II SA/Lu 539/25

WyrokWSA w Lublinie2025-11-27

Skład orzekający: Jacek Czaja, Grzegorz Grymuza, Bartłomiej Pastucha

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka, która nabyła udziały we współwłasności nieruchomości odpowiadające niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym, może uzyskać przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę dotyczącą całej nieruchomości, jeśli nie posiada prawa do dysponowania całą nieruchomością na cele budowlane?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że spółka nie wykazała prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie działek objętych pozwoleniem na budowę. Pomimo posiadania udziałów we współwłasności odpowiadających niewyodrębnionym lokalom, spółka nie posiadała prawa do dysponowania całą nieruchomością, co jest warunkiem przeniesienia pozwolenia na budowę zgodnie z art. 40 ust. 1 pkt 1 lit. b) Prawa budowlanego.
Stan faktyczny
Spółka L. S. złożyła wniosek o przeniesienie na nią decyzji o pozwoleniu na budowę wydanej pierwotnie dla innej spółki. Spółka wykazała, że posiada udziały we współwłasności nieruchomości odpowiadające niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym. Organy administracji odmówiły przeniesienia pozwolenia, uznając, że spółka nie wykazała prawa do dysponowania całą nieruchomością na cele budowlane, gdyż posiada jedynie udziały we współwłasności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Czaja Sędziowie Sędzia WSA Grzegorz Grymuza (sprawozdawca) Asesor sądowy Bartłomiej Pastucha Protokolant Referent Justyna Kłosowska-Pietrynko po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2025 r. sprawy ze skargi L. S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W.. na decyzję Wojewody z dnia [...] lipca 2025 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy przeniesienia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją z dnia 14 lipca 2025 r., znak sprawy: [...], Wojewoda (dalej także jako: Wojewoda), po rozpoznaniu odwołania L. S. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (dalej także jako: skarżąca, spółka, inwestor), utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta L. (dalej także jako: Prezydent) nr [...] z dnia 9 kwietnia 2025 r., znak [...], w przedmiocie odmowy przeniesienia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Decyzję wydano w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. W dniu 17 czerwca 2008 r., decyzją nr [...], znak: [...], D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (dalej także jako: spółka D.) uzyskała pozwolenia na budowę budynku usługowego z wykonaniem instalacji wewnętrznych: elektrycznej, wentylacji mechanicznej, centralnego ogrzewania, wod.-kan., c.w.u. i deszczowej oraz dwóch zjazdów publicznych z jezdni serwisowej wraz z układem komunikacyjnym — w ramach realizacji II etapu zespołu mieszkaniowo-usługowego na działce nr ew. [...] , [...] przy ul. [...] w L. (pas drogowy dz. nr ew. [...]) – dalej także jako: pozwolenie na budowę. Dnia 21 stycznia 2025 r. skarżąca spółka złożyła wniosek o przeniesienie na nią wskazanej powyżej decyzji o pozwoleniu na budowę. We wniosku spółka wskazała, że posiada praw do dysponowania nieruchomością (nieruchomościami), gdyż przysługujący jej udział we współwłasności nieruchomości odpowiada niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku posadowionym na działce nr ewid. [...]. Do wniosku dołączono m. in. oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane i kopię umowy przeniesienia udziału we współwłasności nieruchomości, składającej się z działek nr ewid. [...], [...], [...] i [...], zawartej w formie aktu notarialnego (akt notarialny z dnia 13 września 2024 r., Repertorium A nr [...]). Pismem z dnia 5 marca 2025 r. Prezydent wezwał inwestora do przedłożenia w terminie 14 dni od daty doręczenia wezwania następujących dokumentów: 1) dziennika budowy lub innych dokumentów potwierdzających, że nie zaszły przesłanki z art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego w celu wykazania, że pozwolenie na budowę nie wygasło oraz że budowa nie została zakończona i że dla budynku nie uzyskano pozwolenia na użytkowanie; 2) dokumentu potwierdzającego prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane - z uwagi na to, że zgodnie z ewidencją gruntu działki nr ewid. [...] i [...] pozostają we współwłasności spółki oraz osób fizycznych należy przedłożyć zgodę współwłaścicieli tychże nieruchomości na realizację inwestycji objętej przedmiotową decyzją (zgoda powinna zostać wyrażona w formie uchwały, jeśli na danej nieruchomości zawiązana została wspólnota mieszkaniowa). W odpowiedzi na powyższe, inwestor w piśmie z dnia 24 marca 2025 r. wskazał, że zakres dokumentów wymaganych od nowego inwestora w związku z przeniesieniem pozwolenia na budowę określono w art. 40 p.b., przy czym zgoda dotychczasowego inwestora nie jest wymagana, jeśli własność nieruchomości lub uprawnienia wynikające z użytkowania wieczystego dotyczącego działki inwestycyjnej, po wydaniu pozwolenia na budowę, przeszły z dotychczasowego na nowego inwestora. Inwestor stwierdził również, że wezwanie do złożenia dziennika budowy, jak i zgody współwłaścicieli działek jest niezasadne, nie ma oparcia w przepisach prawa. Wskazał, że stwierdzenie czy decyzja o pozwoleniu na budowę jest ważna i znajduje się w obrocie prawnym należy do organu, a nie do inwestora. Spółka podniosła, że do wniosku o przeniesienie pozwolenia na budowę oraz oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane dołączono akt notarialny Repertorium A nr [...], z którego wynika, że spółka posiada udział [...] [...] [...] [...] we współwłasności nieruchomości położonej na działkach nr ewid. [...], [...], [...] i [...], odpowiadający niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku na działce nr ewid. [...], który nie został oddany do użytkowania. Decyzją nr [...] z dnia 9 kwietnia 2025 r. Prezydent, na podstawie art. 40 w zw. z art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2024 r., poz. 725; dalej jako: p.b.), odmówił przeniesienia ww. decyzji o pozwoleniu na budowę na rzecz wnioskodawcy tj. skarżącej spółki. Organ pierwszej instancji stanął na stanowisku, że inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, gdyż nie przedłożył zgody pozostałych współwłaścicieli na dysponowanie nieruchomością. W wyniku odwołania wniesionego przez spółkę, w sprawie orzekł Wojewoda, który decyzją z dnia 14 lipca 2025 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji o odmowie przeniesienia decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej spółce [...] pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy przywołał treść art. 40 ust. 1 i 1a p.b. Wojewoda podzielił pogląd Prezydenta, że nieruchomość, objęta decyzją, której dotyczy wniosek skarżącej spółki, jest objęta współwłasnością. Inwestor celem wykazania prawa do dysponowania taką nieruchomością na cele budowlane powinien posiadać zgodę wszystkich współwłaścicieli na realizację danej inwestycji. Brak zgody wszystkich współwłaścicieli świadczy o tym, że inwestor nie ma podstaw do złożenia oświadczenia, że posiada prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Organ drugiej instancji podkreślił, że oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest dowodem w rozumieniu art. 75 k.p.a. i podlega ocenie, jak każdy inny dowód. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazano, że ze złożonego przez spółkę oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wynika, że dysponuje ona udziałem we współwłasności nieruchomości, składającej się m. in. z działek inwestycyjnych, który odpowiada niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku na działce nr ewid. [...]. Zgodnie z treścią aktu notarialnego z dnia 13 września 2024 r. udział ten wynosi [...] [...] [...] [...]. W tym stanie rzeczy, w ocenie Wojewody, inwestor nie posiada prawa do dysponowania działami nr ewid. [...] i [...] na cele budowlane w rozumieniu art. 3 pkt 11 p.b. Celem wykazania ww. prawa należało przedłożyć zgodę pozostałych współwłaścicieli na inwestycję objętą przenoszoną decyzją lub uchwałę wspólnoty mieszkaniowej w tym przedmiocie, do czego inwestor – mimo wezwania z dnia 5 marca 2025 r. – się nie zastosował. Zdaniem Wojewody, w realiach niniejszej sprawy, zasadnym było również przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego celem ustalenia, czy pozwolenie na budowę, o którego przeniesienie wnioskuje nowy inwestor, pozostaje nadal w obrocie prawnym, tj. uprawnia do prowadzenia prac budowlanych związanych z daną inwestycją. Decyzja o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna, tj. wykonalna, dnia 2 lipca 2008 r. To zaś, w ocenie organu, rodzi uzasadnione wątpliwości, czy roboty budowlane objęte przenoszonym pozwoleniem nie zostały wykonane lub też, czy nie zachodzą przesłanki do stwierdzenia wygaśnięcia pozwolenia na budowę. W skardze na wskazaną na wstępie decyzję, spółka podniosła zarzuty naruszenia: 1. przepisów prawa materialnego tj. art. 40 p.b. poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że skarżąca nie wykazała prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co doprowadziło do wydania decyzji utrzymującej w mocy decyzję odmawiającą przeniesienia decyzji nr [...] z dnia 17 czerwca 2008 r., w sytuacji gdy skarżąca złożyła wniosek wraz z wymaganymi dokumentami, a zgodnie z art. 40 p.b. organ, który wydal decyzję o pozwoleniu na budowę, jest obowiązany, w drodze decyzji, przenieść to pozwolenie na wniosek nowego inwestora, jeżeli do wniosku inwestor dołączy wskazane w przepisie dokumenty - a decyzja ta ma charakter związany; 2. przepisów prawa materialnego tj. art. 3 ust. 3 i 5 oraz art. 4 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2021 r. poz. 1048; dalej jako: u.w.l.), poprzez ich niezastosowanie, co doprowadziło do nieprawidłowego uznania przez organ, że skarżący będący jedynym właścicielem niewyodrębnionych lokali mieszkalnych, składając oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, zobowiązany jest posiadać zgodę wszystkich współwłaścicieli nieruchomości tj. zgodę wspólnoty w formie uchwały; 3. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 138 § 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy w okolicznościach sprawy brak było podstaw do utrzymania w mocy decyzji; 4. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 138 § 2a k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji zaniechanie określenia wytycznych w zakresie wykładni przepisów, których błędnej wykładni dokonał organ pierwszej instancji. W związku z powyższym spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, ewentualnie o stwierdzenie jej nieważności, uchylenie decyzji organu pierwszej instancji, a ponadto zasądzenie kosztów postępowania według norm przypisanych. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267 ze zm.) sąd kontroluje zaskarżone akty pod względem ich zgodności z prawem, przy czym nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, lecz granicami danej sprawy - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 ze zm.; dalej jako: p.p.s.a.). Sąd ma obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu, biorąc pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy, nawet jeżeli nie zostały podniesione w skardze. Sąd bada legalność zaskarżonej decyzji, jej zgodność z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej. Uchylenie decyzji następuje w szczególności w przypadku, gdy zaskarżony akt narusza przepisy prawa materialnego lub przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 3 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Rozpoznając skargę w tak zakreślonej kognicji Sąd nie stwierdził, aby zaskarżoną decyzją zostało naruszone prawo materialne albo przepisy postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i powodującym konieczność uchylenia decyzji. Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 40 ust. 1 p.b., w myśl którego organ, który wydał decyzję o pozwoleniu na budowę, jest obowiązany, w drodze decyzji, przenieść to pozwolenie na wniosek nowego inwestora, jeżeli do wniosku inwestor dołączy oświadczenie o przejęciu warunków zawartych w decyzji o pozwoleniu na budowę (pkt 1 lit. a) i oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 (pkt 1 lit. b) oraz zgodę dotychczasowego inwestora, na rzecz którego decyzja została wydana, lub kopię tej zgody (pkt 2). W orzecznictwie sądów administracyjnych trafnie podkreśla się, że istota przeniesienia pozwolenia na budowę w rozumieniu art. 40 ust. 1 p.b. sprowadza się do umożliwienia nowemu podmiotowi, innemu niż adresat decyzji o pozwoleniu na budowę, przejęcie prawa do realizacji określonego zamierzenia budowanego. Jest to wyłącznie zmiana podmiotowa, która nie może prowadzić do modyfikacji treści decyzji. Przeniesienie pozwolenia na budowę nie może zostać zastosowane, jeżeli oprócz adresata decyzji, zmianie ulegają inne elementy pozwolenia na budowę. Podmiot, na który organ przenosi pozwolenie na budowę, przyjmuje wszystkie warunki zawarte w tej decyzji, a więc wszystkie prawa i obowiązki wynikające z tej decyzji. Dotyczy to tak prawa kontynuowania procesu inwestycyjnego zgodnie z warunkami pozwolenia na budowę, jak i ponoszenia konsekwencji wynikających z dotychczasowego procesu inwestycyjnego, w tym wykonywania obowiązków nałożonych przez organ (por. m. in. wyrok NSA z 1 grudnia 2020 r., sygn. akt II OSK 1407/18 i cyt. tam orzecznictwo). W niniejszej sprawie doniosłe znaczenie ma to, że w tymże budynku rozpoczęto proces wyodrębniania samodzielnych lokali. Prawo rzeczowe wyróżnia trzy rodzaje nieruchomości – gruntową, budynkową i lokalową (art. 46 § 1 k.c.). W przypadku wyodrębnienia własności lokalu (nieruchomość lokalowa) właścicielowi przysługuje udział w nieruchomości wspólnej, jako prawo związane z własnością lokalu (art. 3 ust. 1 zd. 1 u.w.l.). Nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej, dopóki trwa odrębna własność lokali (współwłasność przymusowa). Przez nieruchomość wspólną należy rozumieć grunt oraz części budynku i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali (art. 3 ust. 2 u.w.l.). W konsekwencji należy przyjąć, że właściciele odrębnych lokali samodzielnych stają się jednocześnie współwłaścicielami gruntu oraz wszystkich części budynku przeznaczonych do wspólnego użytku. Wraz z wyodrębnieniem pierwszego lokalu nieruchomość macierzysta dzieli się zatem faktycznie na trzy elementy: samodzielny wyodrębniony lokal, samodzielne lokale niewyodrębnione i nieruchomość wspólną, obejmująca grunt i te części budynku oraz urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Nieruchomość wspólna jest niezbędna do prawidłowego korzystania z lokali znajdujących się w danym budynku tj. zarówno lokali wyodrębnionych – niewątpliwie stanowiących oddzielne nieruchomości, jak i niewyodrębnionych. W skład nieruchomości wspólnej wchodzi bowiem jej grunt i części składowe budynku, które nie przynależą do poszczególnych lokali, ponieważ funkcjonalnie służą wszystkim właścicielom. Art. 3 ust. 3 u.w.l. przewiduje, w jaki sposób kształtuje się udział właściciela lokalu wyodrębnionego i niewyodrębnionego w nieruchomości wspólnej. Zgodnie z powołanym przepisem udział właściciela lokalu wyodrębnionego w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej lokalu wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi. Natomiast udział właściciela samodzielnych lokali niewyodrębnionych w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej tych lokali wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi. Udział właściciela lokali niewyodrębnionych stanowi różnicę między całością a udziałem innych właścicieli lokali wyodrębnionych. Udział w nieruchomości wspólnej jest powiązany z prawem własności lokali wyodrębnionych, jak i udziałem właściciela lokali niewyodrębnionych. Właściciele lokali wyodrębnionych i lokali niewyodrębnionych są zatem współwłaścicielami nieruchomości wspólnej, czyli gruntu – na którym osadzony jest budynek, a także części budynku i urządzeń, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Budynek objęty pozwoleniem na budowę był realizowany na nieruchomości gruntowej, a zatem w ramach decyzji miał stanowić jej część składową i dzielić los gruntu (art. 48 k.c. i art. 191 k.c.) – dz. nr [...] i [...]. Aktualnie, wobec rozpoczęcia procesu wyodrębniania lokali, inwestycja budowlana w postaci budynku składa się z lokali wyodrębnionych i niewyodrębnionych oraz nieruchomości wspólnej, a budynek znajduje się na gruncie, który wszedł w skład nieruchomości wspólnej (art. 3 ust. 2 u.w.l.). Stan prawny nieruchomości, na której realizowana jest inwestycja, na skutek powstania nieruchomości lokalowej, uległ istotnej zmianie w stosunku do obowiązującego w chwili wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Należy zauważyć, że odrębna własność lokalu jest w istocie rzeczy własnością wydzielonej części budynku. Wyodrębnienie lokali następuje poprzez ich funkcjonalną samodzielność, a nie fizyczną integralność w rozumieniu prawa budowlanego. Korzystanie z samodzielnego lokalu na gruncie u.w.l. nie może wiązać się z koniecznością używania urządzeń znajdujących się w innym lokalu. Jednakże może – i co do zasady oznacza – korzystanie z urządzeń położonych w obrębie nieruchomości wspólnej. Ponadto nie zawsze lokalizacja elementów konstrukcyjnych przesądza o ich statusie prawnorzeczowym, gdyż elementy konstrukcyjne budynku takie jak ściany nośne czy ciągi instalacyjne, należą do nieruchomości wspólnej, nawet gdy przebiegają przez lokale stanowiące odrębną całość. Przyjęcie przeciwnej koncepcji prowadziłoby do dysfunkcji budynku. Zgodnie z przywoływanym już wcześniej art. 3 ust. 3 u.w.l. udział właściciela samodzielnych lokali niewyodrębnionych w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej tych lokali wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi. Z uwagi na ukonstytuowaną w tym przepisie, a nieznaną prawu polskiemu, instytucję współwłasności wydzielonej, status prawny samodzielnych lokali, które nie zostały wyodrębnione, budzi istotne wątpliwości. W tej kwestii można wyróżnić co najmniej trzy poglądy. Według pierwszego, w razie sukcesywnego ustanawiania odrębnej własności lokali lokale niewyodrębnione, stanowiąc część składową nieruchomości wspólnej, stają się przedmiotem szczególnego rodzaju współwłasności według fizycznie wydzielonych części. W nieruchomości wspólnej zostaje bowiem wydzielona część obejmująca niewyodrębnione lokale, które służą do wyłącznego użytku dotychczasowego właściciela nieruchomości. Chociaż należą one do właścicieli lokali i dotychczasowego właściciela nieruchomości, tylko ten ostatni może nimi rozporządzać, w szczególności dokonywać ich wyodrębnienia. Według drugiego poglądu, lokale niewyodrębnione również uznawane są za część składową nieruchomości, ponieważ nie są przedmiotem odrębnej własności. Nie należą jednak do współwłaścicieli gruntu, lecz do dotychczasowego właściciela. Lokale te, choć nie stanowią przedmiotu odrębnej własności, zostają jednak wyodrębnione, zarówno prawnie, jak i faktycznie. Ostatni wreszcie pogląd przyjmuje, że lokale niewyodrębnione nie stanowią części składowej nieruchomości wspólnej, lecz tworzą jedną złożoną nieruchomość lokalową, stanowiąc własność dotychczasowego właściciela nieruchomości (tak m.in. E. Gniewek (red.), Prawo rzeczowe. System Prawa Prywatnego. Tom 3). Niezależnie od kwalifikacji czy lokale niewyodrębnione stanowią szczególnego rodzaju współwłasności według fizycznie wydzielonych części, czy też są przedmiotem odrębnego prawa rzeczowego, należy przyznać skarżącemu rację co do tego, że to właścicielowi lokali niewyodrębnionych przysługują wyłączne prawa właścicielskie w zakresie prawa własności związanego z lokalami niewyodrębnionymi. W realiach przedmiotowej sprawy oznacza to, że to wnioskodawcy przysługują prawa właścicielskie w zakresie udziału odpowiadającego niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku posadowionym na działce nr [...]. Powyższe stwierdzenie uzasadnia jednakże stanowisko zajęte w sprawie przez organy, a nie twierdzenia skarżącego, albowiem skoro wnioskodawcy przysługują jedynie uprawnienia właścicielskie w zakresie udziału odpowiadającego niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku na działce nr [...], to tym samym może on dysponować nieruchomością na cele budowlane tylko w zakresie udziału odpowiadającego niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku usytuowanym na działce nr [...]. Powyższe nie jest wystarczające do wykazania spełniania warunku z art. 40 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b., tj. przedstawienia zgodnego ze stanem rzeczywistym oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane albowiem przedmiotem wydanego pozwolenia na budowę, jak i wniosku o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę, nie była inwestycja realizowana na udziale odpowiadającym niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku posadowionym na działce nr [...], lecz inwestycja wykonywana na działkach oznaczonych w ewidencji nr [...] i [...]. Decyzja, objęta wnioskiem o przeniesienie, a więc decyzja Nr [...], znak: [...] była decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę w ramach realizacji II etapu zespołu mieszkaniowo-usługowego na działce nr ew. [...], [...] przy ul. [...] w L.. Decyzja ta dotyczyła zatem wprost inwestycji realizowanej na działkach oznaczonych w ewidencji nr [...] i [...]. Również we wniosku o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę w rubryce 5. Informacje o decyzji o pozwolenia na budowę przywołano decyzje Nr [...], znak: [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę w ramach realizacji II etapu zespołu mieszkaniowo-usługowego na działce nr ew. [...] , [...] przy ul. [...] w L.. Co więcej również w dołączonym do wniosku o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę oświadczeniu o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jako dane nieruchomości, której oświadczenie to dotyczy, wskazano działki oznaczone w ewidencji nr [...] i [...]. Z powyższego wynika jednoznacznie, że przedmiotem wydanego pozwolenia na budowę, jak i wniosku o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę, nie była inwestycja realizowana na udziale odpowiadającym niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku posadowionym na działce nr [...], lecz inwestycja wykonywana na działkach oznaczonych w ewidencji nr [...] i [...]. Oczywiste jest więc w takiej sytuacji, że złożone przez skarżącego oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością jest niezgodne ze stanem rzeczywistym, albowiem wnioskodawca nie posiada prawa do dysponowania na cele budowlane działkami oznaczonymi w ewidencji nr [...] i [...], lecz wyłącznie udziałem odpowiadającym niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku posadowionym na działce nr [...]. Powyższe oznacza, że w sprawie nie wykazano spełniania warunku z art. 40 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b., tj. przedstawienia zgodnego ze stanem rzeczywistym oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W sprawie jasne jest przy tym, że nastąpiła istotna zmiana w zakresie prawa rzeczowego w obrębie budynku, stanowiącego przedmiot inwestycji, która uniemożliwia przeniesienie decyzji bez jej modyfikacji. Nie można bowiem pominąć, że z budynku, stanowiącego przedmiot inwestycji, wyodrębniono samodzielne lokale, które są nieruchomościami lokalowymi, ale wciąż stanowią element obiektu budowlanego. Jak wynika ze zgromadzonych w aktach administracyjnych dokumentów w budynkach usytuowanych na działkach oznaczonych w ewidencji nr [...] i [...] doszło do wyodrębnienia własności szeregu lokali i jej przeniesienia na inne osoby, w związku z czym właścicielami działek nr [...] i [...], jako części składowej nieruchomości wspólnej, są także właściciele wyodrębnionych lokali wymienieni w informacji z operatu ewidencyjnego w zakresie gruntów. Skarżący jest więc jedynie jednym ze współwłaścicieli działek nr [...] i [...], i to współwłaścicielem nie posiadającym większości udziałów we współwłasności tej nieruchomości. Przeniesienie pozwolenia na budowę wymaga wykazania dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co dodatkowo w tym przypadku podkreśla treść art. 40 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b. Kwestia istnienia tytułu prawnego do dysponowania nieruchomością na cele budowlane może podlegać badaniu w toku postępowania przed organem, jeżeli w sprawie ujawnią się okoliczności mogące podważyć zgodność z prawdą oświadczenia inwestora. Oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane jest skuteczne o tyle, o ile z materiału zebranego w sprawie nie wynikają wątpliwości co do jego treści (por. wyrok WSA w Lublinie z 8 kwietnia 2025 r., sygn. akt II SA/Lu 895/24). W realiach niniejszej sprawy trafnie organy stwierdziły, że nowy inwestor musi legitymować się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, a spółka takim prawem nie dysponuje. Jak wskazano bowiem już wyżej wnioskodawcy przysługują prawa właścicielskie jedynie w zakresie udziału odpowiadającego niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku na działce nr [...]. Powyższe stwierdzenie uzasadnia zaś stanowisko zajęte w sprawie przez organy, a nie skarżącego, albowiem skoro wnioskodawcy przysługują jedynie uprawnienia właścicielskie w zakresie udziału odpowiadającego niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku na działce nr [...], to tym samym może on dysponować nieruchomością na cele budowalne tylko w zakresie udziału odpowiadającego niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku posadowionym na działce nr [...]. Powyższe nie jest wystarczające do wykazania spełniania warunku z art. 40 ust. 1 pkt 1 lit. b) p.b. , tj. przedstawienia zgodnego ze stanem rzeczywistym oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane albowiem przedmiotem wydanego pozwolenia na budowę, jak i wniosku o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę, nie była inwestycja realizowana na udziale odpowiadającym niewyodrębnionym lokalom niemieszkalnym w budynku posadowionym na działce nr [...], lecz inwestycja wykonywana na działkach oznaczonych w ewidencji nr [...] i [...]. Na marginesie jedynie należy zauważyć, że w sprawie nie miał zastosowania art. 40 ust. 1a p.b., zatem spółka zobowiązana była do uzyskania zgody dotychczasowego inwestora. Nie można bowiem stwierdzić, że własność nieruchomości objętej decyzją przeszła na nowego inwestora. Spółka jest jedynie współwłaścicielem gruntu – nieruchomości, której dotyczyło pozwolenie na budowę. Skarżący nie był jednak wzywany do przedstawienia takiej zgody. Końcowo należy wskazać, że sprawa w przedmiocie wygaszenia decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w przepisie art. 37 ust. 1 p.b. załatwiana jest w formie odrębnej decyzji administracyjnej przez właściwy organ administracji architektoniczno-budowlanej, a więc ten organ, który wydał decyzję o pozwoleniu na budowę (por. wyrok NSA z 29 lipca 2025 r., sygn. akt II OSK 2263/24). Ewentualne wygaśnięcie decyzji może zostać stwierdzone po przeprowadzeniu odrębnego postępowania w tym zakresie, nie zaś w granicach niniejszego postępowania. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło