II SA/Lu 435/04

WyrokWSA w Lublinie2004-11-26

Skład orzekający: Sędzia NSA Krystyna Sidor, Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędzia NSA Witold Falczyński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił dowody i zastosował właściwy tryb postępowania przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji dopuścił się uchybień procesowych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W szczególności organ nieprawidłowo ocenił zeznania świadków, opierając się na ich młodym wieku i odległościach między miejscowościami pochodzenia, co przekroczyło granice swobodnej oceny dowodów. Ponadto, akta sprawy zawierały braki uniemożliwiające ustalenie, czy decyzja została wydana w trybie wznowienia postępowania, czy też w trybie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, co narusza zasadę legalności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania T.B. uprawnień kombatanckich. Organ administracji odmówił przyznania uprawnień, uznając, że wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów na okoliczność pobytu w hitlerowskim obozie, kwestionując wiarygodność zeznań świadków ze względu na ich młody wiek i odległości między miejscowościami. Skarżący zarzucił organowi naruszenie prawa przez niewłaściwą interpretację stanu faktycznego i dowolną ocenę dowodów. Sąd administracyjny rozpoznał skargę na decyzję organu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję i zasądzono od Kierownika Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz T. B. kwotę 100 złotych tytułem kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Krystyna Sidor, Sędziowie Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec,, Sędzia NSA Witold Falczyński (spr.), Protokolant Asystent sędziego Rafał Ostrowski, po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2004 r. sprawy ze skargi T. B. na decyzję Kierownika Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich I - uchyla zaskarżoną decyzję; II – zasądza od Kierownika Urzędu d/s Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz T. B. kwotę 100 (sto) złotych tytułem kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] czerwca 2004 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uchylił w całości decyzję własną umarzającą postępowania administracyjne w sprawie przyznania T.B. uprawnień kombatanckich z dnia [...]września 2002 r. i odmówił przyznania stronie uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu swego stanowiska organ podniósł, iż w myśl art. 4 ust. 1 lit. c) ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego z dnia 24 stycznia 1991 r. (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.), przepisy ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych i rasowych w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. W niniejszej sprawie wnioskodawca T.B. zadeklarował, że razem z rodzicami mieszkał w S. i w wyniku wysiedlenia tej miejscowości w listopadzie 1942 r. został osadzony w hitlerowskim obozie w Z. Na potwierdzenie tej okoliczności wnioskodawca powołał świadków, których oświadczeniom organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, bowiem w 1943 r. byli zbyt mali, by pamiętać wnioskodawcę z okresu pobytu w obozie, zważywszy, że czas pobytu w obozie przesiedleńczym trwał od kilku do kilkunastu dni, zaś przeciętny stan osobowy obozu wynosił od kilkuset do kilku tysięcy osób. Nadto brak jest innych dowodów na to, iż wnioskodawca przebywał podczas okupacji w S. W szczególności z ankiety Powiatowego Biura Dowodów Osobistych z dnia 4 maja 1952 r. wynika, iż wnioskodawca podczas okupacji przebywał w miejscowości W., zaś z karty osobowej złożonej do Biura Dowodów Osobistych, iż w czasie okupacji przebywał w miejscowości O. Organ w związku z tym uznał, iż wnioskodawca trafił do miejscowości Wysokie z miejscowości O., a nie z obozu przesiedleńczego w Z. Mając na uwadze powyższe, w ocenie organu, wnioskodawca nie przedstawił dostatecznych dowodów na okoliczność pobytu w hitlerowskim obozie. Decyzję powyższą zaskarżył w całości T. B. , zarzucając naruszenie prawa przez niewłaściwą interpretację stanu faktycznego i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie wnioskodawcy należnych uprawnień kombatanckich, a ewentualnie, w przypadku przekazania skargi Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu, o uchylenie zaskarżonej decyzji i przyznanie wyrokiem należnych wnioskodawcy uprawnień kombatanckich od daty złożenia wniosku. W uzasadnieniu skarżący podniósł, iż odmowa przyznania uprawnień opiera się na subiektywnej ocenie sprzecznej ze stanem faktycznym. Wskazał, iż nie można dokonać oceny zeznań świadków bez znajomości realiów okresu wojny, do których należy fakt, iż okolice S. już w 1941 r. zostały zajęte przez nasiedleńców niemieckich, a ludność polska, żyjąca w ciągłym strachu, często zmieniała swoje miejsce pobytu, chroniąc się u znajomych w pobliskich wsiach. W ocenie skarżącego, stwierdzenie organu, że świadkowie nie znali się, ponieważ pochodzili z innych wsi, nie odpowiada stanowi faktycznemu podobnie jak podawanie danych statystycznych o przeciętnym stanie obozu, wykluczającym zapamiętanie skarżącego przez świadków. Podniósł, że w czasie łapanek lub pacyfikacji wsi ludność była grupowana razem. Dotyczyło to zwłaszcza dzieci, które odłączone od rodziców, umieszczane były w tym samym baraku. Skarżący wskazał, iż dni spędzonych w obozie nie da się zapomnieć, a zawarte tam przyjaźnie trwały i po powrocie do domów, dzieci chodziły razem do szkół i spotykały się na uroczystościach kościelnych. W odpowiedzi na skargę, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu podniósł, iż w zgromadzonym w niniejszej sprawie materiale dowodowym brak jest dokumentów potwierdzających, iż skarżący w czasie okupacji przebywał w S. Okoliczności tej nie potwierdzają zwłaszcza dokumenty: karta osobowa skarżącego oraz ankieta Powiatowego Biura Dowodów Osobistych, zgodnie z którymi skarżący w czasie okupacji przebywał w miejscowości O. Wskazał, iż wiarygodnego dowodu w sprawie nie mogą stanowić przedstawione przez skarżącego oświadczenia powołanych świadków, bowiem ze względu na fakt, iż świadkowie ci pochodzą z innej niż skarżący miejscowości, nie jest możliwe, by znali skarżącego, ze względu na bardzo dużą ilość osób przebywających w obozie w Z. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jest zasadna i jako taka zasługuje na uwzględnienie, albowiem w toku postępowania organ administracji dopuścił się uchybień procesowych, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, iż akta administracyjne niniejszej sprawy zawierają istotne braki uniemożliwiające stwierdzanie w jakim trybie została wydana zaskarżona decyzją. Jak wynika z akt sprawy Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] września 2002 r. umorzył postępowanie administracyjne w związku z treścią nieobowiązującego aktualnie uregulowania terminu do składania wniosków o przyznanie uprawnień kombatanckich. Następnie postępowanie zostało zawieszone, przy czym w uzasadnieniu postanowienia z dnia [...].01.2003 r. organ wskazał, iż strona złożyła wniosek o wznowienie postępowania. Po ogłoszeniu w dniu 29 kwietnia 2003 r. wyroku Trybunału Konstytucyjnego SK 4/02 w sprawie zostało podjęte postępowanie administracyjne z urzędu i została wydana decyzja ostateczna. Z akt zatem nie wynika, czy decyzja ta została podjęta w trybie wznowieniowym, czy też na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy złożonego w trybie art. 127 §3 k.p.a. Brak jest bowiem w aktach pisma strony, co uniemożliwia ocenę jego charakteru procesowego. Zachowanie właściwego trybu postępowania jest podstawowym obowiązkiem organu administracji i rzutuje każdorazowo na sytuację procesową strony. Postępowanie wznowieniowe jest postępowaniem szczególnym, przy prowadzeniu którego organ wydaje postanowienie o wznowieniu postępowania a następnie decyzję, od której strony mogą się odwołać na ogólnych zasadach. Tymczasem w aktach administracyjnych nie można znaleźć żadnego śladu na temat charakteru prowadzonego postępowania. Stan taki jest sprzeczny z zasadą legalności wyrażoną w przepisie art. 6 k.p.a. Organy administracyjne zobowiązane są do działania na podstawie przepisów prawa. Dotyczy to zarówno właściwego stosowania prawa materialnego jak i procesowego. Wskazane braki nie pozwalają na zweryfikowanie, czy organ prawidłowo zastosował tryb postępowania, co jest podstawą do uchylenia zaskarżonej decyzji. Niezależnie od powyższego uchybienia zauważyć trzeba, iż Kierownik Urzędu uchybił także przepisom dotyczącym zasad postępowania dowodowego. Zgodnie z przepisem art. 77 §1 k.p.a. organ administracji publicznej obowiązany jest zebrać w sposób wyczerpujący i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Tylko bowiem wszechstronne rozważenie wszelkich dowodów koniecznych dla rozstrzygnięcia danej sprawy warunkuje prawidłowe ustalenie stanu faktycznego, a tym samym zastosowanie odpowiedniej normy prawnej. Nierozerwalnie z tą zasadą postępowania dowodowego związany jest przepis art. 80 k.p.a., który statuuje zasadę swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego. Zgodnie z jego brzmieniem organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Przywołana tutaj zasada swobodnej oceny dowodów nie jest zasadą bezwzględną. Organ bowiem, ustalając dany stan faktyczny, nie może dokonać oceny dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki. Każdorazowo więc jego obowiązkiem jest przedstawienie toku rozumowania zarówno przy uznaniu wiarygodności danych dowodów, a tym bardziej przy odmowie przyznania tego przymiotu. Argumentacja taka powinna być rzetelna, wyczerpująca i nie powinna nasuwać jakichkolwiek wątpliwości. W ocenie Sądu organ administracji – Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, rozpatrując sprawę T.B. uchybił zasadzie swobodnej oceny dowodów. Skarżący, ubiegając się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie przejściowym w Z. w 1942 r. przedstawił organowi oświadczenia świadków, które potwierdzają ten pobyt. Jak już wyżej wskazano, Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił dowodom z zeznań świadków wiary powołując się m. in. na ich młody wiek i związaną z tym niezdolność do zapamiętania ówczesnych zdarzeń. Zdaniem Sądu ocena taka jest dowolna. Nieuzasadniona jest bowiem odmowa uwzględnienia zeznań świadków tylko i wyłącznie ze względu na ich młody wiek czy krótki okres znajomości z innymi więźniami. Osoby w wieku 7-10 lat (jak wynika z oświadczeń świadków) są, co do zasady, w pełni zdolne do zapamiętywania wydarzeń i późniejszego ich relacjonowania. Nie ma znaczenia przy tym, czy znajomość danych osób trwała dłuższy, czy krótszy czas. Kategoryczne zaś przesądzenie o odmowie wiarygodności zeznań takich osób i oparcie swojej decyzji na powyżej przedstawionych twierdzeniach przekracza granicę swobody oceny dowodów przez organ administracji. Nie zasługuje również na uznanie argument przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dotyczący znacznego oddalenia miejscowości, z których pochodzili więźniowie obozu w Z. Tezą tą organ wzmacnia niejako twierdzenie o niemożności zapamiętania poszczególnych osób. Jak wynika jednak z przedstawionej przez pełnomocnika uczestnika postępowania sądowoadminstracyjnego mapy miejscowości W., O. i S. usytuowane są w niewielkiej od siebie odległości. Z tych też względów nie jest wykluczone, iż ich mieszkańcy znali się przed pobytem w obozie w Z., co nie pozwala przed dokładnym wyjaśnieniem takiej okoliczności na formułowania tak stanowczego twierdzenia. Z tych też względów Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w toku ponownego rozpatrywania sprawy winien w sposób rzetelny dokonać oceny zgromadzonych w sprawie materiałów dowodowych i w zależności od wyników takiej oceny ustalić ponownie stan faktyczny, który będzie podstawą do zastosowania danej normy prawnej. Jest to o tyle istotne, gdyż przy przyjęciu, że skarżący przebywał w obozie przejściowym w Z., mając wówczas mniej niż 14 lat (z przedstawionego życiorysu wynika, że ta przesłanka jest spełniona) może on ubiegać się o przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie przepisu art. 4 ust. 1 lit. c) ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego z dnia 24 stycznia 1991 r. (Dz. U. z 2002 r., Nr 42, poz. 371 ze zm.) w zw. z rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 20 września 2001 r. w sprawie określenia miejsc odosobnienia, w których były osadzone osoby narodowości polskiej lub obywatele polscy innych narodowości (Dz. U. Nr 106, poz. 1154). W pierwszym rzędzie należy zaś dołączyć do akt pismo strony wniesione po wydaniu decyzji o umorzeniu postępowania z dnia 17 września 2002 r., ocenić wnikliwie jego charakter i w zależności od poczynionych ustaleń w tym względzie wydać stosowne rozstrzygnięcie bądź w oparciu o przepisy o wznowieniu postępowania, bądź w trybie art. 127 §3 k.p.a. Dlatego też zaskarżoną decyzję należało uchylić na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu administracyjnym (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zaś o kosztach postępowania orzec w myśl art. 200 tej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło