II SA/Lu 308/15
WyrokWSA w Lublinie2015-12-29
Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Witold Falczyński, Maria Wieczorek-Zalewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy, stwierdzając uchybienie przez stronę terminu do złożenia wniosku o wznowienie?Ratio decidendi
Organ administracji prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania, ponieważ strona skarżąca nie udowodniła, że złożyła wniosek o wznowienie w ustawowym terminie. Przedłożone dowody, takie jak bilety lotnicze, nie potwierdziły twierdzeń strony o jej pobycie za granicą w kluczowym okresie, a inne istotne okoliczności, jak wspólne zameldowanie z matką czy możliwość dowiedzenia się o inwestycji, nie zostały przez stronę wystarczająco wyjaśnione. Brak udowodnienia zachowania terminu skutkuje bezprzedmiotowością postępowania o wznowienie, co uzasadnia jego umorzenie.Stan faktyczny
K. M. złożył wniosek o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną ustalającą warunki zabudowy z 2007 r., twierdząc, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu i dowiedział się o decyzji dopiero w 2010 r. Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając, że wniosek został złożony po terminie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił poprzednią decyzję SKO, wskazując na potrzebę dokładniejszego ustalenia, kiedy skarżący dowiedział się o decyzji. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, SKO ponownie utrzymało w mocy decyzję o umorzeniu, a WSA oddalił skargę K. M., uznając, że nie udowodnił on zachowania terminu do wznowienia postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Sędziowie Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska (sprawozdawca), Protokolant Starszy asystent sędziego Anna Ostrowska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...]. znak: [...] Prezydent Miasta L., na wniosek K. M. z dnia 13 maja 2010 r. wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Prezydenta Miasta L. z dnia 21 lutego 2007r. znak: [...] w przedmiocie ustalenia, na wniosek K. K. i S. W., warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na realizacji budynku mieszkalnego wielorodzinnego z parterem przeznaczonym na nieuciążliwe usługi oraz budynku gospodarczego z garażami (w miejsce zabudowy przeznaczonej do rozbiórki) na działce nr [...], położonej przy ul. [...] w L..
Po ponownym rozpatrzeniu niniejszej sprawy, wskutek uchylenia przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] r. znak:[...] decyzji Prezydenta Miasta L. z dnia 22 lipca 2010 r., znak: [...], organ I instancji decyzją z dnia [...] r., znak: [...] umorzył postępowanie administracyjne dotyczące wznowienia postępowania w sprawie decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta L. z dnia 21 lutego 2007r. ustalającej warunki zabudowy.
Organ I instancji stwierdził, że żądanie wznowienia postępowania przez K. M. złożone zostało z uchybieniem jednomiesięcznego terminu, biegnącego od dnia, w którym strona dowiedziała się o kwestionowanej decyzji ostatecznej, określonego w przepisie art. 148 § 1 k.p.a. W ocenie organu wnioskodawca miał możliwość dowiedzenia się o inwestycji przy ul. [...] już w trakcie trwania postępowania o ustalenie warunków zabudowy (od 30 listopada 2006 r. do 21 lutego 2007 r.), jak też z chwilą rozpoczęcia tej budowy z dniem 17 czerwca 2009 r.
W uzasadnieniu wyjaśniono, że stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia podania o wznowienie postępowania powinno skutkować wydaniem postanowienia w trybie art. 149 § 1-3 k.p.a. o odmowie wznowienia postępowania. Postanowienie takie jednak nie zapadło. Zapadło natomiast błędnie postanowienie z dnia [...] r. o wznowieniu postępowania. W tej sytuacji postępowanie należało umorzyć. Od tej decyzji odwołał się. K. M., który podnosił, że w jego odczuciu istnieją pełne podstawy prawne i faktyczne do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] r. znak: [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji z dnia [...] r. znak: [...].
Wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2014 r. sygn. akt II SA/Lu799/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił ww. decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Sąd podniósł, że organ odwoławczy nie odniósł się do argumentów skarżącego podniesionych w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r. i wydał decyzję z naruszeniem art. 10 k.p.a. W ocenie Sądu organ nie ustalił, kiedy skarżący dowiedział się o wydaniu decyzji ustalającej warunki zabudowy.
Organ powinien ustalić, kiedy skarżący przebywał w L. w mieszkaniu przy ul. [...] i czy podczas tych pobytów miał realną możliwość dowiedzenia się o decyzji o warunkach zabudowy, zwłaszcza, że w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r. wskazywał, że "dokładnie udokumentował przedkładając bilety zagraniczne pobyt i powrót i kiedy faktycznie dowiedział się o decyzji", a zachowanie terminu potwierdził pismami urzędowymi". Ponadto wprawdzie skarżący wskazuje w ww. piśmie na "pełnomocnictwo notarialne" matki, jednak organ nie odniósł się do tego i nie ustalił zakresu tego pełnomocnictwa. Kolegium powinno także rozważyć, czy nie byłoby zasadne wznowienie postępowania z urzędu w przedmiotowej sprawie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpatrując niniejszą sprawę decyzją z dnia [...] r. utrzymało w mocy po raz kolejny decyzję Prezydenta miasta L. z dnia [...] r.
W ocenie Kolegium K. M. bez własnej winy nie brał udziału jako strona w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej z dnia 21 lutego 2007 r., nie udowodnił on jednak, że podanie o wznowienia postępowania zakończonego ww. decyzją wpłynęło przez upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w której strona dowiedziała się o tej decyzji ponieważ w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego fakt ten nie znalazł potwierdzenia.
Jak wynika z akt sprawy A. M. próbowała wyeliminować decyzję Prezydenta Miasta z dnia 21 lutego 2007 r. i złożyła odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jednak dnia 20 kwietnia 2007 r. SKO w L. stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania oraz odmówiło przywrócenia tego terminu. Dnia 23 marca 2007 r. decyzja ustalająca warunki zabudowy stała się ostateczna.
W dniu 14 maja 2010 r., tj. trzy lata później K. M. (syn Pani A. M.) złożył wniosek z dnia 13 maja 2010 r. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia 21 lutego 2007 r. podnosząc, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu. Wyjaśnił, że jest współwłaścicielem posesji położonej przy ul. [...] w L. (odpis z KW z dnia 21 kwietnia 2010 r. Nr [...]). Prace rozbiórkowo-budowlane na działce nr [...] przy ul. [...] w L. zobaczył po powrocie z zagranicy, a o wydanej decyzji o warunkach zabudowy dowiedział się dopiero z pisma Wydziału Architektury i Budownictwa UM L. z dnia 26 kwietnia 2010 r. dotyczącego wznowienia postępowania w sprawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę przy ul. [...] w L., wszczętym również na wniosek K. M..
Rozpoznając sprawę ponownie organ I instancji zwrócił się o informację do Wydziału Spraw Administracyjnych UM L., z której wynika, iż K. M. zameldowany jest przy ul. [...] w L. od dnia 27 czerwca 2003 r. Oznacza to, że w trakcie trwania postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy [...] przy ul. [...] w L. (30 listopada 2006 r. - 21 lutego 2007 r.) K. M. zamieszkiwał w jednym mieszkaniu wraz z matką działającą jako strona postępowania, do której kierowane były zawiadomienia i pisma w toczącej się sprawie, które zawsze odbierała, jak też wydana decyzja administracyjna, od której składała odwołanie.
Ustosunkowując się do wniosków Sądu Kolegium pismem z dnia 9 października 2014 r. znak: [...] wystąpiło do K. M. o uzupełnienie postępowania dowodowego i przekazanie do akt sprawy wskazanych w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r. biletów zagranicznych oraz innych dokumentów świadczących o pobycie za granicą i powrotów w trakcie trwania postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy przy ul. [...] w L. (30 listopada 2006 r. - 21 lutego 2007 r.). W odpowiedzi A. M. przy piśmie z dnia 4 stycznia 2015 r. przedłożyła dwa bilety lotnicze z dnia 10 kwietnia 2010 r. i z dnia 1 maja 2010 r. wystawione na nazwisko K. M..
Kolegium ustaliło także, że wbrew twierdzeniom K. M. zawartym w piśmie z dnia 17 czerwca 2013r., o dokładnym udokumentowaniu pobytów i powrotów z zagranicy poprzez przedłożenie biletów zagranicznych faktycznie skarżący nie przedstawił dokumentów na tę okoliczność, zarówno w postępowaniu o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy, jak i w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Fakt ten znajduje potwierdzenie w prawomocnym wyroku WSA w Lublinie z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt. II SA/Lu 29/13, z którego uzasadnienia wynika, że nie udowodnił on za pomocą biletów, w jakim czasie przebywał za granicą.
Wobec tego twierdzenia zawarte w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r. o dokładnym udokumentowaniu pobytu za granicą poprzez przedłożenie biletów należy uznać za nieuzasadnione.
Ponadto pomimo pisemnego wezwania Kolegium z dnia 9 października 2014 r., K. M. nie przedłożył pisemnego pełnomocnictwa udzielonego matce, o którym mowa w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r, i z którego wynikałoby, że nie była ona upoważniona przez syna do działania jako jego pełnomocnik w sprawie objętej wznowieniem postępowania. A. M. złożyła jedynie pełnomocnictwo udzielone jej przez syna z dnia 21 stycznia 2015 r., które nie ma znaczenia dowodowego w niniejszej sprawie z uwagi na okres, którego dotyczy.
Nie została także wyjaśniona przez wnioskodawcę kwestia wspólnego zameldowania jego oraz jego matki w lokalu nr [...] przy ul. [...] w L., które jak sam twierdził w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r., miało służyć ułatwieniu odbioru korespondencji K. M. przez jego matkę .
Organ ponadto zwrócił uwagę, że K. M. nie potwierdził, żadnym dokumentem, że w lokalu nr [...] mieściła się siedziba jego firmy. Kolegium uznało, że powyższa okoliczność jest możliwa do udowodnienia stosownymi dokumentami i z tych przyczyn nie uwzględniło wniosku o dopuszczenie dowodu w postaci zeznań świadków z kamienicy.
Ze zgromadzonego materiału dowodowego w niniejszej sprawie, ze względu na wspólne zamieszkanie z matką, bezpośrednie sąsiedztwo projektowanej inwestycji oraz konflikt matki z inwestorami w toczącej się sprawie K. M. – w ocenie organu - miał możliwość i czas dowiadywania się o sprawie i wydanej decyzji na bieżąco. Nie jest wiarygodne, że mieszkając wspólnie z matką, która brała czynny udział w postępowaniu, mógłby nic o sprawie nie wiedzieć i że dowiedział się o niej dopiero trzy lata później z pisma urzędowego, tym bardziej, że konflikt obejmował sprawy karne, bijatyki, postępowanie\ prokuratorskie ( pismo p. A. M. z dnia 5 lutego 2015 r.). Znaczące jest, że w trakcie trwania postępowania A. M. nie informowała, że mieszkanie przy ul. [...] stanowi własność jej syna, a K. M. nie upominał się o prawa strony. Do akt sprawy dołączona została również decyzja administracyjna z dnia 6 kwietnia 2011 r. [...] umarzająca postępowanie w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego pozwolenia na budowę przy ul. [...] w L.. W jej uzasadnieniu ustalone zostało, że inwestor S. W. rozpoczął budowę inwestycji w dniu 17 czerwca 2009 r. i w tym samym dniu wywiesił tablicę informacyjną na ścianie budynku przeznaczonego do rozbiórki w przejściu między budynkami stanowiącymi dojście i dojazd do działki przy ul. [...], której współwłaścicielem jest K. M.. Na dowód istnienia tablicy informacyjnej inwestor załączył pięć kolorowych kserokopii zdjęć oraz kserokopię dziennika budowy na potwierdzenie rozpoczęcia robót dnia 17 czerwca 2009 r.
W świetle przedstawionego stanu faktycznego sprawy Kolegium uznało, że żądanie wznowienia postępowania złożone przez K. M. w dniu 14 maja 2010 r. wniesione zostało z uchybieniem jednomiesięcznego terminu biegnącego od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji. W związku z tym, że złożony po terminie wniosek jest prawnie niedopuszczalny i niemożliwe jest wydanie w tej sprawie decyzji rozstrzygającej sprawę merytorycznie (co do istoty), należało postępowanie w niniejszej sprawie umorzyć. Poza tym Kolegium uznało, że w niniejszej sprawie brak jest podstaw prawnych do wznowienia postępowania z urzędu ponieważ decyzja z dnia 21 lutego 2007 r. o ustaleniu warunków zabudowy nie narusza przepisów prawa a brak udziału strony w tym postepowaniu nie ma wpływu na treść podjętego rozstrzygnięcia.
K. M. wniósł na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Wskazał, że uzasadnienie skargi złoży bezpośrednio do Sądu po przekazaniu przez organ akt sprawy.
W odpowiedzi na skargę Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W dniu 12 grudnia 2015 r. matka skarżącego złożyła pismo, w którym obszernych zarzutach kwestionowała zaskarżoną do Sądu decyzję i ustalenia stanu faktycznego w niej przyjęte oraz decyzję z dnia 27 kwietnia 2009 r. wydaną w przedmiocie pozwolenia na budowę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Skarga nie jest zasadna, ponieważ zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r, poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 p.p.s.a.).
Na wstępie podkreślić należy, że prowadzone w niniejszej sprawie postępowanie było już przedmiotem kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. II SA/Lu 799/13, uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. w przedmiocie umorzenia postępowania dotyczącego wznowienia postępowania w sprawie zakończonej decyzją Prezydenta Miasta L. z dnia 21 lutego 2007 r.
Zgodnie zaś z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący, co oznacza, że ani organ administracji publicznej ani sąd orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Nieprzestrzeganie tego przepisu podważałoby obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym zasadę sądowej kontroli nad aktami i czynnościami organów administracji i prowadziłoby do niespójności działania systemu władzy publicznej. Obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciążący na organie i na sądzie może być wyłączony tyko w wypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego, czyniącej pogląd prawny nieaktualnym, a także w razie wzruszenia wyroku w trybie przewidzianym prawem (por. wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2005 r., sygn. OSK 1403/04).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy wskazać należy, że rozpatrujący ją organ był związany ustaleniami dokonanymi przez WSA w Lublinie w wyroku zapadłym w sprawie II SA/Lu 799/13, oceną prawną wyrażoną w uzasadnieniu tego wyroku oraz wskazaniami co do dalszego postępowania.
W powyższym wyroku Sąd wskazał, że organ odwoławczy utrzymując w mocy decyzję organu I instancji umarzającą postępowanie przedwcześnie przyjął, że skarżący mógł dowiedzieć się o decyzji ustalającej warunki zabudowy z dnia 21 lutego 2007r. wcześniej, gdyż w postępowaniu brała udział jego matka, z którą wspólnie zamieszkuje (skoro jest ona zameldowana w tym samym mieszkaniu co skarżący), poza tym na działce nr [...] były prowadzone od 2009r. roboty budowlane, które skarżący musiał widzieć, zwłaszcza, że w dniu 17 czerwca 2009r. w przejściu między budynkami stanowiącymi dojście i dojazd do działki skarżącego wywieszono tablicę informującą o inwestycji. Ponadto skarżący wyjaśniał, że faktycznie dużo czasu przebywa za granicą, a w mieszkaniu przy ul. [...] ma jedynie siedzibę firmy. W ocenie Sądu skoro zatem skarżący podnosił, że w L. przebywa jedynie okresowo oraz że nie jest informowany przez matkę o wszystkich sprawach – przyjęcie przez organ, że znacznie wcześniej wiedział o postępowaniu w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy z tego powodu, że na działce nr [...] prowadzone były roboty budowlane oraz, że matka skarżącego występowała w tym postępowaniu, było co najmniej przedwczesne. Organ powinien zatem ustalić, kiedy skarżący przebywał w L. w mieszkaniu przy ul. [...] i czy podczas tych pobytów miał realną możliwość dowiedzenia się o decyzji o warunkach zabudowy, zwłaszcza, że w piśmie z dnia 17 czerwca 2013r. wskazywał, że zachowanie terminu potwierdzi odpowiednimi dokumentami.
Organ odwoławczy mając na uwadze powyższe wytyczne wskazał, że K. M. jako podstawę wznowienia postępowania zakończonego decyzją Prezydenta Miasta L. z dnia z 21 lutego 2007 r. dotyczącą ustalenia, na wniosek K. K. i S. W., warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na realizacji budynku mieszkalnego wielorodzinnego z parterem przeznaczonym na nieuciążliwe usługi oraz budynku gospodarczego z garażami (w miejsce zabudowy przeznaczonej do rozbiórki) na działce nr [...], położonej przy ul. [...] w L., skarżący wskazał fakt, iż bez własnej winy nie brał udziału w tym postępowaniu.
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu.
Termin do złożenia podania o wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 K.p.a.). Strona musi udowodnić, kiedy, to jest w jakiej dacie, dowiedziała się o decyzji, kończącej postępowanie, którego wznowienia domaga się, ze ścisłością dostateczną do ustalenia, że jej podanie o wznowienie wpłynęło przed upływem terminu jednomiesięcznego od dnia, w którym dowiedziała się o tej decyzji. Zachowanie terminu miesięcznego musi być udowodnione przez stronę (B. Adamiak [w:] Komentarz do art. 148 Kodeksu postępowania administracyjnego [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2012, System Informacji Prawnej Legalis, nb. 2).
Organ administracji obowiązany jest z urzędu badać zachowanie tego terminu. Wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia postępowania na wniosek pomimo uchybienia terminu stanowi rażące naruszenie prawa, godzi bowiem w zasadę ogólną trwałości decyzji administracyjnych określoną w art. 16 § 1 K.p.a. (wyrok NSA z dnia 8 grudnia 1995 r., SA/Wr 1164/95, niepubl., dostępny w CBOSA).
W ocenie Sądu organ odwoławczy uwzględnił wytyczne zawarte w wyroku z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn.. akt II SA/Lu 799/13 i prawidłowo przyjął, iż w rozpoznawanej sprawie skarżący nie udowodnił zachowania miesięcznego terminu, o jakim mowa w art. 148 § 2 K.p.a.
Jak wynika z akt sprawy kolegium pismem z dnia 9 października 2014 r. znak: [...] wystąpiło do K. M. o uzupełnienie postępowania dowodowego i przekazanie do akt sprawy wskazanych w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r. biletów zagranicznych oraz innych dokumentów świadczących o pobycie za granicą i powrotów w trakcie trwania postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy przy ul. [...] w L. (30 listopada 2006 r. - 21 lutego 2007 r.). Matka skarżącego w odpowiedzi na powyższe wezwanie przedłożyła dwa bilety lotnicze z dnia 10 kwietnia 2010 r. i z dnia 1 maja 2010 r. wystawione na nazwisko K. M..
Słusznie w ocenie Sądu organ przyjął, że wbrew twierdzeniom skarżącego przedłożone bilety zagraniczne nie potwierdzają okoliczności jego wyjazdów zagranicznych. Warto zwrócić uwagę, że powyższe dowody były podnoszono nie tylko w postępowaniu o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie wznowienia postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy, ale i w postępowaniu dotyczącym wznowienia postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Sąd w tej ostatniej sprawie prawomocnym wyrokiem z dnia 5 marca 2013 r. sygn. akt. II SA/Lu 29/13 oddalił skargę K. M. w uzasadnieniu wskazując, że nie udowodnił on za pomocą biletów, w jakim czasie przebywał za granicą.
Wobec tego twierdzenia zawarte w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r. o dokładnym udokumentowaniu pobytu za granicą poprzez przedłożenie biletów należy uznać za nieuzasadnione.
Następnie Kolegium bezskutecznie pismem z dnia 9 października 2014 r. wzywało stronę skarżącą do przedłożenia pisemnego pełnomocnictwa udzielonego matce, o którym mowa w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r, i z którego wynikałoby, że nie była ona upoważniona przez syna do działania jako jego pełnomocnik w sprawie objętej wznowieniem postępowania. A. M. złożyła jedynie pełnomocnictwo udzielone jej przez syna z dnia 21 stycznia 2015 r., które nie ma znaczenia dowodowego w niniejszej sprawie z uwagi na okres, którego dotyczy.
Ponadto nie została wyjaśniona przez wnioskodawcę kwestia, która zdaniem Sądu także ma istotny wpływ na ustalenia stanu faktycznego, tj. wspólnego zameldowania jego oraz jego matki w lokalu nr [...] przy ul. [...] w L., które jak sam twierdził w piśmie z dnia 17 czerwca 2013 r., miało służyć ułatwieniu odbioru korespondencji K. M. przez jego matkę.
Zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie powyższe okoliczności, brak współpracy ze strony skarżącej w wyjaśnieniu ważnych dla sprawy kwestii, jak i ze względu na wspólne zamieszkanie z matką, bezpośrednie sąsiedztwo projektowanej inwestycji oraz konflikt matki z inwestorami w toczącej się sprawie, K. M. miał możliwość i czas dowiadywania się o sprawie i wydanej decyzji na bieżąco. Nie jest wiarygodne, że mieszkając wspólnie z matką, która brała czynny udział w postępowaniu, mógłby nic o sprawie nie wiedzieć i że dowiedział się o niej dopiero trzy lata później z pisma urzędowego. Poza tym matka skarżącego nie informowała, że mieszkanie przy ul. [...] stanowi własność jej syna, a K. M. nie upominał się o prawa strony.
Z wyjaśnień inwestora oraz przedłożonych przez niego dokumentów w postaci zdjęć nieruchomości oraz kopii dziennika budowy nr [...] tom I/09 wydanego w dniu 8 czerwca 2009 r. wynika, że w dniu 17 czerwca 2009 r., na podstawie decyzji, rozpoczęte zostały roboty budowlane. W tej dacie również inwestor wywiesił tablicę informacyjną na ścianie budynku przeznaczonego do rozbiórki, w przejściu stanowiącym dojście i dojazd do działki nr ewid.[...], której współwłaścicielem jest skarżący. Tablica ta w dniu 10 kwietnia 2010 r. została przewieszona na ogrodzenie budowlane od strony ul. [...].
W świetle twierdzeń skarżącego nie można przyjąć, by udowodnił on, iż datą, od jakiej należy liczyć początek biegu terminu do złożenia podania o wznowienie jest 26 kwietnia 2010r. tj. dnia w którym zostało doręczone mu pismo Wydziału Architektury i Budownictwa Urzędu Miejskiego w L..
Skarżący pomimo licznych wezwań nie wyjaśnił wszystkich istotnych okoliczności w sprawie, wobec tego w żaden sposób nie uprawdopodobnił, że zachował termin określony w art. 148 § 2 K.p.a.
W tej sytuacji nie można skutecznie zarzucić zaskarżonej decyzji nienależytego ustalenia stanu faktycznego w sprawie, to jest z naruszeniem zasad określonych w art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.
Poza tym organ dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego, który stanowił podstawę zaskarżonego orzeczenia, stwierdzając jednocześnie, że nie dostrzeżono podstaw uzasadniających wznowienie z urzędu postępowania zakończonego decyzją z dnia 21 lutego 2007 r., bowiem odpowiada ona prawu.
Zasadnie zatem organy administracji orzekły o umorzeniu wznowionego postępowania administracyjnego w sprawie. W sytuacji bowiem, gdy w obrocie prawnym pozostawało postanowienie Prezydent Miasta L. z dnia [...] r. o wznowieniu postępowania, organ pierwszej instancji nie mógł uchylić tego postanowienia. Uwzględniając zaś fakt braku podstaw prawnych do prowadzenia postępowania wznowieniowego, obowiązkiem tego organu było wydanie rozstrzygnięcia kończącego postępowanie w przedmiocie wznowienia, które zostało wadliwie wszczęte. Nie ulega wątpliwości, że w tym przypadku zachodziła bezprzedmiotowość wznowionego postępowania, obligująca organ, który wznowił postępowanie do jego umorzenia na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. Przepis ten zobowiązuje organy administracji publicznej do umorzenia postępowania administracyjnego w każdym przypadku, gdy stanie się ono bezprzedmiotowe.
W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło