II SA/Lu 577/13
WyrokWSA w Lublinie2013-11-21
Skład orzekający: Maria Wieczorek-Zalewska, Grażyna Pawlos-Janusz, Krystyna Sidor
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji prawidłowo orzekł o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych, nie ustalając uprzednio, czy inwestor podjął próby uzyskania zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości i czy takie próby okazały się bezskuteczne?Ratio decidendi
Organ administracji, wydając decyzję o niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości na podstawie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego, musi w sposób niebudzący wątpliwości ustalić, czy inwestor podjął próby uzyskania zgody właściciela sąsiedniej nieruchomości i czy takie próby okazały się bezskuteczne. Brak takiego ustalenia, a także brak tożsamości zakresu prac wskazanych we wniosku o zgodę i we wniosku o decyzję administracyjną, stanowi naruszenie przepisów postępowania, skutkujące koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi właścicieli działki na decyzję Wojewody, która utrzymała w mocy decyzję Starosty o niezbędności wejścia na ich teren w celu wykonania robót budowlanych (docieplenie i wymiana obróbek blacharskich) na sąsiedniej nieruchomości. Skarżący zarzucali, że inwestorka nie zwróciła się do nich o zgodę, a organy nie wyjaśniły zasadności i zakresu robót. Wojewoda uchylił decyzję Starosty jedynie w części dotyczącej terminu wykonania robót, uznając pozostałe zarzuty za bezzasadne.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty, orzekając jednocześnie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku i zasądzając zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Maria Wieczorek-Zalewska, Sędziowie NSA Grażyna Pawlos-Janusz (sprawozdawca), NSA Krystyna Sidor, Protokolant Referent Julita Kula, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 listopada 2013 r. sprawy ze skargi M. N. i B. N. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty z dnia [...] znak [...] II. orzeka, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku; III. zasądza od Wojewody na rzecz M. N. i B. N. kwotę 757 (siedemset pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia 20 maja 2013 r., nr [...], Wojewoda [...], po rozpoznaniu odwołania B. i M. N. od decyzji Starosty [...] z dnia 15 kwietnia 2013 r., nr [...], orzekającej o niezbędności wejścia przez D. W. na teren sąsiedniej działki nr ewid. "x" położonej w B., przy ul. [...] – uchylił tę decyzję w części dotyczącej ustalonego decyzją terminu i określił termin wykonania robót budowlanych na 7 kolejnych dni w okresie od 27 maja do 27 czerwca 2013 r., a w pozostałej części utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wyjaśnił, że D. W. dniu 2 kwietnia 2013 r. wystąpiła do Starosty [...] z wnioskiem o wydanie decyzji w sprawie wejścia na teren sąsiedniej działki nr ew. "x", w celu naprawienia zniszczonej ściany oraz obróbek blacharskich ściany budynku mieszkalnego. Decyzją z dnia 15 kwietnia 2013 r. organ ten, działając na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, orzekł o niezbędności wejścia na teren działki nr ewid "x", w celu wykonania prac remontowych w zakresie docieplenia ściany zewnętrznej i wymiany obróbek blacharskich budynku mieszkalnego na działce nr ewid. "y". Organ pierwszej instancji określił konieczny do wykonania wskazanych robót obszar o szerokości 3,0 m, wzdłuż przedmiotowego budynku, z możliwością dojścia do wyznaczonego obszaru zlokalizowanego na terenie działki nr ew. "x", wskazując, iż roboty te należy przeprowadzić w okresie nieprzekraczającym 7 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji.
B. i M. N., właściciele działki nr ew. "x", w odwołaniu od decyzji Starosty [...] zarzucili, że podczas prowadzonych robót nie będą zachowane granice działek, wskutek czego nastąpi zawłaszczenie gruntu przez inwestorkę. W ich ocenie ściana budynku nie jest zniszczona i nie wymaga remontu. Ponadto odwołujący się wskazali, że w razie wykonania docieplenia budynku mieszkalnego na działce sąsiedniej obrys tego budynku będzie "wychodził" na teren ich działki, a inwestorka nie dysponuje oświadczeniem o prawie do dysponowania należącą do nich nieruchomością na cele budowlane.
Rozpatrując sprawę w trybie odwoławczym organ drugiej instancji stwierdził, że w niniejszej sprawie jest bezsporne, iż strony nie porozumiały się w kwestii możliwości realizacji robót. W ocenie organu odwoławczego zaskarżona decyzja odpowiada wymogom art. 47 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Organ wypowiedział się co do kwestii granic niezbędnej potrzeby wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości przy realizowaniu ocieplenia budynku, to jest określił pas gruntu konieczny do realizacji inwestycji oraz pas stanowiący dostęp do części działki niezbędny do realizacji zgłaszanych robót. W świetle powyższych ustaleń stwierdzić należy, że decyzja Starosty [...] zasadniczo jest zgodna z prawem i nie ma podstaw do jej uchylenia. Wadliwie określony został jedynie termin określony w decyzji organu pierwszej instancji. "Zakreślenie terminu", w rozumieniu art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego, oznacza wskazanie konkretnych dat, a w niektórych przypadkach nawet godzin albo pory dnia korzystania z nieruchomości sąsiada. Przemawia za tym szczególna ranga tego uprawnienia, które w istocie prowadzi do ograniczenia uprawnień właściciela i fakt uprzedniego nieuzgodnienia warunków wejścia pomiędzy nim, a inwestorem. Ma to również istotne znaczenie z punktu widzenia wykonalności decyzji. Z tych względów organ drugiej instancji zobowiązany był uchylić decyzję Starosty w części dotyczącej terminu i orzec w tym zakresie merytorycznie wskazując prawidłowo termin ograniczenia praw rzeczowych sąsiada.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu Wojewoda [...] stwierdził, że są one bezzasadne. Decyzja organu pierwszej instancji, jak podkreślił organ odwoławczy, dotyczyła wyłącznie rozstrzygnięcia o konieczności wejścia na teren sąsiedniej działki w celu wykonania określonych przez inwestora robót, a nie dotyczyła uprawnień do przeprowadzenia tych robót. Uprawnienia te wynikają z przyjętego bez sprzeciwu, w dniu 15 kwietnia 2013 r., zgłoszenia zamiaru wykonywania wspomnianych robót remontowych. W związku z tym zarzuty zawarte w odwołaniu nie mogą być w tym postępowaniu uwzględnione. Sprawy naruszenia własności natomiast mogą być rozstrzygnięte w postępowaniu przed sądem cywilnym.
Skargę do sądu administracyjnego na powyższą decyzję złożyli B. i M. N., wnosząc o orzeczenie przez Sąd o odmowie wydania decyzji dotyczącej niezbędności wejścia na teren ich nieruchomości przez D. W. bądź też ewentualnie o uchylenie tej decyzji, z uwagi na naruszenie art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego. Skarżący zarzucili, że inwestorka nigdy nie występowała do nich o zgodę na wejście na teren ich działki, czego wymaga powołany przepis. Z tego też powodu nie otrzymała ona od skarżących ani formalnej zgody, ani odmowy udzielenia tejże zgody. Organy administracji nie wyjaśniły również w sposób wyczerpujący zasadności i zakresu robót budowlanych zaplanowanych przez inwestora. W szczególności organy pominęły fakt, iż ocieplenie ściany miałoby nastąpić w miejscu, gdzie usytuowany jest – niezgodnie z pozwoleniem na budowę – otwór okienny. Krzywdząca jest dla skarżących sentencja zaskarżonej decyzji, albowiem po pierwsze wobec wyznaczenia zbyt szerokiego pasa wzdłuż budynku, w czasie zaplanowanych przez inwestora robót nie będzie możliwy dojazd do działki skarżących, a po drugie wskutek braku precyzyjnego wskazania dni i godzin, w czasie których będą prowadzone roboty ograniczające sposób korzystania z działki skarżących.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie przed Sądem fachowy pełnomocnik skarżących wyjaśnił, iż szerokość pasa wyznaczonego w zaskarżonej decyzji wynosi trzy metry i spowoduje, że skarżącym pozostanie 10 centymetrów na wejście na ich posesję. Ponadto podniósł, że toczy się obecnie postępowanie rozgraniczeniowe, które może mieć wpływ na wynik rozpoznawanej sprawy oraz złożył do akt sprawy postanowienie Burmistrza [...] z dnia 8 października 2013 r., nr [...], o wszczęciu postępowania rozgraniczeniowego dotyczącego działek nr nr ewid. "y" i "x", położonych w B., przy ul. [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest zasadna, albowiem zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa
Sąd uwzględnił skargę również z przyczyn w niej niepodniesionych, a które miał obowiązek wziąć pod rozwagę z urzędu na podstawie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), zwanej dalej: "P.p.s.a.".
Starosta [...] decyzją z dnia 15 kwietnia 2013 r., nr [...], orzekł o niezbędności wejścia przez D. W. na teren stanowiącej własność skarżących działki nr ewid. "x" położonej w B., przy ul. [...], celem wykonania prac remontowych w zakresie docieplenia ściany zewnętrznej i wymiany obróbek blacharskich budynku mieszkalnego usytuowanego na działce nr ewid. "y". Jednocześnie organ ustalił wymóg korzystania z działki skarżących w granicach obszaru o szerokości 3,0 m wzdłuż powyższego budynku, z możliwością dojścia do wyznaczonego obszaru zlokalizowanego na terenie działki nr ewid. "x", w okresie nieprzekraczającym siedmiu dni od daty uprawomocnienia się tej decyzji.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda uchylił powyższą decyzję w części dotyczącej ustalonego terminu i określił termin wykonania robót budowlanych na 7 kolejnych dni w okresie od 27 maja do 27 czerwca 2013 r., zaś w pozostałej części utrzymał tę w mocy.
Materialnoprawną podstawę do wydania tych decyzji stanowił art. 47 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. poz. 243 ze zm.), zwanej dalej: "ustawą". W świetle tego przepisu jeżeli do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych jest niezbędne wejście do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, inwestor jest obowiązany przed rozpoczęciem robót uzyskać zgodę właściciela sąsiedniej nieruchomości, budynku lub lokalu (najemcy) na wejście oraz uzgodnić z nim przewidywany sposób, zakres i terminy korzystania z tych obiektów, a także ewentualną rekompensatę z tego tytułu (ust. 1). W razie nieuzgodnienia warunków, o których mowa w ust. 1, właściwy organ – na wniosek inwestora – w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, rozstrzyga, w drodze decyzji, o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości. W przypadku uznania zasadności wniosku inwestora, właściwy organ określa jednocześnie granice niezbędnej potrzeby oraz warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości (ust. 2).
Przesłanką wydania decyzji o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości jest stwierdzenie, że inwestor i zainteresowany właściciel (najemca) nie uzgodnili warunków korzystania z nieruchomości, budynku lub lokalu. Gdyby takie porozumienie zawarto, to inwestor nie mógłby domagać się wydania decyzji o niezbędności wejścia do sąsiedniego budynku, lokalu lub na teren sąsiedniej nieruchomości, licząc na określenie korzystniejszych niż w tym porozumieniu warunków (Z. Kostka [w:] Prawo budowlane. Komentarz, pod red. A. Glinieckiego, Warszawa 2012, s. 428).
W orzecznictwie wskazuje się, że specyficzny charakter instytucji określonej w art. 47 ust. 2 ustawy wymaga od organów administracji szczególnie wnikliwego ustalenia, czy wnioskodawca spełnił wszystkie przesłanki określone w tym przepisie. Taki szczególny charakter wspomnianej instytucji wynika przede wszystkim z tego, że wydanie przez organ zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości prowadzi do ograniczenia prawa własności w postaci upoważnienia – w drodze decyzji administracyjnej – innej niż właściciel osoby do korzystania z jego nieruchomości (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 20 września 2012 r., II SA/Lu 269/12, LEX nr 1225226).
Powołany przepis wymaga przede wszystkim zbadania, czy wnioskodawca podjął starania o uzyskanie zgody na wejście na teren sąsiedniej nieruchomości od jej właściciela, a starania te okazały się bezskuteczne.
Organy administracji obu instancji wadliwie przyjęły, że niewątpliwie w sprawie prowadzone były między stronami rokowania, o jakich mowa w art. 47 ust. 1 ustawy, a które to rokowania nie doprowadziły do uzgodnień między skarżącymi a wnioskodawczynią.
Z akt administracyjnych sprawy wynika, że D. W. we wniosku z dnia 27 marca 2013 r. o orzeczenie niezbędności wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości wskazała, iż składając w 2012 r. wniosek w tym samym przedmiocie do Starosty [...], dołączyła do niego swoje pismo skierowane do skarżących o wyrażenie zgody na wejście na teren ich nieruchomości celem przeprowadzenia zaplanowanych przez nią robót budowlanych. W jej ocenie "jak wynika ze znajdującej się tam korespondencji, właściciele działki o nr ewid. "x" nie wyrazili zgody na wejście na ich działkę" (k. 10 akt adm. I inst.).
Z akt administracyjnych sprawy o numerze [...] wynika, że w dniu 27 kwietnia 2012 r. do Starostwa Powiatowego w [...] wpłynął wniosek dotyczący wyrażenia zgody przez organ w trybie art. 47 ust. 2 ustawy. Załącznikami do tego wniosku była mapa geodezyjno-kartograficzna, pismo skarżących z dnia 3 kwietnia 2012 r. oraz odpowiedź D. W. z dnia 27 kwietnia 2012 r. Z żadnego z tych pism nie wynika, by inwestorka prosiła skarżących, jako właścicieli sąsiedniej nieruchomości, o wyrażenie przez nich zgody na wejście na teren tej nieruchomości w celu wykonanie przez nią robót budowlanych. W piśmie z dnia 3 kwietnia 2012 r. to skarżący zwrócili się do właścicielki działki nr ewid. "y" o wykonanie przez nią robót budowlanych w postaci zlikwidowania otworu okiennego znajdującego się w położonej bezpośrednio w granicy z ich działką ścianie budynku mieszkalnego, przebudowę dachu tego budynku w celu skierowania wód opadowych na jej posesję, a także "skanalizowania swojego budynku o odprowadzenia nieczystości ciekłych gospodarczych i fekalii do kanalizacji miejskiej". Pismo inwestorki datowane na 27 kwietnia 2012 r., stanowi zaś odpowiedź na wskazane wyżej pismo skarżących z dnia 3 kwietnia 2012 r., w którym poinformowała ona skarżących, że nie zgadza się z ich zarzutami, albowiem należący do niej budynek mieszkalny jest skanalizowany, z powodu nasadzeń na działce skarżących ściana tego budynku położona w granicy z ich działką jest zawilgocona, zaś spływ wód opadowych oraz śniegu na sąsiednią działkę wynika ze zniszczenia przez skarżących elementów "obróbek blacharskich" ściany budynku. W aktach sprawy brak jest dowodu doręczenia powyższego pisma skarżącym (por. nieponumerowana część akt adm. sprawy nr [...]).
Ponadto, jak wynika z tych akt, w dniu 30 kwietnia 2012 r. do organu pierwszej instancji wpłynęło pismo (datowane na 27 kwietnia 2012 r.) adresowane do skarżących, w którym nie wskazano jego autora ani nie zostało ono przez nikogo podpisane. Z treści tego pisma wynika, że jego autor zwraca się o "pozwolenie na wejście na Pana działkę celem wykonania robót budowlanych [...] w związku z koniecznością uzupełnienia ubytków w tynku ściany zewnętrznej usytuowanej od strony południowej – od strony działki nr "x" w budynku na działce nr "y" przy ul. [...] w B.". W aktach sprawy brak jest dowodu doręczenia powyższego pisma skarżącym (por. nieponumerowana część akt adm. sprawy nr [...]).
W świetle powyższego co najmniej przedwczesne jest stanowisko organów administracji obu instancji, co do wyczerpania przez D. W. wymogu braku uzyskania zgody od skarżących na wejście na teren ich nieruchomości w celu przeprowadzenia zaplanowanych przez inwestorkę robót budowlanych. Okoliczność ta, co należy ponownie podkreślić, winna być udokumentowana w sposób niebudzący wątpliwości. Tymczasem na podstawie dokumentacji zgromadzonej w aktach administracyjnych nie można przesądzić, czy istotnie D. W. zwracała się do skarżących z prośbą o wyrażenie przedmiotowej zgody i zgody takiej nie uzyskała. Przede wszystkim, jak wskazano wyżej, nie wiadomo, kto jest autorem pisma datowanego na 27 kwietnia 2012 r., które wpłynęło do organu pierwszej instancji w dniu 30 kwietnia 2012 r., albowiem nie zawiera ono wskazania wnoszącego ani nie zostało opatrzone własnoręcznym podpisem tej osoby. Ponadto nawet gdyby przyjąć, co wobec powyższych wątpliwości nie powinno mieć miejsca, że skierowała je D. W. do skarżących, to w aktach administracyjnych sprawy nie ma jakiegokolwiek dowodu potwierdzającego fakt doręczenia tego pisma skarżącym jako właścicielom działki nr ewid. "x".
Należy mieć przy tym na względzie, że skarżący zgodnie twierdzą, iż inwestorka nie zwracała się do nich w tej kwestii, dlatego też nie otrzymała ona od skarżących ani formalnej zgody, ani odmowy udzielenia tejże zgody.
Wskazanych wyżej wątpliwości, dotyczących okoliczności mającej niewątpliwie istotny charakter dla rozstrzygnięcia sprawy, organy administracji obu instancji nie wyjaśniły, naruszając tym wymogi określone w art. art. 7, 77 § 1 i 80 K.p.a. Z przepisu art. 7 K.p.a. wynika bowiem, że organy administracji publicznej, które w toku postępowania stoją na straży praworządności, mają obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Organy te, stosownie do art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., organ te obowiązane są nadto w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy, a następnie na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenić, czy dana okoliczność została udowodniona. Obowiązki wynikające z tych przepisów spoczywały również na organie odwoławczym, albowiem z zasady dwuinstancyjności (art. 15 K.p.a.) wynika, że przedmiotem postępowania odwoławczego nie jest tylko ocena prawidłowości decyzji organu pierwszej instancji, lecz ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie sprawy, w której zapadła ta decyzją. Dwukrotne rozpoznanie oznacza obowiązek przeprowadzenia dwukrotnie postępowania wyjaśniającego, czego wyrazem jest również art. 136 K.p.a., zobowiązujący organ odwoławczy do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego także z urzędu (B. Adamiak w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2009, s. 79, 483).
Raz jeszcze należy więc wskazać, że niebudzące wątpliwości wyjaśnienie, czy D. W. zwracała się do skarżących z prośbą o wyrażenie zgody na wejście na teren działki nr ewid. "x" w celu przeprowadzenia zaplanowanych przez nią robót budowlanych oraz że zgody takiej nie uzyskała, jest koniecznym warunkiem wstępnym do rozpoznania wniosku inwestorki o wydanie przez właściwy organ administracji decyzji w trybie art. 47 ust. 2 ustawy. Dopiero w razie pozytywnego rozstrzygnięcia tej kwestii rzeczą organów będzie wnikliwe przeanalizowanie niniejszej sprawy, mając na względzie całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.
Wskazać również należy, że w decyzji wydawanej na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy konieczne jest określenie "granic niezbędnej potrzeby", to jest precyzyjne wskazanie rodzaj prac przygotowawczych lub robót budowlanych, a także zakres przestrzenny zajęcia nieruchomości (budynku lub lokalu). Ponadto w decyzji tej należy określić warunki korzystania z sąsiedniego budynku, lokalu lub nieruchomości, co – jak wskazuje się w doktrynie – może sprowadzać się przykładowo do wskazania czasu w ciągu dnia oraz maksymalnego okresu zajęcia cudzej nieruchomości (por. Z. Kostka [w:] Prawo budowlane..., s. 428). Oznacza to, że po pierwsze obowiązkiem organu właściwego jest dokładne zbadanie i wskazanie w rozstrzygnięciu decyzji zaplanowanych prac lub robót,. W tym zakresie ważne jest także dokonanie przez organ oceny, czy zachodzi tożsamość pomiędzy zakresem prac lub robót, co do których właściciel (właściciele) nieruchomości sąsiedniej nie wyrazili zgody na wejście na działkę a zakresem robót wskazanym we wniosku o wydanie decyzji w trybie art. 47 ust. 2 ustawy. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż w przypadku, gdy inwestor zwracał się do właścicieli sąsiedniej nieruchomości o wyrażenie zgody na wejście na jej teren w związku z określonymi pracami lub robotami i zgody takiej nie uzyskał, a następnie złożył wniosek o umożliwienie mu na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy wejścia na teren nieruchomości sąsiedniej w związku z zamiarem wykonania innych prac lub robót – to brak byłoby przesłanek do wydania decyzji uwzględniającej ten wniosek. W takim bowiem przypadku wnioskodawca nie mógłby się wylegitymować wymogiem wyczerpania przesłanki braku zgody właścicieli sąsiedniej posesji, gdyż nie da się w sposób racjonalny wykluczyć, iż w razie zaplanowania innego zakresu prac lub robót, zgodę taką by uzyskał.
W tym kontekście należy zauważyć, iż opisane wyżej pismo datowane na 27 kwietnia 2012 r., które wpłynęło do organu pierwszej instancji w dniu 30 kwietnia 2012 r., nawet gdyby pochodziło od D. W., to dotyczyło ono zgody na wejście na teren nieruchomości "w związku z koniecznością uzupełnienia ubytków w tynku ściany zewnętrznej usytuowanej od strony południowej – od strony działki nr "x" w budynku na działce nr "y" przy ul. [...] w B." (por. nieponumerowana część akt adm. sprawy nr [...]). Natomiast wniosek tej osoby z dnia 27 marca 2013 r. dotyczył "wykonania niezbędnych prac remontowych polegających na naprawieniu zniszczonej ściany budynku oraz obróbek blacharskich szczegółowo opisanych w zgłoszeniu [...] z dnia 18 marca 2013 r." (k. 11 akt adm. I inst.).
Nie ulega zatem wątpliwości, że zakres robót budowlanych wskazanych w przedmiotowym piśmie, które wpłynęło do organu 30 kwietnia 2012 r. oraz wniosku z dnia 27 marca 2013 r., nie był tożsamy.
Z uwagi na powyższe uchybienia Sąd był zobowiązany do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" P.p.s.a. Jednocześnie Sąd uchylił na podstawie art. 135 powołanej ustawy także decyzję organu pierwszej instancji mając na uwadze naruszenie przepisów przez organ pierwszej instancji. Uchylenie decyzji organu pierwszej instancji jest niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy przez organy administracji.
Rozpoznając ponownie sprawę organy administracji, zgodnie z art. 153 P.p.s.a., uwzględnią wszystkie przedstawione wyżej uwagi. Organy te odniosą się również do wszystkich podniesionych w skardze zarzutów, w szczególności ocenią, czy wpływ na wynik niniejszej sprawy może mieć rozstrzygnięcie wszczętego przez Burmistrza [...], na podstawie wniosku D. W. z dnia 4 października 2013 r., postępowania rozgraniczeniowego dotyczącego opisanych wyżej działek nr nr ewid. "y" i "x", położonych w B., przy ul. [...] (k. 62-63 akt sąd.).
Wobec uchylenia decyzji organów obu instancji z powyższych powodów przedwczesnym było odnoszenie się do pozostałych zarzutów skarżących. Wskazać jedynie należy, iż kwestie dotyczące legalności robót budowlanych wykonanych przez D. W. nie mogą stanowić przedmiotu postępowania w niniejszej sprawie.
Z tych wszystkich względów Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło