II SA/Lu 437/24
WyrokWSA w Lublinie2024-10-22
Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Jerzy Parchomiuk, Brygida Myszyńska-Guziur
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy lokomotywy wycofane z eksploatacji, dla których podjęto uchwałę o zamiarze likwidacji i skreśleniu z rejestru, należy uznać za odpady w rozumieniu ustawy o odpadach od momentu podjęcia uchwały, nawet jeśli fizycznie nie zostały jeszcze przekazane do kasacji lub sprzedaży jako wrak?Ratio decidendi
Sąd uznał, że lokomotywy, dla których podjęto uchwałę o zamiarze likwidacji i skreśleniu z rejestru, należy uznać za odpady od momentu podjęcia uchwały. Kluczowe jest istnienie zamiaru pozbycia się przedmiotu, który przejawia się w uchwale zarządu o fizycznej likwidacji i zaliczeniu do taboru w trakcie kasacji. Niewykorzystywanie pojazdu przez kilka lat zgodnie z jego podstawowym przeznaczeniem stanowi zmianę tego przeznaczenia, a zabezpieczenie przed dewastacją nie wyklucza magazynowania odpadów. W związku z tym, organ miał podstawy do nałożenia obowiązku przestrzegania terminów magazynowania odpadów.Stan faktyczny
Spółka P. C. S.A. w restrukturyzacji została objęta zarządzeniem pokontrolnym Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Lublinie dotyczącym magazynowania odpadów o kodzie 16 01 04* (zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy, lokomotywy). Organ stwierdził, że spółka magazynowała te lokomotywy przez okres przekraczający 3 lata, co stanowi naruszenie przepisów ustawy o odpadach. Spółka wniosła skargę, argumentując, że lokomotywy nie były odpadami od momentu podjęcia uchwały o ich likwidacji, lecz dopiero od momentu fizycznego przekazania do kasacji lub sprzedaży jako wrak. Spółka kwestionowała również sposób uzasadnienia zarządzenia pokontrolnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (sprawozdawca) Sędziowie Sędzia WSA Jerzy Parchomiuk Asesor sądowy Brygida Myszyńska-Guziur Protokolant Referent Natalia Kondraciuk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 października 2024 r. sprawy ze skargi P. Spółki Akcyjnej w restrukturyzacji z siedzibą w W. na zarządzenie pokontrolne Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Lublinie z dnia 22 marca 2024 r. znak: WI.703.264.2023.JD.JW.KP w przedmiocie magazynowania odpadów oddala skargę.
Lubelski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska zarządzeniem pokontrolnym z 22 marca 2024 r., nr WI.703.264.2023.JD.JW.KP skierowanym do spółki P. C. S.A W. Zakład Spółki w L. (aktualnie "P. C. Spółka Akcyjna w restrukturyzacji" - dalej jako "P. C."/ "Spółka") zarządził - na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U. z 2023 r., poz. 824 z późn. zm.) - "odpad o kodzie 16 01 04* zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy (lokomotywy) magazynować zgodnie z terminami określonymi w ustawie z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Termin realizacji: do stałego przestrzegania". Jednocześnie wyznaczył termin przesłania pisemnej informacji o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych w zarządzeniu naruszeń na dzień 15 maja 2024 r.
W uzasadnieniu wskazał, że podczas kontroli przeprowadzonej przez inspektorów WIOŚ w dniach 25 sierpnia 2023 r. i 21 marca 2024 r. w P. C. W. Zakład Spółki stwierdzono nieprawidłowości w zakresie przestrzegania wymagań ochrony środowiska. Ustalono, że Spółka odpad o kodzie 16 01 04* zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy (lokomotywy) magazynowała w okresie od 24 października 2017 r. do 15 września 2021 r. tj. przez okres powyżej 3 lat, co stanowi naruszenie art. art. 25 ust. 4 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2023 r. poz. 1587. z późn. zm., dalej jako "u.o.""). W związku z tym należało zarządzić usunięcie stwierdzonych naruszeń.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie P. C., reprezentowana przez radcę prawnego K. Ł. domagała się uchylenia powyższego zarządzenia pokontrolnego, zarzucając jego wydanie z naruszeniem:
1) art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. w zw. z art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 IOŚ" poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że magazynowane lokomotywy stanowiły "odpad" w rozumieniu tego przepisu, co doprowadziło do stwierdzenia, że Spółka przekroczyła maksymalny termin magazynowania odpadów;
2) art. 25 ust. 4 u.o. w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 5 u.o. w zw. z w zw. z art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 IOŚ poprzez jego błędne przyjęcie, że Spółka magazynowała odpady w okresie przekraczającym maksymalny ustawowy czas magazynowania odpadów, podczas gdy Spółka magazynowała przedmioty nie będące odpadem;
3) art. 12 ust. 1 pkt 1 IOŚ poprzez brak należytego uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia, które wyjaśniałoby, jakie naruszenie i z jakiego powodu jest Spółce zarzucane oraz opisywałoby precyzyjnie "ustalenia" kontroli;
4) art. 12 ust. 1 pkt 1 IOŚ w zw. z art. 11 ust. 2 IOŚ poprzez wydanie zarządzenia z pominięciem wyjaśnień Spółki złożonych w piśmie z dnia 21 marca 2024r.;
5) art. 12 ust. 1 pkt 1 IOŚ w zw. z art. 12 ust. 2 IOŚ poprzez nałożenie na Spółkę obowiązków na tyle ogólnie sformułowanych, że nie wiadomo jakie konkretnie działania należy podjąć, aby prawidłowo je wykonać.
W obszernym uzasadnieniu Spółka przedstawiła okoliczności sprawy i argumenty na poparcie zarzutów.
Wyjaśniła, że w Spółce obowiązuje wewnętrzna procedura likwidacji lokomotyw i wagonów (załącznik do uchwały zarządu z dnia 15 listopada 2016 r.) - "Zasady likwidacji lokomotyw i wagonów w P. C. S.A." W świetle tej uchwały
likwidacja pojazdu kolejowego to ogół czynności rachunkowo - księgowych, które należy wykonać do czasu przeprowadzenia jego kasacji lub sprzedaży jako wraku, przy czym wrak definiowany jest jako lokomotywa lub wagon własności Spółki uznany za zbędny w działalności gospodarczej, wycofany z eksploatacji i odpowiednio zaewidencjonowany. Zakwalifikowanie pojazdu kolejowego jako wraku nie oznacza, że mamy do czynienia ze złomem; dopiero kasacja jest przeprowadzana w taki sposób, aby nie była możliwa odbudowa lokomotywy lub wagonu oraz, by żaden zespół, podzespół zakwalifikowany na złom nie mógł zostać ponownie wykorzystany w innym pojeździe. Decyzję o wycofaniu pojazdów kolejowych z eksploatacji, likwidacji jako środka trwałego i kasacji podejmuje co do zasady zarząd Spółki w formie uchwały.
Uchwałą nr 355/2017 z dnia 24 października 2017r. Zarząd Spółki wyraził zgodę na skreślenie z rejestru pojazdów kolejowych grupy 145 szt. lokomotyw wskazanych w załączniku do tej uchwały i wyraził zgodę na przeprowadzenie fizycznej ich likwidacji tych lokomotyw. Uchwała obejmowała m.in. trzy lokomotywy pochodzące z zakładu Spółki przy ul. G. w L. o nr bocznych 220, 246 i 052 (i o określonych seriach). Celem redukcji nadwyżki posiadanego taboru kolejowego, Spółka przeprowadziła postępowania przetargowe dotyczące sprzedaży wraków lokomotyw i wagonów (w latach 2021-2023 odbyło się łącznie dwanaście postępowań, obejmujących ponad tysiąc wraków, w tym również wskazanych w spornej uchwale nr 355/2017).
W 2023r. NIK przeprowadziła w Spółce kontrolę ("Wybrane aspekty gospodarowania taborem kolejowym przez P. C. S.A."), dotyczącą przygotowania taboru kolejowego do likwidacji i zbycia oraz przeprowadzenia procesu likwidacji i zbywania taboru kolejowego; kontrolą objęto okres 2021-2023 (do 5 kwietnia). W wystąpieniu pokontrolnym kontrolerzy NIK stwierdzili, że już na mocy wskazanych uchwał, m.in. uchwały nr 355/2017 z 24 października 2017r. Spółka wyraziła zamiar pozbycia się taboru kolejowego uznanego za niezdatny do dalszej eksploatacji, w konsekwencji czego pojazdy te – w przekonaniu NIK - już z chwilą podjęcia uchwały uzyskały status odpadów (dotyczy to również spornych lokomotyw o numerach bocznych 053, 246 i 220). Jednocześnie kontrolerzy NIK stwierdzili, że mimo to, kilka wybranych wraków lokomotyw objętych tą uchwałą zostało ujętych w ewidencji odpadów dopiero we wrześniu i październiku 2021 r. oraz w styczniu i lutym 2022 r., a więc po około czterech latach od uchwały, co zdaniem NIK wskazuje, że ewidencja odpadów nie była prowadzona na bieżąco.
W następstwie tych ustaleń, na wniosek NIK, została przeprowadzona przez LWIOŚ w Spółce (w Zakładzie W. w L.) kontrola (25 sierpnia 2023r. - 21 marca 2024r.), na podstawie której stwierdzono, że Spółka w okresie od 25 października 2017 r. do 25 października 2021r. magazynowała odpady o kodzie 16 01 04* niezgodnie z wymaganiami, o których mowa w art.25 ust.4 i 5 u.o. i w okresie od października 2017r. do października 2021r. prowadziła ewidencję odpadów niezgodnie ze stanem rzeczywistym.
Skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem organów, że sporne lokomotywy stały się odpadami już chwilą podjęcia uchwały nr 355/2017 r. Zdaniem Spółki, uchwała stanowiła wyłącznie wyrażenie zgody na wycofanie z eksploatacji, likwidację pojazdów kolejowych jako środków trwałych oraz kasację pojazdów kolejowych. Wskazano w niej, że likwidacja zostanie przeprowadzona zgodnie z "Zasadami likwidacji lokomotyw i wagonów w P. C. S.A." (określonymi w uchwale z 15 listopada 2016 r.). Przeznaczone do sprzedaży - wycofane z ruchu lokomotywy zostały zakwalifikowane jako odpad o kodzie 16 01 04* zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy. Wszystkie lokomotywy od 2017r. tj. od podjęcia uchwały do czasu fizycznego ich przekazania firmie zewnętrznej (jako odpad o kodzie 16 01 04*) znajdowały się w miejscu, z którego zostały przekazane - w przypadku 3 spornych lokomotyw, znajdowały się one w L. przy ul. G. na torach odstawczych wewnątrz zakładowych. W bazie BDO w zakładzie przy ul. G. w L. w dniu 15 września 2021 r. utworzono kartę ewidencji odpadu o kodzie 16 01 04* (zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy); w karcie wpisane są 3 karty przekazania opisanych w nich odpadów tj. trzech lokomotyw o numerach bocznych 220, 246 i 053.
Spółka wskazała, że zgodnie z definicją zawartą w art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. – odpady to każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Powołując się na przepisy prawa unijnego (m.in. art. 3 pkt 1 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie odpadów oraz uchylająca niektóre dyrektywy (Dz. U. UE. L z 2008 r. Nr 312), orzecznictwo TSUE, orzecznictwo sądów administracyjnych oraz literaturę, Spółka podniosła, że pojęcie "odpadów" nie powinno być rozumiane zbyt szeroko i powinno uwzględniać cele ustawy o odpadach i wskazanej Dyrektywy odpadowej.
Tak więc w kwalifikowaniu substancji /przedmiotu jako odpadu chodzi o działanie faktyczne (pozbycie się), jednocześnie zamierzone (zamiar pozbycia się) lub nakazane (zobowiązanie do pozbycia się). Istotny jest więc aspekt subiektywny, odpad to przedmiot lub substancja, który dla posiadacza jest już niepotrzebny i w związku z tym chce go porzucić (wyzbyć się go). Ponadto pojęcie to nie dotyczy wyłącznie faktycznej utraty kontroli nad przedmiotem, lecz wymaga zasadniczej zmiany sposobu wykorzystywania tego przedmiotu, która powinna być odmienna od podstawowego jego przeznaczenia, do którego przestał się ten przedmiot nadawać, która to zmiana może spowodować także poważne negatywne konsekwencje dla człowieka lub środowiska. Przy kwalifikowaniu przedmiotu/substancji jako odpadu należy bowiem mieć na uwadze, że celem Dyrektywy odpadowej i u.o. jest zmniejszenie negatywnych skutków wytwarzania odpadów i gospodarowania nimi dla zdrowia ludzkiego i środowiska oraz ochrona przed takimi skutkami. Tak rozumianym pozbyciem się przedmiotu będzie również przekazanie go innemu podmiotowi, który to podmiot będzie dany przedmiot wykorzystywał w ten zasadniczo odmienny sposób - odmienny od jego pierwotnego przeznaczenia, a stosowany ze względu na nieprzydatność przedmiotu do wykorzystania w sposób pierwotnie zakładany. Zdaniem Spółki, w świetle powyższego, nie było podstaw do zakwalifikowania spornych lokomotyw jako odpadów w przedstawionym rozumieniu, już z chwilą podjęcia uchwały nr 355/2017. Uchwała wyrażała jedynie zgodę na przeprowadzenie fizycznej likwidacji lokomotyw, formalnie umożliwiając ten proces, ale jeszcze nie przesądzając o faktycznej zmianie ich dotychczasowego sposobu użytkowania i przeznaczenia. Likwidacja w rozumieniu wewnętrznych przepisów Spółki, tj. Zasad likwidacji nie musi oznaczać kasacji; może polegać jedynie na zbyciu pojazdu podmiotowi trzeciemu, który mógłby sam używać nabywany w ten sposób pojazd kolejowy. Do momentu dokonania sprzedaży pojazdu kolejowego jako złomu (albo do momentu skierowania pojazdu kolejowego do kasacji w ramach przedsiębiorstwa Spółki), pojazd ten w taki sam sposób jak i poprzednio stoi na torach postojowych lub odstawczych, a więc nie zmienia się jego przeznaczenie. Poza tym zdarzają się bowiem przypadki, że mimo podjęcia decyzji o przeznaczeniu pojazdu kolejowego do likwidacji, pojazd jest przywracany do dalszej eksploatacji. Wyrażenie zgody na przeprowadzenie likwidacji pojazdu kolejowego samo w sobie nie niesie więc dodatkowego zagrożenia dla środowiska oraz życia lub zdrowia ludzi, ponieważ mogłoby ono nastąpić jedynie w momencie faktycznej zmiany sposobu dotychczasowego używania pojazdu kolejowego poprzez skierowanie go do kasacji już jako złom. Spółka dodała, że pojazdy kolejowe, które zostały wycofane z bieżącej eksploatacji są zabezpieczone przed dewastacją i możliwością niekontrolowanego przemieszczenia poza wyznaczone miejsce postoju, mamy więc do czynienia z postojem pojazdu kolejowego, nie zaś z magazynowaniem odpadów. Zdaniem Spółki, pojazd kolejowy może być zakwalifikowany jako odpad dopiero z chwilą skierowania go do kasacji, a więc nie z chwilą podjęcia uchwały wyrażającej zgodę na jego faktyczną likwidację. W konsekwencji błędnego przyjęcia, że sporne trzy lokomotywy stały się odpadami już chwilą podjęcia uchwały nr 355/2017 z dnia 24 października 2017r., organ błędnie uznał, że Spółka magazynowała odpady z przekroczeniem ustawowego terminu określonego w art. 25 ust. 4 u.o.
W odpowiedzi na skargę Lubelski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonym zarządzeniu pokontrolnym.
W ocenie organu, lokomotywy stały się odpadem z dniem podjęcia przez Zarząd Spółki uchwały nr 355/2017, która wyrażała zamiar pozbycia się ich. Organ wskazał na pismo Ministerstwa Klimatu i Środowiska z dnia 5 lutego 2024 r., w którym stwierdzono, że lokomotywa powinna być wpisana do ewidencji odpadów jako wytworzone odpady po podjęciu uchwały o wykreśleniu pojazdu szynowego z rejestru oraz zgodzie na przeprowadzenie fizycznej likwidacji. W związku z tym od dnia tej uchwały tj. od 24 października 2017r. podlegały one przepisom u.o., m.in. art. 25 ust. 4 u.o., który (zarówno na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, jak i obecnej u.o.) przewiduje maksymalny czas magazynowania odpadów niebezpiecznych 3 lata. Tymczasem sporne lokomotywy były magazynowane przez Spółkę w okresie od 24 października 2017 r. (data podjęcia uchwały nr 355/2017 r.) do 15 września 2021 r. (data rozpoczęcia transportu i faktycznego przekazania odpadu), a więc z przekroczeniem ustawowego terminu.
Zdaniem organu, wbrew zarzutom skargi, kierownik kontrolowanej jednostki (Spółki) jest świadomy treści naruszenia, bowiem w piśmie z dnia 14 maja 2024 r. precyzyjnie poinformował organ o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych naruszeń celem wykonania ww. zarządzenia pokontrolnego. Z przywołanego wyżej pisma wynika, że Spółka podjęła szereg działań zmierzających do zmiany przepisów wewnętrznych regulujących kwestię ochrony środowiska i likwidacji taboru kolejowego. Znowelizowano "Instrukcję przestrzegania zasad ochrony środowiska i ochrony klimatu w P. C. S.A"., która jest na etapie ostatecznych uzgodnień. W nowelizowanych przez Spółkę przepisach jednoznacznie zdefiniowano odpowiedzialność za ustalenie momentu wytworzenia odpadu w postaci likwidowanego wagonu lub lokomotywy. Ponadto Spółka rozpoczęła prace związane z określeniem na nowo zasad likwidacji wagonów i lokomotyw, które są redagowane i obejmują szerszy kontekst gospodarki odpadami. Została wdrożona w Spółce zmiana podejścia do redukcji zasobów zbędnych. Pojazd nadający się do naprawy i dalszej eksploatacji nie powinien być traktowany jako odpad, w związku z tym, że jest aktualnie zbędny. Spółka planuje wprowadzić dodatkowy element weryfikacji technicznej pod kątem przeznaczenia do sprzedaży. Dla pojazdów nienadających się do sprzedaży i wymagających kasacji nowe przepisy zostaną uzupełnione o procedury nadzoru nad terminami magazynowania odpadów, gwarantujące właściwe rozliczanie prowadzonej gospodarki odpadów w wymaganych terminach.
Organ podniósł, że wbrew zarzutom, w protokole kontroli wskazano, że "Kontrolowana jednostka przedstawiła swoje stanowisko dotyczące terminu zakwalifikowania lokomotyw jako odpadu (pismo z dnia 21 marca 2024 r).- załącznik Nr 6.", jednak organ tego stanowiska nie podzielił.
Wyjaśnił, że treść zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego odpowiada treści protokołu kontroli, a sformułowane w zarządzeniu zalecenia, w tym zobowiązanie kierownika kontrolowanej jednostki do przesłania pisemnej informacji o zakresie podjętych i zrealizowanych działań, odpowiadają prawu. Zarządzenie ma charakter sygnalizacyjny, nie nakłada na kontrolowanego żadnych nowych obowiązków (nie tworzy nowych norm prawnych), a jedynie formułuje zalecenia mające doprowadzić do wyeliminowania stwierdzonych uchybień.
Niezależnie od tego, organ obszernie opisał powyżej przedstawiony stan faktyczny sprawy. Dodatkowo wyjaśnił, że rozpoczęcie transportu odpadów z miejsca przekazania do miejsca przeznaczenia miało miejsce 15 września 2021 r., natomiast potwierdzenie odbioru odpadów nastąpiło w dniu 28 września 2021 r. Przejmującym odpady była Sp. z o.o. S. z siedzibą w S., która posiada zezwolenie w zakresie gospodarowania tego rodzaju odpadami.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje:
Skarga podlega oddaleniu, ponieważ Sąd nie stwierdził przy wydaniu zaskarżonego zarządzenia pokontrolnego naruszeń prawa mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności należy podnieść, że podstawę prawną zaskarżonego zarządzenia stanowił art. 12 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 IOŚ, zgodnie z którym na podstawie ustaleń kontroli wojewódzki inspektor ochrony środowiska może: 1) wydać zarządzenie pokontrolne do kierownika kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub osoby fizycznej (...). Z ust. 2 tego przepisu wynika, że kierownik kontrolowanej jednostki organizacyjnej lub kontrolowana osoba fizyczna, w terminie wyznaczonym w zarządzeniu pokontrolnym, mają obowiązek poinformowania wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o zakresie podjętych i zrealizowanych działań służących wyeliminowaniu wskazanych naruszeń.
Zarządzenie pokontrolne jest więc szczególnego rodzaju aktem prawnym, podlegającym zaskarżeniu do sądu administracyjnego (zob. wyroki NSA z 2 czerwca 2009 r., II GSK 1009/08, z 18 stycznia 2011r., II OSK 2036/09). Jego celem wyeliminowanie naruszeń prawa stwierdzonych podczas kontroli.
Ocena takiego zarządzenia przez sąd administracyjny w zakresie zgodności z prawem, do czego sąd jest uprawniony stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024r., poz. 1267) i art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024r., poz. 935, zwanej dalej "p.p.s.a."), ogranicza się do zbadania, czy wyniki przeprowadzonej kontroli dają podstawę do uznania, że kontrolowany podmiot narusza prawo. Sąd sprawdza, czy kontrola została przeprowadzona przez powołany do tego organ, czy treść zarządzenia koresponduje z ustaleniami poczynionymi w protokole kontroli, a także czy treść zarządzenia pokontrolnego znajduje oparcie w powszechnie obowiązujących przepisach prawa (por. wyrok NSA z 21 czerwca 2012 r., II OSK 723/1).
Zaskarżone zarządzenie spełnia te wymagania, choć niewątpliwie jego uzasadnienie jest bardzo lakonicznie.
Sąd w pełni zgadza się ze stanowiskiem, że "zarządzenie pokontrolne, jako akt władczy nakładający na dany podmiot określone obowiązki powinno być precyzyjnie i jednoznacznie określone. Zobowiązany podmiot nie może domniemywać treści nałożonych obowiązków i domyślać się, jakie przepisy prawa naruszył" (zob. wyrok NSA z 31 marca 2022r., sygn. akt III OSK 935/21). Wytyczne nie powinny pozostawiać wątpliwości co do tego, jakie działania powinien podjąć przedsiębiorca, aby wyeliminować wskazane naruszenia (wyrok NSA z 23 września 2022r., III OSK 1239/21; wyrok WSA w Poznaniu z 17 lutego 2022r., sygn. akt IV SA/Po 940/21). Z kolei do prawidłowej oceny zarządzenia przez sąd administracyjny zasadniczo konieczne jest, by zarządzenie zawierało w uzasadnieniu ustalenia dokonane podczas kontroli, na podstawie których zostało ono wydane, bowiem sąd administracyjny nie bada legalności ustaleń faktycznych ujętych w dokumencie, jakim jest protokół kontroli. (zob. wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2022r., sygn. akt III OSK 1091/21).
Rację ma skarżąca, że w zaskarżonym zarządzeniu nie opisano przebiegu kontroli i jej ustaleń ani wyników – organ uczynił to dopiero w odpowiedzi na skargę. Mimo to Sąd uznał, że ta wadliwość zaskarżonego zarządzenia w okolicznościach sprawy nie jest istotna. Przedstawiony przez organ w odpowiedzi na skargę stan faktyczny jest taki sam, jak przedstawiony przez Spółkę w skardze - jest więc bezsporny. To, że nie został opisany w uzasadnieniu zarządzenia pokontrolnego, nie ma więc znaczenia. Strony zgodne są co do tego, że w dniu 24 października 2017r. została podjęta uchwała zarządu Spółki nr 355/2017, na podstawie której wyrażono zgodę na skreślenie z rejestru pojazdów kolejowych grupy lokomotyw wskazanych w załączniku do tej uchwały i zgodę na przeprowadzenie ich fizycznej likwidacji. Uchwała obejmowała m.in. trzy lokomotywy pochodzące z zakładu Spółki przy ul. G. w L. o nr bocznych 220, 246 i 052 (i o określonych seriach). Nie jest też sporne, że lokomotywy te od podjęcia uchwały do dnia 15 września 2021r. nie były użytkowane, lecz znajdowały się na torach odstawczych wewnątrz zakładowych; w dniu 15 września 2021r. zostały objęte kartą ewidencji odpadu o kodzie 16 01 04* zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy i odebrane przez firmę zewnętrzną.
Nie budzi wątpliwości, że organ w zarządzeniu pokontrolnym stwierdził naruszenie art. 25 ust. 4 u.o. i nakazał Spółce magazynować odpad o kodzie 16 01 04* zużyte lub nienadające się do użytkowania pojazdy (lokomotywy) zgodnie z terminami określonymi w u.o. Zgodnie z tym przepisem w aktualnym brzmieniu (obowiązujący od 23 września 2021r. tj. od wejścia w życie ustawy zmieniającej z dnia 11 sierpnia 2021 r., Dz.U.2021.1648) - odpady, z wyjątkiem odpadów przeznaczonych do składowania, mogą być magazynowane, jeżeli konieczność magazynowania wynika z procesów technologicznych lub organizacyjnych i nie przekracza terminów uzasadnionych zastosowaniem tych procesów, nie dłużej jednak niż przez 3 lata. Podobnie regulował kwestię magazynowania odpadów przepis art. 25 ust. 4 u.o. w pierwotnym brzmieniu: "odpady mogły być magazynowane, jeżeli konieczność magazynowania wynika z procesów technologicznych lub organizacyjnych i nie przekracza terminów uzasadnionych zastosowaniem tych procesów, nie dłużej niż przez: 1 rok - w przypadku magazynowania odpadów niebezpiecznych lub 3 lata w przypadku magazynowania pozostałych odpadów".
Zarzuty skarżącej sprowadzają się do udzielenia odpowiedzi na pytanie, od jakiego momentu sporne lokomotywy stały się "odpadami" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. Jest to istotna okoliczność, ponieważ wiąże się ona bezpośrednio z ustaleniem, od kiedy lokomotywy były przez Spółkę magazynowane jako odpady.
Legalną definicję "odpadu" zawiera wskazany wyżej art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. Zgodnie z nim odpad to każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Z kolei "magazynowanie odpadów" to m.in. czasowe przechowywanie odpadów obejmujące wstępne magazynowanie odpadów przez ich wytwórcę (art. 3 ust. 1 pkt 5 u.o.). Ocena tego, czy dany podmiot magazynuje odpady, musi być dokonywana z uwzględnieniem obu tych definicji.
Gdy chodzi o pojęcie "odpadów" w orzecznictwie podkreśla się, że "decydującym kryterium do zaliczenia przedmiotu lub substancji do odpadów jest intencja posiadacza (właściciela) pozbycia się tego przedmiotu lub substancji". (zob. wyrok NSA z 16 stycznia 2015r., II OSK 1463/13). W glosie do tego wyroku M. Sieradzka trafnie zauważyła, że wskazane w art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. kryterium jest subiektywne – dla określonej osoby przedmiot jest nieużyteczny, a dla innej może być użyteczny. Ustawowa definicja odpadu nie uwzględnia kryterium jego użyteczności, lecz zamiar wolę posiadacza odpadu. Decydujące znaczenia ma zamiar wyzbycia się przedmiotu przez posiadacza. Ustawowa definicja odpadu jest oparta na kryterium subiektywnym, a nie obiektywnym (tak zob. m.in. wyroki WSA w Bydgoszczy z dnia 16 grudnia 2014 r., II SA/Bd 1266/14, WSA w Olsztynie z dnia 31 marca 2015 r., II SA/Ol 855/14). Wydany wyrok NSA jednoznacznie potwierdza znaczenie woli posiadacza wyzbycia się substancji lub przedmiotu zaliczonej do określonej kategorii odpadów (...). Nawet wówczas, gdy przedmiot lub substancja nadaje się (...) do używania oraz jego nabywca nabył przedmiot lub rzecz w celu używania, nie stanowi to okoliczności wyłączającej spod kwalifikacji jako odpadu". (zob. Sieradzka Małgorzata, Prawidłowa kwalifikacji przedmiotu lub substancji jako odpadu. Glosa do wyroku NSA z dnia 16 stycznia 2015 r., II OSK 1463/13 Opublikowano: LEX/el. 2015).
Nie można przy tym pominąć, że przepis art. 3 ust. 1 pkt 6 u.o. wskazuje na trzy postacie pojęcia "odpadów" – odpady jako przedmioty, których posiadacz się pozbywa (a więc chodzi tu o działanie fizyczne), opady jako przedmioty/substancje, których podmiot zamierza się pozbyć (a więc wprawdzie nie wyzbywa się ich posiadania, ale przejawia wyraźny zamiar wyzbycia się go) oraz odpady jako przedmioty/substancje, których podmiot musi się pozbyć (jest do tego zobowiązany).
Oczywiste jest, że pierwsza postać "odpadów" (fizyczne pozbycie się ich), nie może być "magazynowana" w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 5 lit. "a" u.o., a więc "przechowywana przez ich wytwórcę". Skoro bowiem wytwórca ich się pozbył, tzn. wyzbył się ich posiadania, to logicznie nie może jednocześnie ich przechowywać (a więc posiadać). Natomiast możliwe jest – w świetle omawianych przepisów – magazynowanie "odpadów" w drugiej i trzeciej postaci, a więc gdy podmiot (wytwórca) wyraził zamiar pozbycia się określonych przedmiotów/substancji lub gdy musi się ich pozbyć (jest do tego zobowiązany).
Rację ma skarżąca, że w każdym przypadku dokonując kwalifikacji danego przedmiotu jako odpadu chodzi o zasadniczą zmianę jego wykorzystania, odmienną od głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać. Najbardziej wyraźną postacią takiej zmiany jest jego fizyczne wyzbycie się, ponieważ w takiej sytuacji podmiot traci możliwość jakiegokolwiek fizycznego oddziaływania na przedmiot. Natomiast zmiana ta nabiera kluczowego znaczenia w odniesieniu do odpadów w drugiej i trzeciej postaci. Zdaniem Sądu, wbrew stanowisku skarżącej, nieużytkowanie pojazdu przez kilka lat, a więc niewykorzystywanie go zgodnie z jego przeznaczeniem, jest zmianą tego przeznaczenia. Pojazd, z którego się nie korzysta, przestaje bowiem pełnić swoją podstawową funkcję: pojazd to – zgodnie z definicją słownikową – "urządzenie do transportu lądowego" (link), "urządzenie, które służy do przewozu ludzi i ładunków po lądzie" (link ). Z definicji jest więc to urządzenie, które jeździ, przemieszcza się, jest w ruchu. Pojazd kolejowy, który nie jest wykorzystywany jako element funkcjonującego taboru kolejowego, zmienia więc swoje zasadnicze przeznaczenie.
W ocenie Sądu, w świetle powołanych przepisów i ich wykładni oraz w okolicznościach rozpatrywanej sprawy uzasadnione było przyjęcie przez organ, że sporne lokomotywy były magazynowe przez Spółkę od podjęcia uchwały przez zarząd Spółki w dniu 24 października 2017r., nr 355/2017. Zarząd jako organ kierujący bieżącymi sprawami Spółki, wyraził w tej uchwale jej zgodę na "skreślenie z rejestru pojazdów kolejowych oraz zdjęcie z ewidencji środków trwałych z przeniesieniem na konto 312 zapas – wartość rezydualna taboru w trakcie kasacji grupy 145 sztuk lokomotyw przeznaczanych do fizycznej likwidacji (...) (§ 1) oraz zgodę na przeprowadzenie fizycznej likwidacji tych lokomotyw (...). (§ 2)". Z tak sformułowanej uchwały jednoznacznie wynikał zamiar Spółki pozbycia się spornych lokomotyw tj. zamiar ich "fizycznej likwidacji" i zaliczenia do "taboru w trakcie kasacji". Nie jest przy tym kwestionowane, że od podjęcia tej uchwały lokomotywy nie były użytkowane jako pojazdy kolejowe, lecz stały na torach odstawczych, a ostatecznie dopiero 15 września 2021r. zostały odebrane na składowisko odpadów. Spółka nie wykazała przy tym, by w tym okresie jej zamiar likwidacji lokomotyw się zmieniał i że lokomotywy były użytkowane zgodnie z ich głównym przeznaczeniem jako elementy czynnego taboru kolejowego. Spółka tylko ogólnie podniosła, że zdarzają się sytuacje, gdy pomimo podjęcia decyzji o przeznaczeniu pojazdu kolejowego do likwidacji, pojazd jest przywracany do dalszej eksploatacji, jednak nie podała żadnych konkretnych okoliczności świadczących o tym, że sporne lokomotywy we wskazanym okresie były – pomimo podjęcia uchwały nr 355/2017- były eksploatowane przez Spółkę.
Również okoliczność, że sporne lokomotywy były "zabezpieczone przed dewastacją i możliwością niekontrolowanego przemieszczenia poza wyznaczone miejsce postoju" nie mogło mieć istotnego znaczenia dla oceny, że sporne lokomotywy były magazynowane przez Spółkę. Przepis art. 25 ust, 1 u.o. wprost stanowi, że magazynowanie odpadów odbywa się zgodnie z wymaganiami w zakresie ochrony środowiska oraz bezpieczeństwa życia i zdrowia ludzi, w szczególności w sposób uwzględniający właściwości chemiczne i fizyczne odpadów, w tym stan skupienia, oraz zagrożenia, które mogą powodować te odpady (...). W związku z tym to, że podmiot podejmuje czynności techniczno- organizacyjne chroniące przedmioty uznane za odpady przed dewastacją i negatywnym wpływem na środowisko, nie oznacza, że tych przedmiotów/odpadów nie magazynuje.
W świetle przedstawionych rozważań i okoliczności faktycznych sprawy, Sąd stwierdził, że organ ochrony środowiska miał usprawiedliwione podstawy do nałożenia na skarżącą Spółkę obowiązku przestrzegania okresów magazynowania odpadów przewidzianych w art. 25 ust. 4 u.o. Należy podkreślić, że zarządzenie pokontrolne ma charakter wyłącznie sygnalizacyjny, ma zmobilizować adresata do przestrzegania porządku prawnego. W związku z tym, pomimo tego, że uzasadnienie zaskarżonego zarządzenia jest bardzo lakoniczne, to jednak biorąc pod uwagę, że stan faktyczny sprawy jest bezsporny, a Spółka dobrze zrozumiała treść nałożonego na nią obowiązku (o czym świadczy zarówno treść skargi, jak i pismo z 21 marca 2024r., sporządzone w wykonaniu zaskarżonego zarządzenia), a ponadto także mając na względzie funkcję, jaką pełni zarządzenie pokontrolne, Sąd uznał, że wskazane naruszenie (brak należytego uzasadnienia) nie jest na tyle istotne, by zarządzenie wymagało uchyleniu, a zarzut naruszenia art. 12 IOŚ nie podlegał więc uwzględnieniu.
Organ nie naruszył też art. 3 ust. 1pkt 6 u.o. przyjmując prawidłową wykładnię tego przepisu i kwalifikując sporne lokomotywy jako odpad już z chwilą wyrażenia zamiaru ich eliminacji tj. z chwilą podjęcia uchwały nr 355/2017, a w konsekwencji organ nie naruszył także art. 25 ust. 4 u.o.
Z powyższych powodów Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło