II SA/Lu 334/12
WyrokWSA w Lublinie2012-06-20
Skład orzekający: Jerzy Dudek, Iwona Tchórzewska, Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy w zakresie możliwości sprawowania opieki nad osobą wymagającą świadczenia pielęgnacyjnego przez osoby spokrewnione w pierwszym stopniu, co skutkowało odmową przyznania świadczenia osobie spokrewnionej w dalszej kolejności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie wyjaśniły w sposób rzetelny stanu faktycznego sprawy, opierając się na fragmentarycznym materiale dowodowym. Nie ustalono, czy osoby zobowiązane do opieki w pierwszej kolejności (dzieci osoby wymagającej opieki) faktycznie nie są w stanie sprawować tej opieki z obiektywnych przyczyn, takich jak charakter zatrudnienia czy brak kontaktu. Zaniechano przeprowadzenia wywiadów rodzinnych, co narusza przepisy postępowania.Stan faktyczny
M. S. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego z tytułu opieki nad babcią Z. U., która posiada orzeczenie o trwałej niezdolności do samodzielnej egzystencji. Organy odmówiły przyznania świadczenia, wskazując, że w pierwszej kolejności obowiązek opieki spoczywa na dzieciach Z. U. (T. S. i Z. U.). Skarżąca podniosła, że jej matka (T. S.) pracuje zawodowo i nie może sprawować opieki, a jej wuj (Z. U.) nie utrzymuje kontaktu z matką. Skarżąca od lat sama sprawuje całodobową opiekę nad babcią, rezygnując z pracy zarobkowej.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jerzy Dudek, Sędziowie Sędzia SO del. Iwona Tchórzewska,, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca), Protokolant Starszy asystent sędziego Anna Ostrowska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 czerwca 2012 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] r., nr [...].
W dniu [...] grudnia 2011 r. M. S. złożyła wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad babcią Z. U. Do wniosku dołączyła orzeczenie Lekarza Orzecznika ZUS Oddział w [...] z dnia [...] września 2007 r. stwierdzające trwałą niezdolność Z. U. do samodzielnej egzystencji.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2012 r. Kierownik Sekcji Postępowania Egzekucyjnego Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w [...] działający z upoważnienia Prezydenta Miasta [...] odmówił przyznania wnioskowanego świadczenia. W motywach rozstrzygnięcia podano, że według art. 128 kc obowiązek alimentacyjny obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo, natomiast art. 129 § 1 kc stanowi, ze obowiązek alimentacyjny obciąża wstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem. Z kolei według art. 17 ust.1 ustawy z dnia 28 listopada o świadczeniach rodzinnych osobie innej niż spokrewniona w pierwszym stopniu, na której ciąży obowiązek alimentacyjny przysługuje świadczenie alimentacyjne w przypadku, gdy nie ma osoby spokrewnionej w pierwszym stopniu albo, gdy osoba ta nie jest w stanie sprawować opieki o której mowa w ust. 1. W tym przypadku organ ustalił, że zobowiązanymi do opieki są dzieci Z. U. – T. S. i Z. U., co oznacza, że M. S. nie może uzyskać wnioskowanego przez nią świadczenia.
Od powyższej decyzji odwołanie złożyła M. S. i podkreśliła, że sama zajmuje się babcią, nie posiada pracy i od grudnia 2011 r. utrzymują się tylko z emerytury babci. Strona wyjaśniła, że znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, nie ma pieniędzy na bieżące utrzymanie. Wskazała ponadto, że córka Z. U. nie może opiekować się nią, gdyż pracuje zawodowo, a jej syn nie ma z nią kontaktu.
Decyzją z dnia [...] marca 2012 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Także organ odwoławczy podkreślił, że w pierwszej kolejności zobowiązani do sprawowania opieki nad Z. U. są jej córka T. S. oraz syn Z. U., w następnej zaś odwołująca się, będąca jej wnuczką. Z przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego oraz z samych twierdzeń strony zawartych w odwołaniu wynika, że T. S. nie może sprawować stałej opieki nad matką, gdyż wykonuje pracę zawodową, natomiast Z. U. nie kontaktuje się ze swoją matką. Zdaniem Kolegium zasadne jest przyjęcie, że sam fakt zatrudnienia osoby spokrewnionej w pierwszym stopniu z osobą wymagającą stałej opieki nie wyłącza możliwość sprawowania przez tą osobę opieki nad chorym członkiem rodziny w świetle art. 17 ust. 1a ustawy o świadczeniach rodzinnych. Należy wskazać bowiem, iż podstawową przesłanką przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, obok wykazania, że osoba bliska, co do której istnieje obowiązek alimentacji, wymaga opieki, o jakiej mowa w art. 17 ust. 1 ustawy, jest właśnie rezygnacja z zatrudnienia w celu sprawowania opieki nad tą osobą. Świadczenie pielęgnacyjne ze swej istoty służy zaś częściowemu choćby zrekompensowaniu strat finansowych, jakie ponoszą osoby opiekujące się chorymi członkami najbliższej rodziny, wskutek rezygnacji z aktywności zawodowej na rzecz sprawowania stałej opieki. W realiach przedmiotowej sprawy należy więc uznać, że fakt zatrudniania T. S. nie wyłącza możliwości sprawowania przez nią opieki nad matką w świetle art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Ponadto z twierdzeń strony wynika, że również Z. U. ma realną możliwość sprawowania opieki nad matką, jednak nie utrzymuje z nią kontaktu.
W skardze na powyższą decyzję M. S. podkreśliła, iż w świetle orzecznictwa sądowego pozostawanie w zatrudnieniu lub innej pracy zarobkowej osób zobowiązanych do alimentacji w pierwszej kolejności nie wyklucza jako przeszkody w sprawowaniu opieki nad osobą niepełnosprawną, a tym samym umożliwia przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego osobom zobowiązanym do alimentacji w dalszej kolejności, pod warunkiem, że osoby te faktycznie świadczą osobistą opiekę w takim zakresie, który uniemożliwia im podjęcie zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Wyjaśniła, że jej matka T. S. nie może sprawować opieki nad swoją matką z uwagi na stałe zatrudnienie, gdzie jej zarobki przekraczają co najmniej dwukrotnie zasiłek pielęgnacyjny. Trudno zatem od niej wymagać, aby zrezygnowała z pracy i podjęła obowiązki opieki, co w rezultacie doprowadziłoby do zaniedbywania swoich obowiązków, praw i przywilejów, a w efekcie nieotrzymania w późniejszym czasie świadczeń emerytalnych. Natomiast Z. U. od około 5 lat nie utrzymuje z matką żadnych kontaktów i nie interesuje się jej losem. Stwierdziła, że od 5 lat mieszka z babcią i sprawuje nad nią całodobową opiekę, rezygnując z pracy zarobkowej. Utrzymanie babci i poniesienie kosztów związanych z opieką, jak również zapewnienie jej dobrych warunków bytowych wiąże się z poniesieniem wysokich kosztów. Zaznaczyła, że gdyby mogła zapewnić godny byt babci, nie zwracałaby się o świadczenie pielęgnacyjne. Stan zdrowia babci jest zły, wymaga opieki osób trzecich, jest po wylewie, nie jest samodzielna, trzeba ja karmić, przebierać, zmieniać pieluchy, dbać o higienę, tym samym ponosić nakłady finansowe.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Motywacja skargi zasługuje na uwzględnienie. Istotnie w myśl art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r., Nr 139, poz. 992 ze zm.) jedynie w przypadku gdy nie ma osoby spokrewnionej w pierwszym stopniu, albo gdy osoba ta nie jest w stanie sprawować opieki świadczenie pielęgnacyjne przysługuje osobie innej niż spokrewniona w pierwszym stopniu na której ciąży obowiązek alimentacyjny ( art. 17 ust.1 a ). W rozpoznawanej sprawie jest zatem oczywiste, że skoro Z. U. ma dwoje dzieci T. S. i Z. U., które w pierwszej kolejności są zobowiązane do opieki nad matką, to w świetle powołanego przepisu art. 17 ust. 1a ustawy, możliwość przyznania świadczenia pielęgnacyjnego skarżącej wymagało przede wszystkim ustalenia, że żadne z nich nie jest w stanie sprawować stałej opieki nad matką. Ponieważ przepisy wspomnianej ustawy nie definiują, jakie przypadki należy pod tym pojęciem rozumieć, uzasadnione jest przekonanie, że oceny tej okoliczności każdorazowo, w realiach konkretnej sprawy, dokonują organy administracji zgodnie z logiką i zasadami doświadczenia życiowego. Nie ulega jednak wątpliwości, że przesłanka ta dotyczy okoliczności uniemożliwiających w sposób obiektywny, a więc niezależny od woli osób spokrewnionych w pierwszym stopniu z osobą niepełnosprawną, sprawowanie przez te osoby opieki nad chorym krewnym (por. także wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 26 lipca 2011r. II SA/Bd 639/11 Legalis). Nie można zatem przyjąć, jak chce skarżąca, że z zasady sam fakt pracy zawodowej wyłącza - w rozumieniu art. 17 ust. 1a ustawy - możliwość sprawowania opieki nad osobą uprawnioną, podobnie jak nie wyłącza tej możliwości fakt nie utrzymywania z nią osobistych kontaktów. Podstawową przesłanką przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, obok wykazania, że osoba bliska, co do której istnieje obowiązek alimentacji, wymaga opieki, o jakiej mowa w art. 17 ust. 1 ustawy, jest bowiem właśnie rezygnacja z zatrudnienia w celu sprawowania nad nią opieki. Omawiane zaś świadczenie ze swej istoty służy natomiast częściowemu choćby zrekompensowaniu strat finansowych, jakie ponoszą osoby opiekujące się chorymi. Z drugiej strony nie można przecież wykluczyć, że charakter zatrudnienia czy brak jakiegokolwiek kontaktu z uprawnioną osobą w rzeczywistości realizuje przesłankę w której wspomniane osoby nie są w stanie sprawować opieki. Bez wątpienia jednak to właśnie organy rozpoznające konkretną sprawę winny szczegółowo i wnikliwie ocenić czy w określonych okolicznościach wniosek taki jest usprawiedliwiony. Na tle rozpatrywanej sprawy nie sposób jednak oprzeć się przekonaniu, że organy kwestii tej nie wyjaśniły w sposób rzetelny, a podjęcie decyzji oparte zostało na fragmentarycznym materiale dowodowym. Nie ustalono nawet, gdzie pracuje matka skarżącej, jaki charakter ma jej zatrudnienie, czy możliwe są jej codzienne dojazdy, a w konsekwencji czy opiekę może sprawować osobiście, czy też możliwe jest powierzenie jej w całości bądź częściowo innym osobom. W stosunku do Z. U. akta sprawy nie zawierają jakichkolwiek informacji, poza podanymi przez samą skarżącą, a sprowadzającymi się do stwierdzenia o braku jego kontaktów z matką i zajmowaniu się własną rodziną. Nie jest w tej sytuacji jasne, skąd organ powziął informację, że ma on realną możliwość sprawowania opieki nad matką. W sprawie nie przeprowadzono jakichkolwiek czynności wyjaśniających, zaniechano zwłaszcza sporządzenia wywiadów rodzinnych u osób zobowiązanych, mimo, że możliwość taką stwarza art. 23 ust. 4a wspomnianej ustawy. Uzasadnione jest w tej sytuacji zapatrywanie skarżącej, że wbrew wymogom określonym w art. 7 kpa nie ustalono właściwie stanu faktycznego sprawy, co skutkuje naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mającym istotne znaczenie dla sprawy, a samo rozstrzygnięcie czyni przedwczesnym.
Z tych powodów na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c) i 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) należało uchylić zarówno zaskarżoną decyzję jak i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło