II SA/Lu 497/16

WyrokWSA w Lublinie2016-09-27

Skład orzekający: Joanna Cylc-Malec, Jacek Czaja, Maria Wieczorek-Zalewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji miały podstawy do nakazania zarządcom dróg przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, zgodnie z art. 29 Prawa wodnego, jeśli szkody na gruncie skarżącego wynikały również z jego własnych działań oraz wadliwej izolacji budynku?
Ratio decidendi
Organy administracji prawidłowo oceniły zebrany materiał dowodowy, w tym opinię biegłego, i zasadnie uznały, że nie zachodzą przesłanki do nakazania zarządcom dróg przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym. Szkody na gruncie skarżącego nie były spowodowane wyłącznie działaniami zarządców dróg, ale również jego własnymi działaniami oraz wadliwą izolacją budynku, co wyklucza zastosowanie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się nakazania zarządcom dróg przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom wodnym, twierdząc, że działania te spowodowały zalewanie jego działek. Organy administracji odmówiły nakazania takich działań, uznając, że szkody nie wynikają wyłącznie z działań zarządców dróg, ale także z działań skarżącego i wadliwej izolacji jego budynków. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów KPA dotyczących ustaleń faktycznych, oceny dowodów oraz uzasadnienia decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Cylc-Malec, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca), Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Protokolant Starszy inspektor sądowy Jolanta Sikora, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 września 2016 r. sprawy ze skargi A. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie lub nakazania wykonania urządzeń zapobiegających szkodom oddala skargę. Zaskarżoną decyzją Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu odwołania A. G. (dalej: skarżący), utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy J. z dnia 29 grudnia 2015 r., znak: [...], o odmowie nakazania Zarządowi Dróg Powiatowych w L. z siedzibą w B. (zarządcy drogi powiatowej nr [...]; dalej także: "Zarząd Dróg Powiatowych") oraz G. G. (zarządcy drogi gminnej nr [...]; dalej także: "Gmina") przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie lub wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom w miejscowości K., G. G.. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wyjaśniło, że po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego, a w szczególności opinii hydrologicznej, protokołu oględzin nieruchomości oraz pozostałej dokumentacji technicznej, należało uznać, że dawał on podstawę do wydania zaskarżonej decyzji. Zdaniem organu, argumenty podniesione w odwołaniu w zakresie wadliwości tego materiału dowodowego oraz jego oceny są bezzasadne. Mnożenie przy tym kolejnych opinii biegłych tylko dlatego, że nie zawierają one stwierdzeń tożsamych ze stanowiskiem skarżącego jest bezzasadne oraz powoduje powiększanie kosztów postępowania i jego nadmierne wydłużanie. Kolegium wskazało, że to do organów administracji należy ocena i ewentualna konfrontacja sprzecznych ze sobą opinii, co miało miejsce w niniejszej sprawie. W skardze do Sądu na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie: 1) art. 7 w zw. z art. 77§ 1 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: "k.p.a.") przez niewystarczające ustalenie stanu faktycznego sprawy i błędną ocenę materiału dowodowego, co skutkowało niezasadnym przyjęciem przez organ administracji drugiej instancji o braku przesłanek do wydania decyzji w oparciu o przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2007 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2015 r. poz. 469 ze zm.; dalej także: "ustawa"), 2) art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nie zajęcia przez organ drugiej instancji stanowiska wobec całego materiału dowodowego, a w szczególności nie odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do znajdującego się w aktach sprawy dokumentu, tj. pisemnej informacji od Zarządu Dróg Powiatowych o braku w archiwum zarządu dokumentacji technicznej projektu drogi powiatowej nr [...], wraz z opisem odwodnienia w rejonie skrzyżowania z drogą gminną nr [...], 3) art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nie zajęcia przez organ drugiej instancji stanowiska wobec całego materiału dowodowego, a w szczególności nie odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do obecności w aktach sprawy jedynie zgłoszenia z dnia 9 sierpnia 2005r, wykonania remontu drogi gminnej nr [...], co nie odpowiada treści wezwania organu pierwszej instancji do złożenia przez Wójta [...] projektu omawianej drogi, wraz z opisem odwodnienia, 4) art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nie zajęcia przez organ drugiej instancji stanowiska wobec całego materiału dowodowego, a w szczególności nie odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do znajdującego się aktach sprawy pisma z dnia 7 lutego 2008 r., L. Urzędu Wojewódzkiego wydziału Środowiska i Rolnictwa z którego wynika, że przyczyną zalewania działek odwołującego się, jest brak urządzenia odprowadzającego wody opadowe z drogi powiatowej nr [...], 5) art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nie należyte wyjaśnienie przez organ drugiej instancji powodów pominięcia pozostałych zarzutów odwołania oraz poprzez niezajęcia przez organ drugiej instancji stanowiska wobec całego materiału dowodowego, a w szczególności nie odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do znajdującego się aktach sprawy pisma Zarządu Dróg Powiatowych z dnia 18 lutego 2008 r., znak: [...], wskazującego na wadliwą budowę drogi gminnej podczas jej przebudowy, bez wcześniejszego uzyskania warunków technicznych na włączenie do drogi powiatowej, podniesienie korpusu drogi gminnej o ok. 1,0 m na długości ok. 100 m, zasypanie rowu odwadniającego biegnącego wzdłuż drogi gminnej odprowadzającego wodę od drogi powiatowej, co doprowadziło do zmiany odprowadzenia wód gruntowych z pasa drogowego drogi powiatowej i zalewanie działek skarżącego, 6) art. 29 ust. 3 ustawy, poprzez jego błędne zastosowanie i zaniechanie nałożenia na zarządców omawianych dróg sankcji przewidzianych przez ten przepis. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. W rozpoznawanej sprawie przedmiotem sporu jest ocena tego, czy wskutek działań właściciela działki nr [...] (opisanej drogi gminnej) i nr [...] (wskazanej drogi powiatowej) doszło do naruszenia stanu wody na gruncie szkodliwie wpływającego na należące do skarżącego sąsiednie działki nr [...], [...] i 146, położone w [...]. W ocenie Sądu, organy administracji obu instancji prawidłowo wyjaśniły i oceniły wszystkie istotne okoliczności w niniejszej sprawie, stosownie do wymogów wynikających z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., zaś organ odwoławczy zgodnie również z art. 136 k.p.a. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy uzasadniał bowiem stwierdzenie, że nie zachodziły podstawy do nałożenia na zarządców drogi powiatowej nr [...] oraz drogi gminnej nr [...] obowiązku przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie bądź wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Materialnoprawną podstawą tej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne. Zgodnie z art. 29 ust. 1 wskazanej ustawy właściciel gruntu nie może: - zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich (pkt 1), - odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (pkt 2). Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich (ust. 2). W myśl ustępu 3 tego artykułu, jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. W świetle powołanych przepisów wydanie decyzji nakazującej właścicielowi gruntu podjęcie działań polegających na przywróceniu stanu poprzedniego gruntu lub zrealizowaniu urządzeń uniemożliwiających powstanie szkód możliwe jest jedynie wówczas, gdy stwierdzone zostanie przez organy administracji, że po pierwsze właściciel ten dokonał zmiany stanu wody na swojej nieruchomości, a po drugie spowodowane zmiany wywołują szkody na sąsiednich nieruchomościach. Podkreślenia wymaga, że jak przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, w postępowaniu administracyjnym, prowadzonym w trybie art. 29 ustawy, niezbędne jest przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego (oceny rzeczoznawcy), albowiem bez odniesienia się do wiadomości specjalnych nie można ocenić, czy nastąpiła zmiana stosunków wodnych, mająca szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie. W świetle art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Organ ocenia opinię biegłego swobodnie na podstawie zasad wiedzy, nie jest zatem związany tą opinią. Może ją przyjąć, jeśli uzna ją za trafną, ale może ją całkowicie lub częściowo zdyskwalifikować i przyjąć odmienną, własną, opartą na nauce lub doświadczeniu. Organ nie może ograniczyć się w uzasadnieniu decyzji do powołania się na konkluzję zawartą w opinii biegłego, lecz obowiązany jest sprawdzić, na jakich przesłankach biegły oparł swoją konkluzję i skontrolować prawidłowość rozumowania biegłego (E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, teksty, wzory i formularze, Warszawa 1970, s. 178 i 179). Dowód z opinii biegłego podlega ocenie organu – tak jak każdy dowód – z zastosowaniem zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 80 K.p.a. (wyrok NSA z dnia 5 października 2009 r., I OSK 1444/08, niepubl., dostępny w CBOSA). W rozstrzyganej sprawie jest poza sporem, że nieruchomości skarżącego sąsiadujących od strony północno-zachodniej z drogą powiatową (działka nr [...]), od strony południowo-wschodniej z działką Ł. S. nr [...], od strony południowo-zachodniej z działką nr [...], stanowiącą własność Skarbu Państwa w użytkowaniu Spółdzielni Rolniczo-Handlowej w G. oraz z działką W. S. nr [...]. Na działce skarżącego nr [...] znajdują się dwa budynki, użytkowane jako sklep i bar, działka nr [...] jest użytkowana jako łąka, zaś po przeciwnej stronie drogi powiatowej na działce nr [...] usytuowany jest budynek mieszkalny skarżącego wraz z budynkami gospodarczymi. Wzdłuż drogi powiatowej na wysokości działek skarżącego i dalej w kierunku południowo-zachodnim na wysokości działki Spółdzielni Rolniczo-Handlowej znajduje się lekkie bezodpływowe zagłębienie terenowe. Wzdłuż drogi gminnej widoczny jest zachowany w różnym stopniu rów. Ciągłość rowu została przerwana zjazdami na działkę nr [...], przy czym zjazdy te są pozbawione przepustów. Stan ten potwierdzają w szczególności protokoły z oględzin nieruchomości, przeprowadzonych w dniu 15 lipca 2014 r. i 27 marca 2015 r., między innymi z udziałem pełnomocnika skarżącego (k. 40-41 oraz 96-97 akt administracyjnych pierwszej instancji). Z akt sprawy wynika, że na zlecenie organu pierwszej instancji wywołana została opinia biegłego M. G., sporządzona w lipcu 2015 r. W opinii tej biegła stwierdziła, że po przeprowadzeniu wizji terenowej opisanych działek w dniu 27 marca 2015 r. i analizie zgromadzonych dowodów ustaliła, że zalewanie zabudowy w obrębie działki skarżącego nr [...] następuje w wyniku napływu wód powierzchniowych z wyżej położonej części tej działki. Natomiast zalewanie zabudowy znajdującej się na jego działkach nr [...] i nr [...] wynika z braku izolacji przeciwwodnej posadzki zabudowy przed wodami gruntowymi oraz gromadzeniu wód powierzchniowych w istniejącym zagłębieniu terenu przebiegającym wzdłuż drogi powiatowej. Biegła wskazała, że woda gromadzi się w zagłębieniu w wyniku podwyższenia powierzchni działek nr [...], [...], [...] oraz [...], blokujących naturalny kierunek spływu i powstania zjazdu z drogi gminnej na działkę nr [...], blokującego spływ wód rowem przydrożnym, przebiegającym wzdłuż drogi gminnej. Zdaniem biegłej, ilość wody gromadzącej się w przydrożnym zagłębieniu terenu wzdłuż drogi powiatowej jest dodatkowo potęgowana spływem wody z wyżej posadowionej działki skarżącego nr [...], z jej powierzchni częściowo utwardzonych oraz połaci dachowych istniejącej zabudowy, co stanowi 45% powierzchni tej działki zajętej przez gospodarstwo - s. 13 i 17 opinii, k. 140 i 136akt administracyjnych pierwszej instancji). Tym samym autorka opinii uznała, że powstała szkoda w postaci okresowego zalewania piwnic istniejącej zabudowy w obrębie działek nr [...] i nr [...] nie jest spowodowana działaniami zarządców drogi powiatowej oraz gminnej. Z treści tej opinii wynika, że biegła przeprowadziła szczegółową analizę terenu, dokonując około 70 pomiarów wysokości względnej w celu określenia kierunków spadku terenu, wykonując 7 wierceń badawczych do głębokości 1,0 m -2,0 m poniżej poziomu terenu, w celu rozpoznania warunków gruntowo-wodnych, w tym określenia stopnia infiltracji wgłębnej wód opadowych oraz rozpoznania gruntu nasypowego, wykonania dokumentacji zdjęciowej, weryfikacji pokrycia terenu, analizy systemu ujmowania i zagospodarowania wód opadowych (s. 4 opinii, k. 149 akt administracyjnych pierwszej instancji).. Na podstawie własnych badań oraz w oparciu o analizę zgromadzonego w sprawie materiału biegła ustaliła, że naturalnym spadkiem powierzchni jest kierunek południowo-wschodni, przed powstaniem zabudowy (sklep i bar) na działkach nr [...] i [...], to jest w latach około 1980-1990, wody opadowe spływały zgodnie z naturalnym kierunkiem spadku terenu, czyli z działki [...] (stanowiącej siedlisko rolnicze) na drogę powiatową i dalej na pozostałe działki skarżącego nr [...] i nr [...]. Wraz z powstaniem wspomnianej zabudowy teren wzdłuż drogi, a więc na działkach nr [...], [...] i [...], został podwyższony o około 0,3 m - 0,5 m, wskutek czego spływ wody z analizowanego fragmentu drogi w kierunku południowo-wschodnim został zatrzymany. Zdaniem biegłej, w ten sposób ustanowiony został nowy stan, w jakim wody z drogi powiatowej spływały do rowu przydrożnego drogi gminnej i dalej w kierunku południowo-wschodnim. Tym samym nowy stan wody na gruncie nie spowodował szkody na gruntach sąsiednich, gdyż dopiero powstanie zjazdu z drogi gminnej na działce [...], nieposiadającego przepustu, doprowadziło do spiętrzenia wód w obrębie skrzyżowania, a następnie w zagłębieniu położonym wzdłuż analizowanego odcinka drogi gminnej (s. 16 opinii, k. 137 akt administracyjnych pierwszej instancji). Nadto, jak stwierdziła biegła, wody opadowe z dz. 146, zgodnie z naturalnym spadkiem terenu, spływają w kierunku drogi powiatowej, jednakże utwardzenie części powierzchni działki poprzez jej powierzchniowe zagęszczenie, skierowanie części spustów rynien dachowych budynku mieszkalnego na zagęszczoną powierzchnię drogi wjazdowej oraz istnienie bruzdy odprowadzającej wodę opadową z połaci dachowej budynku gospodarczego w kierunku południowo-wschodnim znacząco intensyfikuje naturalny spływ wód opadowych z działki nr [...] na drogę powiatową. Zalewanie zabudowy w obrębie tej działki następuje w wyniku napływu wód powierzchniowych z wyżej położonej części tej działki (s. 14 opinii, k. 137 akt administracyjnych pierwszej instancji). W ocenie autorki opinii przyczyn zalewania piwnic budynku na działce nr [...] i [...] należy upatrywać w nieprawidłowej izolacji ścian oraz podłogi podpiwniczenia, a wykonane przez właściciela "przebicie" posadzki potwierdziło brak jakiejkolwiek izolacji obiektu budowlanego od oddziaływania wód gruntowych. Wskazała ona również, że rów przydrożny wzdłuż drogi gminnej istnieje, a przeprowadzona w latach [...] jej modernizacja nie wpłynęła negatywnie na stan wody na gruncie działek sąsiednich, a tym bardziej na oddalone działki skarżącego. Na mapie zasadniczej przedstawiony jest ciągły rów przydrożny bez zjazdów. Na podstawie odległości rowu od miejsc charakterystycznych biegła stwierdziła, że lokalizacja rowu nie uległa istotnej zmianie (s. 15 opinii, k. 138 akt administracyjnych pierwszej instancji). Ponadto skarżący do akt sprawy złożył sporządzony, na jego zlecenie, dokument opracowany przez mgr. inż. [...] Z. o nazwie "Opinia sprawdzająca zagrożenia hydrologiczne, jakie występują w rejonie zabudowań na działkach na [...] stanowiących własność p. R. G., zamieszkałego w m. [...], z powodu braku urządzeń do odwadniania drogi powiatowej nr [...] i gminnej nr [...]". Zauważyć należy, że zgodnie z wnioskami zawartymi w tym ostatnim opracowaniu, badany teren wymaga kompleksowego odwodnienia dróg - powiatowej i gminnej za pomocą systemu rowów lub bruzd ściekowych, a użytki rolne poprzez zmeliorowanie. W opracowaniu wskazano, że doraźną poprawę stosunków wodnych na działkach nr [...], [...], [...] [...] i w całym badanym rejonie, jednocześnie przywracającym poprzedni stan wody z okresu sprzed budowy drogi gminnej można osiągnąć poprzez odtworzenie rowu przydrożnego drogi gminnej i wykonanie bruzdy o głębokości 40 cm w pasie drogowym drogi powiatowej od strony zachodniej z odprowadzeniem wody przepustem do rowu przydrożnego drogi gminnej. Podkreślenia wymaga jednak, że przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie było ustalenie, czy zarządcy dróg zmienili stan wody na swoich gruntach ze szkodą dla gruntów wnioskodawcy, natomiast autor opisywanej opinii sprawdził zagrożenia hydrologiczne z powodu braku urządzeń do odwodnienia dróg, przy tym na poparcie swoich twierdzeń i wniosków nie przedstawił żadnych dowodów i argumentów, a nadto – co potwierdza treść opinii – nie przeprowadził żadnych badań w terenie. F. Z. oparł się w swej opinii na ustaleniach, zawartych w opinii sporządzonej przez M. G.. Autor tej opinii nie uznał nawet za konieczne sporządzenia własnej dokumentacji terenu, w tym fotograficznej, posługując się kserokopiami z opinii biegłego, sporządzonej na zlecenie organu pierwszej instancji. Wskazać należy, że w opinii wykonanej na zlecenie strony skarżącej zawarto stwierdzenie, że rów przydrożny drogi gminnej ma służyć do odbioru wód spływających z drogi powiatowej i gminnej oraz wód spływających w sposób naturalny z przyległych gruntów, podczas gdy w rzeczywistości spływy z działki nr [...] (teren przyległy do drogi powiatowej ze spadkiem w jej kierunku) nie stanowią spływów naturalnych, ponieważ ta nieruchomość jest siedliskiem rolniczym, z budynkiem mieszkalnym, budynkami gospodarczymi, w tym oborą, z utwardzoną i zagęszczoną częścią powierzchni, skierowanymi rynnami spustowymi budynku mieszkalnego na utwardzony wjazd oraz bruzdą odprowadzająca wodę z połaci dachowej budynku gospodarczego w kierunku drogi. Niewątpliwie zatem, jak stwierdziły organy, w tym przypadku doszło do odprowadzenia wód na działki sąsiednie, co nie jest zgodne z przepisami, w tym powołanymi unormowaniami ustawy Prawo wodne. Oczywistym jest przy tym, że rów biegnący wzdłuż drogi gminnej ma za zadanie odprowadzanie wód jedynie z tej drogi, a nie z drogi powiatowej. Droga powiatowa powinna mieć własny system odwadniania, a na potencjalne odprowadzanie wód do drogi gminnej konieczna byłaby zgoda zarządcy drogi gminnej. W związku tym, na co prawidłowo zwróciły uwagę organy, upatrywanie przez autora opinii wykonanej na zlecenie skarżącego, przyczyny stagnowania wód w rejonie skrzyżowania oraz podtapiania budynków na jego działkach – w likwidacji rowów wzdłuż drogi powiatowej i gminnej w świetle obowiązującego prawa jest niezrozumiałe. Prawidłowo również – jako błędne – organy oceniły stwierdzenie zawarte w powyższej opinii, zgodnie z którym wszystkie wody powierzchniowe z terenu drogi powiatowej z odcinka o długości około 200 m, z drogi gminnej i z terenu działek położonych po zachodniej stronie drogi powiatowej spływały w sposób naturalny do rowu przydrożnego drogi gminnej, biorącego początek przy skrzyżowaniu z drogą powiatową i dalej odpływały do rzeki [...] (rozdz. 4, s. 9). W omawianym przypadku nie można bowiem mówić o spływie naturalnym, gdyż został on zaburzony wskutek wykonania nasypu na działce skarżącego o nr ewid. [...]. Autor tejże opinii stwierdził nadto, że rów przydrożny wzdłuż drogi gminnej istniał od wielu lat do 2013 r., lecz nie zostało to potwierdzona jakimkolwiek dowodem ani nie zostało oparte o przeprowadzoną własną analizę. Podkreślić bowiem należy, że istotnie, jak wskazują organy, mapa, na którą powołuje się autor dowodzi jedynie istnienia rowu, a nie wynika z niej, jakimi parametrami charakteryzował się wspomniany rów. Nadto w rozdz. 4 (s. 8) autor tej opinii ocenił, że problem przesiąkania wód do piwnicy budynku, spowodowany podwyższeniem poziomu wód gruntowych w czasie opadów i roztopów powstał od momentu zasypania rowu przydrożnego. Trafnie wskazały organy, że stwierdzenie to jest niewiarygodne, skoro pierwsza informacja o zalewaniu pochodząca od skarżącego miała miejsce w dniu 9 października 2009 r., to jest wówczas, gdy opisany rów jeszcze istniał. Wbrew twierdzeniom autora omawianej opinii, także spływ w kierunku zagłębienia bezodpływowego w rejonie skrzyżowania odbywa się od czasu wykonania nasypu na działkę o nr [...], a nie jest tak, że wody opadowe "spływały zawsze" do owego zagłębienia. Wreszcie, stosownie do badań wykonanych przez biegłego na potrzeby opinii sporządzonej na zlecenie organu, w podłożu gruntowym nie występuje warstwa wodonośna, a można mówić jedynie o sączeniach z soczew piaszczystych. Tym samym, co trafnie zauważyły organy, wadliwa jest także konkluzja dotycząca "zmiennego poziomu wód gruntowych". Zasadnie zatem stwierdziły organy, opierając się w tym zakresie między innymi na stanowisku biegłej M. G., że dokument ten nie może stanowić podstawy do rozstrzygania sprawy niniejszej, albowiem obarczony jest nieścisłościami, błędnymi wnioskami i zaleceniami, niezgodnymi z obowiązującym stanem prawnym oraz wykazuje brak rzetelnej analizy stanu faktycznego. To oznacza, że prawidłowe jest stanowisko organu odwoławczego, który opierając się na treści opinii biegłego, sporządzonej na zlecenie organu pierwszej instancji w sierpniu 2015 r., stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie brak było podstaw do nałożenia na zarządców opisanej drogi gminnej oraz powiatowej, obowiązków określonych w art. 29 ust. 3 ustawy. Podkreślenia wymaga, że dokonana przez Kolegium ocena prawidłowości sporządzenia tej opinii nie nosi znamion dowolności. Wskazać przy tym należy, że istotnie, jak wskazało Kolegium, o ile naruszenie stanu wody na gruncie skarżącego, spowodowane jest także jego działaniem, to powołany przepis art. 29 ustawy nie stanowi podstawy do nakładania na niego jakichkolwiek obowiązków. Nadto, co prawidłowo ocenił organ odwoławczy, materiał dowodowy zgromadzony wyczerpująco w aktach sprawy potwierdza, że jedyną przyczyną zawilgoceń budynku skarżącego jest nieskuteczna izolacja wodochronna tego budynku, to również należy ocenić, że nie zachodziły przesłanki określone w powołanych przepisach ustawy do nakazania wspomnianym podmiotom przywrócenia stanu poprzedniego na gruncie bądź wykonania urządzeń zapobiegającym szkodom. Niezależnie od tego należy wskazać, że podnoszone w skardze wadliwości procesu inwestycyjno-budowlanego dotyczącego budowy drogi gminnej, w tym wynikające – zdaniem skarżącego – z pism zarządcy tej drogi, nie miały wpływu na wynik sprawy, z uwagi na jej przedmiot, dotyczący oceny zastosowania przepisów art. 29 ustawy Prawo wodne, a nie obejmujący oceny zgodności tej inwestycji z innymi przepisami, w szczególności z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r. poz. 290 ze zm.). Wbrew zarzutom strony skarżącej organy obu instancji wyjaśniły w sprawie wszystkie istotne okoliczności sprawy, zgodnie z wymogami określonymi w art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., a organ odwoławczy – również zgodnie z art. 136 k.p.a. W ocenie Sądu, uzasadnienie zaskarżonej decyzji odpowiada wymaganiom art. 107 § 3 k.p.a. Ponadto Sąd nie dopatrzył się naruszenia w niniejszej sprawie innych przepisów postępowania, które to naruszenie mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z tych wszystkich względów, wobec braku podstaw do uwzględnienia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.), skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło