II SA/Lu 286/18
WyrokWSA w Lublinie2018-04-11
Skład orzekający: Witold Falczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając, że analiza urbanistyczna została sporządzona wadliwie?Ratio decidendi
Sąd uznał, że sprzeciw Spółdzielni Mieszkaniowej od decyzji kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego jest niezasadny. Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W szczególności, organ pierwszej instancji ponownie oparł się na wadliwie sporządzonej analizie urbanistycznej, mimo wcześniejszych wskazań sądów administracyjnych i Naczelnego Sądu Administracyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu Spółdzielni Mieszkaniowej od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Burmistrza Miasta B. o ustaleniu warunków zabudowy dla budowy budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Decyzja Burmistrza została uchylona z powodu wadliwie sporządzonej analizy urbanistycznej, która nie uwzględniała prawidłowo istniejącej zabudowy i stosowała błędną metodologię obliczania wskaźników. Spółdzielnia Mieszkaniowa zarzuciła, że Kolegium bezpodstawnie uznało analizę za wadliwą i błędnie zastosowało art. 138 § 2 k.p.a.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw Spółdzielni Mieszkaniowej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Witold Falczyński (sprawozdawca), po rozpoznaniu w Wydziale II w dniu 11 kwietnia 2018 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu Spółdzielni Mieszkaniowej od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy oddala sprzeciw.
Sygn. akt II SA/Lu [...]
U Z A S A D N I E N I E
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. nr [...] – po rozpatrzeniu odwołania M. P. od decyzji nr [...] Burmistrza Miasta B. z dnia [...] listopada 2017 r. znak: [...], orzekającej o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z urządzeniami budowlanymi i towarzyszącą infrastrukturą oraz budową zjazdu z ul. [...], na działkach nr ewid.[...] i [...], położonych w obszarze ul. [...] i ul. [...] w B. – na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia [...] czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. – dalej jako "k.p.a.") uchyliło zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
W uzasadnieniu powołanej wyżej decyzji kasacyjnej organ odwoławczy wyjaśnił, że decyzja Burmistrza Miasta B. z dnia [...] listopada 2017 r. została wydana po rozpatrzeniu wniosku Spółdzielni Mieszkaniowej "Ł." w B. z dnia [...] marca 2010 r., skorygowanego następnie w pismach z dnia [...] lutego 2015 r. i z dnia [...] marca 2017 r. Decyzją tą organ pierwszej instancji ustalił warunki zabudowy dla inwestycji zaprojektowanej na działkach nr ewid.[...] i [...] położonych w obszarze ul. [...] i ul. [...] w B., polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego, IV-kondygnacyjnego o 32 lokalach mieszkalnych, z wbudowanymi 16 boksami garażowymi w kondygnacji podziemnej i min. 16 miejscami postojowymi, wraz z urządzeniami budowlanymi i towarzyszącą infrastrukturą oraz budową zjazdu z ul. [...].
Od powyższej decyzji odwołanie wniosła M. P.. Odwołująca podniosła, że warunkiem wydania odpowiadającej prawu decyzji o warunkach zabudowy jest prawidłowe sporządzenie analizy urbanistycznej. Tymczasem, załączona do akt sprawy analiza funkcji i cech zabudowy oraz zagospodarowania terenu - zdaniem strony - została sporządzona nierzetelnie. Zawiera one bowiem dane o nieruchomościach niezgodne ze stanem faktycznym na gruncie, a także błędne obliczenia średnich wskaźników dotyczących zabudowy, szerokości elewacji frontowej i wysokości elewacji frontowej. Odwołująca podkreśliła, że żaden przepis prawa nie upoważnia organu do przyjęcia zasady obliczania średnich wskaźników powierzchni zabudowy, szerokości elewacji i wysokości w taki sposób, że średnia ta ma być średnią ze średniej zabudowy jednorodzinnej i zabudowy wielorodzinnej - jak to uczynił urbanista. Prawidłowo średnie wskaźniki oblicza się ze wszystkich działek sąsiednich niezależnie, czy jest to zabudowa jednorodzinna czy wielorodzinna i po ich zsumowaniu dzieli się w sposób arytmetyczny przez ilość tych nieruchomości. Zastosowanie w tym przypadku matematycznego sposobu obliczenia średnich wskaźników prowadzi do wniosku, że średnia szerokość elewacji frontowej wynosi 18,70 m, zaś średnia wysokość elewacji frontowej 6,8 m. Tymczasem w sporządzonej analizie przyjęto szerokość elewacji frontowej - 52,80 m, zaś wysokość - 12 m. W ocenie odwołującej tak ustalone wartości wynikają bezpośrednio z wniosku inwestora, a nie z obliczeń średnich wskaźników przedstawionych w analizie. W ten sposób zignorowano bowiem wskaźniki zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, ograniczając się wyłącznie do zabudowy wielorodzinnej.
M. P. zarzuciła ponadto, że inwestor jako teren przeznaczony pod projektowane przedsięwzięcia podał działki nr [...] i nr [...], podczas gdy jedynie działka nr [...] podlega zabudowie, bowiem działka nr [...] jest urządzonym placem zabaw dla dzieci, zaś sposób jej zagospodarowania wynika z wydanych wcześniej decyzji zatwierdzających plan zagospodarowania terenu i pozwolenia na budowę budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Likwidacja istniejącego placu zabaw dla dzieci w celu urządzenia miejsc postojowych dla nowego budynku mieszkalnego narusza zatem w sposób bezpośredni stan zagospodarowania istniejących nieruchomości. Narusza również przepisy dotyczące warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, tj. wymóg zapewnienia placu zabaw dla dzieci w zabudowie wielorodzinnej.
W ocenie strony w analizie funkcji i cech zabudowy oraz zagospodarowania terenu dodatkowo zawarto nieprawdziwe informacje, jakoby teren działki nr [...] był w planie zagospodarowania przestrzennego przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną. Zgodnie bowiem z ustaleniami planu, na działce nr [...] była przewidziana zabudowa garaży i teren zieleni. Również w świetle obowiązującego obecnie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, teren działki nr [...] nie jest przeznaczony pod zabudowę budownictwem mieszkaniowym wielorodzinnym. Brak jest zatem – zdaniem odwołującej – uzasadnienia dla innego kształtowania ładu przestrzennego na działce nr [...], niż dotychczas tj. pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną.
M. P. wytknęła również, iż brak jest dokumentu, który potwierdzałby prawdziwość zawartego w analizie twierdzenia, iż projektowana wysokość budynku jest zgodna z żądaniem stron.
Odwołująca zarzuciła, że wymogom prawa nie odpowiada również sposób wyznaczenia przez urbanistę granic obszaru analizowanego. Granicami tymi objęto bowiem zabudowę wielorodzinną znajdująca się w znacznej odległości od wnioskowanej działki nr [...], a jednocześnie pominięto niektóre działki (nr: [...]) i niezgodnie ze stanem faktycznym przyjęto, że działka nr [...] ma powierzchnię 232 m2 i jest zabudowana budynkiem mieszkalnym o pow. zabudowy 54 m2, podczas gdy działka ta ma powierzchnię 81 m2 i nie jest zabudowana. Ponadto w analizie przyjęto, że działka ta stanowi jedną nieruchomość, a w rzeczywistości jedną nieruchomość stanowią działki nr ewid. [...], [...] i [...] o łącznej powierzchni 430 m2. Taka pomyłka – zdaniem M. P. – miała wpływ na sposób wyliczenia powierzchni zabudowy.
Odwołująca podkreśliła, że sposób ustalenia parametrów nowej zabudowy przyjęty w analizie funkcji i cech zabudowy oraz zagospodarowania terenu, dodatkowo narusza wiążące organ wskazania wyrażone w wyroku Naczelnego Sąd Administracyjne z dnia [...] marca 2014r. sygn. akt II OSK 2409/12. Przy okazji naruszenia prawa materialnego organ naruszył także przepisy postępowania, tj. art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., bowiem w sposób niedokładny wyjaśnił stan faktyczny sprawy oraz niewyczerpująco zebrał materiał dowodowy i nie dopełnił obowiązku zapoznania stron z zebranym materiałem dowodowym przed wydaniem rozstrzygnięcia w sprawie. Strona wniosła wobec tego o "spowodowanie uzupełnienia" przez organ wydający decyzję materiałów dowodowych oraz sporządzenia analizy funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu w sposób rzetelny i zgodny ze stanem prawnym. Jednocześnie wniosła o uchylenie kwestionowanej decyzji organu pierwszej instancji i wydanie decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy dla wnioskowanego zamierzenia inwestycyjnego.
Rozpatrując odwołanie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w pierwszym rzędzie podkreśliło, że w przedmiotowej sprawie w wyroku z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt II OSK 2409/12 wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny. Na skutek tego wyroku poprzedzający go wyrok WSA w Lublinie oraz decyzje organów obu instancji zostały uchylone. Następnie, po sporządzeniu nowej analizy i ponownym rozstrzygnięciu sprawy przez Burmistrza Miasta B., decyzje organów obu instancji zostały uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 października 2016r. sygn. akt II SA/Lu 222/16. Naczelny Sąd Administracyjny, a za nim również WSA, wskazały jednoznacznie, że parametry nowej zabudowy, które ustala się w oparciu o wartości średnie, powinny być ustalane na podstawie średniej tych wartości dla istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, a nie na podstawie wybranych budynków z obszaru analizowanego. Dopuszczenie innych wartości parametrów nie zwalnia od właściwego ustalenia średniej. Ustalenie średniego wskaźnika byłoby bez żadnego znaczenia w sytuacji, gdyby w każdym przypadku organ mógł ustalić omawiany wskaźnik odmiennie, gdy tylko wynika to z analizy. Sąd zwrócił nadto uwagę, że parametry powinny być ustalane ściśle według przepisów rozporządzenia, a ustalenia dokładnie uzasadnianie. Podkreślił, że dla ustalenia wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej istotna jest wysokość górnej krawędzi na działkach sąsiednich, a nie na całym obszarze analizowanym, a w analizie i decyzji nie podano, czy chodzi o budynek wielorodzinny znajdujący się na działce sąsiedniej, czy w obszarze analizowanym. Nie wyjaśniono także, dlaczego pominięto budynki zabudowy jednorodzinnej, które znajdują się na działkach bezpośrednio sąsiadujących z planowaną inwestycją. Sądy stwierdziły zatem, że rozstrzyganie o nowej zabudowie w niniejszej sprawie nie może nastąpić z pominięciem istniejącej w obszarze analizowanym zabudowy jednorodzinnej.
Organ odwoławczy stwierdził, że wadliwość analizy przeprowadzonej w niniejszej sprawie polega na ustaleniu parametrów zabudowy niezgodnie z obowiązującymi przepisami, to jest:
1) w oparciu o zabudowę części obszaru analizowanego lub wybranych działek a nie zabudowę wszystkich działek z obszaru analizowanego - w taki sposób ustalono szerokość elewacji frontowej (§ 6 rozporządzenia), geometrię dachu (§ 8 rozporządzenia) oraz wskaźnik wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki (§ 5 rozporządzenia) - choć w tym ostatnim przypadku wartość ustalonego parametru ustalono odpowiednio zarówno do wskaźnika dla zabudowy jednorodzinnej jak i wielorodzinnej (ich wartość była zbliżona);
2) w oparciu o wybrane działki sąsiednie - w taki sposób ustalono wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej (§ 7).
W ocenie Kolegium urbanista przyjął wadliwą metodologię ustalania parametrów nowej zabudowy uznając, iż parametry zabudowy dla wnioskowanej inwestycji należy ustalać w oparciu o zabudowę podobną, to jest dla planowanej zabudowy wielorodzinnej ustalać w oparciu o istniejącą zabudowę wielorodzinną. Wadliwość tej metodologii widoczna jest już we wstępnych założeniach urbanisty, który w analizie dzielił obszar analizowany na ten z zabudową jednorodzinną oraz z zabudową wielorodzinną i ustalał parametry odrębnie dla każdego rodzaju zabudowy, a następnie określał parametry nowej zabudowy w oparciu o wartości wyliczone dla istniejącej zabudowy wielorodzinnej, które korygował, mając na względzie kształt działki, projekt wnioskodawcy oraz uwagi stron postępowania. Taka metodologia nie jest zgodna z przepisami wykonawczymi. Z ich treści jednoznacznie bowiem wynika, że parametry wynikające ze średniej określa się jako średnią zabudowy całego obszaru analizowanego.
Kolegium podkreśliło, że z analogiczną sytuacją mamy do czynienia przy ustalaniu parametrów określanych odpowiednio do zabudowy działek sąsiednich, jak np. wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej (§ 7). Działki sąsiednie nie mogą być bowiem dobrane ze względu na cechy wspólne z planowaną zabudową. Parametr ten ustala się ściśle według zasad określonych w rozporządzeniu, tj. jako przedłużenie tych krawędzi odpowiednio do istniejącej zabudowy na działkach sąsiednich, a gdy wysokość przebiega tworząc uskok, wówczas przyjmuje się jej średnią wielkość występującą na obszarze analizowanym. Dopiero po prawidłowym ustaleniu parametrów, może nastąpić ta część analizy, w toku której, ze względu na uwarunkowania istniejące w obszarze analizowanym dopuszcza się inną wartość parametrów niż ich średnia dla całego obszaru lub ich wartość wyliczona ściśle według pozostałych przepisów rozporządzenia. Tylko wykazanie braku możliwości ustalenia parametrów stosownie do przepisów rozporządzenia uzasadnia ich nieuwzględnienie w analizie i bezpośrednie określenie parametrów nowej zabudowy w oparciu o inne kryteria, w tym standardy architektoniczne i ogólne zasady kształtowania ładu przestrzennego.
Podsumowując organ odwoławczy wskazał, że sporządzona w sprawie analiza jest nieprawidłowa we wskazanym wyżej zakresie i wymaga korekty oraz ponownego ustalenia dopuszczalnych parametrów nowej zabudowy. Wadliwość postępowania i wydanej decyzji nie może być naprawiona w postępowaniu odwoławczym w trybie art. 136 § 1 k.p.a. Kolegium podkreśliło, że przy ponownym przeprowadzeniu postepowania aktualne dla organu pierwszej instancji pozostają wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 marca 2014r. sygn. akt II OSK 2409/12 oraz wskazania Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt II SA/Lu 222/16.
Sprzeciw od opisanej wyżej decyzji kasacyjnej organu odwoławczego wniosła Spółdzielnia Mieszkaniowa "Ł." w B., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji. Spółdzielnia zarzuciła, że organ drugiej instancji sprzecznie z zebranym w sprawie materiałem ustalił, iż sporządzona analiza jest nieprawidłowa. Podniosła, że na podstawie zebranego w sprawie materiału Kolegium mogło samodzielnie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające.
W uzasadnieniu sprzeciwu strona skarżąca podniosła, że organ odwoławczy bezpodstawnie podzielił zarzuty podniesione przez M. P. w odwołaniu od decyzji Burmistrza Miasta B. z dnia [...] listopada 2017 r. Tymczasem, zdaniem strony skarżącej, wszystkie wytyczne zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt II SA/Lu 222/16, zostały uwzględnione w decyzji organu pierwszej instancji. Ponownie wykonana analiza funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu została opracowana na mapie geodezyjno- kartograficznej, na której ujawniono pełny przebieg granic obszaru analizowanego. Wszystkie wybory parametrów zostały wyjaśnione i omówione w analizie, a tym samym, w ocenie skarżącej Spółdzielni, argument o wadliwości analizy polegający na ustaleniu parametrów zabudowy niezgodnie z obowiązującymi przepisami, jest niezasadny.
Podsumowując strona skarżąca podniosła, że w sprawie nie wystąpiły przesłanki z art. 138 § 2 k.p.a., uzasadniające wydanie zaskarżonej decyzji kasacyjnej, a zatem sprzeciw jest uzasadniony.
W odpowiedzi na sprzeciw Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jego oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Na wstępie wymaga wyjaśnienia, że wraz z wejściem w życie z dniem 1 czerwca 2017 r. ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. 2017 r. poz. 935 ze zm.), z katalogu aktów prawnych podlegających zaskarżeniu w drodze skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego wyeliminowano decyzje administracyjne podejmowane na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. (tzw. decyzje kasacyjne). W miejsce skargi służącej dotychczas na tego rodzaju decyzje wprowadzono natomiast sprzeciw od decyzji, który należy wnieść w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji, a który to sprzeciw sąd rozpoznaje – co do zasady – na posiedzeniu niejawnym w terminie trzydziestu dni od dnia wpływu sprzeciwu (art. 64a-64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2017 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm. – dalej jako "p.p.s.a."). Rozpoznając sprzeciw sąd stosuje odpowiednio przepisy o skardze (art. 64b § 1 p.p.s.a.), z tym zastrzeżeniem, że ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Zasadą jest, że sąd rozpoznaje sprzeciw na posiedzeniu niejawnym (art. 64d p.p.s.a.).
Rozpoznając sprzeciw według powyższych kryteriów Sąd doszedł do wniosku, że jest on niezasadny. Poprzedzająca zaskarżoną decyzję decyzja Burmistrza Miasta B. z dnia [...] listopada 2017 r. istotnie bowiem została wydana z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu, który uzasadniał jej uchylenie w toku postępowania odwoławczego w oparciu o art. 138 § 2 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Uchylona decyzja organu pierwszej instancji została wydana na wniosek skarżącej Spółdzielni Mieszkaniowej "Ł." w B. i orzekała o ustaleniu warunków zabudowy dla inwestycji zaprojektowanej na działkach nr ewid.[...] i [...] położonych w obszarze ul. [...] i ul. [...] w B., polegającej na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego, IV-kondygnacyjnego o 32 lokalach mieszkalnych, z wbudowanymi 16 boksami garażowymi w kondygnacji podziemnej i min. 16 miejscami postojowymi, wraz z urządzeniami budowlanymi i towarzyszącą infrastrukturą oraz budową zjazdu z ul. [...].
W okolicznościach niniejszej sprawy istotne znaczenie ma okoliczność, że ww. decyzja organu pierwszej instancji została wydana w efekcie ponownie przeprowadzonego postępowania na skutek wyeliminowania z obrotu prawnego poprzednio wydawanych przez ten organ rozstrzygnięć. W sprawie tej zostały już wydane dwa prawomocne wyroki, tj. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt II OSK 2409/12 (uchylający wyrok WSA w Lublinie z dnia 10 maja 2012 r. sygn. akt II SA/Lu 137/12, a także decyzję SKO w Z. z dnia [...] listopada 2011 r. i decyzję Burmistrza Miasta B. z dnia [...] sierpnia 2011 r.) oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt II SA/Lu 222/16 (uchylający decyzję SKO w Z. z dnia [...] stycznia 2016 r. oraz decyzję Burmistrza Miasta B. z dnia [...] października 2015 r., tj. decyzje wydane w następstwie ww. wyroku NSA).
W obu powołanych wyrokach zasadniczym powodem uchylenia kontrolowanych decyzji organów obu instancji była wadliwie sporządzona przez urbanistę i błędnie zaakceptowana przez organy analiza funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu, przekładająca się na błędne określenie w wydanych wówczas decyzjach parametrów nowej zabudowy. NSA wytknął m.in., że "średnia szerokość elewacji frontowej powinna być ustalona na podstawie średniej szerokości elewacji frontowej istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, a nie na podstawie wybranych (aczkolwiek nie wskazanych) czterech działek z obszaru analizowanego". Zwrócił także uwagę, że "średni wskaźnik planowanej zabudowy powinien być ustalony na podstawie średniego wskaźnika dla obszaru analizowanego, a nie na podstawie średniego wskaźnika dotyczącego dwóch budynków". W konsekwencji NSA uznał, że "analiza nie spełnia wymagań określonych w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia [...] sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, tym samym nie mogła stanowić podstawy do wydania decyzji w sprawie warunków zabudowy. Ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji winien uzupełnić materiał dowodowy w zakresie wskazanym w uzasadnieniu tego wyroku i dotyczącym analizy".
Ponownie orzekając w sprawie na skutek cyt. wyżej wyroku NSA, organy obu instancji nie zastosowały się do sformułowanych w nim wytycznych i po raz kolejny oparły swe rozstrzygnięcia o wadliwą analizę funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu. W konsekwencji w wyroku z dnia z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt II SA/Lu 222/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie raz jeszcze zakwestionował ustalone przez organy parametry nowej zabudowy wskazując, że "średnia szerokość elewacji frontowej powinna być ustalona na podstawie średniej szerokości elewacji frontowej istniejącej zabudowy na działkach w obszarze analizowanym, a nie (jak to ponownie uczynił urbanista) na podstawie wybranych czterech działek z obszaru analizowanego", a także, że "dla ustalenia wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej istotna jest wysokość górnej krawędzi na działkach sąsiednich, a nie na całym obszarze analizowanym". Sąd wytknął ponadto, że "w aktach brakuje także dokumentu potwierdzającego przynależność osoby sporządzającej analizę oraz projekt decyzji o warunkach zabudowy do właściwego samorządu zawodowego architektów lub urbanistów, czego wymaga art. 60 ust. 4 ustawy".
Przytoczone uwagi są o tyle istotne, że zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna przedstawiona zarówno w wyroku NSA z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 2409/12, jak i w prawomocnym wyroku WSA w Lublinie z dnia 27 października 2016 r. sygn. akt II SA/Lu 222/16, wiązała na dalszym etapie postępowania organy administracji, jak i wiąże obecnie Sąd. W zaskarżonej decyzji prawidłowo natomiast stwierdzono, że Burmistrz Miasta B. wydając decyzję z dnia [...] listopada 2017 r. ponownie nie zastosował się do powyższej oceny, czym naruszył art. 153 p.p.s.a. Jednocześnie organ ten naruszył w stopniu istotnym dla wyniku sprawy przepisy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., albowiem dokonał błędnej oceny zasadniczego w sprawie dowodu w postaci analizy funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu, w konsekwencji wydając swą decyzje w oparciu o analizę ponownie pozbawioną istotnych ustaleń. Uchybienie ww. przepisom postępowania wyrażało się również w nieuzupełnieniu materiału dowodowego o dokument potwierdzający przynależność osoby sporządzającej analizę oraz projekt decyzji o warunkach zabudowy do właściwego samorządu zawodowego architektów lub urbanistów.
Kolegium słusznie wytknęło organowi pierwszej instancji, że zaakceptowana przez niego analiza i tym razem oparta została na wadliwej metodologii ustalania parametrów nowej zabudowy. Urbanista i tym razem parametry te ustalił w oparciu o zabudowę podobną do projektowanej, występującą w obszarze analizowanym (tj. odniósł się wyłącznie do zabudowy wielorodzinnej), a nie w oparciu o wartości średnie wszelkich form zabudowy obecnych w tym obszarze. Dotyczy to w szczególności parametru w postaci szerokości elewacji frontowej nowej zabudowy. Z kolei parametr wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej został określony w sposób odmienny niż przewiduje to przepis § 7 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164 poz. 1588), tj. nie jako przedłużenie górnej krawędzi elewacji frontowej na działkach sąsiednich. Jednocześnie ani urbanista w treści analizy, ani organ pierwszej instancji w uzasadnieniu swej decyzji, nie wyjaśnili przyczyn wyznaczenia tego parametru w sposób odmienny.
Podsumowując wskazać należy, że opisane wyżej braki w ustaleniach poczynionych w niniejszej sprawie przez organ pierwszej instancji, prowadzą do wniosku, że decyzja tego organu została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a., a także z naruszeniem art. 153 p.p.s.a. Ze względu zaś na potencjalnie istotny wpływ tych uchybień na treść zapadłego rozstrzygnięcia, uznać należy, że zachodziły wszelkie podstawy do zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. i uchylenia na jego podstawie wadliwej decyzji organu pierwszej instancji, celem ponownego rozpatrzenia sprawy przez ten organ.
Z tych wszystkich względów Sąd, działając na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło