II SA/Lu 338/22

WyrokWSA w Lublinie2022-09-13

Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Grzegorz Grymuza, Marcin Małek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji powinien wezwać stronę do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu, jeśli strona nie dołączyła do niego czynności, dla której termin był określony, a jednocześnie nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji, stwierdzając brak formalny wniosku o przywrócenie terminu (tj. niedołączenie czynności, dla której termin był określony), powinien wezwać stronę do jego uzupełnienia w trybie art. 64 § 2 k.p.a. Jednakże, nawet jeśli organ tego nie uczynił, błąd ten nie miał wpływu na wynik sprawy, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. W tym przypadku, opóźnienie w zasięgnięciu porady prawnej i brak podjęcia działań w celu kwestionowania postanowienia o wstrzymaniu budowy przez 8 miesięcy od jego doręczenia, świadczy o zaniedbaniu i braku szczególnej staranności, co wyklucza przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca E. J. wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o legalizację wiaty, twierdząc, że uchybienie nastąpiło bez jej winy z powodu wadliwej informacji o sposobie naliczenia opłaty legalizacyjnej. Organy administracji odmówiły przywrócenia terminu, wskazując na brak złożenia wniosku o legalizację wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu oraz brak uprawdopodobnienia braku winy. Skarżąca podniosła, że organy wadliwie oceniły jej winę i powinny wezwać do uzupełnienia wniosku. Sąd oddalił skargę, uznając, że choć organ powinien był wezwać do uzupełnienia wniosku, to brak winy skarżącej nie został uprawdopodobniony z uwagi na 8-miesięczną zwłokę w podjęciu działań.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca) Asesor sądowy Marcin Małek po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 13 września 2022 r. sprawy ze skargi E. J. na postanowienie Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Lublinie z dnia 17 lutego 2022 r., znak: ZOA-VII.7721.26.2021 w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku o legalizację oddala skargę. Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowanego w Lublinie postanowieniem z dnia 17 lutego 2022 r., nr ZOA-VII.7721.26.2021 po rozpatrzeniu zażalenia E. J. (dalej jako: "skarżąca"), utrzymał w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Parczewie z dnia 6 grudnia 2021 r. znak:PINB.7355/43/2020.JC odmawiające E. J. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o legalizację wiaty. Rozstrzygnięcie organu zostało wydane w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Parczewie w dniu 28 października 2020 r. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie wykonania wiaty rekreacyjnej usytuowanej na działkach nr ewid. [...] i [...] położnych w P., przy ul. [...], przylegającej do budynku mieszkalnego jednorodzinnego zlokalizowanego na działce nr ewid. [...]. Podczas przeprowadzonych przez organ w dniu 19 lutego 2020 r. oględzin, ustalono że na działce nr ewid. [...] przy granicy z działką nr ewid. [...] usytuowany jest budynek mieszkalny jednorodzinny w zabudowie bliźniaczej, o konstrukcji murowanej, z dobudowaną od strony południowej drewnianą wiatą połączoną konstrukcyjnie ze ścianą wiatrołapu budynku mieszkalnego, stanowiącą rozbudowę budynku mieszkalnego. Ponadto ustalono, że zadaszenie – wiata – pełniąca funkcję rekreacyjną jest w pokryciu drewnianą jednospadową konstrukcją dachową, krytą blachą, mocowaną do ściany wiatrołapu i wspartą na trzech drewnianych słupach. Stwierdzono także, że przedmiotowa wiata nie posiada fundamentów, a konstrukcja słupowa została prawidłowo posadowiona na betonowych elementach ułożonych w gruncie. Organ I instancji ustalił, że przedmiotowa wiata została zrealizowana w 2010 r., a na jej posadowienie wymagane było pozwolenie na budowę, bowiem jest ona konstrukcyjnie połączona z budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym. Jednocześnie na podstawie własnych rejestrów zgłoszeń przekazywanych przez organ administracji architektoniczno-budowlanej z lat 2008-2010, PINB ustalił, że na realizację wiaty nie udzielono pozwolenia na budowę oraz nie przyjęto zgłoszenia zamiaru budowy przedmiotowej wiaty. Współwłaściciele obiektu także nie wykazali posiadania pozwolenia na budowę bądź zgłoszeń na realizację wiaty. Postanowieniem z dnia 24 lutego 2021 r. PINB w Parczewie, na podstawie art. 48 ust. 1 pkt 1 oraz art. 48 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.; dalej jako: "Pr.bud."), wstrzymał budowę przedmiotowej wiaty, zrealizowanej bez wymaganego pozwolenia na budowę, jako rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Jednocześnie, w postanowieniu organ poinformował skarżącą o możliwości złożenia przez inwestora lub właściciela obiektu budowlanego, wniosku o legalizację przedmiotowej wiaty w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia o wstrzymaniu budowy. Organ wskazał także, że uzyskanie decyzji o legalizacji przedmiotowego obiektu budowlanego będzie wiązało się z koniecznością wniesienia opłaty legalizacyjnej. Wobec braku złożenia wniosku o legalizację, PINB w Parczewie decyzją z dnia 4 maja 2021 r. znak:PINB.7355/43/2020.JC, nakazał współwłaścicielom obiektu budowlanego –T. O., E. J. i A. J., rozbiórkę wiaty. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca podniosła, że organ wadliwie zdefiniował pojęcie wiaty oraz błędnie przypisał wiacie funkcję rekreacyjną. Decyzją z dnia 23 września 2021 r., Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Lublinie, uchylił decyzję organu I instancji oraz orzekł na podstawie art. 49e pkt 1 Pr. bud. o nakazaniu współwłaścicielom obiektu budowlanego rozbiórkę wiaty rekreacyjnej, zrealizowanej bez wymaganego pozwolenia na budowę jako rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Wyrokiem z dnia 7 czerwca 2022 r., sygn. akt II SA/Lu 986/21 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę od powyższej decyzji, wniesioną przez skarżącą. Wnioskiem z dnia 10 listopada 2021 r. (data wpływu do organu 12 listopada 2021 r.) skarżąca zwróciła się do PINB w Parczewie o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o legalizację przedmiotowej wiaty. W uzasadnieniu złożonego pisma skarżąca wskazała, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o legalizację ww. obiektu nastąpiło bez jej winy, bowiem rezygnacja z jego złożenia była wyłącznie efektem wadliwej informacji, co do sposobu naliczenia opłaty legalizacyjnej. Skarżąca o jej wadliwości dowiedziała się w związku ze skorzystaniem w dniu 10 listopada 2021r. z porady prawnej. Postanowieniem z dnia 6 grudnia 2021 r. PINB odmówił skarżącej przywrócenia terminu do złożenia wniosku o legalizację wiaty. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że skarżąca nie dopełniła czynności dla której minął termin, a mianowicie nie złożyła wniosku o legalizację przedmiotowego obiektu, co uzasadnia w jego ocenie rozstrzygnięcie o odmowie przywrócenia terminu. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca podniosła, że organ stwierdzając uchybienie formalne wniosku o przywrócenie terminu, tj. brak wniosku o legalizację wiaty, powinien ją wezwać do uzupełnienia przedmiotowego wniosku. Postanowieniem z dnia 17 lutego 2022 r. Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy. W uzasadnieniu organ wskazał, że skarżąca nie tylko nie dokonała czynności dla której domaga się przywrócenia terminu, a więc nie złożyła wniosku o legalizację, ale również nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Organ II instancji wyjaśnił, że w postanowieniu o wstrzymaniu budowy, PINB w Parczewie poinformował skarżącą o możliwości złożenia wniosku o legalizację obiektu budowlanego. Nadto, podniósł że samo ustalenie wysokości opłaty legalizacyjnej jest jednym z kolejnych etapów legalizacji samowoli budowlanej, a w postanowieniu o wstrzymaniu budowy, organ informuje skarżącą o możliwości złożenia wniosku o legalizację oraz konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej, wskazując jedynie o sposobie jej wyliczenia. Organ podniósł także, że na postanowienie o którym mowa przysługuje środek odwoławczy – zażalenie, z którego skarżąca nie skorzystała. W skardze do sądu na powyższe postanowienie skarżąca zarzuciła wadliwość odmowy przywrócenia terminu, bowiem niezłożenie w zakreślonym terminie wniosku o legalizację było następstwem błędnego naliczenia opłaty legalizacyjnej. Podniosła, że organ błędnie nie zaliczył spornego obiektu do kategorii wolnostojących wiat (art. 29 ust. 1 pkt 14 Pr.bud.) ewentualnie jako przydomowego ganku (art. 29 ust.1 pkt 15 lit. a Pr.bud.), wówczas opłata legalizacyjna wynosiłaby 5000 zł. Skarżąca dodała także, że nie zaskarżyła postanowienia z dnia 24 lutego 2021 r. bowiem sposób naliczenia opłaty legalizacyjnej nie stanowił elementu rozstrzygnięcia, a jedynie "informację", jednakże mającą decydujący wpływ na jej decyzję o rezygnacji ze złożenia wniosku o legalizację. W ocenie skarżącej powyższa wadliwość zaskarżonego postanowienia stanowi o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o legalizację wiaty. Na podstawie powyższego zarzutu, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego go postanowienia z dnia 6 grudnia 2021 r. i orzeczenie o przywróceniu terminu do złożenia wniosku o legalizację. W odpowiedzi na skargę, organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone między innymi art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2022 r., poz. 329; dalej jako: "p.p.s.a."), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Na wstępie wyjaśnić należy, że sprawa została rozpatrzona w trybie uproszczonym, stosownie do art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 p.p.s.a., zgodnie z którym sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie. W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów. Skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżone postanowienie zostało wydane bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygający w sprawie organ nie naruszył także przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. W rozpoznawanej sprawie organ administracji nie naruszył reguł wynikających z przepisów art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r., Kodeks postępowania administracyjnego. Organ zebrał i rozważył wyczerpująco materiał dowodowy konieczny do rozstrzygnięcia sprawy. W takim też zakresie ustalił stan faktyczny i wyjaśnił wszystkie istotne okoliczności niezbędne do rozstrzygnięcia wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o legalizację. Okoliczności związane z niedotrzymaniem przez skarżącą terminu do wniesienia przedmiotowego wniosku oraz przyczyny tego uchybienia zostały przez organ wyjaśnione, zaś dotyczące tej kwestii ustalenia, oparte wprost na wyjaśnieniach samej skarżącej, nie budzą w sprawie wątpliwości. Organ nie naruszył dyspozycji art. 6 k.p.a. Zasada legalizmu (praworządności) oznacza, że organ musi działać na podstawie i w granicach prawa. W sprawie organ działał na podstawie przepisów obowiązującego prawa. Kontroli Sądu poddane zostało postanowienie Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 17 lutego 2022 r., którym utrzymano w mocy postanowienie organu I instancji odmawiające skarżącej przywrócenia terminu do złożenia wniosku o legalizację wiaty. Uchybienie terminu do wniesienia odwołania w badanej sprawie jest okolicznością bezsporną. Formalnoprawną podstawę wydania zaskarżonego postanowienia stanowił art. 58 § 1 i 2 k.p.a., zgodnie z którymi w razie uchybienia terminu podlega on przywróceniu na wniosek zainteresowanej osoby, jeżeli uprawdopodobni ona, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, a wniosek o przywrócenie terminu złoży w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu i wraz ze złożeniem wniosku dopełni czynności, dla której określony był termin. Z treści powołanych przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest łączne spełnienie wszystkich wskazanych w nich przesłanek. Niespełnienie którejkolwiek z nich - nawet przy zaistnieniu pozostałych - czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. W ocenie organu odwoławczego, skarżąca nie spełniła dwóch z powyższych przesłanek: nie dopełniła czynności dla której minął termin, tj. nie złożyła wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, wniosku o legalizację wiaty, a także nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do złożenia przedmiotowego wniosku. Co do pierwszej kwestii, organ odwoławczy podtrzymał argumentację organu I instancji, który wywiódł, że skoro postępowanie w sprawie o przywrócenia terminu do dokonania zaniedbanej czynności procesowej prowadzone jest na prośbę skarżącej i opiera się na ocenie okoliczności przez nią wskazanych, to brak złożenia wniosku o legalizację uniemożliwia przychylenie się organu do wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie Sądu nie można zgodzić się z argumentacją organów w tym zakresie. Niedopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której określony był termin, stanowi brak formalny wniosku podlegający uzupełnieniu w trybie art. 64 § 2 k.p.a., a nie materialną przesłankę dyskwalifikującą zasadność wniosku o przywrócenie terminu, jak przyjął to organ I instancji, a LWINB zaaprobował. W sytuacji, gdy organ odwoławczy stwierdzi, że wnoszący o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie złożył "jednocześnie" odwołania – w okolicznościach niniejszej sprawy wniosku o legalizację wiaty - wówczas powinien wezwać wnioskodawcę – w trybie art. 64 § 2 k.p.a. - do usunięcia tego braku w terminie 7 dni z pouczeniem, że jego nieusunięcie spowoduje pozostawienie wniosku bez rozpoznania (por.: wyrok NSA z 23 stycznia 2014 r., II OSK 1989/12, CBOSA; A. Golęba (w:) Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, pod red. H. Knysiak-Sudyki, Warszawa 2019, uw. 14 do art. 58). A zatem, wbrew twierdzeniom organów, stwierdzenie niedopełnienia przez występującą z wnioskiem o przywrócenie terminu, czynności dla której termin ten był określony, obligowało - co do zasady - organ do wezwania skarżącej, na podstawie art. 64 § 2 k.p.a., do uzupełnienia braku formalnego wniosku przez dokonanie tej czynności, czyli w niniejszej sprawie do złożenia wniosku o legalizację. Niemniej jednak, powyższy błąd w argumentacji organu nie miał żadnego wpływu na treść rozstrzygnięcia, o odmowie przywrócenia terminu, bowiem ocena LWINB w zakresie głównej przesłanki przywrócenia terminu – braku winy skarżącej – jest już w pełni prawidłowa. Należy bowiem mieć na uwadze, że materialną przesłanką zasadności wniosku o przywrócenie terminu pozostaje brak winy w uchybieniu terminu, o którym mowa w powołanym wyżej art. 58 § 1 k.p.a. Według oświadczenia skarżącej niezłożenie w terminie wniosku o legalizację było wynikiem świadomej rezygnacji z tej czynności, wobec powzięcia informacji dotyczącej sposobu naliczenia opłaty legalizacyjnej zawartej w postanowieniu z dnia 24 lutego 2021r., która następnie okazała się wadliwa. Okoliczność ta nie była kwestionowana przez strony postępowania, rozbieżność dotyczy natomiast oceny jej wpływu na kwestie winy skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia wniosku. Skarżąca wyjaśniła, że o wadliwości sposobu naliczenia opłaty dowiedziała się w związku ze skorzystaniem w dniu 10 listopada 2021r. z porady prawnej i w tym też dniu złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o legalizację. Stwierdzenie takie nie może jednak uprawdopodobniać braku winy skarżącej w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o legalizację albowiem brak jest podstaw do przyjęcia, że powzięcie wiadomości o ewentualnym wadliwym sposobie naliczenia opłaty przez organ, usprawiedliwia kilkumiesięczną zwłokę skarżącej w próbie wzruszenia tego rozstrzygnięcia. W pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na termin, w jakim skarżąca zdecydowała się zasięgnąć porady prawnej odnośnie przedmiotowej wiaty. Otóż postanowienie o wstrzymaniu budowy wiaty z dnia 24 lutego 2022 r., zostało prawidłowo doręczone skarżącej w dniu 11 marca 2021 r. Natomiast skarżąca zwróciła się o udzielenie porady prawnej dopiero w dniu 10 listopada 2021 r., a więc po upływie 8 miesięcy od doręczenia informacji o możliwości złożenia wniosku o legalizację wiaty. Dodać należy, że postanowienie z dnia 24 lutego 2021 r, zawierało prawidłowe pouczenie o terminie i sposobie wniesienia zażalenia. Zauważenia więc wymaga zatem, że skoro skarżąca nabyła wątpliwości co do opłaty legalizacyjnej, to w pierwszej kolejności powinna wnieść zażalenie kwestionując doręczone postanowienie, ewentualnie już wtedy (w terminie na złożenie zażalenia) zwrócić się do zawodowego pełnomocnika o udzielenie porady prawnej w tym zakresie. Skarżąca powinna bowiem przejawiać zainteresowanie postępowaniem, w którym jest stroną. Dokonując tej czynności, dopiero po upływie 8 miesięcy od dnia doręczenia przedmiotowego postanowienia, skarżąca niewątpliwie dopuściła się zaniedbania polegającego na zaniechaniu opisanych powyżej działań. Zasadnie zatem organ stwierdził, że skarżąca nie zadbała należycie o własne sprawy. Nie podjęła bowiem żadnego działania zabezpieczającego przed negatywnymi skutkami uchybienia terminowi. W realiach przedmiotowej sprawy nie można także przyjąć, że ewentualne wadliwe niezaliczenie spornego obiektu (wiaty) do kategorii wolnostojących wiat (art. 29 ust. 1 pkt 14 Pr.bud.) lub przydomowych ganków (art. 29 ust. 1 pkt 15 lit. a Pr.bud.), a tym samym ustalenie wysokości opłaty legalizacyjnej w kwocie 5000 zł, w ogóle usprawiedliwiałoby w jakimkolwiek stopniu niedotrzymanie przez skarżącą terminu do złożenia wniosku o legalizację. Powyższe nie świadczy o braku winy skarżącej, gdyż nie są to okoliczności, którym można przypisać charakter przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Pozostawanie skarżącej w błędzie samo w sobie nie stanowi okoliczności świadczącej o braku winy w uchybieniu terminu (por. post. NSA z dnia 7 stycznia 2009 r., sygn. akt I OZ 938/08, pub. lex nr 551892). Podobnie, nieznajomość prawa nie usprawiedliwia przyjęcia braku winy w uchybieniu terminowi do dokonania czynności w postępowaniu sądowym (por. wyr. NSA z 6 listopada 1998r., I SA/Łd 153/97, LEX nr 37127). Jak trafnie wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku wiąże się z obowiązkiem strony dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest zatem dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W konsekwencji o braku winy można mówić tylko w sytuacji, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, str. 281-282). Fakt świadomego odstąpienia od realizacji prawa do złożenia wniosku o legalizację, z uwagi na treść doręczonego postanowienia, informującego o sposobie i wysokości opłaty legalizacyjnej takiego charakteru z pewnością nie miał. Nie była to bowiem przeszkoda nagła, ani niemożliwa do przezwyciężenia. Przede wszystkim jednak w sprawie nie ma żadnych podstaw do przyjęcia, że organ w postanowieniu z dnia 24 lutego 2021 r. o wstrzymaniu budowy wiaty rekreacyjnej stanowiącej element rozbudowy budynku mieszkalnego błędnie wyliczył i wskazał w uzasadnieniu postanowienia wysokość opłaty legalizacyjnej. Na tle ustaleń dokonanych przez organy, z których wynikało, że przedmiotowa wiata pełni funkcje rekreacyjne oraz, że jest konstrukcyjnie powiązana z budynkiem mieszkalnym, za prawidłowy należy uznać wniosek organu co do tego, że wiata została zrealizowana jako rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Taką kwalifikację wykonanych robót budowlanych należy uznać za prawidłową, co oznacza, że organ prawidłowo także wyliczył i wskazał w uzasadnieniu postanowienia wysokość opłaty legalizacyjnej. Przy takim charakterze i konstrukcji przedmiotowej wiaty nie można było więc przyjąć, że wiata ta stanowi wiatę wolnostojącą lub przydomowy ganek, do czego nietrafnie odwołuje się skarżąca. Wreszcie należy wskazać, że taki charakter wiaty jako elementu rozbudowy budynku mieszkalnego został już przesądzony w ostatecznej decyzji nakazującej rozbiórkę tego obiektu. Decyzją z dnia 23 września 2021 r., znak: ZOA-VII.7721.26.2021 Lubelski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nakazał bowiem rozbiórkę tego obiektu zrealizowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę jako rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Decyzja ta, po oddaleniu wniesionej od niej skargi przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 7 czerwca 2022 r., sygn. akt II SA/Lu 986/21, jest ostateczna. Prawomocny również, że jest wyrok oddalający skargę. Powyższa ostateczna decyzja, która wiąże tak skarżąca, jak i organ, przesądziła zatem charakter kwestionowanych robót budowalnych jako rozbudowy budynku mieszkalnego. Powyższe oznacza zaś, że brak jest podstaw do przyjęcia, że organ błędnie wyliczył i wskazał skarżącej wysokość opłaty legalizacyjnej. W realiach przedmiotowej sprawy nie można zatem przyjąć, że organ wadliwe niezaliczył spornego obiektu (wiaty) do kategorii wolnostojących wiat (art. 29 ust. 1 pkt 14 Pr.bud.) lub przydomowych ganków (art. 29 ust. 1 pkt 15 lit. a Pr.bud.), a tym samym, że wadliwie wskazał wysokość opłaty legalizacyjnej w kwocie 5000 zł, co samo w sobie sprawia, że nie sposób uznać za usprawiedliwione w jakimkolwiek stopniu niedotrzymanie przez skarżącą terminu do złożenia wniosku o legalizację. Z tych też względów brak było w sprawie podstaw do uznania, że skarżąca uprawdopodobniła, iż uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, tj. wskutek takich okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli skarżącej i uniemożliwiało jej dopełnienie czynności procesowej w sprawie, co trafnie stwierdził również organ odmawiając przywrócenia terminu do złożenia wniosku o legalizacje wiaty. W sprawie nie doszło więc do zarzucanego w skardze naruszenia art. 58 § 1 k.p.a. Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło