych do oceny w zakresie zmiany stanu wody, wskazanie, jak można zaradzić powstałej sytuacji itp.), a nie służyć udowodnieniu twierdzeń skarżącej.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, gdyż postanowienia organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem obowiązujących przepisów.
Podstawą ich wydania był art. 262 § 1 k.p.a., w myśl którego stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z winy strony (pkt 1) bądź zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie (pkt 2).
W doktrynie oraz w orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że w postępowaniu administracyjnym – co do zasady – obowiązek ponoszenia kosztów postępowania spoczywa na organie administracji publicznej, a wyjątek od tej zasady wprowadza powołany przepis art. 262 § 1 k.p.a., który określa jakie koszty postępowania obciążają stronę. Niewątpliwe wyliczenie zawarte w tym przepisie ma charakter zamknięty, a to oznacza, że stronę obciążają wyłącznie koszty wymienione w tym przepisie (zob. J. Borkowski, Komentarz do art. 262 k.p.a. [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2016, SIP Legalis, nb. 1-3 wraz z powołanym orzecznictwem).
W rozpoznawanej sprawie jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazano art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. Organy stwierdziły, że skarżąca powinna ponieść koszty postępowania tj. opinii biegłego, jako sporządzonej w jej interesie, ponieważ postępowanie w tej sprawie zostało wszczęte na jej żądanie, a koszty te nie wynikały z ustawowego obowiązku organów.
W ocenie Sądu, powyższe stanowisko organów narusza prawo. Zgodnie z powszechnie przyjętą regułą interpretacyjną, wyjątku od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez organ administracji, opisanego w art. 262 § 1 k.p.a., nie można traktować rozszerzająco. W celu prawidłowego ustalenia kosztów postępowania i obciążenia nimi strony zamiast organu, konieczne jest jednoznaczne stwierdzenie, że spełniona została co najmniej jedna z przesłanek określonych w powołanym przepisie, to jest, że koszty postępowania wynikały z winy strony lub że koszty te zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a przy tym – co niezwykle istotne – nie wynikały one z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Z treści tego przepisu wynika wyraźnie, że inne koszty postępowania, niewymienione w tym przepisie, obciążają organ administracji. Zasada ta w szczególności odnosi się nie tylko do postępowań wszczynanych z urzędu, ale dotyczy również postępowań wszczętych na żądanie strony, w których poniesienie kosztów postępowania wynikało z obowiązku ustawowego obciążającego organ administracji publicznej.
Należy wskazać, że w świetle art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (tekst jedn. Dz.U. z 2015 r. poz. 469 ze zm.), dalej jako "Prawo wodne", obowiązującej w dacie wydania decyzji z dnia 20 grudnia 2016 r. o odmowie nakazania L. U. wykonania urządzeń zapobiegających szkodom lub przywrócenia stanu poprzedniego, właściciel gruntu, o ile przepisy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom (ust. 3). Dodać należy, że taką samą treść ma art. 234 aktualnie obowiązującej ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. – Prawo wodne (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz.2268 ze zm.).
Niewątpliwie przepisy art. 29 ust. 1 i 3 Prawa wodnego (jak i obecnego art. 234 Prawa wodnego z 2017 r.) przewidywały administracyjny tryb orzekania o przywróceniu stanu poprzedniego lub wykonaniu urządzeń zapobiegających szkodom na gruntach sąsiednich wskutek dokonanej przez właściciela gruntów zmiany stanu wodnego. Przesłanką wydania nakazu było stwierdzenie, że doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie wskutek działań właściciela tych gruntów oraz, że zmiana stosunków wodnych szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Okoliczności te organ powinien ustalić w oparciu o opinię biegłego specjalisty. W sprawach o przywrócenie stosunków wodnych na gruncie i wydanie decyzji na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, opinia biegłego jest zasadniczo niezbędna. W postępowaniu administracyjnym obowiązkiem organu administracji, a nie strony, jest bowiem podjęcie wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do wyczerpującego ustalenia całokształtu stanu faktycznego sprawy, w tym dopuszczenia i przeprowadzenia z urzędu (bądź także na wniosek strony) koniecznych w tym celu dowodów, m.in. opinii biegłego – na podstawie art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. W sprawie niniejszej, dotyczącej przywrócenia stosunków wodnych na gruncie, to zatem organ administracji prowadzący postępowanie zobowiązany był do wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności stanu faktycznego i prawnego oraz wydania stosownej decyzji w trybie art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Obowiązek ten spoczywał na nim niezależnie od tego, czy postępowanie zostało wszczęte z urzędu, czy też – jak miało to miejsce w rozpoznawanej sprawie – na wniosek skarżącej. Zdaniem Sądu, za bezzasadne więc należy uznać stanowisko Kolegium, że obciążenie skarżącej kosztami opinii biegłego wynikało z tego, że opinia była przeprowadzona w jej interesie.
Ustalenie najistotniejszej okoliczności w postępowaniu w przedmiocie zmiany stosunku wód na gruncie, tj. czy w ogóle doszło do takiej zmiany wskutek działań właściciela tego gruntu, czy ta zmiana szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie, wymaga bowiem zwykle wiadomości specjalnych i uzasadnia dopuszczenie przez organ dowodu z opinii biegłego, choć nie jest to wymóg obligatoryjny i automatyczny. Organ może bowiem w ramach własnych kompetencji stwierdzić oczywistą niezasadność żądania, jeśli inne środki dowodowe dają ku temu niebudzącą wątpliwości podstawę. Jeżeli jednak organ prowadzący postępowanie dopuszcza dowód (opinię biegłego), nie oznacza to, że każdorazowo organ ten obowiązany jest obciążyć kosztami przeprowadzenia wspomnianego dowodu strony postępowania, w tym stronę, na wniosek której wszczęte zostało postępowanie. Jak bowiem wyżej wskazano, zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a., którą uzupełnia art. 77 § 1 i 80 k.p.a., organy administracji publicznej, stojąc na straży praworządności, zobligowane są do podjęcia w prowadzonym postępowaniu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, co znaczy, że obowiązane są w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz – co wyraża zasada swobodnej oceny dowodów – ocenić, na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona.
W niniejszej sprawie kwestia zakłócenia stosunków wodnych przez L. U. na działce nr ewid. [...] w B. nie była oczywista i wymagała sporządzenia opinii przez biegłego, co potwierdziło Kolegium wskazując nie tylko na "różnice stanowisk stron co do wystąpienia zmiany stanu wody na gruncie", ale także na "ewentualność ustalenia i wyboru przyszłych czynności zapobiegawczych", w związku z czym "wyniku tej czynności (opinii) nie można było przesądzić".
Wprawdzie konkluzja sporządzonej opinii jest taka, że stosunki wodne na spornej działce nr ewid. [...] w B. nie zostały naruszone, to jednak biegły potwierdził, że nastąpiła zmiana zagospodarowania tej działki przez podwyższenie jej terenu. Nie można też pominąć, że wprawdzie postępowanie zostało zainicjowane przez skarżącą, ale żądanie skarżącej miało bezpośredni związek z udzieloną jej przez przedstawiciela ubezpieczeniowego PZU pisemną informacją, że nasiąkanie wodą elewacji jej budynku spowodowane jest najprawdopodobniej nieprawidłowym wykonaniem lub zbyt bliskim usytuowaniem oczyszczalni ścieków na spornej działce nr ewid. [...].
W świetle powyższych okoliczności uzasadnione było przekonanie skarżącej, że przyczyną zalewnia jej działki była właśnie zmiana zagospodarowania terenu spornej działki, co z kolei usprawiedliwiało jej żądanie wszczęcia postępowania, a w konsekwencji i konieczność powołania biegłego. W tej sytuacji nie było podstaw do obciążania skarżącej kosztami opinii na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. "Przypadek, że koszty zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie, dotyczy sytuacji, gdy "organ spełnił jej żądanie w sprawie przeprowadzenia dowodu, nie posiadając jednocześnie jakichkolwiek wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy i stwierdzając, że przeprowadzenie takiego dowodu jest całkowicie zbędne" (zob. wyroki WSA w Krakowie z 5.06.2014 r., II SA/Kr 675/14, CBOSA, oraz z 6.06.2018 r., VII SA/Wa 2229/17). "Koszty postępowania poniesione w interesie strony to zatem koszty związane z dodatkowymi czynnościami postępowania dowodowego, gdy np. strona domaga się dodatkowych jeszcze opinii biegłego, ponowienia ekspertyzy lub oględzin, przesłuchania dodatkowych świadków pomimo wyjaśnienia okoliczności sprawy" (zob. wyrok WSA w Krakowie z 12.06.2013 r., II SA/Kr 402/13 - Knysiak-Sudyka Hanna (red.), Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, wyd. II, Opublikowano: WKP 2019).
W sprawie zakończonej decyzją z dnia 20 grudnia 2016 r. stan faktyczny sprawy był wątpliwy – właściciel działki nr ewid. [...] bezspornie zmienił jej zagospodarowanie, a budynek skarżącej bezspornie był/jest zawilgocony, zaś wyjaśnienia ubezpieczyciela PZU sugerowały, że te dwie okoliczności mają ze sobą związek. W świetle powyższych rozważań, w takiej sytuacji nie było podstaw do obciążania kosztami opinii biegłego skarżącej, gdyż dowód ten organ miał obowiązek przeprowadzić postępując zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 k.p.a.
Sąd podziela również pogląd, że "z zasady prawdy obiektywnej należy wyprowadzić wniosek, że wina strony, jej żądania lub interes, które powodują powstanie kosztów postępowania i wyjątkowe obciążenie kosztami postępowania, powinny być pojmowane w płaszczyźnie procesowej, a więc jako przyczyny związane z działaniami lub zaniechaniami procesowymi strony (np. ponawianie bezzasadnych wniosków dowodowych, nieusprawiedliwione niestawiennictwo na rozprawę administracyjną, ukrywanie lub spóźnione zgłaszanie dowodów). Możliwość rozważania winy lub interesu strony w płaszczyźnie materialnoprawnej nie tylko stoi w sprzeczności z treścią językową oraz systemowym (procesowym) usytuowaniem przepisu art. 262 § 1 k.p.a., lecz dodatkowo może godzić w zakres i stopień realizacji przez stronę jej uprawnień procesowych, skoro określona interpretacja regulacji materialnoprawnej może prowadzić do obciążenia kosztami postępowania strony, której w sensie procesowym nie można zarzucić przyczynienia się do powstania lub zwiększenia kosztów postępowania. Trzeba zatem przyjąć, że odstępstwa do zasady sformułowanej w art. 262 § 1 k.p.a. są dopuszczalne jedynie na podstawie regulacji materialnoprawnej lub procesowej o charakterze szczególnym, która wyraźnie i niedwuznacznie wyłączy zasadę ponoszenia kosztów postępowania przez organy administracji publicznej." (zob. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 10 maja 2016 r., II SA/Rz 1255/15).
Stanowisko organów w niniejszej sprawie sprowadza się w istocie do stwierdzenia, że konieczność poniesienia kosztów postępowania w sprawie zakończonej decyzją z dnia 20 grudnia 2016 r. wynika z tego, że postępowanie to, wszczęte na skutek wniosku skarżącej, która zarzucała właścicielowi sąsiedniej nieruchomości naruszenie stosunków wodnych przez właściciela sąsiedniej nieruchomości, zakończyło się decyzją odmowną z uwagi na brak naruszenia stosunków wodnych. W świetle przedstawionych powyżej rozważań, taka okoliczność nie jest jednak wystarczająca do przyjęcia, że zachodzi przesłanka z art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., uzasadniająca obciążenie skarżącej kosztami prowadzonego postępowania.
W związku z tym zaskarżone postanowienie, jak również postanowienie organu I instancji jako wydane z naruszeniem art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. podlegają uchyleniu na podstawie art. 135 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zaś postępowanie administracyjne podlega umorzeniu na podstawie art. 145 § 3 cyt. ustawy w związku z art. 105 § 1 k.p.a.
Orzeczenie o kosztach postępowania zostało wydane na podstawie art. 200 cyt. ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło