II SA/Lu 339/21
WyrokWSA w Lublinie2021-07-29
Skład orzekający: Jerzy Parchomiuk, Joanna Cylc-Malec, Marcin Małek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo oceniły operat szacunkowy stanowiący podstawę ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość, nie uwzględniając operatu przedstawionego przez stronę skarżącą jako dowodu zwalczającego wnioski organu?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez brak rzetelnej oceny operatu szacunkowego przedstawionego przez stronę skarżącą i skonfrontowania go z operatem sporządzonym na zlecenie organu. Strona kwestionująca prawidłowość oszacowania wartości nieruchomości ma prawo przedstawiać dowody zwalczające wnioski organu, a organy mają obowiązek ocenić te dowody, nawet jeśli nie powzięły wątpliwości co do prawidłowości operatu organu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia odszkodowania za nieruchomość przejętą pod inwestycję drogową. Starosta ustalił odszkodowanie na podstawie operatu szacunkowego. Strona skarżąca wniosła odwołanie, podnosząc zarzut zaniżenia odszkodowania i przedstawiając własny operat szacunkowy. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty, uznając operat organu za prawidłowy i odrzucając argumenty strony. Strona wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym brak oceny przedstawionego przez nią operatu.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty i zasądził od Wojewody na rzecz T. D. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec Asesor sądowy Marcin Małek (sprawozdawca) Protokolant Sekretarz sądowy Marzena Okoń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 lipca 2021 r. sprawy ze skargi T. D. na decyzję Wojewody z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia i wypłaty odszkodowania I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty [...] z dnia [...] marca 2020 r., nr [...]; II. zasądza od Wojewody na rzecz T. D. kwotę 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z [...] r. Starosta P. na podstawie art. 12 ust. 4a, 4f, ust. 5, art. 18 i art. 22 ustawy z 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1474 - dalej: "specustawa") w związku z art. 128 ust. 1, art. 130 ust. 2, art. 132 ust. 1a i ust. 5, art. 134 ust. 1-4 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2020 r., poz. 65 – dalej: "u.g.n."), orzekł o ustaleniu odszkodowania w wysokości [...] zł na rzecz T. D. za nieruchomość położoną w obrębie P. M., jednostka ewidencyjna P., obejmującą działkę ewidencyjną nr [...] o powierzchni 0,0377 ha, która z mocy prawa stała się własnością Gminy P..
W uzasadnieniu organ podał, że decyzja ustala wysokość odszkodowania za nieruchomość zajętą pod inwestycję drogową pn.: "Budowa ulicy Z. w P." realizowaną na podstawie decyzji Starosty [...] z [...] r. nr [...]. Zgodnie z wpisem w księdze wieczystej oraz wypisem z rejestru gruntów działka nr [...], z której została wydzielona działka nr [...], zajęta pod realizację przedmiotowej inwestycji, stanowiła własność T. D..
Podstawą dla ustalenia wysokości odszkodowania był operat szacunkowy z [...] r., wykonany przez D.. G. i P.. T.. Przeprowadzona przez rzeczoznawców analiza wykazała, że wyceniana nieruchomość znajduje się w obszarze pasa drogowego, który w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zostało oznaczona jako ulica lokalna (1KDL, 2KDL) – przeznaczenie tożsame z celem wywłaszczenia (pod inwestycję drogową), a zatem przeznaczenie nieruchomości zgodne z celem wywłaszczenia nie zwiększenia jej wartości. W przypadku natomiast przeznaczenia nieruchomości w planie miejscowym pod inwestycje drogową zasady wyceny reguluje § 36 ust. 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 21 września 2004 r. w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego, który w pierwszej kolejności nakazuje określić wartość przy uwzględnieniu cen transakcyjnych nieruchomości drogowych. Dokonana przez rzeczoznawców analiza obrotu nieruchomościami wykazała istnienie transakcji nabycia nieruchomości gruntowych z przeznaczeniem pod drogi, które spełniają wymóg podobieństwa zdefiniowanego w art. 4 pkt 16 u.g.n.
Rzeczoznawcy majątkowi wartość gruntu określili przy zastosowaniu podejścia porównawczego, metodą porównywania parami, na podstawie cen osiągniętych na rynku lokalnym obejmującym tereny miast: P., W., R. P., R., L. i Ł.. W operacie szacunkowym wartość rynkowa prawa własności działki nr [...], określona została na 13.429,00 zł (35,06 zł za 1m2 gruntu), w tym wartość części składowych roślinnych w postaci rosnącego na działce rzepaku wyniosła 209,00 zł. Organ uznał operat ten za prawidłowy i miarodajny dla ustalenia wysokości odszkodowania. Jego zdaniem spełnia on wszystkie wymogi obowiązujących przepisów prawa oraz standardy zawodowe obowiązujące rzeczoznawców majątkowych. Jednocześnie dodała, że organ nie może wkraczać w merytoryczna zasadność operatu, ponieważ nie dysponuje wiadomościami specjalnymi, które posiada biegły.
Odwołanie od ww. decyzji złożyła T. D. podnosząc zarzut ustalenia odszkodowania w zaniżonej wysokości, bez uwzględnienia wartości rynkowej nieruchomości.
Zdaniem odwołującej, ceny nieruchomości gruntowych w P. są zdecydowanie wyższe, niż ustalona. Dodała, że w sporządzonym operacie ustalono przedział cenowy gruntów od 32,44 zł do 62,75 zł za m2. Stąd niezrozumiałe jest dlaczego wartość wywłaszczonej działki ustalono na poziomie 35,06 zł za m2 skoro nieruchomość ta znajduje się w bardzo dobrej i popularnej dla mieszkańców P. lokalizacji. W pobliżu powstaje coraz więcej domów jednorodzinnych, po drugiej stronie drogi znajdują się bloki, szkoła, basen i kościół. Są też sklepy oraz stacja PKP. Działka o tak dogodnym położeniu powinna być wyceniana na co najmniej 55 zł za m2. Ponadto podniosła, że jeden z mieszkańców P., który również jest właścicielem nieruchomości przy ul. [...] otrzymał kilka lat temu zdecydowanie większą kwotę za metr gruntu (tj. ponad 50 zł).
Następnie w ślad za odwołaniem strona złożyła sporządzony na jej zlecenie operat szacunkowy określający łączna wartość odjętego prawa własności na kwotę [...]zł, podnoszą przy tym, że przyjęta przez organ wartość gruntu jest rażąco zaniżona, a w operacie ustalającym tę wartość bezpodstawnie przyjęto dla działki wszystkie najniższe gradacje.
Wojewoda decyzją z [...] r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy ww. decyzję.
W jej uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że podstawę nabycia na rzecz Gminy P. nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] o powierzchni 377 m2, stanowiły przepisy art. 12 ust. 1 i 4 specustawy. Organ zwrócił uwagę, że ustalenie odszkodowania za nieruchomość przejęta w tym trybie następuje w oparciu o wycenę sporządzoną na zlecenie organu przez rzeczoznawcę majątkowego w formie operatu szacunkowego. Operat ten winien być poddany analizie organu w dwóch płaszczyznach - formalnej i materialnej, z tym zastrzeżeniem, że ani organ ani sąd nie są uprawnione do kontroli w zakresie jaki miałby dotyczyć wiadomości specjalnych. W tym bowiem zakresie operat szacunkowy może być podważony jedynie przez ocenę dokonana na podstawie art. 157 ust. 1 i 4 u.g.n., a więc wyłącznie w następstwie oceny dokonanej przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych. Organ pierwszej instancji dokonał szczegółowej analizy operatu i uznał, że został on wykonany prawidłowo, zgodnie z przepisami i zasadami obowiązującymi rzeczoznawców. Także, zdaniem organu odwoławczego operat sporządzony do sprawy jest wykonany prawidłowo i może stanowić dowód wartości nieruchomości w postępowaniu odszkodowawczym, a odwołująca nie podniosła żadnych zarzutów dotyczących prawidłowości wykonania operatu.
Odnosząc się do zarzutów odwołania Wojewoda stwierdził, że są one nieuzasadnione. W tym zakresie stwierdził, że podstawą ustalenia wartości przedmiotowej nieruchomości nie mogą być ceny nieruchomości zawarte w ofertach sprzedaży. Jedynym dopuszczalnym przez prawo dowodem określającym wartość nieruchomości w postępowaniu zmierzającym do ustalenia odszkodowania jest operat szacunkowy, sporządzany przez rzeczoznawcę majątkowego. Nie mogła być również uwzględniona wartość nieruchomości nabytej przez gminę od innej osoby, gdyż miało to miejsce w 2015 r, i na innej podstawie prawnej, tj. art. 98 ust. 1 u.g.n. Nadto dodał, że dowodem na nieprawidłowość operatu sporządzonego na zlecenie organu nie może być inny operat - co wprost wynika z art. 157 ust. 2 u.g.n. Uwzględnienie operatu sporządzonego na zlecenie strony mogłoby mieć miejsce wyłącznie w sytuacji powzięcia przez organ wątpliwości co do poprawności operatu sporządzonego na zlecenie organu, co nie miało miejsca w sprawie.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie T. D. reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika będącego adwokatem wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji ewentualnie zmianę zaskarżonej decyzji poprzez zwiększenie kwoty odszkodowania oraz zasądzenie od strony przeciwnej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W jej treści skarżąca podniosła zarzuty:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.;
- art. 130 ust. 1 i art. 134 ust. 1 i 2 u.g.n., poprzez ustalenie odszkodowania w kwocie zaniżonej, bez uwzględnienia wartości rynkowej nieruchomości;
- art. 134 ust. 1, art. 150 ust. 1 i 2, art. 151 ust. 1u.g.n. poprzez ustalenia odszkodowania mimo braku wystarczających informacji mogących stanowić podstawę tych ustaleń;
- art. 4 ust. 1 w zw. z § 36 ust. 4 rozporządzenia w sprawie wyceny nieruchomości i sporządzania operatu szacunkowego poprzez przyjęcie do porównania nieruchomości niepodobnych do nieruchomości wycenianej;
2. naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a mianowicie:
- art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez m.in. brak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego, zinterpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego na niekorzyść skarżącej, przyjęcie że operat sporządzony na zlecenie organu może stanowić podstawę dokonanej wyceny, pominięcie zgłaszanych przez skarżącą uwag oraz wątpliwości co do prawidłowości sporządzonego operatu.
Odpowiadając na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wyjaśnić trzeba, że sądy administracyjne stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 137 ze zm.) w zw. z art. 3 § 1 p.p.s.a. sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny (decyzja, postanowienie), jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz procesowego normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej.
Przeprowadzona w tak zakreślonych ramach sądowa kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także z mocy art. 135 p.p.s.a. poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, doprowadziła sąd do uznania, że akty te nie odpowiadają prawu.
Przedmiotem postępowania w kontrolowanej sprawie było ustalenie odszkodowania za nieruchomość przejętą na podstawie przepisów specustawy. Stosownie do art. 12 ust. 4a i ust. 5 w zw. z art. 11f ust. 1 pkt 6 specustawy do ustalenia wysokości i wypłacenia odszkodowania za nieruchomości lub ich części, które stały się własnością Skarbu Państwa lub właściwej jednostki samorządu terytorialnego na podstawie ostatecznej decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej, stosuje się odpowiednio przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami, z zastrzeżeniem art. 18. W myśl art.18 ust.1 wysokość odszkodowania ustala się według stanu nieruchomości w dniu wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej przez organ pierwszej instancji oraz według jej wartości z dnia, w którym następuje ustalenie wysokości odszkodowania.
Zgodnie natomiast z przepisami u.g.n. ustalenie wysokości odszkodowania następuje po uzyskaniu opinii rzeczoznawcy majątkowego, określającej wartość nieruchomości (art. 130 ust. 2 u.g.n.). Podstawę ustalenia wysokości odszkodowania stanowi, co do zasady, wartość rynkowa nieruchomości. Przy określaniu wartości rynkowej nieruchomości uwzględnia się w szczególności jej rodzaj, położenie, sposób użytkowania, przeznaczenie, stan nieruchomości oraz aktualnie kształtujące się ceny w obrocie nieruchomościami (art. 134 ust.1 i 2 u.g.n.). Wyboru właściwego podejścia oraz metody i techniki szacowania nieruchomości dokonuje rzeczoznawca majątkowy, uwzględniając w szczególności cel wyceny, rodzaj i położenie nieruchomości, przeznaczenie w planie miejscowym, stan nieruchomości oraz dostępne dane o cenach, dochodach i cechach nieruchomości podobnych.
Z powyższego wynika zatem, że kluczowym dowodem w sprawie ustalenia omawianego odszkodowania jest operat szacunkowy, stanowiący opinię biegłego w związku z posiadaną przez rzeczoznawcę majątkowego specjalistyczną wiedzą w zakresie wyceny nieruchomości.
Nie może przy tym budzić wątpliwości, że tylko operat szacunkowy spełniający warunki formalne i oparty na prawidłowych danych dotyczących szacowanej nieruchomości, właściwym doborze nieruchomości podobnych oraz właściwym wychwyceniu cech różniących te nieruchomości od nieruchomości wycenianej i właściwym ustaleniu współczynników korygujących, może stanowić podstawę rozstrzygnięcia sprawy.
Z tego względu oczywistym jest, że opinia rzeczoznawcy powinna zostać zweryfikowana i oceniona przez organ administracyjny z należytą starannością zarówno pod kątem formalnym jak i materialnym. Obowiązkiem organu jest zatem ocena operatu w świetle obowiązujących przepisów prawa i w tym zakresie zbadanie czy zawiera on wszystkie wymagane prawem elementy treści oraz, czy został sporządzony i podpisany przez uprawnioną osobę. Wprawdzie organ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną i nie może wkraczać w merytoryczną zasadność opinii rzeczoznawcy majątkowego, jednakże jego obowiązkiem jest przede wszystkim zweryfikowanie treści operatu szacunkowego i ustalenie, czy jest on jasny, logiczny i spójny, czy nie zawiera błędów (także rachunkowych), niejasności, pomyłek czy braków. W przypadku stwierdzenia jakichkolwiek niejasności, błędów bądź braków organ winien wezwać rzeczoznawcę do ich usunięcia, natomiast w sytuacji powzięcia jakichkolwiek wątpliwości winien wezwać biegłego do ich wyjaśnienia i zajęcia jednoznacznego stanowiska w danej kwestii.
Operat rzeczoznawcy majątkowego ma moc prawną opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. i w rezultacie jak każdy dowód podlega swobodnej ocenie jako element materiału dowodowego zgodnie z art. 80 k.p.a. W postępowaniu administracyjnym w przedmiocie ustalenia odszkodowania na organach obu instancji spoczywa bowiem obowiązek stania na straży praworządności i podejmowania z urzędu lub na wniosek stron wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 k.p.a.). W tym celu organy zobowiązane są zebrać kompletny materiał dowodowy, który następnie winny poddać wnikliwej ocenie i analizie, mając na względzie zasadę swobodnej oceny dowodów, według której ocena czy dana okoliczność została udowodniona jest możliwa wyłącznie na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.). Wyniki tych ustaleń organ zobowiązany jest przestawić w uzasadnieniu decyzji sporządzonym z poszanowaniem reguł zdefiniowanych w art. 107 § 3 k.p.a.
Dla potrzeb kontrolowanej sprawy na zlecenie organu pierwszej instancji [...] r. sporządzony został operat szacunkowy autorstwa D.. G. i P.. T.. Jak wynika z treści tego dokumentu rzeczoznawcy określili wartość przedmiotowej nieruchomości na kwotę 13.220 zł.
W odpowiedzi skarżąca przedłożyła kontroperat sporządzony [...] r. przez rzeczoznawcę majątkowego K.. P.. Zgodnie z tym operatem wartość nieruchomości wynosi 27.178 zł.
W rezultacie organ pierwszej instancji, a w ślad za nim organ odwoławczy swoją uwagę w toku postępowania wyjaśniającego, poprzedzającego wydanie poddanych kontroli sądu decyzji, skupiły wyłącznie na ocenie operatu sporządzonego na zlecenie organu, uznając, że został on sporządzony prawidłowo i może stanowić podstawę określenia odszkodowania. Tym samym w sposób nieuprawniony uchyliły się od oceny operatu przedłożonego przez stronę co świadczy o naruszeniu art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 w zw. z art. art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu istotnie rzutującym na wynik sprawy.
Sąd nie ma żadnych wątpliwości, że każdy z organów miał bezwzględny obowiązek dokonać jego merytorycznej oceny z punktu widzenia wiarygodności, czego jednak na gruncie rozpatrywanej sprawy nie uczynił.
W judykaturze sądów administracyjnych ugruntowane jest natomiast stanowisko, iż strona kwestionująca prawidłowość oszacowania wartości (wyceny) nieruchomości może przedstawiać dowody zwalczające wnioski wynikające z operatu sporządzonego na zlecenie organu w celu ustalenia wartości nieruchomości. Tego rodzaju przeciwdowód może zaś być przeprowadzony bądź w drodze przewidzianej w art. 157 ust. 1 u.g.n., bądź też przez przedłożenie operatu wskazującego inną wartość oszacowania lub przez złożenie innych wniosków służących weryfikacji dowodu z opinii biegłego (por. wyroki SN z 7 lipca 2016 r. sygn. akt III CSK 317/15 i 21 listopada 2016 r. sygn. akt II CSK 100/16). Przepis art. 157 u.g.n. nie ogranicza strony postępowania w możliwości zwrócenia się do organizacji zawodowej rzeczoznawców z wnioskiem o dokonanie oceny kwestionowanego operatu. Zarazem też nie można przyjąć, że obowiązek taki obciąża każdorazowo organ, w sytuacji gdy strona kwestionuje operat. O potrzebie zewnętrznej weryfikacji operatu, o jakiej mowa w art. 157 ust. 1 u.g.n., decyduje bowiem nie żądanie strony, lecz powstanie po stronie organu uzasadnionych wątpliwości, co do prawidłowości jego sporządzenia (por. wyrok NSA z 23 czerwca 2016 r. sygn. akt II OSK 2600/14).
Innymi słowy, jeśli organ nie powziął wątpliwości w omawianym zakresie, to z wnioskiem o weryfikację operatu przez organizację zawodową rzeczoznawców majątkowych może wystąpić sama strona. Jednak nie ulega wątpliwości, że w przedstawionej wykładni nie chodzi tylko o sytuację braku wątpliwości jako taką, ale też o sytuację, gdzie wprawdzie organ nie powziął wątpliwości, ale w sposób oczywisty powinien.
Porównanie operatu szacunkowego sporządzonego na zlecenie organu z kontroperatem (przeciwdowodem) sporządzonym na zlecenie strony postępowania jest jak najbardziej dopuszczalnym sposobem oceny mocy dowodowej operatu szacunkowego na podstawie art. 80 k.p.a. Podobnie należy odnieść się do dopuszczalności różnych form procesowego "konfrontowania" autorów poszczególnych operatów (np. poprzez zgromadzenie pisemnych stanowisk, wyjaśnień i uzupełnień, nie wyłączając przeprowadzenia rozprawy administracyjnej w trybie art. 89 k.p.a.). Nie stoi temu na przeszkodzie fakt, że jeden rzeczoznawca ma status biegłego powołanego w danej sprawie administracyjnej, zaś drugi jest autorem operatu szacunkowego, który ma charakter dowodu prywatnego przedstawionego przez stronę postępowania. W razie zaś powzięcia, w wyniku takiego porównania oraz przy wykorzystaniu stanowisk autorów operatów, wątpliwości co do tych kwestii, które dla swojego wyjaśnienia wymagają wiadomości specjalnych, uzasadnione jest wystąpienie do organizacji rzeczoznawców majątkowych o zweryfikowanie operatu szacunkowego w trybie art. 157 ust. 1 u.g.n., którą będzie wiązał zakaz sformułowany w art. 157 ust. 2 u.g.n.
Tezę tę wzmacnia brzmienie przepisu art. 157 ust. 4 u.g.n., który stanowi, że przepisy ust. 1 i 3 stosuje się odpowiednio w przypadku rozbieżnych operatów szacunkowych określających wartość tej samej nieruchomości dla tożsamego celu wyceny (vide: wyrok NSA z 2 marca 2018 r. sygn. akt I OSK 2154/17 i 10 lipca 2020 r. sygn. akt I OSK 2659/20).
Podsumowując, te część rozważań w przekonaniu sądu na gruncie rozpatrywanej sprawy, zachodziła potrzeba rzetelnej oceny operatu sporządzonego na zlecenie organu i skonfrontowania go z operatem sporządzonym na zlecenie strony, przede wszystkim z uwagi na znaczną (dwukrotną) różnicę w określeniu wartości tej samej nieruchomości. Co więcej, w takiej sytuacji nie jest wykluczone skorzystanie przez organ z trybu określonego w art. 157 ust. 1 i ust. 4 u.g.n.
W przedmiotowej sprawie żaden z organów nie podjął nawet próby oceny operat sporządzonego z inicjatywy strony skarżącej i skonfrontowania go z treścią operatu sporządzonego na zlecenie organu pierwszej instancji. Wskazując jednozdaniowo, że byłoby to sprzeczne z art. 157 ust. 2 u.g.n. organy naruszyły art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a.
Nie bez znaczenia na ocenę wydanych w sprawie decyzji była również kwestia braku odniesienia się przez organy, a idąc szerzej przeprowadzenia dowodów z akt postępowania dotyczącego wypłaty odszkodowania za grunt nabyty przez gminę w 2015 r. pod budowę tej samej inwestycji drogowej od innego właściciela, za cenę jednostkową zdecydowanie wyższą niż aktualnie oferowana skarżącej.
Zdaniem sądu okoliczność ta powinna wzbudzić wątpliwości organu, co do poprawności przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia operatu szacunkowego. Oczywistym jest dla sądu, że sposób wyceny i konkretne okoliczności (choćby poprzez nieruchomości wzięte do porównania) może dawać różnicę nawet dla sąsiednich nieruchomości. Jednak tutaj mamy do czynienia z ustalaniem odszkodowania dla niemalże identycznych nieruchomości. Wobec tego, zdaniem sądu, istnienie takich różnic winno było skłonić organy do przeprowadzenia stosownego w tym zakresie postępowania wyjaśniającego, przede wszystkim do ustalenia, o ile to możliwe, z jakich przyczyn doszło do takiej różnicy. Odmienne rozstrzyganie kolejnej sprawy w sytuacji takich samych lub mocno zbliżonych okoliczności faktycznych i prawnych, wymaga od organów, zwłaszcza w sytuacji podniesienia zarzutów, podjęcia określonych adekwatnych do sytuacji działań, celem wyjaśnienia adresatom motywów tej odmiennej decyzji. W zaskarżonym orzeczeniu takiego wyjaśnienia nie ma, a argumentacja organu odwoławczego w tym zakresie jest niewystarczająca.
Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a., orzekł jak w punkcie I sentencji wyroku.
O kosztach postępowania orzeczono w pkt II sentencji wyroku, na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. Zasądzona od Wojewody na rzecz skarżącej kwota 900 zł to uiszczony przez skarżącą wpis stosunkowy od skargi (403 zł), koszt zastępstwa procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika (480 zł) oraz koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (17 zł).
Rozpatrując sprawę ponownie organ uwzględni zalecenia wynikające z uzasadnienia niniejszego wyroku i wyda rozstrzygnięcie odpowiadające przepisom obowiązującego prawa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło