II SA/Lu 429/20

WyrokWSA w Lublinie2020-12-02

Skład orzekający: Maria Wieczorek-Zalewska, Bogusław Wiśniewski, Jerzy Parchomiuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu scaleniowym, w sytuacji spornego przebiegu granic nieruchomości, organ administracyjny prawidłowo ustalił przebieg granicy na podstawie zarysu pomiarowego z 1974 r., mimo żądania ustalenia granic według stanu z lat 50. XX w. i czy doszło do naruszenia zasady ekwiwalentności przy wydzielaniu gruntów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że postępowanie scaleniowe, w tym ustalanie przebiegu granic, zostało przeprowadzone prawidłowo. Organ administracyjny miał prawo oprzeć się na zarysie pomiarowym z 1974 r., który został przyjęty do państwowego zasobu geodezyjnego, jako na dowodzie o szczególnej mocy. Zarzuty dotyczące naruszenia zasady ekwiwalentności nie były zasadne, ponieważ skarżącej wydzielono tę samą działkę, którą posiadała przed scaleniem, o zbliżonej wartości szacunkowej. W sytuacji braku zgody stron na ugodowe ustalenie granic, organ prawidłowo rozstrzygnął spór w oparciu o dostępne dokumenty.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. C. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty zatwierdzającą projekt scalenia gruntów. Skarżąca zarzuciła nieuprawnioną zmianę granic jej nieruchomości, skutkującą pomniejszeniem działki i przyznaniem działki gorszej jakości, a także naruszenie przepisów postępowania. Kwestionowała ustalenie przebiegu granicy swojej działki z działką sąsiednią, domagając się przywrócenia stanu sprzed scalenia, zgodnego z dokumentacją z lat 50. XX w. Organ administracyjny przeprowadził szereg oględzin i rozpraw, opierając się na zarysie pomiarowym z 1974 r. i stanie użytkowania gruntu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska Sędziowie Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski Asesor sądowy Jerzy Parchomiuk (sprawozdawca) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 2 grudnia 2020 r. sprawy ze skargi J. C. na decyzję Wojewody z dnia [...] maja 2020 r., znak: [...], w przedmiocie scalenia gruntów oddala skargę. Zaskarżoną do sądu decyzją z [...] r., po rozpatrzeniu odwołania J. C. (dalej jako: skarżąca), Wojewoda utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z [...] r., w przedmiocie scalenia gruntów. Decyzja została wydana w następującym stanie sprawy: Postanowieniem z [...] r., działając na wniosek większości właścicieli gruntów, których łączny obszar przekraczał połowę powierzchni projektowanego obszaru scalenia, w trybie ustawy z dnia 26 marca 1982 r. o scalaniu i wymianie gruntów (Dz. U. z 2018 r., poz. 908, ze zm.; dalej jako: u.s.w.g.), Starosta C. wszczął postępowanie scaleniowe gruntów części wsi B., B. K. , S. -K. i Z. , gmina B., o powierzchni ogólnej [...] ha. Z wykazów uczestników scalenia wynika, że postępowaniu uczestniczyło 1.481 osób. Po przeprowadzeniu czynności w postepowaniu scaleniowym, w tym po rozpatrzeniu zastrzeżeń złożonych do projektu scalenia, decyzją z [...] r. Starosta orzekł o: (1) skorygowaniu powierzchni obszaru scalenia z [...] ha na [...] ha (bez zmiany przebiegu granic obszaru scalenia); (2) zatwierdzeniu projektu scalenia gruntów obrębów: B., B. , K. , S.-K. i Z. , gm. B., w granicach obszaru scalenia określonych w postanowieniu Starosty z [...] r., przedstawionego na mapie obszaru scalenia oraz w rejestrze szacunku porównawczego gruntów po scaleniu zaewidencjonowanych w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym, ze zmianami w stosunku do kilku wymienionych gospodarstw, wynikającymi z rozpatrzenia zastrzeżeń do projektu scalenia; (3) powiększeniu obszaru gruntów uczestników scalenia, na skutek wydzielenia gruntów o większej wartości szacunkowej dokonanego na wniosek właścicieli kilku wymienionych gospodarstw; (4) pomniejszeniu obszaru gruntów uczestników scalenia, na skutek wydzielenia gruntów o mniejszej wartości szacunkowej dokonanego na wniosek właścicieli wymienionych gospodarstw; (5) zobowiązaniu uczestników scalenia, którym wydzielono grunty o większej wartości szacunkowej, do wniesienia dopłat z tego tytułu, określając ich wysokość i termin; (6) wypłatach z tytułu wydzielenia gruntów o mniejszej wartości szacunkowej; (7) wydzieleniu na wniosek i za zgodą właścicieli gospodarstw stosownych ekwiwalentów; (8) pozostawieniu bez uwzględnienia zastrzeżeń do projektu scalenia złożonych przez właścicieli dwóch gospodarstw; (9) zatwierdzeniu zasad objęcia w posiadanie gruntów wydzielonych w wyniku scalenia określonych w załączniku nr 1 do decyzji; (10) określeniu prac do wykonania w ramach zagospodarowania poscaleniowego, które umożliwią objęcie w posiadanie nowo wydzielonych gruntów; (11) przeniesieniu obciążeń wpisanych przed scaleniem do ksiąg wieczystych na grunty nowo wydzielone. Ze względu na wyjątkowo ważny interes stron postępowania scaleniowego, decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Odwołanie od decyzji wniosła skarżąca, która wcześniej składała zastrzeżenia do projektu scalenia. W odwołaniu zarzuciła nieuprawnioną zmianę granic jej nieruchomości, wskutek czego należąca do niej działka została pomniejszona. Ponadto w ocenie skarżącej, zatwierdzony sposób scalenia nieruchomości sankcjonuje nieuprawnione wkroczenie w granice nieruchomości skarżącej przez właściciela sąsiedniej nieruchomości. Po rozpatrzeniu odwołania, wskazaną na wstępie decyzją z [...] r., Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Uzasadniając rozstrzygnięcie, Wojewoda wskazał, że mając na uwadze zarzuty odwołania, będące w zasadzie powtórzeniem zastrzeżeń zgłoszonych do projektu scalenia gruntów, w dniu [...] r. przeprowadził oględziny nieruchomości. W trakcie czynności okazano znajdującą się w aktach sprawy mapę, na której przedstawiony jest przebieg granic spornej działki przed scaleniem oraz po scaleniu. Geodeci wskazali położenie na gruncie punktów załamania granic działki. Skarżąca wskazała, gdzie jej zdaniem powinny znajdować się punkty załamania granic, a uczestniczący w czynnościach geodeci zamierzyli wskazane punkty. Właściciel sąsiedniej działki, J. K. nie wyraził zgody na przesunięcie granicy działki nr [...] z działką nr [...] w sposób wskazany przez skarżącą (około 3 m) i zaproponował kompromis polegający na przesunięciu granicy o 50-70 cm w kierunku wskazanym przez skarżącą. Wykonawcy scalenia opracowali mapę, na której przedstawiono kilka wariantów przebiegu granicy działek – według stanu zaprojektowanego w scaleniu według wskazań stron sporu oraz stanowiący "wypośrodkowanie" stanowiska obu stron. W dalszym toku postępowania Wojewoda przeprowadził rozprawę administracyjną (23 sierpnia 2019 r.). Na rozprawie nie stawiła się skarżąca, natomiast współwłaściciele sąsiedniej działki podnieśli, że wydzielona dla skarżącej działka nr [...] została zaprojektowana w granicach zgodnych ze stanem użytkowania istniejącym na gruncie od około 50 lat. Działając na wniosek skarżącej, Wojewoda w dniu 14 października 2019 r. przeprowadził oględziny nieruchomości. Geodeci wyznaczyli na gruncie punkty załamania granic wersji "wypośrodkowanej", jednak właściciele działek nie wyrazili zgody na taką zmianę przebiegu granicy. W dniu 16 grudnia 2019 r. Wojewoda przeprowadził ponownie rozprawę administracyjną, na działce nr [...]. W trakcie czynności geodeci przedstawili dokumentację w postaci zdjęć lotniczych z 2004 r. i zarysu pomiarowego z odnowienia operatu ewidencji gruntów z 1974 r. W ocenie organu, w świetle tych materiałów stan użytkowania działki oznaczonej przed scaleniem numerem [...] istniejący 15 lat temu, odpowiadał zaprojektowanej działce nr [...]. Skarżąca zażądała ustalenia granic działki według danych obowiązujących w latach pięćdziesiątych. Geodeta Powiatowy wyjaśnił, że zarys pomiarowy wykonany w 1974 r., przyjęty do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, przedstawia przebieg granic działki stanowiącej własność skarżącej przed scaleniem. Przebieg tych granic jest zgodny ze stanem użytkowania oraz z projektem scalenia gruntów. Skarżąca nie zaakceptowała tych ustaleń. Wojewoda wskazał, że w skład gospodarstwa należącego do skarżącej przed scaleniem, wchodziło 9 działek. Ogólna powierzchnia gospodarstwa wynosiła [...] ha, a wartość - [...] jednostek szacunkowych. W wyniku scalenia, skarżącej wydzielono należny ekwiwalent w 9 działkach o łącznej powierzchni [...] ha i wartości wynoszącej [...] jednostek szacunkowych. Będąca przedmiotem odwołania działka, oznaczona przed scaleniem numerem [...], o powierzchni [...] ha i wartości [...] jednostek szacunkowych, została zaprojektowana w dotychczasowym stanie, jako działka nr [...], o powierzchni [...] ha i wartości [...] jednostek szacunkowych. Skarżąca uzyskała tytuł własności do tej nieruchomości na podstawie umowy darowizny zawartej w formie aktu notarialnego w dniu [...] r. W związku z tym, żądanie dotyczące przywrócenia granic działki z lat pięćdziesiątych nie ma żadnych podstaw, gdyż skarżąca nabyła tytuł własności do nieruchomości w takim zakresie, w jakim dysponował nim darczyńca. W skardze do sądu administracyjnego J. C. zarzuciła naruszenie art. 1 u.s.w.g. poprzez jego zastosowanie w sytuacji gdy postępowanie scaleniowe prowadzi do pogorszenia warunków gospodarowania gruntami, zwłaszcza w odniesieniu do działki nr [...] (po scaleniu - nr [...]) stanowiącej własność skarżącej. Pogorszenie to polega na nadmiernym przesunięciu granic działki oraz przyznaniu skarżącej w ramach ekwiwalentu działki gorszej jakości, na powierzchni której znajduje się głęboki wąwóz, przez co część działki została pozbawiona faktycznej możliwości dojazdu do niej, co z kolei uniemożliwia korzystanie z niej zgodnie z przeznaczeniem. Ponadto skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 6, art. 7, art. 7b, art. 8 § 1, art. 11, art. 77 § 1 i 107 k.p.a., poprzez brak wyczerpującego zgromadzenia materiału dowodowego i przeprowadzenia jego wszechstronnej oceny. Uchybienia te zdaniem skarżącej doprowadziły Wojewodę do błędnego ustalenia, że: granice działki nr [...] (po scaleniu – nr [...]) zostały wytyczone w oparciu o zarys pomiarowy wykonany w 1974 r., podczas gdy granice działki nie odpowiadają granicom wyznaczonym we wskazanym zarysie pomiarowym; właściwym jest wytyczenie granic spornej działki na podstawie zarysu pomiarowego wykonanego w 1974 r., podczas gdy Starosta jest w posiadaniu dokumentacji kartograficznej z lat pięćdziesiątych, która określa pierwotne a zarazem właściwe granice opisanej działki; decyzja Starosty w sprawie zatwierdzenia projektu scalenia gruntów nie narusza praw osób trzecich do gruntów wydzielonych w zamian za grunty posiadane przed scaleniem, podczas gdy jest ona dla skarżącej krzywdząca oraz narusza jej prawa właścicielskie, zagwarantowane Konstytucją; skarżona decyzja odpowiada przepisom prawa podczas gdy, wbrew stanowisku skarżącej, odebrano jej część działki nr [...] z jednoczesnym przysporzeniem znacznych korzyści na rzecz osób trzecich (tj. właścicieli działki nr [...], po scaleniu - [...]); prawidłowym było wytyczenie granic działki skarżącej zgodnie z jej użytkowaniem mimo, że nie odpowiada ono granicom ewidencyjnym, podczas gdy skarżąca nie akceptowała istniejącego stanu rzeczy oraz wielokrotnie zwracała uwagę właścicielom działki sąsiedniej w kwestii bezprawnego ingerowania przez nich w jej prawo własności oraz zwracała się o wydanie przynależnej do skarżącej części działki; organ nie przekroczył granic przysługującego mu uznania administracyjnego w zakresie wyboru rozwiązań technicznych zapewniających realizację celów scalenia, podczas gdy nie było podstaw do ustalenia w projekcie scalenia granicy działki nr [...] w sposób przyjęty przez Organ; rozwiązanie zaproponowane skarżącej w zakresie ustalenia granic spornej działki, poprzez przyznanie jej ekwiwalentu gruntu słabszej jakości, na terenie którego znajduje się wąwóz uniemożliwiający dojazd do części działki zostało uczynione na korzyść skarżącej. Mając na uwadze tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o "przywrócenie granic nieruchomości, (...), tj. działki o nr [...] po scaleniu (...) do stanu sprzed scalenia gruntów zgodnego z dokumentacją kartograficzną znajdującą się w zasobach organu I instancji", ewentualnie o uchylenie decyzji organów obydwu instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2020 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm.). Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył co następuje: Skarga podlega oddaleniu, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Ustawa o scaleniu i wymianie gruntów, w oparciu o którą prowadzone było postępowanie scaleniowe w rozpoznawanej sprawie, zawiera głównie przepisy proceduralne. Niewiele jest przepisów, z których wynikałyby merytoryczne wskazówki co do istoty scalenia, w szczególności kształtowania przyszłych granic i powierzchni działek powstających w wyniku scalenia. W tej sytuacji nie sposób nie zgodzić się z Wojewodą, że cechą charakterystyczną postępowania scaleniowego jest to, że organ administracyjny opracowujący projekt scalenia dysponuje pewną swobodą w jego kształtowaniu, dążąc do wyboru najlepszego, jego zdaniem, rozwiązania w danych warunkach tak, aby w miarę możliwości uwzględnić interesy wszystkich uczestników scalenia. Nie oznacza to jednak, że w ustawie nie ma przepisów ograniczających swobodę działania organu scaleniowego, są bowiem pewne dyrektywy wskazujące sposób orzekania co do istoty scalenia. Taką dyrektywą jest na pewno wskazanie w art. 1 ust. 1 u.s.w.g., że celem scalenia gruntów jest tworzenie korzystniejszych warunków gospodarowania w rolnictwie i leśnictwie poprzez poprawę struktury obszarowej gospodarstw rolnych, lasów i gruntów leśnych, racjonalne ukształtowanie rozłogów gruntów, dostosowanie granic nieruchomości do systemu urządzeń melioracji wodnych, dróg oraz rzeźby terenu. Swobodę organu scaleniowego na pewno ogranicza również zasada ekwiwalentności, zgodnie z którą uczestnik scalenia lub wymiany powinien otrzymać grunty o równej wartości szacunkowej w zamian za grunty dotychczas posiadane, a jeżeli nie jest to możliwe, z uwzględnieniem stosownych dopłat pieniężnych (art. 8, art. 14 u.s.w.g.). Rolą organu scaleniowego jest przy tym dążenie do wyważenia wszystkich kolidujących interesów właścicieli poszczególnych działek objętych scaleniem, jak również uwzględnienie interesu publicznego (art. 7 k.p.a. w zw. z art. 33 ust. 1 u.s.w.g.). Biorąc pod uwagę argumenty skarżącej, istota sporu w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do tego, czy w toku postępowania scaleniowego nie doszło do naruszenia słusznych interesów skarżącej, jako właścicielki działki nr [...] (po scaleniu – nr [...]). Zarzuty skarżącej, tak materialnoprawne, jak i procesowe, zmierzają w dwóch zasadniczych kierunkach. Po pierwsze, doszło do pogorszenia warunków gospodarowania gruntami w odniesieniu do jej własności, co przejawia się w przyznaniu skarżącej w ramach ekwiwalentu działki gorszej jakości. Po drugie, w wyniku scalenia doszło również do nieuprawnionego usankcjonowania przebiegu granicy między działkami nr [...] (po scaleniu odpowiednio: nr [...]). W ocenie Sądu zarzutu przyznania skarżącej w ramach ekwiwalentu działki gorszej jakości nie sposób uznać za zasadny w sytuacji, gdy jest to ta sama działka, której właścicielką skarżąca była przed scaleniem, a nabyła ją w 1993 r. Jeżeli skarżąca stoi na stanowisku, że w wyniku scalenia powinna otrzymać inną działkę niż dotychczas posiadana, to taka argumentacja nie ma żadnej podstawy prawnej. Taka argumentacja byłaby w oczywisty sposób sprzeczna z treścią art. 8 ust. 1 u.s.w.g., w świetle którego uczestnik scalenia lub wymiany, otrzymuje grunty o równej wartości szacunkowej w zamian za grunty dotychczas posiadane, a także art. 14 ust. 1 u.s.w.g., zgodnie z którym, w zamian za objęte scaleniem lub wymianą lasy i grunty leśne oraz sady, ogrody, chmielniki i inne uprawy specjalne wydziela się użytki możliwie tego samego rodzaju i tej samej jakości. Dopiero jeżeli nie jest to możliwe, wydziela się inne użytki i stosuje dopłatę pieniężną, odpowiadającą różnicy wartości drzewostanów, drzew i krzewów, a także innych części składowych gruntów. Za zgodą uczestnika scalenia lub wymiany można wydzielić inne użytki odpowiadające wartości dopłaty. W tej sytuacji zarzuty skarżącej o naruszeniu zasady ekwiwalentności nie są zasadne. Drugi z zarzutów, nawiązujący do sporu co do przebiegu granicy między działkami nr [...] (po scaleniu nr [...]) opiera się na argumencie, że scalenie doprowadziło do nieuprawnionego usankcjonowania przebiegu granicy w sposób nieakceptowany przez skarżącą, niezgodny z właściwym stanem, dla którego punktem odniesienia powinna być sytuacja istniejąca jeszcze w latach 50-tych XX w. Argumentacja skarżącej nie jest przy tym do końca jednoznaczna, gdyż z jednej strony skarżąca wydaje się twierdzić, że ustalenie przebiegu granicy w wyniku scalenia nie odpowiada ustaleniom wynikającym z zarysu pomiarowego z 1974 r. (s. 7-8 skargi), z drugiej wydaje się podważać również prawidłowość samego tego zarysu, wskazując jako właściwy stan istniejący jeszcze w latach 50-tych XX w. Zasadniczo spór co do przebiegu granic między działkami powinien zostać rozstrzygnięty w ramach postępowania rozgraniczeniowego, prowadzonego na podstawie przepisów ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2020 r., poz. 2052; dalej jako: P.g.k.). Jednakże, zgodnie z art. 30 ust. 2 P.g.k., postępowanie o rozgraniczenie nieruchomości przeprowadza się z urzędu przy scaleniu gruntów. Z kolei w myśl art. 35 ust. 1 P.g.k., na obszarach objętych postępowaniem scaleniowym sprawy sporne związane z ustaleniem przebiegu granic nieruchomości rozstrzyga organ prowadzący to postępowanie, stosując odpowiednio przepisy o rozgraniczaniu nieruchomości. Sprawy o rozgraniczenie nieruchomości, toczące się przed organami administracji państwowej po wszczęciu postępowania scaleniowego, są rozpatrywane w ramach tego postępowania (ust. 2). Decyzja o scaleniu gruntów, wydana w trybie określonym w ust. 1, zastępuje decyzję o rozgraniczeniu nieruchomości (ust. 3). Jeżeli rozgraniczenie nieruchomości prowadzone jest w ramach postępowania scaleniowego, będą miały do niego zastosowanie zasady ustalania przebiegu spornych granic, analogiczne jak w przypadku "zwykłego" postępowania rozgraniczeniowego. W szczególności, tak jak w "zwykłym" postępowaniu rozgraniczeniowym, czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta). Co bardzo istotne dla rozpoznawanej sprawy, przy ustalaniu przebiegu granic bierze się pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej. Natomiast jeżeli brak jest tego rodzaju danych lub są one niewystarczające albo sprzeczne, ustala się przebieg granicy na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy (art. 31 ust. 1-3 P.g.k.). W ocenie Sądu sposób rozstrzygnięcia problemu przebiegu granicy pomiędzy działkami nr [...] (po scaleniu nr [...]) w rozpoznawanej sprawie odpowiada powyższym dyrektywom. Po pierwsze, bez wątpienia czynności ustalania przebiegu granic wykonywali w rozpoznawanej sprawie uprawnieni geodeci i to zarówno na etapie przygotowania projektu scalenia, jak i później, gdy w trakcie postępowania odwoławczego, Wojewoda przeprowadzał czynności zmierzające do ustalenia przebiegu granic między spornymi działkami Po drugie, skoro zgodnie z art. 31 ust. 2 P.g.k. przy ustalaniu przebiegu granic należy brać pod uwagę znaki i ślady graniczne, mapy i inne dokumenty oraz punkty osnowy geodezyjnej, to w pełni zasadne było skorzystanie z tych materiałów, które zostały przyjęte do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, a zatem uzyskały szczególną moc dowodową, tj. zarysu pomiarowego sporządzonego w dniu [...] r. Trudno zrozumieć, skąd skarżąca wywodzi, że ustalony w wyniku scalenia gruntów przebieg granicy między spornymi działkami nie odpowiada ustaleniom wynikającym z tego zarysu pomiarowego, skoro zgodność ustaleń scalenia i zarysu potwierdzili uprawnieniu geodeci sporządzający projekt scalenia oraz Geodeta Powiatowy (na rozprawie przeprowadzonej w dniu 16 grudnia 2019 r.). Mająca dowodzić tej rozbieżności dołączona do skargi kserokopia fragmentu zarysu pomiarowego jest nieczytelna. Nielogicznym jest wręcz żądanie, aby na takiej podstawie sąd administracyjny weryfikował zgodność dokumentacji z rzeczywistym przebiegiem granic na gruncie. Trudno też na podstawie takich materiałów podważać ustalenia osób mających odpowiednią wiedzę fachową i uprawnienia zawodowe w zakresie geodezji i kartografii. Nie sposób też zgodzić się ze skarżącą, jakoby błędem organów było oparcie się na dokumentacji z 1974 r., a należało sięgnąć do dokumentów z lat 50-tych XX w. Należy zauważyć, że zarys pomiarowy z 1974 r. sporządzono na potrzeby procedury odnowienia operatu ewidencji gruntów. Trudno w tej sytuacji uznać, że należy przyznać pierwszeństwo bliżej nieokreślonym starszym dokumentom, skoro istotą procedury odnowienia operatu ewidencji (aktualnie: modernizacji ewidencji gruntów i budynków, art. 24a P.g.k.) jest właśnie ustalenie aktualnego stanu gruntów, w tym co do granic, w celu naniesienia ewentualnych zmian (uaktualnienia) zapisów w ewidencji. Skarżąca nie przedstawiła żadnych konkretnych argumentów i dowodów wskazujących na to, że zarys pomiarowy z 1974 r. jest wadliwy, a właściwy jest przebieg granic, który powinien zostać ustalony na podstawie wcześniejszych, bliżej nieokreślonych dokumentów z lat 50-tych XX w. Po trzecie, zgodnie z dyrektywami wynikającymi z art. 31 ust. 3 P.g.k., jeśli istniejące dokumenty okazałyby się niewystarczające dla ustalenia prawidłowego przebiegu granic, należałoby ustalić przebieg granic na podstawie zgodnego oświadczenia stron lub jednej strony, gdy druga strona w toku postępowania oświadczenia nie składa i nie kwestionuje przebiegu granicy. Zastosowanie tej zasady w rozpoznawanej sprawie nie było możliwe, wobec jednoznacznie sprzecznych stanowisk obydwu stron sporu sąsiedzkiego. O ile właściciele działki nr [...] (po scaleniu) wykazywali pierwotnie skłonność do pewnych ustępstw (oględziny nieruchomości w dniu 14 czerwca 2019 r.), to skarżąca absolutnie nie akceptowała tych zmian, domagając się stanowczo przesunięcia granicy na dalszą odległość. Pomimo podejmowanych wielokrotnie przez Wojewodę prób wypracowania kompromisu w tym zakresie (kolejne rozprawy i oględziny), strony sporu usztywniły swoje stanowiska, co jednoznacznie uniemożliwiło ustalenie przebiegu granicy w sposób ugodowy, niezależnie od istniejącej dokumentacji. Należy w tym kontekście zauważyć, że rozgraniczenie prowadzone w ramach scalenia gruntów ma pewną "wadę", wyrażającą się w tym, że nie istnieje w tym przypadku prawna możliwość "przeniesienia" sporu z etapu administracyjnego (na którym nie udało się ustalić przebiegu granic poprzez ugodę lub w drodze decyzji) na etap sądowy (art. 34 P.g.k.), tak aby to sąd powszechny rozstrzygnął spór o przebieg granicy, ewentualnie przy skorzystaniu z opinii biegłego, której to możliwości nota bene nie ma sąd administracyjny (art. 106 § 3 p.p.s.a.). W tej sytuacji, w rozpoznawanej sprawie sąd nie ma podstaw do stwierdzenia, aby przy ustalaniu granic między spornymi działkami doszło do naruszenia jakichkolwiek przepisów prawa. Natomiast jeżeli skarżąca nadal kwestionuje przebieg granicy, musi skorzystać ze "zwykłego" tryby rozgraniczeniowego (art. 30 i n. P.g.k.). Sąd nie uwzględnił wniosków dowodowych zawartych w skardze, z uwagi na ich niedopuszczalność w świetle art. 106 § 3 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sąd nie może zatem przeprowadzić dowodów z kserokopii fragmentu mapy, fotografii, ani z zeznań świadków, o co wnioskowała skarżąca. Na marginesie jedynie można zauważyć, że materiały te nie wnoszą niczego, co mogłoby się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, w szczególności nie są w stanie podważyć prawidłowych ustaleń faktycznych poczynionych przez organy orzekające w sprawie. Konkludując: sąd nie dostrzegł ani naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, ani naruszenia przepisów prawa materialnego przy wydawaniu zaskarżonej decyzji, zarzuty skargi nie są zasadne. Mając powyższe na uwadze, nie znajdując podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji, sąd oddalił skargę, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło