II SA/Lu 357/23
WyrokWSA w Lublinie2023-07-11
Skład orzekający: Joanna Cylc – Malec, Jerzy Drwal, Anna Ostrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne może zostać przyznane osobie pobierającej rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy, jeśli nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki nad niepełnosprawnym małżonkiem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły, iż nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącą a koniecznością sprawowania opieki nad mężem. Mąż skarżącej, mimo znacznego stopnia niepełnosprawności, jest w stanie samodzielnie wykonywać wiele czynności życiowych, a czynności wykonywane przez skarżącą mają charakter zwykłego prowadzenia gospodarstwa domowego, a nie stałej, nieprzerwanej opieki medycznej lub pielęgnacyjnej, która wykluczałaby możliwość podjęcia zatrudnienia. Pobieranie renty rolniczej samo w sobie nie wyklucza prawa do świadczenia pielęgnacyjnego, ale wymaga wyboru jednego ze świadczeń.Stan faktyczny
Skarżąca ubiegała się o świadczenie pielęgnacyjne z tytułu opieki nad mężem legitymującym się znacznym stopniem niepełnosprawności. Organy odmówiły przyznania świadczenia, uznając, że skarżąca pobiera rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy i nie zachodzi związek przyczynowo-skutkowy między jej niepodejmowaniem zatrudnienia a opieką nad mężem. WSA w Lublinie wyrokiem z 2022 r. uchylił decyzje organów, wskazując na potrzebę ponownego ustalenia tych przesłanek. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organy ponownie odmówiły przyznania świadczenia, co zostało zaskarżone przez skarżącą.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc – Malec (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Drwal Asesor sądowy Anna Ostrowska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 11 lipca 2023r. sprawy ze skargi B. Ś. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zamościu z dnia 23 grudnia 2022r., znak: SKO. PS/40/268/2022 w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Zamościu decyzją z dnia 23 grudnia 2022r., nr SKO.PS/40/268/2022 po rozpatrzeniu odwołania B. Ś. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy Mircze z dnia 13 września 2022r., znak OPS. SP.4042.11.2022 o odmowie przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad mężem R. Ś.
Rozstrzygnięcie organu zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wnioskiem z 1 czerwca 2021r. skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika zawodowego, wystąpiła do organu I instancji o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z koniecznością sprawowania opieki nad mężem – R. Ś., legitymującym się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności.
Decyzją z 22 czerwca 2021r. organ I instancji odmówił przyznania spornego świadczenia, wskazując że skarżąca pobiera rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy, ponadto jest osobą uznaną orzeczeniem lekarza rzeczoznawcy KRUS za okresowo całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym (nie stwierdzono jednak niezdolności do samodzielnej egzystencji). W tej sytuacji w ocenie organu nie zostały spełnione przesłanki wynikające z art. 17 ust. 1 i ust. 5 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 28 listopada 2003r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2022r., poz. 615; dalej jako "u.ś.r."). Skoro skarżąca jest osobą nieaktywną zawodowo jako rencistka, nie można uznać, że zrezygnowała z zatrudnienia (lub nie podejmuje zatrudnienia) z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem. Organ wskazał również, że nie zostały spełnione kryteria wiekowe (wiek powstania niepełnosprawności osoby, nad którą ma być sprawowana opieka), wynikające z art. 17 ust. 1b u.ś.r.
Decyzją z 7 października 2021r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy powyższą decyzję, jednak Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2022r., sygn. akt II SA/Lu 971/21 uchylił decyzje organów obu instancji i przekazał im sprawę do ponownego rozpoznania.
Sąd ustalił, że przyczyną odmowy przyznania skarżącej świadczenia pielęgnacyjnego były trzy przesłanki negatywne: (1) pobieranie przez skarżąca renty rolniczej z tytułu niezdolności do pracy; (2) uznanie skarżącej (orzeczeniem lekarza rzeczoznawcy KRUS) za okresowo całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym; (3) wiek powstania niepełnosprawności osoby, nad którą ma być sprawowana opieka (męża skarżącej). Za prawidłowe Sąd uznał stanowisko organu odwoławczego, że w związku z wyrokiem TK z 21 października 2014 r. (sygn.K 38/13 (...), aktualnie przesłanka ta nie jest brana pod uwagę.
W ocenie Sądu okolicznością wymagającą ustalenia, o istotniejszym, bo pierwotnym charakterze jest to, czy skarżąca spełnia podstawową, wyrażoną w art. 17 ust. 1 u.ś.r. przesłankę niepodejmowania lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Wątpliwości w tej kwestii wynikają z tego, że orzeczeniem lekarza orzecznika KRUS z 29 września 2020 r. skarżąca została wprawdzie uznana za okresowo całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym do września 2022r., ale jednocześnie w orzeczeniu nie stwierdzono jej niezdolności do samodzielnej egzystencji, ponadto uznano za niecelowe przekwalifikowanie zawodowe. W ocenie Sądu, wbrew stanowisku organów, orzeczenie o okresowej całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym nie przesądza o negatywnej ocenie przesłanki związku przyczynowego między koniecznością sprawowania przez skarżącą opieki nad mężem a rezygnacją przez nią z aktywności zawodowej. Sąd wskazał odpowiednie przepisy, które wskazują jednoznacznie, że zbyt daleko idący jest wniosek, jakoby orzeczenie o okresowej całkowitej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym wykluczało podejmowanie jakiegokolwiek zatrudnienia czy wykonywanie innej pracy zawodowej. Orzeczenie rzeczoznawcy KRUS odnosi się wyłącznie do zdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, a nie do jakiejkolwiek pracy zawodowej.
Zdaniem Sądu, również orzeczenie z 25 września 2019r. o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności skarżącej nie wyklucza możliwości podjęcia przez nią pracy. W orzeczeniu wskazano, że nie wymaga ona stałej lub długotrwałej opieki innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji, a w zakresie zatrudnienia wskazano na możliwość pracy w warunkach chronionych.
Następnie Sąd zauważył, że w zgromadzonej w aktach dokumentacji nie ma wcześniejszych orzeczeń lekarzy rzeczoznawców KRUS, choć z treści wywiadu środowiskowego wynika, że skarżąca wraz z mężem oddali gospodarstwo rolne w dzierżawę już w 2012 r. Nie wiadomo zatem, od kiedy skarżąca pobiera rentę z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym – czy od 2019 r., czy już wcześniej. Jest to okoliczność istotna w perspektywie badania kluczowej przesłanki związku przyczynowego pomiędzy koniecznością sprawowania opieki nad mężem a rezygnacją z pracy w gospodarstwie rolnym. Treść znajdujących się w aktach dokumentów w postaci orzeczeń o niepełnosprawności zarówno skarżącej, jak i jej męża oraz wywiadu środowiskowego, wskazuje na zbieżność czasową powstania niepełnosprawności u męża (wrzesień 2011r.), u skarżącej (czerwiec 2012r.) oraz oddania gospodarstwa rolnego w dzierżawę (2012r.). Zdaniem Sądu, w świetle tych dokumentów rezygnacja z prowadzenia gospodarstwa rolnego mogła być zatem zarówno wynikiem niepełnosprawności męża i konieczności podjęcia opieki nad nim, jak i pogorszenia się stanu zdrowia samej skarżącej.
Odnosząc się do kwestii posiadania przez skarżącą renty z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym, Sąd wskazał, że w orzecznictwie dominuje stanowisko, że taka renta nie oznacza całkowitego wykluczenia podejmowania aktywności zawodowej, dlatego nie jest dopuszczalne wykluczanie a priori możliwości uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego przez osobę pobierającą taką rentę. W orzecznictwie tym wskazuje się na konieczność odejścia od językowej wykładni art. 17 ust. 1 pkt 5 lit. a u.ś.r. i uwzględnienia również wyników wykładni funkcjonalnej (celowościowej) i systemowej. Zgodnie z tą linią orzeczniczą, nie ulega wątpliwości, że nie można jednocześnie pobierać świadczenia pielęgnacyjnego i świadczeń wskazanych w analizowanym przepisie, jednakże przyznane prawo do emerytury nie stanowi bezwzględnej przesłanki wykluczającej uzyskanie świadczenia. Konieczne jest usunięcie kolizji świadczeń poprzez wybór jednego z nich poprzez złożenie do organu rentowego wniosku o zawieszenie prawa do renty. W przypadku renty rolniczej podstawa prawna do zawieszenia renty wynika z art. 103 ust. 3 u.e.r. FUS w zw. z art. 52 ust. 1 u.ś.r.
Sąd stwierdził ostatecznie, że organy wadliwie zastosowały art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a u.ś.r. i zasadne okazały się zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Naruszenia zasady prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.) można upatrywać przede wszystkim w błędnej ocenie dokumentacji dotyczącej stanu zdrowia skarżącej, pod kątem możliwości podejmowania przez nią aktywności zawodowej poza pracą w gospodarstwie rolnym. Ponadto, ze względu na przesłanki, na których oparły się organy, w sprawie pominięto jednoznaczną ocenę tego, czy istnieje konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem skarżącej w takim zakresie, który wyklucza podejmowanie przez nią aktywności zawodowej poza pracą w gospodarstwie rolnym. Jak wskazano wyżej, pomimo faktu reprezentowania skarżącej przez pełnomocnika profesjonalnego, co najmniej częściowo zasadny jest zarzut naruszenia art. 9 i art. 79a k.p.a. poprzez brak poinformowania skarżącej o możliwościach usunięcia przeszkody w przyznaniu świadczenia pielęgnacyjnego wynikającej z pobierania renty rolniczej.
Uchylając decyzje organów obu instancji Sąd wskazał, że w ramach ponownego rozpatrywania sprawy organ I instancji powinien przeprowadzić dodatkowe postępowanie wyjaśniające (w tym nowy wywiad środowiskowy) celem ustalenia, czy konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym mężem jest tego rodzaju, że wyklucza możliwość podejmowania przez skarżącą aktywności zawodowej w dopuszczalnych warunkach pracy chronionej, czy też możliwe jest pogodzenie opieki nad mężem z tego rodzaju aktywnością. Jeżeli ustalenia te doprowadzą do wniosku, że zachodzi związek między niepodejmowaniem aktywności zawodowej a opieką nad mężem, pozostanie kwestia przesłanki negatywnej w postaci pobierania renty rolniczej. W tym zakresie, stosownie do utrwalonych poglądów orzecznictwa, organ powinien wezwać skarżącą (jej pełnomocnika) do złożenia dowodów świadczących jednoznacznie o zawieszeniu wypłaty renty z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rojnym. Ewentualne przyznanie świadczenia może nastąpić dopiero od tej daty.
Rozpatrując sprawę ponownie organ przeprowadził wywiad środowiskowy 7 września 2022r. oraz uzupełnił materiał dowodowy; ostatecznie zgromadzono obszerny materiał dowodowy (pand 60 stron, karty nienumerowane), który obejmuje, poza protokołem wywiadu, także m.in.: informacje o składkach na ubezpieczenie zdrowotne ZUS skarżącej i jej męża, począwszy od 2011r., umowę o pracę skarżącej na okres próbny i świadectwo pracy (za okres od 17 listopada 2020r. do 31 stycznia 2021r.), wyrok Sądu Okręgowego Wydział Ubezpieczeń Społecznych z 5 maja 2004r. ustalający mężowi skarżącej prawo do renty inwalidzkiej w związku z chorobą zawodową, kolejne umowy dzierżawy począwszy od pierwszej z 5 sierpnia 2004r. i pisemne jej rozwiązanie z 31 stycznia 2022r. ze skutkiem na 20 lutego 2022r., orzeczenia KRUS z 25 września 2001r. i z 10 września 2002r. stwierdzające długotrwałą niezdolność skarżącej do pracy w gospodarstwie rolnym i niestwierdzające jej niezdolności do samodzielnej egzystencji; opinię biegłego sądowego przy Sądzie Okręgowym w L. z 6 czerwca 2022r. w sprawie stanu zdrowia męża skarżącej po wypadku w lipcu 2019r.; orzeczenia lekarza KRUS w sprawie ustalenia prawa do renty z tytułu niezdolności skarżącej do pracy w gospodarstwie rolnym z 2004r., 2018r. i z 2020r. oraz w sprawie prawa do zasiłku chorobowego z 2008r.; orzeczenia o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności skarżącej z 2012r. i z 2014r.
Na podstawie tego materiału organ ustalił, że R. Ś. legitymuje się orzeczeniem wydanym przez Powiatowy Zespół do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w dniu 22 lutego 2021r. o znacznym stopniu niepełnosprawności (niepełnosprawność istnieje od 52 roku życia, natomiast znaczny jej stopień od dnia 29 września 2011r.), w 2011r. stwierdzono, że jest on osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji. Posiada prawo do renty rolniczej od maja 2004r. w związku z chorobą zawodową, w 2011r. przeszedł chorobę nowotworową, w lipcu 2019r. w wyniku wypadku komunikacyjnego doznał zwichnięcia barku prawego, wskutek czego doznał 25% trwałego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z opinią biegłego sądowego z dnia 6 czerwca 2022r. sporządzoną na potrzeby postępowania przed Sądem Okręgowym w Z., "od wypadku wymaga on stałej pomocy innej osoby przy czynnościach wymagających ręki prawej w zakresie ruchomości całej kończyny górnej, jak i ruchów precyzyjnych. W tym zakresie ma zwiększoną potrzebę pomocy innej osoby. Wymiar tej pomocy w ciągu dnia zależy od potrzeby wykonywania czynności ręką prawą". Podczas wywiadu środowiskowego ustalono, że lewa ręka R. Ś. jest w pełni sprawna, natomiast ręką prawą również wykonuje niektóre czynności np. korzysta z telefonu komórkowego, prowadzi samochód z manualną skrzynią biegów, a więc ma także możliwość wykonywania czynności ręką prawą, choć w ograniczonym zakresie. Nie wymaga opieki całodobowej, samodzielnie się porusza, nie ma problemów z zachowaniem równowagi i świadomością, z uwagi na tracheostomię kontakt werbalny z nim jest utrudniony, ale komunikacja jest w pełni możliwa, jeśli mówi powoli. Większość czynności w zakresie higieny osobistej, ubierania, spożywania posiłków, przygotowania prostych posiłków np. kanapek, odgrzewania przygotowanego jedzenia, wydzielania i przyjmowania leków, wykonuje samodzielnie, jest także samodzielny w zakresie potrzeb fizjologicznych; swobodnie, samodzielnie i bez opieki porusza się po mieszkaniu, posesji oraz okolicy, wspólnie z żoną bierze udział w życiu społecznym. Organ ustalił ponadto, że pomimo swojej niepełnosprawności podejmował wielokrotnie zatrudnienie na podstawie umowy o pracę oraz kilkukrotnie odbywał staż ze skierowania przez urząd pracy, a jego ostatnia aktywność zawodowa miała miejsce w listopadzie 2018 r.
Z kolei skarżąca była uznawana za okresowo całkowicie niezdolną do pracy w gospodarstwie rolnym począwszy od 2001r., a następnie uzyskała orzeczenie lekarza rzeczoznawcy KRUS z 29 września 2020r. (do września 2022r..) i w związku z tym decyzją z 21 października 2020r. przyznano jej rentę rolniczą z tytułu niezdolności do pracy od 1 października 2020r. do dnia 30 września 2022r. Nie stwierdzono u niej niezdolności do samodzielnej egzystencji oraz uznano za niecelowe przekwalifikowanie zawodowe. Posiada ponadto orzeczenie Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności z 25 września 2019r. o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności oraz wskazanie do pracy w warunkach pracy chronionej. W przedziale czasowym od 2013 do 2021 roku wielokrotnie podejmowała zatrudnienie, co ustalono na podstawie weryfikacji informacji o składkach na ubezpieczenie zdrowotne ZUS. Ostatni stosunek pracy ustał na skutek okresu, na jaki została zawarta umowa o pracę (umowa na okres próbny) w dniu 31 stycznia 2021 r. Skarżąca pomaga mężowi w takich czynnościach jak golenie, ubieranie odzieży z guzikami, kąpiel, czyszczenie rurki tracheostomijnej oraz umawianie wizyt u lekarza i uczestniczenia w nich, z uwagi na problemy z komunikacją werbalną; zajmuje się również dbaniem o porządek w domu i na posesji, praniem i przygotowywaniem posiłków. Organ podkreślił, że w niektórych czynnościach związanych z prowadzeniem domu również udział bierze jej mąż np. rozpakowanie zmywarki, wynoszenie śmieci, wyprowadzanie psa na spacer.
Organ ustalił ponadto, że skarżąca wraz z mężem prowadziła działalność rolniczą do 5 sierpnia 2004r., a więc do czasu jego wydzierżawienia i uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego rolników. Zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego nie miało – zdaniem organu - związku z koniecznością sprawowania opieki przez skarżącą opieki nad mężem, gdyż nastąpiło w odstępie kilkuletnim od dnia jego wydzierżawienia - data zaprzestania prowadzenia gospodarstwa rolnego (2004r.) nie pozostaje w związku czasowym z ustaleniem niezdolności jej męża do samodzielnej egzystencji (w 2011r.)
Biorąc pod uwagę ustalony stan zdrowia skarżącej i jej męża, a także ich aktywność zawodową, organ stwierdził, że nie zachodzi związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia przez skarżącą a koniecznością sprawowania opieki nad mężem. Jednocześnie organ wyjaśnił, jak należy rozumieć pojęcie stałej opieki. Otóż jego zdaniem należy przez to rozumieć stalą pieczę nad osobą wymagającą opieki, stałą gotowość i możliwość udzielenia pomocy w sytuacji, gdy tylko taka potrzeba w danym momencie zaistnieje.
R. Ś. nie wymaga natomiast takiej całodobowej opieki, zaś skarżąca tego rodzaju opieki nie świadczy, gdyż większość wykonywanych przez nią prac stanowią czynności związane z prowadzeniem każdego gospodarstwa domowego. Nie wykonuje ona przy mężu czynności pielęgnacyjnych, ściśle związanych z jego osobą, wymagających ciągłej obecności i pomocy w podstawowych czynnościach życia codziennego (niepełnosprawny nie jest osoba leżącą, pampersowaną, cewnikowaną), nie wymaga szczególnej pielęgnacji i obsługi. Jej pomoc zasadniczo sprowadza się do wykonywania zwyczajnych czynności w każdym gospodarstwie domowym. Sprawowana opieka nie stoi na przeszkodzie jednoczesnemu wykonywaniu pracy zarobkowej, chociażby w niepełnym wymiarze czasu pracy. Podczas wywiadu środowiskowego stwierdzono, że opieka sprawowana jest w sposób doraźny, a więc nie jest opieką o charakterze stałym, całodobowym i ciągłym Skarżąca nie wykonuje wobec męża czynności opiekuńczych, wymuszonych przez rozległy zakres niepełnosprawności. Czym innym są czynności opiekuńcze (warunkujące prawo do świadczenia pielęgnacyjnego), a czym innym pomoc świadczona przez część doby; organ zaakcentował dużą samodzielność jej męża w zakresie czynności samoobsługowych oraz innych czynności dnia codziennego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie B. Ś., reprezentowana przez radcę prawnego M. M. domagała się uchylenia decyzji organów obu instancji, zarzucając ich wydanie z naruszeniem art. 17 ust. 1 pkt 4 u.ś.r. poprzez niezasadne przyjęcie, że w sprawie nie zachodzi związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy niepodejmowaniem przez nią zatrudnienia a opieką nad mężem oraz naruszenie art. 6, art. 8, art. 9, art. 77 § 1, art. 7 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie faktycznego zakresu sprawowanej przez skarżącą opieki nad mężem.
Skarżąca podniosła, że wykonuje opiekę nad mężem przez całą dobę.
Wskazała na opinię biegłego sporządzoną w toku postępowania przed Sądem Okręgowego w Z., z której wynika, że mąż skarżącej "od wypadku wymaga stałej pomocy innej osoby przy czynnościach wymagających ręki prawej w zakresie ruchomości całej kończyny górnej jak i ruchów precyzyjnych. W tym zakresie powód ma zwiększoną potrzebę pomocy innej osoby". Jej zdaniem, organ powinien uwzględnić stanowisko biegłego, a nie opierać się na stanowisku pracownika socjalnego, który jedynie na podstawie obserwacji podczas wywiadu środowiskowego stwierdził, "że lewa ręka Pana R. S. jest w pełni sprawna, natomiast ręką prawą również wykonuje niektóre czynności np. korzysta z telefonu komórkowego, prowadzi samochód z manualną skrzynią biegów, co wskazuje na możliwość wykonywania czynności również ręką prawą, choć możliwe, że w ograniczonym zakresie."
Ponadto skarżąca przedstawiła odmienną, niż organy, interpretację pojęcia "stałej opieki", przytaczając na potwierdzenie fragmenty wybranych orzeczeń sądów administracyjnych. Jej zdaniem, chodzi o sytuację, gdy opiekun pozostaje w ciągłej dyspozycji swego podopiecznego, a więc gdy oprócz sprawowania opieki, wykazuje gotowość niesienia pomocy zarówno w dzień, jak i w nocy; chodzi o sytuację, gdy znaczny stopień zaangażowania w pomoc osobie najbliższej uniemożliwia opiekunowi podjęcie jakiejkolwiek pracy zarobkowej. Chodzi tu o opiekę stałą lub długoterminową, a nie tylko o opiekę rozumianą jako wykonywanie czynności opiekuńczych bez przerwy przez 24 godziny na dobę. Może to być opieka polegająca na prowadzeniu domu tj. sprzątaniu, gotowaniu, praniu, robieniu zakupów, dbaniu o przyjmowanie leków oraz dowożeniu do lekarza (tak: wyrok WSA w Łodzi z dnia 24 czerwca 2020 r. sygn. akt II SA/Łd 218/20; wyrok WSA w Rzeszowie z 3 grudnia 2019r., II SA/Rz 1186/19; wyrok WSA w Gdańsku z 10 czerwca 2021 r sygn. akt. III SA/Gd 319/21).
Zdaniem skarżącej, okoliczność, że zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego nastąpiło w odstępie kilkuletnim od dnia jego wydzierżawienia, nie stanowi dostatecznej podstawy do odmowy przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego. W świetle powołanego przez nią orzecznictwa, nie sposób wykluczyć tego, że u osoby biernej zawodowo, dojdzie do takiej zmiany sytuacji w zakresie przyczyn i charakteru niepodejmowania zatrudnienia, które uzasadniałoby twierdzenie, że od określonej daty pojawiły się inne, niż uprzednio przyczyny rezygnacji z aktywności zawodowej. Nie wyklucza więc prawa do świadczenia pielęgnacyjnego to, że skarżąca nie podejmowała wcześniej zatrudnienia z przyczyn innych, niż opieka nad mężem.
Skarżąca świadczy całodobową i pełną opiekę nad mężem i z tego powodu nie ma możliwości aktywności zawodowej. Nie sposób przyjąć, aby stan zdrowia jej męża był na tyle dobry, by mógł on przez większość czasu funkcjonować bez opieki drugiej osoby w wymiarze, który pozwalałby opiekunowi (skarżącej) na równoległe podjęcie pracy. Nieuprawnione jest więc twierdzenie organu odwoławczego, że nie zachodzi przesłanka niepodejmowania zatrudnienia w celu sprawowania opieki. O istnieniu związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy niepodejmowaniem zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki przesądza w istocie to, jaki jest rzeczywisty zakres tej opieki, jakie są potrzeby danej osoby niepełnosprawnej, wynikające z posiadanych przez nią konkretnych schorzeń. W przedmiotowej sprawie zakres opieki nad mężem skarżącej jest permanentny i niekwestionowany.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana bez naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Rozstrzygając w sprawie organ nie naruszył także przepisów prawa materialnego.
Przede wszystkim należy podnieść, że organ był związany zaleceniami wskazanymi w wyroku Sądu z 26 kwietnia 2022r., sygn. akt II SA/Lu 971/21 stosownie do art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023r., poz.259), dalej jako "p.p.s.a." Związanie dokonaną przez Sąd wykładnią dotyczy również Sądu rozpatrującego obecnie skargę.
Tak więc należy przypomnieć, że Sąd jednoznacznie stwierdził, że renta z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym nie wyklucza przyznania świadczenia pielęgnacyjnego z tym, że należy dokonać wyboru jednego ze świadczeń np. poprzez złożenie wniosku o zawieszenie renty i przedstawienie organowi pomocy społecznej decyzji o wstrzymaniu jej wypłaty.
Natomiast w pierwszej kolejności – zdaniem Sądu – obowiązkiem organów było ustalenie podstawowej przesłanki przyznania świadczenia pielęgnacyjnego (art. 17 ust. 1 u.ś.r.), czy zachodzi związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy rezygnacją z zatrudnienia a koniecznością sprawowania opieki.
Na tle uwag Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego sformułowanych w powyższym wyroku, ustalenia tego związku wymagało zbadania trzech kwestii:
Po pierwsze, czy ze wglądu na stan zdrowia skarżąca może faktycznie podjąć pracę. Sąd stwierdził tylko to, że orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności (z września 2019r.) i orzeczenie o okresowej niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym z września 2020r. (co uzasadniało przyznanie jej renty z tego tytułu) świadczy jedynie o tym, że skarżąca nie jest w stanie pracować w gospodarstwie rolnym, natomiast nie oznacza, że skarżąca nie może podjąć innej pracy zarobkowej.
Po drugie, jakiego rodzaju czynności w ramach opieki wymaga niepełnosprawny mąż skarżącej i czy chodzi o tego rodzaju czynności, które mieszczą się w pojęciu "stałej i długotrwałej opieki".
I po trzecie, jak należy interpretować to pojęcie. W sprawie istnieje w tym przedmiocie spór, a zasadnicza różnica pomiędzy stanowiskiem organów i skarżącej sprowadza się do tego, czy pojęcie to obejmuje wyłącznie czynności opiekuńcze, czy także inne, tzw. zwykłe czynności domowe, które w związku z niepełnosprawnością jednego członka rodziny muszą być całkowicie przejęte przez opiekuna.
Kontrolując zaskarżoną decyzję pod względem jej legalności, do czego sąd jest uprawniony i zobowiązany stosownie art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2021r., poz.137), należy stwierdzić, że organy w pełni wykonały zalecenia Sądu wskazane w wydanym w sprawie wyroku o sygn. akt II SA/Lu 971/21 - przeprowadziły obszerne i wyczerpujące postępowanie dowodowe, dokonały trafnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i na jego podstawie dokonały korekty poprzednio ustalonego stanu faktycznego.
Otóż gdy chodzi o stan zdrowia skarżącej, organy stwierdziły, że nie jest on tego rodzaju, że uniemożliwia jej podejmowania dodatkowego zatrudnienia (przede wszystkim w warunkach pracy chronionej). Ustaliły, że skarżąca miała stwierdzoną niezdolność do pracy w gospodarstwie rolnym już od września 2001r., mimo to wraz z mężem jako rolnicy prowadzili gospodarstwo rolne do 2004r. tj. do czasu jego wydzierżawienia. Wprawdzie nie ustalono, czy w okresie od 2004r. do 2013r. podejmowała jakieś inne prace, ale ustalono, że miało to miejsce w kolejnych latach tj. 2013 do 2021, a ostatnie zatrudnienie obejmowało okres od 17 listopada 2020r. do 31 stycznia 2021r. Zdaniem Sądu, usprawiedliwiony jest wniosek organów, że skarżąca ze względu na swój stan zdrowia jest w stanie pracować, a więc teoretycznie konieczność sprawowania opieki nad mężem wymagałaby rezygnacji z takiego zatrudnienia (niepodejmowania go).
Gdy chodzi o zakres i rodzaj czynności, których w ramach opieki wymaga jej mąż, organy stwierdziły, że nie są to czynności, które wiązałyby się z koniecznością stałej obecności przy nim. Mąż należy do osób o znacznym stopniu niepełnosprawności (od 2011r., wcześniej w 2004r. miał przyznaną rentę z tytułu choroby zawodowej, znaczne pogorszenie zdrowia nastąpiło w 2011r., kiedy przeszedł chorobę nowotworową; w 2019r. miał także wypadek komunikacyjny) i choć niewątpliwie wymaga opieki, to jednak jest w stanie wiele czynności życia codziennego (w zakresie higieny osobistej, spożywania posiłków, przyjmowania leków, potrzeb fizjologicznych, poruszania się po mieszkaniu i okolicy) wykonywać samodzielnie i nie wymaga nieprzerwanej troski i uwagi.
Następnie, gdy chodzi o pojęcie "stałej i długotrwałej opieki" organy zasadnie- zdaniem Sądu – przyjęły to stanowisko wyrażane w orzecznictwie sądowym, że obejmuje ono przede wszystkim czynności o charakterze opiekuńczym, zbliżonym do pojęcia opieki medycznej (pielęgniarskiej), natomiast nie można przyjąć, że czynności faktycznie polegające na prowadzeniu gospodarstwa domowego przez opiekuna, choćby w pełnym zakresie, stanowią tego rodzaju opiekę. W orzecznictwie odróżnia się świadczenie stałej pomocy osobie bliskiej, będące elementem obowiązku alimentacyjnego, będącego skutkiem tradycji, więzi rodzinnych i obowiązku moralnego od stałego świadczenia czynności opiekuńczych wymuszonych stanem niepełnosprawności, bez wykonania których zagrożona byłaby egzystencja niepełnosprawnego i godne funkcjonowanie. "Stałość" opieki warunkującej świadczenie pielęgnacyjne musi być tego rodzaju, że ma być nieprzerwana i dlatego wykluczająca nawet częściowe zarobkowanie. Nie spełnia tego warunku codzienna pomoc przy czynnościach związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego.
Na gruncie przedstawionych ustaleń faktycznych organy zasadnie doszły do wniosku, że nie zachodzi związek przyczynowo - skutkowy pomiędzy rezygnacją z podjęcia zatrudnienia przez skarżącą a opieką nad mężem.
Mając na uwadze wątpliwości Sądu wyrażone w wyroku o sygn. akt II SA/Lu 971/21 stwierdziły, że zaprzestanie prowadzenia gospodarstwa rolnego w 2004r. nie wynikało z konieczności sprawowania opieki nad mężem, bo jeszcze wtedy mąż nie miał orzeczonego znacznego stopnia niepełnosprawności (co nastąpiło 7 lat później).
Poza tym, po rezygnacji z działalności rolniczej skarżąca, pomimo znacznej niepełnosprawności męża, podejmowała inne prace, nawet już po wypadku męża, który miał miejsce w 2019r. Pełnomocnik skarżącej podnosi, że od wypadku zwiększył się zakres czynności opiekuńczych wobec męża, co nie wydaje się wiarygodne, skoro – jak wynika z wywiadu środowiskowego z 7 września 2022r. radzi on sobie w życiu codziennym (choć niewątpliwie z wysiłkiem), a skarżąca jeszcze do stycznia 2021r. pracowała, a więc nie sprawowała nad nim opieki w zakresie, o którym mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r. Większość z czynności wymienionych w wywiadzie środowiskowym wskazuje na to, że mąż skarżącej nie wymaga całodobowej bądź nawet stałej w ciągu dnia obecności skarżącej, są to czynności wykonywane w każdym gospodarstwie domowym również przez osoby pracujące, a więc nie są czynnościami opiekuńczymi. Niektóre z tych czynności nie muszą być też wykonywane codziennie (wizyty lekarskie, wykupienie recept). Jak już wspomniano wyżej, mąż skarżącej nie jest osobą leżącą, porusza się samodzielnie. Z powyższego wynika, że zakres czynności wykonywanych przez skarżącą w rzeczywistości nie odbiega od zwyczajnego prowadzenia gospodarstwa domowego przez osoby podejmujące zatrudnienie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że powyższe czynności mogą być realizowane także przez osobę aktywną zawodowo, gdyż mają one charakter uniwersalny, tzn. nie dotyczą tylko grona osób, co do których istnieje konieczność zapewnienia opieki i pomocy w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji.
Zdaniem Sądu, organy miały uzasadnione podstawy do przyjęcia, że skarżąca mogłaby podjąć zatrudnienie choćby w ograniczonym zakresie, pomimo niepełnosprawności męża. Skarżąca, ani jej pełnomocnik, nie wykazała, aby zakres sprawowanej przez nią opieki wykluczał podjęcie zatrudnienia.
Zarzuty skargi w zasadzie nie dotyczą ustaleń faktycznych, tylko przyjętego przez organy rozumienia pojęcia "stałej i długotrwałej opieki", które Sąd w składzie rozpatrującym sprawę, podziela.
Jedyny zarzut w zakresie postępowania dowodowego dotyczy tego, że organy ustaliły zakres wymaganej przez męża skarżącej opieki na podstawie wywiadu środowiskowego (przez "pracownika socjalnego bez specjalistycznej wiedzy") natomiast pominęły stanowisko wyrażone w opinii lekarskiej przez biegłego sądowego, który stwierdził, że "od wypadku wymaga on stałej pomocy innej osoby przy czynnościach wymagających ręki prawej w zakresie ruchomości całej kończyny górnej, jak i ruchów precyzyjnych".
Odnosząc się do tego zarzutu należy podnieść, że w ocenie Sądu, oba te dowody tj. wywiad i opinia podlegały takiej samej ocenie przez organy, poza tym Sąd nie dopatrzył się sprzeczności pomiędzy nimi, ani preferowania jednego z nich przez organy. W opinii biegły wyraźnie bowiem stwierdził, że "wymiar pomocy w ciągu dnia zależy od potrzeby wykonywania czynności ręką prawą". Podczas wywiadu stwierdzono tylko, jakie czynności mąż skarżącej wykonuje, w tym także niektóre prawą ręką, co nie pozostaje w sprzeczności ze stanowiskiem biegłego.
W sytuacji występującej w rozpatrywanej sprawie, mając na uwadze rodzaj i zakres opieki, prawidłowo organy doszły do przekonania, że skarżąca nie musi całkowicie rezygnować z podjęcia zatrudnienia, gdyż nie jest to bezwzględnie potrzebne dla zaspokojenia podstawowych życiowych potrzeb jej niepełnosprawnego męża.
Sąd zaznacza, że powyższe stwierdzenie nie umniejsza roli i wysiłku, jaki podejmuje skarżąca sprawując opiekę nad niepełnosprawnym mężem, niemniej jednak, przepis art. 7 k.p.a. wyrażający zasadę prawdy obiektywnej nakazuje badać nie tylko słuszny interes obywatela (skarżącego), ale także interes społeczny. W tym ostatnim zaś jest, aby orzekając w przedmiocie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego mieć na uwadze cel tego świadczenia, jakim jest z jednej strony, zapewnienie chociażby częściowej rekompensaty osobom niemającym szans na podjęcie zatrudnienia z uwagi na przyjęcie na siebie obowiązku stałej i długotrwałej opieki nad bliskim niepełnosprawnym w stopniu znacznym, co wiąże się z ograniczeniem własnej swobody w wyborze zatrudnienia, a z drugiej, odmienne potraktowanie osób, które w takiej sytuacji z przyczyn obiektywnych się nie znajdują. Do tej drugiej grupy, zdaniem organu należy skarżący, a Sąd to stanowisko podziela.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.
Dodać należy, że skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 119 pkt 2 p.p.s.a. z uwagi na wniosek organu o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym i brak sprzeciwu skarżącej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło