II SA/Lu 283/18

PostanowienieWSA w Lublinie2018-07-18

Skład orzekający: Joanna Cylc - Malec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu z powodu nieotrzymania przesyłki zawierającej zaskarżone postanowienie?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi zasługuje na uwzględnienie, jeśli strona uprawdopodobniła brak winy w uchybieniu terminu. W niniejszej sprawie skarżąca wykazała, że nie otrzymała zaskarżonego postanowienia, a o jego wydaniu dowiedziała się przypadkiem w urzędzie gminy. Podjęła niezwłoczne działania w celu wyjaśnienia sprawy, składając reklamację na pocztę. Pomimo niejednoznacznej odpowiedzi operatora pocztowego i potencjalnych nieprawidłowości w doręczaniu przesyłek, sąd uznał jej wyjaśnienia za wiarygodne i przekonujące, co uzasadnia przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Twierdziła, że nie otrzymała zaskarżonego postanowienia ani awiza, a dowiedziała się o nim przypadkiem w urzędzie gminy. Wskazała na problemy z doręczaniem przesyłek przez pocztę, co potwierdził częściowo mąż skarżącej. Organ odwoławczy wniósł o odrzucenie skargi z powodu uchybienia terminu. Sąd rozpoznał wniosek o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Przywrócono termin do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Joanna Cylc - Malec po rozpoznaniu w dniu 18 lipca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie pozytywnej opinii wstępnego projektu podziału nieruchomości - w zakresie wniosku skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi p o s t a n a w i a przywrócić termin do wniesienia skargi. W dniu 12 lutego 2018 r. (data nadania, k. 11) M. R. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie pozytywnej opinii wstępnego projektu podziału nieruchomości. Wraz ze skargą złożyła wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Wyjaśniła, że zaskarżone postanowienie nie zostało jej przez organ odwoławczy doręczone, a o jego wydaniu dowiedziała się dopiero w Urzędzie Gminy w K., do którego udała się zaniepokojona brakiem rozstrzygnięcia w sprawie w dniu 8 lutego 2018 r. i na jej prośbę dopiero tego dnia pracownik organu skserował jej zaskarżone postanowienie, dzięki czemu mogła się z nim zapoznać. Podkreśliła, że nie otrzymała również żadnego awizo, choć w okresie kiedy przesyłka miała być doręczona skarżąca nigdzie nie wyjeżdżała i albo ona, albo jej mąż byli obecni w domu, gdyż ich syn miał złamaną nogę i wymagał stałej opieki; ponadto skarżąca oczekiwała rozstrzygnięcia w sprawie i sprawdzała skrzynkę pocztową. Wskazała, że w związku z brakiem doręczenia jej zaskarżonego postanowienia złożyła w dniu 9 lutego 2018 r. do "Poczty Polskiej" reklamację, którą załączyła do wniosku. W wykonaniu wezwania Sądu z dnia 6 czerwca 2018 r. do przedłożenia dokumentów uprawdopodabniających brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, skarżąca przedstawiła odpowiedź Poczty Polskiej S.A. na reklamację, odwołanie od tej odpowiedzi z dnia 28 czerwca 2018 r. i oświadczenie męża – A. R. z dnia 28 czerwca 2018 r. Z odpowiedzi na reklamację wskazano, że w trakcie przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalono, że sporna przesyłka nadeszła do urzędu pocztowego w dniu 15 listopada 2017 r. i w tym samym dniu została wydana do doręczenia. Ze względu jednak na brak możliwości doręczenia przesyłka została zaawizowana i pozostawiona do odbioru w Filii Urzędu Pocztowego P. 1. W dniu 23 listopada 2017 r. została ponownie awizowana , a następnie w dniu 30 listopada 2017 r. zwrócona do nadawcy z adnotacją "zwrot, nie podjęto w terminie". Wskazano, że z wyjaśnień pracownika doręczającego wynika, że oba zawiadomienia pozostawił w skrytce oddawczej adresata. Ponadto Urząd Pocztowy wyjaśnił, że zgłoszone uwagi przekazano kierownictwo jednostki organizacyjnej sprawującemu nadzór nad odręczaniem przesyłek do wykorzystania służbowego i wyeliminowania ewentualnych nieprawidłowości. W odwołaniu od reklamacji skarżąca zarzucała, że sprawa nie została wystarczająco wyjaśniono, gdyż rozpytano tylko listonosza. W oświadczeniu z dnia 28 czerwca 2018 r. mąż skarżącej wskazał, że już kilkakrotnie (minimum cztery razy) nie została mu doręczona przesyłka, a listonosz zostawia awizo u sąsiadów (taka sytuacja miała miejsce na początku maja). W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej odrzucenie z uwagi na niezachowanie terminu do jej wniesienia. Wskazało, że zaskarżone postanowienie zostało doręczone skarżącej w trybie art. 44 k.p.a. w dniu 29 listopada 2017 r. (powtórne awizo), a więc termin do wniesienia skargi rozpoczynał bieg 30 listopada 2017 r. i upłynął w dniu 30 listopada 2017 r. Skarga wniesiona w dniu 12 lutego 2018 r. jest więc spóźniona. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wniosek zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2017 r., poz.1369 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z przepisu tego wynika, że podstawową przesłanką przywrócenia terminu, którą zobowiązany jest uprawdopodobnić wnioskodawca, jest brak winy strony tj. brak należytej dbałości o swoje interesy rozumianej obiektywnie, to jest takiej, której można wymagać od każdego (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, "Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis", Warszawa 2004, s. 149). W ocenie Sądu, skarżąca uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jej winy w powyższym rozumieniu. Jej oświadczenia są spójne i przekonujące. Podniosła, że nie otrzymała przesyłki zawierającej zaskarżone postanowienie, ani zawiadomienia o próbie jej doręczenia (awizo), pomimo tego, że w okresie, w którym – jak stwierdził organ – nastąpiło doręczenie zastępcze w trybie art. 44 k.p.a., skarżąca i jej rodzina nie opuszczali wskazanego organowi miejsca zamieszkania. O wydaniu zaskarżonego postanowienia dowiedziała się dopiero w Urzędzie Gminy, do którego udała się w związku z brakiem orzeczenia w sprawie. Powyższe wskazuje na to, że skarżąca zadbała należycie o swoją sprawę, zwracając się do organu o wyjaśnienie, jakie czynności zostały w niej podjęte. Niezwłocznie, tj. tego samego dnia, w którym uzyskała kserokopię zaskarżonego postanowienia, skarżąca sporządziła reklamację i następnego dnia złożyła ją do Urzędu Pocztowego. Wprawdzie z reklamacji wynika, że dwukrotne awizo o przesyłce zostało umieszczone w skrzynce oddawczej skarżącej, to jednak – jak wynika z treści odpowiedzi na reklamację – Urząd Pocztowy takich ustaleń dokonał jedynie na podstawie oświadczeń pracownika doręczającego. Urząd nie prowadził w tym zakresie innych czynności dowodowych. Mając więc na uwadze to, że skarżąca z własnej inicjatywy udała się do organu w celu ustalenia jakie jest rozstrzygnięcie w sprawie, a także to, że – jak wynika z oświadczeń jej męża – pojawiały się nieprawidłowości w zakresie dokonywania skarżącym przesyłek, Sąd za wiarygodne i przekonujące uznał wyjaśnienia skarżącej. Dodać należy, że choć Urząd Pocztowy reklamacji formalnie nie uwzględnił, to jednak wskazał, że przekazał uwagi skarżącej jednostkom nadzorczym w celu wyeliminowania tych ewentualnych nieprawidłowości. Stanowisko zawarte w piśmie rozstrzygającym reklamację nie jest więc jednoznaczne. Wprawdzie skarżąca miała prawo zakwestionować to rozstrzygnięcie w odwołaniu, co prawdopodobnie uczyniła (okoliczności tej nie można stwierdzić z całą pewnością, gdyż do akt dołączyła jedynie tekst pisma, bez podpisu i dowodu doręczenia), to jednak nastąpiło to dopiero w dniu 28 czerwca 2018 r., a więc już po wezwaniu skarżącej przez Sąd do wskazania, czy skarżąca takie odwołanie wnosiła, a zatem po upływie 14 dniowego terminu do wniesienia takiego odwołania, przewidzianego w § 11 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 26 listopada 2013 r. w sprawie reklamacji usługi pocztowej (Dz.U. z 2018 r., 421). Niemniej jednak z uwagi na to, że w udzielonej na reklamację odpowiedzi, którą operator pocztowy ma obowiązek sporządzić zgodnie z § 10 cyt. rozporządzenia, Urząd Pocztowy wskazał, że zastrzeżenia reklamacji będą rozpatrywane także przez jednostki nadzorujące, brak odwołania złożonego w przewidzianym nie może być traktowany jako niedopilnowanie przez skarżącą jej sprawy. Miała ona bowiem podstawy przypuszczać, że sprawa będzie jeszcze wyjaśniana przez inne osoby. Nie można więc jej zarzucić braku należytej staranności w wyżej przedstawionym znaczeniu. W konsekwencji, w ocenie Sądu, przedstawione przez nią okoliczności świadczą o braku jej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi i uzasadniają jego przywrócenie. Z tych względów Sąd orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło