II SA/Lu 48/09

WyrokWSA w Lublinie2009-03-10

Skład orzekający: Grażyna Pawlos-Janusz, Witold Falczyński, Bogusław Wiśniewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne w sprawie zwrotu nieruchomości może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe, jeśli strona domaga się zadośćuczynienia za pozbawienie własności bez wywłaszczenia, a nie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości?
Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne w sprawie zwrotu nieruchomości może zostać umorzone jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 k.p.a., jeśli strona nie domaga się zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, a jedynie zadośćuczynienia za pozbawienie własności bez wywłaszczenia. Ustawa o gospodarce nieruchomościami reguluje kwestie zwrotu nieruchomości wywłaszczonych i odszkodowania za nie, ale nie normuje zwrotu nieruchomości jako zadośćuczynienia za pozbawienie własności bez wywłaszczenia. W takiej sytuacji brak jest materialnoprawnych podstaw do rozstrzygnięcia sprawy w drodze decyzji administracyjnej.
Stan faktyczny
Prokurator Rejonowy wniósł skargę na decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta Miasta o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu nieruchomości. Postępowanie zostało umorzone z powodu uznania go za bezprzedmiotowe, gdyż wnioskodawca H. P. domagał się zadośćuczynienia za pozbawienie jego rodziców własności działek powstałych w wyniku podziału nieruchomości, a nie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Prokurator zarzucił organom naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, w tym brak należytego wyjaśnienia stanowiska strony i zignorowanie jej żądań.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę Prokuratora Rejonowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Sędziowie Sędzia NSA Witold Falczyński,, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca), Protokolant Stażysta Magdalena Kuca, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 marca 2009 r. sprawy ze skargi Prokuratora Rejonowego na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu nieruchomości oddala skargę Zaskarżoną decyzją Wojewoda po rozpatrzeniu odwołania Prokuratora Prokuratury Rejonowej utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] umarzającej na podstawie art. 105 § 1 kpa postępowanie w sprawie zwrotu H. P. nieruchomości utworzonych w wyniku podziału terenu dla budownictwa domów jednorodzinnych w L. przy ulicy B. i ulicy A.S. na gruntach pochodzących z nieruchomości dla której Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą KW Nr 672. W uzasadnieniu decyzji podano, że uchwałą Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Nr 230 z dnia 17 listopada 1959 r., podjętą na podstawie art. 2 pkt 1 ustawy z dnia 22 maja 1958 r. o terenach dla budownictwa domów jednorodzinnych w miastach i osiedlach (Dz. U. Nr 31, poz. 138), został wyznaczony pod budownictwo jednorodzinne teren położony w L. pod nazwą "R." o pow. ok. 4,63 ha, pochodzący z gruntów prywatnych. Następnie Prezydium Miejskiej Rady Narodowej uchwałą Nr 70 z dnia 11 kwietnia 1960 r. zatwierdziło plan zagospodarowania przestrzennego terenu budownictwa domów jednorodzinnych w L. "R.", obejmujący obszar 4,65 ha, który był opracowany na wniosek właścicieli. Decyzją z dnia [...]1961 r. Kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej zatwierdził plan podziału terenów budownictwa jednorodzinnego L. – R., uregulowanych w księdze wieczystej KW Nr 672. W decyzji podano, że ogólny obszar nieruchomości wg. pomiaru wynosił 10,8709 ha, z czego podziałem objęto 4,9961 ha, zaś resztę 5,8748 ha, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego przeznaczono pod budownictwo osiedla L. Zatwierdzony plan podziału przewidywał utworzenie 140 nowych działek przeznaczonych pod zabudowę. Z całej powierzchni objętej podziałem 33 % gruntów tj. obszar 1 ha 6487 m2 przechodziła na własność Państwa. W obszarze gruntów objętych podziałem znalazła się także nieruchomość B. i S. małż. P. Małżonkowie P. zostali wpisani w dniu 5 maja 1945 r. w dziale II KW Nr 672 jako współwłaściciele w częściach równych do 4000/110000 części na podstawie umowy sprzedaży z dnia 28 lutego 1949 r., mocą której nabyli niewydzielone 4000 m2 gruntu. Decyzjami z dnia [...]1962r. zakończono podział terenów "przy szosie K. – R." oraz wprowadzono nowy stan własności na tym terenie. B. i S. małż. P., za włączony do parcelacji obszar 1864 m2, otrzymali działki nr: 47 o pow. 346 m2, nr 48 o pow. 346 m , nr 49 o pow. 345 m2 oraz część działki nr 15 o pow. 180 m2, o łącznej powierzchni 1217 m2 . Pozostałą część nieruchomości o pow. 2136 m2, wyłączono z parcelacji. Decyzją z dnia [...]1964r. Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej, powołując się na odwołanie S. P. od decyzji Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia [...]1961 r., zatwierdzającej podział terenów budownictwa jednorodzinnego L. – R., uregulowanych w KW Nr 672 oraz decyzji tego Wydziału z dnia [...]1962 r. [...] o zakończeniu podziału i wprowadzeniu nowego stanu własności na rzecz B. i S. małż. P., uchylił zaskarżone decyzje oraz przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W dniu 25 maja 1964 r. w dziale II KW Nr 672 zostali wpisani w miejsce części udziału B. i S. małż. P.: H. R. P. do 1000/110000 cz. (umowa darowizny - akt notarialny z dnia 21.04.1964 r., Rep. A. Nr [...]), H. W. do 1000/110000 cz. i A. G. do 1000/110000 cz. (umowa sprzedaży - akt notarialny z dnia 10.08.1964 r., rep. A. Nr [...]). Orzeczeniem Urzędu Spraw Wewnętrznych Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej z dnia [...]1965r., nr [...], na rzecz Skarbu Państwa została wywłaszczona część nieruchomości o pow. 88 402 m2, zapisana w KW 672, stanowiącej współwłasność m. innymi B. i S. małż. P., H. R. P., H.W. oraz A.G. Za wywłaszczony grunt ustalono odszkodowanie w wysokości 318 247 zł. Na skutek odwołania małż. P., H. P., A. G. oraz H.W. Komisja Odwoławcza do Spraw Wywłaszczenia przy Ministrze Spraw Wewnętrznych decyzją z dnia [...]1965r., zatwierdziła zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wywłaszczenia, natomiast w części dotyczącej odszkodowania odroczyła wydanie decyzji. Prezydium Miejskiej Rady Narodowej pismem z dnia 21 lipca 1965r., wystąpiło do Ministra Gospodarki Komunalnej o wyrażenie zgody na przydzielenie małżonkom P. działki zamiennej nr 20 o pow. 221 m2, położonej w L. przy ul. H. za wywłaszczony udział pod dalszą rozbudowę L., jednak Minister Spraw Wewnętrznych decyzją z dnia [...]1965r., nie wyraził na to zgody. Decyzją z dnia [...]1966r. Kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, wszczął na wniosek Miejskiego Zarządu Gospodarki Terenami , podział części nieruchomości (ok. 1 ha) zapisanej w KW Nr 672, położonej przy ul. S. i ul. B., a następnie decyzją z dnia [...]1966r., podział ten zatwierdził. Z załączników do decyzji tj. mapy i wykazu zmian gruntowych wynikało, że podziałem objęto obszar o pow. 1 ha 8883 m2, stanowiący trzy działki: nr 1 o pow. 4113 m2, nr 2 o pow. 8982 m2 oraz nr 3 o pow. 5788 m2, będące własnością w częściach niewydzielonych 14 osób w tym B. P. w 89/18883 cz., S. P. w 89/18883 cz., H. R. P. w 178/18883 cz., H. W. w 178/18883 cz., A. G. w 178/18883 cz. oraz Skarbu Państwa w 444/18883 cz. Na obszarze faktycznie objętym podziałem utworzono 52 działki budowlane w tym przy ul. S. - 40 działek i przy ul. B. - 12 działek. Z powierzchni gruntów objętych podziałem 33 % tj. 6231 m2 oraz 298 m2 z udziału przypadającego Skarbowi Państwa przechodziło na własność Skarbu Państwa. Dotychczasowi właściciele tj. 13 osób (wyłączając Skarb Państwa) otrzymali na własność 33 działki o łącznej powierzchni 1 ha 2354 m2. Decyzją z dnia [...]1967r. Kierownik Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej orzekł o zakończeniu podziału nieruchomości i wprowadzeniu nowego stanu własności na tym obszarze. Po wydaniu powyższej decyzji Kierownik Miejskiej Pracowni Geodezyjnej wniósł do Sądu Powiatowego o ujawnienie nowego stanu własności odnośnie nieruchomości zapisanej w KW 672, ale jedynie w stosunku do gruntów przejętych w wyniku podziału na rzecz Skarbu Państwa tj. 19 działek budowlanych o łącznej pow. 6529 m2. Zawiadomieniem z dnia 25 listopada 1967r. Państwowe Biuro Notarialne poinformowało Miejską Pracownię Geodezyjną, że w dniu 18 marca 1967 r. z księgi wieczystej KW nr 672 odłączono część o obszarze 9 ha 4931 m2 (działki nr: 2, 1, 13-16, 25-26, 31-32, 43-52, położone w Lublinie przy ul. S. i B.) i dołączono ją do nieruchomości uregulowanej w Księdze wieczystej KW Nr 102, w której w dziale II wpisano własność państwową w zarządzie i w użytkowaniu Prezydium Miejskiej Rady Narodowej. Decyzją z dnia [...]1967 r., Zastępca Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej uchylił decyzję z dnia [...]1966r. zatwierdzającą podział nieruchomości (KW Nr 672) w części dotyczącej zmian gruntowych oraz uchylił decyzję z dnia [...]1967r. o zakończeniu podziału w części wprowadzeniu nowego stanu własności i wprowadzenia osób uprawnionych w posiadanie działek utworzonych w wyniku podziału. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Naczelnika Wydziału Geodezji w Departamencie Techniki Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...]1970r. W wyniku tych decyzji plan podziału został zatwierdzony i podział zakończony, jednak nie został wprowadzony nowy stan własności. Powstałe w wyniku podziału działki zostały następnie przekazane w użytkowanie wieczyste osobom trzecim. W 1980 r. H. P., B. i S. P., H. W. i A. G. bezskutecznie występowali o nadanie im na tym terenie działek budowlanych. W dniu 30 marca 2000r. H. P. występując jako spadkobierca B. P., złożył pismo nazwane wnioskiem reprywatyzacyjnym, w którym domagał się stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej, Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, Miejska Pracownia Geodezyjna z dnia [...]1967r., a właściwie - jej załącznika nr 1 stanowiącego mapę podziału nieruchomości, na której oznaczono działki do zabrania ich właścicielom. Zdaniem wnioskodawcy na podstawie powyższej decyzji odebrano i rozdano na wieczyste użytkowanie innym osobom wszystkie działki stanowiące współwłasność jego rodziców. Podkreślił, że pozbawiono jego rodziców posiadania nawet tego, czego nie wywłaszczono, a więc czego pozostali właścicielami. Innym współwłaścicielom zaś odebrano tylko połowę ich działek, choć wszystkich wywłaszczono jednakowo. Podkreślił przy tym, że nie kwestionuje samego wywłaszczenia, jednak nigdy nie pogodzi się z tym, co zrobiono przy okazji wywłaszczenia, pozbawiając bezprawnie jego rodzinę wszystkich nieruchomości bez wywłaszczenia. Z tego powodu na podstawie art. 160 k.p.a. domagał się także zadośćuczynienia w postaci wydania nie wywłaszczonej i nie zasiedzianej działki nr 30 o powierzchni 402m2 położonej przy ulicy A.S. nr [...], która obecnie pozostaje w użytkowaniu wieczystym S. i A.P. Ponadto, za różnicę między pozostawioną jego rodzinie w Zał. Nr 2 w decyzji z 1967r. powierzchnią nie wywłaszczoną (ale odebraną), a powierzchnią ostatniej nie wywłaszczonej i jeszcze nie zasiedzianej działki , bezprawnie oddanej w użytkowanie wieczyste małżonków P., której domagał się w ramach należnego zadośćuczynienia, tj. za 477-402=75m2 - żądał pełnego odszkodowania zgodnego z wyceną rzeczoznawcy. Wyjaśnił, że przed Sądem Rejonowym toczy się sprawa o wydanie mu wspomnianej działki i eksmisję użytkowników wieczystych oraz sprawa użytkowników wieczystych o zasiedzenie tej działki. Analizując akt sprawy Prezydent Miasta uznał, że wniosek H. P. nie jest żądaniem zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, zatem brak jest podstaw do prowadzenia postępowania w tej sprawie. Jak wynika bowiem z jego treści, żądanie H. P. dotyczy gruntów przejętych na rzecz Skarbu Państwa w wyniku podziału, zatwierdzonego decyzją Kierownika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Miejskiej Rady Narodowej z dnia [...]1966 r., na których utworzono nowe działki, które następnie oddano osobom trzecim w użytkowanie wieczyste. W piśmie z dnia 29 lutego 2008 r., skierowanym do organu I instancji, H. P. jednoznacznie stwierdził, że nie występuje "ani o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, ani o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość". Wnioskodawca wielokrotnie podkreślał w swoich pismach, że postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości jest bezprzedmiotowe, bo bezprawnie odebrana mu nieruchomość nie była wywłaszczona. W tej sytuacji za zasadne uznano umorzenie sprawy w trybie art. 105 § 1 k.p.a. jako bezprzedmiotowej. Skargę od powyższej decyzji złożył Prokurator Rejonowy. Zarzucając jej obrazę przepisów postępowania administracyjnego, mającą istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 7, art. 8, art. 9, art. 10, art. 12, art. 35 § 1 i 3, art. 50, art. 66§1, . art. 77§1, art. 86, art. 89§2, art. 90§2 pkt 1 kpa i art. 105§1 w zw. z art. 140 kpa, polegającą na: - zaniechaniu należytego i wyczerpującego poinformowania H. P. o okolicznościach faktycznych i prawnych, które miały wpływ na ustalenie jego praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego, a zwłaszcza na zaniechaniu udzielenia mu niezbędnych wyjaśnień i wskazówek; - zaniechaniu szybkiego i wnikliwego rozpatrzenia sprawy w terminach wynikających z kpa; - zaniechaniu wezwania strony do złożenia osobiście wyjaśnień i przesłuchania strony w sytuacji, gdy było to niezbędne dla należytego rozstrzygnięcia sprawy; - zaniechaniu przeprowadzenia rozprawy, - zignorowaniu obowiązku zapewnienia stronie postępowania czynnego udziału w postępowaniu i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów, - zaniechaniu wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, co doprowadziło do zaniechania podjęcia przez organ I i II instancji kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a w konsekwencji do wydania niesłusznej decyzji o utrzymaniu w mocy wydanej uprzednio przez Prezydenta Miasta niesłusznej decyzji z dnia [...] o umorzeniu postępowania w przedmiotowej sprawie z powodu jego bezprzedmiotowości, podczas gdy prawidłowa ocena materiału zgromadzonego dotąd w przedmiotowej sprawie nie dawała wystarczających podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego. wniósł o : uchylenie zaskarżonej decyzji w całości jako wydanej z naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Zdaniem Prokuratora Prezydent Miasta dopuścił się obrazy przepisu art. 105§1 kpa, polegającej na umorzeniu przedmiotowego postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość. Zgodnie z brzmieniem tego przepisu, postępowanie administracyjne podlega umorzeniu, gdy z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe. Tymczasem w ocenie skarżącego o takiej sytuacji w niniejszym postępowaniu administracyjnym nie może być mowy. Powołując się na orzecznictwo sadowoadministracyjne skarżący dowodził, że o bezprzedmiotowości postępowania administracyjnego można mówić wówczas, gdy przestał istnieć stan faktyczny podlegający uregulowaniu przez organ administracji w oparciu o konkretny przepis (brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez rozstrzygnięcie jej co do istoty).Nie ma natomiast podstaw do umorzenia postępowania, jeśli istnieją podstawy do merytorycznego rozpoznania sprawy , co ma miejsce w niniejszej sprawie. Skarżąca podniosła bowiem, że organ dokonując oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wydając decyzję o umorzeniu postępowania z powodu jego bezprzedmiotowości oparł się jedynie na niejasnym stwierdzeniu H.P. zawartym w jego piśmie z dnia 29 lutego 2008 r., iż "nie występuje o zwrot ani o odszkodowanie". Tym samym organ I instancji zupełnie zignorował pozostałe stwierdzenia sformułowane w tym piśmie w których wyraźnie podnosi on żądania zupełnie przeciwne, tzn. żąda zwrotu nieruchomości bądź odszkodowania, tyle że żądania te formułuje w sposób mogący nasuwać uzasadnione wątpliwości dotyczące tego, czego się domaga. Zignorowane zostały również liczne wcześniejsze pisma H. P. , w których zainteresowany wyraźnie wskazywał, iż w rzeczywistości domaga się on jednak zwrotu nieruchomości bądź odszkodowania. Skarżący podkreślił, że w sytuacji, gdy organ administracji miał wątpliwości dotyczące tego, czego domaga się strona postępowania winien dołożyć wszelkich starań, by te wątpliwości rozstrzygnąć w formie procesowej. Rolą organu administracji jest bowiem w szczególności ustalenie, czego w rzeczywistości domaga się zainteresowany i w zależności od poczynionych ustaleń - odpowiednie przekształcenie kierunku prowadzonego postępowania administracyjnego. W realiach sprawy niniejszej takie wątpliwości u organów administracji powinny się były pojawić, skoro wnioskodawca i zainteresowany prowadzonym od wielu lat przez różne urzędy postępowaniem dotyczącym zwrotu bądź odszkodowania za odebrane nieruchomości, w sposób - wydaje się nieoczekiwany dla organów administracji oświadczył, iż "nie występuje o zwrot ani o odszkodowanie". Nie miało przy tym dla organu administracji znaczenia, iż H. P. w sposób kategoryczny i konsekwentny domaga się określonych działań od urzędów, wystarczyło bowiem, iż na którymś etapie wieloletnich sporów z urzędami stwierdził, iż "nie występuje o zwrot ani o odszkodowanie". Ten tok rozumowania i bezkrytyczne przyjęcie jego oświadczenia, doprowadziły urzędników organów do kuriozalnego wniosku, że tak naprawdę, to - pomimo toczących się od wielu lat sporów przed urzędami – H. P. niczego nie żąda od organów administracji, a zatem postępowanie jako bezprzedmiotowe można umorzyć. W ocenie skarżącego procedując w ten sposób organy naruszyły szereg przepisów postępowania administracyjnego wskazanych w zarzucie. Urząd Miasta winien zatem wezwać H. P. celem osobistego złożenia wyjaśnień, a także przeprowadzić rozprawę administracyjną, w trakcie której wnioskodawca jasno określiłby, czego oczekuje od organu administracji, tj. sprecyzowałby wniosek. Według skarżącego Prokuratora nie może budzić wątpliwości, iż wnioski H. P., wielokrotnie składane i ponawiane na różnych etapach postępowania administracyjnego, dotyczą w istocie odszkodowania za utracone przez niego nieruchomości. Wynika to z dogłębnej analizy licznych pism kierowanych przez pana H. P., ale ostateczne stwierdzenie tej okoliczności oczywiście wymagało - jak już wyżej wspomniano - przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i przesłuchania zainteresowanego w charakterze strony. Bardzo istotne jest przy tym, iż z treści pism sporządzanych przez H. P. wynika, iż zainteresowany twierdzi, iż nieruchomości przy ul. B. i ul. S. w L. zostały jego rodzinie odebrane bez wywłaszczenia, bezprawnie. Dlatego zatem - jak się wydaje - twierdził on, iż "nie domaga się zwrotu ani odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość". W toku interpretacji tego typu stwierdzeń H. P. nacisk winien być położony zatem na określenie "wywłaszczoną’’, a nie stwierdzenie, że "nie domaga się zwrotu ani odszkodowania". Okoliczności tej nie dostrzegł ani organ I instancji, ani organ II instancji, ani wszystkie inne organy, które wcześniej przez wiele lat prowadziły postępowania z wniosku H. P. Poprzestano jedynie na stwierdzeniu, że skoro nie domaga się zwrotu ani odszkodowania, to sprawę należy umorzyć. Poniekąd wynikało to z braku precyzji żądań zawartych w licznych i bardzo obszernych pismach, które sporządzał , ale fakt ten tym bardziej obligował organy administracji do wnikliwego zbadania istoty sprawy poprzez przeprowadzenie rozprawy, przesłuchanie strony i ustalenie, czego się domaga. W przypadku, gdyby materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, po odebraniu wyjaśnień od H. P. i po przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej, wskazywał, iż zainteresowany domaga się zwrotu nieruchomości bądź odszkodowania, organ administracji winien wydać - jak już wyżej wskazano - stosowną decyzję o charakterze merytorycznym, tj. o zwrocie bądź odmowie zwrotu nieruchomości, a nie decyzję o umorzeniu postępowania. W decyzji takiej, o ile stanowiłaby decyzję odmowną, winno się również znaleźć pouczenie, czy zainteresowanemu przysługuje droga postępowania sądowego przed sądem cywilnym. Prokurator podniósł ponadto, iż organy nie ustaliły w toku postępowania w prawidłowy sposób stron przedmiotowego postępowania administracyjnego. Za strony tegoż postępowania winni być uznani wszyscy aktualnie właściciele i współwłaściciele (ewentualnie również użytkownicy wieczyści) nieruchomości, których zwrotu domaga się H. P. W konsekwencji organ administracji winien powiadomić ich o toczącym postępowaniu i doręczyć im odpis zapadłej w sprawie decyzji, czego błędnie nie uczyniono. W odpowiedzi na skargę Wojewoda podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do dyspozycji art. 105 § 1 k.p.a. bezprzedmiotowość postępowania ma miejsce w sytuacji, gdy istnieją okoliczności, czyniące wydanie decyzji administracyjnej prawnie niemożliwym z uwagi na brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Postępowanie w takiej sprawie staje się bezprzedmiotowe, jeżeli braknie któregoś z elementów tego stosunku materialnoprawnego (B. Adamiak i J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 1996 r., s. 462). Tak więc sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. wtedy, gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej, w formie decyzji administracyjnej ingerencji organu administracyjnego. Wówczas jakiekolwiek rozstrzygnięcie merytoryczne pozytywne, czy negatywne staje się prawnie niedopuszczalne. W niniejszej sprawie organy słusznie przyjęły, że zostały spełnione przesłanki wskazane w art. 105 k.p.a. Nie jest słuszny zarzut skargi upatrujący wadliwości rozstrzygnięcia w dowolnym jej zdaniem ustaleniu przez organy tego przedmiotu postępowania. Wbrew przekonaniu skarżącej organy rozstrzygające sprawę prawidłowo ustaliły, że H. P. nie wnosił o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, ale o zwrot lub odszkodowanie z tytułu pozbawienia jego rodziców własności działek powstałych w wyniku dokonanego podziału części nieruchomości położonej przy ulicy S. i B. w L. zatwierdzonego decyzją Prezydium Miejskiej Rady Narodowej . Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Miejska Pracownia Geodezyjna z dnia [...]1967r. Przypomnieć należy, że we wniosku z dnia 31 marca 2000r. adresowanym do Wojewody, do którego strona odnosiła się w toku postępowania, a nazwanego wnioskiem reprywatyzacyjnym, domagano się stwierdzenia nieważności wspomnianej decyzji, a właściwie jej załącznika nr.1. H. P. dowodził, że na podstawie tej decyzji odebrano i rozdano na wieczyste użytkowanie innym osobom osiem działek stanowiących rozdzielną współwłasność i użytkowanie jego rodziców. Z treści wniosku wynikało, że jego przedmiotem jest także uzyskanie zadośćuczynienia w postaci nie wywłaszczonej i niezasiedzianej działki nr 30 o powierzchni 402 m2 położonej przy ulicy S. [...] obecnie będącej w posiadaniu i użytkowaniu S. i A. P. oraz odszkodowania za tę działkę, zgodnie z wyceną rzeczoznawcy. Wnioskodawca domagał się także wydania mu wspomnianej nieruchomości, przy czym wspomniał, że w tej sprawie toczy się postępowanie przed Sądem Rejonowym. Dostrzegając nieprecyzyjność i chaotyczność żądań wnioskodawcy Wojewoda i pismem z dnia 10 lutego 2000 r. wezwał go do wskazania, czy wniosek dotyczy stwierdzenia nieważności wskazanej decyzji, zwrotu wywłaszczonej nieruchomości czy też ustalenia i wypłaty odszkodowania, skoro nie zostało ono ustalone i wypłacone. W odpowiedzi H.P. w piśmie z dnia 19 lipca 2000r. ponownie obszernie wyjaśnił stan sprawy i podał, że wnioskuje o zadośćuczynienie za odebrane bezprawnie nieruchomości bez wywłaszczenia. Po ponownym wezwaniu z dnia 21 listopada 2000r. przez Wojewodę do jednoznacznego sformułowania żądania, wnioskodawca w piśmie z dnia 7 grudnia 2000r. potwierdził, że domaga się zadośćuczynienia za bezprawne odebranie jego rodzicom w 1967r. ośmiu działek. Stanowisko to H. P. potwierdził w kolejnym piśmie z dnia 7 lipca 2001r. oraz w pismach z dnia 21 października 2001r., które było skutkiem ponownego wystąpienia Wojewody z dnia 1 sierpnia 2001r. o wskazanie podstaw stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...]1967r. Z treści kolejnych pism datowanych na dzień 15 stycznia 2003r., 5 lipca 2005r., 27 listopada 2006r. wynikało, że przedmiotem postępowania jest żądanie odszkodowania z tytułu bezprawnego pozbawienia nieruchomości, co było następstwem wspomnianej już decyzji Prezydium Miejskiej Rady Narodowej Wydział Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Miejska Pracownia Geodezyjna z dnia [...]1967r. Wnioskodawca jednak wiele razy podkreślał, że nie domaga się stwierdzenia nieważności samej decyzji, koncentrując się na fakcie bezprawnego, w jego przekonaniu, pozbawienia jego rodziców własności 8 działek powstałych w wyniku podziału dokonanego wspomnianą decyzją i z tego właśnie faktu wywodząc swoje roszczenia. Taki też wniosek wypływa z pisma opatrzonego datą 29 sierpnia 2008r. skierowanego do Prezydenta Miasta, w którym podnosił, że nie występuje o zwrot ani o odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, ale zwrot ( gdyby to było możliwe ) lub o odszkodowanie i zadośćuczynienie za bezprawne, ponieważ dokonane bez wywłaszczenia pozbawienie własności działek. W tak też sposób zdaje się rozumieć intencje strony także Prokurator, skoro w skardze stwierdza, że nie może budzić wątpliwości, iż wnioski H. P., wielokrotnie składane i ponawiane na różnych etapach postępowania administracyjnego, dotyczą w istocie odszkodowania za utracone przez niego nieruchomości. Wynika to, w ocenie skarżącego z dogłębnej analizy licznych pism kierowanych przez H. P. W tej sytuacji nie są jasne motywy, jakimi kierował się skarżący domagając się, aby ostateczne stwierdzenie tej okoliczności nastąpiło po przeprowadzeniu rozprawy administracyjnej i przesłuchaniu zainteresowanego w charakterze strony. Tak ustalony stan faktyczny sprawy oraz sformułowane żądanie uzasadnia natomiast umorzenie postępowania jako bezprzedmiotowego. Przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997r. o gospodarce nieruchomościami ( tekst jedn. Dz.U z 2004r. Nr 261, poz. 2603 ze zmianami ) regulują bowiem kwestie zwrotu nieruchomości wywłaszczonych oraz odszkodowania za te nieruchomości. Wspomniana ustawa nie normuje natomiast zwrotu nieruchomości, rozumianego jako zadośćuczynienie za pozbawienie właścicieli ich własności bez wywłaszczenia. Nie ma zatem materialnoprawnych podstaw do rozstrzygnięcia sprawy w drodze decyzji administracyjnej. H. P. wielokrotnie natomiast podkreślał, że jego sprawa nie dotyczy zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, ponieważ z samym faktem wywłaszczenia, choć z zastrzeżeniami , się zgadza. Zwrócić przy tym należy uwagę, że sprawa zwrotu wywłaszczonej nieruchomości położonej w L. o powierzchni 88402 m2 dla której prowadzona jest księga wieczysta KW 672 położonej przy ulicy S. i B., której współwłaścicielami byli między innymi rodzice H. P. była już przedmiotem rozpoznania przez organy administracji publicznej. Decyzją z dnia [...]2001r. Prezydent Miasta umorzył postępowanie w tej sprawie, uzasadniając swoje stanowisko brakiem zgody wszystkich współwłaścicieli lub ich spadkobierców na zwrot nieruchomości. Decyzją z dnia [...]2002r. Wojewoda utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, natomiast wobec cofnięcia skargi przez H. P. Naczelny Sąd Administracyjny Wydział Zamiejscowy w Lublinie postanowieniem z dnia 29 sierpnia 2002r. sygn. akt II SA/Lu 411/02 umorzył postępowanie w sprawie objętej powyższą decyzją. O tym, że organy prawidłowo odczytały żądanie strony twierdząc, że dotyczy ono zwrotu nieruchomości powstałych w wyniku dokonanego podziału, świadczy także treść pisma z dnia 7 marca 2009r., w którym H. P. stwierdził, że nie jest stroną, ani uczestnikiem postępowania w sprawie zwrotu wywłaszczonych nieruchomości i nie jest tym postępowaniem zainteresowany, ponieważ nie ma ono związku z jego sprawą dotyczącą odszkodowania dla niego i córki za odebrane bezprawnie , bo bez wywłaszczenia 8 działek jego rodziców, które dziedziczy. Zauważyć należy, że już w piśmie z dnia 5 lutego 2005r. H. P. po wezwaniu do wskazania adresów stron postępowania w sprawie nieważności decyzji z dnia [...]1967r. akcentował, że sprawa dotyczy odszkodowania i zadośćuczynienia, a zatem tylko on i córka są jedynymi stronami postępowania. Słusznie zatem uznając , że istotą postępowania jest zwrot działek powstałych w wyniku podziału nieruchomości , a nie zwrot wywłaszczonej nieruchomości, organy umorzyły postępowania jako bezprzedmiotowe. Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zmianami ) skargę należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło