II SA/Lu 568/09
WyrokWSA w Lublinie2010-01-21
Skład orzekający: Ewa Ibrom, Witold Falczyński, Bogusław Wiśniewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, będący sąsiadem nieruchomości, na której znajdują się budynki gospodarcze zlokalizowane pod linią energetyczną, posiada status strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym legalności tych budynków i umorzenia postępowania odwoławczego?Ratio decidendi
Skarżący nie posiada statusu strony w postępowaniu administracyjnym, ponieważ jego nieruchomość znajduje się w odległości uniemożliwiającej negatywne oddziaływanie budynków gospodarczych i linii energetycznej na jego działkę. Brak indywidualnego interesu prawnego, wynikającego z przepisów prawa materialnego, skutkuje brakiem możliwości prowadzenia postępowania odwoławczego przez organ drugiej instancji i koniecznością umorzenia tego postępowania. W konsekwencji, skarga sąsiada na decyzję o umorzeniu postępowania odwoławczego podlega oddaleniu.Stan faktyczny
Skarżący J. Z. zgłosił Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego, że jego sąsiad S. P. wybudował dwa budynki gospodarcze pod linią średniego napięcia, co stwarza zagrożenie pożarowe i porażeniem prądem. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie, uznając budynki za legalne i niepowodujące zagrożenia ani ograniczeń dla sąsiedniej działki. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze, stwierdzając, że skarżący nie posiada statusu strony, gdyż jego nieruchomość nie znajduje się w strefie oddziaływania budynków. Skarżący zaskarżył decyzję o umorzeniu, zarzucając nieuwzględnienie samowoli budowlanej i zagrożeń.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Ibrom, Sędziowie Sędzia NSA Witold Falczyński, Sędzia WSA Bogusław Wiśniewski (sprawozdawca), Protokolant Asystent sędziego Jakub Polanowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 stycznia 2010 r. sprawy ze skargi J. Z. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie budynków gospodarczych zlokalizowanych pod linią energetyczną oddala skargę.
W piśmie z dnia 24 lutego 2009r. J. Z. zawiadomił Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że jego sąsiad S. P. wybudował dwa budynki gospodarcze pod linią średniego napięcia. Przy wyładowaniach atmosferycznych na dach budynku sypią się iskry, co może doprowadzić do pożaru i porażenia prądem. Wnoszący pismo wyraził obawę, że stan ten może doprowadzić do pożaru także jego budynku. Domagał się wyjaśnienia, kto wydał pozwolenie na budowę budynków w takim miejscu lub na budowę linii nad budynkami.
Decyzją z dnia [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, któremu powyższe zawiadomienie zostało przekazane, na podstawie art.105 § 1 kpa umorzył postępowanie w sprawie. W uzasadnieniu decyzji podano, że na działce nr 2 położonej w Ł., której dotyczy sprawa, znajdują się dwa budynki : mieszkalny i gospodarczy wybudowane w latach 1966 - 1968 przez byłego właściciela nieruchomości S. P. Obecnie właścicielką nieruchomości jest D. T. Budynek mieszkalny zlokalizowany jest w odległości 7 m od południowej granicy działki i 6,5m od granicy północnej. Jest obecnie niezamieszkały. Budynek gospodarczy znajduje się w odległości ok. 5,2 m od nieustalonej granicy północnej i w granicy południowej działki. Nad budynkami przebiegają linie energetyczne średniego napięcia o napięciu 15 KV. Odległości pionowe przewodów od budynków wynoszą minimum 3,6m. Według oświadczenia przedstawicieli Rejonowego Zakładu Energetycznego linie te zostały wybudowane w 1976r. na podstawie pozwolenia na budowę, zgodnie z projektem budowlanym. Prawidłowe są także odległości przewodów od budynków, wobec czego nie ma zagrożenia dla budynków znajdujących się na sąsiedniej działce. Mimo, że obecna właścicielka nie przedstawiła dokumentów poświadczających legalność budowy i użytkowania budynków, to jednak organ uznał, powołując się na jej oświadczenia i oświadczenia inwestora z których wynika, że zostały wybudowane na podstawie pozwolenia na budowę oraz na znaczny upływ czasu od budowy i brak obowiązku przechowywania dokumentów związanych z prowadzoną budową przed 1995r., że budynki zostały wykonane na podstawie pozwolenia na budowę. Zdaniem organu budynki zostały wybudowane także zgodnie z warunkami technicznymi obowiązującymi w dacie budowy oraz obecnie i swoją lokalizacją nie powodują ograniczenia w prawidłowej zabudowie działki sąsiedniej, ponieważ są usytuowane w znacznej odległości od wspólnej granicy, nie powodują niebezpieczeństwa dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalnego pogorszenia warunków zdrowotnych lub użytkowych. Skoro przepisy prawa budowlanego nie zostały naruszone postępowanie w sprawie organ uznał za bezprzedmiotowe. Zauważył ponadto, że nie jest władny do rozstrzygania sąsiedzkich konfliktów.
Po rozpoznaniu odwołania J. Z. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego umorzył postępowanie odwoławcze.
Organ odwoławczy zaznaczył, że składający odwołanie w niniejszym postępowaniu nie posiada statusu strony. Według niego postępowanie administracyjne organ administracji publicznej wszczyna z własnej inicjatywy lub na żądanie jednostki, która w danej sprawie ma interes prawny. Interes prawny wiąże się z kolei z przepisem prawa, których chroniłby jej interes pozytywny lub negatywny. W sprawie inwestycji stwarzającej uciążliwości dla otoczenia interes prawny ma osoba posiadająca działkę w strefie jej oddziaływania. W sprawie przedmiotowe budynki usytuowane są w odległościach odpowiednio 5, 2 m i 6, 3m od granicy działki i w odległości 13, 2 m od budynku mieszkalnego wnoszącego odwołanie. Obiekty te nie powodują zatem utrudnień w prawidłowej zabudowie jego działki, a zatem nie znajduje się ona w strefie ich oddziaływania.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego J.Z. zarzucił decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, iż ta nie uwzględniła braku w archiwach Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dokumentów na budowę budynków gospodarczych, co oznacza pominięcie milczeniem samowoli budowlanej. Zdaniem skarżącego organ nie wziął także pod uwagę zakazu wznoszenia budynków pod liniami energetycznymi oraz zagrożenia pożarowego oraz nie wyjaśnił, kto zezwolił na budowę linii nad budynkami. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie o nakazanie rozbiórki budynków i nałożenie grzywny za samowolę budowlaną.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie powtarzając swoją argumentację przedstawioną w decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje :
Uprawnienie strony (art. 28 kpa) opiera się na konstrukcji interesu prawnego, który oznacza wpływ wyniku postępowania na chronioną prawem materialnym sferę praw i obowiązków określonego podmiotu. Aby mieć zatem przymiot strony postępowania trzeba wykazać indywidualny interes prawny sprowadzający się do ustalenia prawdopodobnego związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa administracyjnego materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa administracyjnego. W wyroku z dnia 13 marca 2001 r., sygn. akt I SA 2312/99 LEX nr. 78956 ) Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że aby mieć przymiot strony, należy wykazać interes prawny w danym postępowaniu lub w żądaniu dokonania czynności przez organ. Pojęcie interesu prawnego ma charakter materialnoprawny, to znaczy, że musi wynikać z przepisów prawa materialnego, czyli normy prawnej stanowiącej podstawę ustalenia uprawnienia lub obowiązku ( por. też wyrok NSA z dnia 19 stycznia 1995 r., I SA 1326/93 Glosa 1996/1/5 oraz wyrok NSA z dnia 15 października 1998 r. III SA 955/97 LEX nr 34944 i wyrok NSA 3 listopada 2003r. I SA 30/02 Legalis). Z samego faktu, że nieruchomość skarżącego usytuowana jest w sąsiedztwie nieruchomości na której znajdują się przedmiotowe budynki nie można wywieść, że ma on interes prawny w rozpoznawanej sprawie. Nie wystarczy bowiem wykazanie jakiegokolwiek interesu, ale musi mieć on charakter prawny, a więc musi istnieć norma prawna przewidująca w określonym stanie faktycznym i w odniesieniu do określonego podmiotu możliwość wydania określonej decyzji lub podjęcia czynności. W rozpoznawanej sprawie wiązałoby się z ustaleniem zaistnienia samowoli budowlanej, oddziaływującej negatywnie na nieruchomość skarżącego. W toku postępowania wyjaśniono jednak, że znajdujące się na sąsiedniej nieruchomości budynki : mieszkalny i gospodarczy zostały wybudowane w latach 1966 – 1968, przy czym uznano, że z uwagi na brak stosownej dokumentacji wiążącej się ze znacznym upływem czasu od daty budowy, oraz oświadczeniami inwestora, były one wykonane na podstawie pozwolenia na budowę. Ocenę tę uznać należy za prawidłową, nie ma bowiem wystarczających powodów dla których wątpliwości związane z legalnością budowy, biorąc pod uwagę konsekwencje z tym związane, miałyby być interpretowane na niekorzyść inwestora. Ustalono również, iż linia elektroenergetyczna biegnąca nad budynkami została wykonana na podstawie pozwolenia Naczelnika Gminy T. na budowę z dnia [...]1975r. i według projektu budowlanego oraz na podstawie decyzji tego organu z dnia [...]1975r. zezwalającej na przeprowadzenie odgałęzień od linii energetycznej. Budynki oddalone są od granicy z działką skarżącego o 5,2 m i 6, 3m , i znajdują się w odległości 13, 2m od jego budynku mieszkalnego. Słuszne jest w takiej sytuacji stwierdzenie organów, że ich usytuowanie nie powoduje utrudnień w zagospodarowaniu działki skarżącego i nie ma wpływu na korzystanie ze znajdujących się na niej budynków, czego zresztą skarżący nie kwestionował. Wyrażana przez niego obawa o bezpieczeństwo sąsiada, co miałoby się wiązać z usytuowaniem linii energetycznej nad budynkiem mieszkalnym i powstałym z tego powodu zagrożeniem pożarowym, nie może być utożsamiana z interesem prawnym, ale powinna być postrzegana w kategoriach interesu faktycznego. Powyższe ustalenia faktyczne dają zatem podstawę do stwierdzenia, że brak jest normy prawa materialnego, której możliwość zastosowania dawałaby skarżącemu status strony postępowania. Przepisy kpa nie dają podstaw organowi odwoławczemu, w sytuacji, gdy odwołanie nie pochodzi od strony, do prowadzenia postępowania odwoławczego i zakończenia go decyzją rozstrzygającą sprawę co do jej istoty. Stwierdzenie, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 kpa skutkuje umorzeniem postępowania odwoławczego.
Z tych względów na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U Nr 153, poz. 1270 ze zmianami ) skargę należało oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło