II SA/Lu 544/14

WyrokWSA w Lublinie2014-08-21

Skład orzekający: Danuta Małysz, Jacek Czaja, Grażyna Pawlos-Janusz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorstwo energetyczne będące podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej może odmówić udostępnienia decyzji administracyjnych dotyczących budowy infrastruktury elektroenergetycznej na podstawie ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa?
Ratio decidendi
Przedsiębiorstwo energetyczne, które wykonuje zadania publiczne i jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, nie może odmówić udostępnienia decyzji administracyjnych dotyczących budowy infrastruktury elektroenergetycznej na podstawie ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa, jeśli informacje te mają charakter informacji publicznej. Ograniczenia prawa do informacji publicznej muszą być proporcjonalne i nie mogą naruszać istoty tego prawa. Ponadto, sposób reprezentacji spółki przy wydawaniu decyzji musi być zgodny z KRS.
Stan faktyczny
M. Z. zwróciła się do spółki "A" S.A. o udostępnienie kserokopii decyzji administracyjnych dotyczących budowy infrastruktury elektroenergetycznej na jej działce. Spółka odmówiła, powołując się na tajemnicę przedsiębiorstwa oraz wyłączność udostępniania takich dokumentów przez organy administracji publicznej. Skarżąca złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na decyzję odmowną spółki.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję utrzymującą ją w mocy i zasądził od spółki na rzecz skarżącej kwotę 457 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia NSA Danuta Małysz, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Czaja (sprawozdawca), Sędzia NSA Grażyna Pawlos-Janusz, Protokolant Referent Bartłomiej Maciak, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 sierpnia 2014 r. sprawy ze skargi M. Z. na decyzję [...] Spółki Akcyjnej w L. z dnia [...] 2014 r., nr [...] w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję [...] Spółki Akcyjnej w L. z dnia [...] 2014 r., nr [...]; II. zasądza od [...] Spółki Akcyjnej w L. na rzecz M. Z. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. M. Z. wnioskiem z dnia 24 lutego 2014 r. zwróciła się do "A" S.A. z siedzibą w L. (dalej także: "Spółka"), w trybie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. nr 112, poz. 1198 ze zm.; dalej także: "ustawa"), o udostępnienie kserokopii wszelkich decyzji stanowiących podstawę do budowy, przebudowy lub remontu infrastruktury elektroenergetycznej, wchodzącej w skład przedsiębiorstwa Spółki, a znajdujących się na należącej do wnioskodawczyni działki nr ewid. 312/2 w H. Decyzją z dnia 28 marca 2014 r., nr [...], Spółka odmówiła udostępnienia wnioskowanej informacji. Uzasadniając to stanowisko Spółka wskazała, że informacje te stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, która jest z mocy art. 5 ust 2, oraz art. 2 ust 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wyłączona od obowiązku udostępnienia. W stosunku do tych informacji Spółka uznaje je za tajemnicę przedsiębiorstwa, w tym podejmując określone czynności wewnętrzne oraz organizacyjne w celu ich ochrony przez ich udostępnianiem osobom trzecim. W tym są to takie dokumenty, które w tym celu są przechowywane w archiwach Spółki, z ograniczonym do nich dostępem wąskiego grona uprawnionych pracowników Spółki. Nadto tajemnica wynika z faktu, że materiały te dotyczą sieci elektroenergetycznej, w przedmiocie której realizowane są zadania przedsiębiorstwa w zakresie funkcjonowania sytemu elektroenergetycznego i bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej o istotnym znaczeniu dla wykonywania zadań operatora sytemu dystrybucyjnego. Tajemnica również wynika z uwagi na ich znaczenie dla prawidłowości funkcjonowania sieci dla całego kraju, co potwierdza fakt, że Spółka objęta jest (cz. II Załącznika, pod poz. 1) treścią rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 4 października 2010 r. w sprawie wykazu przedsiębiorców o szczególnym znaczeniu gospodarczo-obronnym (Dz. U. nr 198, poz. 1314 ze zm.). Ponadto, jak podkreśliła Spółka, wniosek dotyczył wydania kopii decyzji administracyjnych, a więc aktów podlegających udostępnieniu w trybie określonym kodeksem postępowania administracyjnego, zgodnie z art. 73 K.p.a., przez właściwy organ administracji publicznej stronie danego postępowania administracyjnego. Skoro bowiem dostęp do akt postępowania administracyjnego regulują przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, to w tym zakresie z mocy art. 2 ust 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej wyłączone jest stosowanie przepisów tej ostatniej ustawy. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy wnioskodawczyni podniosła, że tajemnicą przedsiębiorstwa nie mogą być objęte informacje powszechnie znane lub takie, o których treści zainteresowany może się legalnie dowiedzieć. Spółka decyzją z dnia 5 maja 2014 r., nr [...], utrzymała w mocy opisaną decyzję własną z dnia 28 marca 2014 r. W uzasadnieniu swej decyzji Spółka stwierdziła, iż nie podziela stanowiska wnioskodawczyni, albowiem to Spółka, jako podmiot realizujący zadania operatora sytemu dystrybucji energii elektrycznej, decyduje samodzielnie o tym, co stanowi jej tajemnicę. Spółka jest podmiotem prawa handlowego, prowadzącym działalność gospodarczą, ma więc prawo i obowiązek zabezpieczać własne interesy majątkowe i gospodarcze. Jednocześnie Spółka nie jest uprawniona dostarczać przedsądownie materiałów dowodowych stronie, która przygotowuje roszczenia wobec Spółki. Wbrew okolicznościom podanym przez skarżącą, informacje te nie są powszechnie znane i możliwe jest ich pozyskanie, gdyby bowiem tak było, to strony nie występowałyby o udzielenie tych informacji do przedsiębiorstwa energetycznego. W ocenie Spółki tajemnicą przedsiębiorstwa objęte są w szczególności żądane przez wnioskodawcę dokumenty, które z tego względu są przechowywane w zorganizowanych archiwach wewnętrznych z ograniczonym dostępem, jako materiały wydzielone z dokumentacji eksploatacyjnej. Za uznaniem tychże dokumentów za podlegające szczególnej ochronie przewidzianej dla informacji stanowiących przedmiot tajemnicy przedsiębiorstwa przemawiają także względy wynikające z konieczności ochrony własnych obiektów, bezpieczeństwa państwa, nieujawniania danych dokumentów osobom trzecim oraz ochrony przed roszczeniami majątkowymi. Nadto, jak stwierdziła Spółka, udostępnienie materiałów dotyczących budowy sieci elektroenergetycznej osobom trzecim, bez wpływu Spółki na ich dalszy los i byt w rękach osób postronnych, w tym poza kontrolą właściwych organów państwowych czy sądu, jest nie do zaakceptowania z punktu widzenia bezpieczeństwa funkcjonowania przedsiębiorstwa energetycznego realizującego istotne zadania z punktu widzenia państwa. Skargę do Sądu na decyzję ostateczną Spółki złożyła M. Z., wnosząc o jej uchylenie, z uwagi na zarzuty podniesione w skierowanym do Spółki wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o oddalenie skargi. Spółka podtrzymała argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji oraz dodatkowo wskazała, że w świetle art. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej, żądane przez skarżącą informacje nie stanowią informacji publicznej. Ponadto Spółka nie jest podmiotem obowiązanym do udzielania informacji publicznej, gdyż prowadzona przez nią działalność ma charakter cywilnoprawny. Wykonywane przez Spółkę zadania operatora systemu dystrybucyjnego, pomimo że podlegają nadzorowi Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, nie stanowią zadań publicznych. Nadto żądane przez skarżącą dokumenty wiążą się z dochodzeniem przez nią od Spółki roszczeń cywilnoprawnych, a takie działanie świadczy o indywidualnym, prywatnym interesie skarżącej, nie mającym nic wspólnego z informacją publiczną. Skarżąca faktycznie chce bowiem – w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej – uzyskać dowody potwierdzające zasadność tychże roszczeń. W tym zakresie nie mają więc zastosowania przepisy wspomnianej ustawy, lecz Kodeksu postępowania cywilnego. W ocenie Spółki, nawet, gdyby uznać, że żądane informacje mają charakter informacji publicznej, a sama Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji, to brak byłoby podstaw do uwzględnienia skargi. Niedopuszczalne jest bowiem stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej wówczas, gdy żądane informacje, mające charakter informacji publicznej, osiągalne są w innym trybie lub też są w posiadaniu organu, który je wytworzył. Nadto Spółka nie jest objęta wykazem jednostek, prowadzących Biuletyn Informacji Publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga jest zasadna. Zaskarżona decyzja została bowiem wydana z naruszeniem prawa. Sąd uwzględnił skargę również z przyczyn w niej niepodniesionych, które to przyczyny miał obowiązek wziąć pod rozwagę z urzędu w myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.; dalej: "P.p.s.a."). W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że skarga jest dopuszczalna. Skarżąca wyczerpała środki prawne służące jej w postępowaniu prowadzonym przez Spółkę w niniejszej sprawie. Złożyła ona bowiem wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Spółki z dnia 28 marca 2014 r., nr [...], odmawiającą udostępnienia jej wnioskowanej informacji. Skarga zaś została złożona na decyzję Spółki z dnia 5 maja 2014 r., nr [...], wydaną po ponownym rozpoznaniu sprawy. W tym miejscu należy zauważyć, że stanowisko Spółki zawarte w odpowiedzi na skargę oraz wyrażone w zaskarżonej decyzji jest wewnętrznie sprzeczne. Skoro bowiem Spółka utrzymuje, iż nie jest ona podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej oraz, że żądane przez skarżącą informacje nie stanowią informacji publicznej, to bezzasadnym było wydanie przez Spółkę – na podstawie art. 17 ust. 1 w zw. z art. 16 ust. 1 i 2 i art. 5 ust. 2 ustawy – decyzji z dnia 28 marca 2014 r., nr [...], odmawiającej udostępnienia skarżącej wnioskowanej informacji oraz zaskarżonej decyzji. Istotą takich decyzji jest bowiem stwierdzenie, że podmiot zobligowany do udostępnienia informacji publicznej żądanej we wniosku, nie może tego uczynić, albowiem zachodzą przewidziane w ustawie przesłanki uzasadniające odmowę uwzględnienia wniosku. Z uwagi zatem na treść stanowiska Spółki zawartego w odpowiedzi na skargę, w pierwszej kolejności konieczne było dokonanie oceny, czy sprawa mieści się w zakresie podmiotowym i przedmiotowym ustawy. Dopiero bowiem stwierdzenie, że podmiot, do którego zwróciła się skarżąca był zobowiązany do udzielenia informacji publicznej oraz, że żądana przez skarżącą informacja miała charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy, pozwala na dokonanie oceny legalności zaskarżonej decyzji. Do udostępniania informacji publicznej, w myśl art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy, obowiązane są w szczególności osoby prawne, w których Skarb Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego posiadają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz. U. nr 50, poz. 331 ze zm.), a także podmioty reprezentujące inne niż państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne. Zgodnie z art. 4 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów pozycję taką ma podmiot, który posiada kontrolę nad przedsiębiorcą, wyrażającą się m.in. w dysponowaniu bezpośrednio lub pośrednio większością głosów na walnym zgromadzeniu. Skarb Państwa jest akcjonariuszem posiadającym większość głosów na Walnym Zgromadzeniu "B" S.A. w W. (61,89% akcji spółki – s. 77 sprawozdania Zarządu z działalności grupy kapitałowej za okres zakończony 30 czerwca 2013 r., dokument dostępny w WWW pod adresem: [...]). "B" S.A posiada 99,55% akcji spółki "C" S.A., zaś ta ostatnia Spółka jest w posiadaniu 89,91% akcji "A" S.A. (s. 13 Skróconego śródrocznego skonsolidowanego sprawozdania finansowego za okres 6 miesięcy zakończony dnia 30 czerwca 2013 r., dokument dostępny w WWW pod adresem: [...]). Nie ulega zatem wątpliwości, że Skarb Państwa dysponuje pośrednio większością głosów na walnym zgromadzeniu "A" S.A. w L. Niezależnie od tego należy podkreślić, że nawet gdyby uznać "A" S.A. w L. za podmiot niezależny od Skarbu Państwa, to Spółka ta, będąc przedsiębiorstwem energetycznym, stanowi przedsiębiorstwo użyteczności publicznej, wykonujące zadania publiczne, które jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej (wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2010 r., I OSK 851/10, niepubl., dostępny w CBOSA). Niewątpliwie, wymienione w art. 9c ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (Dz. U. z 2012 r. poz. 1059) obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego oraz działalność przedsiębiorstwa energetycznego w tym zakresie dotyczą spraw publicznych w rozumieniu art. 4 ustawy. Zawsze więc, gdy przedsiębiorstwo energetyczne wypełnia zadania operatora systemu dystrybucyjnego, wymienione w art. 9c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne, realizuje ono zadania publiczne, a zatem informacje odnoszące się do tych zadań są informacjami publicznymi. Ponadto przedsiębiorstwo energetyczne ma obowiązek udzielenia informacji na temat sprawy nie mieszczącej się w katalogu wymienionym w art. 9c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne, gdy dotyczy ona "sprawy publicznej" w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy (wyrok NSA z dnia 4 kwietnia 2013 r., I OSK 102/13, niepubl. oraz wyrok WSA w Krakowie z dnia 17 kwietnia 2013 r., II SAB/Kr 21/13, niepubl.). Nadto należy podkreślić, że z przepisów ustawy nie wynika, by podmiotami zobowiązanymi do udostępniania informacji publicznej były wyłącznie jednostki prowadzące Biuletyn Informacji Publicznej. W ocenie Sądu żądane przez skarżącą informacje mają charakter informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy. Stosownie do art. 1 ust. 1 ustawy informację publiczną stanowi każda informacja o sprawach publicznych. Informacją taką jest w szczególności informacja o danych publicznych, w tym "treść i postać dokumentów urzędowych", a zwłaszcza "treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć" (art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret 1 ustawy). We wniosku z dnia 24 lutego 2014 r. skarżąca wystąpiła do Spółki o udostępnienie, w przypadku ich istnienia, kserokopii decyzji organów administracji, stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych na działce nr ewid. 312/2 w Harasiukach (k. 7 akt sąd.). Skarżąca domaga się więc niewątpliwie udostępnienia jej "treści aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć", o jakich mowa w powołanym przepisie art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret 1 ustawy. Sąd nie podziela zawartej w odpowiedzi na skargę argumentacji Spółki, że zawarte we wniosku z dnia 24 lutego 2014 r. żądanie udostępnienia wskazanych dokumentów nie może być oceniane w oparciu o przepisy ustawy, albowiem dokumenty te wiążą się z dochodzeniem przez skarżącą od Spółki roszczeń cywilnoprawnych. Zgodnie z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo dostępu do informacji publicznej ma zatem konstrukcję publicznego prawa podmiotowego. Prawu temu odpowiada obowiązek udzielania obywatelom informacji publicznej przez podmioty wskazane w ustawie, do których, jak wskazano wyżej, należy Spółka. Przepis art. 61 ust. 3 Konstytucji RP wyznacza granice dopuszczalnej ingerencji w zakres omawianego prawa wskazując, iż ograniczenie tego prawa może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach wartości, jakimi są: ochrona wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochrona porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego Państwa. Ograniczenia dostępności informacji publicznej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają ocenie z punktu widzenia zasady proporcjonalności określonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Ograniczając pewną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi czynić to w sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiania relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczane (prawo do informacji publicznej). Wskazana regulacja winna także być adekwatna do celu, jaki temu ograniczeniu przyświeca (np. ochrona prywatności), który to cel musi być również kwalifikowany w kategoriach wartości konstytucyjnej (interes jednostki, interes Państwa). Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności obywatelskiej nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (por. wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2012 r., I OSK 2022/12, niepubl., dostępny w CBOSA). Decyzje administracyjne, stanowiące podstawę do lokalizacji przez przedsiębiorstwo sieci energetycznej na nieruchomościach innych podmiotów ze swej istoty stanowią przedmiot informacji publicznej. W świetle bowiem utrwalonego orzecznictwa sądowego, dokumentacja związana z procesami inwestycyjnymi (w tym decyzje administracyjne, operaty szacunkowe i inne dokumenty) są dokumentami, do których dostęp gwarantuje ustawa, jeżeli znajdują się one w posiadaniu podmiotu, do którego kierowany jest wniosek o taką informację (wyrok NSA z dnia 17 lipca 2013 r., I OSK 642/13, niepubl., wyroki WSA w Krakowie: z dnia 15 stycznia 2013 r., II SAB/Kr 184/12, z dnia 28 stycznia 2013 r., II SAB/Kr 212/12 oraz z dnia 17 kwietnia 2013 r., II SAB/Kr 21/13, niepubl., dostępne w CBOSA, wyroki WSA w Poznaniu: z dnia 29 maja 2008 r., IV SA/Po 545/07, Lex nr 516697 oraz z dnia 19 grudnia 2007 r., IV SA/Po 652/07, Lex nr 460751). Przyjęcie, jak tego domaga się Spółka, że tego rodzaju dokumenty urzędowe będące w posiadaniu przedsiębiorstwa energetycznego "tracą" charakter informacji publicznej w przypadku, gdy ich udzielenia domaga się osoba fizyczna pozostająca w sporze cywilnoprawnym z tym przedsiębiorstwem, jest nie tylko sprzeczne z duchem regulacji ustawowych i konstytucyjnych dotyczących dostępu do informacji publicznej, ale nadto byłoby nielogiczne. Ocena, czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy nie może być odmienna w zależności od tego, jaki wnioskodawca ubiegać się będzie o jej udostępnienie. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest zresztą upoważniony do badania interesu prawnego ani nawet faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 ustawy). O tym, czy konkretny dokument ma charakter informacji publicznej nie może decydować okoliczność, kto i dla jakich celów żąda udostępnienia informacji. Kryteria uznania za informację publiczną muszą być zobiektywizowane i znajdować podstawę w regulacjach zawartych w przepisach ustawy. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie odmienna wykładnia powołanych przepisów naruszałaby istotę prawa podmiotowego do informacji publicznej, a także godziłaby w zasadę równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Udostępnienie informacji publicznej następuje w drodze czynności materialno-technicznej. Żaden przepis prawa nie nakłada na dysponenta takiej informacji obowiązku nadawania tejże czynności szczególnej formy. Skarżąca we wniosku wskazała, iż żąda wydania jej kserokopii decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych na opisanej wyżej działce. Obowiązkiem Spółki było zatem udostępnienie informacji publicznej we wskazanym przez skarżącą zakresie, o ile Spółka była w ich posiadaniu, chyba że zachodziłyby określone w ustawie przesłanki do wydania decyzji odmownej, w szczególności gdyby wnioskowana informacja nie podlegałaby udostępnieniu z uwagi na ochronę tajemnicy przedsiębiorcy. Sąd nie podziela ponadto wyrażonego w zaskarżonej decyzji stanowiska Spółki, że żądane przez skarżącą informacje nie mogły zostać udostępnione, gdyż obejmowały one informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa. Należy podkreślić, że prawo do dostępu do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych. W szczególności prawo to ograniczone jest ze względu na ochronę "tajemnicy przedsiębiorcy" (art. 5 ust. 1 i ust. 2 ustawy). Pojęcie "tajemnicy przedsiębiorcy" nie zostało zdefiniowane na gruncie przepisów ustawy. Definicję legalną zbliżonego terminu "tajemnicy przedsiębiorstwa" zawierają natomiast przepisy ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, która w art. 11 ust. 4 stanowi, że oznacza ono "nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności". Tajemnice te podlegają ochronie w zakresie, w jakim ich ujawnienie mogłoby zagrażać lub naruszać interes indywidualnego przedsiębiorcy (art. 11 ust. 1 powyższej ustawy). W doktrynie podnosi się, że wskazane pojęcia w istocie stanowią synonimy, a zatem dokonując wykładni zawartego w art. 5 ust. 2 ustawy terminu "tajemnica przedsiębiorcy" należy posiłkowo odwołać się do rozumienia "tajemnicy przedsiębiorstwa" na gruncie ustawy o zwalczeniu nieuczciwej konkurencji (M. Jaśkowska, Dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, Toruń 2002, s. 78). W ocenie Sądu, z uwagi na przedmiot informacji, których udostępnienia domagała się skarżąca, nie można uznać, by informacje te miały charakter poufny, uzasadniający ich ochronę na podstawie art. 5 ust. 2 ustawy, jako objęte tajemnicą przedsiębiorstwa. Przede wszystkim nie budzi wątpliwości Sądu, że co do zasady decyzje organów administracyjnych wydawane w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej nie podlegają ze swej istoty utajnieniu (por. wyrok NSA z dnia 18 października 2013 r., I OSK 1482/13, niepubl., dostępny w CBOSA). Nie można przy tym mówić, by decyzje administracyjne dotyczące robót budowlanych zrealizowanych bądź mających zostać zrealizowane na określonej nieruchomości (bo takich decyzji udostępnienia domaga się skarżąca), podlegać winny szczególnej ochronie polegającej na uniemożliwieniu ujawnienia ich treści właścicielom tejże nieruchomości. Taka interpretacja przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej prowadziłaby, zdaniem Sądu, do nadmiernego ograniczenia konstytucyjnego prawa do informacji publicznej, albowiem skutkowałaby ona ingerencją w istotę tego prawa, a więc naruszałaby regułę określoną w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Odnosząc się do argumentacji przedstawionej w odpowiedzi na skargę, że niedopuszczalne jest stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej wówczas, gdy żądane informacje osiągalne są w innym trybie lub też są w posiadaniu organu, który je wytworzył, podnieść należy, że nie zostało wykazane, by skarżąca była stroną ewentualnych postępowań w sprawie lokalizacji budowy linii energetycznych na wskazanej przez nią działce, co umożliwiałoby jej taki dostęp na podstawie art. 73 § 1 K.p.a. Co więcej, z okoliczności sprawy wynika, że sprawy te mogły się toczyć przed kilkudziesięciu laty, kiedy tytuł prawny do tej działki z dużą dozą prawdopodobieństwa przysługiwał innym osobom i to one były stronami postępowań, zaś tak znaczny upływ czasu i zaistniałe zmiany w funkcjonowaniu i strukturze organów administracji mogłyby stwarzać poważne trudności w ustaleniu organu, który jest obecnie w posiadaniu tych dokumentów. Wynik tych działań byłby więc wątpliwy (nawet gdyby wnioskodawczyni mogła uzyskać dostęp w trybie powołanego art. 73 § 1 K.p.a.), co czyniłoby możliwość uzyskania przez nią informacji w innym trybie iluzoryczną i w sposób nieuzasadniony stawiało skarżącą w gorszej sytuacji co do prawa uzyskania żądanej informacji publicznej od innych osób, którym tytuł własności do wskazanej działki nie przysługuje. Ewentualna zaś możliwość zwrócenia się przez skarżącą o udostępnienie tych dokumentów do jakiegokolwiek innego podmiotu, również w trybie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie wyłącza uprawnienia do zwrócenia się z tym wnioskiem do Spółki, skoro jest ona podmiotem objętym regulacją ustawy o dostępie do informacji publicznej. Należy również zauważyć, że zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja z dnia 28 marca 2014 r. zostały podpisane odpowiednio przez: Dyrektora Wydziału Organizacyjno-Prawnego oraz Dyrektora Departamentu Eksploatacji i Rozwoju Oddziału R. Spółki. Tymczasem z aktualnej informacji z Krajowego Rejestru Sądowego – Rejestru Przedsiębiorców wynika, że do składania oświadczeń w imieniu Spółki wymagane jest współdziałanie dwóch członków zarządu spółki albo jednego członka zarządu łącznie z prokurentem. W aktach sprawy brak jest umocowania dla Dyrektora Wydziału Organizacyjno-Prawnego Oddziału R. oraz Dyrektora Departamentu Eksploatacji i Rozwoju tego Oddziału do reprezentowania Spółki, w tym do wydawania w jej imieniu decyzji administracyjnych. Zaskarżona decyzja wydana została nadto z naruszeniem art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. w zw. z art. 16 i art. 17 ustawy, gdyż brak było podstaw do utrzymania w mocy wadliwej decyzji Spółki z dnia 14 lutego 2014 r., nr [...]. Mając na uwadze wskazane wyżej uchybienia Sąd, na podstawie art. 135 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" i "c" P.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Spółki z dnia 28 marca 2014 r. Rozpoznając ponownie sprawę Spółka uwzględni wszystkie przedstawione wyżej uwagi, a zwłaszcza dokonaną przez Sąd wykładnię przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Obowiązkiem Spółki będzie rozpoznanie wniosku skarżącej z dnia 24 lutego 2014 r. w trybie określonym w tej ustawie, z zachowaniem wynikającego z KRS sposobu reprezentacji Spółki. Z tych względów, Sąd orzekł jak w sentencji. Orzeczenie o kosztach postępowania uzasadnia art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło