II SA/Lu 475/11

WyrokWSA w Lublinie2011-10-13

Skład orzekający: Maria Wieczorek-Zalewska, Wiesława Achrymowicz, Joanna Cylc-Malec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ocenił dowody w postaci oświadczeń świadków przy rozpatrywaniu wniosku o uchylenie decyzji przyznającej uprawnienia kombatanckie, zwłaszcza w kontekście niemożności przesłuchania świadków za granicą?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo ocenił dowody w postaci oświadczeń świadków, opierając się na zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa). Pomimo niemożności przesłuchania świadków za granicą, organ wykazał, że przedstawione oświadczenia nie pozwalają na ustalenie daty końcowej deportacji do ZSRR, co jest kluczowe dla określenia okresu poddania represjom. Zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy uchylenia decyzji przyznającej J. Cz. uprawnienia kombatanckie w wymiarze 1 miesiąca z tytułu przymusowej deportacji do ZSRR. Po wielokrotnych wnioskach o wznowienie postępowania i przedstawieniu nowych dowodów w postaci oświadczeń świadków, organ administracji konsekwentnie odmawiał uchylenia decyzji, uznając dowody za niewiarygodne lub niewystarczające do ustalenia daty zakończenia represji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie dwukrotnie rozpatrywał skargi J. Cz., przy czym w jednym z wyroków (z 9 września 2010 r.) uchylił decyzję organu, wskazując na naruszenie przepisów postępowania dowodowego. Organ podjął próby realizacji zaleceń sądu, jednak przesłuchanie świadków za granicą okazało się niemożliwe z przyczyn prawnych. Ostatecznie organ ponownie odmówił uchylenia decyzji, a skarżący wniósł kolejną skargę do WSA.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Sędziowie Sędzia WSA Wiesława Achrymowicz,, Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Beata Basak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 września 2011 r. sprawy ze skargi J. Cz. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji o przyznaniu uprawnień kombatanckich oddala skargę. Decyzją ostateczną z dnia [...] grudnia 2006 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 1997 r. Nr 142, poz. 950 z późn. zmianami) stwierdził, iż J. C. spełnia warunki, o których mowa w art. 21 wyżej wymienionej ustawy i w związku z tym przyznał uprawnienia kombatanckie w wymiarze 1 miesiąca z tytułu przymusowego zesłania do ZSRR. Na skutek wniosku J. C. z dnia 19 stycznia 2007 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, organ odmówił zmiany decyzji własnej z dnia [...] grudnia 2006 r. , zaś po złożeniu przez niego kolejnego pisma, w którym wskazał na nowe dowody – postanowieniem z dnia 22 stycznia 2009 r. Kierownik Urzędu wznowił postępowanie zakończone ostateczną decyzją z dnia 6 grudnia 2006 r. Decyzją z dnia [...] lutego 2009 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił uchylenia wyżej opisanej decyzji. W uzasadnieniu decyzji organ podkreślił, iż skarżący przedstawił nowy dowód w postaci oświadczeń dzieci świadków zesłania skarżącego i matki do ZSRR w dniu 13 października 1945 r. Na tej podstawie organ mógł określić bezspornie datę przymusowej deportacji. Natomiast w ocenie organu, skarżący nie przedstawił dowodów dotyczących określenia końcowej daty przymusowej deportacji, a początku dobrowolnego pobytu w ZSRR. Ponadto, organ podkreślił, iż J. C. poza wyjątkami po 1957 r. pracował poza kołchozem. Nie można więc stwierdzić, iż był on całkowicie pozbawiony możliwości wyboru miejsca pracy czy miejsca zamieszkania. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy na skutek wniosku skarżącego, Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] marca 2009 r. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia 25 lutego 2009 r., uznając że nie mógł i nie może ustalić okresu działalności kombatanckiej wnioskodawcy, Dlatego, na podstawie art. 5 ustawy o kombatantach przyjął, że w przypadku braku danych do ustalenia takiego okresu, przyjmuje się za okres poddania represjom czas w wymiarze 1 miesiąca. Decyzję tą J. C. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, który wyrokiem z dnia 7 lipca 2009 r. oddalił skargę (sygn. akt II SA/Lu 288/09), W ocenie Sądu, organ administracji prawidłowo przeprowadził postępowanie co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy w myśl art. 149 § 2 kpa. Sąd podzielił także stanowisko organu, że złożony przez stronę nowy dowód nie daje podstaw do uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 6 grudnia 2006 r., gdyż nie pozwala na ustalenie daty zakończenia przymusowej deportacji skarżącego w ZSRR, a tym samym uniemożliwia precyzyjne określenie okresu poddania represjom, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy. W dniu 10 listopada 2009 r. J. C. złożył kolejny wniosek o wznowienie postępowania, powołując się na kolejne "nowe dowody" w postaci oświadczeń 2 świadków, w związku z czym Kierownik Urzędu postanowieniem z dnia 25 listopada 2009 r. wznowił postępowanie zakończone decyzją ostateczną z dnia [...] grudnia 2006 r. Decyzją z dnia [...] stycznia 2010 r. organ odmówił uchylenia decyzji własnej z dnia 6 grudnia 2006 r., uznając, że w dalszym ciągu na podstawie dowodów przedstawionych przez stronę nie może określić z całą pewnością daty końcowej przymusowej deportacji do ZSRR. Kierownik Urzędu w uzasadnieniu decyzji podkreślił, iż skarżący nie przedstawił dowodów w kwestii powrotu do Polski poza jednobrzmiącymi oświadczeniami świadków wskazanych przez stronę dopiero po wskazaniu przez organ w decyzji administracyjnej przesłanek odmowy uchylenia ostatecznej decyzji administracyjnej. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy na wniosek skarżącego, organ utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] stycznia 2010 r. W ocenie organu przedstawione przez stronę jednobrzmiące oświadczenia świadków nie mogą stanowić wiarygodnego dowodu na to, że zainteresowany mógł wrócić do Polski dopiero w 1969 r., gdyż z dostępnej Urzędowi wiedzy historycznej wynika, iż ostatecznie sytuację osób wysiedlonych, posiadających podwójne obywatelstwo uregulowała Konwencja z dnia 21 stycznia 1958 r. między Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Rządem Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich w sprawie uregulowania obywatelstwa osób o podwójnym obywatelstwie. Na podstawie art. 1 Konwencji "Osoby zamieszkujące na terytorium Umawiających się stron, które według ustawodawstwa obu umawiających się stron są ich obywatelami, mogą na podstawie niniejszej Konwencji wybrać obywatelstwo jednej z Umawiających się stron". W związku z powyższym organ orzekający nie dał wiary oświadczeniom świadków i twierdzeniom strony. Organ nie kwestionuje, że byli już zesłańcy podlegali różnego rodzaju ograniczeniom, które dla osób nimi dotkniętych stanowiły znaczną uciążliwość. Fakt ten nie może być jednak interpretowany w ten sposób, iż przebywały one na zesłaniu. Wyrokiem z dnia 9 września 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie po rozpoznaniu skargi J. C. na powyższą decyzję uchylił tę decyzję. W uzasadnieniu wyroku Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, bowiem organ administracji nie dążył do należytego wyjaśnienia wszystkich okoliczności i ustalenia stanu faktycznego zgodnego z rzeczywistością, naruszając tym samym przepisy art. 7, 77 § 1 i 80 kpa. W ocenie Sądu, uznanie przedstawionych przez skarżącego dowodów za niewiarygodne z powodu ich jednobrzmiącej treści narusza reguły oceny dowodów wynikające z art. 80 kpa. Sam fakt jednakowego sformułowania oświadczeń nie może przesądzać o ich niewiarygodności zwłaszcza, iż oświadczenia te złożone zostały w określonej formie przed organami innego państwa. Bez próby wyjaśnienia przyczyn jednakowego sformułowania oświadczeń i bez rozważenia ich treści w powiązaniu z innymi dowodami organ nie miał podstaw do odmowy uznania oświadczeń za niewiarygodne. Zdaniem Sądu, organ mógł samodzielnie, w ramach posiadanych uprawnień i kompetencji przeprowadzić dowód z zeznań świadków, którzy złożyli kwestionowane przez organ oświadczenia. Powinien także rozważyć odebranie dodatkowych wyjaśnień od skarżącego ewentualnie przesłuchanie go w charakterze strony. Orzekając ponownie organ zobowiązany jest do przeprowadzenia wyczerpującej oceny dowodów i przekonującego uzasadnienia tej oceny. Dopiero po prawidłowym przeprowadzeniu postępowania i dokonaniu oceny dowodów zgodnie z regułą wyrażoną w art. 80 kpa, możliwe będzie ustalenie czy zachodzą podstawy do uchylenia decyzji ostatecznej na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 kpa. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania Kierownik Urzędu decyzją z dnia [...] maja 2011 r. utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] stycznia 2010 r. odmawiającą uchylenia decyzji z dnia 6 grudnia 2006 r. W uzasadnieniu decyzji organ wyjaśnił, że wykonując zalecenia Sądu podjął działania mające na celu przesłuchanie świadków. Okazało się to jednak niemożliwe, bowiem świadkowie ci są obywatelami Białorusi. W związku z tym organ mógł jedynie dokonać oceny oświadczeń pisemnych tych świadków. W ocenie organu, nowe dowody złożone przez stronę w postaci oświadczeń świadków Agrypiny L. oraz Nikołaja i Eleny R. nie dają podstaw do uchylenia decyzji ostatecznej z dnia 6 grudnia 2006 r., gdyż nie pozwalają na ustalenie daty zakończenia poddania represjom, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy. Z oświadczenia świadka Agrypiny L. , urodzonej 7 lipca 1938 r. wynika jedynie, że od matki strony nie przyjęto w 1957 r. w biurze paszportowym w P. odpowiednich dokumentów do repatriacji do Polski. Tożsamej treści oświadczenie złożyli Nikołaj i Elena R. Organ analizując te oświadczenia podkreślił, że jednobrzmiące oświadczenia świadków sporządzone zostały w odległych od siebie o 260 km miastach. Oświadczenie Agrypiny L. zostało sporządzone w G., a małżonków R. w B., w związku z powyższym istnieją poważne wątpliwości co do ich wiarygodności. Z powyższych oświadczeń nie wynika również skąd świadkowie posiadają wiedzę odnośnie powyższej okoliczności. Pomijając powyższe, organ stwierdził, że z treści tych oświadczeń nie można ustalić daty zakończenia okresu deportacji. Podnoszone przez świadków okoliczności dotyczące starań strony związanych z powrotem do Polski były już wcześniej znane organowi, jak i Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie (rozpatrującemu sprawę 7 lipca 2009 r.), gdyż wskazywał na nie sam zainteresowany. Organ nie kwestionuje, iż byli już zesłańcy podlegali rozmaitego rodzaju ograniczeniom, które dla osób nimi dotkniętych stanowiły uciążliwość. Fakt ten nie może być jednak interpretowany w ten sposób, iż przebywały one na zesłaniu. Należy również podkreślić, że strona, poza wyjątkami, po 1957 r. pracowała poza kołchozem, co zbiegło się w czasie z kolejną wielką akcją repatriacyjną spowodowaną układem Polski Ludowej ze Związkiem Radzieckim, na podstawie którego do Polski wróciło wielu Polaków z zachodniej Białorusi i Ukrainy. W ocenie organu, na podstawie tych dowodów nie można stwierdzić, że strona była całkowicie pozbawiona możliwości wyboru miejsca pracy czy miejsca zamieszkania, a zatem brak było podstaw do zmiany decyzji z 6 grudnia 2006 r. W skardze na tę decyzję J. C. wnosi o "rozszerzenie uprawnień kombatanckich za okres przymusowego pobytu w ZSRR (październik 1945 – listopad 1974"). W uzasadnieniu skargi skarżący podnosi, iż świadkowie Agrypina L., Nikołaj R. i Elena R. pochodzą z byłych terenów polskich. Ich rodzice i rodzice skarżącego w okresie przedwojennym utrzymywali ze sobą kontakty. Oświadczenia tych świadków są podobnie brzmiące, gdyż w ocenie skarżącego, ich treści zawartej w języku rosyjskim prawniczym nie da się inaczej ująć. J. C. podkreśla, że w okresie repatriacji w 1957 r. od jego matki nie przyjmowano dokumentów na powrót do Polski, ponieważ byli uznani za "wrogów ludu". Opisuje również ciężkie warunki pracy w kołchozie oraz schorzenia, na jakie zachorował podczas pobytu w Związku Radzieckim, a które związane były z ciężkimi warunkami, w jakich przebywał i pracował. Pracę poza kołchozem mógł podjąć dopiero po uznaniu go przez komisję poborową za niezdolnego do służby wojskowej, jak i pracy fizycznej. Skarżący podkreśla, iż nie miał także możliwości wyboru miejsca pracy i zamieszkania. Do Polski udało mu się wrócić dopiero w 1974 r. Wówczas po ukończeniu studiów zaczął pracować jako nauczyciel, kontynuując jednocześnie systematyczne leczenie schorzeń, które pogłębiły się z wiekiem. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wnosi o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Organ administracji publicznej prawidłowo zastosował przepisy ustawy kodeks postępowania administracyjnego, dotyczące wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 5 kpa), bowiem skarżący do wniosku o wznowienie postępowania dołączył oświadczenia świadków Agrypiny L. , Nikołaja R. i Eleny R.. Z oświadczeń tych świadków wynikało, że w 1957 r. matka skarżącego nie uzyskała zgody na wyjazd z niepełnoletnim wówczas skarżącym do Polski i odmówiono jej wydania dokumentów repatriacyjnych. Rozpoznając tę sprawę poprzednio Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, iż jest to nowa okoliczność nie wskazywana w oświadczeniach innych świadków, przedstawionych przez skarżącego w prowadzonym poprzednio postępowaniu o wznowienie postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia [...] grudnia 2006 r. Jednakże w ocenie Sądu organ dopuścił się naruszenia reguł postępowania dowodowego, co stanowiło naruszenie przepisów, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W uzasadnieniu wyroku z dnia 9 września 2010 r. sygn. akt II SA/Lu 294/10, Sąd zawarł zalecenia co do dalszego postępowania. Wykonując te wskazania, Kierownik Urzędu pismami z dnia 3 grudnia 2010 r. zwrócił się do Konsulatu Generalnego RP w Grodnie i Brześciu o przesłuchanie świadków: Agrypiny L. oraz Nikołaja R. i Eleny R., formułując szczegółową listę pytań do świadków (k.193-194 akt administracyjnych). Zarówno Konsul Generalny w B., jak i Konsul Generalny w Grodnie pisemnie poinformowali organ administracji, że świadkowie są obywatelami białoruskimi i ich przesłuchanie stałoby w sprzeczności z art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 13 lutego 1984 r. o funkcjach konsulów Rzeczypospolitej Polskiej (Dz.U. z 1984 r. Nr 9, poz. 34 ze zm.). Przesłuchanie świadków w tym trybie możliwe jest tylko wówczas, gdy są oni obywatelami polskimi Kierownik Urzędu zwrócił się także do Prokuratury Rejonowej Warszawa – Śródmieście z prośbą o podjęcie środków w celu uzyskania pomocy prawnej ze strony władz Białorusi i przesłuchania świadków, powołując się na art. 3 ust. 2 umowy z dnia 26 października 1994 r. między Rzeczypospolitą Polską a Republiką Białorusi o pomocy prawnej i stosunkach prawnych (...). W odpowiedzi na to pismo Prokurator Rejonowy poinformował Kierownika Urzędu, że wniosek nie znajduje podstaw prawnych. Działania Prokuratury w zakresie współpracy międzynarodowej dotyczą spraw karnych i jedynie wnioski o udzielenie pomocy prawnej w tym zakresie obligują prokuraturę do występowania o zagraniczną pomoc prawną. Zatem zalecenia Sądu zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 9 września 2010 r. w zakresie przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków nie mogły zostać zrealizowane z przyczyn niezależnych od organu. W związku z powyższym organ orzekający dokonał analizy oświadczeń złożonych przez świadków Agrypinę L., Nikołaja R. i Elenę R., a dołączonych w oryginalnym brzmieniu (oraz tłumaczeniu) do akt administracyjnych przez skarżącego. Zgodnie z art. 80 kpa, organ administracji uprawniony jest do swobodnej oceny dowodów, co oznacza, iż ocenę tę powinien oprzeć na przekonujących podstawach i dać temu wyraz w uzasadnieniu. W niniejszej sprawie w ocenie Sądu, organ dokonał takiej oceny oraz rzetelnej analizy zebranego materiału dowodowego zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego. Kierownik Urzędu ocenił w uzasadnieniu oświadczenie świadków podkreślając, że z oświadczeń tych nie wynika skąd świadkowie posiadają wiedzę odnośnie sytuacji matki skarżącego w 1957 r. Jednocześnie organ podkreślił, iż nie kwestionuje faktu wywiezienia skarżącego i jego matki do ZSRR ani też faktu, że osoby tam przebywające podlegały rozmaitego rodzaju ograniczeniom. Jednakże na podstawie dowodów przedstawionych przez skarżącego w toku postępowania administracyjnego nie jest możliwe określenie daty końcowej deportacji do Związku Radzieckiego. Odnosząc się do zarzutów przedstawionych w skardze stwierdzić należy, iż skarżący w skardze podnosi, że oświadczenia świadków sporządza sam notariusz po uzyskaniu uprzedniej odpowiedzi na pytania: do kogo ma być adresowane oświadczenie, w jakim celu jest sporządzane oraz jaka jest jego treść. A zatem treść takiego oświadczenia świadkowie uzgodnili ze sobą albo też została ona świadkom przygotowana. Dlatego też zawarte w dalszej części skargi wyjaśnienia, że treści zawartej w języku rosyjskim prawniczym nie da się inaczej ująć jest nielogiczne, a zarzut z tą kwestią związany – bezzasadny. Co do podnoszonych przez skarżącego zarzutów, że musiał ciężko pracować od najmłodszych lat, zaś ciężka praca i nieludzkie warunki życia doprowadziły go do kalectwa – podnieść należy, że okoliczności tych organ nie kwestionował. Nie jest również kwestionowana data powrotu skarżącego do Polski. Mając zatem na względzie powyższe okoliczności Sąd uznał, że brak jest podstaw do uwzględnienia skargi i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło