II SA/Lu 424/04
WyrokWSA w Lublinie2004-11-04
Skład orzekający: Sędzia NSA Maciej Kierek, Asesor WSA Wiesława Achrymowicz, Asesor WSA Wojciech Kręcisz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania uprawnień kombatanckich osobie, która w okresie okupacji niemieckiej nie ukończyła 16 roku życia, jest uzasadniona, nawet jeśli pełniła ona służbę w organizacji podziemnej?Ratio decidendi
Decyzja o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i 80 KPA, poprzez zaniechanie dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i dowolne ustalenia dotyczące wieku wnioskodawcy w kontekście jego deklarowanej działalności. Sąd uznał, że wiek nie może być jedynym decydującym kryterium, a instrukcja z 1939 r. nie może stanowić podstawy prawnej do odmowy przyznania uprawnień, naruszając tym konstytucyjną zasadę wyłączności ustawy.Stan faktyczny
Skarżący J.G. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich, twierdząc, że w okresie okupacji był łącznikiem w oddziale Armii Krajowej. Kierownik Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania uprawnień, argumentując, że skarżący w okresie deklarowanej działalności nie ukończył 16 roku życia, co zgodnie z instrukcją z 1939 r. uniemożliwiało wstąpienie do ZWZ-AK. Skarżący wniósł skargę do WSA, kwestionując niesprawiedliwość decyzji i wskazując na inne osoby w podobnej sytuacji, które uprawnienia otrzymały.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję i zasądził od Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz J. G. zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maciej Kierek, Sędziowie Asesor WSA Wiesława Achrymowicz,, Asesor WSA Wojciech Kręcisz / spr./, Protokolant St.insp. Elżbieta Czarnecka, po rozpoznaniu w dniu 04 listopada 2004r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Kierownika Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] nr [...] II. zasądza od Kierownika Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz J. G. 100 / sto/zł. tytułem zwrotu kosztów postępowania.
II SA/Lu 424/04
U z a s a d n i e n i e
Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] czerwca 2004 r. Nr [...], wydaną na podstawie przepisu art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz.U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) w związku z art. 1 ust. 2 pkt. 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) po ponownym rozpoznaniu sprawy J.G. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] października 2003 r. nr [...] o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, iż decyzją Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] października 2003 r. odmówiono wnioskodawcy przyznania uprawnień kombatanckich, po czym w rezultacie wniosku złożonego przez zainteresowanego o ponowne rozpoznanie sprawy po raz kolejny rozważono kwestię zasadności tego wniosku. W tym względzie odwołano się do twierdzeń J.G. wywodzącego, jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, iż w okresie okupacji był on łącznikiem w oddziale Armii Krajowej, na okoliczność, czego przedstawił oświadczenia świadków J.K. oraz S.S. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odwołał się w tym względzie do obowiązującej w strukturze ZWZ-AK instrukcji gen. Kazimierza Sosnkowskiego z dnia 4 grudnia 1939 r. stanowiącej w pkt V a, iż "Członkiem ZWZ może być każdy Polak (każda Polka), nieposzlakowanej czci poczynając od wieku lat 17 – tu, który cele organizacji przyjmuje za swoje, podda się bez zastrzeżeń jej regulaminowi oraz złoży przepisaną przysięgę." W jej świetle, jak podniesiono, podstawowym warunkiem wstąpienia do organizacji było osiągnięcie określonego wieku i złożenie przysięgi wojskowej, jakkolwiek, jak jednocześnie przyznano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, granice wieku dla osób wstępujących do organizacji, w okresie późniejszym obniżono do ukończenia 16 roku życia. W tym stanie rzeczy zdaniem Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, wnioskodawca wobec obowiązywania tego rodzaju zasad, jako 14 letnie dziecko, nie mógł wstąpić w szeregi organizacji i składać przysięgi. Jak podniesiono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, był to, więc podstawowy argument, dla którego odmówiono przymiotu wiarygodności oświadczeniom świadków. W ocenie Kierownika Urzędu wnioskodawca J.G. nie należał, więc do Armii Krajowej, nie pełnił w jej szeregach służby, a co najwyżej mógł współpracować z tą organizacją. W tych okolicznościach uznał odwołując się przepisów ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r., jak również do orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż współpraca z organizacją nie może stanowić samoistnej podstawy przyznania uprawnień kombatanckich. Uzasadniając swoje stanowisko w tym względzie Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wywodził również, iż wnioskodawca, jako czternastoletnie dziecko nie mógłby przecież podporządkować się surowym regulaminom i rozkazom przełożonych, wykonywać odpowiedzialnych zadań, czy też brać udział w akcjach zbrojnych. Jednocześnie, jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie wykluczył okoliczności w postaci tego, że wnioskodawca J.G. mógł rzeczywiście pomagać organizacji podziemnej poprzez przekazywanie informacji, co jednak w jego przekonaniu nie może być utożsamiane z pełnieniem służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, o których mowa w przepisie art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego. Jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji pełnienie służby w ruchu oporu było tożsame z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi, co w zasadniczej postaci wyrażało się w zorganizowanej formie walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących wojskową dyscyplinę. Jakkolwiek, jak wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji działalność ta mogła sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych – zaopatrzenie, zbieranie informacji - to jednak zawsze była ona uzależniona od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu stanowiska służbowego i wykonywaniu zakreślonych czynności. Jednocześnie, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych podniósł, iż jakkolwiek udzielanie pomocy partyzantom zasługuje na społeczny szacunek, to jednak nie stanowi bezpośredniej podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Jak wskazano, bowiem między uczestnikiem ruchu oporu, a osobą udzielającą na rzecz ruchu oporu pomocy istniej istotna różnica. W przypadku osób udzielających ruchowi oporu pomocy chodzi, bowiem o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc oddziałom partyzanckim, która nie była rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. Uzasadniając swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, podniósł ponadto, iż o jego trafności przekonuje to, iż Zarząd Główny Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej nie udzielił J. G. rekomendacji motywując swoje stanowisko tym, iż w okresie okupacji niemieckiej nie ukończył on 16 roku życia.
Na decyzję tę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę wniósł J.G. Wyrażał on rozgoryczenie i niezadowolenie z niekorzystnej decyzji, której był adresatem podnosząc, jak należy sądzić z treści skargi, iż jest ona niesprawiedliwa, albowiem nie uwzględnia w żaden sposób podnoszonych przez niego okoliczności, jak również i z tego powodu, iż jak wywodził, inne spośród znanych mu osób, których dane podał, mimo tego, że znajdowały się w identycznej jak on sytuacji uzyskały jednak uprawnienia kombatanckie. Podając okoliczności towarzyszące jego wstąpieniu w szeregi Armii Krajowej, jak również pełnioną w oddziale partyzanckim funkcję oraz nadany pseudonim, skarżący J.G., jak należy sądzić z całokształtu treści wniesionej przez niego skargi, wnosił o ponowne rozpatrzenie jego sprawy i jak należy również sądzić o przyznanie mu uprawnień kombatanckich.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wnosił o oddalenie skargi. W uzasadnieniu swojego stanowiska ponownie i szeroko odwoływał się do argumentacji, która legła u podstaw wydania zaskarżonej decyzji przywołując poszczególne spośród argumentów przekonujących o zasadności wniosku o oddalenie skargi. Ponadto, odwołując się do zarzutu skarżącego, podnosił, iż jak wynika z zapisów w komputerowej bazie danych, osoby wskazywane przez skarżącego, jako posiadające uprawnienia kombatanckie w wykazie tym nie figurują.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
W przekonaniu Sądu, skarga J.G., o ile wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji jest zasada i zasługuje na uwzględnienie i to niezależnie od zarzutów i argumentów podnoszonych przez skarżącego, jakkolwiek i te, zwłaszcza w zakresie podnoszonej przez niego granicy wieku miały również istotne znaczenie dla wydanego w sprawie rozstrzygnięcia.
Kontrola zaskarżonej decyzji zgodnie z zasadami wyrażonymi na gruncie ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi prowadzi do wniosku, iż wydana ona została z naruszeniem przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy. Dokonując prawnej oceny zaskarżonej decyzji, formułowanych wobec niej zarzutów, zasadnie należy odwołać się do treści przepisu art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w świetle, którego Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przywołany przepis ma podstawowe znaczenie dla określenia zakresu kognicji Sądu. W jego świetle, prawem a także obowiązkiem Sądu jest dokonanie oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji niezależnie od tego, czy dany konkretny zarzut został w skardze sformułowany. Oznacza to, iż Sąd nie jest związany i skrępowany sposobem sformułowania skargi, przywołanymi w niej argumentami, podnoszonymi wnioskami, zarzutami i żądaniami. Jest natomiast związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona. Tym samym granice rozpoznania skargi są z jednej strony wyznaczane przez kryterium legalności działań administracji publicznej, z drugiej zaś przez całokształt tylko prawnych aspektów i tylko tego stosunku administracyjno prawnego, który został objęty treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia – skarga ma, więc wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości zaskarżonego aktu lub czynności (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2004, s.197), a właściwych czynników determinujących – w płaszczyźnie prawnej – zakres kognicji Sądu upatrywać należy w przesłance zaskarżania aktów i czynności (bezczynności) organów administracyjnych; jest nią kryterium zgodności z prawem spełniające w tej płaszczyźnie funkcje granic, w jakich następuje rozpoznanie skargi (T. Woś, Postępowanie sądowo administracyjne, Warszawa 1996, s.195).
W świetle powyższego orzekając w granicach sprawy, Sąd doszedł do przekonania, iż zaskarżona decyzja Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, jako wadliwa podlegała uchyleniu i to niezależnie od zarzutów i argumentów formułowanych w skardze i w jej uzasadnieniu, jakkolwiek jak wyżej wskazano, zarzut skarżącego odnoszący się do kwestii granicy wieku, jako warunku orzekania w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich, która legła u podstaw wydania zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej uznać należy za istotny.
W przekonaniu Sądu, w pełni zasadnie należy uznać, iż zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, a naruszenie to miało istotny wpływ na wynik sprawy. W toku toczącego się z wniosku J.G. postępowania administracyjnego w sprawie o przyznanie uprawnień kombatanckich doszło do naruszenia przepisu art. 7 kpa. Wyraziło się to, wbrew nakazowi wyrażonemu na gruncie tego przepisu, w zaniechaniu podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy w sposób uwzględniający interes społeczny i słuszny interes obywateli, a w konsekwencji również naruszenia przepisu art. 80 kpa. Wskazane naruszenia przepisów mających podstawowe znaczenie dla wyników postępowania dowodowego skutkowało tym, iż w istocie rzeczy Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych rozstrzygając w sprawie z wniosku J.G. ograniczył się li tylko do poczynienia apriorycznych założeń niekorzystnych dla strony, których źródłem był li tylko rozkaz gen. Kazimierza z dnia 4 grudnia 1939 r., na podstawie, których uznał, iż skoro wnioskodawca nie ukończył 16 roku życia w okresie okupacji niemieckiej, brak jest podstaw do przyjęcia, iżby tym samym mógł, w świetle tegoż rozkazu, być członkiem organizacji podziemnej. W konsekwencji tegoż założenia przyjął też, iż w okresie działalności wnioskodawcy, będącym przedmiotem oceny w postępowaniu administracyjnym, J.G. liczył sobie 14 lat, co przecież jest ustaleniem o tyle dowolnym, że w kontekście daty urodzenia wnioskodawcy - 14 kwietnia 1929 r. - nie uwzględnia całego okresu deklarowanej przez niego działalności – od września 1943 do lipca 1944 – i tym samym odnosi się li tylko do początkowej deklarowanej przez stronę daty wstąpienia do organizacji konspiracyjnej (1943 r.) bez uwzględnienia całego deklarowanego przez stronę okresu działalności w organizacji konspiracyjnej. Jakkolwiek, jak się okazuje konfrontując te okoliczności, faktem jest, że w okresie całego deklarowanego przez J.G. udziału w działalności konspiracyjnej nie legitymował się on wiekiem, jako przesłanką warunkującą, w myśl rozkazu z 4 grudnia 1939 r., do którego odwołuje się organ administracji publicznej, prawo wstąpienia w szeregi Armii Krajowej, to jednak nie zmienia to, w wręcz przeciwnie, potwierdza zasadność wyżej formułowanych wniosków o dowolności ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie.
W analizowanym zakresie, zwłaszcza, gdy zważyć na treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji Kierownika Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, jak również decyzji ją poprzedzającej nie sposób nie ustrzec się refleksji o jego wewnętrznej sprzeczności, co uzasadnia pogląd o naruszeniu przez te decyzje także przepisu art. 107 § 3 kpa, w szczególności w częściach odnoszącym się do uzasadnienia prawnego, które powinno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji oraz uzasadnienia faktycznego, które zgodnie z przywołanym przepisem zawierać winno wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu, których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Zaskarżona decyzja, jak również decyzja ja poprzedzająca w przekonaniu Sądu, nie czyni zadość wskazanemu wzorcowi normatywnemu.
W tym względzie, zwraca uwagę to, iż organ administracji, co zdaje się być konsekwencją wyżej wskazanych apriorycznych założeń, w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej nie odnosi się w ogóle do oceny wiarygodności przeprowadzonych dowodów. Chodzi o oświadczenia świadków S.S. i J.K., jak również kwestionariusz samego wnioskodawcy, których treść w nie budzący żadnych wątpliwości sposób koresponduje ze sobą w zakresie odnoszącym się do tak istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności jak: okres działalności skarżącego w konspiracji; formacja oddziału partyzanckiego, w którym pełnił służbę; pseudonim dowódcy oddziału partyzanckiego; funkcja i przydział w oddziale partyzanckim; pseudonim; okoliczności i data złożenia przysięgi wojskowej; rodzaj wykonywanych zadań z uwzględnieniem również danych innych oddziałów partyzanckich, z którymi w czasie swojej działalności i pełnionej funkcji się zetknął. Zupełnie pomijając te kwestie, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, nie podejmując w tym względzie żadnych procesowych czynności, których celem byłaby procesowa, przewidziana kodeksem postępowania administracyjnego (przepisu rozdziału 4), weryfikacja wiedzy uzyskana ze wskazanych źródeł dowodowych. Nie podejmując w istocie rzeczy żadnych czynności procesowych i ograniczając się wbrew wyżej wskazanym dyrektywom do formułowania apriorycznych założeń, organ administracji publicznej prezentuje stanowisko o nieprawdopodobieństwie udziału (służby) osoby 14 -letniej w ruchu oporu, pomijając istotne w tym względzie okoliczności, zgodnie podnoszone przez świadków i skarżącego, a mianowicie: iż pełnił on służbę wojskową w okresie okupacji w konkretnym oddziale partyzanckim dowodzonym przez konkretnego wskazanego dowódcę; że oddział działał na konkretnym wskazanym obszarze; że od skarżącego odebrana została przez dowódcę oddziału przysięga wojskowa i że nadany mu został pseudonim. Abstrahując od tego, iż organ nie realizuje nakazu poddania ocenie całokształtu materiału dowodowego, do czego obliguje przecież przepis art. 80 kpa – tym samym uchybia przepisowi art. 107 § 3 kpa, w zakresie odnoszącym się do warunków, jakim powinno czynić zadość uzasadnienia faktyczne decyzji, zwłaszcza, gdy zważyć na jego istotne funkcje (między innymi daje ono podstawę do oceny i kontroli trafności decyzji) - Kierownik Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zmierza, jak należy sądzić do wykazania, iż odmowa przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich, niezależnie od przywoływanego w tym względzie rozkazu z 4 grudnia 1939 r., ma być motywowana także i tym, iż jak podniesiono, Zarząd Główny Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, jak gdyby w korespondencji do założeń organu w zakresie odnoszącym się do granicy wieku, również z tego samego powodu odmówił rekomendowania wniosku J.G. o przyznanie mu uprawnień kombatanckich. W przekonaniu Sądu, nie dość, że tego rodzaju konstrukcja argumentowania racji organu administracji publicznej nie jest uprawniona i logiczna, to również potwierdza zasadność wyżej formułowanych zarzutów w zakresie, w jakim odnoszą się one do jakości prowadzonego w sprawie postępowania dowodowego. Wszak przecież już w tym widoczna jest wręcz jaskrawo okoliczność, którą w toku toczącego się postępowania Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych zobowiązany był wyjaśnić i rozstrzygnąć. Oświadczenia świadków J.K. i S.S., jak również kwestionariusz wnioskodawcy, posiadają pozytywne weryfikacje (kwestionariusz wnioskodawcy również rekomendację) właściwych organów lokalnych i terenowych Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Tym samym zasadnie należało przecież oczekiwać od organu administracji publicznej, iżby ten zgodnie z obowiązującymi go zasadami postępowania dowodowego określonego przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, odniósł się do tych okoliczności, rozważył je w należyty sposób i skonfrontował dowodowo z odmową rekomendacji Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Są to okoliczności, które zwłaszcza na wyżej wskazany stosunek korespondencji przywoływanych źródeł dowodowych (oświadczenie świadków, kwestionariusz wnioskodawcy, udzielone pozytywne weryfikacje i rekomendację) muszą podlegać rzetelnemu zbadaniu i ocenie przez organ, zwłaszcza, że przecież wyraźnie widać, iż pozostają one wobec siebie w opozycji, a nie sposób wręcz kwitować tego rodzaju istotnej kwestii procesowej odwoływaniem się do wyżej wskazanych apriorycznych założeń.
Ponownie poddając je negatywnej ocenie, przywołać należy wyrażany przez Kierownika Urzędu arbitralny pogląd, w świetle, którego "służba" w rozumieniu przepisów ustawy o kombatantach, to służba w ruchu oporu tożsama z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności przeciwko okupantowi, w zasadniczej postaci zaś zorganizowana forma walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową, jakkolwiek dopuszczający jednocześnie możliwość wyrażania się jej w wykonywaniu wyłącznie funkcji usługowych, ale zawsze jednak uzależniona od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu wojskowego stanowiska i wykonywaniu określonych czynności. Jak się okazuje świetle powyższych twierdzeń, iż Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zwłaszcza, gdy właśnie zważyć na wiek wnioskodawcy (14-15 lat w okresie deklarowanej służby w ruchu oporu) zdaje się jednocześnie nie wykluczać, iż z racji tegoż wieku mógł on nie brać udziału w akcjach zbrojnych, a jego służba wyrażać się mogła w wykonywaniu funkcji usługowych - nota bene koresponduje to zarówno z treścią deklaracji samego J.G., oświadczeń świadków J. K. i S. S., jak również rekomendacją Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Okręg Z. W rezultacie tegoż poglądu prezentowanego przez Kierownika Urzędu, prowadzi on do w pełni uzasadnionego normatywną treścią ustawy o kombatantach wniosku, że udział w podziemnej organizacji nie musiał polegać na uczestniczeniu w akcjach zbrojnych. Brak jest tym samym jakichkolwiek podstaw, aby statusu kombatanta odmawiać osobie, która nie biorąc udziału w bezpośredniej walce – na przykład z powodu wieku – pozostawała jednak w strukturze organizacyjnej formacji podziemnej wykonując czynności usługowe (zaopatrzenie, wywiad, przenoszenie meldunków itp.). W tym kontekście zasadnie należy podkreślić, iż wykładni przepisu art. 1 ust. 2 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego wymieniającego działalność uznawaną za kombatancką, nie sposób dokonywać bez odwołania się do jej preambuły.
W przekonaniu Sądu, w analizowanym zakresie, nie sposób też bronić stanowiska, iżby kryterium wieku (abstrahując oczywiście od wyżej wskazanych uchybień), jako podstawowe i decydujące według organu administracji publicznej miało jakiekolwiek normatywne uzasadnienie. Ograniczenia, czy też warunku tego rodzaju nie formułuje przecież obowiązująca ustawa o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, a odwoływanie się do argumentu w postaci instrukcji z dnia 4 grudnia 1939 r. powołującej do życia ZWZ (w kontekście treści tego rozkazu pokusić się można o szerszą refleksję, w zakresie określonych nim warunków wstępowania w szeregi ZWZ-AK w tym sensie, iż nie ograniczają się one li tylko do wieku, a podstawowe znaczenie w tym względzie przypisują cechom osobistym kandydata oraz afirmowaniu przez członków organizacji celów niepodległościowych; na gruncie analizy treści rozkazu legitymowane jest też twierdzenie o wprowadzeniu przez rozkazodawcę, swoistej wewnętrznej hierarchii warunków określających zasady werbunku do ZWZ-AK, a zasadność tego poglądu potwierdza i to, że, podczas, gdy granica wieku w okresie późniejszym była obniżana, to pozostałe z nich, jako fundamentalne nie podlegały żadnym zmianom,), jako podstawy kreowania statusu prawnego jednostki w państwie – w tym przypadku strony postępowania ubiegającej się o przyznanie jej uprawnień kombatanckich - stanowi naruszenie konstytucyjnej zasady wyłączności i zupełności regulacji ustawą, jako źródła prawa powszechnie obowiązującego. W kontekście konstytucyjnie determinowanego systemu źródeł prawa powszechnie obowiązującego, miejsca i znaczenia w nim ustawy i zasady jej prymatu, Sąd w pełni afirmuje stanowisko wyrażone przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 9 listopada 1999 r., w sprawie sygn. akt K 28/98, w świetle, którego "[...] sytuacja prawna obywatela [...] Może być regulowana tylko w drodze aktów prawa powszechnie obowiązującego. [...]", a wskazana wyżej zasada wyłączności ustawy "[...] nabrała zupełnego charakteru [...]." Wobec powyższego nie sposób zasadnie uznać, iżby przywołana instrukcja, zwłaszcza selektywne bardzo jej traktowanie nie uwzględniające w ogóle jej kontekstu treściowego, bo tego rodzaju refleksji organ w ogóle nie dokonuje – tj. wskazywanie na kryterium wieku, jako warunku członkostwa w Armii Krajowej - mogła stanowić normatywną podstawę determinującą rozstrzygnięcie o odmowie przyznania uprawnień kombatanckich J.G. W tej mierze, należy też podnieść, iż uwzględniając okoliczność w postaci obowiązywania wskazanej instrukcji w okupowanym kraju, adresowania jej zwłaszcza do osób organizujących walkę z okupantem, dowodzących tą walką i werbujących obywateli polskich do udziału w niej, nie sposób wykluczyć, iż od instrukcji tej w określonych sytuacjach uzasadnionych realiami walki konspiracyjnej prowadzonej przez ruch oporu odstępowali – oczywiście w zakresie odnoszącym się do względnego przecież warunku wieku, albowiem pozostałe spośród warunków wskazanych w instrukcji, zważywszy chociażby na charakter walki konspiracyjnej, ściśle musiały być przestrzegane chociażby ze względów bezpieczeństwa - a odstępstwa tego rodzaju, jeżeli miały miejsce, a należy zasadnie zakładać, iż tak było, nie mogą skutkować negatywnymi konsekwencjami w postaci odmowy przyznania uprawnień kombatanckich osobom, które będąc w wieku poniżej 17 lat, rzeczywiście pełniły służbę w polskich podziemnych formacjach i organizacjach.
W przekonaniu Sądu, uznać, więc należy, iż z uwagi na wyżej wskazane naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, odmowę przyznania uprawnień kombatanckich J.G. uznać należy za przedwczesną – istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności nie zostały, bowiem ustalone i zweryfikowane w prawidłowy procesowo sposób. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie przeprowadził postępowania w sprawie w sposób czyniący zadość wskazanym przepisom kpa i standardom wynikającym z zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Stąd też zaskarżona decyzja, jak również decyzją ją poprzedzająca podlegały uchyleniu. Ponownie procedując w sprawie, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych przeprowadzi w sposób prawidłowy postępowanie w sprawie i w oparciu o przeprowadzone i ocenione dowody wyda rozstrzygnięcie, które uzasadni w sposób czyniący zadość wymogom przepisu art. 107 § 3 kpa
Wobec powyższego Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie przepisów art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c, art. 135 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło